DLACZEGO MĘŻCZYŹNI MAJĄ GORZEJ NIŻ KOBIETY!?

Brutalna męska prawda bez cenzury i bez znieczulenia. Może boleć, naprawdę. Więc jeśli jesteś pi.zdą, to lepiej odpuść sobie czytanie tego artykułu..

Czytałem na profilu uduchowionej kobiety taki oto wpis:

„Mężczyzna oparciem, stabilnością, skałą
Kobieta namiętnością, zmiennością, falą.”
(Koniec cytatu)

W czym widzę tutaj problem? W stereotypowym i nierównym podziale ról płciowych. Oparcie, stabilność, skała – same te słowa, które nie są kojarzone z nowoczesnym, sojowym gogusiem o progresywnych poglądach, ale raczej z archetypem patriarchalnego jaskiniowca. To kobiety w końcu chcą facetów miłych, czułych i troskliwych, czy raczej silnych, brawurowych i samczych?

Poza tym wyrażenie: „oparcie, stabilność, skała” oznacza dla mężczyzny ni mniej ni więcej obowiązki, obowiązki i jeszcze raz obowiązki. I to te bardzo trudne i upierdliwe, wymagające wiele siły, samodyscypliny, hartu ducha, wytrzymałości, stabilności psychicznej, ekstrawertyzmu i tak dalej.

Czytaj dalej „DLACZEGO MĘŻCZYŹNI MAJĄ GORZEJ NIŻ KOBIETY!?”

CZY NA PEWNO JESTEŚ WOLNYM CZŁOWIEKIEM!?

Pewnego razu człowiek świadomy rozmawia z lemingiem..

-Nie rozumiem dzisiejszych 30-latków. Ostatni wpis na Facebooku z kwietnia 2020, kolejny z listopada 2019, a jeszcze kolejny z marca, ale 2018 roku. Czy Ci ludzie nie czytają ani nie oglądają nic, czym mogliby dzielić się ze znajomymi? Czy nie mają swoich hobby, pasji, które chcieliby pokazać?

-Jest tak, bo oni mają życie realne i nie siedzą w internecie. Dorośnij w końcu, chłopcze, ustatkuj się i stań się mężczyzną! To wtedy to zrozumiesz!

-Dobrze, więc na czym polega to bycie dorosłym, ustatkowanym i prawdziwym mężczyzną?

-Przede wszystkim na ciężkiej pracy od 06:00 rano do 21:00 wieczorem, bo prawdziwy mężczyzna jest odpowiedzialny za żonę i dzieci i zarabia na nich i na swój status. Poza tym taki mężczyzna wierzy w Boga, chodzi regularnie do kościoła i czynnie uczestniczy w życiu swojej parafii. Broni demokracji, wolnych sądów i konstytucji, głosuje na demokratyczne i proeuropejskie partie polityczne. Ideałem ustatkowanego mężczyzny w średnim wieku jest Platforma Obywatelska. Kupuje on wyłącznie rzeczy markowe, ponieważ trzeba pokazać innym swoją klasę i swój status. Jada w drogich restauracjach, bo kebaby są dla nieodpowiedzialnych uczniaków bez grosza przy duszy. Prawdziwy mężczyzna przestrzega także wszelkich norm społecznych i konwenansów towarzyskich, bo to jest ważne, trzeba być takim jak wszyscy i przede wszystkim normalnym.

-No nie wiem, ja tam dzieci nie mam, pracuję od 06:00 do 14:00, o 15:00 jestem w domu. Mam czas dla ukochanej, przyjaciół, bliskich. Mam czas i energię na pasje, hobby, seks. Ubieram się w lumpeksach, nie kupuje nadmiernej ilości gadżetów, ograniczam konsumpcję, nie chodzę do drogich restauracji dla snobów, nie piję alkoholu i nie imprezuję. Mam gdzieś rzeczy markowe, liczy się dla mnie praktyczność i wytrzymałość. Więc mam też pieniądze by pojechać nad jezioro czy nad morze, by cieszyć się życiem. Nie chodzę do kościoła, bo praktykuję buddyjską ścieżkę Zen, jestem racjonalnym ezoterykiem. Mam poglądy mieszane, ale głosuję na patriotyczną prawicę, bo to jest teraz narodowi potrzebne. Nie interesują mnie normy społeczne i dulskie konwenanse, no chyba, że są one naprawdę potrzebne i nie szkodzą nikomu. Więc nie jestem tym, o kim mówisz? Czytaj dalej „CZY NA PEWNO JESTEŚ WOLNYM CZŁOWIEKIEM!?”

CZY MĘŻCZYŹNI MAJĄ GORZEJ NIŻ KOBIETY!? [VIDEO]

Zapraszam Cię na skandalizujące i szokujące w swej wymowie video „Czy mężczyźni mają dziś gorzej niż kobiety.”

