Tag: liberalizm

NWO: TEGO NAPRAWDĘ CHCĄ LEWICOWE ELITY!

Czego naprawdę chcą liberalno-lewicowe elity?

Ludzie myślący racjonalnie i mający w sobie wartości i granice, nazywani prawicowcami, łapią się ostatnio za głowę. Szaleje poprawność polityczna i cenzura. Miasta świata Zachodu są w ogniu terroru BLM i antify. Ma miejsce agresywne narzucanie lewicowej wizji świata wszystkim bez wyjątku. Są to czasy, w których rozum i logika śpi. Bo agresywni aktywiści nawet nie próbują merytorycznie uzasadniać swoich racji. Tylko w przypadku sprzeciwu plują jadem i obrażają, jak w Polsce, a na Zachodzie bywa, że biją lub wręcz katują.

To bez wątpienia ciemna noc zbiorowego ducha naszej cywilizacji, przypominająca demony nazizmu. Z tym, że w latach 1933-1945 ukazał się cień konserwatyzmu, a teraz ukazuje się cień liberalizmu. Jesteśmy na etapie schyłku epoki, w której lewicowe wartości powoli ustępują pola prawej stronie, więc lewica staje się coraz bardziej cenzorska, nachalna lub wręcz agresywna.

Na obrazku poniżej: dialog dwóch lewicowców na portalu Twitter:

Jeden z panów uważa, że mężczyźni także miesiączkują, wbrew wiedzy biologicznej. Lewica w swojej doktrynie gender mylnie interpretuje naukę o tym, że mamy w sobie cechy, półkole mózgowe i archetypy męskie jak i żeńskie, jak i łączy to z sosem zaburzeń tożsamości (transseksualizm) i zaburzeń anatomicznych (hermafrodytyzm).

Tak, mamy w sobie zarówno części męskie jak i żeńskie. Ale póki nie ma jakichś zaburzeń psychicznych, to u mężczyzny dominują części męskie, a u kobiety części kobiece. Zbyt silna dominacja części męskich u mężczyzny jak i części kobiecych u kobiety daje oczywiście stereotypowy obraz osoby, która nie ma zdrowej równowagi. Czyli odpowiednio: zbyt męski brutal jak i zbyt kobieca dziunia.

Natura jak i sam rozwój osobisty i duchowy człowieka dąży do wyrównania. Po to są relacje – aby mężczyzna złagodniał i nauczył się cech kobiecych, a kobieta stała się silniejsza i nauczyła się cech męskich. Ale znowu, zawsze będzie przynajmniej częściowa dominacja jednej z cech, nawet po tym wyrównaniu.

Lewica stawia wszystko na głowie, do góry nogami. Głównym założeniem neomarksizmu jest to, że wszystko jest umowne i relatywne, jak i nie ma ponadczasowych i niezmiennych praw, dyktowanych przez Boga i naturę. U nich tych granic nie ma. Liberalizm to brak granic i postęp, zaś konserwatyzm to granice i zastój. Oba systemy mają swoje dobre strony, jak i złe strony, czyli cień, o którym pisałem na początku artykułu. Co kilkadziesiąt lat mamy zmianę ducha epoki jak i ukazanie się cienia epoki mijającej.

W czasach najnowszych – lewicowy romantyzm i prawicowy pozytywizm, lewicowa dekadencja (1890 – 1933) i prawicowa epoka totalitaryzmów (1933 – 1968). Od 1968 (rewolucja seksualna) do 2015 roku (wybór Trumpa) mieliśmy epokę lewicową, czyli postmodernizm. Obecnie mamy schyłek postmodernizmu, w którym ukazuje się jego cień (wojujące, agresywne lewactwo), i następuje stopniowe przejście do nowej epoki prawicowej, która będzie trwała powiedzmy do 2060 – 2080 roku. Prywatnie postuluję nazwanie jej „neorealizmem” od nazwy istniejącej już i słabo znanej doktryny geopolitycznej. Continue reading „NWO: TEGO NAPRAWDĘ CHCĄ LEWICOWE ELITY!”

