Dziecko umiera po szczepieniach. „Kolejna tragedia w imię szaleńczej idei”

Szczepienia dzieci: konieczność w XXI wieku czy obłąkańcza idea?

Na początek – autorski wstęp:

Pisałem już dwa razy o półrocznej Basi z Kutna, która zmarła dwa dni po szczepieniu. Teraz w tej sprawie wypowiada się dr Jerzy Jaśkowski – lekarz, które od ponad 2 dekad walczy o uczciwe standardy w medycynie.

Dziś rano kątem oka czytałem o innym przypadku, w Irlandii bądź Wielkiej Brytanii. Polskie małżeństwo poddało swoje dziecko rutynowemu szczepieniu, po czym doznało ono uszkodzenia mózgu. Lekarze zrobili wiele badań mających udowodnić, że szczepionka nie mogła być przyczyną. Teraz ta rodzina szuka adwokata, by pozwać korporację farmaceutyczną, ale po zapoznawaniu się z dokumentacją, każda kancelaria odmawiała podjęcia współpracy.

Pozostaje sobie zadać pytanie: dlaczego tak się dzieje? Czy przemysł farmaceutyczny to nic innego, jak mafia, ale działająca legalnie? Której celem jest dokonanie ludobójstwa w białych rękawiczkach? Zawsze byłem przeciwny używaniu tego słowa – ludobójstwo – wobec działań karteli farmaceutycznych. Jednak gdy rośnie świadomość na dany temat, rośnie także potrzeba nazywania rzeczy po imieniu. Czy ma miejsce globalny spisek, gdzie wąska kasta uprzywilejowanej kadry naukowej fałszuje dane o szczepionkach i lekarstwach, a lekarze (dilerzy) mniej lub bardziej nieświadomie, je przepisują?

Gdybym miał środki finansowe – pierwsze co bym zrobił, to zainwestował je w badania naukowe. Na przykład nad szkodliwością zbóż / glutenu. Tu tkwi prawda i przyszłość. Ten, kto ma pieniądze, ten dyktuje dziś „naukową prawdę”. Ja w takim hipotetycznym układzie, zadowoliłbym się sprzedażą żywności bezglutenowej. Nie jestem chciwy ani na pieniądze Czytelników wpłacających mi dotacje, ani na te z pozostałych źródeł dochodu.

Dobra, koniec niepotrzebnych dywagacji. Powyższy scenariusz ziści się za 10, 20 lat, gdy będę bogaty, a zamierzam być, po uporządkowaniu swojego życia. Bo czemu nie? Bóg – Kreator Światów – kocha bogactwo i obfitość, tyleż go we wszechświecie stworzył. I takiego nastawienia też Wam życzę, drodzy Czytelnicy. To my, ludzie, wymyśliliśmy system, gdzie 80 najbogatszych ludzi na świecie, ma tyle ile 3,8 miliarda najbiedniejszych.

Przeczytaj artykuły o 6-miesięcznej Basi z Kutna, która zmarła po szczepionce:
6-miesięczna Basia z Kutna zmarła po szczepieniu. Ujawniono oburzające wytyczne dla polskich lekarzy!
Półroczna Basia zmarła 2 dni po szczepieniu. Prokuratura bada, czy szczepionka była przyczyną

Rodzicu! Nie daj się zastraszyć lekarzom, pielęgniarkom itp. Poniżej wklejam linki do stron, gdzie możesz otrzymać fachową pomoc:
Stowarzyszenie Stop NOP
Stowarzyszenie Stop NOP na facebooku
Forum “Nie szczepimy” – aby czytać tę obszerną bazę danych, trzeba się zarejestrować – ale warto
Grupa “Nie szczepimy” na facebooku – bardzo aktywna

(Jednocześnie pozdrawiam tutaj dr. M.P. który przy okazji poprzedniego felietonu dr Jerzego Jaśkowskiego, który skopiowałem na swój blog, zarzucił mi, że zmanipulowałem linki. Otóż nie – linki zostały skrócone wizualnie, ale po ich kliknięciu wyświetlały się prawidłowe treści. Dopiero po przekopiowaniu linki (hiperłącza) przestawały być aktywne i jednocześnie stały się bezużyteczne).
P.S. wiem, że czytacie to, co publikuję.

-przyp. Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

________________________________________________

Zapraszam do przeczytania artykułu właściwego:

Kolejne dziecko umiera po szczepieniach! Kolejny niepotrzebny zgon w imię opętanej idei.

Cyt. „Another child dies after vaccination- Infanterix Hexa.Another unnecessary death in the name of a sick idea.

Dr Jerzy Jaśkowski dla Polscott24

Najbardziej niebezpiecznym przestępcą naszych czasów jest ten, kto rozprzestrzenia wiedzę. Cytat z internetu

Zanotowaliśmy kolejny niepotrzebny zgon zdrowego dziecka po szczepieniach. W imię opętańczej idei konieczności szczepień każdego człowieka, na każdą chorobę, umiera coraz więcej dzieci.Jak doniosła prasa, w dwa dni po szczepieniu, zmarła w Kutnie 6-ciomiesięczna Basia. Basia została zaszczepiona szczepionką GSK  – Infanrix Hexa. Oczywiście spolegliwi dziennikarze zrzucają całą winę na karetkę pogotowia, która nie mogła dojechać do dziecka. Jeszcze bardziej usiłują rozmydlić sprawę tzw. specjaliści. Np. p.prof. A. Radziszewski, jeden z czołowych celebrytów wakcynologii [waka to po hiszpańsku krowa]  twierdzi w rynekzdrowia.pl z dnia 18-01-2014, godz. 08.00, że:

”Nie ma mowy, by szczepionka skojarzona mogła być przyczyną śmierci. Zanim zostaną dopuszczone do użytku, wszystkie szczepionki przechodzą szczegółowe badania skuteczności i bezpieczeństwa” – podkreśla profesor i dodaje, że szczepionki skojarzone, które podaje się w pierwszych miesiącach życia, to tzw. martwe szczepionki. Generalnie te szczepionki są lepiej tolerowane niż szczepionki z komórkowym składnikiem. Podanie szczepionki skojarzonej zabezpiecza przed większą liczbą chorób zakaźnych itd, itp.

To były dywagacje zwolennika szczepień. A jaka jest prawda? Już w 2011 roku, czyli dwa lata wcześniej, ujawniono, że szczepionka Infanrix Hexa firmy GSK, tylko w malutkiej Belgii, spowodowała 1742 powikłania i aż 36 zgonów, w okresie od 23 października 2009 do 22 października 2011 roku, czyli co dwa miesiące troje dzieci niepotrzebnie umierało, aby koncern, przy pomocy usłużnych.. mógł zarabiać.

Oprócz tych 36 bezpośrednich zgonów, zanotowano jeszcze 73 dalsze ofiary. I to tylko w jednym małym kraju!!!  Posiadając widzę, że lekarze belgijscy, tak jak i polscy, są zastraszani w zgłaszaniu powikłań i tylko do 10% jest notowanych, to znaczy, że liczba zgonów mogła być 10-krotnie wyższa.