Obecnie ma miejsce zmiana wajchy. Stare struktury upadają, i na ich miejsce powstają nowe. W XX wieku powstał feminizm dążący do równouprawnienia kobiet. Osiągnął on swoje cele, a potem został wypaczony, i obecnie jest skrajnie agresywny wobec mężczyzn. Oczywiście, tylko wobec białych, heteroseksualnych mężczyzn, oskarżanych o całe zło świata. Bo o dziwo skrajnie patriarchalnych macho z krajów Afryki i islamu feministki bardzo lubią. Taki zakamuflowany syndrom sztokholmski? Kto wie.

Więc czy mężczyźni mają gorzej?

Zacznijmy od definicji tego, czym jest patriarchat. Patriarchat to rządy ojców, ale w tym systemie tylko nieliczni (biznesmeni, politycy, CEO korporacji, bankierzy itp) mają archetypiczną rangę ojca. Są trzy przymioty ojca: autorytet, pieniądze (duże pieniądze, nie żadne 3500 netto), władza. Cała reszta jest podporządkowanymi lub zbuntowanymi synami, harującymi ponad siły za grosze na bogactwo ojców. Poza tym patriarchat oznacza to, że mężczyźni owszem, mają (a raczej mieli, bo dziś już jest odwrotnie) więcej praw, ale mają też dużo więcej obowiązków, niż kobiety. Uprawa roli, polowanie na mamuty, obrona rodziny, zarabianie na nią, rywalizacja z innymi mężczyznami, konieczność ciągłego udowadniania swojej męskości, Prawa i przywileje zawsze wiążą się z obowiązkami i z odpowiedzialnością.

Kobieta jest kobietą ponieważ się urodziła. Mężczyzna jest mężczyzną dopiero wtedy, gdy wykona tytaniczny wręcz wysiłek, i gdy urodzi się z szeregiem wymaganych cech. Czyli: pokona innych mężczyzn na drodze rywalizacji, będzie miał hiszpańską urodę przystojniaka (w Polsce mniej niż 5% mężczyzn), będzie dużo zarabiał, będzie silny i umięśniony, stabilny emocjonalnie, zdrowy psychicznie, ekstrawertyczny i na maxa towarzyski.. I te cechy można wyliczać w nieskończoność.

Rywalizacja z innymi mężczyznami i udowadnianie swojej męskości – ciągłe i nieustanne. Lata temu pewna feministka zrobiła profesjonalny eksperyment socjologiczny. Dzięki specjalistycznemu makijażowi ustylizowała się na mężczyznę, i jako facet zatrudniła się w pewnej pracy. Chciała sprawdzić, jak to jest być mężczyzną. Niestety, musiała zakończyć przedwcześnie eksperyment, bo przez ciągłą walkę z innymi facetami i ciągłe udowadnianie swojej męskości, zaczęło szwankować jej zdrowie psychiczne. Pojawiły się pierwsze objawy zespołu stresu pourazowego. Cóż, mężczyźni mają takie coś na co dzień.

Jednak wojna płci jest najgłupszą i najbardziej ohydną wojną, z jaką ma do czynienia ludzkość. Rozbija ona podstawową jedność i godzi w miłość. Feminizm dawniej był konieczny, bo nikt nie lubi być traktowany jako człowiek drugiej, a nawet trzeciej kategorii. A tak były kiedyś traktowane kobiety. Ale teraz stał się karykaturą samego siebie. Jak powiedział pewien człowiek – „Feministki myślą, że kobiety mają gorzej bo porównują się do mężczyzn na szczycie hierarchii, a tych na dole nie traktują nawet jak ludzi.”

Funkcjonują dwa negatywne stereotypy:

  1. Mężczyzna haruje od świtu do nocy, by zapewnić byt rodzinie. Wstaje o 6 rano, a w domu jest o 21. Nie widzi na ogół żony i dzieci. Nie ma ochoty, pieniędzy ani sił na nic. Seksu i innych przyjemności od dawna nie ma. Jedyna rozrywka to kilka piw wieczorem, i od rana znowu kierat. Po wzięciu kredytów nie ma nic, oprócz złudnego etosu klasy średniej. Żona jędza najpierw czepiała się, że mało zarabia, a teraz jak zarabia już więcej, czepia się, że nigdy go nie ma w domu.
    .
  2. Kobieta zarobiona pracą na etacie a potem drugim etatem w domu. Ma cały dom na głowie – sprzątanie, gotowanie, wychowywanie dzieci i tak dalej. Mąż jej w niczym nie pomaga. Celowo zostaje w pracy dłużej, bo ucieka od zrzędzącej, rozczarowanej życiem żony i wrednych, ADHD’owych dzieciaków. A po powrocie do domu chce mieć ugotowane, wyprasowane, posprzątane i święty spokój. Wieczorami ucieka w alkohol etylowy – najbardziej rozpowszechniony i legalny narkotyk twardy.

Oba są czasami prawdziwe i oba występują. A teraz zapowiadane szok video: Czytaj dalej „CZY MĘŻCZYŹNI MAJĄ GORZEJ NIŻ KOBIETY!? [VIDEO]”

CZY FEMINIZM ZNISZCZY NASZĄ CYWILIZACJĘ!?