ŚWIAT SIĘ WALI! UPADEK ELIT NWO BLIŻSZY NIŻ MYŚLISZ!

W ostatnim czasie dzieje się bardzo dużo. Żyjąc w Polsce może nie zauważamy pewnych rzeczy, ponieważ trwa gorący okres kampanii prezydenckiej. Zewsząd jesteśmy bombardowani propagandowymi przekazami. Ale za oceanem, w Stanach Zjednoczonych, również trwa gorąca kampania przed jesiennymi wyborami prezydenckimi. Bez wątpienia rok 2020 zostanie zapamiętany na długo.

Coraz więcej faktów z oficjalnego nurtu debaty publicznej potwierdza prawdziwość słów osoby lub grupy osób podpisującej się jako Q Anon. Mają to być informatorzy z kręgu rządu i / lub armii USA, którzy ujawniają różne zakulisowe działania tego rządu. Ujawniają oni też przestępcze lub wręcz zbrodnicze działania elit NWO, zwanych jako „cabal” lub „deep state.”

Deep state to inaczej ukryta ręka władzy banków, korporacji, miliarderów i sponsorowanych przez nich lewicowo-liberalnych polityków. Dążą oni, poprzez skrajnie lewacką (neomarksistowską) agendę do destrukcji więzi międzyludzkich i porządku publicznego. Ich cel to absolutnie totalitarna władza nad wielorasową rzeszą bezmózgich niewolników, podzielonych i skłóconych, niezdolnych do stawienia oporu.

Deep state ma swoją agendę, obejmującą wiele zagadnień życia. Jest to władza polityczno-korporacyjno-bankierska. To elity miliarderów, finansistów (takich jak zrzeszeni w BlackRock, która jest de facto właścicielem Ziemi), celebrytów, sędziów, urzędników, liberalnych, lewicowych i centrowych polityków, organizacji pozarządowych, (NGOsy finansowane przez miliarderów), ludzi nauki (szczególnie medycyny) i tak dalej.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE ARTYKUŁ O TYM:
Deep state, czyli ukryta władza niszcząca ludzkość!

Teraz centrala elit NWO (cabal, deep state) po utracie USA, Polski, Węgier itp, przynosi się do Chin. Ich przyczółki są jeszcze w Kanadzie, Niemczech, Francji, Szwecji, Hiszpanii, na Bliskim Wschodzie. To te struktury są naszym prawdziwym wrogiem, a nie rządy narodowe, które chcą z tego systemu wyjść!

W poniższym filmie masz wszystkie aktualne informacje na temat działań informatorów znanych jako Q: Continue reading „ŚWIAT SIĘ WALI! UPADEK ELIT NWO BLIŻSZY NIŻ MYŚLISZ!”

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: O WIELKIEJ TRANSFORMACJI POLITYCZNEJ

Świat jest jak wahadło zegara. Nadmierne wychylenie wahadła w lewo powoduje proporcjonalne wychylenie go w prawo. Wahadło siłami natury raz odchyla się w prawo, raz w lewo, ale ciągle dąży ku środku. Ta zasada znajduje zastosowanie w ludzkich systemach politycznych, ekonomicznych, społecznych, naukowych i każdych innych.

Obecnie mamy skrajną postać dominacji lewej strony. Wahadło dziejów wychyliło się w lewo w słynnym roku 1968, czyli roku pacyfistyczno-seksualnej rewolucji. Przyniosło to ważne i bardzo potrzebne przemiany, z których na co dzień korzystają miliardy ludzi na Ziemi. Ale z czasem każdy ludzki system zaczyna generować coraz więcej i więcej błędów i wynaturzeń. Powoli ulega inercji i rozpadowi. Z tym mamy do czynienia obecnie – system lewicowo-liberalnej demokracji przestał już przynosić potrzebne światu innowacje. Ale zapędził się zbyt daleko w rewolucyjnym szale, i przynosi nam coraz więcej szkód. Więc teraz siły równoważące w jungowskiej nieświadomości zbiorowej gatunku ludzkiego dążą ku odwrotnemu biegunowi – ku prawicy. Prawica zdobywa coraz więcej zwolenników, przejmuje kolejne kraje, więc struktury sterujące liberalną rewolucją (tzw deep state) rozpoczęły być może już ostatni, frontalny atak.

