Tag: Iran

SZOKUJĄCE I UKRYWANE PRZEMÓWIENIE TRUMPA!

Cenzurowane i ukrywane przemówienie Donalda Trumpa

Zapraszam Cię do odsłuchania szokującego przemówienia, jakie niedawno Prezydent USA, Donald Trump, wygłosił w ONZ. Mówił on w nim, że teraz nadchodzi czas narodowości i patriotyzmu, że nie chce wojen, że nie chce nielegalnej imigracji, i tak dalej.

Z jego przemówienia można wywnioskować, że nadchodzi jakiś czas „odwilży”, pozytywnych zmian na Ziemi.

Co ciekawe, przemówienie to jest cenzurowane i blokowane w mediach. Żadne media go nie upubliczniają ani do niego nie nawiązują. Co prawda Trump wyraża się w nim negatywnie o Wenezueli i Iranie, to jednak uważam, że jest to robienie dobrej miny do złej gry. Prawdopodobnie tym krajom nie spadnie włos z głowy, i jakoś się dogadają. Struktury władzy w USA nie są spójne i jednolite, istnieje wciąż potężna agenda „deep state”, reprezentowana przez Obamę i Hilary Clinton, która w skrócie jest agendą zgniłych, liberalnych elit.

Faktem jest, że Barack Obama, lewicowy liberał, jest ludobójcą i zbrodniarzem wojennym. W ciągu swoich kadencji przyczynił się lub wręcz wywołał wojny i zawieruchy w aż siedmiu krajach. Zginęły miliony ludzi (luźne statystyki podają 7 milionów ofiar). Tych milionów ofiar nie liczy się oficjalnie, bo nie są to ofiary bezpośrednich działań wojennych, ale np głodu, pogorszenia stanu zdrowia, braku dostępu do opieki zdrowotnej, zamachów i tak dalej. Więc statystyki ich nie podają. Ale ten masowy morderca i zbrodniarz na miarę Hitlera dostał pokojową nagrodę Nobla, tak właściwie za nic.

Faktem jest też to, że Donald Trump w ciągu swojej kadencji nie wywołał żadnej wojny, a jedyne „zawieruchy” są na jego twitterze i w jego wypowiedziach. Bo taki ma styl prowadzenia polityki, ale i tak potem dąży do dogadania się z danym krajem. Lub chociaż odpuszczenia działań wojennych, choć liberalne deep state jak i twardogłowi neokonserwatyści na niego naciskają. A on i tak nie chce żadnego kraju atakować, nawet gdy się robi wyjątkowo gorąco. Ale Trump nazywany jest „białym suprematystą”, faszystą dążącym do totalitaryzmu, ksenofobem i tak dalej.

A teraz: szokujące przemówienie Donalda Trumpa:

Czytaj dalej „SZOKUJĄCE I UKRYWANE PRZEMÓWIENIE TRUMPA!”

GEORGE CARLIN: MY W USA ZWYCZAJNIE LUBIMY WOJNY!

Misje stabilizacyjne i wojny hybrydowe USA i Rosji

„Wojna jest aktem bogatych i starych ludzi, chcących zachować swój majątek poprzez wysyłanie młodych i naiwnych ludzi na śmierć”

-Takie słowa padają w szokującej prelekcji zmarłego w 2008 roku George Carlin’a. Był on wybitnym człowiekiem z otwartym umysłem, i zajadłym krytykiem systemu i liberalnych elit. Przedstawia on tam historię USA jako pasmo nieustających wojen i podbojów.

W istocie tak jest, że ten kraj jest niczym Cesarstwo Rzymskie. Ono także utrzymywało się nie z silnej gospodarki, ale z podbojów. Dodam, z nieustających podbojów i grabieży, dzięki którym zarówno Cesarstwo Rzymskie, jak i USA osiągnęły hegemonię na świecie.

.

Od 1999 roku, czyli czasu inwazji na Jugosławię, mamy do czynienia z tak zwanymi misjami stabilizacyjnymi, lub też szerzeniem demokracji. Tak tę sprawę przedstawiają tzw. „sojusznicze media.” Wyglądają one tak, że USA i sojusznicy dokonują inwazji a potem krwawej pacyfikacji krajów rządzonych przez autorytarne, ale stabilne i świeckie rządy. Wprowadza to chaos, upadek państwa, rzezie, wojny domowe, rozrost terroryzmu i islamskiego ekstremizmu. Przykłady to: Jugosławia, Afganistan, Irak, Syria, Libia, Jemen, Republika Środkowoafrykańska, Ukraina, Wenezuela. A wcześniej, przed latami ’90 również było kilkadziesiąt zaatakowanych państw, np Nikaragua czy sprowokowanie przez USA wojny Iraku z nielubianym Iranem.