Policzmy: w Belgii ok. 11 milionów mieszkańców, ginie ok. 40 [400] dzieci, to znaczy, że w Polsce, ok. 40 – to milionowym kraju, zginęła nie jedna Basia, ale ponad 120 [1200] dzieci. Oczywiście jest to bezpośredni dowód na to, jak naprawdę są zbierane dane, odnośnie powikłań poszczepiennych. A przypomnę, że od 1964 roku obowiązuje ustawa o konieczności zgłaszania wszystkich powikłań poszczepiennych. I co? I nic! Jak widać, nikogo nie obchodzi to, że ustawa jest martwa.

A prawdziwa liczba wszystkich  powikłań może sięgać kilkunastu tysięcy.I dochodzimy do sedna. Jeżeli osoba sprawująca funkcję nauczyciela akademickiego  o tym nie wie, to o co naprawdę chodzi? Czy jest takim ekspertem, za jakiego chce uchodzić, czy też z innych względów opowiada prasie to, co kazano? Czy to brak wiedzy, czy pozamerytoryczne problemy? Po drugie, co w tej sytuacji taki osobnik przekazuje studentom? Ponieważ prasa podaje, że p.prof. A.Radzikowski pełni funkcję kierownika kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci WUM.

Z JAKĄ WIEDZĄ WYJDĄ PRZYSZLI LEKARZE DO CHORYCH?  Czy też jest to ten nowy chów sprzedawców dla wielkich koncernów, w myśl procedur opracowywanych za biurkami: co, ile i gdzie sprzedać?

Oczywiście możecie być pewni, Szanowni Czytelnicy, że całą sprawę prokuratura rozmyje i co najwyżej sprowadzi ją do winy kierowcy, który za wolno jechał. Przecież konsultantami będą ci sami celebryci od szczepień. Jakże mogą się przyznać do uśmiercenia dziecka. A przecież, jeżeli w Belgii zanotowano tyle zgonów już dwa lata wcześniej, to szczepionka powinna być wycofana natychmiast! Przecież żyjemy w Unii i dane są podobno przekazywane bezpośrednio. Dlaczego więc „nasze” odpowiedzialne instytucje milczały z „rencami”  pod siedzeniem?Przypomnę, że  miliard  dwieście milionów Chińczyków zdecydowało się wycofać inną szczepionkę  po zanotowaniu tylko ośmiu zgonów.

Świadczy to bezpośrednio o braku jakiejkolwiek skutecznej kontroli w Polsce, nad sprzedawanymi szczepionkami.Spekulanci od szczepień specjalnie zmieniają nazwy chorób, aby w atmosferze zagrożenia wprowadzać nowe trucizny do organizmów małych dzieci. Typowym przykładem jest szczepionka przeciwko pneumokokom. Nazwa ta powstała dopiero ok. 1992 roku. Specjalizuje się w sianiu tej propagandy zagrożenia właśnie prof. A. Radziszewski z Warszawy. Pneumokok to dawniejsza nazwa dwoinki zapalenia płuc. Była to choroba  XIX wieku. Od czasu odkrycia antybiotyków praktycznie niegroźna. Ale odpowiednia propaganda w wykonaniu „ekspertów” gazetowych i urzędniczych doprowadziła do powstania prawdziwej epidemii strachu u matek. I o to chodziło.

Faryzeusze od szczepień, idąc za obecną modą, próbują leczyć nie chorego, ale objaw, lub wybrany parametr choroby. Coraz częściej spotykamy np. Poradnię Leczenia Bólu. A przecież ból to jest jeden z podstawowych objawów stanu zapalnego, zdefiniowany ok. 2000 lat temu. Lekarz zawsze leczył chorego, a nie objaw. Ale przecież jak wyleczy chorego, to ten człowiek już nic nie kupi i staje się bezwartościowy dla przemysłu farmaceutycznego. Czyli nie można wyleczyć chorego, tylko trzeba pomóc mu znosić jeden z objawów choroby. Stąd bicie na alarm „specjalistów” o konieczność stworzenia kolejnej specjalizacji do walki z bólem, a nie jego przyczyną.

Takim objawem jest także temperatura. Pomimo, że powszechnie wiadomo lekarzom, że temperatura jest objawem zapalenia i generalnie pomaga w wyzdrowieniu [po prostu system odpornościowy szybciej reaguje], to powstał cały rynek farmakologiczny leków obniżających temperaturę, w celu wydłużenia choroby i umożliwienia sprzedaży innych leków.Trzeba pamiętać, że ponad 40% przemysłu farmakologicznego należy do koncernów Rockefellera, czyli jednego właściciela.

Leczymy jeden z objawów choroby trzustki, jakim jest cukrzyca, ale powstała specjalizacja diabetologów, czyli ludzików zwalczających jeden z parametrów laboratoryjnych choroby trzustki i sprzedających lek na obniżenie tego parametru. Pomimo iż wiadomo, że zmiana metabolizmu trzustki zależy od prawidłowego poziomu witaminy D-3 i K-2. Nie spotkałem się w ostatnim 20-leciu z ŻADNYM przypadkiem, aby diabetolog wystawił choremu skierowanie na badanie 25 OHD, nie wspominając o przepisaniu witaminy K-2. A mam dużo przypadków powikłań cukrzycowych w postaci niegojących się ran, leczonych od wielu lat w poradniach specjalistycznych.

W Polsce tzw. diabetolodzy w ogóle nie zajmują się profilaktyką cukrzycy i nie badają przyczyn np. przewlekłego zatrucia fluorem, szczególnie u małych dzieci, myjących zęby pastami z fluorem. Po co? Przecież jak wyleczymy takiego dzieciaka, to więcej nie przyjdzie i NSZ nie zapłaci za wizytę. A tak do śmierci będzie musiał przychodzić po insulinę.Podobnie wytworzono sztucznie chorobę zwaną ADHD. Pomimo, że facet [trudno go nazwać lekarzem], który to wymyślił, przyznał się w 2009 roku, że to tylko jego wymysł, ponieważ potrzebował pieniędzy, a na nowe badania zawsze było łatwiej uzyskać granty. Do dnia dzisiejszego powstała cała masa specjalistów od ADHD.

I co teraz z tymi ludźmi zrobić. Wejście w jakąkolwiek wyszukiwarkę pokazuje  aż 16.900.000 rekordów z ADHD. Gdyby ilość miała przechodzić w jakość to sądząc po tej liczbie musi to być bardzo ważna choroba. A ona tak naprawdę nie istniej, jest to wytwór wyobraźni jednego człowieka.