Zaostrzają się już jawne prześladowania czy wręcz ataki terrorystyczne na przeciwników lewicy. Szaleje cenzura i poprawność polityczna. Lewicowe treści są coraz bardziej agresywnie wciskane dosłownie wszędzie, gdzie tylko się da: do szkół, firm, korporacji, uczelni. Coraz więcej jest ich w filmach, serialach czy nawet grach komputerowych. Jest to naturalny mechanizm – każdy system tuż przed skonaniem wykonuje paniczny, agresywny frontalny atak, by resztkami sił zatrzymać swój upadek. Dobrze, a jak to wszystko widziałby gnostyk?

Prawo – lewo, konserwatyzm – liberalizm, powolna ewolucja – gwałtowna rewolucja, stałość – zmienność, granice – brak granic, całość – jednostka, porządek – chaos, przeszłość – przyszłość.. To kilka przeciwnych cech prawej i lewej strony. Te cechy same w sobie mogą być funkcjonalne – bo gdyby ludzkość porównać do jednego wielkiego organizmu, to tak jak z ciałem – są narządy, które utrzymują stały rytm (serce), oraz narządy, w których ciągle coś się zmienia (mózg i jego pogmatwany system komórek neuronowych z nieoczekiwanymi impulsami elektrycznymi). Czyli serce działa bardziej ewolucyjnie – stale – utrzymując całość, zaś mózg bardziej buntowniczo, czyli rewolucyjnie. Prawicowość jest jak serce – wiernie podtrzymuje całość organizmu, za pomocą pewnego rytmu (tradycja), czyli aspekt chrystusowy w gnozie . Mówi: Tak.. Zaś niecierpliwy mózg – liberalizm / lewicowość – nie patrzy na to, co potrzebuje organizm. Chce zmiany, bezgranicznej możliwości zabawy materią, chce tego co akurat podpowie impulsywność neuronów.. Mówi: Nie zastanemu. W gnozie jest to aspekt lucyferyczny.

Jak dla mnie mimo wszystko obie strony są potrzebne. Tylko że prawica bez rozwoju – serce bez dostosowania się do niespodziewanych czy nowych sytuacji, jeśli nie zmieni rytmu – też powali organizm. Zaś liberalizm bez granic – jeśli nie będzie patrzeć na real i potrzeby całości organizmu, na jego rytm – to system pada trupem. Więc gdyby prawa strona patrzyła na lewą a lewa na prawą, gdyby serce brało pod uwagę potrzeby mózgu, a mózg potrzeby serca, to byłoby cudownie. Dziś niestety jesteśmy świadkami tego, jak lewa strona próbuje zgładzić prawą. Jak aspekt lucyferyczny destabilizuje pracę serca. Dziś mamy do czynienia z chęcią destabilizacji organizmu, z chęcią zabrania całości rytmu serca, dającego życie. Dlatego w tych akurat czasach dla całości systemu, dla zachowania jego zdrowia – może nawet życia – potrzebna jest pomoc sercu. Bo tę drugą stronę wspiera dziś znacznie więcej ludzi. Powstała dysproporcja jest śmiertelnie groźna dla organizmu zwanego ludzkością. A tam gdzie jest czegoś za mało – tam trzeba być. Ja w tych czasach wspieram serce (czyli prawicę).

