CZY MĘŻCZYŹNI ZYSKUJĄ NA PATRIARCHACIE?

Patriarchat nie jest systemem „rządów mężczyzn”, jak powszechnie się uważa. Są to rządy bardzo wąskiej grupy ludzi nad całą resztą. Ta wąska grupa kiedyś stanowiła wodzów, szamanów, książąt, królów, szlachtę. Dziś są to odpowiednio: bankierzy, finansiści, CEO korporacji, biznesmeni, jak i finansowane przez nich marionetki. Czyli technokratyczni urzędnicy, politycy i eksperci.

➡️ Szalone ideologie, restrykcyjne religie, autokratyczne monarchie czy technokratyczny zamordyzm korporacji, chęć nieidealnych kobiet, by mężczyźni byli ideałami godzącymi wykluczające się cechy charakteru, jak i w końcu narzucenie mężczyznom, by utrzymywali siebie, kobietę, dzieci no i rządzącą elitę – to przejawy zarówno tęsknoty za utraconym ojcem, jak i patriarchatu samego w sobie.

Patriarchat jest dla 99% mężczyzn po prostu kieratem i zapierdolem, a jego zniesienie wcale nie jest na rękę kobietom. A wręcz przeciwnie – wraz z nastaniem ery feminizmu mężczyznom dołożono nowe obowiązki, z jednocześnym zachowaniem tych starych, czyli patriarchalnych. To było tylko i wyłącznie dokręcenie śruby, która i tak od tysiącleci jest już przykręcona bardzo mocno.

Czytaj dalej „CZY MĘŻCZYŹNI ZYSKUJĄ NA PATRIARCHACIE?”

Do kobiet i mężczyzn nowej ery. Wszyscy jesteśmy ofiarami systemu

relacje-damsko-meskieZamieszczam trzy wpisy osób które uświadomiły sobie role płciowe i to, w jaki sposób zła ich interpretacja determinuje nas już niemal na starcie.

Nie chodzi mi wcale o dzisiejszą próbę odwrócenia kota ogonem w postaci feminizmu czy ideologii gender. Ale o zrozumienie że stary program MPP (monogamia, purytanizm, patriarchat) przyniósł ludzkości tylko ból i cierpienie. Niewydolność i moralne skorumpowanie tego programu widać już na każdym kroku.

Dlaczego uważam że gender i feminizm jest odwracaniem kota ogonem? Ponieważ jest to przegięcie w drugą stronę. Jest nacechowane silnym programem gniewu kobiet za cały eon prześladowań i cierpień. Taką ideologią umiejętnie sterowaną przez finansistów i międzynarodowych spekulantów, nie osiągniemy stabilności.

Obrona starych, odchodzących wartości nie ma sensu. Ona nigdy nie miała sensu, w żadnej epoce historycznej. Świat zmienia się i ewoluuje na coraz wyższe formy poznania, choć bardzo powoli. Tak samo pojedyncze jednostki. Gdyby dzisiejszych żalących się na upadek wartości konserwatoli przenieść do kieratu i rygoru XIX wieku, to już po tygodniu płakaliby baranimi łzami i chcieliby wracać do naszych czasów. Och ta niedobra technologia, świadomość i swoboda! Wszyscy na nie narzekamy jednocześnie zawdzięczając im tak wiele i nawet tego nie dostrzegając..

Każdy z nas bez względu na płeć i przekonania, jest w różnym stopniu ofiarą starego porządku świata – porządku patriarchalnego. Kobiety są pozbawione swojej wewnętrznej siły i kontaktu z elementem logicznym. Zwykły jej szukać w prymitywnej, patriarchalnej męskości. To jest właśnie ten fenomen, gdy zimny drań poniewiera wrażliwą kobietkę, ale ona od niego nie odejdzie. Męskość zaś jest pozbawiona swojej wrażliwości i łączności z duchem. Została zdegradowana do niskich pobudek, działań, instynktów – do zdobywania zasobów, konkurowania, rywalizowania.

