Krwawe łzy gnostyka z serca smolistego niczym krater

Krwawe łzy gnostyka
Wylewają się suchym potokiem
Ze smolistego koloru czakry serca

Teraz to ja,
Widzę Cię, naturo
Widzę Cię, o Boże
Naturo, matko odkryta
Naga i zdemaskowana, z odkrytą piersią
Na widoku publicznym, na rynku małego miasteczka powiatowego

Oczyma ofiar Kabulu, Damaszku, Bagdadu
Ruandy i Burundi
Sajgonu i Seulu
Auschwitz, Mautchausen i Flossenbergu

A także milionów umęczonych, torturowanych
Prześladowanych, dyskryminowanych, pogrzebanych w gorejących popiołach
W ogniach płonących stosów, więziennych cytadel i lochów, arenach wojennych cierpień ku chwale rządców,
Na onkologiach, kardiologii, w psychiatrykach i wszelakich innych lazaretach obmierzłych, straszących i zapomnianych

Czytaj dalej „Krwawe łzy gnostyka z serca smolistego niczym krater”

MEGA CHAMSKIE DOWCIPY NA DZIEŃ DOBRY [+18]

Ten artykuł będzie inny niż wszystkie. Ba, będzie on także inny niż inne! 😀

Zamierzam podzielić się z Wami moim poczuciem humoru.

Trzy dowcipy tak suche, że nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać.

Nie umieszczam ich na Facebooku z powodu cenzury i możliwości bana.

.

Zaczynamy! Czytaj dalej „MEGA CHAMSKIE DOWCIPY NA DZIEŃ DOBRY [+18]”

CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI

Jaka jest geneza systemu partiarchalnego?

Zacznijmy od początku.

Mężczyzna pragnie wolności. Najbardziej odpowiada temu archetyp wiecznie pijanego włóczęgi z gitarą. I taki styl życia najbardziej pociąga wielu facetów. Nawet gdy mężczyzna siedzi w korpo za monitorem, słucha się wszystkiego i wszystkich (łącznie z żoną, rodziną, realiami i społeczeństwem), a do pracy jedzie modnym SUVem na kredyt, choć te zaledwie dwa przystanki mógłby podjechać 4 razy szybciej tramwajem.. To i tak w swoich marzeniach ucieka na potężnym motocyklu prosto pod namiot w bieszczadzką głuszę.

Archetypy i wzorce męskie

Facet jest skonstruowany tak by, maksymalnie oszczędzać siły i nie wykonywać zbędnych obowiązków. Konstrukcja ta jest prosta i jest reliktem ewolucji: iść na polowanie lub na pole, stracić olbrzymią ilość sił, a potem wrócić do jaskini czy do plemiennej chatki, regenerować siły, pić bimber, bawić się i mieć święty spokój.

Więc mężczyzna najlepiej to chciałby się bawić, jeść, pić, lulki palić, wyszaleć się na maxa, by mieć potem siły na pracę. Facet jest więc wewnętrznie liberalny (lewicowy). Jednak natura stara się tutaj to moderować i wypośrodkowywać. Mężczyzna więc ma zewnętrzną tendencję do identyfikowania się z tym, co prawicowe (dzielnica, miasto, region, narodowość, rasa). Jest więc zewnętrznie konserwatywny (prawicowy). Stąd wielu z nich uważa się za prawicowców i głosuje na takież partie polityczne.

Czytaj dalej „CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI”

OLGA TOKARCZUK: WOLNOMYŚLICIEL CZY POLITYK!?

Spontaniczne, wolne myśli o Oldze Tokarczuk

Stwierdziłam, że przez większą część mojego życia aż do roku zeszłego, skupiałam się bardziej na systemach i ideologiach, w skrócie na epitetach, przymiotnikach, ocenach, nazwach, czyli nie na samych faktach, ale na tym w jaki sposób te fakty segregować, porządkować, układać i oceniać. Skupiałam się więc na ulubionej rozrywce umysłu, który lubuje się w różnorodności narracji wydarzeń. Dzięki bowiem różnorakim interpretacjom i narracjom – czyli korzystaniem z ocen, epitetów, przymiotników i przydawek, pojawia się różnorodność emocji. Która z kolei sprawia, że życie jest ciekawe i wciągające. Nudziło mnie dociekanie czy faktycznie coś się wydarzyło. Wolałam historię – „his story” – czyli swoją historię wymyślać do tych faktów, bo jest to praca twórcza, uruchamiająca serotoninę, dopaminę etc.

