Reklamy

Tag: Lech Kaczyński

Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa”

Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa”

nowoczesna.pl program politycznyPopatrzcie jak ta karma wraca. Dawniej mawiano, że nawet gdyby PO wystawiła małpę z ZOO jako kandydata na prezydenta, to i tak by wygrała. Bo ważne że z PO. Jak jest obecnie? Obecnie wszystko co obieca albo zrobi PO, jest źródłem satyry, szydery, „lolcontentu„, „beki„. Tym bardziej różnego rodzaju wpadki i wtopy których jest ostatnio więcej. Newsy o ich działaniach ściągają dwie grupy: albo wkurzonych przeciwników, albo gimby spragnione dobrej „beki„.

Jak kończy obóz władzy? Rozliczają się, awanturują się (jak na ostatnim zjeździe z Kopacz), szukają kretów, V kolumny. Są przerażeni PiSowcami i Kukiziakami, popełniają jedną nerwową wtopę / wpadkę za drugą, i tak bez końca.. Jednym słowem: rozpadają się, gniją od środka. To, co dzieje się teraz jest doskonałym studium dla tych, którzy chcą się uczyć psychologii tłumu.

Bowiem cała PO kończy tak samo, jak kończył każdy znienawidzony dyktator. Cechy szczególne tego procesu, znane z historii: znienawidzenie przez większość społeczeństwa (a więc skumulowanie klątwienia i negatywnej energii), zaburzenia procesów neurologicznych i psychicznych (Komorowski..), paraliżujący strach (Komorowski, Szejnfeld, Kopacz), nie dbanie o jakiekolwiek nawet skrupuły, paniczne, wręcz destrukcyjne próby ratowania sytuacji i władzy (Nowoczesna.pl).

Tymczasem zmiana szyldu (tzw. „rebranding marki”), wypudrowana grubym szmalem na socjotechnikę i PR, jest jeszcze bardziej wykpiwana:
NaTemat.pl: Petru „supertuskiem” dla lemingów? Wyborcy Platformy wreszcie mają alternatywę po wielkim „nic” (uwaga, artykuł zawiera agresywną propagandę i PR).

Obserwujcie uważnie, bo puszka pandory jest otwarta. Oby oni w swoim szale ratowania status quo, nie pociągnęli za sobą całego kraju na samo dno. Tego się najbardziej obawiam. Tak czy owak, ten proces musiał kiedyś nadejść. Im dłużej by to było odwlekane, tym z większym hukiem by się to stało. Im dłużej byłoby to odwlekane, tym radykalniejsze byłyby nastroje społeczne. I zamiast rządu Kukiz – Duda – Szydło – Kaczyński, mielibyśmy innych, radykalniejszych u władzy. Dla przykładu – Ruch Narodowy, neonazistów z Zmiany (Falanga itp), i Korwina na dokładkę.

Ostatnio duży rezonans medialny wywołało powstanie obecnie stowarzyszenia „Nowoczesna.pl„. Otóż jakie są prawdziwe powody, dla których stare demony sprzed lat, które zniszczyły kraj (Balcerowicz, Petru, Olechowski, Tymochowicz) wracają? Powodem prawdziwym jest przewidywany kryzys w kredytach na pseudo-franki szwajcarskie.

Międzynarodowa finansjera wystawiła swoją sprawdzoną drużynę i sypnęła ogromnym szmalem na kampanię PRowską („pijarowską”) w mediach. Jak i na hordy trolli grasujące w internecie, o czym pisałem w linkach poniżej:
Skandal! Potężna cyber-armia trolli PO i Nowoczesna.pl przejmuje internet!
Bardzo ważne ostrzeżenie! Oszustwo PO, czyli „Nowoczesna.pl”
Tajna organizacja doprowadzi do upadku polską politykę?! (Hipotezy, poszlaki)

Toczony jest już ostateczny bój o być albo nie być naszego kraju. Jeśli „wajchowym” uda się ich manewr z przeforsowaniem Nowoczesna.pl i potem koalicja z PO – wtedy nawet „ch*j, dupa i kamieni kupa” nie będą polskie. A zamiast biało-czerwonej flagi z napisem „Rzeczpospolita Polska” na przejściu granicznym z Ukrainą w Hrebennem, zobaczycie napis: „Bundesrepublik Deutschland„. Bo o to właśnie chodzi.