Jednak lewica (mózg, umysł, rewolucja, aspekt lucyferyczny) to nie tylko samo zło, jak często powtarzają prawicowcy. Złe są elity deep state (czyli elity NWO), które w ekstremalny sposób wypaczają lewicowe wartości i ideały. A lewica to także innowacyjność, nowość, rozwój. Z niej wywodzą się często geniusze, którzy wyprzedzali swoją epokę. Taki Kopernik na przykład – w swoich czasach – postawił wszystko do góry nogami przez swoje odkrycie. Więc lewica też jest potrzebna – w tym wypadku to właśnie on mówił prawdę – zaś religia kłamała. Prawicowcy też uciekają się do kłamstw, aby utrzymać swoje status quo. Jednak mózg (lewica) wolący słowo: Nie – będzie łamał wszelkie zasady, normy, będzie się śmiał z nakazów, zakazów, a etyka i moralność może dla niego wydawać się głupim wymysłem ciemnych mas. Mózg ma sam w sobie znacznie większą możliwość konfabulacji i wymysłów bez pokrycia. Po sercu od razu widać, że coś jest nie tak – od razu wykaże się arytmią.. Niestety, ale rewolucyjny obłęd mózgu tak narasta, że nie wiem już co może go jakoś powstrzymać. Żyjemy w ciężkich czasach dla organizmu ludzkości.

Continue reading „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: O WIELKIEJ TRANSFORMACJI POLITYCZNEJ”

CZY AGRESYWNY KAPITALIZM BYŁBY DOBRY DLA POLSKI?

Wielu ludzi chce, by dziki, agresywny kapitalizm (neoliberalizm) zastąpił to, co jest obecnie, a co nazywają oni socjalizmem i rozdawnictwem. Jednak w rzeczywistości nie ma socjalizmu. Jest korporacjonizm. Czyli rządy korporacji, które nie płacą w ogóle podatków. Za to całą strukturę utrzymują mniejsze firmy i zwykli podatnicy. A czym jest korporacjonizm? Jest on naturalną konsekwencją neoliberalnych, wolnorynkowych doktryn Ayn Rand i Margaret Thatcher.

Jeśli Thatcher mówi, że rząd nie ma swoich pieniędzy, tylko pieniądze podatników, to ma rację. Z tym, że ta opinia nie może być źródłem jeszcze większego zaciskania korporacjonistycznej pętli na szyi społeczeństwa. Gdyż w budżecie, którym dysponuje państwo, brakuje 90% – czyli podatków od korporacji, banków, miliarderów. Oni zasysają większość zasobów planety, całej reszcie ludzkości zostawiając ochłapy. I jeszcze mówią Ci za pomocą opłaconych przez siebie ideologów, że masz pracować za 4 złote za godzinę jak za rządów PO-PSL, bo jest kryzys i w budżecie brakuje pieniędzy. No ten permanentny kryzys jest właśnie dlatego, że korporacjonizm powoduje, iż 90% zasobów wędruje do garstki nielicznych, zamiast realnie krążyć i pracować w gospodarce.

Poniższe dwie wypowiedzi mojej znajomej, Pani Marty, są odezwą do tych, którzy taki kapitalizm popierają.

Cytat: „Wolny rynek – nie ma czegoś takiego. Jest rynek opanowany przez banki i korporacje. Kto może nas przed tym obronić, jeśli nie rządy państw narodowych (za pomocą odpowiednich rozwiązań prawnych)?? Przedsiębiorco, to nie rząd, który ci „zabiera” ani nie „darmozjady”, którym „rozdaje”, są twoim wrogiem. Społeczeństwo jest jednym organizmem! Ten „leming” za swoje 500 + kupuje twoje towary i usługi. Kupiłby więcej, gdyby nie robota koncernów: dumpingowe ceny, monopole, nachalna reklama, na którą idą miliardy. Przedsiębiorco, miej empatię i szacunek! Ten „darmozjad”, którego tak osądzasz może być osobą słabszą niż ty lub poszkodowaną przez los – nie każdy ma głowę do interesów, nie każdy jest kreatywny. Czy wychowanie dzieci nie jest wartością?