Podobnie tworzy się całą listę tzw. chorób psychicznych, nie dla tego, że one naprawdę istnieją. Pierwszy MAD pokazywał ok. 30 chorób psychicznych, a MAD V opublikowany w 2005 roku, już ok. 300 chorób. Proszę zauważyć, że ani psycholodzy, ani psychiatrzy, nie posługują się badaniami laboratoryjnymi. Ani razu nie widziałem, aby jakikolwiek psychiatra wydał podejrzanemu o chorobę skierowanie na badanie np. poziomu ołowiu, rtęci, kadmu czy fluoru w organizmie.

A przecież wiadomo, że subkliniczne zatrucia wymienionymi pierwiastkami, powszechne obecnie,  lub związkami zawierającymi wymienione pierwiastki, mogą powodować i powodują zaburzenia psychiczne. Ludziska nie chcą przyjąć do wiadomości prostego twierdzenia, że  powstawanie tych nowych chorób wymusza przemysł farmaceutyczny, rozszerzając w ten sposób rynek zbytu na swoje produkty.

Ludzie nie przyjmują, że za czasów złego Stalina w łagrach było ok. 1.500.000 ludzi, a za dobrego Gorbaczowa, aż do 2.000.000 w psychuszkach. To politycy, pod naciskiem przemysłu, zatwierdzają prawa, pozwalając na przetrzymywanie nieskończenie długi czas niewygodnych osób, vide sprawa Trynkiewicza…Przykład działania prawa.

Ustawa mówi, że zwolnienie chorobowe może wydawać lekarz leczący. Ale sądy dorobiły sobie przepis wykonawczy, że to tylko ich lekarz ma prawo wydawać zwolnienia lekarskie uwzględniane przez sądy. Czyli są lekarze dobrzy do leczenia, ale niedobrzy do wystawiania zwolnień. Przecież to czysta paranoja. Poza tym lekarze sądowi zostają z reguły w pewien sposób uzależnieni od wymiaru, zwanego z niewiadomych powodów, wymiarem sprawiedliwości.

Poniższe zestawienie pokazuje w jakim stopniu wzrosła ilość szczepionek podawanych małym dzieciom.  Przyjmując te 20-30 szczepionek zawartość substancji toksycznych, metali ciężkich jest dopuszczalna dla osobnika o masie 1500 kg. Jak wiadomo wakcynolodzy to wciskają dzieciom 2-4 kg. A dlaczego szczepionki podaje się małym dzieciom? To proste, o wiele trudniej zaobserwować powikłania. Zawsze można zrzucić na matkę lub ojca, tworząc nowe zespoły chorobowe w rodzaju „zespół potrząsanego dziecka”.

Pomimo dowiedzionego faktu, że to jest fikcja, w Polsce nawet prokuratura oskarża rodziców o pobicie dziecka, z powodu występujących po szczepieniu krwiaków. Usłużni konsultanci potwierdzają takie diagnozy. A przecież każdy, kto ma trochę do czynienia z medycyną w Polsce wie, że od 20 lat wszystkie czasopisma medyczne są w jednym ręku – należą do Elsever i spółek pośrednich. Żadna wiec praca  naukowa niezgodna z polityką marketingowa wydawnictwa, nie ma prawa się ukazać. Nawet tzw. listy do redakcji nie są publikowane. Powoduje to dalsze uwstecznianie się lekarzy, pozbawionych możliwości wymiany obserwacji. Widocznie o to w tym wszystkim chodzi.

Wracając do szczepień, To przecież nie nowina, że jeżeli w jednej szczepionce znajdują się metale ciężkie, formaldehyd i inne neurotoksyny, to dojdzie do uszkodzenia struktur komórkowych. Jest tylko kwestią czasu, kiedy my zaobserwujemy te uszkodzenia, w postaci objawów chorobowych.Niektórzy mogą się dziwić, dlaczego pozornie rożne tematy poruszam w jednym artykule? To nie przypadek. Celowo pokazuję różne tematy w jednym tekście, aby wykazać, co się dzieje w przypadku rozbijania specjalizacji na odrębne zagadnienia, związane nie z człowiekiem jako całością, ale z objawami, jako oddzielnymi problemami medycznymi.

Obecnie nie leczymy chorego, ale usuwamy pojedyncze objawy. Jak objaw wykracza poza naszą specjalizację, to odsyłamy do KOLEGI. Stąd między innymi te kolejki do „specjalistów”. Przyczyna jest w decyzjach urzędników za biurkami, którzy chcą się wykazać i wymyślają najrozmaitsze bzdury tego rodzaju, że lekarz pierwszego kontaktu [niesamowita nazwa, tylko dureń mógł coś takiego wymyślić] nie może przepisać niektórych badań zastrzeżonych dla specjalistów, ale te badania wyjaśniłyby od razu problem medyczny. Stąd np. na diagnozowanie raka czeka się kilka miesięcy.

I drugi problem. Jak łatwo odróżnić sprzedawcę medycznego od lekarza? Sprzedawca, jak każdy sprzedawca, nawet z dyplomem Uniwersytetu Medycznego, będzie tylko chwalił swój towar, a lekarz, czy naukowiec, będzie przedstawiał wszystkie za i przeciw. Niestety, nie znam żadnych „za” szczepionkami.

http://www.fakt.pl/dziecko-zmarlo-w-kutnie-wczesniej-bylo-szczepione,artykuly,438936,1.html

http://www.fakt.pl/szczepionka-na-grype-zabila-19-latka,artykuly,431194,1.html

http://tvc24.pl/index.php/tvc24/news/3004

http://wyborcza.pl/1,75248,15278091,Polroczna_Basia_zmarla_w_szpitalu__Sa_wyniki_sekcji.html

http://tvp.info/informacje/polska/polroczna-basia-zmarla-bo-karetka-jechala-za-dlugo/13645413

http://www.wprost.pl/ar/432331/Polroczna-Basia-zmarla-Karetka-przyjechala-po-3-godzinach/

http://www.fakt.pl/sekcja-zwlok-nie-dala-odpowiedzi-czemu-zmarla-malutka-basia,artykuly,439207,1.html

https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop

http://szczepienia.org.pl/

https://kefir2010.wordpress.com/2012/11/22/szczepionka-infranrix-hexa-szkodliwa-potwierdzenie/

https://kefir2010.wordpress.com/2014/01/26/polroczna-basia-zmarla-2-dni-po-szczepieniu-prokuratura-bada-czy-szczepionka-byla-przyczyna/?relatedposts_exclude=6290

http://www.polishclub.org/2014/01/16/dr-jerzy-jaskowski-dlaczego-nie-nalezy-szczepic-dzieci-3×10-nie-czesc-1/

http://www.polishclub.org/2013/11/12/dr-jerzy-jaskowski-falszywe-flagi-zdrowie-publiczne-czesc-2/

http://www.polishclub.org/2013/10/08/dr-jerzy-jaskowski-dziwna-historia-szczepionki-przeciwko-odrze-mmr-dr-andrew-wakefield-ma-racje-autyzm-czesc-5/

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=8374&Itemid=53

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9112&Itemid=53

http://dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=9823&Itemid=80

http://vaccineliberationarmy.com/2014/01/21/inutero-childhood-vaccine-schedules-1940-1980-2012/

Autor: dr Jerzy Jaśkowski

Rozpowszechnianie wszelkimi możliwymi sposobami jak najbardziej wskazane.

