Tag: leczenie raka

NOWOCZESNA METODA LECZENIA RAKA NIEDOSTĘPNA DLA POLAKÓW PRZEZ GŁUPOTĘ NFZ!

Czy nowe i coraz droższe metody leczenia chorób będą coraz bardziej niedostępne?

Czytam różne nowinki i ciekawostki związane z nauką. Interesuje mnie nie tylko to, jak będą wyglądały nasze relacje i organizacja społeczeństwa. Bo to się teraz bardzo radykalnie zmienia. Z jednej strony mamy coraz szersze zainteresowanie psychologią i większą ogładę. Z drugiej strony, dogmat demo-liberalny upadł i społeczeństwa wybierają tożsamość, narodowość i prawicowość. Interesują mnie także technologie przyszłości. Co przyniesie czwarta rewolucja technologiczna w postaci robotyzacji i postępów w informatyce?

Jak będzie się zmieniała medycyna? Czy będzie otwarta na nowe odkrycia? Np na epigenetykę, lub na upadek dogmatu cholesterolowego z jednoczesnym przyjrzeniem się homocysteinie? Co rusz czytam o nowinkach w medycynie, np nowoczesnych protezach ręki czy nieinwazyjnych metodach leczenia raka. Chemioterapia i radioterapia niszczą organizm. Jeśli człowiek przeżyje i pokona tego raka, to najczęściej jest potem wrakiem, np z bezpłodnością i wykończonymi nadnerczami.

Nowoczesne metody leczenia raka za drogie dla NFZ?

Smutnym faktem jest to, że wiele tych nowoczesnych metod, choć są już perfekcyjnie dopracowane i nie niszczą tak organizmu jak standardowa radioterapia, lub też nie niszczą go w ogóle, są zupełnie niedostępne dla zwykłych ludzi. Lub są dostępne dla bardzo małej ilości pacjentów. Najczęściej tych z grupy VIP (politycy) lub tych, którzy zapłacą kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych. Coraz bardziej zaawansowane metody leczenia są coraz droższe. A pieniędzy w budżecie nie ma.

Jest to oczywiście dużo szerszy problem który jest związany z całą konstrukcją systemu neoliberalnego. Jest to system nieludzki, psychopatyczny, promujący „prawo silniejszego” w najgorszej jego wersji. Powoduje on transfer większości bogactw planety ku garstce najbogatszych. Nie tylko powoduje to niskie płace. Ale ci najbogatsi i ich banki i korporacje nie płacą podatków. Cały trud utrzymania struktur państwa spoczywa na zwykłych ludziach, którzy dysponują pozostałą mniejszością bogactw (10%). Dogmat neoliberalny upadł, w społeczeństwach wzbiera bunt i wkurw.

Wszyscy powinniśmy domagać się od rządów, by wywarły nacisk na tych pasożytów. To nie biedna gospodyni domowa pobierająca 500 zł socjalu jest pasożytem, ale ten, kto ma bilion dolarów i nie płaci ani grosza podatków, zmuszając tysiące swoich pracowników do pracy za najniższą krajową. Jest to dużo szerszy temat – upadek systemu – który wykracza poza ramy tego felietonu. Zapraszam Cię do przeczytania apelu pracowników szpitala w Krakowie. Mają oni do dyspozycji nowoczesny sprzęt leczący raka, jednak leczy on zaledwie 90 osób rocznie! Dlaczego? Zobacz sam!

Apel pracowników szpitala w Krakowie o nagłaśnianie totalnej ignorancji w stosunku do chorych na raka Polaków:

Cytat: „Mamy w Polsce super zaawansowany sprzęt do leczenia raka – akcelerator protonowy. Znajduje się w Krakowie-Bronowicach. Kosztował 300 (słownie: trzysta) milionów złotych. Umożliwia niszczenie komórek nowotworowych wewnątrz ciała praktycznie bez naruszania okolic guza. Można nim napromieniać wnętrze mózgu, kręgosłupa, wrażliwych narządów. Ale co z tego.. Krajowy konsultant zdrowia wskazał 5 (słownie pięć) typów nowotworów, które możemy nim naświetlać. I są to guzy tak egzotyczne jak struniak policzkowy – miała go 1 (słownie jedna) osoba w Polsce – już została wyleczona.

Leczymy rocznie 80-90 osób (słownie osiemdziesiąt do dziewięćdziesiąt). Mamy możliwość leczyć 400-600 osób (słownie czterysta do sześćset) a być może więcej. Ale nie możemy.. Nie możemy, ponieważ nie ma tylu chorych w Polsce ze wskazaniami które refunduje NFZ. Nie możemy też leczyć odpłatnie tych, którzy chcieliby próbować ratować się za własne pieniądze. Sprzęt jest z grantu, nie mamy na to zgody.. Sprzęt za trzysta milionów złotych jest wykorzystywany w 15-20% a ludzie umierają, dzieci umierają..

