Tag: ideologia

LUDZIE KTÓRZY SĄ „BŁĘDAMI SYSTEMU” POKAZUJĄ INNYM PRAWDĘ

Żadnej małpy nie przekonasz, że ma Ci oddawać całe życie swoje banany, a w zamian po śmierci trafi do miejsca, gdzie tych bananów jest mnóstwo. Żadna małpa nie jest na tyle głupia. To można zrobić tylko z człowiekiem.

Robert Rient, który wychowywał się w kręgu świadków Jehowy, zerwał z tą sektą. Po czym przeszedł długą drogę. Od fascynacji rzymskim katolicyzmem, buddyzmem, aż po spędzenie trzech lat w kręgach non-duality.

W swojej fascynującej, prawie 20-minutowej opowieści opowiada o naszych tunelach rzeczywistości. Kiedyś znalazłem taki obrazek:

.

Używamy w ogromnej większości fałszywych map rzeczywistości. Te mapy rzeczywistości to: ideologie, religie, niektóre dogmaty naukowe i normy społeczne, które postrzegam nie jako zdrową i pozytywną normalność, ale jej iluzję, surogat, czyli neurotypowość.

Te mapy rzeczywistości pochodzą od tych ludzi, którzy urodzili się przed nami, i którzy nam je przekazali. Oni z kolei powielają prastare wzorce, zaszczepione właściwie u zarania dziejów naszego gatunku. Patrząc nieco gnostycko, znajdujemy się w stanie rozszczepienia pomiędzy dwoma przeciwstawnymi wzorcami. Pierwszy to nasza zwierzęca, ewolucyjna część – rywalizacja, walka, agresja, przemoc, nękanie słabszych, uległość i służalczość wobec silniejszego, i tak dalej. Drugi to nasza część ludzka – empatia, współpraca, wrażliwość, intuicja, ochrona słabszych, budowanie cywilizacji, przemaganie natury i wzniesienie się ponad nią.

Oto geneza podwójności naszych norm i map rzeczywistości, i ich wadliwości. Te dwie skrajności często ciągle kolidują i wchodzą ze sobą w konflikty w naszych umysłach i psychikach.

.

Cytat: „Uważam, że cierpienie nie uszlachetnia. Gdyby uszlachetniało, to w Polsce wszyscy bylibyśmy już bardzo szlachetni. Tak jednak nie jest.

.

Cytat: „Często wykluczeni przez system muszą dokonywać ekstremalnego wysiłku, by zrozumieć system, który ich wyklucza. Żeby poznać zasady, które rządzą tym światem, w którym przyszło im żyć, a który chce poddawać ich prześladowaniom i opresji. (…) W ten sposób Ci pozostający na obrzeżach systemu, mogą być przepustką dla innych do jego zrozumienia.”

Autor: Robert Rient

I jeszcze jeden cytat, słowa mojej ukochanej:

Cytat: „Ci, którzy są błędami systemu, pokazują innym jego nonsensowność.”

Czytaj dalej „LUDZIE KTÓRZY SĄ „BŁĘDAMI SYSTEMU” POKAZUJĄ INNYM PRAWDĘ”

OLGA TOKARCZUK: WOLNOMYŚLICIEL CZY POLITYK!?

Spontaniczne, wolne myśli o Oldze Tokarczuk

Stwierdziłam, że przez większą część mojego życia aż do roku zeszłego, skupiałam się bardziej na systemach i ideologiach, w skrócie na epitetach, przymiotnikach, ocenach, nazwach, czyli nie na samych faktach, ale na tym w jaki sposób te fakty segregować, porządkować, układać i oceniać. Skupiałam się więc na ulubionej rozrywce umysłu, który lubuje się w różnorodności narracji wydarzeń. Dzięki bowiem różnorakim interpretacjom i narracjom – czyli korzystaniem z ocen, epitetów, przymiotników i przydawek, pojawia się różnorodność emocji. Która z kolei sprawia, że życie jest ciekawe i wciągające. Nudziło mnie dociekanie czy faktycznie coś się wydarzyło. Wolałam historię – „his story” – czyli swoją historię wymyślać do tych faktów, bo jest to praca twórcza, uruchamiająca serotoninę, dopaminę etc.

