Tag: matrix

„PRZEBUDZENIE” TO SZOKUJĄCY POLSKI FILM Z DUCHOWYM PRZESŁANIEM!

Polski film „Przebudzenie” z 2010 roku i jego tajemnicze przesłanie

Jest ciemna i mroczna noc, szpital. Młoda pacjentka zapadła w stan śpiączki (coma) po przebytym urazie. Jest utrzymywana przy życiu przez maszyny i codzienne dawki leków. Jednak owej nocy koło jej łóżka siada pewien wiekowy starzec, będący już u kresu swojego życia. To jeden z lekarzy, pełniący wtedy dyżur.

I tu zaczyna się cała historia.

Starzec mówi jej ważne słowa. Opowiada jej baśń o dzielnym człowieku, który chciał zmierzyć się z imperatorem złowrogiego imperium, kontrolowanego przez roboty i maszyny. Jej świadomość jest uśpiona, ale podświadomość rejestruje słowa baśni. Jak wpłyną one na jej podświadomość? Czy przekonają ją, że czas wybudzić ciało ze stanu śpiączki i zacząć żyć?

Przebudzenie” w reżyserii Wojciecha Majewskiego to film z arcygnostyckim przesłaniem. Opowiada on o powrocie do świata, do życia, o tym, co przeżywa i czuje wielu z nas. Przekaz tego filmu jest naprawdę uderzający i mocny. Jest tam złowrogi imperator świata robotów i maszyn, jest tajemniczy, doradzający mu okultysta-mag (illuminata? 😉 ), jest spotkanie z samym Architektem systemu, wyjaśnienie zagadki życia, jak i reforma całego systemu i przemiana tego złowrogiego świata. Bohater baśni stanął przed wizją utraty ukochanej dziewczyny, i dopiero to wypchnęło go ze stanu marazmu i odrętwienia.

Finał filmu jest zaskakujący, i pomimo tego, że jest to w większości animacja i baśń, to dzieło to polecam absolutnie każdemu. Jest kilka polskich filmów z głębokim, ukrytym przesłaniem – „Seksmisja”, „Kingsajz”, „Dzień świra.” „Przebudzenie” jest kolejnym z nich i warto, byś ten film obejrzał.

Poniżej film „Przebudzenie” z 2010 roku na YouTube:

Czytaj dalej „„PRZEBUDZENIE” TO SZOKUJĄCY POLSKI FILM Z DUCHOWYM PRZESŁANIEM!”

Wyzwolenie z systemu wiedzie przez jego zaakceptowanie. Uświadom to sobie!

Czym jest prawdziwe wyzwolenie z systemu?


Ludzie, jak wiadomo, nie są idealni. Mają pewne braki i ma je każdy z nas. Zauważyłem, że z grubsza ludzie mają albo niedobór pierwiastka Jang (męskiego, silnego, aktywnego), albo niedobór pierwiastka Jin (żeńskiego, wrażliwego, spokojnego).


Jeśli człowiek jest silny w Jang, to jego przeznaczeniem jest przełamanie swojej natury i poznawanie pierwiastka Jin (wrażliwość, emocje, serce, spokój, odpoczynek, introwersja). I odwrotnie. Jeśli dana osoba jest silna w Jin to ma przełamać swoją naturę i poznawać Jang (siła, rozum, aktywność, męskość, asertywność i ustalanie granic, ekstrawersja). Większość mężczyzn jest z natury silna w Jang, a większość kobiet w Jin. Bo to jest zgodne z archetypami płci. Ale znakiem naszych czasów są mężczyźni kobiecy (silni w Jin) i męskie kobiety (silne w Jang). Tu sprawa jest w ogóle pokomplikowana.


Przemaganie swej natury jest bardzo ważne, bo tylko tak następuje rozwój. Celem tego rozwoju jest wypośrodkowanie pomiędzy pozytywami Jin jak i pozytywami Jang. Różne ezoteryczne ścieżki duchowe, poprzez niewłaściwą interpretację tego procesu nazwały go przebudzeniem lub oświeceniem, nadając mu aury tajemniczości, magiczności i.. niedostępności. Bo skoro coś jest magiczne i nie wiadomo jak to osiągnąć, to musi być to niedostępne. A to zwykły balans pierwiastków w psychice. Żadnego chodzenia po wodzie, cudów nie widów i srania tęcza w tym nie ma. Uuu, jak to, takie zwykłe codzienne życie!? To nieatrakcyjne, nie ma w tym magii, aury romantyzmu i gonienia króliczka, a my tak lubimy go gonić! Odbierasz nam Kefir całą radość z tej dorosło-dziecinnej zabawy!