Albo zbierają po dwieście tysięcy dolarów na zabiegi na tym samym sprzęcie w USA a w Polsce taka terapia kosztuje 80-90 tysięcy złotych (pełna terapia, 35 frakcji). Mniejsze terapie są nawet tańsze. Życie kosztuje tyle, co używane auto ale nie można go ratować, po prostu nie ma na to zgody.. W prywatnej klinice w Czechach można wykonać taki zabieg prywatnie – kosztuje ok. 210 tyś. zł, ludzie z Polski tam jeżdżą, ci których na to stać i o tym wiedzą.. Czy to nie jest straszne?

Centrum Cyklotronowe Bronowice – szukajcie pod tym hasłem. Jeżeli ktoś może coś z tym zrobić – zróbcie… Nawet profesor zarządzający tym ośrodkiem trafił na mur obojętności od którego się odbił… My tylko możemy obsłużyć najlepiej jak umiemy ludzi, którzy są tam skierowani, nic więcej…” (Autor Anonimowy)

leczenie raka (2).jpg

Moja strona jest niezależna od wielkich koncernów, od ideologii i od polityków. Utrzymuję ją z reklam i z Waszych dobrowolnych darowizn. Nie ma u mnie przymusowych opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz i jeśli wnoszą do Twojego życia coś cennego:

  • Na konto bankowe:
    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna
    .
  • Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282
    .
  • Na Pay Pal: Kliknij na ten link [LINK TUTAJ]

 

Potężna rola witaminy K2 w zdrowieniu. Bez niej witamina D3 staje się toksyczna!

Witamina K2 MK7 i zdrowie

Wklejam dziś interesujące nagranie video. Jest to wywiad z dr Kate Rheaume-Bleue, autorką książki „Paradoks witaminy K2 i wapnia„.

Od dawna zaleca nam się branie witaminy D3. Od dawna mówi się też o tym, że RDA (tzw dzienne zapotrzebowanie – normy oficjalne) ustalone na poziomie 10 mcg jest drastycznie zaniżone. Taka dawka nie pokrywa dziennego zapotrzebowania nawet u niemowlęcia. Szczególnie zimą.

Mówi się o tym, że należy brać dawki dużo większe. I takie są też w sprzedaży i w aptekach, i w sklepach zielarskich. Optymalna dawka to od 50 mcg.

Jednak mało kto zwraca uwagę na inny istotny szczegół. Witamina D3 nie będzie działać bez jednoczesnego dodatku witaminy K2. Mało tego – dłuższe branie witaminy D3 bez dodatku witaminy K2 może sprawić problemy zdrowotne – m.in. obciążyć nerki i inne organy.

Witamina K2 jest bowiem aktywatorem witaminy D3 i protein, jakie witamina D3 tworzy. Dodatkowo, witamina K2 to podstawa jeśli chodzi o leczenie cukrzycy, nowotworów i chorób serca. Jak i profilaktykę zawałów i udarów. Bowiem powoduje ona, że wapń jest zabierany z miejsc gdzie go być absolutnie nie powinno (tętnice, żyły, tkanki miękkie) i przekazywany do kości.

witamina-k2-mk7

Mamy cywilizacyjny, globalny nadmiar wapnia spowodowany nadmiernym spożyciem nabiału. Odkłada się on w naczyniach krwionośnych, powodując miażdżycę, zawały i udary. To nie cholesterol je powoduje – jest to kolejne kłamstwo. Cholesterol jest naturalnym balsamem, który wręcz leczy te uszkodzenia spowodowane przez odkładający się w naczyniach krwionośnych wapń. Stąd taka skrajna toksyczność statyn – leków obniżających poziom cholesterolu.

Jeszcze odnośnie witaminy K2 – sprawa jest bardziej skomplikowana. Są dwa odmiany witaminy K, czyli K1 i K2. Nas interesuje K2. Ale znowu, ma ona szereg odmian. Najlepsza z nich jest K2 w formie MK7 (K2-MK7). I tylko taką stosujmy. Szereg firm wprowadziło na rynek suplementy zawierające obie te witaminy. Cytowany w nagraniu video lekarz mówi o tym, by na każde 25 mcg witaminy D3 brać 100 mcg witaminy K2-MK7.

Według badania European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition:
-wyższy poziom witaminy K2 obniża ryzyko raka prostaty i raka płuc (głównie u mężczyzn);
-witamina K2 powoduje śmierć komórek nowotworowych (białaczkowych, szpiczaków, chłoniaków);
-witamina K2 hamuje rozwój raka wątroby u pacjentów w stanie remisji;
-pacjenci którzy regularnie przyjmowali witaminę K2, mieli mniej przypadków nawrotów nowotworów i występowała u nich mniejsza śmiertelność;
-witamina ta hamuje aktywność nuclear factor-kappa B, który odgrywa ważną rolę w komórkach rakowych.
Powyższe info dzięki uprzejmości Gai, czytelniczki mojej strony.

A teraz zapraszam na nagranie video – witamina K2-MK7, warto wiedzieć!

.

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

TAJEMNICE MEDYCYNY: CHEMIOTERAPIA JEST NIESKUTECZNA I ZABIJA CHORYCH!

Chemioterapia jest nieskuteczna i toksyczna!

Wklejam film video o tym, jakie jest prawdziwe oblicze chemioterapii. Ma ona bardzo niską skuteczność i jest zabójcza dla ludzkiego organizmu. Ocenia się, że preparaty chemioterapii leczą kilka procent przypadków nowotworów. Kiedyś przeprowadzono badania na ten temat. Placebo miało 4% skuteczności, zaś chemioterapia – 6% skuteczności.

Jednak badania te posłużyły do wypromowania tezy, że chemioterapia zwiększa przeżywalność chorych na raka o 50%. Bo faktycznie, 2% z liczby 4% to połowa. Ot, taka sprytna manipulacja danymi, jakże częsta w nauce.

Wątpliwą zaletą chemioterapii jest np to, że osoba chora na śmiertelną formę raka, np trzustki, dzięki niej może zdobyć kilka miesięcy życia. Potem i tak umiera. Sam znam ze słyszenia taki przypadek. Inna znana mi osoba po chemioterapii jest bezpłodna, ma wykończoną tarczycę, nadnercza i inne organy. Musi brać zestaw hormonów i sterydów (kortysteroidów).

leczenie raka (3)

Przykład chemioterapii w dramatyczny sposób uzmysławia nam, jak bardzo niedoskonała jest współczesna medycyna. Powstało z tego powodu mnóstwo teorii, np o tym, że rządy celowo chcą byśmy krócej żyli.

Z drugiej strony, mnożą się teorie o tym, że olbrzymie dawki witaminy C (np 10.000 mg) leczą raka. Jak dotąd nie słyszałem o takim przypadku, za to masa ludzi wpychając w siebie tony witaminy C, uszkodziła sobie czy to żołądek (wrzody), czy to nerki (kamienie nerkowe).

Medycyna farmaceutyczna jak i naturalna wciąż wymagają dopracowania i dalszych badań. Przede wszystkim medycyna farmaceutyczna wymaga usunięcia wszechwładzy koncernów farmaceutycznych i zaprzestania globalnego procederu korumpowania przez nich naukowców, lekarzy, ekspertów i polityków.

Zapraszam do obejrzenia nagrania video o chemioterapii i raku:

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/

  

Tajemnicze zgony lekarzy w USA. „Wiedzieli które białko leczy raka, zabiła ich farmacja”

Kolejne tajemnicze zgony lekarzy w USA. „Wiedzieli które białko leczy raka, zabiła ich farmacja”

leczenie rakaKolejne tajemnicze zgony lekarzy uderzających w korporacje farmaceutyczne w USA. Wcześniej informowano o zagadkowych zgonach trzech lekarzy sprzeciwiających się szczepieniom:

Tajemnicze zgony lekarzy krytykujących szczepienia. Mafia farmaceutyczna działa

Jest taka sama poszlaka wskazująca na celowe morderstwo. Otóż w przypadku każdego z tych lekarzy, na kilka tygodni bądź miesięcy wcześniej ich biura i mieszkania zostały przeszukane i splądrowane przez agentów federalnych. FDA – bo o ich agentów chodzi – to agenda federalna rządu USA zajmująca się rejestracją i obrotem produktów leczniczych.

Podobnie jak inna agenta – CDC (od chorób zakaźnych), stoją one na straży interesów przemysłu farmaceutycznego. Obecnie są dwa kraje na świecie, gdzie jest najwięcej przymusowych szczepień, zaliczanych do tzw. „kalendarza szczepień obowiązkowych„. Zgadnijcie, jakie to kraje? Oczywiście, na pierwszym miejscu USA, a na drugim – Polska.

Obecnie coraz więcej osób zaczyna sobie zdawać sprawę z roli, jaką odgrywa przemysł farmaceutyczny. Czy mamy podstawy by twierdzić, że celowo uszkadza się nasze dzieci szczepionkami, by potem były dożywotnimi klientami farmacji? Nie wiem. Ale faktem jest, że szczepionki zawierają wiele toksycznych substancji – zarówno tych syntetycznych, organicznych i genetycznych.