Kobieta pozbawiona siły i kontaktu z elementem logicznym, gorączkowo i skądinąd brutalnie chce to otrzymać od mężczyzny. Stąd bierze się właśnie ten cały zestaw kobiecych negatywnych cech na które tak narzekają panowie. Wśród tych cech jest niezdecydowanie, „kwokowatość„, patrzenie na mężczyznę przez pryzmat materializmu. Tak samo mężczyzna pozbawiony wrażliwości i kontaktu z duchem, jest onieśmielony tymi cechami u kobiety, i chce je za wszelką cenę kontrolować, ograniczać, kanalizować.

Jest to związane z dwoma archetypami w psychice ludzkiej. U kobiet jest to archetyp pierwotnej Ewy i archetyp Lilith. Ewa archetypowa to kobieta pozbawiona swojej siły, decyzyjności, logiki. To na nią narzekają faceci w milionach dowcipów, memów, anegdot. Lilith to kobieta świadoma i silna. U mężczyzn archetyp pierwotnego Adama to mężczyzna nieokrzesany, służący ślepo systemowi, pełen samczej hipokryzji w stylu: „ja mogę, a ona już nie„.

Popatrzmy na porządek w stadzie wilków. Tam rozmnaża się tylko jeden lub dwa dominujące samce. Cała reszta już nie. U ludzi w starym porządku świata (patriarchalnym) jest trochę podobnie. Otóż system ten jest tak skonstruowany, by jego jedynymi beneficjentami była maleńka grupka silnych, dominujących i pozbawionych skrupułów mężczyzn. Cała reszta obojga płci dostaje po dupie.

Co można zrobić? Kluczowe jest pojednanie się, wybaczenie, pogodzenie dwóch sprzeczności (pierwiastek żeński i męski, oba podzielone dodatkowo na dwa przeciwstawne archetypy). W ostatnich latach furorę robią strony dotyczące wiedzy o relacjach damsko-męskich. Jest tu ogromna wina pogrążonego w dulszczyźnie i w zbiorowej schizofrenii społeczeństwa. Jak i wina akademickiej (oficjalnej) psychologii, która nie chce takiej wiedzy przekazywać, bo jest zbyt niepoprawna politycznie.

Wiedza ta dotyczy starego porządku świata, który powoli ulega coraz większej destabilizacji. Jest ona przekazywana w mojej opinii w niewłaściwy sposób. Nie bierze ona pod uwagę tego, że płeć przeciwna jest lustrem, odwzorowaniem nas samych. Gdy przepracowujesz swoje lęki i kompleksy, gdy zawierasz pokój (pakt..) ze światem, to automatycznie zaczynasz przyciągać zupełnie innych, lepszych partnerów.

Wiedza ta potrafi do reszty zniszczyć relacje przerażonego światem mężczyzny i zatruć mu życie. Sam dałem się w tą pułapkę złapać. Mam jedno przesłanie do Was.. Nie idźcie tą drogą. Owszem, ta wiedza, jej pewne elementy są konieczne. Cenne są przesłania o tym, że mężczyzna powinien być silny, pewny siebie, umiejący sobie radzić z kobiecymi fochami i nastrojami. Ale wiedza ta powinna być w „stanie stacjonarnym„.

Czyli nie powinna być zasilana negatywnymi emocjami czy głupawymi przemyśleniami. Pozwól się wtopić tej wiedzy w rdzeń podświadomości i.. idź dalej, wyżej, ku wciąż wyższym płaszczyznom myślenia, czucia i życia. Bo takie jest przeznaczenie rodzaju ludzkiego – zostawiać dawne iluzje hen daleko, w tyle, i ewoluować.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Cytuję: „Wojna jest rezultatem Ludzkości która wypadła z wewnętrznej równowagi. Mężczyźni którzy wypierają się swoich żeńskich Części Duszy i kobiety wypierające się swoich męskich Części Duszy przyczyniają się do tego że nigdy nie kończą się wewnętrzne napięcia, wewnętrzny „stan wojny”. I te napięcia przenoszą się na ludzkie Społeczeństwo i kształtują wspólne życie na tej Planecie. Wewnątrz jak i na Zewnątrz. Wybalansowane Energie Seksualne odgrywają przy tym kluczową rolę, albowiem taki stopień indywidualnego urzeczywistnienia w jednym momencie stworzyłby Pokój na całym Świecie i wywołał Harmonię.