Dziś wzięłam notes i zaczęłam pisać coś co mnie zupełnie zaskoczyło, bo jak wiesz piszę zawsze bez planu i samo się układa. Napisałam: Jest niedziela godzina 18:56. W oddali słychać dźwięk włączonej pralki, otula mnie światło choinki z neonowymi lampkami, czuję zamyślenie. Czemu teraz po wielu latach pisania skupiam się nie na opisie jakiś wielkich idei i odkryć, tylko na tym co się dzieje tu i teraz – na faktach.

No i tak piszę dalej i dalej. I doszło do mnie, że w danym momencie może się wydarzyć tylko jeden fakt, czyli rzeczywistość jest jedna w danej chwili. Oczywiście za chwilę może się zmienić. Za chwilę zamiast siedzieć mogę wstać. Podobnie z faktami historycznymi – są one konkretne – albo kogoś zabijasz albo nie. Albo jesteś agresorem zabójcą albo ofiarą zabójcą – oczywiście – może być jednocześnie dwóch agresorów czy dwie ofiary. Ale w momencie zabijania masz jedną motywację, myśl, odczucie – nie można mieć jednocześnie dwóch sprzecznych emocji, myśli, odczuć. Jasne za chwilę może się to zmienić, ale w danym momencie dzieje się zawsze tylko jedna rzecz.

Często rzeczywiście próbujemy walczyć z realiami, albo ich nie widzimy, bo zasłania nam wiedzenie, nasza ideologia, system wierzeń etc., czyli epitety i interpretacje. W odniesieniu do Olgi Tokarczuk, pewnie ma rację, bo jak w każdej wojnie są Polacy, którzy faktycznie zabijali nie tylko ze strachu – jako ofiary – ale także ze zwykłego zła w sobie. Jednak jest wielką niesprawiedliwością kłaść nacisk na ten ułamek prawdziwych skurczybyków. I teraz wracając do faktów: Rzeczywistość jest taka, że większość Polaków zachowywała się w porządku i nieagresywnie. Większość Polaków była ofiarami, a nie agresorami.

Czytając książkę Tokarczuk i nie umniejszając jej talentu – bo moim zdaniem go ma – widzę, że skupia się wciąż na mniejszościach, wyjątkach, odszczepieńcach, dziwakach, na ludziach z marginesu wszelakiego – jak to pisze – osobliwościach. Podobnie też mówi o zbiorowościach – np społeczności Polskiej podkreślając wyjątki i uwypuklając je. A jak wiadomo, wyjątki są i zawsze były. Jednak w badaniach socjologicznych patrzymy na przeciętność. A odchylenia od normy – czyli Polacy, którzy zabijali jak i Polacy którzy heroicznie tracili życie dla innych, są na krzywej Gaussa wskazani jako odchylenia. Czytaj dalej „OLGA TOKARCZUK: WOLNOMYŚLICIEL CZY POLITYK!?”

OLGA TOKARCZUK O POLAKACH: „MORDERCY, LUDOBÓJCY”

W dniu 10 grudnia 2019 Olga Tokarczuk odebrała literacką nagrodę nobla

Kontrowersyjnego tematu ciąg dalszy. U mnie jest bez cenzury, bez tabu i bez płakania, że atakuje się autorytet i w ogóle że faszyzm. Zwolennicy Tokarczuk niech staną lepiej odważnie do debaty publicznej, ale takiej bez znieczulenia, jak na dorosłych ludzi przystało. Tu nie ma pana dziennikarza, który mówi jakie poglądy są dopuszczalne, a jakie nie. Tu jest walenie prosto z mostu, z grubej rury. Prosto w autorytety, prosto w system władzy.