Ponoć najgorsze są znajdujące się tam dziwne fragmenty białek, DNA i RNA. Bo wciąż oficjalnie nie wiemy ile ich tam jest jako „odpady poprodukcyjne„, i jaką faktycznie rolę one pełnią. Jedna z teorii głosi, że te cząstki mogą blokować pewne funkcje organizmu bądź wręcz modyfikować nasz kod genetyczny.

Wstęp: Jarek Kefir Continue reading „Tajemnicze zgony lekarzy w USA. „Wiedzieli które białko leczy raka, zabiła ich farmacja””

Chemioterapia zamiast niszczyć raka powiększa go! Nowe badania demaskują wielkie oszustwo

Chemioterapia zamiast niszczyć raka powiększa go! Nowe badania demaskują wielkie oszustwo

leczenie rakaArtykuł na temat chemioterapii i oszustwa medyczno-farmaceutycznego z nią związanego. Kolejny segment medycyny, zamiast przynosić korzyści chorym, zdaje się wpędzać ich szybciej do grobu. A wszystko to w myśl znanej logiki jaką kierują się rozmaite korporacje, nie tylko te farmaceutyczne: „pacjent wyleczony to klient stracony„.

Kilka faktów o chemioterapii:
-zamysł chemioterapii powstał podczas testowania gazów bojowych przed wojną, i ta myśl wszczepiania bardzo silnych toksyn jest realizowana do dziś, tylko z innymi substancjami;
-chemioterapia niszczy przede wszystkim komórki zdrowe i wywołuje koszmarne skutki uboczne, ze zgonem włącznie;
-ma niską skuteczność. z 4% przeżywalności z nowotworem powiększa szansę na przeżycie bodaj do 6%;

Dodatkowo, leki chemioterapeutyczne dopuszczane są do obrotu pomimo udokumentowanej niewielkiej lub prawie żadnej skuteczności. Np dopuszczane są takie leki, które zmniejszają rozmiar guza tylko o 30%, tylko przez 28 dni i tylko u 50% chorych poddanych badaniu.

Tymczasem fakty są takie, że po tych 28 dniach czy podobnym, krótkim czasie okresowego zmniejszenia guza, następuje jego nagły wzrost. Bowiem najnowsze analizy badań ujawniły, że po okresowym zmniejszeniu rozmiaru guza, chemioterapia zaczyna działać wręcz odwrotnie. I guz staje się większy i nabiera cech złośliwości.

Powoli, acz nieustannie medyczne oszustwa są wyciągane na światło dzienne. Póki co, trwa wielka batalia między zwolennikami starego, skorumpowanego i niewydolnego porządku w medycynie, a tymi, którzy chcieliby odnowić oblicze tej nauki. Kto wygra, pokaże czas.

Wstęp: Jarek Kefir Continue reading „Chemioterapia zamiast niszczyć raka powiększa go! Nowe badania demaskują wielkie oszustwo”

Zapomniane i zakazane remedium na raka

Zapomniane i zakazane remedium na raka

leczenie nowotworowPrezentuję ciekawy artykuł autorstwa Jean’a Marc Dupuis’a z Poczty Zdrowia na temat zapomnianej metody leczenia mięsaków (rodzaj nowotworu). Metodę tę stosowano na szeroką skalę zanim pojawił się biznes chamioterapii. A wszyscy wiemy skąd się ten biznes wziął – z eksperymentów w hitlerowskich obozach koncentracyjnych. Mam tu na myśli korporację IG Farben przemianowaną po wojnie na Bayer.

leczenie rakaWiększość kojarzy medycynę naturalną z nieszkodliwymi i w zasadzie nie działającymi „ziółkami na trawienie” które nasze babcie kupują w aptekach. Nie działającymi, bo producent tak dobiera skład i stosuje surowiec takiej jakości i ilości, że to nie ma prawa naprawdę działać. Jeśli chcesz się leczyć – musisz samemu się zorientować jakie zioła, jakiego producenta, w jakich mieszankach i w jakiej formie. Czasami konieczne jest np zrobienie nalewki.

Opisałem ten problem w swoich artykułach:
Zaskakująca skuteczność medycyny naturalnej: wylecz przeziębienie w 2 dni! Mini poradnik zielarski
Niesamowicie skuteczne metody na depresję: zapomnij o syntetykach!

