Reklamy

Tag: matrix

Studium globalnego upadku systemowego: fundamenty gospodarki (neo)liberalnej są chore

Studium globalnego upadku systemowego: fundamenty gospodarki (neo)liberalnej są chore

liberalizm gospodarczyZapraszam Was do obejrzenia filmu dokumentalnego „Anatomia kryzysu”. Głównym jego przesłaniem jest to, jak bardzo wirtualna i zakłamana jest współczesna ekonomia. Ludzie wierzący takim ekonomistom jak Balcerowicz, Petru, czy politykom jak Tusk, Janusz Korwin Mikke – mają w głowie zupełnie fałszywy obraz ekonomii i równie fałszywy obraz (neo)liberalizmu. Tymczasem prawda jest taka, że ekonomia pełna jest płynnych, oszukańczych mechanizmów, spekulacji, niezdrowych możliwości.

Zaś co do samego liberalizmu gospodarczego czy też neoliberalizmu – sprawę wyjaśniłem w tym artykule: –(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści (link tutaj). Nie dajmy się nabierać na obniżki podatków, na deregulację rynku, na przedsiębiorczość, na niewidzialną rękę wolnego rynku. W praktyce okazało się bowiem, że liberałowie obniżają podatki, ale dla biznesu, banków i korporacji. Zaś główne koszta kryzysu ponoszą i tak ludzie biedniejsi, obłożeni podatkami, np VATem, nie mogący „wrzucić w koszta” itp.

W praktyce deregulacja rynku okazała się katastrofą, bowiem struktury państwa wycofały się z regulowania gospodarki i powstała pewna próżnia. Tę próżnię wypełnili bankierzy, finansiści, spekulanci, korporacje, biznes, i nie bójmy się tego powiedzieć – także potężne organizacje mafijne. To oni zaczęli regulować rynek. Bowiem owa ręka wolnego rynku jest owszem, niewidzialna, ale jest zawsze przez kogoś sterowana. Zaś kapitał jak najbardziej ma narodowość i ma swój interes, o czym Grecy, Polacy i inne narody się boleśnie przekonali.

W praktyce postawienie na przedsiębiorczość przez neoliberałów oznaczało po prostu większe ulgi i przywileje dla biznesu, z jednoczesnym dołowaniem i odbieraniem praw ludziom pracy. Tak się składa, że nie da się by 100% ludzi zdecydowało nagle, że zakłada swoje firmy i zostaje sobie dumnymi prezesiskami pijącymi markową whisky i palącymi kubańskie cygara. PKB kraju musi być produkowane.

Musi być rolnictwo, nawet to drobne, bo musi być produkcja żywności. Muszą być pracownicy produkcyjni wykonujący pracę np. przy taśmie. Muszą być pracownicy fizyczni napierdalający tym młotem w maszynę, by zaczęła poprawnie działać. Muszą być nauczyciele, kasjerzy, kurierzy, listonosze, śmieciarze, sprzątacze. Bez tych ludzi gospodarka w jeden dzień przestałaby istnieć. Pytanie jest jedno: dlaczego Ci ludzie też nie mogą zarabiać godnie? Dlaczego zyski są transferowane ku górze? Dlaczego kastą która się bogaci na wzroście gospodarczym (np w Polsce) są tak naprawdę mało potrzebne, urzędniczo-lemingowe zawody?

Wyobraź sobie co by było, gdyby śmieciarze przestali pracować na miesiąc. Jak bardzo by się szerzyły groźne epidemie takie jak np cholera, dur brzuszny i inne? A teraz wyobraź sobie, że wielu lemingów, pracujących np w call-centrach przestałoby pracować. Jaka byłaby reakcja gospodarki? Praktycznie żadna. Za to setki tysięcy ludzi, nękanych i prześladowanych przez marketingowców telefonami z ofertami jakiegoś szajsu, odetchnęłoby z wielką ulgą! Wyobraź sobie, że w urzędach (urzędnicy też zarabiają duże pieniądze) postawiono by na dalszą automatyzację i kilkaset tysięcy urzędasów zatrudnionych przez PO-PSL straciłoby pracę. Po takiej decyzji gospodarka by wręcz odetchnęła, a w kasie państwa w końcu pojawiłyby się pieniądze na brakujące dziedziny!

Także kolejny raz piszę: to nie „socjalizm„, to nie „lewacka postawa roszczeniowa” jak i „rozdawnictwo” są przyczyną kryzysu. Sądzą tak solidarnie i ponad podziałami partie takie jak PO, Nowoczesna PL, KORWiN. Winne kryzysu są mechanizmy spekulacyjne i oszustwa ekonomiczne, banki i korporacje które nie płacą w Polsce podatków i robią co chcą. Winne są supermarkety które nie płacą u nas podatków, i niszczą nasze rolnictwo i handel. W końcu, winni są pracownicy banków, korporacji, urzędów – czyli lemingi, elita próżniacza, której wysokie dochody są spowodowane wykluczeniem znacznej części społeczeństwa z udziału w dochodzie narodowym.

A teraz zapowiadany film o ekonomii i gospodarce w czterech częściach – „Anatomia kryzysu”. Poszczególne części przełączają się automatycznie w poniższym oknie:

Czytaj dalej „Studium globalnego upadku systemowego: fundamenty gospodarki (neo)liberalnej są chore”

Reklamy
Reklamy

(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści

(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści

Grecja i GrexitPolecam poniższy artykuł o tym, jak wielką utopią jest to, co zwie się liberalizmem bądź też neoliberalizmem. Omówienie książki Jose Ortega y Gasseta ujawnia, jak traktuje społeczeństwa i narody (neo)liberalizm. Jest to system oparty na najniższych i najpodlejszych wartościach. Podstawą jest twierdzenie, że ludziom (masom, społeczeństwu, większości) wciąż bliżej do okrutnego świata zwierząt, niż do cywilizowanego człowieka XXI wieku.

Większość ludzi ma bazować wyłącznie na emocjach, popędach, żądzach, instynktach. Ma ich interesować tylko interes własny. Nie obchodzi ich przyszłość. Jest to szara masa czy to proli (proletariatu za czasów komunizmu) czy to lemingów (human resources za czasów dyktatury wielkich korporacji). Obchodzi ich tylko życie od przyjemnostki do przyjemnostki. Papieros, alkohol, narkotyk, seks, muzyka, impreza – i tak w kółko, aż do zerzygania, do zerzygania, do zerzygania.

Owszem, jest to prawdą. Ba, jest to tzw. prawdą uniwersalną, którą każdy adept wolnomularstwa (masonerii) otrzymuje już na początku wtajemniczenia. Pisałem o tym naprawdę dużo artykułów. Jednak liberałowie nie chcą tego zmieniać. Nie chcą się temu przeciwstawić, oni nie chcą ulepszyć tego bazującego na najpodlejszych wartościach i „programach” świata. Główną doktryną (neo)liberalizmu jest to, że skoro motłoch jest tak ogłupiony, to można go wykorzystywać bez końca.

Według (neo)liberałów społeczeństwo może być więc: wyzyskiwane, eksploatowane, okłamywane, manipulowane, przymuszane do procedur medycznych niczym w Auschwitz ku chwale i zyskowi korporacji farmaceutycznych. Może być także karmione śmieciowym żarciem, śmieciową muzyką (wszystkie subkultury bez wyjątku) i śmieciową rozrywką, może być też wysyłane na wojny w imię demokracji.

Wystarczy przeczytać internetowe dyskusje owych liberałów popierających racjonalizm, oficjalną naukę, korporacje farmaceutyczne, lewacką „obyczajówkę„. Przecież oni najchętniej by wszczepili nam mikrochipy (o ile jest to technologicznie możliwe..), oni najchętniej by nas przymusowo szczepili na wszystko co się da. Wprowadziliby też wiele innych regulacji rodem z Orwella, bo są zdania, że motłoch należy trzymać krótko.