Jak pisze strona: Komitet Obrony Praw Obywatela i Konsumenta” (link tutaj), o inicjatywie bankierów związanej z kredytami frankowymi:

Czytaj dalej „Problem kredytów we frankach jest poważniejszy niż nam się wydaje! „Batalia o byt państwa””

Reklamy
Reklamy

Tajna organizacja doprowadzi do upadku polską politykę?!

Tajna organizacja pozostająca w cieniu doprowadzi do upadku polską politykę?!

smolensk newsy sledztwoOd jakiegoś czasu nawet w polskiej, a więc lokalnej polityce mówi się o tak zwanych „wajchowych” zmian jakie następują co jakiś czas w naszym kraju. Wajchowym ma być więc polityk taki jak Olechowski, który pojawia się w kluczowych momentach, zakłada jakąś partię polityczną (wcześniej PO, teraz Nowoczesna.pl) a potem na kilka lat odsuwa się w cień. Nie mniej tajemniczym wajchowym jest spec od realiów politycznych, psychologii i socjotechniki (czy aby na pewno tylko od tego?!), pan Tymochowicz.

Polecam to co powiedział pan Tymochowicz w Superstacji. Nagranie szybko znika z You Tube:
Tymochowicz: „PO stworzyła państwo-potwór, pod pozorem adopcji i domów dziecka handluje się ludźmi”

Powoli dochodzi do nas przekonanie, że owszem, istnieją jakieś tajemnicze, związane ze światem korporacji, biznesu, spec-służb, mafii i…, gremia, organizacje. Które zakulisowo wpływają na politykę w naszym, i nie tylko naszym kraju. I przede wszystkim, robią one wszystko, by one same i ich działania pozostały w cieniu. Poza rezultatami ich działań, które przedstawia się masom w mediach, w odpowiedniej „oprawie„.

To, co napiszę w tym artykule to tylko prognoza, i nie jest to nic nowego. Mówił o tym nawet medialny pan Krzysztof Jackowski, pod pozorem tak zwanej „przepowiedni„. W jego opinii, rok 2015 będzie rokiem destabilizacji sytuacji politycznej w kraju. Ale co najważniejsze, twierdzi on, że jakaś tajemnicza „organizacja” pozostająca w cieniu, ujawni coś tak strasznego, że Polacy na długie lata utracą jakąkolwiek wiarę w polską politykę.

Polecam obejrzeć dwa jego nagrania:
Video (wizja) z 7 marca 2009: „dwa samoloty, wschód, Ukraina, wojna
Video z 30 grudnia 2014: „wizja Jackowskiego odnośnie 2015

Dobrze, można Jackowskiego traktować jako oszołoma. Albo jak wtajemniczonego „jasnowidza„, który rzeczywiście ma kontakt z tą „drugą stroną„. Można traktować go także jako „dobrze poinformowanego„, który z sobie tylko znanych powodów, informuje nas o zamiarach elit w modnej formie „jasnowidztwa„. Ale czy mamy jakiekolwiek podstawy by mówić o tym, że w słowach Jackowskiego jest jakikolwiek sens, że nie są to wyssane z palca brednie? Pan Krzysztof Jackowski oficjalnie współpracuje z polską policją, to po pierwsze. Ale to tak nawiasem mówiąc.

Przeanalizujmy to. Otóż wszystkie środowiska polityczne szykują się do wielkiej zmiany w Polsce. Robi to także bardzo szeroko rozumiane środowisko Platformy Obywatelskiej (nie chodzi tylko o samą PO). Owszem, ich partię Nowoczesna.pl przedstawia się jako partię w której nie ma miejsca dla spadochroniarzy z PO. Ale poczekajmy do lata, do września. Wtedy sondaże dla PO (w tym te poufne, tajne, czyli prawdziwe) będą jeszcze bardziej niepomyślne. W mediach będzie trwał raban.

I nagle okaże się, że: „trzeba ratować kraj przed oszołomami od Dudy, Kukiza i Kaczyńskiego„, więc miejsca dla PO-wców w Nowoczesna.pl się znajdą. Jako spadochroniarze przejdą tam „twardzi gracze” pokroju Schetyny. Natomiast okrojona PO zostanie z przywództwem Ewy Kopacz i „psiapsiółek„. Która już teraz histerycznie i agresywnie broni swojego całkowitego, wręcz dyktatorskiego przywództwa w tej partii. No niestety, nie podeprę tej prognozy żadnym linkiem medialnym, ale na wszelki wypadek ją zapamiętajcie. Czytaj dalej „Tajna organizacja doprowadzi do upadku polską politykę?!”

