OBURZAJ I DENERWUJ LUDZI! TAK ICH PRZEBUDZISZ!

Wczoraj zrobiłem taką małą prowokację na swoim profilu na Facebooku. 😀

Zamieściłem wpis w postaci zdjęcia z wyprawy do Kołobrzegu, z bardzo specyficznym opisem tego zdjęcia. Był on nastawiony na wywołanie maksymalnych emocji. No i szczerze mówiąc, był też po prostu wredny.

I rzeczywiście, burza nadeszła w komentarzach. Kilkanaście osób próbowało mnie przekonać, że coś ze mną nie tak, że nie mam racji i że to nie jest do końca tak, jak myślę. Hejtu było co nie miara. Byli oburzeni, byli atakujący, byli też zniesmaczeni.

Zresztą zobacz sam. Screen tego prowokacyjnego wpisu zamieszczam poniżej:

Denerwowanie ludzi jest konieczne, by

Czytaj dalej „OBURZAJ I DENERWUJ LUDZI! TAK ICH PRZEBUDZISZ!”

Neutralność społeczna tajemnym sposobem na szczęście w tym chorym świecie

Narzekasz na to, że inni stale mówią Ci, jak masz myśleć lub co masz robić? Lub inaczej: skarżysz się na to, że poprzez chęć zmiany innych na lepsze, lub z powodu głoszenia prawdy popadasz w konflikty i tracisz bliskich Ci ludzi?

Doktryna „neutralności społecznej” jest odpowiedzią na Twoje skargi. Pomaga żyć w świecie pełnym absurdów, dulszczyzny, podwójnej moralności itp. Na czym ona polega?

Zaczynamy:

Wiem kiedy, co i jak powiedzieć, a kiedy się zamknąć.

Wiem jak rozmawiać z poszczególnymi ludźmi.

Wiem, kiedy agresywnie a nawet brutalnie bronić siebie lub swojego zdania, a kiedy przytaknąć, uśmiechnąć się a potem iść i robić swoje.

Żyję po swojemu ale wiem też, że mam obowiązki wobec bliskich i społeczeństwa. Jednak nie daję się za bardzo wciągać w ich grę, jeśli to ewidentnie mi nie służy.

Nie wyznaję żadnej ideologii, religii czy doktryny mistycznej. Ale wiem, że dla istnienia społeczeństwa są one bezwzględnie konieczne, by trzymać w ryzach tę planetę małp. Inaczej na ulicach panowałaby anarchia.

Czytaj dalej „Neutralność społeczna tajemnym sposobem na szczęście w tym chorym świecie”

NA CZYM NAPRAWDĘ POLEGA SAMODZIELNE MYŚLENIE?

Ostatnio na moim profilu jak i na tej stronie pojawiło się wiele opinii niewygodnych zarówno dla zwolenników wersji oficjalnych, jak i do do dla antysystemowców. Przeprowadziłem bowiem liczne prowokacje intelektualne. Wielu ludzi odlajkowało stronę Jarek Kefir Bez Cenzury, jak i usunęło mnie ze znajomych. Jest to reakcja najprostsza i najłatwiejsza, ponieważ nie wymusza myślenia.

Były wpisy o przedsiębiorcach, które zdenerwowały biznesmenów.

Były wpisy o rządzie PiS, które zdenerwowały zwolenników Konfederacji i innych antysystemowców, krzyczących nic nie mówiące jak hasła w stylu „wszyscy won.”

Był też poniższy wpis o maseczkach i empatii, który wkurzył tych, którzy myślą, że kawałek szmaty na twarzy odbierze im wolność. Co to za wolność, skoro może ja odebrać ledwie kawalątek tkaniny? To iluzja wolności. To pseudo wolność zależna od czynników zewnętrznych.

Był również wpis o antysystemowcach bez wizji i bez pomysłu na rządzenie, którzy uważają, że wystarczy obalić znienawidzony system wyzysku, a potem się zobaczy.

.

A teraz mam Ci do opowiedzenia pewną historyjkę..

Od bliskiej mi osoby słyszałem historię o staruszce w sklepie, która dosłownie trzęsła się ze strachu, bo stojący w kolejce antysystemowciec, myślący pewnie, że „kaganiec” odbierze mu wolność, nie miał maseczki na twarzy.

