STAJEMY SIĘ KULTURĄ GŁUPICH i KRÓTKICH FILMIKÓW

💥 Wolę słowo pisane (artykuł, książka) niż podcast, Q&A czy YouTube.

Wolę film, niż serial.

Jeśli chodzi o komunikację w internecie, to wolę pisanie, niż rozmowę audio czy video.

Z dwojga złego, wolę YouTube niż Tiktoka.

Wolę spacer niż siedzenie w domu.

Czytaj dalej „STAJEMY SIĘ KULTURĄ GŁUPICH i KRÓTKICH FILMIKÓW”

W JAK CHORYCH CZASACH MY ŻYJEMY!?

Jednym z podstawowych praw dzisiejszego, liberalnego świata, jest prawo do hedonistycznej demoralizacji poprzez popkulturę, muzykę (śmieciową), kino, seriale, postmodernistyczną sztukę itp.

W liberalizmie obyczajowym uznaje się niemal za świętość dogmat, że artysta, muzyk, aktor i inny wykonawca może wyprodukować dowolną treść – obrzydliwą, wulgarną, agresywną, hedonistyczną, demoralizującą, materialistyczną, głupkowatą, antyspołeczną. Każda próba negowania tego świętego dogmatu, że wykonawcy – artyście wolno dosłownie wszystko, spotyka się z ekstremalnym oburzeniem. Do tego stopnia, że teraz praktycznie nikt nie ma odwagi cywilnej, by mówić o ograniczeniach, o trzymaniu dobrego poziomu moralnego, o cenzurowaniu ogłupiających treści. Nawet nasza prawica.

A dlaczego?

Czytaj dalej „W JAK CHORYCH CZASACH MY ŻYJEMY!?”

Krwawe łzy gnostyka z serca smolistego niczym krater

Krwawe łzy gnostyka
Wylewają się suchym potokiem
Ze smolistego koloru czakry serca

Teraz to ja,
Widzę Cię, naturo
Widzę Cię, o Boże
Naturo, matko odkryta
Naga i zdemaskowana, z odkrytą piersią
Na widoku publicznym, na rynku małego miasteczka powiatowego

Oczyma ofiar Kabulu, Damaszku, Bagdadu
Ruandy i Burundi
Sajgonu i Seulu
Auschwitz, Mautchausen i Flossenbergu

A także milionów umęczonych, torturowanych
Prześladowanych, dyskryminowanych, pogrzebanych w gorejących popiołach
W ogniach płonących stosów, więziennych cytadel i lochów, arenach wojennych cierpień ku chwale rządców,
Na onkologiach, kardiologii, w psychiatrykach i wszelakich innych lazaretach obmierzłych, straszących i zapomnianych

Czytaj dalej „Krwawe łzy gnostyka z serca smolistego niczym krater”

MEGA CHAMSKIE DOWCIPY NA DZIEŃ DOBRY [+18]

Ten artykuł będzie inny niż wszystkie. Ba, będzie on także inny niż inne! 😀

Zamierzam podzielić się z Wami moim poczuciem humoru.

Trzy dowcipy tak suche, że nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać.

Nie umieszczam ich na Facebooku z powodu cenzury i możliwości bana.

.

Zaczynamy! Czytaj dalej „MEGA CHAMSKIE DOWCIPY NA DZIEŃ DOBRY [+18]”

CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI

Jaka jest geneza systemu partiarchalnego?

Zacznijmy od początku.

Mężczyzna pragnie wolności. Najbardziej odpowiada temu archetyp wiecznie pijanego włóczęgi z gitarą. I taki styl życia najbardziej pociąga wielu facetów. Nawet gdy mężczyzna siedzi w korpo za monitorem, słucha się wszystkiego i wszystkich (łącznie z żoną, rodziną, realiami i społeczeństwem), a do pracy jedzie modnym SUVem na kredyt, choć te zaledwie dwa przystanki mógłby podjechać 4 razy szybciej tramwajem.. To i tak w swoich marzeniach ucieka na potężnym motocyklu prosto pod namiot w bieszczadzką głuszę.

Archetypy i wzorce męskie

Facet jest skonstruowany tak by, maksymalnie oszczędzać siły i nie wykonywać zbędnych obowiązków. Konstrukcja ta jest prosta i jest reliktem ewolucji: iść na polowanie lub na pole, stracić olbrzymią ilość sił, a potem wrócić do jaskini czy do plemiennej chatki, regenerować siły, pić bimber, bawić się i mieć święty spokój.

Więc mężczyzna najlepiej to chciałby się bawić, jeść, pić, lulki palić, wyszaleć się na maxa, by mieć potem siły na pracę. Facet jest więc wewnętrznie liberalny (lewicowy). Jednak natura stara się tutaj to moderować i wypośrodkowywać. Mężczyzna więc ma zewnętrzną tendencję do identyfikowania się z tym, co prawicowe (dzielnica, miasto, region, narodowość, rasa). Jest więc zewnętrznie konserwatywny (prawicowy). Stąd wielu z nich uważa się za prawicowców i głosuje na takież partie polityczne.

Czytaj dalej „CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI”