Uwaga na agentów korporacji farmaceutycznych! Niszą dyskusje dosłownie wszędzie

Uwaga na agentów korporacji farmaceutycznych! Niszą dyskusje dosłownie wszędzie

korporacje farmaceutyczne agenciKolejny artykuł zwracający uwagę na opłacanych m.in. przez korporacje i rządy „komentatorów na etatach” czy też ich profesjonalne zespoły.

Dezorganizują oni dyskusje na portalach społecznościowych, portalach, stronach, blogach. Są zmorą tych, którzy chcą wymienić się informacjami, porozmawiać. Głownie poprzez przedstawianie sfałszowanych przez korporacje i rządy „badań naukowych” i zimny, psychopatyczny styl bycia.

Dziś z usług PRu i marketingu szeptanego w internecie korzystają nawet drobni przedsiębiorcy, szefowie jedno, dwu czy trzyosobowych firm z małych miejscowości. Przykładowo, fryzjer z Nałęczowa zamawia w agencji PR 50, 100 czy 200 pozytywnych komentarzy na temat usług jakie świadczy. Podobnie robi mechanik samochodowy np z Ostrowa wielkopolskiego. Po zamówieniu, świeżutkie i bardzo sugestywne, pozytywne komentarze pojawiają się na jego stronie i na jego fan page na FB.

Czy Wy myślicie, że rządy i korporacje, a więc podmioty dysponujące bilionami dolarów, tego nie robią? Otóż robią to w najlepsze. Korporacje farmaceutyczne przeznaczają na marketing ponad 20% swoich przychodów. Lwia część to marketing szeptany w internecie – zakładanie symulujących „naukowe” stron www i blogów, dezorganizowanie dyskusji, działalność lobbingową i propagandową.

Proponuję także inne artykuły o zjawisku „komentatorów na etacie” zwących siebie np „racjonalistami naukowymi” czy „sceptykami”:
Potężna cyber-armia „opłacanych komentatorów” na usługach kartelu farmaceutycznego
„Komentatorzy do wynajęcia”, blogerzy, publicyści i dziennikarze na usługach korporacji to nie teoria spiskowa, ale fakt
-„Racjonaliści” i „sceptycy” piszący za pieniądze są częstym zjawiskiem
Komentatorzy na etatach. Nawet 2 złote zarobku za wpis propagujący szczepionki, GMO czy „racjonalizm”
Opłacani komentatorzy i dezinformatorzy: jak rozpoznać? Stary tekst z 2010 roku

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

__________________________________________________________

Uwaga, agent korporacji farmaceutycznej!

Cytuję: „W czasach wzmożonej walki politycznej często spotykaną postacią na forach internetowych są agenci. Wszelakiej maści i pokroju. Spełniają dla swoich mocodawców bardzo pożyteczną rolę. Chronią jego dobrą cześć uniemożliwiając rozwinięcie dyskusji podczas której mogłyby zostać przedstawione niewygodne treści. Przekierowują konwersacje na boczne tory stosując cały wachlarz technik trollingu. Wprowadzają do obiegu treści korzystne dla swoich mocodawców itd. itp. Jednym słowem są zmorą wszelkich portali społecznościowych, forów i blogowisk.

Jak rozpoznać agentów netowych?

Przede wszystkim są zawsze ze sobą zgodni i solidarni względem siebie. Nawet największe gafy kolegi po fachu zbywane są milczeniem i kolega jest nadal gorliwie wspierany, bez względu na wagę bzdury, którą napisał. Przeciętny człowiek, nawet z nikłym wykształceniem będzie myślał, będzie miał wątpliwości, będzie zadawał pytania, będzie dociekał, kwestionował, domagał się dodatkowych wyjaśnień, będzie sam sprawdzał i będzie porównywał jedne opinie ekspertów z opiniami z opiniami przeciwnymi innych ekspertów. Jest to normalne zjawisko dla każdego, kto szuka prawdy.

