Reklamy

Tag: lewactwo

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: O WIELKIEJ TRANSFORMACJI POLITYCZNEJ

Świat jest jak wahadło zegara. Nadmierne wychylenie wahadła w lewo powoduje proporcjonalne wychylenie go w prawo. Wahadło siłami natury raz odchyla się w prawo, raz w lewo, ale ciągle dąży ku środku. Ta zasada znajduje zastosowanie w ludzkich systemach politycznych, ekonomicznych, społecznych, naukowych i każdych innych.

Obecnie mamy skrajną postać dominacji lewej strony. Wahadło dziejów wychyliło się w lewo w słynnym roku 1968, czyli roku pacyfistyczno-seksualnej rewolucji. Przyniosło to ważne i bardzo potrzebne przemiany, z których na co dzień korzystają miliardy ludzi na Ziemi. Ale z czasem każdy ludzki system zaczyna generować coraz więcej i więcej błędów i wynaturzeń. Powoli ulega inercji i rozpadowi. Z tym mamy do czynienia obecnie – system lewicowo-liberalnej demokracji przestał już przynosić potrzebne światu innowacje. Ale zapędził się zbyt daleko w rewolucyjnym szale, i przynosi nam coraz więcej szkód. Więc teraz siły równoważące w jungowskiej nieświadomości zbiorowej gatunku ludzkiego dążą ku odwrotnemu biegunowi – ku prawicy. Prawica zdobywa coraz więcej zwolenników, przejmuje kolejne kraje, więc struktury sterujące liberalną rewolucją (tzw deep state) rozpoczęły być może już ostatni, frontalny atak.

Zaostrzają się już jawne prześladowania czy wręcz ataki terrorystyczne na przeciwników lewicy. Szaleje cenzura i poprawność polityczna. Lewicowe treści są coraz bardziej agresywnie wciskane dosłownie wszędzie, gdzie tylko się da: do szkół, firm, korporacji, uczelni. Coraz więcej jest ich w filmach, serialach czy nawet grach komputerowych. Jest to naturalny mechanizm – każdy system tuż przed skonaniem wykonuje paniczny, agresywny frontalny atak, by resztkami sił zatrzymać swój upadek. Dobrze, a jak to wszystko widziałby gnostyk?

Prawo – lewo, konserwatyzm – liberalizm, powolna ewolucja – gwałtowna rewolucja, stałość – zmienność, granice – brak granic, całość – jednostka, porządek – chaos, przeszłość – przyszłość.. To kilka przeciwnych cech prawej i lewej strony. Te cechy same w sobie mogą być funkcjonalne – bo gdyby ludzkość porównać do jednego wielkiego organizmu, to tak jak z ciałem – są narządy, które utrzymują stały rytm (serce), oraz narządy, w których ciągle coś się zmienia (mózg i jego pogmatwany system komórek neuronowych z nieoczekiwanymi impulsami elektrycznymi). Czyli serce działa bardziej ewolucyjnie – stale – utrzymując całość, zaś mózg bardziej buntowniczo, czyli rewolucyjnie. Prawicowość jest jak serce – wiernie podtrzymuje całość organizmu, za pomocą pewnego rytmu (tradycja), czyli aspekt chrystusowy w gnozie . Mówi: Tak.. Zaś niecierpliwy mózg – liberalizm / lewicowość – nie patrzy na to, co potrzebuje organizm. Chce zmiany, bezgranicznej możliwości zabawy materią, chce tego co akurat podpowie impulsywność neuronów.. Mówi: Nie zastanemu. W gnozie jest to aspekt lucyferyczny.

Jak dla mnie mimo wszystko obie strony są potrzebne. Tylko że prawica bez rozwoju – serce bez dostosowania się do niespodziewanych czy nowych sytuacji, jeśli nie zmieni rytmu – też powali organizm. Zaś liberalizm bez granic – jeśli nie będzie patrzeć na real i potrzeby całości organizmu, na jego rytm – to system pada trupem. Więc gdyby prawa strona patrzyła na lewą a lewa na prawą, gdyby serce brało pod uwagę potrzeby mózgu, a mózg potrzeby serca, to byłoby cudownie. Dziś niestety jesteśmy świadkami tego, jak lewa strona próbuje zgładzić prawą. Jak aspekt lucyferyczny destabilizuje pracę serca. Dziś mamy do czynienia z chęcią destabilizacji organizmu, z chęcią zabrania całości rytmu serca, dającego życie. Dlatego w tych akurat czasach dla całości systemu, dla zachowania jego zdrowia – może nawet życia – potrzebna jest pomoc sercu. Bo tę drugą stronę wspiera dziś znacznie więcej ludzi. Powstała dysproporcja jest śmiertelnie groźna dla organizmu zwanego ludzkością. A tam gdzie jest czegoś za mało – tam trzeba być. Ja w tych czasach wspieram serce (czyli prawicę).