Pięć mocarstw (USA, Rosja, Chiny, Francja, Niemcy) rozgrywają swoje „geopolityczne szachy”, demolując kraj za krajem, zabijając miliony ludzi. Oficjalna liczba zmarłych w Iraku to około 160.000 osób. Jednak do tego należy doliczyć kilka milionów ofiar głodu, terroryzmu, biedy, braku lekarstw i tak dalej. W samym tylko Iraku. Liberałowie mówią o pokoju, demokracji, prawach człowieka, podczas gdy na zlecenie sponsorujących ich korporacji, dokonują ludobójstw w rzekomo „złych” krajach. Bo te korporacje chcą przejąć surowce tych krajów, zaś liberalne rządy chcą utrzymać tam swoje protektoraty.

Poniżej prelekcja George Carlina o wojnach USA i szerzeniu demokracji:

Czytaj dalej „GEORGE CARLIN: MY W USA ZWYCZAJNIE LUBIMY WOJNY!”

CZY ROSJA i USA DĄŻĄ DO III WOJNY ŚWIATOWEJ?

III wojna światowa niebawem?

Coraz częściej mówi się o możliwości wybuchu III wojny światowej. Chyba już nikt o zdrowych zmysłach nie wierzy w hasła takie jak: demokracja, konstytucja, wolne sądy, prawa człowieka, misja stabilizacyjna, rzucanych przez medialne szczekaczki propagandowe. Praktycznie każdy się orientuje, że za ludobójstwem w Iraku, Afganistanie, Syrii, Libii, Jemenie i teraz Wenezueli, stoi ropa naftowa, inne surowce, jak i przepychanki między USA, UE, Rosją, Chinami.

W 2019 roku miarą „owczego pędu”, niskiego poziomu świadomości czy wręcz jawnego debilizmu jest wiara lub niewiara w to, że USA szerzą demokrację, że musimy cenić wielokulturowe i tolerujące wszystko społeczeństwo, że nie ma alternatywy dla agresywnego, neoliberalnego kapitalizmu jak i liberalnej demokracji. Na same słowa „liberał” czy „liberalizm” coraz więcej ludzi ma odruch wymiotny. Nasza mentalność się zmienia. Coraz więcej debili (np hipsterów czy smartfonowych dzieciaków), coraz więcej ludzi kumatych, jak i coraz mniej przeciętności w stylu: praca, telewizor, spanie. Czytaj dalej „CZY ROSJA i USA DĄŻĄ DO III WOJNY ŚWIATOWEJ?”

BEZPRECEDENSOWE ZMIANY W GEOPOLITYCE: PRZYGOTOWANIE DO III WOJNY ŚWIATOWEJ?!

Jakie są dzisiejsze problemy Europy i świata? Co nie przedostaje się do oficjalnej debaty publicznej? W tym artykule udowodnię Ci, że to, co przedostaje się do debaty publicznej to może 10% tego, co realnie dzieje się w polityce. Zwłaszcza dotyczy to geopolityki, czyli polityki międzynarodowej. Ale ta zasada ma zastosowanie także w polskiej polityce, gdzie gros zakulisowych wydarzeń nie jest ujawniana.

To, co przedstawiają media PiSowskie, to ledwie wierzchołek góry lodowej. Obecna partia rządząca Polską wywodzi się ze środowisk antysystemowych, a przynajmniej jest im bliska. Jednak to, co reprezentuje sobą lewicowo-liberalny rząd cieni i jego media, to niemal całkowite informacyjne popłuczyny. To dużo gorzej niż informacyjny, PiSowski fast-food, bo to informacyjny odpad. Naprawdę nie wiem, kto w ten oficjalny, lewicowo-liberalny dyskurs wierzy.

Wg mnie poziom zaufania do „debaty publicznej” jak i wszelkich „wersji oficjalnych” jest dobrym miernikiem naiwności, jednym z kilku. Pamiętajmy jednak, że po drugiej stronie wiary w to, co „oficjalne”, jest równie ślepa wiara w coraz  śmieszniejsze i coraz bardziej przerażające teorie spiskowe. Żadna skrajność nie jest dobra. Ludzie zaczynają kojarzyć co i jak, i następuje globalny odwrót od liberalnej lewicy, która jest określana jako „stronnictwo bogatych”.