Agent, na wszelkie informacje osłabiające czy obnażające wspierany przez niego system zawsze powie – NIE oraz wyśmieje. Jest on zawsze aktywny w tematach mogącym szkodzić interesom jego opcji.

Agent nie ma wątpliwości że wszystko, co napisano jest błędne, nawet, jeżeli tego nie przeczytał! Agenci nawet nie dopuszczają możliwości, że może istnieć alternatywna odpowiedź, wyjaśnienie czy też można mieć rzeczywiście jakieś poważne wątpliwość. Dla agenta wszystko jest jasne i wyraźne i nikt nie powinien mieć co do tego żadnych wątpliwości. Agent uważa wszystkich, którzy z nim się nie zgadzających za idiotów.

Agent wykazuje całkowite oddanie wspieranej ideologii . Innymi słowy – agent to beton.

Najczęstszą strategią jest natychmiastowa riposta na forum, negująca wiadomość czy opinię forumowicza bez jakichkolwiek podstaw, czy dowodów w postaci linka, zazwyczaj na żenująco niskim poziomie. Najczęściej odpowiedź pojawia się w ciągu kilku minut a nawet sekund od czasu umieszczonego materiału. Drugorzędnym celem takiego postu jest spam – odsuwanie ofensywnego materiału na dalszy plan, aby czytelnikowi uniemożliwić dostęp do szkodliwej informacji.

Inne taktyki: przede wszystkim unika się detalicznej dyskusji w temacie, ośmiesza źródło oraz autora, podważając w ten sposób wiarygodność podanych informacji. Co bardziej „inteligentni” agenci (takich jest niewielu!) wyszukują pozorne błędy, przejęzyczenia czy też przypadki nieświadomego wykorzystania materiałów podanych przez witryny dezinformacyjne. Wyrywa się pozorne błędy z kontekstu i szykanuje tego, który to napisał.

Nawet w przypadku podania rzetelnej informacji ze sprawdzonego źródła, agenci także je ośmieszą, aby w ten sposób skutecznie kontestować treści. Agenci dezinformacji unikają fachowej dokumentacji. Jeżeli już któryś z nich coś zacytuje, będzie to albo nieudolna witryna mająca na celu neutralizację szkodliwych wiadomości albo niewiele warta Wikipedia, która nie jest w żadnym wypadku miarodajnym źródłem informacji.

Taką taktyką propagandziści uzyskują brak zaufania do grup dyskusyjnych oraz niechęć do korzystania z nich, ponieważ ich krzykliwy ton i język, obelgi i szyderstwa odstraszają wielu od jakiejkolwiek dyskusji. Głównym celem agentów jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się szkodliwych dla ich mocodawców informacji. Dlatego żaden agent nie będzie wdawał się w detaliczną dyskusję, ponieważ nie ma on żadnych szans na logiczną oraz inteligentną polemikę i przekonanie czytelników grup do tego, że to on przekazuje prawdę i zwalcza oszustów i prowokatorów.

Kiedy już nic nie zdaje egzaminu – propagandziści posuwają się do chamskich obelg, przekleństw w stosunku do każdego, kto ośmieli się zabrać głos w dyskusji i posiadać odmienną opinię, od oficjalnej wersji.

Mam nadzieję, że ta garść obserwacji pomoże nam wszystkim skutecznie rozpoznawać i bronić się przed internetowymi agentami wpływu.

Autor i źródło: SpiritoLibero
Za: Wolne Media

„Komentatorzy do wynajęcia” to nie teoria spiskowa, ale fakt

„Komentatorzy do wynajęcia” to nie teoria spiskowa, ale fakt

racjonalizmOto kolejna teoria spiskowa przestaje być teorią spiskową, a staje się powszechnie uznawanym faktem. O co tym razem chodzi? Tym razem chodzi o zjawisko pisania komentarzy za pieniądze. Zauważono to już w 2007 roku podczas kampanii wyborczej, gdzie walczyły ze sobą dwie frakcje z solidarnościowo-PZPR’ owskiej rodzinki politycznej. Wtedy setki tysięcy komentarzy na zamówienie były generowane przez elektorat i opłacanych komentatorów z Platformy Obywatelskiej.