Mamy dość dóbr jako społeczność, żeby się nimi dzielić, tylko przestańcie szarpać każdy do siebie jak dzikie psy. Zresztą nawet psy w stadzie dzielą się mięsem ze słabszymi. Demontując państwo, wspierasz tych, którzy de facto bezczelnie cię kroją (m.in. za pomocą lichwy): psychopatycznych banksterów i szefów koncernów. Jesteśmy jedną rodziną. Czy żałowałbyś pieniędzy na wsparcie swojej siostry, gdyby nie mogła pracować, wychowując trójkę dzieci? Powiedziałbyś jej: „zapieprzaj do roboty, zamiast się mnożyć, bo to każdy umie”? Empatia, szacunek, współpraca, solidarność narodowa przeciwko banksterskiej mafii! Dochód gwarantowany 2000 zł. dla każdego obywatela! Suwerenny pieniądz narodowy!” Koniec cytatu.

Autor: Continue reading „CZY AGRESYWNY KAPITALIZM BYŁBY DOBRY DLA POLSKI?”

LIBERALIZM BEZ GRANIC NISZCZY SPOŁECZEŃSTWA I NARODY

Paradoks jest taki, że Zachód, który jest tak dumny ze swojej postępowości, bardziej przypomina powrót do czasów sodomy i gomory. Czyli regres w kierunku nieokiełznanego życia według instynktów zwierzęcych.. Co widać na zdjęciach z parad równości. Więc jest to właśnie cofanie się, może nawet zacofanie, a nie rozwój w kierunku coraz większego człowieczeństwa. Czyli poskromienia pewnych zachowań na rzecz inteligencji społecznej związanej z rezygnacją, a nie folgowaniem zwierzęcym instynktom w pewnych kwestiach.

Jak dziecko widzi na ulicy takie rzeczy, to w jaki sposób ma następować jego rozwój w kierunku człowieczeństwa? Świat jest pełen paradoksów. Trzaskowski daje pozwolenie na rozprzestrzenienie się tej „postępowości”, która jak się głęboko przyjrzeć jest właśnie regresem. Nie możemy pozwolić, żeby tak się działo w Polsce.

Mam wrażenie, że postępowcy gardzący seksualną dulszczyzną opisują przed-hipisowskie społeczeństwo, czyli mniej więcej 60 lat wstecz, kiedy to rzeczywiście walczono z typowym konserwatyzmem. Nierozwojowym (wstydem, hipokryzją etc) i jego ciemnymi stronami. Ale nie żyjemy już w tych czasach. Polska poszła do przodu. Jasne, jest jeszcze w może jakaś malutka garstka ludzi, którzy mentalnie nie wyszli z okresu tego seksualnego zakłamania, jednak te skrajności też się u nas traktuje powiedzmy z przymrużeniem oka. Dotyczą raczej starszego pokolenia. Ale mniej więcej od lat ’90 rewolucja seksualna osiąga szczyty absurdu, relatywizacji, jeszcze większych niż 60 lat temu. Służy nieokiełznaniu seksualnemu, co gorsza dążącemu do legalizacji po prostu chorych zachowań. Continue reading „LIBERALIZM BEZ GRANIC NISZCZY SPOŁECZEŃSTWA I NARODY”

NWO, PLAN ELIT, BARDZIEJ ZAAWANSOWANY NIŻ MYŚLISZ!

Szaleństwo lewicy zatacza coraz szersze kręgi. Ostatnio biali ludzie są wręcz masakrowani w biały dzień, bo media podburzają kolorowe mniejszości do protestów i ataków.

Wielu ludzi zastanawia się jaki jest tego cel. Widzą przecież porażający brak jakiejkolwiek logiki w tym szaleństwie feminizmu, antyfaszyzmu, multikulturalizmu, genderyzmu, LGBT+ i tak dalej. Przecież to nie ma ładu ani składu. Można logicznie argumentować, a i tak nic z tego nie będzie.

