CZY WIESZ JAK OSZUKUJĄ NAS BOGACZE!?

Sposób zarządzania światem i systemem przez elitę

Kiedyś miałem taki sen.. Byłem na ogromnym statku pasażerskim pilotowamym przez mojego tatę. Byłem zdziwiony tym, że prowadzi on akurat statek pasażerski.

Przechadzałem się po pokładzie, ale w pewnym momencie postanowiłem zejść na dół, do maszynowni. Bałem się, że hałas w maszynowni będzie tak potężny że mnie wręcz zabije.

Zszedł mimo wszystko ma dół. Maszynownia miała aż cztery piętra. Każde piętro miało kształt wyciętego w środku kwadratu. To wycięcie w środku było otoczone barierką, zza której można było spojrzeć w dół. Niczym w galerii handlowej.

W maszynowni było jednak niezwykle cicho. Panował tam spokój i odczuwałem błogość. Czułem się tam jak u siebie. Zobaczyłem, że maszynownia ma masę bocznych wejść i korytarzy. Były to o pomieszczenia pomocnicze, póki co nie używane. Chodziłem przez nie i zauważyłem, że nie są one aż tak całkowicie pogrążone w ciemnościach. Były tam źródła światła.

W pewnym momencie zszedłem na trzeci poziom maszynowni. Poszedłem do barierki i popatrzyłem w dół. Na samym dole, na czwartym poziomie maszynowni były tłoki, obrotownice i wały napędowe należące bezpośrednio do silnika. Sen się skończył.

Czytaj dalej „CZY WIESZ JAK OSZUKUJĄ NAS BOGACZE!?”

DLA NIEKTÓRYCH ZAMACHY Z 11 WRZEŚNIA 2001 WCALE ZASKOCZENIEM NIE BYŁY..

Dla niektórych zamachy z 11 września 2001 zaskoczeniem wcale nie były..

Zamachy 11 września 2001 roku był najdziwniejszym zamachami terrorystycznymi w historii. Przede wszystkim do dziś nie wyjaśniono, w jaki sposób kilku pastuszków kóz z krajów arabskich po szkoleniach na małych awionetkach, było w stanie pilotować wielkie samoloty. Do dziś nie wyjaśniono tego, w jaki sposób samoloty mogły spowodować tak znaczne zniszczenia.

Wokół tematu tych zamachów narosło wiele teorii. Mówi się o celowym wyburzeniu trzech wież WTC za pomocą ładunków wybuchowych. Bo zawaliły się nie dwie, a trzy wieże, o czym zdecydowana większość społeczeństwa nie wie. Budynek WTC 7 mierzący 47 pięter wysokości, zawalił się kilka godzin po kolapsie drugiej wieży WTC. Do dziś nie wiadomo, dlaczego WTC 7 się zawalił i z jakich powodów. Nie podano oficjalnej przyczyny zawalenia się tej wieży.

Okazuje się jednak, że żydowski miliarder, Larry Silverstein, na trzy miesiące przed atakami terrorystycznymi 11 września wydzierżawił te budynki, a następnie ubezpieczył je na kwotę miliardów dolarów. W tym od następstw ataku terrorystycznego. Naczelna zasada policjanta i detektywa to: „Qui bono„, wyrażona po angielsku: „Follow the money„. Czyli „patrz kto zyskuje„. W tym przypadku interes życia zrobił jeden z żydowskich miliarderów.

zamachy 11 września

Przypadek? Nie sądzę. 😉

Faktem jest, że zamachy z dnia 11 września 2001 umożliwiły USA realizację wielu celów geopolitycznych. Cały Bliski Wschód jest już albo zburzony, albo nastawiony wrogo do Zachodu. Afganistan, Irak, Libia, Syria, Jemen, Somalia – to państwa upadłe, strefy destabilizacji. Podobnych scenariuszy z niepowodzeniem próbowano użyć w Tunezji, Egipcie, Turcji i Iranie. Obecna administracja USA wydaje się rozumieć ten geopolityczny błąd, który historia i nasi potomni nazwą „trzecią wojną światową”. USA zwija się z Bliskiego Wschodu, ustępując pola ekspansji Iranowi, Rosji i Chinom

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

 

__________________________________________________________

Cytuję: „Niewiele osób wie, ale owego feralnego dnia, 11.09.2001 r, oprócz budynków WTC 1 i 2, zawalił się również budynek WTC 7. Dokładnie o godzinie 16:10 w budynku nr siedem wybuchły dwa małe pożary, które można by ugasić przy pomocy ręcznej gaśnicy lub działających spryskiwaczy, i które jakoby „złapały ogień” od budynku nr 1. Jest to o tyle dziwne i mało prawdopodobne, że budynek nr 7 był położony najdalej na północ, a od budynku nr 1 oddzielał go budynek nr 6. Olbrzymi, 47 piętrowy budynek nr 7 zawalił się godzinę później.