Jednak lewica (mózg, umysł, rewolucja, aspekt lucyferyczny) to nie tylko samo zło, jak często powtarzają prawicowcy. Złe są elity deep state (czyli elity NWO), które w ekstremalny sposób wypaczają lewicowe wartości i ideały. A lewica to także innowacyjność, nowość, rozwój. Z niej wywodzą się często geniusze, którzy wyprzedzali swoją epokę. Taki Kopernik na przykład – w swoich czasach – postawił wszystko do góry nogami przez swoje odkrycie. Więc lewica też jest potrzebna – w tym wypadku to właśnie on mówił prawdę – zaś religia kłamała. Prawicowcy też uciekają się do kłamstw, aby utrzymać swoje status quo. Jednak mózg (lewica) wolący słowo: Nie – będzie łamał wszelkie zasady, normy, będzie się śmiał z nakazów, zakazów, a etyka i moralność może dla niego wydawać się głupim wymysłem ciemnych mas. Mózg ma sam w sobie znacznie większą możliwość konfabulacji i wymysłów bez pokrycia. Po sercu od razu widać, że coś jest nie tak – od razu wykaże się arytmią.. Niestety, ale rewolucyjny obłęd mózgu tak narasta, że nie wiem już co może go jakoś powstrzymać. Żyjemy w ciężkich czasach dla organizmu ludzkości.

Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: O WIELKIEJ TRANSFORMACJI POLITYCZNEJ”

Reklamy
Reklamy

CZY WYNIK WYBORÓW DAJE NADZIEJĘ NA PRZEBUDZENIE POLAKÓW!?

Wczoraj odbyły się wybory Prezydenckie. Urzędujący prezydent, Andrzej Duda, wspierany przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, uzyskał prawie 44% głosów. Jego główny rywal, wspierany przez Platformę Obywatelską Rafał Trzaskowski zdobył 30% głosów. Następny był Hołownia z prawie 14%, potem Bosak z prawie 7%.

Zaś Robert Biedroń (2,2% głosów) i Kosiniak-Kamysz (2,3% głosów) stali się de facto planktonem wyborczym, tracąc lwią część elektoratu.

W drugiej turze zmierzą się oczywiście Andrzej Duda z Rafałem Trzaskowskim. Duda proponuje program narodowy w sferze obyczajowej i socjalistyczno-rynkowy w sferze gospodarczej. Zaś Trzaskowski proponuje skrajną lewicę (wolną amerykankę) w sferze obyczajowej, jak i dziki, agresywny kapitalizm w sferze gospodarczej.

Więc ich wizje Polski są krańcowo różne.

Poza tym Duda to gwarancja naszego sojuszu z USA, które walczy z lewicową ukrytą władzą (deep state). Czyli z elitami NWO – masonami, bilderbergami i tak dalej. Trwa właśnie wojna na górze, kilka krajów (USA, Polska, Węgry, Brazylia, Włochy, kraje Europy Środkowej) się wyłamały z planu wprowadzenia NWO. Zaś Trzaskowski to kandydat deep state / NWO, czyli Niemiec i Francji.

Przypomnę nowym czytelnikom, czym jest deep state:

Deep state to inaczej „ukryta władza”, która ma swoją agendę, obejmującą wiele zagadnień życia. Jest to władza polityczno-korporacyjno-bankierska. To elity miliarderów, finansistów (takich jak zrzeszeni w BlackRock, która jest de facto właścicielem Ziemi), celebrytów, sędziów, urzędników, liberalnych, lewicowych i centrowych polityków, organizacji pozarządowych, (NGOsy finansowane przez miliarderów), ludzi nauki (szczególnie medycyny) i tak dalej.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE ARTYKUŁ O TYM: Czytaj dalej „CZY WYNIK WYBORÓW DAJE NADZIEJĘ NA PRZEBUDZENIE POLAKÓW!?”