W artykule, który wklejam poniżej, jest to bardzo dobrze wyjaśnione. Nie chodzi wcale o żadna logikę ani o ochronę mniejszości. Chodzi o zniszczenie naszej cywilizacji białego człowieka. Szykuje się kolejne ludobójstwo, w którym ofiarami mamy być znowu my, biali.

To, co ma miejsce teraz, to tzw neomarksizm. Jest to kontynuacja tego, co robili kiedyś bolszewicy i niemieccy naziści. Prawie sto lat temu elity zwane deep state, czyli miliarderzy, bankierzy, finansiści i ich tajne organizacje, np masoneria, sfinansowali i stworzyli nazizm i bolszewizm. Celem była dekonstrukcja społeczeństw, wymordowanie elit i silnych mężczyzn (samców alfa dających społeczności siłę) i stworzenie całych pokoleń z traumami rodowymi. Celem była też częściowa depopulacja ludzi białych.

Obecnie ta elita deep state finansuje szeroko pojętą lewicę, czyli socjaldemokratów, liberałów, chadeków, neokomunistów, zielonych. Co ciekawe, a co wie naprawdę wielu ludzi, deep state finansuje też skrajną prawicę, po to, by odbierała głosy umiarkowanej prawicy, która jest przeciwna deep state. Bardzo ciekawe jest to, że np w Polsce skrajna prawica nie walczy z naturalnym wrogiem, czyli z lewicą czy z Platformą Obywatelską.

Ale walczy z PiSem, który jest sojusznikiem Donalda Trumpa i który jest także przeciwny agenturze deep state. Po zrealizowaniu celu tej agentury miliarderów skrajna prawica zostanie zniszczona, a jej politycy i zwolennicy zostaną umieszczeni w więzieniach. Mnóstwo antysystemowców z oddaniem wspiera te skrajną prawicę, myśląc, że walczy z NWO. Tymczasem nie wiedzą oni, że wspierają właśnie lewackiego konia trojańskiego.

Celem deep state jest więc zniszczenie naszej łacińskiej cywilizacji i wprowadzenie nowego porządku świata. Czyli Orwellowskiego systemu kontroli totalnej, w której uznawane będą tylko wartości skrajnie lewackie. Nie będzie rodzin, więzów społecznych, miłości. Ludzie będą pozbawieni cech rasowych, płciowych, narodowych, lokalnych, religijnych i wszelkich innych. Więc nie będą mieli wsparcia np ze strony swojej płci czy narodowości. Będzie to bezmózgi motłoch, bez serca, bez mózgu, bez jaj, skłócony i podzielony.

Cywilizacja białego człowieka jest wyżej rozwinięta, niż inne cywilizacje. Wykazuje większy poziom tolerancji i empatii. Nie chce już żyć w kiepskich warunkach. Zaczyna domagać się od zbrodniarzy z deep state np opodatkowania ich korporacji. Nie chcą zarabiać groszy. Chcą w końcu zacząć żyć jak ludzie.

A to nie pasuje tym elitom. Więc ściągają tutaj ludzi z ras niżej rozwiniętych, by po pierwsze były konflikty i przestępczość, po drugie by jakość życia, a więc także wymagania, się obniżyły, a po trzecie, ludzie z ras innych niż biała mają małe wymagania co do życia, więc micha ryżu im wystarczy.

I mamy być takim bezmózgim, skłóconym i zezwierzęconym motłochem, kontrolowanym przez orwellowskie przepisy i technologie. Zapraszam na ten artykuł:

Continue reading „NWO, PLAN ELIT, BARDZIEJ ZAAWANSOWANY NIŻ MYŚLISZ!”

NWO WYKORZYSTUJE SKRAJNĄ PRAWICĘ I LEWICĘ BY NISZCZYĆ NARODY!