Zadziwiające jest to, że ludzie rzekomo ceniący wolność – (neo)liberałowie – sukcesywnie realizują wszystkie „przepowiednie” George’a Orwella czy Aldousa Huxleya. W Polsce ten neoliberalny ustrój jest lansowany przez rozmaite partie od prawa do lewa. Partie te są często ze sobą skłócone, ale jeśli chodzi o rdzeń tego wrogiego ludzkości systemu – są zadziwiająco zgodne. Najsilniej tę utopię wyznają (choć pod różnymi maskami – dla nie poznanki) partie takie jak KORWiN, Nowoczesna PL, Platforma Obywatelska. Również SLD czy TR mają lewicowość tylko w nazwie, co najwyżej w programie coś o niej przebąkują. I na tym koniec.

O tym, jak straszne konsekwencje dla Polski, Europy i świata przyniosły rządy (neo)liberałów – pisałem w niezliczonej ilości artykułów. Wyzysk, bieda, transferowanie zysków ku górze piramidy społecznej. Zrobienie z Polski niewolniczej kolonii dla zachodnich karteli na wzór Chin czy Bangladeszu. Konkurujemy wyłącznie niskimi kosztami pracy – czyli faktem, że panuje u nas niewiarygodny wyzysk. I w końcu – gwałtowne kurczenie się zasobów surowców, zapaść ekosystemów w skali planetarnej, kolejne wielkie wymieranie gatunków, przeludnienie, skażenie ogromnych obszarów Ziemi. Musimy się obudzić, bo pewnego dnia może być za późno. Kto wie, może już jest za późno.

Jeszcze co do Grecji.. Ewa Kopacz mówi o „populistycznej szarży” która doprowadziła do greckiego kryzysu. Trudno o bardziej jawne i bezczelne kłamstwo. Po pierwsze, Populiści (Vox Populi – Głos Ludu – przeciwieństwo oligarchii) rządzą tam od zaledwie kilku miesięcy. Po drugie, przez długie dekady w Grecji rządziły właśnie takie lokalne, tamtejsze Tuski, Balcerowicze, Petry, Kopacze. Czyli liberałowie. To oni doprowadzili do zadłużenia i zapaści Grecji. I to oni powinni teraz stanąć przed tamtejszym Trybunałem Stanu i albo odpowiedzieć za tę zbrodnię głową, albo swoim wieloset-miliardowym majątkiem na tajnych kontach. Które to konta również nasze polskie Tuski mają.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „(Neo)liberałowie prowadzą świat ku zapaści”

Po 26 latach „wolności” Polska jest w runie

Po 26 latach „wolności” Polska jest w runie

wolny rynek Patrząc na grecki kryzys.. Twarda rzeczywistość brutalnie masakruje neoliberalną utopię tostowaną w różnej formie i pod różnymi „maskami” przez wiele partii politycznych (PO, KORWiN, Nowoczesna PL). Okazało się bowiem, że kapitał jak najbardziej ma narodowość i jak najbardziej ma interes za nim stojący. Kapitał może lobbować za skrajnie niekorzystnymi dla obywateli regulacjami (w Polsce i innych krajach niewolniczego kapitalizmu).

Kapitał może korumpować, szantażować, przeprowadzać pucze, rewolty i wojny (praktycznie cała Afryka i Bliski Wschód). Kapitał może zlecać morderstwa (seryjny samobójca w Polsce), niszczyć rynki pracy, spiskować przeciwko obywatelom. Kapitał może również wtrącać się w naukę i medycynę niszcząc je od środka, sprawiać że dostajemy urządzenia kiepskiej jakości, z zaplanowaną datą zepsucia.

Zaś ręka wolnego rynku owszem, jest niewidzialna, ale tą ręką ktoś steruje głęboko zza kulis. Owa „niewidzialna ręka wolnego rynku” jest fetyszem tych rozmaitych partii politycznych broniących kapitalistycznego status quo. A jest ona niewidzialna właśnie dlatego, że jest ściśle kontrolowana przez bankierów, finansistów, polityków, korporacje i wielki biznes. A oni bardzo lubią być „niewidzialni„.