Kontakt: jjaskow@wp.pl

Półroczna Basia zmarła 2 dni po szczepieniu. Prokuratura bada, czy szczepionka była przyczyną

6-miesięczna Basia zmarła 2 dni po szczepieniu. Prokuratura bada, czy szczepionka miała wpływ na śmierć dziecka

Wklejam dziś tekst napisany przez członków organizacji Stop NOP walczącej o zachowanie cywilizowanych standardów w medycynie.

Prokuratura bada obecnie kwestię, czy szczepionka mogła mieć wpływ na śmierć dziewczynki. Kluczowe w poniższym fragmencie tekstu jest zdanie, iż sekcja zwłok nie wyjaśniła, dlaczego dziewczynka zmarła.

Wskazuje ono na to, iż przyczyny należy szukać w podanej uprzednio szczepionce.

Dziecku podano znaną i okrytą złą sławą szczepionkę o nazwie Infanrix Hexa, powodującą liczne powikłania, w tym kalectwa i zgony. Jest ona szeroko reklamowana i płatna. Zakrawa na ironię, iż rodzice zadłużają się, płacą za dodatkowe szczepienia krocie, podczas gdy stan zdrowia ich dzieci ciągle się pogarsza. Albo tak, jak w przypadku Basi – następuje gwałtowne załamanie zdrowia, nagły zgon itp.

Przeczytaj też o tej szczepionce na mojej stronie:
Ważna informacja o szczepionce Infanrix Hexa z pierwszej ręki, z Centrum Zdrowia Dziecka
Szczepionki Prevenar i Infanrix Hexa: wyciekł tajny rządowy raport. Korporacja przyłapana na gorącym uczynku, wycofywane setki tysięcy szczepionek

-przyp. Jarek Kefir

Zapraszam do przeczytania tekstu właściwego:

Zmarła półroczna Basia z Kutna. Prokuratura bada czy do śmierci przyczyniła się szczepionka

Cyt. „Basia dwa dni przed śmiercią została zaszczepiona. Rodzice dziewczynki twierdzą, że dziecko zostało zaszczepione, choć mała miała kaszel, bo lekarz nie dostrzegł przeciwwskazań. Teraz prokuratura bada, czy do śmierci dziecka mogła przyczynić się szczepionka. Sekcja zwłok dziewczynki nie wyjaśniła, dlaczego zmarła. Zlecono jeszcze badania toksykologiczne, na ich wynik trzeba czekać dwa tygodnie.

Dziewczynce podano szczepionkę skojarzoną 6 w 1, bakteryjno-wirusową, przeznaczoną do szczepienia dzieci przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi (kokluszowi), wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, polio i zakażeniom wywoływanym przez Haemophilus influenzae typu b. Rodzice wstrzymują się ze szczepieniami Wśród rodziców rozgorzała dyskusja na temat tego, czy szczepionki są bezpieczne.

-Nie miałam świadomości, że szczepionka może być niebezpieczna dla dziecka – przyznaje Magda z Gdańska, mama rocznej Heleny i czteroletniego Mikołaja. – No bo skąd, skoro lekarz przy żadnym szczepieniu o tym nie wspomniał? Są rodzice, którzy bojąc się powikłań po podaniu szczepionki nie decydują się jej podać dziecku.

-Miałam wybrać się z synem na szczepienie na krztusiec, ale póki co wstrzymuję się z pójściem do przychodni. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma dowodu na to, że śmierć dziewczynki z Kutna była spowodowana szczepionką, ale nie ma też dowodu na to, że tak nie było – opowiada Joanna z Gdańska, mama półrocznego Stasia.

Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP wraz z rodzicami rozpoczęło na Facebooku akcję przeciwko ignorowaniu przez lekarzy niepożądanych odczynów poszczepiennych. Inicjatorzy akcji namawiają rodziców, których dzieci źle zniosły szczepienia, by napisali skargę do prokuratury i ministerstwa zdrowia.Na stronie zamieszczono również wzór skargi.

-W Rosji publiczna debata spowodowała zniesienie obowiązku szczepień i wprowadzenie odszkodowań za powikłania poszczepienne – czytamy na stronie akcji.

-Akcję zbierania zgłoszeń dotyczącej szczepionki 6 w 1 od rodziców rozpoczęliśmy tydzień temu i już mamy ich kilkadziesiąt, co oznacza, że skutki uboczne u dzieci występują, tylko są przez lekarzy bagatelizowane. Rodzice mówią wprost, że zgłaszają lekarzom, że ich dziecko źle zniosło szczepienie, ale ci stwierdzają, że nie ma o czym mówić i nie przekazują nigdzie tej informacji mimo ustawowego obowiązku.

A potem słyszymy, że nie ma problemu z niepożądanymi odczynami poszczepiennymi, bo nie ma skarg – mówi Justyna Socha ze Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP, które zrzesza rodziców dzieci, u których wystąpił niepożądany odczyn poszczepienny.

I dodaje: – To nie jest tak, że radzimy rodzicom, by nie szczepili swoich dzieci. Mówimy tylko, że mają prawo do pełnej informacji, z czym, co się może wiązać i na tej podstawie podejmowali decyzję”

Kryminalny proceder NZOZ Kutnowski Szpital Samorządowy – nie przekazali dokumentacji do prokuratury

Rodzice poszkodowanych po szczepieniach dzieci! Róbcie zdjęcia dokumentacji. „Jak udało się nam ustalić, Prokuratura Okręgowa w Łodzi podejrzewa, że NZOZ Kutnowski Szpital Samorządowy nie przekazał śledczym kompletnej dokumentacji dotyczącej leczenia i śmierci sześciomiesięcznej Basi z Kutna.

Dziewczynka zmarła w sobotę po trzech godzinach oczekiwania na przyjazd karetki, która miała zabrać ją do szpitala w Łodzi.

– Śledzczy mają podejrzenia, że nie uzyskali kompletnej dokumentacji medycznej – poinformował nas dziś wieczorem Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi.” http://tvc24.pl/index.php/tvc24/news/3004

Źródło: https://www.facebook.com/stowarzyszeniestopnop

Napisz skargę w sprawie powikłań poszczepiennych: https://www.facebook.com/events/456408027815093/

Rodzicu – tu uzyskasz informacje i pomoc:
Stowarzyszenie Stop NOP
Stowarzyszenie Stop NOP na facebooku
Forum „Nie szczepimy” – aby czytać tę obszerną bazę danych, trzeba się zarejestrować – ale warto
Grupa „Nie szczepimy” na facebooku – bardzo aktywna

Wyciekł poufny dokument: po szczepieniu Infanrix Hexa zmarło 36 niemowląt

Ostrzegam przed szczepionką Infanrix Hexa: ma długą listę skutków ubocznych

Szczepienia kojarzą się wciąż jako największe dobrodziejstwo ludzkości, jednak są powody by sądzić, że są one największym jej przekleństwem.