Dziś, w Punkcie Zwrotnym Czasu, teraz, gdy wkraczamy na nowy Poziom Świadomości, dla każdego Człowieka który kontynuuje swoją Transformację chodzi przede wszystkim o to by pogodzić męskie Części z żeńskimi i żeńskie z męskimi. Życie ma otrzymać nowe piękno i Człowiek nowe Zaufanie do samego siebie.

Ten kto ze swoją seksualnością jest w Pokoju, ten wkroczył do Królestwa Pokoju. Bez tego wewnętrznego Pokoju, daremna jest każda gadanina i wszystkie starania w celu osiągnięcia światowego Pokoju. Religie i fanatyzm ugruntowują swoją władzę na gruncie nierozwiązanych Energii Seksualnych ludzi.

Dlatego też ten Temat jest przez Religie przemilczany lub wynaturzany. W miejsce Harmonii podstawą ludzkiego wspólnego Życie na Ziemi jest konflikt. Dlatego też poszczególni Ludzie są systematycznie utrzymywani w tym Stanie aby byli wewnętrznie rozdarci i aby pozostawali z dala od Jedności – jako Istota męska i żeńska.

Kobieta jest stworzona jako Kobieta i jest istotne aby mogła się doświadczać i wyrażać jako Kobieta. W tym celu ludzkie Społeczeństwo musi stworzyć odpowiedni klimat. Niemniej jednak dla każdego Mężczyzny ma ogromne znaczenie to by mógł on doświadczać się jako Mężczyzna.

Zewnętrzne cechy płciowe pokazują to w jakiej Energii mają być wypełniane Zlecenia na tej Ziemi i to które Energie działają w sposób priorytetowy by te indywidualne Zlecenia mogły się spełnić. Pomimo tego należy jednak wewnętrznie pozostawać w Pokoju i Harmonii z obydwoma częściami – zarówno męską jak i żeńską.

Jedynie Mężczyzna który pogodził się i całkowicie przyjął swoje żeńskie Części jest całkowity jako Stworzenie męskie i również jako Mężczyzna. Rozwój możliwy jest tylko wtedy gdy niczemu nie jest zaprzeczane, gdy nic nie jest tłumione lub niczego się nie wypiera. To samo obowiązuje każdą żeńską Istotę która rezygnuje z Energii Męskich. Również i ona nie będzie mogła doprowadzić do całkowitego Rozwoju swojej Żeńskiej Siły ponieważ do tego brakuje jej męskiego dopełnienia.

Gdy w pojedynczym Człowieku Yin i Yang znajdują się w współbrzmieniu bez zaprzeczania zewnętrznych cech płciowych lub ich degenerowania, wtedy powstaje podstawa do światowego Pokoju.”
~Paramahansa Yogananda


Cytuję: „DO MĘŻCZYZNY OD KOBIETY NOWEJ ZIEMI

Kochany mężczyzno, dziś pragnę Cię przeprosić.
Już tyle razy przepraszałeś za to, co razem przeszliśmy.
Teraz pora na mnie….

Mężczyzno zmuszany do wzięcia odpowiedzialności za bezradną, słabą kobietę, który uwierzyłeś, że jej szczęscie i jej życie zależy od Ciebie i nie wytrzymałeś tego niemożliwego do udźwignięcia cięzaru – wybacz mi proszę, że oczekiwano od Ciebie niemożliwego. Nie dziwię się, że zamykałeś swoje serce na miłość, która była uzależnieniem. Przepraszam, wybacz mi proszę, że to co miało Cię karmić i sycić, stało się dla Ciebie obciążeniem i zamknęło Twoje serce na miłość.