W tym wszystkim dużą rolę odgrywają wydarzenia, ludzie i inne interakcje. Często są one nie takie, jak byśmy chcieli. Często są one związane z naszymi brakami w pierwiastkach Jin i Jang. Te niechciane i niezbyt przyjemne interakcje mają za zadanie nas rozwijać i sprawiać, że nabywamy tego, czego nam brakuje.

Jeśli spotkamy na swojej drodze chamów, psychopatów, czarnych magów i brutali, to znaczy, że mamy za mało siły i asertywności (Jang) i mamy poprzez taką trudną naukę te cechy nabyć. Ale takie trudne wydarzenia jednych bardzo wzmocnią, czyniąc z nich silnych i zdrowych ludzi, a innych zdołują, wywołają depresję, zespół stresu pourazowego lub doprowadzą do rozpicia, przećpania lub samobójstwa. Cóż, takie są prawa natury. To sito które odcedza ziarno pod plew. Trudno, człowiek który nie zdał życiowego egzaminu będzie miał kolejne wcielenia do jego zdania i ostatecznego wyzwolenia się z systemu.

Czytaj dalej „Wyzwolenie z systemu wiedzie przez jego zaakceptowanie. Uświadom to sobie!”

CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI

Jaka jest geneza systemu partiarchalnego?

Zacznijmy od początku.

Mężczyzna pragnie wolności. Najbardziej odpowiada temu archetyp wiecznie pijanego włóczęgi z gitarą. I taki styl życia najbardziej pociąga wielu facetów. Nawet gdy mężczyzna siedzi w korpo za monitorem, słucha się wszystkiego i wszystkich (łącznie z żoną, rodziną, realiami i społeczeństwem), a do pracy jedzie modnym SUVem na kredyt, choć te zaledwie dwa przystanki mógłby podjechać 4 razy szybciej tramwajem.. To i tak w swoich marzeniach ucieka na potężnym motocyklu prosto pod namiot w bieszczadzką głuszę.

Archetypy i wzorce męskie

Facet jest skonstruowany tak by, maksymalnie oszczędzać siły i nie wykonywać zbędnych obowiązków. Konstrukcja ta jest prosta i jest reliktem ewolucji: iść na polowanie lub na pole, stracić olbrzymią ilość sił, a potem wrócić do jaskini czy do plemiennej chatki, regenerować siły, pić bimber, bawić się i mieć święty spokój.

Więc mężczyzna najlepiej to chciałby się bawić, jeść, pić, lulki palić, wyszaleć się na maxa, by mieć potem siły na pracę. Facet jest więc wewnętrznie liberalny (lewicowy). Jednak natura stara się tutaj to moderować i wypośrodkowywać. Mężczyzna więc ma zewnętrzną tendencję do identyfikowania się z tym, co prawicowe (dzielnica, miasto, region, narodowość, rasa). Jest więc zewnętrznie konserwatywny (prawicowy). Stąd wielu z nich uważa się za prawicowców i głosuje na takież partie polityczne.

Czytaj dalej „CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI”

OTO PRAWDZIWA WOLNOŚĆ OD SYSTEMU MATRIXA!

Twory umysłu (doktryny, religie, ezoteryka) a odwieczna, boska świadomość

Badając różne idee (polityczne, religijne, społeczno-kulturowe, filozoficzne, ezoteryczne, gnostyckie, mistyczne i każde inne), nie wsiąkaj w nie emocjonalnie. Bo jak nie wsiąkasz emocjonalnie w to co wiesz, tylko traktujesz wiedzę jak snucie opowieści o śnie samsary, to umysł jest bardzo zadowolony i spełniony. I tym samym nie męczy Cię swoim gadulstwem lub też swoimi lękami, bo jest zajęty. W tym czasie kiedy on jest zajęty, coś wyższego, co jest w każdym z nas od zawsze, czyli przedwieczna świadomość, może też odpocząć np od lęków, nudy, marudzenia umysłowego. Umysł ma co robić, więc nie marudzi.