Korporacjom produkującym szczepionki można zarzucić nie tylko to, że dodają do nich zanieczyszczenia organiczne (modyfikowane genetycznie wirusy i ich fragmenty, itp) i chemiczne (rtęć, aluminium, formaldehyd, itp). Ale także to, że po każdej wielkiej kampanii szczepień w historii, następował rekordowy wzrost zachorowań na daną chorobę, zamiast spadek. Jak wskazywałaby logika.

Sytuacja, gdy zostajesz zmuszony przez państwo do przyjęcia lekarstwa bądź szczepionki, niczym nie różni się od sytuacji więźnia Holocaustu w jednym z wielu niemieckich obozów koncentracyjnych. Oni też byli zmuszani do przyjmowania toksycznego fluoru, który jest metalem ciężkim, jak rtęć w szczepionkach i też uszkadza mózg. Jakim słowem można nazwać proceder przymusowego, obligatoryjnego podawania dzieciom toksyn, pod pozorem bliżej nie udokumentowanych korzyści?

-przyp. Jarek Kefir


Wyciekł poufny dokument z GSK. Bezpośrednio po szczepieniu Infanrix Hexa zmarło 36 niemowląt.

Cyt. „Tajny dokument korporacji  Glaxo Smith Kline całkiem niedawno wyciekł w Belgii, ukazuje ukrywaną prawdę o programach masowych szczepień. Według oficjalnych danych, 36 dzieci zmarło po podaniu im preparatu Infanrix Hexa, czyli szczepionki wysokoskojarzonej. Działo się to w okresie 2 lat. Korporacja Glaxo dostała w sumie 1742 raportów o skutkach ubocznych po tej szczepionce od 23.10.2009 do 22.10.2011. 503 reakcji zostało oficjalnie potwierdzone, dodać do tego należy 36 przypadków śmierci dzieci. Powyższe liczby dotyczą populacji 10,5 miliona dzieci.

Organizacja Initiative Citoyenne z Belgii stwierdza iż: „GSK nie odnotowało, jak pierwotnie oczekiwaliśmy, 14 zgonów w okresie od października 2009 r. do października 2011, ale aż 36 (14 od 2010 do 2011 r. i 22 z 2009 na 2010). Oprócz tych 36 ofiar śmiertelnych, miało miejsce co najmniej 37 innych zgonów (głównie nagłej śmierci), co w sumie daje, przynajmniej 73 ofiary śmiertelne od czasu wdrożenia szczepionki w 2000. I znowu, dotyczy to jedynie nagłych śmierci, nie ma żadnych informacji nt. możliwego zaniżania raportów”.

36 zgonów w okresie dwóch lat, to średnio 1,5 zgonu na miesiąc, co przy jakimkolwiek standardzie jest bardzo wysoką liczbą. Prawdopodobnie tylko od 1 do 10% niepożądanych reakcji poszczepiennych jest rzeczywiście zgłaszanych co wynika z nieświadomości lekarzy i rodziców. Dlatego też problem może być potencjalnie o wiele bardziej poważny, a rzeczywista liczba zgonów znacznie wyższa.

Wykresy pokazują, że wiele z tych dzieci, które zmarły, odeszły w ciągu kilku pierwszych dni po otrzymaniu szczepionki. Łącznie zgłoszono, iż trzy niemowlęta zmarły w ciągu godziny od otrzymania szczepionki.

Źródło:

Informacja prasowa Inititive Citoyenne.

Poufny raport, który wyciekł z GlaxoSmithKline.

Ulotka Infanrix Hexa.

Charakterystyka produktu leczniczego.

Źródło polskie:

Stop NOP PL

To nie szczepienia spowodowały wygaśnięcie epidemii. Poznaj fakty

Cyt. ”
Jeśli masz w swoim otoczeniu osoby mające małe dzieci lub dopiero spodziewające się dziecka, te informacje mogą się okazać dla nich ważne. Prześlij je im, proszę.

O tym, że władze Unii Europejskiej ogłosiły wprowadzenie nowej szczepionki „6 w 1” przeznaczonej do stosowania u niemowląt, przeczytałem w jednej z notek prasowych. Szczepionkę tę produkuje pod nazwą Hexyon koncern Sanofi i ma ona zapobiegać błonicy, tężcowi, krztuścowi, WZW typu B, polio i niektórym innym chorobom takim jak zapalenie opon mózgowych wywołane bakterią Haemophilus influenzae typu B.

(w Polsce analogiczną szczepionką „6 w 1” jest Infanrix Hexa produkowana przez GlaxoSmithKline).

Szczepienia od dawna budziły moje obawy, jednakże ta wiadomość sprawiła, że zaniepokoiłem się jeszcze bardziej.

Połączenie kilku szczepionek w jedną oznacza równocześnie połączenie towarzyszących im skutków ubocznych.

Ponadto, czym więcej szczepionek podawanych jest w jednym zastrzyku, tym trudniej dowieść, która z nich wywołała dany skutek uboczny.

Aby uzasadnić występowanie efektów ubocznych w wiarygodnie statystyczny sposób, muszą być one poważne i występować w wielu przypadkach. Jednakże takie badania prowadzi się dopiero wtedy, gdy społeczeństwo zacznie się orientować, że efekty uboczne powodowane przez szczepionki nie są bez znaczenia.

Niepokojące skutki uboczne

Alarmująca liczba badań naukowych ujawniła niebezpieczeństwa związane ze stosowaniem szczepionek.

To już nie tylko ostrzeżenia płynące z niewielkich stowarzyszeń czy grup o charakterze „sekciarskim”. Obecnie wątpliwości i obawy wyrażają osoby związane z branżą medyczną na całym świecie.

British Medical Journal – wydawane na całym świecie szanowane recenzowane czasopismo medyczne – 30 stycznia 2013 r. opublikowało wyniki badania wskazującego, iż szczepionka przeciw grypie H1N1 Pandermix (niestosowana w Polsce) spowodowała tysiące przypadków narkolepsji u dzieci. Narkolepsja to ciężka i nieuleczalna choroba, a liczba przypadków zachorowań związanych z podaniem szczepionki nie rekompensuje nawet liczby osób uratowanych dzięki tej właśnie szczepionce1. Istnieje również słabo udokumentowane powiązanie pomiędzy szczepionką przeciw grypie a zespołem Guillaina-Barrégo (autoimmunologiczne uszkodzenie nerwów objawiające się m.in. niedowładem, bólami korzeniowymi)2.

Gardasil, szczepionka przeciwko HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego) – od kilku lat stosowana w Polsce pod nazwą Silgard – która ma zapobiegać rakowi szyjki macicy, również wiąże się z głośnym skandalem. Według danych zebranych przez stowarzyszenie Sanevax szczepionka ta jest odpowiedzialna za 29 003 przypadki ciężkich efektów ubocznych oraz za co najmniej 130 zgonów3.