Jego „opadanie” wyglądało tak samo jak upadek WTC 1 i WTC 2, mimo że nie uderzył w niego samolot. Wcześniej budynek został ewakuowany na polecenie świeżo upieczonego właściciela Larrego Silversteina. O zawaleniu się wieży nr 7 nie poinformowały żadne głównonurtowe media. W Polsce jakimś cudem również przeoczono tę informacje. Na liście rezydentów WTC 7 były przede wszystkim instytucje finansowe: American Exspress Bank, Salomon Smith Barney, Biuro Burmistrz Nowego Jorku, Tajne Służby Specjalne USA, oraz CIA.

Właściwie gmach był bardziej znany pod nazwą „Budynek CIA” niż WTC 7. Trudno raczej dać wiarę w to, że CIA dałaby islamskim terrorystom założyć ładunki wybuchowe pod swoim mocno ufortyfikowanym nosem. Oficjalnie do dziś nie podano przyczyny zawalenia się tego budynku. Jego nowy właściciel, Larry Silverstein, w filmie dokumentalnym „America Rebuilds” z 2002 roku, przyznał że osobiście rozkazał go wyburzyć, on sam dał komendę wyburzenia wieży nr 7.

Zaledwie na trzy miesiące przed atakami, Żyd, Larry Silverstein, pod szyldem Silverstein Properities, wydzierżawił na 99 lat budynki World Trade Center. Wydzierżawił je za zaniżoną kwotę 3,2 miliarda dolarów. Kwotę miał uregulować w przeciągu 99 lat (616 milinów opłaty wstępnej a później 115 milionów rocznie). Cały kompleks WTC, Silverstein od razu ubezpieczył na sumę 7 miliardów dolarów. W ubezpieczeniu zaznaczył klauzulę o ewentualnym ataku terrorystycznym (normalnie praktycznie nie do zdobycia w ubezpieczeniach i zupełnie nie praktykowana).

Silverstein, po atakach „muzułmańskich terrorystów”, zażądał ponad 12 miliardów odszkodowania za zburzone wieże World Trade Center. Do chwili obecnej zdążył już otrzymać od firmy ubezpieczeniowej ponad 4,5 miliarda dolarów rekompensaty. Dodatkowo uzyskał 861 milinów dolarów na odbudowę budynku nr 7 (choć nie uderzył weń samolot). Jego prawnicy podkreślają, że to zaledwie ułamek poniesionych przez przedsiębiorcę szkód.

Aby uzyskać odszkodowanie, developer pozywa kolejne koncerny – przede wszystkim linie lotnicze, do których należały porwane samoloty, oraz producenta maszyn firmę Boeing, a także właściciela lotniska w Bostonie, z którego wystartowały uprowadzone później samoloty. Zdaniem przedsiębiorcy służby ochrony nie zapobiegły porwaniu maszyn, a to w konsekwencji skończyło się atakiem na nowojorskie wieże. Żądanie ponad 12 miliardów dolarów odszkodowania oburza część rodzin ofiar, które w sądach nadal walczą o swoje pieniądze.

Silverstein, który podpisał umowę dzierżawy budynków na niespełna trzy miesiące przed zamachami, upiekł kilka pieczeni na jednym ogniu: dostał ubezpieczenie kilkaset razy wyższe niż kwota, którą zapłacił za budynki, dodatkowo nie musiał płacić horrendalnych pieniędzy za wyburzenie niespełniających dzisiejszych standardów bezpieczeństwa budynków pełnych azbestu, otrzymał również sporą sumę na ich odbudowę.

Nasuwa się wniosek. Widać to wyraźnie, że dla niektórych, zamachy z 11.09.2001 r, zaskoczeniem raczej nie były.”

Autor: mk
Nadesłano do:Wolnych Mediów

Nigdy wcześniej związki nie były tak problematyczne i konfliktowe jak dziś

Nigdy wcześniej związki nie były tak problematyczne i konfliktowe jak dziś

relacje damsko meskieUpadają wszystkie globalne systemy, które nie przystają do nowo nadchodzących realiów i wartości. Im dłużej ludzkość będzie upierała się przy przestarzałych i niewydolnych systemach, tym więcej będzie bólu, cierpienia, niezrozumienia.