LIBERALIZM BEZ GRANIC NISZCZY SPOŁECZEŃSTWA I NARODY

Paradoks jest taki, że Zachód, który jest tak dumny ze swojej postępowości, bardziej przypomina powrót do czasów sodomy i gomory. Czyli regres w kierunku nieokiełznanego życia według instynktów zwierzęcych.. Co widać na zdjęciach z parad równości. Więc jest to właśnie cofanie się, może nawet zacofanie, a nie rozwój w kierunku coraz większego człowieczeństwa. Czyli poskromienia pewnych zachowań na rzecz inteligencji społecznej związanej z rezygnacją, a nie folgowaniem zwierzęcym instynktom w pewnych kwestiach.

Jak dziecko widzi na ulicy takie rzeczy, to w jaki sposób ma następować jego rozwój w kierunku człowieczeństwa? Świat jest pełen paradoksów. Trzaskowski daje pozwolenie na rozprzestrzenienie się tej „postępowości”, która jak się głęboko przyjrzeć jest właśnie regresem. Nie możemy pozwolić, żeby tak się działo w Polsce.

Mam wrażenie, że postępowcy gardzący seksualną dulszczyzną opisują przed-hipisowskie społeczeństwo, czyli mniej więcej 60 lat wstecz, kiedy to rzeczywiście walczono z typowym konserwatyzmem. Nierozwojowym (wstydem, hipokryzją etc) i jego ciemnymi stronami. Ale nie żyjemy już w tych czasach. Polska poszła do przodu. Jasne, jest jeszcze w może jakaś malutka garstka ludzi, którzy mentalnie nie wyszli z okresu tego seksualnego zakłamania, jednak te skrajności też się u nas traktuje powiedzmy z przymrużeniem oka. Dotyczą raczej starszego pokolenia. Ale mniej więcej od lat ’90 rewolucja seksualna osiąga szczyty absurdu, relatywizacji, jeszcze większych niż 60 lat temu. Służy nieokiełznaniu seksualnemu, co gorsza dążącemu do legalizacji po prostu chorych zachowań. Czytaj dalej „LIBERALIZM BEZ GRANIC NISZCZY SPOŁECZEŃSTWA I NARODY”

NWO, PLAN ELIT, BARDZIEJ ZAAWANSOWANY NIŻ MYŚLISZ!

Szaleństwo lewicy zatacza coraz szersze kręgi. Ostatnio biali ludzie są wręcz masakrowani w biały dzień, bo media podburzają kolorowe mniejszości do protestów i ataków.

Wielu ludzi zastanawia się jaki jest tego cel. Widzą przecież porażający brak jakiejkolwiek logiki w tym szaleństwie feminizmu, antyfaszyzmu, multikulturalizmu, genderyzmu, LGBT+ i tak dalej. Przecież to nie ma ładu ani składu. Można logicznie argumentować, a i tak nic z tego nie będzie.

W artykule, który wklejam poniżej, jest to bardzo dobrze wyjaśnione. Nie chodzi wcale o żadna logikę ani o ochronę mniejszości. Chodzi o zniszczenie naszej cywilizacji białego człowieka. Szykuje się kolejne ludobójstwo, w którym ofiarami mamy być znowu my, biali.

To, co ma miejsce teraz, to tzw neomarksizm. Jest to kontynuacja tego, co robili kiedyś bolszewicy i niemieccy naziści. Prawie sto lat temu elity zwane deep state, czyli miliarderzy, bankierzy, finansiści i ich tajne organizacje, np masoneria, sfinansowali i stworzyli nazizm i bolszewizm. Celem była dekonstrukcja społeczeństw, wymordowanie elit i silnych mężczyzn (samców alfa dających społeczności siłę) i stworzenie całych pokoleń z traumami rodowymi. Celem była też częściowa depopulacja ludzi białych.

Obecnie ta elita deep state finansuje szeroko pojętą lewicę, czyli socjaldemokratów, liberałów, chadeków, neokomunistów, zielonych. Co ciekawe, a co wie naprawdę wielu ludzi, deep state finansuje też skrajną prawicę, po to, by odbierała głosy umiarkowanej prawicy, która jest przeciwna deep state. Bardzo ciekawe jest to, że np w Polsce skrajna prawica nie walczy z naturalnym wrogiem, czyli z lewicą czy z Platformą Obywatelską.