Szczepionka przeciwko WZW typu B jest również krytykowana. Zarzuca się jej niszczenie komórek wątroby, mimo że jej zadaniem jest ochrona przed chorobami wątroby4. Ponadto 21 listopada 2012 r. francuska Rada Stanu uznała, że glin zawarty w szczepionkach przeciwko WZW typu B był przyczyną ciężkiej wyniszczającej choroby zwanej zespołem makrofagowego zapalenia mięśniowo-powięziowego (MMF), na którą od 1996 r. cierpiał jeden z pracowników paryskiego magistratu; w wyniku tej decyzji pracownik otrzymał odszkodowanie5. W podobnej sytuacji mogą znajdować się tysiące ludzi, którym nie przyszło do głowy złożenie oficjalnej skargi.

Szczepionki mogą w niewielkich ilościach zawierać różne substancje toksyczne, takie jak formaldehyd (rakotwórczy), rtęć (neurotoksyczna), glin (neurotoksyczny) czy fenoksyetanol. Na działanie tych substancji szczególnie wrażliwe są małe dzieci, u których mogą wystąpić poważne zaburzenia funkcji układu nerwowego i odpornościowego.

Cząsteczki tych substancji stosowane są jako adiuwanty, które zwiększają skuteczność szczepionek, czyli odpowiedź układu odpornościowego. U niektórych osób istnieją także predyspozycje genetyczne, które powodują, że po podaniu szczepionki ich układ odpornościowy rozregulowuje się, co prowadzi do powstawania chorób autoimmunologicznych takich jak zespół makrofagowego zapalenia mięśniowo-powięziowego (MMF), zespół Guillaina-Barrégo lub zespół antyfosfolipidowy; te skutki uboczne są niezwykle poważne i choć występują rzadko, to jednak są dobrze udokumentowane.

Glin może także przyczyniać się do powstawania choroby Alzheimera oraz raka piersi, co wyjaśniałoby epidemię zachorowań wśród pokolenia powojennego.

Wątpliwa przewaga korzyści nad ryzykiem

Wszystkie te działania niepożądane są przedstawiane przez władze oraz media jako mało znaczące w porównaniu z „ogromnymi korzyściami”, które niosą ze sobą szczepienia.

Według powszechnej opinii szczepionki są doskonałą ochroną przed wieloma chorobami zakaźnymi. Panuje też przekonanie, że szczepionki pomogły zwalczyć liczne epidemie dziesiątkujące ludność we wcześniejszych epokach: dur brzuszny, cholerę, krztusiec, szkarlatynę, gruźlicę, zapalenie opon mózgowych, tężec, jak również choroby wieku dziecięcego, czyli odrę, świnkę, różyczkę itp.

Jednakże prawda naukowa i historyczna zmusza mnie do stwierdzenia, że – z wyjątkiem polio (którego historia zasługuje na osobny artykuł) – jest to zwykły mit.

Wymienione powyżej choroby przestały być przyczyną zgonów na dużą skalę jeszcze przed wprowadzeniem odpowiednich szczepionek. Przyczyniło się do tego zmniejszenie liczby osób żyjących w skrajnej nędzy, zmiana warunków życiowych, poprawa higieny oraz jakości wody pitnej, a także zmniejszenie stopnia niedożywienia.

Błonica – charakterystyczny przykład

Nie jestem w stanie omówić wszystkich chorób, skupię się więc na tych, które są najbardziej charakterystyczne. Opisane sytuacje są niezwykle podobne do przypadków związanych z innymi chorobami, na które nasze rządy przeznaczają fundusze w celu wykonywania masowych szczepień. Więcej informacji oraz szczegółowe dane liczbowe można znaleźć w raporcie dotyczącym szczepień w Europie „Survey on Vaccinations in Europe”6.

W Hiszpanii odnotowano 5000 zgonów spowodowanych błonicą w 1900 r., ale tylko 81 w roku 1964, w którym wprowadzono rutynowe szczepienia przeciwko tej chorobie.

We Francji obowiązkowe szczepienia na błonicę wprowadzono w 1938 roku. W kolejnym roku we Francji odnotowano 15 000 przypadków zachorowania na błonicę – i trzy razy tyle podczas wojny!

W Niemczech w czasie I wojny światowej odnotowywano 100 000 przypadków błonicy rocznie. Władze nazistowskie wprowadziły obowiązkowe szczepienia przeciw błonicy w 1939 r. W roku 1940 odnotowano 100 000 przypadków, a w roku 1945 – 250 000. Po wojnie zaprzestano obowiązkowych szczepień, a mimo to liczba zachorowań na błonicę spadała systematycznie, aż do 800 przypadków w 1972 r. (czyli o 99,2%).

W Norwegii odnotowano 555 zgonów spowodowanych błonicą w 1908 r., ale tylko dwa w roku 1939. Wtedy władzę w Norwegii przejął rząd nazistowski, który narzucił obowiązkowe szczepienia; w 1942 r. odnotowano 22 787 przypadków zachorowań na błonicę oraz 700 zgonów.

Liczby te oznaczają, że błonica rozprzestrzenia się przede wszystkim w okresach pogorszenia warunków życiowych (wojna), a kampanie związane z masowymi szczepieniami niestety przyczyniają się do zwiększenia liczby zachorowań. Często zdarza się, że wraz z poprawą higieny i sytuacji materialnej liczba ta spada do poziomu zerowego.

Oznacza to także, że rządy poszczególnych krajów są w stanie wprowadzać systematyczne szczepienia przeciwko chorobom, które w zasadzie już nie istnieją (jak to było w przypadku Hiszpanii w 1964 r. lub Niemiec w 1939 r.).

Powszechne zjawisko

Podobne zjawisko zaobserwowano w przypadku innych częstych chorób zakaźnych.

Dur brzuszny, który zdziesiątkował armię Napoleona oraz który spowodował od 5 do 7 tysięcy zgonów w ciągu jednego roku podczas hiszpańskiej wojny domowej (od 1937 r.), przestał stwarzać zagrożenie pod koniec lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, bez potrzeby wprowadzania masowych szczepień.

Szczepionkę przeciwko krztuścowi zaczęto podawać w USA dopiero w latach czterdziestych ubiegłego wieku. W Anglii dopuszczono ją do użytku w 1953 roku. Jednakże liczba zgonów dzieci poniżej 15 roku życia spowodowanych krztuścem zmalała do tego czasu z 1500 do 25 na milion (w porównaniu z rokiem 1850). Oznacza to, że liczba zgonów spadła o 98,5% bez konieczności szczepienia.

Kiedy w 1965 r. wprowadzano w Hiszpanii szczepienia skojarzoną szczepionką DiPerTe (błonica, krztusiec, tężec), liczba zgonów spowodowanych błonicą wynosiła nie więcej niż 33 rocznie.