Mężczyzno tłamszony przez kobietę w imię miłości, mężczyzno ze stłamszoną przez kobietę męskością – z podświadomego lęku przed Twoim pięknym, dzikim, nieokiełznaniem i wolnością, wybacz mi proszę KASTROWANIE Ciebie, umniejszanie Ciebie słowem, gestem, działaniem, manipulacją.. i odbieranie Ci Twojej mocy. Nie dziwię się, że zamykałeś swoje serce na miłość, która była poniżeniem. Przepraszam, wybacz mi, proszę, że bylam taką matką, babką, siostrą, partnerką.

Mężczyzno, któremu wmawiano, że wrażliwość nie jest męska i w którym tłamszono emocjonalnie jego największe piękno.. Nie dziwię się, że zamknąłeś swoje serce na miłość, która była tłamszeniem i brakiem szacunku do Twojego serca. Przepraszam, wybacz mi proszę, że byłam taką matką, siostrą, partnerką.

Mężczyzno bezradnie próbujący oddać się kobiecie o zamkniętym sercu, która nie była w stanie go przyjąć; mężczyzno uciekający się do różnych, często agresywnych środków w swojej bezradności i pustce, która nigdy nie zaznała bezwarunkowej miłosci; mężczyzno przedwczesnie umierający po pustym życiu z zamkniętą kobietą, która nie rodzi życia lecz niesie śmierć – Przepraszam, wybacz mi proszę moje zamknięcie na miłość, to, że byłam suchą studnią, która nie mogła Cię napoić i przy której umierałeś z pragnienia.

Mężczyzno głęboko zrozpaczony, nie posiadający celu i kierunku, który napatrzyłeś się na cierpienie swojej matki i uwierzyłeś, że mężczyzna może zadać kobiecie tylko ból… Wiem, że nie chciałeś juz tego powtarzać, więc popadłeś w nałóg, uciekłeś, zamknąłeś się lub zatraciłeś siebie, nie widząc dla siebie możliwości życia w miłości. Wybacz mi, proszę, zamknięcie mojego serca. Przepraszam, wybacz mi proszę, mój brak odpowiedzialności za swoje własne szczęście i przerzucanie odpowiedzialności za własny ból i cierpienie na Ciebie, Mężczyznę.

Mężczyzno uzależniony od pustego seksu, który próbujesz zapelnić swoją pustkę w wewnętrznym, często nieświadomym przekonaniu, że ta bliskość, której tak naprawdę głęboko pragniesz, jest niemożliwa do osiągnięcia – nie dziwię się, że zamknąles swoje serce na miłość. która była moim niespełnieniem i nienasyceniem. Przepraszam, wybacz mi proszę, że moje zamknięte serce i łono oczekiwało, że jako pierwszy dasz mi coś, czym sama jestem, a czego nie rozpoznałam.

Mężczyzno zmuszany do konkurowania z kobietą, która nie potrafi przyjąć Twoich darów, lecz z nimi rywalizuje, wybacz mi proszę, że widziałam w Tobie wroga , wybacz mi proszę moje stwardniałe serce.

Mężczyzno żyjący obok kobiety, która nie potrafi lub nie chce przyjmować – nie dziwię się, że zamykasz swoje serce z braku przepływu miłości. Przepraszam, wybacz mi proszę moje zamknięcie na Ciebie i własną kobiecość .

Mężczyzno znoszący niekontrolowane kobiece emocje w imię kobiecego wyrażania się lub w formie nieświadomej zemsty za doznane krzywdy – nie dziwię się, że zamknąłeś swoje serce na miłość, która była agresją. Wybacz mi, proszę.
Mężczyzno znoszący emocjonalną zemstę kobiety za wieki upokorzeń – przepraszam, wybacz mi proszę .
Tutaj nie ma winnych. Wiem, że w niczym nie zawiniłeś i że Ty równiez ucierpiałeś.

Mężczyzno znoszący kobiecą manipulację, żądania, oczekiwania, warunki w imię zapewnienia sobie przez nią określonych rezultatów lub poczucia bezpieczeństwa – nie dziwię się, że zamknąłeś swoje serce na miłość, która była manipulacją. Przepraszam, wybacz mi proszę.

Mężczyzno, dziękuję za Ciebie.
Składam Tobie głębokie uhonorowanie.
Dziś czuję wielką miłość do Ciebie, która daje Ci przestrzeń na to, byś był jaki jesteś.
Dziś JESTEM CIEBIE CIEKAWA i chcę Cię poznać.
Dziś otwieram się i dażę do tego, by przyjąć Cię w łonie i sercu pełnym czystej miłości.
Dziś z otwartym sercem wychodzę Ci naprzeciw i chcę zobaczyć, kim naprawdę jesteś.
Męzczyzno, dziś dziękuję Ci z miłością za wspólną drogę, jaką razem przeszliśmy, i za którą NIE JESTEŚ odpowiedzialny.
Mężczyzno, biorę dziś pełną odpowiedzialność za swoje szczęście i za swój ból, uzdrawiam się miłościa i napełniam się Duchem, otwieram swoje serce na miłość – dla dobra nas wszystkich.

Mężczyzno, partnerze, bracie, ojcze, dziadku, synu….
kłaniam się z miłością Twojemu sercu, kłaniam się Twojej męskości i dziś mowię Ci: chodź, NAUCZMY SIĘ KOCHAĆ.
Już czas.
Autor: Divya Shivya


Cytuję: „MOJA ODPOWIEDŹ DO KOBIETY OD MĘŻCZYZNY NOWEJ ZIEMI:

W tym wielkim czasie, wielkich przemian pragnę przeprosić i ja.. Przyjmuję Twoje przeprosiny Kobieto Nowej Ziemi z wielką ulgą i wzruszeniem.. Bo wszystko zostało mi przebaczone i nie muszę dalej iść dźwigając bagaż złych wspomnień.. Moje serce zawsze pragnęło Cie kochać.. wielbić .. ubóstwiać.. Lecz nie nauczono mnie tego.. Przepraszam w imieniu wszystkich moich przodków.. dziadków i ojców ze wszystkich wcieleń,za to że nie nauczyli mnie szacunku i miłości do kobiety. Przepraszam moich synów ze wszystkich wcieleń za to że nie nauczyłem ich tego ja.. Nie można dać tego czego się nie posiada.. przepraszam Cie za to Kobieto.

Proszę o wybaczenie wszelkiej przemocy na Tobie.. Proszę w imieniu własnym i w imieniu wszystkich moich przodków którzy tej przemocy się dopuszczali.. Pragnęliśmy miłości i czułości a nie znając ich stosowaliśmy często brutalną siłę.. Przepraszam za wszystkie gwałty na Tobie, bo przez wieki idąc razem obok siebie, wiele razy byłaś gwałcona na wiele sposobów.. cieleśnie i duchowo.. Zabierałem Ci Twoją godność i dokonywałem gwałtu na niej.. Bardzo tego żałuję.. Nikt nie nauczył mnie kochać.. Moja matka przecież też doznawała wszelkich krzywd z męskiej strony..

Przepraszam wszystkie matki.. żony.. kochanki i córki.. za mą nieumiejętność kochania.. okazywania uczuć.. za mą twardość.. Bo kazano mi być twardym i nie okazywać słabości.. a w środku płakałem i wyłem z tęsknoty za miłością której nie było wokół.. I wtedy uciekałem w uzależnienia by nie czuć nie słyszeć, by zabić ból istnienia bez miłości.. Przepraszam Cię za to..KOBIETO. Ty zawsze byłaś obok mnie.. gdzieś blisko.. a ja ciągle tęskniłem za Tobą, nie umiejąc rozmawiać.. przytulać.. myląc seks z miłością.. przepraszam Cie za to.. Byłaś i jesteś dla mnie cudowną Boginią miłości..Boginią domowego ogniska.. Wybacz mi mój wstyd, moje uciekanie od Ciebie, moje nie zrozumienie kobiecości i Kobiety.. Nie nauczono mnie tego.. ani mój ojciec ani mój dziad nie pokazał mi jak się kocha kobietę.. jak okazuje się jej szacunek.. jak się ją przytula.. ochrania.. wielbi..