Ale walczy z PiSem, który jest sojusznikiem Donalda Trumpa i który jest także przeciwny agenturze deep state. Po zrealizowaniu celu tej agentury miliarderów skrajna prawica zostanie zniszczona, a jej politycy i zwolennicy zostaną umieszczeni w więzieniach. Mnóstwo antysystemowców z oddaniem wspiera te skrajną prawicę, myśląc, że walczy z NWO. Tymczasem nie wiedzą oni, że wspierają właśnie lewackiego konia trojańskiego.

Celem deep state jest więc zniszczenie naszej łacińskiej cywilizacji i wprowadzenie nowego porządku świata. Czyli Orwellowskiego systemu kontroli totalnej, w której uznawane będą tylko wartości skrajnie lewackie. Nie będzie rodzin, więzów społecznych, miłości. Ludzie będą pozbawieni cech rasowych, płciowych, narodowych, lokalnych, religijnych i wszelkich innych. Więc nie będą mieli wsparcia np ze strony swojej płci czy narodowości. Będzie to bezmózgi motłoch, bez serca, bez mózgu, bez jaj, skłócony i podzielony.

Cywilizacja białego człowieka jest wyżej rozwinięta, niż inne cywilizacje. Wykazuje większy poziom tolerancji i empatii. Nie chce już żyć w kiepskich warunkach. Zaczyna domagać się od zbrodniarzy z deep state np opodatkowania ich korporacji. Nie chcą zarabiać groszy. Chcą w końcu zacząć żyć jak ludzie.

A to nie pasuje tym elitom. Więc ściągają tutaj ludzi z ras niżej rozwiniętych, by po pierwsze były konflikty i przestępczość, po drugie by jakość życia, a więc także wymagania, się obniżyły, a po trzecie, ludzie z ras innych niż biała mają małe wymagania co do życia, więc micha ryżu im wystarczy.

I mamy być takim bezmózgim, skłóconym i zezwierzęconym motłochem, kontrolowanym przez orwellowskie przepisy i technologie. Zapraszam na ten artykuł:

Czytaj dalej „NWO, PLAN ELIT, BARDZIEJ ZAAWANSOWANY NIŻ MYŚLISZ!”

NWO WYKORZYSTUJE SKRAJNĄ PRAWICĘ I LEWICĘ BY NISZCZYĆ NARODY!

Świat jest jak wahadło zegara. Nadmierne wychylenie wahadła w lewo zawsze będzie oznaczało, prędzej czy później, jego wychylenie w prawo. Świat i jego (pod)systemy składowe, także te przyrodnicze, ekonomiczne, społeczne, polityczne, mają cechy homeostatu. Chociaż podlegają ciągłym wahaniom i skrajnościom, to i tak dążą do neutralizacji tych skrajności. Od 1968 roku (data symboliczna) ma miejsce wychylenie w lewo. Królują doktryny takie jak tolerancja, multikulturalizm, pacyfizm, demokracja, feminizm i kult żeńskości, globalizacja i tak dalej. Ale każdy system tworzony przez człowieka jest niedoskonały. Z biegiem lat i dekad niedoskonałości i błędów, a także skrajności, jest coraz więcej, aż system ten ulega najpierw inercji, a potem rozpadowi.

Tak więc od 2015 roku (data również symboliczna – zwycięstwo Trumpa) mamy do czynienia ze zwrotem na prawo i z marszem prawicy przez świat. Nie jest to żaden przejaw tego, że ludzie nagle zgłupieli (jak uważa lewica), ale po prostu naturalnie występujące zjawisko, w dodatku znane z historii. Lewicowy romantyzm, potem prawicowy pozytywizm, następnie lewicowa dekadencja, później prawicowy czas totalitaryzmów i II wojny światowej, jak i lewicowy bunt pokolenia 1968 roku. Więc upadek liberalnej demokracji jest nie tylko koniecznością historyczną, ale wręcz mistyczną.