Ale czy medycynę naturalną można stosować w czymś cięższym niż np problemy trawienne czy przeziębienie? Można i trzeba, ja jestem tego najlepszym przykładem. Znam też mnóstwo ludzi którzy wyleczyli się z chorób albo poprawili stan swojego zdrowia / witalności, po zmianie diety. Ja również przeżyłem taką przemianę prawie rok temu, gdy odstawiłem produkty ze szkodliwym glutenem.

Jaką alternatywę ma medycyna? Taką, która uzależnia pacjenta od danej substancji chemicznej, na krótki czas ucisza uciążliwe objawy (ale nie leczy przyczyny) i powoduje szereg działań ubocznych, ze zgonem włącznie. Dodam – leki źle przetestowane, w badaniach które na potęgę się fałszuje (tam gdzie jest gruby szmal, tam milknie prawda, także naukowa), o skuteczności czasami mniejszej niż placebo.

leczenie rakaJeśli jeszcze nie domyślasz się do czego zmierzam, powiem to wprost. Tak, współczesna medycyna to nie tylko kapitalistyczna żądza zysku za wszelką cenę, choćby po trupach. Ale jest to także celowe osłabianie zdrowia chorych i ich zabijanie. Takie postępowanie to nic innego, jak zakrojone na szeroką skalę ludobójstwo.

Pierwsza tragedia to kiedy pacjent umrze. Druga tragedia, to kiedy wyleczy się ludzi. Prawdziwie dobry lek to ten, który zażywa się bardzo długo

-to cytat z wywiadu z twórcą nowych leków. Oburzające? Według mnie, po prostu prawdziwe. Logika szefów koncernów farmaceutycznych jest zimna, psychopatyczna, ale prosta do zrozumienia. Zysk jest zawsze na pierwszym miejscu. Twoje zdrowie i życie zaś – na dalszych, często odległych miejscach.

Naturalnych metod leczenia raka jest wiele, wymieniam kilka z nich:
Wczesne wykrycie raka nie uratuje Ci życia! Czemu tradycyjne metody leczenia są tak nieskuteczne?
10 szokująco skutecznych metod profilaktyki i leczenia raka
Leczenie raka to leczenie przyczyny choroby, nie objawów! Chemioterapia zamiast leczyć, zabija
Sensacyjne doniesienia o witaminie C: podana dożylnie skutecznie niszczy raka
USA: Spektakularne fiasko 40-letniego programu poszukiwania leku na raka. A jest on na wyciągnięcie ręki – przekonaj się!
Dożylne podanie witaminy C zabija raka! Wyniki badań są obiecujące
Leczenie raka i pułapki chemioterapii nowotworów
Wstrząsająco skuteczne leczenie raka: po odcięciu cukru / glukozy, nowotwór ginie!
Graviola to 10.000 razy silniejszy lek na raka niż chemioterapia!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Zapomniane remedium na raka

Cytuję: „Jest rok 1890, noc w Nowym Jorku. Doktor William Coley przewraca się z boku na bok w swoim łóżku, nie może spać. Wczoraj temu młodemu 28-letniemu chirurgowi po raz pierwszy zmarła pacjentka. Była nią Elizabeth Dashiell, umarła na raka kości. Coley został z poczuciem winy i bezradności…

Wczesnym rankiem wychodzi z domu. Lecz zamiast, tak jak zwykle, udać się do szpitala New York Cancer Hospital, w którym pracuje, postanawia pojechać do Yale. Do dużego uniwersytetu, znajdującego się o dwie godziny drogi pociągiem na północ od miasta, w sąsiadującym stanie Connecticut.

Yale miał już wtedy światowej renomy wydział medyczny. Biblioteka uniwersytecka gromadzi archiwa na temat wszystkich poznanych dotąd chorób, dokładnie opisujące przypadki milionów chorych.

W tej niezwykłej kopalni wiedzy Coley będzie szukał informacji o przypadkach tzw. mięsaka, podobnych do tego, który zabił jego pacjentkę. Mięsak to rodzaj nowotworu. Coley ma nadzieję znaleźć przypadki wyzdrowień wśród pacjentów z takim samym nowotworem, jak u jego pacjentki. Jest bowiem przekonany, że istnieje gdzieś terapia, która mogła ją uratować.

Ponad dwa tygodnie poszukiwań. Na próżno. Przekopał się przez kilogramy zakurzonych dokumentacji, jednak wszędzie znajdował takie samo zakończenie: pacjent zmarł. I gdy już tracił nadzieję i prawie odpuścił, któregoś wieczoru odkrył coś zdumiewającego.