Także w relacjach damsko-męskich stare, patriarchalne systemy upadają z wielkim hukiem. O ile feminizm wniósł, pomimo wszystko, kilka pozytywnych wartości – o tyle ten system patriarchalny wciąż trwa. Tylko w zmienionej, hybrydowej formie.

Mamy więc zderzenie dwóch światów, dwóch modeli wartości. Wielu ludzi wciąż upiera się przy tym, co stare. Wciąż panuje kult siły, wręcz przemocy i agresji. Wciąż mówi się, jaki powinien być prawdziwy mężczyzna. A mężczyzn którzy odbiegają od schizofrenicznego ideału, marginalizuje się i ośmiesza.

Efektem zderzenia światów jest właśnie ta cała lista cech wzajemnie sprzecznych ze sobą. Z jednej strony, wciąż istnieje stary, wzięty z mroków zwierzęcych, ewolucyjnych pradziejów wzorzec. Od mężczyzn wymaga się więc: siły, twardości, wręcz brutalności, draństwa. Taki mężczyzna podnieca seksualnie.

Z drugiej strony, mamy napływ zupełnie innych, nowych i bardziej humanitarnych wartości. Choć ten napływ wciąż nie jest pełen. Mężczyzna ma więc być także: czuły, wrażliwy, wyrozumiały, dżentelmeński, szarmancki. Taki facet jednak nie podnieca seksualnie, ale zaspokaja te wyższe wartości, te wyższe dążenia i marzenia człowieka.

To jest to tragiczne rozdarcie, w którym tkwi obecnie ludzkość. Wzorce stare, zwierzęce, pierwotne – wciąż są silne, wciąż mają silną moc oddziaływania poprzez emocje, popędy, instynkty, żądze. Wartości bardziej cywilizowane są obecnie powszechnie deklarowane, nawet przez tak konserwatywne i barbarzyńskie instytucje jak kościół katolicki. A przecież jeszcze 100, ba, jeszcze 20 lat temu kościół w ogóle nie zajmował się takimi sentymentalizmami i „wrażliwostkami„.

Choć z praktyką i rzeczywistym wcielaniem tych wzorców w życie, jest duży problem. Wielu ludzi wciąż ciągnie do tego ekscytującego, acz płytkiego i pełnego cierpienia, świata pierwotnego. Ludzkość jest na takim etapie, że powinna w końcu zrozumieć, że to, co było praktykowane do tej pory – wyczerpało się, nie działa, i powoduje tylko cierpienie.

W przeciwnym wypadku lekcje życiowe jakie zawsze funduje nam Rdzeń (czyli świadomość naszej planety), będą coraz surowsze. Stąd będzie się nasilał chaos, niepewność, tendencje upadkowe. Ale tak jest zawsze przy ewolucyjnych zmianach. To, co stare i niewydolne, będzie się broniło na wszelkie sposoby. Bo ma wpływy, władzę, pieniądze.

I ta walka ortodoksów o wartości które dawno umarły, może doprowadzić świat na skraj zapaści. Zresztą już doprowadziła. Oni, np kapitaliści, mogą pociągnąć za sobą całą planetę na dno. Jednym z moich największych lęków jest powtórzenie starego i sprawdzonego scenariusza znanego z Atlantydy. Czyli planetarny krach, i sprowadzenie ludzkości z powrotem do barbarzyństwa i zwierzęcej walki o byt. Gdzie niknie metafizyka i wszelkie wyższe wartości.

W kwestii związków: wszystko cały czas zmienia się, ewoluuje. Wszystko powinno się udoskonalać i wprowadzać coraz to nowe, wyższe wartości. To samo dotyczy także relacji damsko-męskich. Ten świat relacji został opisany wzdłuż i wszerz, ale opis będzie i tak musiał być uaktualniany. Bo realia zmieniają się tak szybko, jak nigdy dotąd.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Nigdy wcześniej związki nie były tak problematyczne i konfliktowe jak dziś”

Porady na wypadek stanu wojennego, kryzysu, wojny

Porady na wypadek stanu wojennego, wojny, kryzysu

upadek systemuTo kolejny artykuł z serii survivalu, choć takich artykułów jest u mnie mało. Poniższy artykuł omawia tylko niektóre metody inwigilacji elektronicznej. Wystarczy lektura kilkudziesięciu, kilkuset artykułów ze stron takich jak Niebezpiecznik.pl lub Zaufana Trzecia Strona, by przekonać się, że totalna inwigilacja nie jest teorią spiskową.