„Odeszli w stronę światła”

„Odeszli w stronę światła”

Cytuję: „Kiedy dochodzi do wypadku, do śmierci nagłej, a niespodziewanej, dusze bywają zagubione, nie zdają sobie sprawy z tego, że nie mają już materialnego ciała.

Ostatni pasażerowie wsiedli na pokład samolotu o godzinie 7.08. Drzwi zamknęły się. Odjechały schody. Maszyna zaczęła kołować po pasie. Kilkadziesiąt minut później przy ogłuszającym ryku silników samolot uniósł się w powietrze. – PLF101, skontaktujcie się z radarem na 134.925, do miłego – posłał w eter kontroler. – 134.925 PLF101, dziękujemy, do miłego – pożegnali się z wieżą piloci.

O 7.42 samolot z biało-czerwoną szachownicą osiąga wysokość przelotową 10 000 metrów. Mniej więcej wtedy warunki pogodowe w Smoleńsku pogarszają się na tyle, że potężny Ił-76 nie jest w stanie usiąść na pasie. Strażacy pełniący dyżur na lotnisku w napięciu śledzą każdy manewr kolosa. Ten niepokój ma swoje uzasadnienie. Kilka minut wcześniej ich kolega rozbił bowiem termos z lustrzanego szkła. Na widok tego, co się stało, dowódca, Aleksandr Muramszczikow odruchowo rzucił: – To zły znak! – wyrażając głośno to, o czym pomyślał każdy z mężczyzn. W taką pogodę wszystko może się wydarzyć…

Mgła gęstnieje z minuty na minutę. Zastępca dowódcy bazy lotniczej – płk Nikołaj Krasnokutskij – poważnie zaniepokojony dzwoni do Centrum Operacyjnego: (…) Smoleńsk przykryło. (…) Widzialność już 500 metrów, nawet mniej, (…) trzeba im przekazać [polskiej załodze – przyp. autora], że nas przykryło.

Wiadomość o fatalnych warunkach pogodowych dociera na pokład Tu-154 o godzinie 8.14: PLF 101, dla informacji o 6.11 w Smoleńsku widzialność 400 metrów, mgła. Piloci wiedzą, że wystartowali z Warszawy z sporym opóźnieniem: (…) jak nie usiądziemy, to oni nie będą mieć czasu. (…) Zobaczymy. Podejdziemy i zobaczymy. Kapitan o sytuacji powiadamia szefa protokołu dyplomatycznego MSZ, Mariusza Kazanę: Panie dyrektorze – wyszła mgła. W tej chwili i w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść – zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Tak że proszę już myśleć (lub: pomyśleć) nad decyzją, co będziemy robili.

To bardzo ciekawe, ale właśnie od tego momentu sprzętowe generatory liczb losowych pracujące w ramach projektu Global Consciousness Project zaczynają generować w ciągach przypadkowych liczb statystycznie uchwytne odchylenia (źródło http://noosphere.princeton.edu). Dzisiaj już wiemy, że takie zachowanie generatorów bezpośrednio poprzedza wydarzenia, które wywołują prawdziwą eksplozję emocji dużej grupy ludzi, wprawiającą w drgania osnowę naszej rzeczywistości.

Badacze podejrzewają, że tego typu drgania potrafią bardzo dobrze wyczuwać zwierzęta. I to ten mechanizm pozwala im unikać śmierci podczas rozmaitych klęsk żywiołowych. W Smoleńsku również zadziałał: 20 minut przed tragedią jechałam w tej okolicy (…). Była gęsta mgła. W samochodzie oprócz mamy był nasz kot i darł się jak nienormalny. Zachowywał się bardzo niespokojnie. Widocznie przeczuwał tragedię. (…) (źródło: http://www.smolensk-auto.ru/forum).3478/DropBox? authkey=Gv1sRgCM3S1LTe7LejIQ#

Uwaga: to dozwolona prawem 1/3 artykułu. Dalsza jego część dostępna w linku poniżej.
Link bezpośredni: Smoleńsk – śledztwo blogerów: Odeszli w stronę światła
Autor: Robert Buchta
Źródło: Miesięcznik „Czwarty Wymiar”