Za to wszystko przepraszam Cię.. Za wszystkich mężczyzn z mojego rodu przepraszam i proszę o wybaczenie.. Chcę uczyć się kobiecości i Kobiety w największym szacunku do niej.. Chcę byśmy czuli się bezpieczni ze sobą..Pragnieniem moim jest budowanie Nowej Ziemi razem..Niech to nowe i pełne miłości RAZEM spali mroczne wieki poniżania Kobiety i zabierania jej siły..Oddaję Ci należne Ci miejsce .. ze wszystkimi honorami i z wielkim szacunkiem chylę głowę przed Twą Boskością, prosząc chodź ze mną..

Będę Cię kochał najmocniej jak umiem CHODŹ WIĘC ZE MNĄ.. A gdy nie będę umiał powiem naucz mnie kochać siebie… proszę Cię o to.. Naucz mnie łagodności i miłości kobiecej, a ja nauczę cię męskiej.. Stwórzmy jedno w miłości prawdziwej.. wolnej od oczekiwań i wymagań bo daję Ci wolność absolutną i bezwarunkową.. CHODŹ ZE MNĄ.. Zbudujmy Nową Ziemię.. bo nie wyobrażam sobie by mogło Cię tam nie być. WSZYSTKO JEST WYBACZONE..

Chodź ze mną.. daj rękę i chodźmy dalej razem… Już na wieki razem..uczmy się siebie nawzajem.. odrzucając wstyd i wszystkie stare dogmaty.. KOCHAM CIĘ KOBIETO NOWEJ ZIEMI.. Zawsze Cię kochałem i będę kochał… WSZYSTKO JEST WYBACZONE Oto moja dłoń. Otwarci na siebie.. na miłość.. na wszystko co przyniesie nowe życie.. wolni od starych zużytych programów, odkryjmy w sobie moc daną nam od Boga .. Moc Tworzenia.. WSZYSTKO JEST WYBACZONE Nowa Ziemia Nowa Kobieta i Nowy Mężczyzna są gotowi.”
Autor: Tadeusz Kas

O tym, jak patriarchalny „syndrom matki Polki” ogranicza żeński potencjał

O tym, jak patriarchalny „syndrom matki Polki” ogranicza żeński potencjał

patriarchat monogamiaZapraszam na trwającą około 50 minut prelekcję Estery Saraswati. Opowiada ona o ważnych tematach nie tylko dla kobiet, ale i dla mężczyzn. Nie oszukujmy się, na systemie patriarchalnym nie zyskuje praktycznie nikt, poza wąską grupką uprzywilejowanych. Z jednej strony mamy całe rzesze kobiet powielających destrukcyjne wzorce z dzieciństwa (przemoc, ojciec alkoholik, np weekendowy – większość rodzin w Polsce). Padają one ofiarą „seksualnych myśliwych” i taką postawę facetów nazywają „męskością”.

Z drugiej strony, mamy równie liczną rzesze mężczyzn wychowanych bez wzorca męskiego. Ocenia się, że tylko 8% mężczyzn potrafi z marszu zwrócić na siebie uwagę większości kobiet w swoim otoczeniu. Te 8% to są właśnie ci „samce alfa”, „zimne dranie” itp, do których po cichu wzdychają panie, często niezadowolone z „braku jaj” u dotychczasowych partnerów. Tak nie powinno być, tę umiejętność powinni mieć wszyscy mężczyźni.

Prelekcja oprócz poruszania kwestii związanych z upadającym już, coraz bardziej niewydolnym systemem patriarchalno-monogamicznym, porusza też kwestię dwóch archetypów w kobiecej psychice. Są to archetypy Ewy (dominuje on, niestety, u większości kobiet) i archetyp Lilith. Kobiety z wyrównanym i aktywnym archetypem Lilith powinny nas, mniej lub bardziej świadomych mężczyzn, interesować.