Dziś wzięłam notes i zaczęłam pisać coś co mnie zupełnie zaskoczyło, bo jak wiesz piszę zawsze bez planu i samo się układa. Napisałam: Jest niedziela godzina 18:56. W oddali słychać dźwięk włączonej pralki, otula mnie światło choinki z neonowymi lampkami, czuję zamyślenie. Czemu teraz po wielu latach pisania skupiam się nie na opisie jakiś wielkich idei i odkryć, tylko na tym co się dzieje tu i teraz – na faktach.

No i tak piszę dalej i dalej. I doszło do mnie, że w danym momencie może się wydarzyć tylko jeden fakt, czyli rzeczywistość jest jedna w danej chwili. Oczywiście za chwilę może się zmienić. Za chwilę zamiast siedzieć mogę wstać. Podobnie z faktami historycznymi – są one konkretne – albo kogoś zabijasz albo nie. Albo jesteś agresorem zabójcą albo ofiarą zabójcą – oczywiście – może być jednocześnie dwóch agresorów czy dwie ofiary. Ale w momencie zabijania masz jedną motywację, myśl, odczucie – nie można mieć jednocześnie dwóch sprzecznych emocji, myśli, odczuć. Jasne za chwilę może się to zmienić, ale w danym momencie dzieje się zawsze tylko jedna rzecz.

Często rzeczywiście próbujemy walczyć z realiami, albo ich nie widzimy, bo zasłania nam wiedzenie, nasza ideologia, system wierzeń etc., czyli epitety i interpretacje. W odniesieniu do Olgi Tokarczuk, pewnie ma rację, bo jak w każdej wojnie są Polacy, którzy faktycznie zabijali nie tylko ze strachu – jako ofiary – ale także ze zwykłego zła w sobie. Jednak jest wielką niesprawiedliwością kłaść nacisk na ten ułamek prawdziwych skurczybyków. I teraz wracając do faktów: Rzeczywistość jest taka, że większość Polaków zachowywała się w porządku i nieagresywnie. Większość Polaków była ofiarami, a nie agresorami.

Czytając książkę Tokarczuk i nie umniejszając jej talentu – bo moim zdaniem go ma – widzę, że skupia się wciąż na mniejszościach, wyjątkach, odszczepieńcach, dziwakach, na ludziach z marginesu wszelakiego – jak to pisze – osobliwościach. Podobnie też mówi o zbiorowościach – np społeczności Polskiej podkreślając wyjątki i uwypuklając je. A jak wiadomo, wyjątki są i zawsze były. Jednak w badaniach socjologicznych patrzymy na przeciętność. A odchylenia od normy – czyli Polacy, którzy zabijali jak i Polacy którzy heroicznie tracili życie dla innych, są na krzywej Gaussa wskazani jako odchylenia. Czytaj dalej „OLGA TOKARCZUK: WOLNOMYŚLICIEL CZY POLITYK!?”

TRWA OSTATECZNY UPADEK DEMOKRACJI. POZNAJ PRZYCZYNY [VIDEO]

O tym, jak lud wydziera władzę elitom i kaście eksperckiej

Zapraszam Cię na szczegółową analizę odnośnie trwającego upadku systemu demokracji liberalnej jak i tego, że rządy wielu krajów powędrowały w ręce tak zwanych populistów.

Tak na marginesie, polecam mój suchar (dowcip) w temacie: 😉

-Skoro dbanie o interes społeczeństwa nazywa się populizm, to jak nazywa się dbanie o interes biznesu, korporacji i elit?
-No jak?
-Liberalizm.

.

Marsz prawicy przez świat, populiści u steru władzy, PiS, Orban, Trump, Brexit, i inne zjawiska spędzają sen z powiek tym, którzy chcą to wszystko przytrzymać w ryzach. Okazuje się, że Fukuyama się mylił, bo teraz ludzie chcą czegoś innego. No jak na złość (liberalnym) rodzicom chcą odmrozić sobie uszy i nie ubrać na głowę czapki w postaci ich ideologii i modelu postrzegania świata. Nosz jak to tak można, tylko my, liberały, mamy rację, tylko my mamy prawo do definiowania pojęcia normalności jak i do ustalania norm społecznych!