Pełzający upadek lewicy na całym świecie

Lewicowe partie bogatych notują porażki w coraz to nowych krajach świata. W Polsce i Węgrzech zostały sprowadzone do rynsztoka, a w oczach obywateli stają się marginesem. Proces ten będzie postępował dalej. Za 10 do 15 lat po lewicowo-liberalnym rządzie cieni nie będzie już śladu. Trwają wielkie zmiany na świecie. To, co robi obecnie Jarosław Gowin, jest przejawem myślenia strategicznego na przynajmniej 20 lat do przodu. Poprzez konsolidację różnych umiarkowanych środowisk wokół partii Porozumienie, tworzy się niszę, do której może migrować właśnie umiarkowany elektorat.

Po „pełzającym upadku” PO i Nowoczesnej powstała pewna próżnia ideologiczna, którą warto zagospodarować. I Gowin to robi, ale to nie powinno być wszystko. Jeśli know-how niepodległościowy (PiS, Porozumienie, Kukiz ’15, ONR, Korwin, Ziobro) nie zagospodaruje niszy stricte lewicowej, to zrobi to kto inny. Np znowu ktoś od Sorosa. Czy istnienie hipotetycznego tworu w stylu „Socjaldemokracji Narodowej” jest możliwe? Ja uważam, że tak. Że można pogodzić niektóre poglądy lewicowe z patriotyzmem, dyskursem niepodległościowym i z niektórymi innymi poglądami prawicowymi.

Jedwabny Szlak, Syria i „apolityczny” protest polskich medyków

Nowy Jedwabny Szlak z Chin ma mieć 2 odnogi. Nasz rząd popiera tę koncepcję. Jedna ma wieść przez Kazachstan, Rosję, Białoruś i ma kończyć się w Polsce, gdzie ma powstać hub logistyczny wielkości 1/2 Warszawy. Druga ma wieść przez Indie, Pakistan, a potem Iran, Irak, Syrię i Turcję. Więc wiadomo skąd destabilizacja Syrii, Iraku i szykowana w kolejnym kraju – Libanie. I wiadomo skąd kolejne próby destabilizacji w spokojnej jak skała Polsce i Europie Środkowej. „Apolityczny protest medyków” został zduszony, teraz będzie „Apolityczny protest pielęgniarek.

Na Bliskim Wschodzie dochodzi do szokujących przetasowań. Państwo islamskie w Syrii i Iraku jest niemal na wykończeniu. Dawna stolica ISIS, Rakka, została zdobyta przez Kurdów. Nowa stolica – Mayaden – jest od tygodni w rękach syryjskich. Irak wyparł ISIS z miasta Qaim przy granicy z Syrią. W zasadzie ostatnim miastem w rękach dżihadystów jest Abu Kamal, które jest teraz oblegane przez siły syryjskie i irackie, i potężnie bombardowane. Islamiści będą jednak potrzebni swoim mocodawcom w innych rejonach, przy innych zadaniach. Głównie w Europie, ale być może take w spokojnym dotychczas „podbrzuszu” Rosji. Czyli w krajach takich jak Kazachstan, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan.

Warto dodać, że to nie jest tylko wojna w Syrii. Ale także w Iraku, Jemenie, Libii, Somalii, Filipinach, Afganistanie, na Egipskim Synaju. Angażuje ona około 60 krajów świata, w tym USA, UE, Rosję, Chiny. O walkę nad regionem konkuruje Iran (wspierany przez Rosję) i Arabia Saudyjska. Walczą w niej ochotnicy, najemnicy i regularni żołnierze z wszystkich krajów świata. Od Argentyny, po USA, Polskę, Kazachstan czy Australię. Nasi potomni nazwą te wydarzenia trzecią wojną światową.

Jeśli jesteś „świeży” w temacie, i nie znasz moich poprzednich wpisów traktujących o tych zagadnieniach, to zapraszam do ich przeczytania:
George Soros dał 18 miliardów na zniszczenie Europy! Przebudźmy się, albo stracimy wszystko! [20 października 2017]
Stolica ISIS wyzwolona, 100.000 dżihadystów kieruje się do Europy by realizować wolę allaha! [18 października 2017]
Komandos walczący z islamistami: „Wkrótce Europa zapłonie, ale Polska przetrwa!” [11 października 2017]
Potężna islamska inwazja na Europę [+18] Koniec państwa islamskiego to dopiero.. początek! [16 czerwca 2017]

Fronty w Syrii i Iraku, stan na 6 listopada 2017. Szary – państwo islamskie. Ciemny różowy – Irak. Jasny różowy – Syria. Zielony – dżihadyści z innych niż ISIS ugrupowań terrorystycznych. Ciemnozielony – tereny kontrolowane przez Turcję i dżihadystów innych niż ISIS. Żółty – Kurdowie.