Wiele bajek i baśni porusza poprzez archetypy i metafory jedno z największych oszustw świata. Jest to iluzja, która tkwi nie w aferach, politycznych dilach, przekrętach, spiskach itp. Ale tam gdzie się tego zupełnie nie spodziewamy – w naszych głowach. O tym powinni pamiętać wszelcy wyznawcy spiskowej teorii dziejów w stylu jaszczurów z kosmosu, chipów i innych takich 😉

Otóż ta iluzja to nic innego jak romantyczna miłość (związana z opresyjnym systemem patriarchalno-monogamicznym). Która jest (paradoksalnie) bardzo egoistyczna, zaborcza, i na głębszym niż świadomy rozum poziomie – bardzo rozpaczliwa. Bo partner/ka w każdej chwili może odejść, rozmyślić się, odkochać się, zdradzić, wbić nóż w plecy. Świadomy rozum oszołomiony i ogłupiony jak narkoman buzującymi neuroprzekaźnikami i hormonami, o tym nie wie. A raczej wypiera to do magazynu cieni, magazynu „trupów z szafy” – czyli podświadomości, która to wszystko wie.

Najpierw wkleję poniżej notatkę ze strony: „Baśnie dla dorosłych dzieci” (link – polecam kliknąć i polubić):

Cytuję: „Wewnątrz znanej, wielkiej baśni często zbiegają się różne tradycje i podania, jak do wielkiej rzeki wpadają mniejsze rzeki. Klasycznym tego przykładem jest „Śpiąca Królewna”, której oryginalny nurt jest złożony, skomplikowany, a nawet pokrętny. W „Roman Perceforest z” 1340 roku (koniec legend arturiańskich, najstarsza udokumentowana wersja „Śpiącej Królewny”), mającym miejsce w czasach Greków i Trojan, opowieść koncentruje się na Zellandynie, księżniczce zakochanej w Troylusie.

Ojciec młodej księżniczki wystawia na próbę młodzieńca, aby sprawdzić, czy jest on godzien ręki córki. Natychmiast po jego wyruszeniu w drogę Zellandyna zapada w zaczarowany sen. Po powrocie Troylus zastaje ją w tym stanie i zapładnia Zellandynę we śnie. To nowo narodzone dziecko obudziło matkę, usuwając lnianą nić, która wprawiła matkę w stan uśpienia. Ostatecznie Troylus poślubił Zellandynę.

W tej wersji obecne są silne implikacje psychoanalityczne, nawet sensacyjne:
– Kobieta pada ofiarą zaklęcia, gdy ojciec wystawia jej miłość na próbę
– Ojciec jest zazdrosny o miłość córki, więc buduje wokół pozory wojny i wyzwania do przezwyciężenia (nieuświadomiona miłość kazirodcza)
– Książę gwałci swoją ukochaną, ponieważ zapładnia Zellandynę we śnie – symbol kobiet, które mają dzieci zanim staną się świadome, wciąż w stanie „letargu” ojcowskich praw
– To syn budzi ze snu księżniczkę, a nie pocałunek księcia i faktycznie tak też dzieje się w przypadku prawie wszystkich kobiet; dopiero kiedy mają dzieci, ich psychika budzi się, odkrywają okrucieństwo życia małżeńskiego opierającego się na umowach społecznych, na domenie mężczyzn, wielokrotnie także na niewolnictwie seksualnym, któremu zostały poddane.

A teraz zapowiadana wyżej prelekcja Estery Saraswati:

Szczepionka HPV: nowe fakty

Szczepionka HPV: nowe fakty

Cytuję: „Zgodnie z amerykańskim prawem wolnego dostępu do informacji (Freedom of Information) grupa interesu publicznego Judicial Watch uzyskała ostatnio ponad 8.000 raportów, na temat działań niepożądanych u dziewcząt i młodych kobiet po podaniu szczepionki przeciw HPV (Od Red: Gardasil, szczepionka na raka szyjki macicy znana w Polsce jako Silgard)

Sprawozdania te ujawniają wszystkie działania niepożądane poczynając od masowych ognisk brodawek a kończąc na atakach padaczki, paraliżu i śmierci. Dziesięć przypadków śmiertelnych zostało zgłoszonych od września 2007, powiększając tym samym ich ogólną liczbę do 18, ponieważ szczepionka została zatwierdzona do użytku w 2006 roku.