Ja w roku 2009 zauważyłem i głośno mówiłem, że zjawisko opłacanych komentatorów dotyczy nie tylko partii politycznych, ale także innych dziedzin życia. Opłacani komentatorzy lobbują więc za medycyną oficjalną, szczególnie szczepionkami, za GMO, za energetyką atomową, itp itd. Dyskurs negatywny tych opłacanych trolli to medycyna naturalna, duchowość, teorie rzekomo „spiskowe”. I inne dziedziny, na których tracą rządy, „eksperci”, politycy i korporacje – a więc wspierająca się solidarnie, mafijna ośmiornica. Ogólnie, wystarczy wejść na portal racjonalista.pl by przekonać się, jaki dyskurs mają opłacani trolle piszący komentarze.

Na zdjęciu powyżej: powiązania portalu racjonalista.pl z polską masonerią? Czy chodzi o to, że dla maluczkich masoneria jako receptę ma prymitywne kulty materii (ateizm, racjonalizm), zaś dla elit jest wartościowa wiedza tajemna?
Na zdjęciu powyżej: powiązania portalu racjonalista.pl z polską masonerią? Czy chodzi o to, że dla maluczkich masoneria jako receptę ma prymitywne kulty materii (ateizm, racjonalizm), zaś dla elit jest wartościowa wiedza tajemna?

Wtedy, w 2009 roku wyśmiewano mnie. Każdy komentator na etacie piszący swoje zachwalające produkty farmaceutyczne komentarze, przytaczał argument o PiSowcach i o spiskowej teorii dziejów. Bo przecież to niemożliwe by tak wspaniałe produkty jak szczepionki wymagały tak wątpliwego etycznie, czarnego marketingu. No i wiadomo, to PiS przytaczał w dyskusjach argumenty o opłacanych trollach PO. Więc Macierewicz, Kaczyzm, IV RP i skojarzenie psychologiczne wiadome. Reakcja jak u psa Pawłowa.

Dziś marketing i PR, w tym czarny PR w internecie, to pełnoprawny dział gospodarki który już teraz angażuje milionowe przychody. Obecnie nie tylko rządy, korporacje, partie i frakcje ideologiczne (racjonaliści, sceptycy teorii spiskowych) korzystają z tego typu wątpliwego etycznie wsparcia. Dziś byle lekarz, fryzjer czy mechanik samochodowy zakłada w internecie stronę www i składa zlecenia na pozytywne komentarze. Czy możliwe jest więc, że duża część opinii o danych markach, produktach, jak i dyskusji w internecie, jest sztucznie generowaną fikcją? Czy możliwe, by matrix sięgał tak daleko? A Ty, Czytelniku, w jakiej sytuacji się postawisz? Zażyjesz czerwoną czy niebieską pigułkę?

Obecnie wiele firm świadczy usługi z dziedziny prowadzenia marketingu szeptanego na blogach, forach i portalach społecznościowych (facebook i in.). Na stronie jednej z nich czytamy:

Cytuję: „Brandle to narzędzie dla agencji, które prowadzą kampanie marketingu szeptanego na forach, blogach i portalach„.
Więcej: http://www.brandle.pl/

Teoria spiskowa? Oszołomstwo od Macierewicza? Skąd! Po prostu czysty marketing, czysty rachunek zysków i strat. Ot, kapitalizm, tak działa wolny rynek! Chciałoby się zakrzyknąć za znanym w podstawówkach i gimnazjach politykiem, Januszem Korwinem Mikke. Tak jak jest biała magia (o której czasami dla Was piszę) i czarna magia, tak samo PR dzieli się na biały i czarny. Nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości, że uczestniczymy w procederze dezinformacji (wojny informacyjnej) na wielką skalę, gdzie amunicją jest informacja, kłamstwo, spreparowane dowody, fejkowe zdjęcia i nagrania, itp itd.