Jest ona faktem dokonanym, pomimo tego, że łamie ona chyba wszystkie konstytucje świata i wiele ustaleń międzynarodowych. Rzeczywistość dawno przekroczyła, i to wielokrotnie, „przepowiednię” pisarza i wizjonera, George Orwella. Autor poniższego felietonu, dr Jerzy Jaśkowski, jako pierwszą radę w razie wprowadzenia stanu wojennego, daje wyrzucenie telefonu komórkowego. Polecam najpierw wyjąć z niego baterię, potem potraktować elektronikę telefonu (nie baterię!) tzw paralizatorem (zostaje ona sparaliżowana), a potem oba moduły – baterię i resztki telefonu, wrzucić np do studzienki kanalizacyjnej.

Gdyż namierzenie nas jest możliwe nie tylko za pomocą stacji bazowej GSM (z dokładnością bardzo małą, bo do 10 metrów). Ale ze stacją bazową telefonii komórkowej współpracują obecnie nadajniki GPS, mogące namierzyć telefon z dokładnością co do centymetrów. Nic nie pomaga wyłączenie telefonu. Nic nie pomaga też wyjęcie baterii (w telefonach Apple – iPhone – jest to niemożliwe). Jedyna opcja to skuteczne zniszczenie telefonu (trzeba jeszcze wiedzieć jak to zrobić..), wyrzucenie telefonu i baterii do jakiegoś „trudnego” miejsca (kanalizacja, podziemia, rzeka, jezioro, staw, dach wieżowca) i ucieczka w przeciwnym kierunku.

Jeśli interesuje Cię ta tematyka, przeczytaj także:
Porady na wypadek wojny, zamieszek, kataklizmu. Mogą uratować Ci życie..
Szkoła przetrwania, czyli jak przetrwać w dobie wojny
To się zbliża, nieuchronnie. „Bądź przygotowany do szukania schronienia na wiele miesięcy..” Czytaj dalej „Porady na wypadek stanu wojennego, kryzysu, wojny”

Zaginęły 22 pojemniki z radioaktywnym kobaltem w Polsce

Zaginęły 22 pojemniki z radioaktywnym kobaltem

radioaktywnosc i promieniowanieNiedawno w pobliżu Poznania zaginęły w tajemniczych okolicznościach 22 pojemniki z radioaktywnym izotopem kobaltu-60. Władze starają się bagatelizować sprawę, poprzez medialne wstawki typu: „jeśli nikt nie będzie próbował otwierać pojemników, to nie ma zagrożenia dla środowiska i ludzi”.

A co, jeśli ktoś będzie chciał je otworzyć? Obojętnie, czy w celu złomowania, czy w celu ataku terrorystycznego. Izotop ten jest bowiem idealny jeśli chodzi o konstrukcję tzw. „brudnej bomby” lub też zanieczyszczenia sieci wodociągowej.

Pojemniki te były przechowywane w niepilnowanym i nie odwiedzanym przez nikogo pomieszczeniu (właściwie, w jakimś garażu bądź zrujnowanej budzie), które swoimi standardami nie spełnia żadnych norm bezpieczeństwa.

To nie pierwszy raz, gdy giną pojemniki z tym izotopem kobaltu. W 2013 lub 2014 roku głośna była sprawa zniknięcia tych pojemników. Również w 2010 roku zaginęło około siedem tych urządzeń.

Z uwagi na sytuację międzynarodową, która staje się coraz bardziej napięta, do takich wydarzeń nie powinno dochodzić. Otwartym pozostaje pytanie, jak wiele na terenie naszego kraju jest tego typu „garażowych”, przez nikogo nie pilnowanych obiektów usadowionych gdzieś na odludziu, w których od lat znajdują się rozmaite niebezpieczne substancje, nie tylko radioaktywne.

Otwarcie mówi się o możliwości wystąpienia w Polsce tzw. „wojny hybrydowej”, czyli ataku opłacanych przez Rosję „zielonych ludzików”. Póki co, budują oni w Polsce swoje przyczółki polityczne i medialne. Gdyby nie daj Boże doszło do takiego scenariusza militarnego, tego typu niebezpieczne materiały mogą być użyte przez nich w celach dywersji i sabotażu.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.