Michael Tsarion w ponad godzinnej prelekcji ostro demaskuje ideę feminizmu, rozprawia się też z psychologicznymi i spiskowymi mitami.

Czy wiesz, że tak naprawdę bardzo trudno dotrzeć do oryginałów dzieł Freuda, Junga czy innych wielkich myślicieli? Czy wiesz, że tłumacze ich dzieł celowo poprzekręcali je tak, by skorzystali na tym architekci systemu?

Gdy jakieś zjawisko lub myśl stają się zbyt potężne, by je ignorować, to architekci systemu przejmują te idee i celowo je wypaczają. Często dodatkowo je ośmieszają. To stąd wzięła się właśnie „płaska ziemia” i inne tego typu z tyłka wyjęte teorie.

Czy wiesz, że to nie pistolet przystawiany do głowy i żelazne łańcuchy zniewalają społeczeństwa? To narkotyki, hedonizm, rozrywka i złote łańcuchy sprawiają, że społeczeństwa zniewalają się same.

Siła pierwiastka męskiego spadła, powstał więc feminizm

Czy wiesz, że na Zachodzie (w tym w Polsce) istnieje tzw. „feministyczny czarny matriarchat”, w którym mężczyznom nie wolno w ogóle krytykować płci przeciwnej, zaś patologiczna, wręcz fanatyczna nienawiść do mężczyzn jest w tym systemie promowana jako niemal najwyższa cnota? Czy wiesz, że w procesie wychowania matki dają córkom wsparcie i przekazują im, by się szanowały, i że zasługują na kogoś wyjątkowego, zaś synom nie tylko nie dają wsparcia, ale wręcz kastrują ich mentalnie, czyniąc z nich potem społeczne kaleki? Wysyp MGTOWców, inceli i „przegrywów” to wina tych wszystkich mamusiek, będących pod wpływem czarnego matriarchatu.

Siła pierwiastka męskiego po wojnie osłabła, bo wielu wojowniczych mężczyzn na niej zginęło. I wtedy zaczęła się agresja kobiet wobec mężczyzn. Jest to bardzo freudowskie zjawisko. 😉 Z jednej strony feministka atakuje mężczyzn, oskarża ich o mizogonizm, białą supremację i tak dalej. Ale tak naprawdę ona podświadomie pragnie, by jakiś mężczyzna przysłowiowo palnął ją maczugą w głowę za te gadki, zaciągnął do jaskini i… porządnie zaspokoił, jak prawdziwy samiec alfa, jaskiniowiec. To dlatego kobiety uwielbiają książkę „365 dni”, w której samczy, włoski mafiozo porywa i gwałci Polskę. To dlatego feministki agresywnie kastrują białych mężczyzn, którzy są statystycznie bardziej wrażliwi i empatyczni, za to uwielbiają islamskich, patriarchalnych macho. Czytaj dalej „CZY FEMINIZM ZNISZCZY NASZĄ CYWILIZACJĘ!?”

SEKRETY UDANEGO MAŁŻEŃSTWA WG PRENTICE MULFORDA

Zapraszam Cię na niezwykły tekst autorstwa Prentice’a Mulforda. Choć pochodzi on z połowy 19 wieku, to jest aktualny po dziś dzień.

Nie jest on ani zbyt feministyczny, ani zbyt tradycyjny. Jest po prostu inny niż te dwie oficjalne narracje, dominujące dziś w dyskursie publicznym.

Przypomina on nieco to, o czym mówił zmarły niedawno Bert Hellinger.

Artykuł ten wklejam poniżej:

Cytat: „Kobiecym pierwiastkiem w naturze jest subtelność. Męskim – tworząca siła.

Kobieta widzi jaśniej. Mężczyzna zręczniej urzeczywistnia widzenia! Oko duchowe kobiety widzi zawsze dalej niż mężczyzny – lecz mężczyzna jest zawsze zdolniejszym do urzeczywistnienia tego, co mu wskazuje kobieca dusza.

I dla specjalnych zdolności jakiegoś określonego mężczyzny – istnieje tylko jeden określony ostry wzrok kobiety, która poznaje, jak i gdzie te zdolności mogą się najlepiej rozwinąć.

Kobieta i mężczyzna w prawdziwym małżeństwie są jako oko i ręka. Duch kobiety jest konieczną, nieodzowną częścią męskiego ducha.

Na innych równinach bytu, gdzie męskość i kobiecość lepiej rozumieją swoje prawdziwe stosunki i stoją na najwyższym szczeblu tych stosunków, płynie na przemian od ducha do ducha moc, której nasza biedna fantazja nie mogłaby zmierzyć. Gdyż w tych sferach bytu każda myśl, każdy ideał, każde marzenie staje się rzeczywistością. W piękniejszych sferach istnienia z połączonych sił duchowych mężczyzny i kobiety wszystkie ich pragnienia mogą się wykrystalizować, jako z doskonałości, w żyjące rzeczy.

Czytaj dalej „SEKRETY UDANEGO MAŁŻEŃSTWA WG PRENTICE MULFORDA”