Od lat sześćdziesiątych XX w. nie odnotowuje się praktycznie żadnych zgonów spowodowanych szkarlatyną, mimo braku szczepionki przeciwko tej chorobie.

We Francji rozpoczęto prowadzenie kampanii związanej ze szczepionką MMR (odra, świnka, różyczka) w 1983 r., mimo że liczba zgonów spowodowanych przez różyczkę spadła do 20 osób rocznie (w porównaniu z 3756 osobami w roku 1906), co oznacza spadek rzędu 99,5% bez szczepienia! W Hiszpanii w 1901 r. na różyczkę zmarły 18 473 osoby, a w 1981 r. – 19. Dlatego też ogólnokrajowa akcja szczepień rozpoczęła się w… 1982 roku.

Gruźlica i BCG

Jednak najbardziej charakterystycznym przykładem jest gruźlica. Teoretycznie gruźlicy zapobiegać ma szczepionka BCG, jednakże w rzeczywistości najszybszy spadek zachorowalności odnotowano w krajach takich jak Belgia czy Holandia, które nie wprowadziły szczepień, a nie na przykład we Francji, w której szczepi się wszystkie dzieci w wieku szkolnym.

Obecnie, mimo że szczepienia przeciwko gruźlicy nie są już obowiązkowe w Niemczech, Anglii, Belgii, Luksemburgu, Holandii czy Hiszpanii, a we Włoszech obowiązkowe są jedynie dla osób dorosłych z niektórych grup ryzyka (służba zdrowia, wojsko itp.), to w Polsce nadal co roku szczepi się… noworodki, w tym również dzieci urodzone przedwcześnie!

(Podanie pierwszych szczepień zaleca się u stabilnych dzieci urodzonych poniżej 32 tygodnia ciąży im przed wypisaniem ich z oddziału noworodkowego – i chodzi tu nie tylko o szczepienie BCG, ale i: WZW b, DTP, IPV, HIB, PCV)7.

Wyniki badań prowadzonych przez francuski INSERM (Narodowy Instytut Zdrowia i Badań Medycznych) są jednoznaczne: do momentu wprowadzenia szczepień BCG 5 stycznia 1950 r. zachorowalność na gruźlicę zdążyła spaść o 80% pomimo trudnych powojennych warunków. Oznacza to, że fala szczepień nie miała żadnego wpływu na krzywą zachorowalności. Zachorowalność spadała w tym samym tempie dzięki poprawie higieny oraz zwiększonemu dostępowi do bieżącej wody. Nic w tym dziwnego, ponieważ szczepionka BCG nie chroni skutecznie przed zachorowaniem ani przed przekazywaniem choroby. Te osoby, które umierają obecnie we Francji z powodu gruźlicy, to wcale nie ludzie, którzy nie zostali zaszczepieni, tylko najczęściej osoby wykluczone społecznie i skrajnie niedożywione.

Problem polega na tym, że szczepionka BCG niesie ze sobą wiele skutków ubocznych, w związku z czym w latach 70. i 80. XX w. w wielu krajach zniesiono obowiązkowe szczepienia. Szczepionka ta jest żywą szczepionką (atenuowaną, czyli zawierającą mikroorganizmy o obniżonej chorobotwórczości), co oznacza, że wiąże się z nią ryzyko zgonu, szczególnie w przypadku dzieci lub osób o obniżonej odporności. W badaniu przeprowadzonym w Barcelonie wykazano znaczny spadek zachorowalności na zapalenie opon mózgowych u małych dzieci po zaprzestaniu obowiązkowych szczepień BCG.

Tak więc to nie szczepionki pozwoliły nam uniknąć epidemii chorób zakaźnych, tylko poprawa warunków ekonomicznych, a co za tym idzie – poprawa higieny, warunków mieszkaniowych oraz diety.

Gdyby warunki te uległy znacznemu pogorszeniu, z pewnością zaobserwowalibyśmy spory wzrost zachorowalności na te choroby, dokładnie jak stało się to w czasie II wojny światowej – i to mimo stosowania szczepionek.

Starannie ukrywana prawda

Masowe szczepienia na całym świecie wiążą się niestety z powstaniem ogromnej gałęzi przemysłu. Przemysł ten jest niezwykle lukratywny, ponieważ w całości finansowany jest przez rząd, a firmy chronione są zarówno prawem patentowym (regulowanym przez rząd) oraz przepisami skonstruowanymi w taki sposób, że zrozumieć je mogą tylko wybitni prawnicy. Co roku podaje się ludziom miliardy szczepionek, a koncerny farmaceutyczne zarabiają na tym dziesiątki miliardów euro.

Zagrożenie świńską grypą na przełomie 2009/20010 roku pociągnęło za sobą ogromne wydatki z budżetu Francji. Za samą szczepionkę przeciwko grypie A (94 mln dawek, czyli po dwie dawki na obywatela) rząd francuski zapłacił 1,5 miliarda euro.

Do kosztów zakupu szczepionek trzeba było także doliczyć:

  • koszt szczepień – 35,8 miliona euro,
  • zakup respiratorów – 5,8 miliona euro,
  • zakup leków przeciwwirusowych – 20 milionów euro,
  • zakup masek ochronnych – 150,6 miliona euro,
  • koszty transportu – 41,6 miliona euro.
  • koszt wynagrodzeń dla personelu medycznego – 290 milionów euro,
  • koszt kampanii informacyjnej – 59,6 miliona euro,
  • wydatki lokalne – 100 milionów euro,
  • a także od 375 do 752 milionów euro na wydatki powiązane z konsultacjami lekarskimi i wydawaniem recept.

Wykorzystano zaledwie 4,5 miliona szczepionek (to dobry wybór ze strony społeczeństwa), czyli z 94 milionów dawek aż 89,5 miliona wyrzucono do kosza, ponieważ skończyła się ich data ważności8.

Informacje o takim marnotrawieniu środków publicznych na ogromną skalę rozgłosili profesor Bernard Debré oraz lekarz i poseł Jean-Marie Le Guen. Jednakże media potraktowały tę sprawę jako pojedynczy przypadek, nie łącząc jej z nadmiernymi wydatkami na szczepienia we Francji i na całym świecie.

Brak monitorowania przypadków wystąpienia efektów ubocznych szczepionek

Nikt z nas nie myśli o tym, że szczepienie dzieci wiąże się z narażeniem ich na rzeczywiste ryzyko. Kiedy dziecko zachoruje po szczepieniu, rodzice z pewnością usłyszą, że to przypadek; podobnie stanie się w przypadku zgonu.

Co roku w podobnej sytuacji są tysiące rodziców. W kilka godzin po podaniu szczepionki u dziecka zaczynają pojawiać się objawy poważnych działań niepożądanych, poczynając od bólu głowy i wymiotów, poprzez egzemę, nadmierną aktywność, zaburzenia snu, aż do nieuleczalnych chorób autoimmunologicznych. Niekiedy dochodzi nawet do śmierci dziecka.