Wiedza (o wyżej wymienionych ideach, podróżach, o biologii, fizyce, kosmosie itp itd) jest więc też sposobem na lęki, nudę, pustkę, ale tylko wtedy gdy się do niej nie przywiązujemy, ale traktujemy jako jedną z interpretacji, jedną z wielu map rzeczywistości. Dlaczego baśnie i bajki są tak ważne? Bo mamy baśnie i bajki dla dzieci, i baśnie i bajki dla dorosłych, czyli idee i wiedzę. Tak naprawdę można ogólnie je nazwać opowieściami, historiami, snuciem umysłowym, domysłami. Ale umysł jest jak ogień – jak za bardzo się zbliżysz, zaangażujesz emocjonalnie, to spalisz się. Zaś jak skorzystasz z odpowiedniego dystansu i nie zaangażujesz się w gadaninę umysłu emocjonalnie – otuli Cię, uspokoi, ukoi, ugotuje strawę.

Ten sam umysł może być więc piekłem i niebem, w zależności od tego, jak z niego będziemy korzystać. Ale jedno jest pewne – on ciągle musi działać – nie ma sił na niego, ciągle żarełko  trzeba mu dawać, w postaci idei lub wiedzy. A sęk w tym, żeby wiedzieć, że nie jest Tobą – nie jest odwieczną świadomością, a jest Twoim narzędziem, nie królem. Więc traktować go trzeba jak rozwydrzone dziecko, albo małpę – dać banana żeby miał co robić, czyli idee lub wiedzę. Samemu trzeba przy tym wiedzieć, że przedwieczna świadomość to ten stały element, to podmiot, co się przygląda tylko różnym stopniom idei i wiedzy – od historyjek dla dzieci po tych dla dorosłych. Czytaj dalej „OTO PRAWDZIWA WOLNOŚĆ OD SYSTEMU MATRIXA!”

NIEZWYKŁY FILM O DUCHOWOŚCI KTÓRY MNĄ WSTRZĄSNĄŁ! [VIDEO +18]

Przerażający horror o duchowości

Film „Heartless – w świecie demonów” zrobił na mnie ogromne wrażenie. Film opowiada o świecie, którego porządek powoli się rozpada. Ulice są terroryzowane przez budzące grozę gangi, noszące maski. Do głównego bohatera, człowieka, który poprzez poparzoną twarz ma kompleksy na punkcie swojego wyglądu, dociera, że wcale nie są to maski, ale… Sam zresztą się przekonasz.

Film opowiada o walce ze swoimi „cieniami”, i choć nie zapowiada się z początku na zbytnio „głęboki”, to jednak myślę, że nie rozczaruje on Ciebie. Bo jego akcja rozwija się później, a przesłanie zawarte jest w końcowej 1/3 filmu. Jest ono niezwykłe i dosłownie wbiło mnie w fotel, pomimo tego, że jest to horror. Film owszem, jest mocny i jest to kino zdecydowanie dla dorosłych, to jednak jest dużo mniej „krwisty” niż zdecydowana większość horrorów.

Myślę, że film ten doskonale wpasowuje się w to, co prezentuję na mojej stronie. Jego przesłanie jest arcygnostyckie. Jak myślisz, bez czego dokładnie wszelkie klątwy, złe energie, źli ludzie, lęki, „demony”, na czele z samym szatanem z dna piekieł, a nawet światowy system władzy, zwyczajnie są bezbronne? To coś, co zasila Twoje lęki i demony, jest w Tobie samym. I o tym jest ten film.

Jego zakończenie również jest tajemnicze. Główny bohater umiera, czy raczej przechodzi gnostycki „chrzest ognia”, wracając potem do życia? To już rozsądzisz Ty sam.

Zwiastun duchowego filmu „Heartless – w świecie demonów”: Czytaj dalej „NIEZWYKŁY FILM O DUCHOWOŚCI KTÓRY MNĄ WSTRZĄSNĄŁ! [VIDEO +18]”

POWOŁANO MIĘDZYNARODOWY TRYBUNAŁ KARNY DS. OSĄDZENIA ZBRODNI BOGA!