Tajemnicze wyzdrowienie

Doktor Coley natrafił na przypadek, który (o czym jeszcze wtedy nie wiedział) zrewolucjonizuje leczenie raka. Znalazł bowiem pełną dokumentację medyczną mężczyzny, u którego mięsak w tajemniczy sposób zniknął, po tym, jak mężczyzna zachorował na chorobę zakaźną. Tą chorobą była róża – niegroźna choroba, która w dzisiejszych czasach już praktycznie nie występuje. Jest to zakażenie skóry wywołane przez bakterię (paciorkowca) Streptococcus pyogenes. Objawia się dużymi, czerwonymi plamami, występującymi najczęściej na nogach, czasem na twarzy. Zakażeniu często towarzyszy gorączka.

Niedługo po zachorowaniu na różę mięsak u tego pacjenta zniknął. Coley szukał innych podobnych przypadków i w archiwach znalazł takich wiele. Niektóre przypadki były sprzed kilkuset lat. Nowotwór (mięsak) znikał po zwykłym zakażeniu skóry!

Znalazł również informacje o tym, że inni pionierzy medycyny, jak Robert Koch (odkrywca słynnych prątków Kocha wywołujących gruźlicę), Ludwik Pasteur czy Emil von Behring, lekarz niemiecki i laureat Nagrody Nobla z dziedziny medycyny w 1901 r., również zaobserwowali przypadki zachorowań na różę, które zbiegały się w czasie ze spontaniczną regresją nowotworów.

Przekonany, iż nie mógł to być przypadek, Coley postanowił jednemu ze swoich pacjentów chorych na raka gardła dobrowolnie podać bakterię wywołującą różę. Eksperyment przeprowadzono 3 maja 1891 roku. Pacjentem był mężczyzna o nazwisku Zola. Nowotwór cofnął się błyskawicznie, a stan zdrowia pana Zoli znacznie się poprawił. Wrócił do zdrowia i żył jeszcze 8 i pół roku!

Doktor Coley stworzył szczepionkę składającą się z martwych bakterii, a więc mniej groźnych. Nazwano ją toksyną Coleya. Mieszankę tę podawano poprzez iniekcję, aż do wywołania gorączki. Zaobserwowano, że ten sposób był skuteczny również na przerzuty nowotworowe.

16-latek wyleczony z raka

Pierwszym pacjentem, któremu podano toksynę Coleya, był młody chłopak, John Ficken, 16-latek z rozległym guzem w jamie brzusznej. 24 stycznia 1893 r. otrzymał pierwszy zastrzyk, a następne dostawał co 2–3 dni. Mieszankę wstrzykiwano bezpośrednio w guza. Po każdej iniekcji występowała wysoka gorączka… i guz się zmniejszał. W maju 1893 r., czyli cztery miesiące później, guz był pięciokrotnie mniejszy. W sierpniu był już praktycznie niezauważalny. John Ficken został całkowicie wyleczony z raka (zmarł 26 lat później na zawał).

W jaki sposób to odkrycie zduszono w zarodku?

Toksyna Coleya zderzyła się jednak z groźną konkurencją. Pojawiły się bowiem urządzenia do promieniowania radioaktywnego (radioterapii), łatwiejsze do wprowadzenia na skalę przemysłową.

Coley także zaopatrzył się w dwa urządzenia do radioterapii. Jednak szybko doszedł do wniosku, że ich skuteczność jest niższa. Z sukcesem podawał więc swoją toksynę przez 40 lat, aż do swej śmierci w 1936 roku.

Następnie rynek opanowała chemioterapia, świetny biznes, który sprawił, że o toksynie Coleya – środku prostszym, bezpieczniejszym, a także dużo tańszym – zapomniano.

Toksyna Coleya wychodzi z ukrycia

Na szczęście historia nie zakończyła się na tamtym etapie. W 1999 roku naukowcy o otwartych umysłach zajęli się archiwami pozostawionymi przez Coleya. Porównali swoje wyniki z wynikami najnowocześniejszych terapii przeciwnowotworowych. Okazało się, że wyniki Coleya były lepsze!

To, co doktor Coley robił wówczas dla chorych na mięsaka, było skuteczniejsze niż to, co my dzisiaj robimy dla chorych cierpiących na tę samą chorobę – oświadczył Charlie Starnes, naukowiec z Amgen, jednej z pierwszych światowych firm z dziedziny biotechnologii, współpracującej z Narodowym Instytutem Raka we Francji (Institut National du Cancer).

Połowa pacjentów Coleya chorujących na mięsaka żyła dziesięć lub więcej lat od rozpoczęcia leczenia. Najnowsze obecnie terapie osiągają taki wynik u 38% pacjentów. Wyniki pacjentów Coleya chorych na raka nerek i raka jajników również były dobre.

Wielka nadzieja dla chorych na raka

Obecnie amerykańska firma MBVax podjęła dalsze badania nad toksyną Coleya.