Obecnie więc mamy do czynienia ze „zderzeniem cywilizacji”, także wewnątrz naszej, łacińskiej cywilizacji. Od lat, jak tylko wygrywa prawica, to od razu lewicowi liberałowie się oburzają i z marszu chcą wyjeżdżać, zrzekać się obywatelstwa i w inny sposób wyrażać swoje niezadowolenie. Popularność zdobywają ruchy prawicowe. Zasadniczo są dwa rodzaje prawicy. Pierwsza to prawica „normalna”, o konserwatywnym charakterze ideologicznym i socjalnym charakterze ekonomicznym. Druga prawica to prawica skrajna, bardzo aktywna i fanatyczna w internecie. Od prawicy „normalnej” różni się tym, że jest ekstremalnie kapitalistyczna w obszarze ekonomicznym. Obie te prawice są obecnie pod silnym obstrzałem lewicowców, chadeków, zielonych czy komunistów. Mamy teraz coraz większą polaryzację w społeczeństwie i coraz większy konflikt między tymi dwiema skrajnościami.

Wojna ideologiczna liberałów z konserwatystami w różnych krajach, powoli przekształca się w hybrydowy (asymetryczny) konflikt zbrojny. Najbardziej widać to w USA po zabójstwie Floyda, ale i w Polsce to widzimy w postaci pojedynczych incydentów pobić, podpaleń (jak wczoraj gdy zwolennik PO dokonał dewastacji i podpalenia) czy też dewastacji mienia, pogróżek itp. Bez wątpienia żyjemy w czasach radykalizacji, w których lewa (liberalna) strona radykalizuje się i sięga po przemoc, bo boi się utraty władzy w wyniku „marszu prawicy przez świat.” Radykalizuje się też strona prawa.

Przeciętnie świadoma osoba powie, że chodzi o zasadę Divide et impera – czyli że społeczeństwem podzielonym i skłóconym łatwiej jest rządzić. To częściowo prawda. Ale prawdą jest też to, że rządy niektórych krajów naprawdę chcą się wyzwolić spod tyranii globalistycznych, lewicowych elit deep state, realizujących plan NWO. Kraje, które chcą się wyzwolić, to m.in. Polska, USA, Węgry, Włochy, Austria, inne kraje Europy Środkowej, Brazylia. Te państwa mają umiarkowanie prawicowe rządy, optujące za państwami narodowymi i za inną wizją przyszłości, niż orwellowskie, lewackie NWO.

Na konflikcie między prawicą a lewicą zyskują oczywiście Czytaj dalej „NWO WYKORZYSTUJE SKRAJNĄ PRAWICĘ I LEWICĘ BY NISZCZYĆ NARODY!”

Biali ludzie są katowani na ulicach a sprawców nie łapią! To już wojna!

Widziałem kolejny filmik, jak murzyn dosłownie katuje białą kobietę, w dzień, przy wielu świadkach. Widziałem też filmik, jak murzyn kłuje nożem pobitego do nieprzytomności białego chłopaka. Takich filmików nagrywanych jest teraz bardzo dużo. Takich przypadków jest coraz więcej i więcej, tysiące dziennie w całej Europie Zachodniej, bo lewicowe media bardzo podburzają mniejszości do ataków na białych. Nasila się agresja wobec przedstawicieli naszej rasy i jest ona coraz bardziej bezwzględna.

Elity deep state chcą w ten sposób odsunąć bunt ludzkości od siebie (banków, finansistów, korporacji i zdegenerowanych miliarderów-zbrodniarzy, realizujących neomarksistowski plan), i stworzyć wojnę wszystkich ze wszystkimi, w tym wojnę rasową. Wszystko to związane jest z ruchem black lives matter i ze sprawą zabójstwa Floyda. Od tamtego czasu mamy systematyczne podgrzewanie atmosfery.

Poza tym zawsze atakuje się inteligencję, liderów, czy choćby tak zwanych samców alfa, czyli silnych mężczyzn w danej społeczności. Inteligencję się zabija (Katyń) lub ogłupia błędnymi doktrynami (lewactwo). A samców alfa wysyła się na wojnę, by ginęli i by dana społeczność miała traumę na kilka pokoleń do przodu. Teraz szykuje się nam coś podobnego. Elita chce zniszczyć instytucję rodziny, narodowości, rasy po to, byśmy byli bezmózgą, szarą i wymieszaną papką różnych zatomizowanych i skłóconych grupek i mniejszości. Wtedy nie stawimy oporu, a ludźmi mniej inteligentnymi i wymagającymi od życia dużo mniej, niż biali, łatwiej się zarządza i łatwiej się nimi manipuluje.

