DYKTATURA 2030, CZYLI JAK ZROBILI NAS W JAJO!

1️⃣ Przez tysiąclecia posłuch u ludzi wymuszała święta wiara, jedna jedyna konserwatywna doktryna społeczna i osoba wodza /cesarza / księcia / króla.

2️⃣ Potem jednak starzy bogowie umarli w świadomości społecznej. Pojawiła się nauka, a wraz z nią także inne doktryny społeczne – prawica, lewica, liberalizm, komunizm, nazizm.

Ludzie wzięli się wtedy za łby i rozpoczęli walkę o to, która z tych „świeckich wiar” jest tą najprawdziwszą. Rezultaty tego znamy.

3️⃣ Po 1945 roku, a już w szczególności po upadku żelaznej kurtyny w 1989, próbowano ogłosić „Koniec Historii”, i pogodzić ludy i narody Ziemi poprzez względną, iluzoryczną demokrację, dającą złudzenie wpływu na losy kraju, jak i poprzez skoncentrowanie uwagi mas na materializmie, beztroskiej konsumpcji, głupkowatej rozrywce i tak dalej.

Czytaj dalej „DYKTATURA 2030, CZYLI JAK ZROBILI NAS W JAJO!”

RESET i UPADEK SYSTEMU, CZYLI CO BY BYŁO GDYBY..

Znakomity film Re-evolution z 2017 roku jest dziełem niemal obowiązkowym. To wybitne kino niezależne, które mogę Ci polecić.

Każe się zastanowić nad sprawami naszego świata. Główne pytanie, jakie zadają autorzy brzmi:

„Skoro wszyscy wiedzą, że system jest do dupy, to czemu go akceptują?”

Czytaj dalej „RESET i UPADEK SYSTEMU, CZYLI CO BY BYŁO GDYBY..”

SPOŁECZNY TEATR – ILUZJA, W KTÓREJ ŻYJESZ

Ludzkość wymyśliła setki, o ile nie tysiące mechanizmów potrzebnych w zasadzie tylko po to, by komplikować sobie życie. Wydawać by się mogło, że nasz gatunek wręcz uwielbia to robić, gdyż całe nasze życie społeczne jest oplecione siatką takich programów.

Najczęściej mają one zakrywać… Co? O tym pod koniec.

Skala absurdu na tym świecie jest tak duża, że dziwi mnie, że nie doszło jeszcze do jakiegoś masowego buntu. Gdyż nawet rewolucje, zamieszki i obalanie władzy, wg socjo-cybernetyki (polecam dobry profil na FB – Mechanizm Rytualny), działają wg tych zasad.

Czytaj dalej „SPOŁECZNY TEATR – ILUZJA, W KTÓREJ ŻYJESZ”

ABSURDY DUCHOWOŚCI EZOTERYCZNEJ: NIE WSZYSTKO JEST PO COŚ

NA ZDJĘCIU poniżej: ezoteryczne przedstawienie „dobrego”. Adama i „złego” szatana. Przejście od dobrego Adama do szatana oznacza przekręcenie okręgu o 33 stopnie.

Właśnie tyle jest wolnomularskich stopni wtajemniczenia, potem jeszcze 11 stopni wyższych (do 44). Masoni uważają, że służą zarówno jednemu, jak i drugiemu.

Są zdania, że dobro nie może istnieć bez zła, a zło bez Dobra. Efekt tej filozofii widać teraz na świecie – dominacja zła, wojny, głód, wyzysk, epidemie. To właśnie przynosi ta zgubna filozofia, której echa są także w „popularnej” czy też „ludowej” wersji ezoteryki w internecie. Wyraża się to m.in. w przekonaniu, że można usprawiedliwić nawet największe zło, bo przecież wszystko jest po coś, bo w końcu wszystko służy jakiejś tam nauce.

Ja jednak sądzę inaczej. Proszę, nie dawaj się nabierać na tego typu filozofie, popularne wśród internetowych ezoteryków. Nie, nie każde wydarzenie jest po coś i nie wszystkie służą jakiejś tam nauce. To bardzo proste mechanizmy tego świata, a wszelka nauka, jaka z nich płynie, po pierwsze jest tylko możliwą opcją i niejako skutkiem ubocznym, jeśli jednostka jest kumata, a po drugie, to, czy wyniesiesz z tego naukę czy nie, nie ma żadnego znaczenia dla tych mechanizmów. One są ślepe i beznamiętne, gdyż nie opierają się o sferę świadomości, jak sadzą ezoterycy, ale wręcz przeciwnie. Są nieświadome i o nieświadomość się opierają. Poniżej wymienię te dwie zasady, podług których świat „przyznaje” komu dać kopa, a komu nie: Czytaj dalej „ABSURDY DUCHOWOŚCI EZOTERYCZNEJ: NIE WSZYSTKO JEST PO COŚ”

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: ZŁO KTÓRE NIE MA ŻADNEGO SENSU

Czy wszystko jest po coś i ma wyższy, duchowy sens? Czy zło jest także potrzebne, tak jak i dobro?

Ten wpis być może wywróci do góry nogami to, co sądzisz o duchowych prawach rządzących Ziemią. Zaczynamy.

Ezoterycy często powołują się na argument, że wszystko jest po coś, jak i że nawet złe wydarzenia mają być dla nas lekcjami, więc są potrzebne. Więc wg nich można usprawiedliwić także wszelkie zło. Często ten pogląd przybiera skrajne i wynaturzone formy, np przekonanie, że dobra i zła ostatecznie nie ma, więc można wszystko. Tymczasem to diabelsko precyzyjna manipulacja.

Dlaczego?

Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: ZŁO KTÓRE NIE MA ŻADNEGO SENSU”