Niech Bóg Ci błogosławi z okazji Świąt i Nowego Roku!

Jakie są korzenie Świąt Bożego Narodzenia?

Jest to święto obchodzone przez chrześcijan na całym świecie. U nas przypada ono 24, 25 i 26 grudnia. Zaś u chrześcijan obrządku wschodniego (prawosławnego) – 6 i 7 stycznia, gdy u nas jest to święto Trzech Króli. Lub też „sześciu króli”, jak sądził pewien jakże „mądry” polityk. 😉

Święta Bożego Narodzenia mają pogański rodowód jak i pogańską symbolikę. Nawet poszczególne jego atrybuty (choinka, ozdoby itp) mają pogańskie znaczenie. W początkowych wiekach po śmierci Chrystusa (1 – 4 wiek naszej ery), chrześcijaństwo rozwijało się głównie jako gnostyckie, antysystemowe sekty w obszarach całego Cesarstwa Rzymskiego. Później władze tego imperium stwierdziły, że dobrze będzie zaaprobować chrześcijaństwo jako religię państwową imperium. Dlatego imperator Konstantyn stworzył w 4 wieku Kościół Katolicki jak i dzisiejszy kanon biblijny. Z kilkunastu ewangelii użyto jedynie czterech.

By skłonić większą część obywateli do uległości wobec nowego „mitu zbiorowego”, mającego za zadanie spoić społeczeństwo i system, władze Cesarstwa przejęły dawne pogańskie święta, zwyczaje i symbolikę. Wielkanoc, Boże Ciało, Wszystkich Świętych jak i Boże Narodzenie to dawne pogańskie święta. Do dziś z wierzeń dawnych pogan zostało w tych katolickich świętach wiele. Zamiast walczyć z pogańskimi tradycjami, ówczesne władze postanowiły je przejąć i „upudrować” na katolicką modłę. Czytaj dalej „Niech Bóg Ci błogosławi z okazji Świąt i Nowego Roku!”

CZY JEZUS BYŁ ANTYSYSTEMOWCEM? DUCHOWY CYTAT Z BIBLII!

Czy Joshua vel Jezus Chrystus z Nazaretu był antykapitalistą, antysystemowcem i przeciwnikiem tyrania za grosze na elity? Jak wiemy, ten schemat, w której władza (imperium, monarchia, totalitaryzm, demokracja liberalna) zawsze jest i opresyjna, i wyzyskująca prosty lud. Tak działa system w którym my żyjemy. A jest on dystopią, a więc przeciwieństwem utopii (raju). Prosty lud tyra ponad siły za grosze, a elita na jego bogactwie się bogaci. Trochę bogactwa skapuje też wykonawcom woli elity (wcześniej kupcy, rzemieślnicy i rycerstwo, potem arystokracja, a teraz biurowo-korporacyjno-urzędnicza klasa średnia). Ludowi nie zostaje prawie nic, oprócz środków na przeżycie.

„Rzemieślnik powinien zarabiać tyle, by starczyło mu na wyżywienie i narzędzia do wykonywania zawodu. W przeciwnym wypadku nie chciałoby mu się wykonywać potrzebnego nam rzemiosła.”
(Autor: Platon, dzieło „Państwo”)

Chciałbym, byś najpierw przeczytał pewien cytat z samej Biblii zawierający głęboki duchowy przekaz:

„Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie.”
(Autor: Jezus z Nazaretu)

.

A teraz ciekawa interpretacja tego wersetu, którą można uznać za interpretację gnostycką. Filozofia gnostycka jest doktryną mistyczną i antysystemową, która głosi konieczność wyzwolenia od systemu, odnalezienia iskry Boga w samym sobie i „zbawienia” tak, jak zrobił to Jezus Chrystus. Czerpie ona pełnymi garściami z Biblii jak i z duchowych doktryn Dalekiego Wschodu. Pierwsi chrześcijanie, prześladowani i zabijani, byli zbuntowanymi gnostykami. Dopiero imperator Cesarstwa Rzymskiego Konstantyn zrozumiał, że warto z chrześcijaństwa gnostyckiego stworzyć jego odwrotność, czyli pro-systemową doktrynę katolicyzmu. Doktryna ta stała się odwrotnością iście piekielną.

Później na bazie dawnych doktryn gnostyckich powstał tajny zakon Różokrzyżowców, z którego z kolei czerpały organizacje wolnomularskie (masoneria). One również stworzyły wypaczenie / zaprzeczenie gnostycyzmu, konstruując na jego bazie swoje doktryny. Które, niestety, roznieśli w świat. Owocem tych doktryn jest np. obecny kształt liberalnej demokracji, szczególnie w krajach Zachodu. Gdzieś tam jeszcze w tym wszystkim przewija się zakon Illuminatów, ale jego misja i znaczenie pozostają dla mnie nieznane do dziś. Czytaj dalej „CZY JEZUS BYŁ ANTYSYSTEMOWCEM? DUCHOWY CYTAT Z BIBLII!”

CZY WIESZ O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZIŁO JEZUSOWI?

Co tak naprawdę powiedział Jezus i jak interpretować Biblię?

Biblia do dziś fascynuje, szokuje, wzbudza kontrowersje, dyskusje, kłótnie i wszelkiego innego rodzaju bóle dupy. Po dziś dzień zastanawiamy się nad jej przesłaniem.