W większości przypadków personel służby zdrowia nie łączy tych objawów z podaniem szczepionki i w związku z tym nie zgłasza ich do odpowiednich władz.

Tak było w przypadku Christiny Richelle, która zmarła w wyniku komplikacji po podaniu szczepionki Gardasil przeciwko HPV (wirusowi brodawczaka ludzkiego) oraz wielu innych osób, których historie można przeczytać na stronach internetowych poświęconych szczepieniom9.

Oto jedna z historii zebranych przez EFVV (European Forum for Vaccine Vigilance):

Muszę zachować anonimowość, jednakże chciałabym dorzucić swój głos do tego projektu, ponieważ niezwykle się cieszę, że w końcu ktoś odważył się na zorganizowanie takiej akcji. Dwa miesiące temu moja córka zmarła po 24 godzinach od podania pierwszej dawki szczepionki DPT (błonica, krztusiec, tężec). To straszne przeżycie i nikt nie ma nawet pojęcia, jak mi źle. Była takim cudownym dzieckiem. Po zastrzyku płakała całymi godzinami, w bardzo dziwny sposób. Później była bardzo zmęczona i głęboko zasnęła… i już się nie obudziła. Zaczęłam się martwić, ponieważ spała już dłuższy czas; kiedy poszłam sprawdzić, co się dzieje, zauważyłam, że w międzyczasie zwymiotowała i przestała oddychać. Sekcja zwłok nie pomogła w ustaleniu przyczyny zgonu. Jednak ja wiem, że zabiła ją szczepionka. Przedtem nigdy nie chorowała. Jednakże lekarze reagowali na takie sugestie z wrogością. Boję się, że odbiorą mi drugie dziecko i oskarżą o zamordowanie mojej córeczki. Nie zasłużyłam na takie traktowanie. Jestem zbyt przerażona, aby móc w spokoju oddać się żałobie. Ona była taka śliczna…

Takie sytuacje zdarzają się bardzo często: oficjalnie nie istnieje żadne powiązanie pomiędzy szczepionkami a powodowanymi przez nie efektami ubocznymi. Większość lekarzy zaprzecza faktom. Jednakże mogliby po prostu dać każdemu szczepionemu pacjentowi formularz, który należy potem odesłać do URPL (Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych), zawierający pytania dotyczące efektów ubocznych czy innych działań niepożądanych zaobserwowanych przez pacjenta podczas, dajmy na to, ośmiu godzin po szczepieniu.

Dzięki temu moglibyśmy zacząć prowadzić globalne statystyki dotyczące działań niepożądanych związanych ze szczepionkami. W przypadkach takich jak opisany powyżej, rzeczywiście najłatwiej ogłosić zgon „z nieznanych przyczyn” lub nawet „z powodu SIDS (zespołu nagłego zgonu niemowląt)”. Podanie szczepionki niemowlęciu równoznaczne jest z wprowadzeniem do organizmu nie tylko potencjalnie niebezpiecznych wirusów (nawet tych o obniżonej chorobotwórczości), ale także adiuwantów (substancji powodujących wzmocnienie reakcji na szczepionkę), z którymi nie radzi sobie niedojrzały jeszcze układ odpornościowy.

Jednakże z powodów niezwiązanych z naszym zdrowiem czy dobrem publicznym inspektorat sanitarny nie podejmuje takich kroków – chroni bowiem konta bankowe polityków i przedsiębiorców.

(…)

Niezbędna i nagląca reforma

Władze muszą koniecznie podjąć działania zmierzające do zwiększenia świadomości społecznej dotyczącej szczepionek oraz poinformowania lekarzy i społeczeństwa o wszelkich aspektach związanych ze szczepieniami.

Każda szczepionka powinna zostać opisana w sposób umożliwiający zapoznanie się z wiążącym się z nią ryzykiem. Każda z osób rozważających szczepienie powinna zostać poinformowana o przypadkach zgonów, niepełnosprawności czy trwałego uszczerbku na zdrowiu powiązanych ze szczepieniami.

W przypadku wielu ze szczepionek korzyści niekoniecznie przewyższają zagrożenia. W związku z tym na ich opakowaniach powinny znaleźć się czytelne i proste informacje dotyczące tego, czy dana szczepionka jest konieczna, zalecana czy całkowicie niepotrzebna w danym przypadku.

Ale nawet jeżeli to lekarze muszą upewnić się, że zgodnie z przysięgą Hipokratesa nie ryzykują zdrowia swoich pacjentów, nie możesz zapominać, że nie żyjesz w idealnym świecie i dlatego sam musisz zadbać o własne zdrowie.

Na zdrowie!

Jean-Marc Dupuis

PS: Jeśli masz w swoim otoczeniu osoby mające małe dzieci lub dopiero spodziewające się dziecka, te informacje mogą się okazać dla nich ważne. Prześlij je im, proszę.

Źródła:

1.    Risk of narcolpesy in children and young people receiving AS03 – BMJ 2013;346:f794

2.    Guillain-Barré Syndrome After Influenza Vaccination in Adults, David N. Juurlink, Therese A. Stukel, Jeffrey Kwong, Alexander Kopp, Allison McGeer, Ross E. Upshur, Douglas G. Manuel, Rahim Moineddin, Kumanan Wilson, Arch Intern Med. 2006;166:2217-2221.

3.    Raport przygotowany przez Sanevax: http://sanevax.org/breaking-news-gardasil-fingerprints-found-in-post-mortem-samples/

4.    http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22249285

5.    http://www.quechoisir.org/sante-bien-etre/maladie-medecine/maladie/actualite-aluminium-dans-les-vaccins-lien-de-cause-a-effet-etabli

6.    Raport „Survey on Vaccinations in Europe” (Ankieta dotycząca szczepień w Europie), EFVV, do pobrania ze strony www.efvv.org

7.    http://dziennikmz.mz.gov.pl/DUM_MZ/2012/78/akt.pdf, s.19

8.    http://www.lemonde.fr/epidemie-grippe-a/article/2010/01/04/une-grippe-a-deux-milliards-d-euros_1287422_1225408.html

9.    http://www.gardasilandunexplaineddeaths.com/

10.                      http://dziennikmz.mz.gov.pl/DUM_MZ/2012/78/akt.pdf, s.3

Więcej informacji:

Meyer, J., & Jensen, K. A. (1954). A fatal case of tuberculosis produced by BCG. Am Rev Tuberc, 70(3), 402–412.

James E. F., Fatal case of tuberculosis produced by BCG, American review of tuberculosis, 1955, tome 71, pp. 321-323;

Pedersen, F. K., Engbaek, H. C., Hertz, H., & Vergmann, B. (1978). Fatal BCG infection in an immunocompetent girl. Acta Paediatr Scand, 67(4), 519–523.

OMS, L’éradication mondiale de la variole – Rapport final de la commission mondiale pour la certification de l’éradication de la variole, éd. OMS, 1980.