No właśnie, co z osobami, które naprawdę bardzo boją się koronawirusa i są przekonane, że maseczki na twarzach przed nim chronią?

Jest coś takiego jak EMPATIA, o czym wielu ludzi natychnionych alternatywnymi wizjami świata zapomina..

Poza tym, co to za „wolność”, skoro odbierze Ci ją nawet kawałek tkaniny na twarzy? To fałszywa wolność, bo tej prawdziwej wolności ducha nic człowiekowi nie odbierze. Oszmacenie twarzy nie jest problemem, problemem jest zeszmacenie umysłu i duszy. A to już kwestia tego, co ma się w głowie i w sercu. Czytaj dalej „NA CZYM NAPRAWDĘ POLEGA SAMODZIELNE MYŚLENIE?”

JAK ROZPOZNAĆ GŁUPCA!?

Jak ocenić poziom świadomości człowieka?

-„Czy uważasz że USA w Syrii walczą o demokrację i prawa człowieka?”

To jedno z moich podchwytliwych pytań, po którym poznaję poziom rozmówcy, np w pracy. Jeśli odpowiedź brzmi „tak”, to od razu wiem, że mam do czynienia z de.bilem, i nie ma co mówić takiemu, by się leczył, bo tu nawet na psychiatrę jest już za późno. Po prostu kulturalnie wygaszam wtedy polemikę i wiem, że z takim gościem absolutnie się nie dogadam.

Czytaj dalej „JAK ROZPOZNAĆ GŁUPCA!?”

JAK MYŚLI TYPOWY LEMING Z WARSZAFKI, CZYLI POLSKA POLITYKA

Polityka i humor: jak myślą lemingi?

100 kijów w mrowisko. 😀 Zobacz na poniższy suchar (dowcip). 😉 Lemingi w wieku 27-40 lat w wielkim mieście:

Modna broda i zarost.

Napis „jestem eko” na koszulce, a w ręku kluczyk do reklamowanego w TV samochodu SUV, który pali z milion litrów paliwa na 100 kilometrów.

Na półce książka Jasia Kapeli o weganizmie i cierpieniu zwierząt, a na stole kubełek skrzydełek z KFC.

W głowie hasła o tolerancji, wolności słowa i swobodzie publikacji, a na fejsie 33 własnoręcznie zgłoszonych komentarzy za to, że nie zgadzają się z jedynie słuszną wersją prawdy.

Mówi o szacunku do drugiego człowieka i zarzuca swoim oponentom jego brak, podczas gdy on głosuje na Petru i uważa, że osoby zarabiające 1500 zł są same sobie winne, i w ogóle to roszczeniowa hołota.

Uważa się za człowieka lewicy, ale broni banków, korporacji i obecnego systemu finansowego, i zarzuca prawicy jak i.. skrajnej lewicy antyelitaryzm.

Nie wierzy w „oszołomskie teorie spiskowe”, ale Barbarę Blidę z zimną krwią zabił rząd PiS. Na argumenty, że zrobiła to mafia węglowa, reaguje w typowy dla swojej klasy społecznej sposób.

Uważa, że trzeba walczyć o prawa dzieci, więc wspiera „dzieciaki z Syrii” dręczone przez reżim Assada. Ale na widok polskich głodujących lub chociażby cierpiących biedę dzieci z obrzydzeniem odwraca wzrok, myśląc: „co za patologia 500+, roszczeniowi rodzice robią kolejne roszczeniowe pokolenie, do roboty by się wzięli.”

Krzyczą: „wolne sądy”, ale nie obchodzi ich tragiczne nagromadzenie patologii w sądach i prokuraturach, jak i fakt, że przez to sędziowie są grupą społeczną, która ma jeden z najniższych kredytów zaufania wśród Polaków.

Auto, mieszkanie i wakacje na kredyty, zarobki ledwie o 200 lub 500 euro większe niż reszta Polaków, ale uważają się za zamożną klasę średnią.

Czytaj dalej „JAK MYŚLI TYPOWY LEMING Z WARSZAFKI, CZYLI POLSKA POLITYKA”