Mimo że firma jeszcze nie przeprowadziła badań na szeroką skalę, niezbędnych, żeby móc wprowadzić produkt na rynek, w latach 2007–2012 z terapii skorzystało 70 osób.

Rezultaty były na tyle dobre, że napisano o nich w grudniu 2013 roku w znaczącym czasopiśmie naukowym „Nature” [1].

Osobami, które mogły skorzystać z tej niezalegalizowanej jeszcze terapii, byli chorzy na raka w stadium terminalnym. Wśród nich były osoby z czerniakiem, chłoniakiem, z guzami złośliwymi piersi, prostaty czy jajników. Zwykle w szpitalach pozwala się osobom w bardzo trudnych sytuacjach stosować innowacyjne terapie, których pozostałym osobom się odmawia.

Mimo, że te nowotwory były w końcowym stadium, toksyna Coleya spowodowała zmniejszenie się guzów w 70% przypadków, a w 20% przypadków zupełną remisję, jak podaje MBVax.

Problemem, z którym zmaga się dziś ta firma, jest to, że, aby przeprowadzić próby na dużą skalę, czyli takie, jakich wymaga aktualne prawo, oraz, aby stworzyć jednostkę do produkcji zgodną z normami europejskimi i północnoamerykańskimi, potrzebny jest na to budżet w wysokości setek milionów dolarów!

To, co było możliwe w 1890 roku w gabinecie zwykłego nowojorskiego lekarza działającego z poczuciem misji, dzisiaj stało się prawie niemożliwe w naszym technologicznym świecie, zduszonym przez regulacje prawne.

Mam nadzieję, że któremuś z naukowców uda się znaleźć właściwe argumenty, aby przekonać ekspertów z komisji nadających kierunek służbie zdrowia. Aby umożliwić postęp i ratować życie ludzkie potrzeba trochę odwagi i swobody. Wątpię jednak, że rządzący nami biurokraci łatwo to zrozumieją…

Zdrowia życzę!
Autor: Jean-Marc Dupuis

PS: Ryzyko, że umrzesz na chorobę związaną z Twoim stylem życia, wynikającą ze sposobu odżywiania się, palenia tytoniu lub braku aktywności fizycznej, wynosi aż 3 do 5. Tak wynika z badań Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Ale masz aż 80% szans, aby uniknąć tych chorób, podejmując proste środki zaradcze, prawdopodobnie nieznane Twojemu lekarzowi. Teraz możesz je poznać, oglądając to wideo.

Włącz dźwięk na swoim komputerze, siądź wygodnie i wejdź na tę stronę. Gwarantuję, że dowiesz się o rzeczach naprawdę ważnych dla Twojego zdrowia.

PPS: Jeśli myślisz, że te informacje mogą zainteresować kogoś znajomego, śmiało mu je prześlij. A jeśli jeszcze nie jesteś prenumeratorem Poczty Zdrowia, a również chciałbyś otrzymywać ten newsletter bezpłatnie, możesz podać swój adres e-mail tutaj.

A jeśli masz konto na Facebooku, polub facebookową stronę Poczty Zdrowia. Znajdziesz tu codziennie ciekawe artykuły, zyskasz możliwość dzielenia się swoimi komentarzami i wymiany poglądów z innymi osobami, łatwo udostępnisz też ważne informacje swoim znajomym… Wejdź na: http://www.facebook.com/PocztaZdrowia

Już od 12 lat nasi Czytelnicy są świadomi prawdziwego zagrożenia dla zdrowia, które wiąże się ze stosowaniem pigułek antykoncepcyjnych. Od 5 lat wiedzą o niebezpieczeństwie wynikającym z przyjmowania leków obniżających cholesterol (statyn) oraz o szkodliwym oddziaływaniu adjuwantów znajdujących się w szczepionkach. Znają też naturalne alternatywy dla powszechnie stosowanych leków, których skuteczność jest dowiedziona naukowo.

Poznaj i Ty nowe czasopismo o naturalnych metodach ochrony zdrowia, które służy Czytelnikom w Europie już od kilkunastu lat. W 100% niezależne od jakichkolwiek nacisków lub wpływów, w pełni wiarygodne.

Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Przypisy:
1. DeWeerdt S. Bacteriology : A caring culture. Nature 2013 Dec 19;504(7480):S4-S5.

Źródło: http://www.pocztazdrowia.pl

Dożylne podanie witaminy C zabija raka! Wyniki badań są obiecujące

Dożylne podanie witaminy C zabija raka! Wyniki badań są obiecujące

leczenie raka nowotworowW USA przeprowadzono badania naukowe o tym, iż witamina C podawana dożylnie może zrewolucjonizować leczenie nowotworów. Wyniki tych badań mają być, cytuję: „imponujące”.