A jednak. To się dzieje. Jak tutaj nie zwariować? 😉 Lewica walczy z prawicą, prawica walczy z lewicą. Zaś tym, co są pośrodku (PiSowym symetrystom, platformiano i klaso-średnio centrystom) obrywa się natomiast od każdego. No jak to tak, nie stanąć w ogóle po żadnej ze stron?! My tu tak walczymy o sprawę jedynie lepszą, flaki z siebie wypruwamy, obrywamy od „tych złych”, a Ty nie stajesz po żadnej ze stron?! Trochę trzeźwego spojrzenia na to zjawisko rzuca prezes Warsaw Enterprise Institute, pan Tomasz Wróblewski. W swoim podcaście tłumaczy on zachodzące zmiany i ich prawdziwą, choć ukrywaną naturę. Dlaczego w debacie publicznej tego się nie porusza?

Mowa jest tam o zawiedzionych nadziejach, wykluczeniu wielu grup społecznych z decydowania o losie kraju, oderwania elit od problemów zwykłych ludzi, czy w końcu o tym, że liberałowie tak naprawdę skupiają się na kilku mniejszościach, a reszty społeczeństwa nienawidzą.

Czytaj dalej „TRWA OSTATECZNY UPADEK DEMOKRACJI. POZNAJ PRZYCZYNY [VIDEO]”

SZAŁ POLITYKI i WYZWOLENIE SIĘ Z SYSTEMU

O polityce i ideach inaczej..

Marsze, manifestacje protesty.. Ciągle się jakieś odbywają, ciągle jakaś grupa domaga się uwagi. Prawda? 😉

Przez wiele lat przerobiłem lub przestudiowałem wszystkie możliwe ziemskie doktryny polityczne i religie. Niektóre na serio, inne pobieżnie. Czy w którejś z nich znalazłem prawdę? Nie.

Co definiuje prawdę i normę, np społeczną? Kto ma prawo w ogóle to definiować? Dlaczego poprawna ma być taka idea, a nie inna? Dlaczego prawdziwa ma być taka religia, a nie inna? Przecież każda z nich uważa się za jedyną i prawdziwą, a wszystkie pozostałem są tam uważane za fałszywe. Na argument za słusznością danej doktryny, można natychmiast podać argument jej zaprzeczający.

Wielu z nas zafiksowało się na którejś z tych doktryn. Wielu dało wciągnąć się w walki o Boga, o prawdę, o słuszną sprawę. Często w walkę o sprawę nie naszą Doktryny polityczne łatwo jest porzucić, doktryny religijne czy ezoteryczne trudniej. Bóg – to wielka przecież sprawa, a jak z takiej sprawy zrezygnować? Zwłaszcza, że tutaj jest tak wielkie pole do popisu. Tak wiele książek, guru, metod, tak wiele różnych interpretacji tego samego.

Gdy dojdziesz do tych bardzo prostych przecież wniosków, możesz poszukać swojego prawdziwego JA – ja poza schematami, poza systemem. Czytaj dalej „SZAŁ POLITYKI i WYZWOLENIE SIĘ Z SYSTEMU”

CO SĄDZISZ O OSTATNIM MARSZU LGBT? O TYM MILCZĄ MEDIA!

Marsz Równości środowisk LGBT i kontrowersje z nim związane

W sobotę (20 lipca 2019) w Białymstoku miał miejsce pierwszy Marsz Równości, zorganizowany przez środowiska LGBT (lesbijek, gejów, biseksualistów, transseksualistów). W odpowiedzi na ten marsz kibice z całej Polski zawarli tzw. pakt o nieagresji i tłumnie zjechali do Białegostoku. Jak można było się spodziewać, na trasie obu manifestacji doszło do licznych incydentów i rozrób. Poszkodowanych zostało kilkadziesiąt osób.

Chciałbym zadać te pytania, które zadaje mało kto..

Dlaczego prezydent Białegostoku zezwolił na marsz i liczne inne manifestacje, widząc skalę mobilizacji i chęci walki po obu stronach barykady?