Przygotowałem dla Was zbiór linków o tym, na czym polega racjonalistyczno-sceptyczny, czarny PR w polskim internecie:

1. Racjonaliści naukowi: medyczni ignoranci czy agentura korporacji? Mam mocne dowody!

Czyli drobiazgowa anatomia manipulacji, jakiej dopuszczają się grupy lobbingowe, korporacje, rządy, politycy, bazujące na dyskursie racjonalistycznym i antyspiskowym:
https://kefir2010.wordpress.com/2014/03/21/racjonalisci-naukowi-medyczni-ignoranci-czy-agentura-korporacji-mam-mocne-dowody/

2. Racjonaliści piszący komentarze za pieniądze są częstym zjawiskiem!

Tutaj zdemaskowałem „komentatora na etacie” który pisał pod różnymi nickami, ale z tym samym adresem IP i z tym samym przypisanym mailem. Nie znał biedaczek panelu wordpressa i tego, jaki wgląd ma admin w nicki. Cóż, szkolna gafa operacyjna, jak to mówią. Komentator ten generował komentarze lobbujące za branżą mięsną i krytykujące wegetarianizm:
https://kefir2010.wordpress.com/2013/11/16/racjonalisci-piszacy-komentarze-za-pieniadze-sa-czestym-zjawiskiem/

3. Komentatorzy na etatach. Nawet 2 złote zarobku za wpis propagujący szczepionki, GMO czy „racjonalizm”

O tym, że według Izraela, internet jest głównym polem wojny, na którym niszczy się niepoprawne politycznie witryny i ich autorów. Plus przecieki dotyczące działalności „komentatorów na etatach” na polskich forach typu onet, interia, wp.pl. Gdy taki atak przeprowadza skoordynowana grupa, możliwości moderacji są bliskie zeru:
https://kefir2010.wordpress.com/2013/02/09/hasbara-czyli-komentatorzy-na-etatach-nawet-2-zlote-zarobku-za-wpis-propagujacy-szczepionki-gmo-czy-racjonalizm/

4. Racjonalistyczni liberałowie, czyli psychopaci?

Szczegółowa analiza psychologiczna „komentatora na etacie” o zapatrywaniu racjonalistycznym i antyspiskowym. Część z nich prowadzi własne blogi, a nawet duże portale, typu „pogromcy mitów zdrowotnych”. Okazują się oni być psychopatami, którzy żerują na swoich ofiarach w dyskusjach:
https://kefir2010.wordpress.com/2013/02/09/hasbara-czyli-komentatorzy-na-etatach-nawet-2-zlote-zarobku-za-wpis-propagujacy-szczepionki-gmo-czy-racjonalizm/

5. Opłacani komentatorzy i dezinformatorzy: jak rozpoznać? Tekst z 2010 roku

Klasyfikacja moja, a potem autora z portalu Wolne Media. Część prezentowanych w poniższym artykule poglądów jest już nieaktualna – różnica 4 lat, a wiadomo, że człowiek ma po to rozum, by się rozwijać, a nie tkwić ciągle w tym samym. Niemniej tekst wart przeczytania, choćby ze względy na elementy psychologiczne:
https://kefir2010.wordpress.com/2012/12/30/trolle-internetowe-i-dezinformatorzy-jak-rozpoznac-tekst-z-2010-roku/

Autor: Jarek Kefir

Jeśli uznałeś ten felieton za warty uwagi, wartościowy, odkrywczy – możesz wesprzeć jego autora, czyli mnie. Warto wspierać niezależne media! (kliknij tutaj po informację)