Cyt. „Witamina C, której w przyrodzie jest pod dostatkiem podawana w formie zastrzyku mogłaby zrewolucjonizować walkę z rakiem

Tak podsumowano te badania, opublikowane w czasopiśmie medycznym „Science Translational Medicine„. Autorzy tych badań wzywają rząd USA, by przeprowadzono szersze badania z użyciem witaminy C podawanej dożylnie, na jeszcze większej grupie pacjentów.

Eksperymenty przeprowadzono najpierw na myszach, a potem na 22 pacjentach chorujących na nowotwór jajnika. Przeprowadzono także testy na wyizolowanych komórkach rakowych.

Z badań wynika, iż mega dawki witaminy C połączone z leczeniem tradycyjnym nie tylko powstrzymują dalsze postępowanie raka, ale wręcz zabijają komórki nowotworowe.

Z badań wynikło też, iż witamina C znacznie poprawia komfort życia u pacjentów poddawanych inwazyjnej, szkodliwej dla organizmu chemioterapii. Ma ona chronić zdrowe komórki ciała przed toksynami używanymi w procesie chemioterapii.

Naukowcy wyrażają jednak obawy, ponieważ firmy farmaceutyczne nie mogą opatentować substancji takiej jak witamina C, która jest dostępna powszechnie jako suplementy diety, leki bez recepty czy znajduje się powszechnie w żywności.

Co jeszcze ważnego płynie z tego odkrycia?

O tym, że witamina C leczy raka, mówiono już dekady temu. Mówili to niezależni lekarze, a ich wpisy powielali autorzy z całego świata na ogół kojarzeni z tzw. „teoriami spiskowymi”. Częstym zarzutem racjonalistów naukowych – czyli żołnierzy korporacji farmaceutycznych – wobec takich autorów jest to, że publikują pseudonaukowe treści, nie mające podstaw medycznych.

Tymczasem życie pokazało, że kolejna medyczna „teoria spiskowa” okazała się po latach prawdą. Ciekawi mnie, ile jeszcze takich ośmieszanych teorii w przyszłości zostanie uznanych za prawdę, za pewnik? Stawiam, że dużo.

Podobnie było z antybiotykami. Przez długie dekady uznawano, że są one magicznym panaceum na wszystkie choroby zakaźne. Dawano je nawet wtedy, gdy nie było żadnego medycznego uzasadnienia, np w chorobach wirusowych. Można powiedzieć, że setki tysięcy lekarzy rodzinnych na świecie, przez dekady uprawiało groźną dla pacjentów pseudonaukę..

Dopiero w latach 90′ i 00′ zaczęto zauważać narastającą oporność bakterii na antybiotyki, która obecnie jest problemem globalnym spędzającym lekarzom sen z powiek. Mimo to, część lekarzy nadal ślepo zapisuje antybiotyki na wszystko. Ciekawi mnie, czy podobna sytuacja, za dekadę, dwie, trzy, będzie ze szczepieniami albo np z tradycyjną chemioterapią.

Pamiętajmy choćby to, że pomysłodawca lobotomii czołowej – barbarzyńskiego zabiegu chirurgicznego uszkadzającego mózg i czyniącego z człowieka roślinkę – dostał przed laty nagrodę Nobla z dziedziny medycyny. Dziś ta metoda uważana jest za jedną z największych pomyłek w historii medycyny.

W istocie, cała medycyna to pasmo porażek, błędów, wpadek, korupcji, czy wręcz ewidentnych zbrodni, gdzie ofiary tychże zbrodni zakopywano komfortowo dwa metry pod ziemią, bez rozgłosu i w ciszy.

Wiemy bardzo mało o ludzkim organizmie i zależnościach, jakie są między poszczególnymi organami / układami / substancjami ciała. Ludzkie ciało to wciąż nie zbadane laboratorium, którego znamy najwyżej 1%. Reszta to wielka zagadka.

P.S. co do dożylnego podania witaminy C – nie rób tego w domu! Do tego celu są przeznaczone specjalne preparaty – kroplówki – z witaminy C, w postaci np askorbinianu sodu. Ich podawanie musi przeprowadzić personel medyczny! Sproszkowane tabletki bądź witamina C w proszku kompletnie się do tego nie nadają, mogą wręcz przyczynić się do kalectwa / zgonu.

Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

 

Możesz wesprzeć autora tej strony. Warto wspierać niezależne media! (kliknij tutaj po informację)
Dzięki wsparciu czytelników moja strona “Kefir 2010″ nie potrzebuje “sponsorów” i może zachować niezależność.