To są młode, nabuzowane testosteronem byczki. Od maleńkości jest im wpajany ekstremalny patriarchalizm, kult macho i nienawiść do białych. Kolorowi są bardziej agresywni i impulsywni. Nie integrują się z nowymi ojczyznami, tworzą gangi, klany, strefy no-go. I to jest fakt. Znam opinię, że Francuzi boją się arabów, francuskie kobiety rezygnują z normalnych strojów i zaczynają nosić długie sukienki aż po kostki i bluzki zakrywające całą górę ciała, by nie prowokować do gwałtów. Tam nie ma tak, że młoda para w sobotnią noc pójdzie na spacer z klubu nad rzekę lub po osiedlu. Dla własnego bezpieczeństwa musisz wsiąść w taksówkę przy klubie i wracać nią na swoje strzeżone osiedle. Czytaj dalej „Biali ludzie są katowani na ulicach a sprawców nie łapią! To już wojna!”

STAŁO SIĘ! ELITY NWO WYPOWIEDZIAŁY WOJNĘ LUDZKOŚCI!

A więc stało się! Jesteśmy świadkami ostatecznej rozgrywki pomiędzy upadającymi, ale wciąż mocno trzymającymi się elitami, a resztą ludzkości, wspieraną przez rządy tych krajów, które spod władzy tej elity się wyzwoliły, choćby tylko częściowo. Destabilizowane są kraje, które im się wymsknęły. Stany Zjednoczone są na krawędzi wojny domowej. Choć codziennie od kul policjantów giną tam biali, czarni, latynosi i przedstawiciele innych grup, jednak teraz lewicowe media nakręcają falę nienawiści, wałkują każdy taki przypadek policyjnej interwencji 24 godziny na dobę. Celem jest oczywiście przywrócenie władzy tej elity w USA. W Polsce metody destabilizacji są inne, bardziej łagodne, i obejmują walkę ideologiczną podejmowaną przez lewicę, ale także skrajną prawicę.

Pojawiają się liczne fałszywe informacje (tzw. fejki), ziejące nienawiścią memy. Na całym świecie swoje żelazne kleszcze zaciska cenzura i poprawność polityczna, ponieważ Google, YouTube, Twitter, Facebook, Netflix i inne internetowe platformy nadal są w rękach tej elity, choć Trump zapowiedział rozprawę z nimi. Bardzo zaktywizowały się tzw śpiochy, czyli emisariusze tej elity w sądach, na uczelniach, w mediach, w nauce i w innych miejscach. Ludzie o innych poglądach niż skrajne lewicowe lub tylko o białym kolorze skóry są dyskryminowani, poddawani ostracyzmowi czy wręcz otwarcie napadani.

Poprzez to, że ta elita wspiera zarówno skrajną lewicę, jak i także skrajną prawicę (o czym już niewielu wie), tworzony jest klimat paraliżu do ekstremalnego podzielenia społeczeństw i rodzin, i walki wszystkich ze wszystkimi. Musimy wiedzieć, kto jest wrogiem. Ten artykuł pomoże Ci rozpoznać tego ukrytego i obecnego w wielu miejscach wroga.

To, z czym mamy do czynienia teraz, to III wojna światowa. Tak już kilka lat temu powiedział włoski lider Partii Pięciu Gwiazd, Beppe Grillo. Wydarzenia, które mają teraz miejsce, na zawsze zdeterminują życie nasze i naszych potomków.Jest to konflikt o charakterze asymetrycznym i hybrydowym. Liberalne elity wydały wojnę reszcie ludzkości.

Chcą oni utrzymać swoją władzę, bogactwo i wpływy, nawet za cenę puszczenia świata z dymem. To są psychopaci. W USA mamy do czynienia z demontażem kraju i hybrydową wojną domową (protesty po zabójstwie Floyda, terrorystyczne działania antify, ograniczanie funduszy na policję, impeachment Trumpa). W Polsce są to próby odsunięcia obecnego rządu od władzy, destabilizacji naszego kraju (np odsuwanie w czasie terminu wyborów), propaganda ideologiczna (króluje w tym polska skrajna pseudo prawica kapitalistyczna). Tak naprawdę ta skrajna prawica dmucha w tą samą trąbę, co elity deep state.