Warto wyjaśnić kilka kwestii:

Najwybitniejszy polski pisarz XX wieku, piszący światowej sławy książki SF, Stanisław Lem, nie otrzymał nagrody nobla. Nagrodę tę otrzymał za to Lech Wałęsa, za to, że po 1989 roku przyczynił się do „połknięcia” Polski przez międzynarodową finansjerę, do zamykania fabryk, do sprzedawania majątku narodowego za bezcen i do ograniczenia potencjału naszego kraju.

Zbrodniarz wojenny, ludobójca i tyran Barack Obama dostał.. pokojową nagrodę nobla za same dobre chęci. Za pokojowe obietnice. Nie przeszkodziło mu to w zbombardowaniu i zmasakrowaniu, pośrednio lub bezpośrednio, siedmiu krajów, w tym Syrii. Obecnie nagrody nobla, zwycięstwa eurowizji i nagrody miss world są elementem walki politycznej.

Wypowiedzi Olgi Tokarczyk o Polakach są powszechnie znane i łatwo je wyszukać. Jej antypolonizm nie jest kwestią takiego a nie innego postrzegania ideologicznego, ale faktów. Postanowiłem wyjaśnić kilka kwestii i wkleić wypowiedzi Olgi Tokarczuk o Polakach, by raz na zawsze rozwiać wątpliwości.

„Zaczynam myśleć, że my śniliśmy własną historię. Wymyśliliśmy sobie historię Polski, jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. (…) Ale kiedy przyszedł test, okazuje się, że nie jesteśmy w stanie zdać tego egzaminu.”

.

„Trzeba będzie stanąć z własną historią twarzą w twarz i spróbować napisać ją trochę od nowa, nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”

.

„Populiści używają języka, który jest bardziej agresywny i bardziej nienawistny. Sięgają po kozła ofiarnego. W Polsce kozłami ofiarnymi są tzw. zwariowani lewicowcy, miłośnicy queer, Niemcy, Żydzi, marionetki Unii Europejskiej, feministki, liberałowie i każdy, kto wspiera imigrantów. Dodajmy do tego ciszę i cynizm kleru, niezdarną, agresywną propagandę telewizji państwowej, zgodę policji na ekscesy antysemickie, publiczne demonstracje dehumanizujące „wrogów narodu”, oczernianie władzy sądowniczej i niewybaczalne zniszczenie środowisk. (…) Władze polskie jednak uczyniły podział Polaków swoim głównym zadaniem. Agresja wisi w powietrzu.”

Co ciekawe, Olga Tokarczuk wiele razy zdradzała fascynacje ezoteryką, jej książki są pod wyraźnym natchnieniem Junga. Porusza w nich mistyczne / duchowe wątki. Nie oznacza to jednak, że jest pozytywną postacią i dobrym człowiekiem. Dobremu człowiekowi może zdarzyć się, że oczerni w jednej wypowiedzi swój naród. Ale dobry człowiek nie będzie robił tego ciągle i ustawicznie, i to jeszcze zgodnie z (geo)polityczną agendą elit, jak Olga Tokarczuk. Dobry człowiek nie będzie też mówił ewidentnej nieprawdy na temat swojego kraju.

Olga Tokarczuk wiele miejsca poświęca walce z tak zwanymi fake newsami. Czym są w ich rozumieniu fake newsy? Fake news to taka najnowsza wersja orwellowskiej „myślozbrodni.” Wszystko, co jest niezgodne z linią propagandy władzy, jest uznawane za fake news, za faszyzm, za mowę nienawiści, za teorię spiskową, za pseudonaukę i tak dalej. Poniżej, jeśli chcesz, to możesz posłuchać przemówienia Olgi Tokarczuk podczas odebrania literackiej nagrody nobla: Czytaj dalej „OLGA TOKARCZUK O POLAKACH: „MORDERCY, LUDOBÓJCY””