Świat jest jak wahadło zegara. Nadmierne wychylenie wahadła w lewo zawsze będzie oznaczało, prędzej czy później, jego wychylenie w prawo. Świat i jego (pod)systemy składowe, także te przyrodnicze, ekonomiczne, społeczne, polityczne, mają cechy homeostatu. Chociaż podlegają ciągłym wahaniom i skrajnościom, to i tak dążą do neutralizacji tych skrajności. Od 1968 roku (data symboliczna) ma miejsce wychylenie w lewo. Królują doktryny takie jak tolerancja, multikulturalizm, pacyfizm, demokracja, feminizm i kult żeńskości, globalizacja i tak dalej. Ale każdy system tworzony przez człowieka jest niedoskonały. Z biegiem lat i dekad niedoskonałości i błędów, a także skrajności, jest coraz więcej, aż system ten ulega najpierw inercji, a potem rozpadowi.

Tak więc od 2015 roku (data również symboliczna – zwycięstwo Trumpa) mamy do czynienia ze zwrotem na prawo i z marszem prawicy przez świat. Nie jest to żaden przejaw tego, że ludzie nagle zgłupieli (jak uważa lewica), ale po prostu naturalnie występujące zjawisko, w dodatku znane z historii. Lewicowy romantyzm, potem prawicowy pozytywizm, następnie lewicowa dekadencja, później prawicowy czas totalitaryzmów i II wojny światowej, jak i lewicowy bunt pokolenia 1968 roku. Więc upadek liberalnej demokracji jest nie tylko koniecznością historyczną, ale wręcz mistyczną.

Obecnie więc mamy do czynienia ze „zderzeniem cywilizacji”, także wewnątrz naszej, łacińskiej cywilizacji. Od lat, jak tylko wygrywa prawica, to od razu lewicowi liberałowie się oburzają i z marszu chcą wyjeżdżać, zrzekać się obywatelstwa i w inny sposób wyrażać swoje niezadowolenie. Popularność zdobywają ruchy prawicowe. Zasadniczo są dwa rodzaje prawicy. Pierwsza to prawica „normalna”, o konserwatywnym charakterze ideologicznym i socjalnym charakterze ekonomicznym. Druga prawica to prawica skrajna, bardzo aktywna i fanatyczna w internecie. Od prawicy „normalnej” różni się tym, że jest ekstremalnie kapitalistyczna w obszarze ekonomicznym. Obie te prawice są obecnie pod silnym obstrzałem lewicowców, chadeków, zielonych czy komunistów. Mamy teraz coraz większą polaryzację w społeczeństwie i coraz większy konflikt między tymi dwiema skrajnościami.

Wojna ideologiczna liberałów z konserwatystami w różnych krajach, powoli przekształca się w hybrydowy (asymetryczny) konflikt zbrojny. Najbardziej widać to w USA po zabójstwie Floyda, ale i w Polsce to widzimy w postaci pojedynczych incydentów pobić, podpaleń (jak wczoraj gdy zwolennik PO dokonał dewastacji i podpalenia) czy też dewastacji mienia, pogróżek itp. Bez wątpienia żyjemy w czasach radykalizacji, w których lewa (liberalna) strona radykalizuje się i sięga po przemoc, bo boi się utraty władzy w wyniku „marszu prawicy przez świat.” Radykalizuje się też strona prawa.

Przeciętnie świadoma osoba powie, że chodzi o zasadę Divide et impera – czyli że społeczeństwem podzielonym i skłóconym łatwiej jest rządzić. To częściowo prawda. Ale prawdą jest też to, że rządy niektórych krajów naprawdę chcą się wyzwolić spod tyranii globalistycznych, lewicowych elit deep state, realizujących plan NWO. Kraje, które chcą się wyzwolić, to m.in. Polska, USA, Węgry, Włochy, Austria, inne kraje Europy Środkowej, Brazylia. Te państwa mają umiarkowanie prawicowe rządy, optujące za państwami narodowymi i za inną wizją przyszłości, niż orwellowskie, lewackie NWO.

Na konflikcie między prawicą a lewicą zyskują oczywiście Continue reading „NWO WYKORZYSTUJE SKRAJNĄ PRAWICĘ I LEWICĘ BY NISZCZYĆ NARODY!”