Na całym świecie od dawna trwa niszczenie dorobku cywilizacyjnego Europy i Ameryki Północnej, działania przeciwko naszym wartościom, kulturze, przeciwko męskości nazywanej „patriarchalizmem”, przy jednoczesnym promowaniu kultur naprawdę skrajnie patriarchalnych (Afryka, islam) i sprowadzania ich przedstawicieli do nas, bo w przyszłości mają oni nas zastąpić. Bo białymi ludźmi coraz trudniej jest manipulować. Często buntują się, domagają się od elit coraz lepszych warunków życia. Zaś muzułmanin lub Murzyn może żyć choćby w lepiance czy w budzie z dykty. Nie wymaga on za dużo od życia, bo w takich warunkach został wychowany.

Nie możemy się temu dać. Poczytaj sobie o tym, czym jest deep state, i jak działa, np poprzez skrajne ruchy lewicowe, centrowe i prawicowe.

Skrajna pseudo prawica często jest ściśle zakamuflowaną forpocztą międzynarodowej lewicy (deep state). Jest używana jako narzędzie do obalania przeciwnych deep state rządów. Przyjęło się, że miliarderzy tacy jak Soros, banki, korporacje itp, sponsorują przede wszystkim takie partie polityczne jak socjaldemokraci, komuniści, zieloni, chadecy, liberałowie i tak dalej. Mają swoich ludzi w mediach, wśród celebrytów, urzędników, w biznesie, nauce, kulturze, sztuce. Sponsorują oni także różne organizacje międzynarodowe (WHO, ONZ, MFW itp), organizacje pozarządowe, różne mniejszości.

Ogólny ich cel to zniszczenie wartości jak i całej cywilizacji białego człowieka. Każde działanie deep state do tego celu zmierza. Są dziesiątki milionów wykonawców, którzy najczęściej nie wiedzą tak do końca o co walczą. Jedni uważają, że walczą o tolerancję, inni myślą, że walczą z rasizmem, jeszcze inni – że zwalczają fake newsy, zaś pozostali robią np badania naukowe na zlecenie międzynarodowych koncernów, tak by ich wynik był po myśli tych koncernów, lub udowadniają naukowo rzekomy rasizm białych. Pracują nad swoim zadaniem, nie znają się, ale mają jednych mocodawców. Ci mocodawcy są nazywani różnymi określeniami, np lewacy, neomarksiści, kapitaliści, banksterzy, illuminaci, masoneria, elity NWO, syjoniści (syjoniści to izraelski odpowiednik Konfederacji, czyli skrajna pseudo prawica, będąca na pasku tej międzynarodówki tak samo, jak lewica).

Ja teraz używam określenia „deep state”, czyli ukryta władza, bo nawet w krajach, które utraciła, ma potężną agenturę. Inne określenie, stosowane szczególnie w USA, to „cabal”, czyli klika. Niewielu ludzi, nawet tych samodzielnie myślących wie, co to jest deep state, jakie są ich działania i jacy ludzie wykonują ich polecenia. Nie wiedzą też, jakie kraje są przeciwne deep state i ślepo buntują się przeciwko swoim rządom, które chcą dobrze, bo chcą to jarzmo w końcu zrzucić.

Ludzie z deep state używają bardzo różnych metod do destabilizacji, i to nie tylko tych skrajnie lewackich, czyli tych powszechnie znanych. Szerzą i sponsorują oni również organizacje i partie skrajnie prawicowe, będące tak naprawdę pseudo prawicą. Są oni tylko narzędziem, które po użyciu (czyli po zniszczeniu krajów) się wyrzuci. Jeśli te elity ponownie przejmą kraje, które utraciły, także przez „maskirowskie” działania skrajnej prawicy, to ta prawica, jak już pisałem, przestanie być potrzebna. Politycy skrajnej prawicy i najbardziej bitni zwolennicy zostaliby wtedy złapani i ukarani za faszyzm i mowę nienawiści.

O tym wszystkim możesz przeczytać także w poniższych artykułach. Serdecznie zapraszam:

Czytaj dalej „STAŁO SIĘ! ELITY NWO WYPOWIEDZIAŁY WOJNĘ LUDZKOŚCI!”