Czy trzeba interpretować ją tak, jak katolicy i wyznawcy innych religii? Że pokorne ciele dwie matki ssie? Że trzeba być posłusznym wszelkim normom społecznym, obyczajowym i tak dalej? Że należy pokornie dźwigać swój krzyż i biedę, bo bogactwo jest dla elity, a Bóg kocha prosty lud?

Czy trzeba interpretować Biblię jak chrześcijanie alternatywni, zwani też chrześcijanami biblijnym? Oni uważają, że czas jest już bliski. Że żyjemy w czasach ostatecznych, i obecne postępy o liberalizmu i Nowego Porządku Świata to wstęp do apokalipsy. Wierzą, że wszelkie formy ezoteryzmu i New age to zwiedzenie dokonywane przez szatana. By przed końcem czasów zwiódł on jak najwięcej dusz.

Uważają, że tzw. Globalna Świadomość i plan zjednoczenia Ziemi to szatańska kopia planu Bożego o nazwie Królestwo Niebieskie. Nie dopuszczają do siebie że to może być to samo, tylko po prostu opisane różnymi słowami. Oni mają jednak większą przestrzeń wolności. Uważają, że poznając świat poznajesz trupa, jak to pan Jezus powiedział. Są indywidualistami, którzy chcą się odciąć chorych wpływów świata. Zauważyli już, że przesłanie Jezusa to wyzwolenie, indywidualizm i bunt przeciwko złu świata.

A może Biblię należy interpretować po gnostycku, tak, jak zapoczątkowali to różokrzyżowcy? Gdy tak się rozumie Biblię, to można wychwycić tam przesłania, których nie widać na pierwszy rzut oka?

Czytaj dalej „CZY WIESZ O CO TAK NAPRAWDĘ CHODZIŁO JEZUSOWI?”

LISTA TAJEMNIC i KONTROWERSJI BIBLIJNYCH: ILE JEST TAM PRAWDY?

Tajemnice, kłamstwa i prawda ukryte w Biblii

Biblia jest świętą księgą chrześcijan różnych obrządków, zaś jej część (pięcioksiąg – Tora) jest świętą księgą Żydów. Kilka wieków po Chrystusie na bazie Biblii powstał koran, czyli święta księga muzułmanów. Zarówno dawni żydzi, jak i arabowie, należeli de facto do tego samego narodu – do ludów i plemion semickich. Semici byli wtedy rozsiani od Asyrii, przez Mezopotamię (dzisiejszy Irak i Kuwejt), Judeę i Palestynę (dzisiejszy Izrael), po cały Półwysep Arabski, czyli dzisiejszą Jordanię, Arabię Saudyjską, Jemen, Oman, Emiraty Arabskie, Katar i Bahrajn.

Wtedy, 2000 lat temu, nie było konfliktu między dwunastoma plemion Izraela, a resztą Semitów, np z Mezopotamii czy Półwyspu Arabskiego. Chrześcijaństwo, judaizm i islam są religiami semickimi (tzw. „pień mojżeszowy”). Wojna Izraela z arabami jest wojną wewnątrz-plemienną. A Stary Testament, Nowy Testament i Koran są zmiksowanymi i zmodyfikowanymi pochodnymi starych, semickich wierzeń. Czy jest to dla Ciebie szokiem?

.

Zapraszam Cię do przeczytania artykułu, w którym opisuję zasadnicze problemy z Biblią, z jej interpretacją, jak i z możliwymi przekłamaniami w niej, dokonywanymi na przestrzeni wieków. Czytaj dalej „LISTA TAJEMNIC i KONTROWERSJI BIBLIJNYCH: ILE JEST TAM PRAWDY?”

SZOKUJĄCE SŁOWA NIETZSCHEGO O CHRZEŚCIJAŃSTWIE

Nietzsche o chrześcijaństwie, cytaty

Chciałbym przytoczyć Ci słowa człowieka, który zasłynął jako największy krytyk chrześcijaństwa w nowożytnych czasach.

Na jego dzieła do dziś powołują się zarówno ateiści i antyklerykałowie, jak i wszelkiego rodzaju ezoterycy, gnostycy czy sataniści.

Czy człowiek ten również przeszedł przez cały cykl? Czyli od nierozumnego „pseudo-chrześcijanina”, przez bagno wielkiego świata i jego ezoterycznej, „boskiej” iluzji, aż po powrót do początku cyklu w postaci uznania istnienia najwyższej siły – Boga?

Przeczytaj sam:

Cytat: „Wola do prawdy nie oznacza: ‚nie pozwolę się zwodzić’, tylko – i nie ma tu żadnej alternatywy – ‚nie będę nikogo zwodzić, także samego siebie,’ i tu stoimy na gruncie moralnym… Wiecie już, do czego zmierzam, mianowicie do tego, że to na przekonaniu metafizycznym opiera się nasza wiara w naukę. Nawet my współcześni wiedzący, my bezbożnicy anty-metafizycy, również my nadal czerpiemy nasz ogień z płomienia rozświetlonego przez tysiącletnią wiarę, przez wiarę chrześcijańską, która była również wiarą Platona. Wiarę, że Bóg jest prawdą, że wiara jest boska.”Koniec cytatu. Czytaj dalej „SZOKUJĄCE SŁOWA NIETZSCHEGO O CHRZEŚCIJAŃSTWIE”