W tym roku zostały zgłoszone 140 „poważne” komplikacje, 27 przypadków, które zostały sklasyfikowane jako „zagrażające życiu”, jak również 10 samoistnych poronień i 6 przypadków zespołu Guillain-Barré, bardzo rzadkiego schorzenia (1 na 100 000 u zdrowej ludności) będące odpowiedzią immunologiczną na obce antygeny, takie jak szczepionki lub czynniki zakaźne.

„Biorąc pod uwagę wszystkie pytania dotyczące szczepionki Gardasil, najlepszą polityką zdrowia publicznego będzie dokonanie ponownej oceny jej bezpieczeństwa oraz zakazanie jej dystrybucji dla osób małoletnich. Niemniej jednak, rządy powinny ponownie przeanalizować wszelkie wysiłki obejmujące nakaz szczepień oraz ich promocję skierowaną do dzieci,” stwierdził Prezes Judicial Watch Tom Fitton.

Gwen Landolt, krajowa wiceprezes stowarzyszenia REAL Women of Canada skomentowała brak odpowiednich badań przed tym jak Gardasil był przepychany przez proces zatwierdzania oraz konsekwencje jego powszechnego stosowania. „Długofalowe konsekwencje Gardasilu nie są znane. Producent przyznaje to i zgadza się z tym, że nie zna skutków wpływu szczepionki na ryzyko raka u młodych dziewcząt, na ich system odpornościowy, na system rozrodczy, lub skutków genetycznych. W odpowiednim czasie zdobędziemy tę wiedzę, prawdopodobnie w ciągu dwudziestu lub trzydziestu lat od chwili obecnej, gdy te młode dziewczęta, niewinne podmioty eksperymentu z Gardasilem staną się dorosłymi kobietami, a następnie poinformują o konsekwencjach zastosowania szczepionki w dzieciństwie podczas porady medycznej”.

Cynthia Janak, dziennikarz niezależny i naukowiec, zgłosiła do American Life League, że znalazła w dokumentacji FDA dowody, o tym, że FDA wiedziała, iż rzeczywistą przyczyną raka szyjki macicy nie jest HPV , ale „trwałe zakażenie HPV, które może spowodować guza będącego promotorem w powstaniu raka „. Janak wyjaśnia: „To co tu mamy to dowód, że istnieją naukowe dokumenty, które zostały opublikowane w ciągu ostatnich 15 lat, które informują, że zakażenie HPV nie ma bezpośredniej wpływu na formowanie się raka szyjki macicy.” Informuje nas również, że HPV, może być zwalczone przez naturalne procesy zachodzące w naszym ciele… „ większość infekcji jest krótkotrwałych i nie związanych z rakiem szyjki macicy.”

„Po tym co zostało powiedziane, dlaczego więc potrzebujemy Gardasilu skoro nasze własne ciało jest zdolne do zwalczenia HPV ? To czego potrzebujemy to polityka rządu w celu pokrycia kosztów dalszych badań kobiet z trwałym zakażeniem HPV. To byłoby bardziej sensowne i rząd amerykański zaoszczędziłby o wiele więcej pieniędzy na tego typu programach, zamiast dawać 360 dolarów za jedno szczepienie Gardasilem. ”
Informacja prasowa Judicial Watch podaje, że „Równie dobrze mogłoby być tak, że szczepionka nie ochroni nikogo przed rakiem szyjki macicy, niezależnie od zapewnień czynionych przez Merck Pharmaceutical. To do czego się przyczynia to śmierć i ogromne cierpienia wśród kobiet, które zostały zaszczepione.”

Po tym jak CBS News podało informację na temat udokumentowanych działań niepożądanych Gardasilu zamieszczonych w 8 000 raportów, ujawniając szczegóły poważnych komplikacji, Wall Street Journal doniósł, że akcje Merck & Co spadły o 4,8% wywołując masową sprzedaż akcji firmy i obniżenie ich ratingu na Giełdzie Nowojorskiej.”

Źródło: LifeSiteNews.com