Dlaczego nie interweniował wojewoda podlaski i polskie władze, wiedząc, że może dojść do zamieszek na ogromną skalę, jak i że mogą być zabici i wielu rannych?

Jak wiecie, na profilu i na swojej stronie nawet nie skomentowałem burd na Marszu Równości w Białymstoku. Nawiązuję do nich dopiero teraz, i to w dość luźny sposób. To tematy zastępcze tworzone przez socjotechników i ideologów, przez które umyka Wam sedno. To stara jak świat zasada: divide et impera, czyli: wywołuj podziały, byś mógł łatwiej rządzić.

Do czego może doprowadzić takie ciągłe podsycanie konfliktów i antagonizowanie i tak już skłóconego społeczeństwa? Co nam umyka w tej ideologicznej wojnie? Na co nie zwracamy uwagi? Komu naprawdę zależy na tym, by ludzie byli poróżnieni i skłóceni?

Czytaj dalej „CO SĄDZISZ O OSTATNIM MARSZU LGBT? O TYM MILCZĄ MEDIA!”

LEWICA vs PRAWICA: JAK TO SIĘ SKOŃCZY?

Postępy liberalnego postępu i zwrot świata ku prawicy

Postęp nauki i techniki dokonuje się w coraz szybszym tempie i coraz bardziej zadziwia. Czasami wręcz szokuje. Obecna elita uważa, że starą zasadę „Bóg, Honor, Ojczyzna”, należy zastąpić nową – „Nauka, Sztuka, Technika.” Ten eksperyment o nazwie „wolna amerykanka (liberalizm), wraz z galopującym postępem technicznym i społecznym, trwa od czasów rewolucji francuskiej.

Zarządcy systemu (możesz ich nazwać bankierami, przemysłowcami, politykami, Illuminatami i tak dalej) eksperymentowali z nowymi pomysłami i ideami. Sprawdzano, jak nowe idee wpłyną na jednostki i na równowagę systemu. Te nowe idee, które miały zastąpić stare podwaliny cywilizacji, to:

  1. Liberalizm obyczajowy – czyli tolerancja, „róbta co chceta”, większe poluzowanie obyczajów, większy obszar wolności dla jednostki, więcej możliwości samorealizacji i tak dalej.
    .
  2. Ateizm – czyli nie ma ani Boga ani duchowości, wszystko powstało przez przypadek i na drodze samorzutnych, przypadkowych zmian. Nasza egzystencja nie ma ani sensu ani celu, po śmierci się rozpadamy na amen w pacierzu. Więc nie ma znaczenia, czy postępujesz dobrze czy źle, choć wielu ateistów kieruje się etyką i postępuje raczej dobrze. Etyka (wewnętrzny kompas) miała zastąpić moralność (zewnętrzny, społeczny kompas.
    .
  3. Racjonalizm, sceptycyzm – doktryny silnie popierające naukę. Wynikały one z założenia, że Boga nie ma, a wszechświat, świat, człowiek i inne istoty żywa są po prostu czymś w rodzaju „maszyny.” Fizyka, biologia, chemia, matematyka i inne dziedziny nauki mają wg racjonalistów i sceptyków wystarczająco dobrze tłumaczyć naturę świata.

Czytaj dalej „LEWICA vs PRAWICA: JAK TO SIĘ SKOŃCZY?”

Drodzy „narzekacze” na hejt!

Wszyscy teraz narzekają na mowę nienawiści i hejt..

Ludzie, opamiętajmy się! 😉 Co chcecie tym zrzędzeniem osiągnąć? Wojnę domową?

Miesięcznice Smoleńskie. Planowane miesięcznice upamiętniające Ś.P. Adamowicza. Znicze takie same. Co jeszcze jest takiego samego? Czy dostrzegasz tutaj jakieś drugie dno?

„Zmagamy się z bezprecedensową falą hejtu wymierzoną w naszą stronę.”

-Powiedziała każda grupa polityczna, ideologiczna, religijna, płciowa i wszelka inna.

Opamiętajmy się. Czytaj dalej „Drodzy „narzekacze” na hejt!”