Jestem poruszony mając zaszczyt przemawiać tutaj przed Wami wszystkimi. My, ludzie dobrej woli,

Wyznając ideały humanitaryzmu i tolerancji,

Kierując się empatią i współczuciem,

Troszcząc się o umierającą przyrodę i umęczonych, cierpiących ludzi

Powołujemy do życia Międzynarodowy Trybunał Karny do spraw Osądzenia Zbrodni Boga.

Argumentujemy to tym, iż to wszystko nie może tak dłużej trwać, gdyż bez radykalnych systemowych zmian i bez postawienia przed niezawisłym Trybunałem głównego sprawcy – Boga – nasza planeta umrze, a my wraz z nią.

Chcemy, by system się zmienił, był bardziej ludzki, aby wartości były powszechnie akceptowane i przestrzegane. Nie da się tego uczynić bez nazwania, zdemaskowania, ukarania i odsunięcia od władzy prawdziwego sprawcy – Boga, zwanego Demiurgiem.

To nie my, ludzie, upadliśmy. Zostaliśmy tak stworzeni przez Stwórcę, by wiecznie upadać i grzeszyć. Zostaliśmy tak zdeterminowani. Stanowczo sprzeciwiamy się twierdzeniom obarczającym winą wszystkich ludzi. Stanowczo zaprzeczamy też opiniom, że to ludzki gatunek jest tym złym, a natura planety, czyli de facto Bóg Demiurg, jest dobra. To natura, a więc Bóg Demiurg jest z zasady upadła i grzeszna, tak jak upadły i grzeszny jest człowiek. Jesteśmy dokładnie stworzeni na obraz i na podobieństwo Boga, czyli natury, i upadamy jak i grzeszymy razem z nią. Czytaj dalej „POWOŁANO MIĘDZYNARODOWY TRYBUNAŁ KARNY DS. OSĄDZENIA ZBRODNI BOGA!”

PARADOKS SYSTEMU, KTÓRY ZNIEWALA, ALE I DAJE PEWNĄ WOLNOŚĆ

Dwa oblicza systemu

Jedno z przykazań ZEN, z serii „10 razy nie” brzmi:

„Zakaz narzucania jakichkolwiek zasad, tylko sumienie może mnie prowadzić.”

Fakt wszystko fajnie i pięknie. Normalnie aż chce się rzygać tęcza mówiąc: miłość, przyjaźń, muzyka. Ale rzeczywistość jest inna. Najpierw przeczytaj proszę dwa poniższe cytaty:

Cytat: „Nic nie jest bardziej anarchiczne niż władza; władza czyni właściwie to co chce. A to, czego chce władza, jest całkowicie arbitralne lub podyktowane jej potrzebami gospodarczymi i wymyka się racjonalnej logice. Nienawidzę przede wszystkim dzisiejszej władzy. Nienawidzę dzisiejszej władzy..

Każdy cierpi z powodu władzy, którą musi znosić, dlatego ze szczególnym impetem nienawidzę władzy naszych dni. Jest to władza, która manipuluje ciałami w sposób okropny; nie ma w tym powodów do zazdrości względem manipulacji Himmlera i Hitlera. Manipulacja dzisiejszej władzy dotyczy transformacji świadomości. W sposób najgorszy tworzy nowe wartości, które są fałszywymi wartościami alienacji. Są wartościami konsumpcji, która prowadzi do tego co Marks nazywał ludobójstwem kultur żyjących, realnych, poprzednich.

Wartości upadły i zostały zastąpione innymi wartościami. Upadły wzorce zachowania i zostały zastąpione przez inne modele zachowania. Ta wymiana nie była poszukiwana przez ludzi, od dołu, ale została nałożona przez nowe potęgi konsumpcjonizmu, przez wielonarodowy przemysł. My wszyscy mamy spożywać w określony sposób, określony rodzaj towarów. A do tej konsumpcji konieczny jest nowy model człowieka.
(Autor: Pier Paolo Pasolini) Czytaj dalej „PARADOKS SYSTEMU, KTÓRY ZNIEWALA, ALE I DAJE PEWNĄ WOLNOŚĆ”