Rozgardiasz na Bliskim Wschodzie i III wojna światowa

Wkrótce Iran nawiąże z Syrią połączenie lądowe przez terytorium Iraku. A to będzie oznaczać intensyfikację oczyszczania tego kraju z terrorystów / dżihadystów. Jednostki irańskie będą prawdopodobnie stacjonować bardzo blisko izraelskich granic, a to dla państwa żydowskiego jest wręcz nie do pomyślenia. Poniżej wymienię to, co nastąpiło na Bliskim Wschodzie w ciągu zaledwie kilku dni:

-Jemeńscy rebelianci Huti wspierani przez Iran mieli rzekomo wystrzelić pocisk balistyczny o ogromnym kalibrze w kierunku stolicy Arabii Saudyjskiej. Pocisk został unieszkodliwiony, zaś Arabia oskarżyła Iran o prowokowanie rebeliantów do ataku. Bardzo wygodne dla Arabów, USA i Izraela było to wystrzelenie, oj bardzo;

Premier Libanu Saad Hariri, kojarzony z Saudyjczykami i stronnictwem amerykańskim, ustąpił ze stanowiska, po czym uciekł do Arabii Saudyjskiej, niczym szczur z tonącego okrętu. Sytuacja w Libanie robi się coraz bardziej napięta. Izrael oskarża libański Hezbollah, który współtworzy szeroką koalicję rządową, o przejęcie całego kraju wraz z jego armią;

Umowa Turcji z Iranem zniosła konieczność używania dolara jako waluty transakcyjnej. Zaś sam Iran zaproponował Rosji, by nie płaciła dolarami za ropę. Przypomnijmy – za taki pomysł Libię zmieniono w stertę gruzów, a Muammara Kaddafiego zabito;

-Pełniący faktyczną władzę w Arabii Saudyjskiej książę Muhammad ibn Salman rozpoczął bezprecedensowe zmiany w tym kraju. Po wysłaniu kilkudziesięciu tysięcy najbardziej fanatycznych obywateli w szeregi ISIS, Arabia zmienia kurs ku łagodnej wersji islamu. Trwa bezprecedensowa czystka wśród tamtejszego dworu królewskiego i biznesu. Masowe aresztowania i morderstwa są na porządku dziennym. Np dziś w katastrofie śmigłowca zginął książę Mansour bin Murquin ze stronnictwa rywali księcia ibn Salmana. Zamach?! Użycie broni sonicznej Tesli?! No jak śmiesz podejrzewać o takie rzeczy saudyjskie demokratyczne państwo prawa, spiskowy oszołomie!

-Spekuluje się, że trwający od ponad dekady konflikt saudyjsko-irański jeszcze bardziej się nasili. Mówi się o destabilizacji sytuacji w Libanie i innych krajach, a nawet o inwazji na Iran. Izrael daje do zrozumienia, że może rozpocząć wojnę przeciwko Syrii i Libanowi. Amerykanie utracili Pakistan, który stał się wspierającym Jedwabny Szlak sojusznikiem Chin. Również w Afganistanie dozbrajani przez Rosję Talibowie zdobywają coraz to nowe obszary tego kraju.

Realia geopolityki a narodowe resentymenty

Warto też pamiętać, że realia geopolityki zmieniają się bardzo płynnie. Jeszcze w 2015 roku Turcja dostarczała ogromne ilości uzbrojenia amerykańskiego, niemieckiego, francuskiego itp do islamistów z ISIS, FSA i Al-Nusry. I była gotowa razem z Izraelem bombardować syryjskiego prezydenta Assada. Teraz realia się zmieniły, nastąpił odwrót Turcji od sojuszu z USA i Saudami. Tak samo o ile Kaczyński dziś chciałby zrównać z ziemią Moskwę.. O tyle jutro może być tym, który się z Putinem porozumie i kupi dla armii polskiej kilka głowic atomowych za nadwyżkę budżetową.

Niby nikt nie handluje atomówkami jak jakąś pieprzoną cebulą, a porozumienia nuklearne są rygorystycznie przestrzegane, ale zmienić się może dosłownie wszystko. Dziś Kaczyński chciałby od Niemiec 10 bilionów odszkodowań za II wojnę światową. Ale jutro (a realnie za kilka lat) ten sam Kaczyński może wejść w sojusz z nowym niemieckim rządem tworzonym przez AFD. Elity inaczej patrzą na geopolitykę i stosunki z sąsiadami niż narody. Ludzie patrzą pod kątem sentymentów historycznych, a liderzy pod kątem interesów i zysków. Lud bawi się w ideologie i religie, a dla mądrego lidera są one co najwyżej narzędziem.

Zapraszam teraz na nagranie jednego z najlepszych, niezależnych analityków politycznych i ekonomicznych w Polsce, niejakiego Independent Tradera. Porusza on w nim wiele ważnych kwestii:

Autor: Jarek Kefir

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/