Neoliberalizm, zwany także: liberalizmem, korwinizmem, kapitalizmem, to czysta utopia, która nie funkcjonuje nigdzie w świecie realnym. Normalne (ale patologiczne) jest to, że ludzie u góry piramidy nie zezwolą na taką wolność gospodarczą. Zawsze będą istniały korporacje, banki, finansjera, i zawsze będą one chciały zagarnąć 99% zysków dla siebie, oddając swoim pracownikom ledwie 1% w postaci pensji. Zawsze będą oni spiskować przeciwko społeczeństwu. Stąd rolą państwa jest to, by takie podmioty opodatkowywać odpowiednio wysokimi podatkami, i twardo, surowo rozliczać.

Dziś w Polsce istnieje kasta zwana lemingami bądź też elitą próżniaczą. Są to pracownicy korporacji, biznesu, urzędnicy. Nie dziwię się im, że głosują na partie takie jak PO, KORWiN, Nowoczesna PL. To właśnie oni są beneficjentami polskiego rzekomego wzrostu gospodarczego. Ogromna większość społeczeństwa jest praktycznie wyłączona z podziału dochodu narodowego, co przedstawiają poniższe statystyki. To nie socjalistyczne rozdawnictwo jest powodem kryzysu. Kryzys spowodowały rozbuchane aż do niemożliwości przywileje dla banków, korporacji i biznesu. A nie bogu ducha winni bezrobotni, pobierający 600 zł zasiłku.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Po 26 latach „wolności” Polska jest w runie”

Zagraniczne banki to największe zagrożenie dla Polaków. Czy Twoje pieniądze są bezpieczne?

Zagraniczne banki to największe zagrożenie dla Polaków. Czy Twoje pieniądze są bezpieczne?

bankiPolska i kilka innych krajów Unii Europejskiej dostała ultimatum od Komisji Europejskiej. Mamy 2 miesiące na wprowadzenie dyrektywy, która pozwoli bankom legalnie ukraść nasze pieniądze. Oczywiście wszystko legalnie, bezkarnie i w świetle prawa. Takie działania będą mogły być przeprowadzane wtedy, gdy bankowi będzie grozić upadłość.

Wcześniej taki scenariusz został przeprowadzony na Cyprze. Najpierw doprowadzono kraj na skraj krachu, a następnie ukradziono w majestacie prawa pieniądze zdeponowane w bankach. Nazwano to wtedy „podatkiem ratunkowym.

UE zakłada, że najpierw bank ma przejąć pieniądze wierzycieli i akcjonariuszy, a następnie – pieniądze swoich klientów. Jest to z pewnością proceder bandycki. Zawsze powtarzałem, że najgorsze są te mafie, które działają w pełni legalnie. Taką największą mafią jak i największym narkotykowym dilerem (alkohol, nikotyna) jest instytucja neoliberalnego państwa.

Polsce grozi postawienie przed Trybunałem Sprawiedliwości i olbrzymie kary finansowe, gdyby ta dyrektywa nie została wprowadzona. To, co jeszcze niedawno było tylko spiskową teorią dziejów, obecnie staje się ponurą rzeczywistością. Wielkim ryzykiem jest więc trzymanie pieniędzy w jakimkolwiek zagranicznym banku. Kurtyna obecnie spada, spadają również maski tych, którzy doprowadzili nasze państwa jak i całą Ziemię na skraj systemowej zapaści.

Ludzie ci, zapędzeni w kąt, będą zwyczajnie kąsać. Wystarczy popatrzeć co robi teraz skorumpowana etycznie i politycznie, odchodząca w niesławie ekipa PO-PSL. Chodzą słuchy, że PO planuje wprowadzić w ciągu tych czterech miesięcy taktykę „spalonej ziemi” w naszym kraju. Planowane jest doprowadzenie do bankructwa Lasów Państwowych,a następnie ekspresowe „porozumienie” z wierzycielami i ich szybka prywatyzacja, z ominięciem procedury konstytucyjnej.

Takich regulacji będzie coraz więcej. Islandia, Węgry i Grecja już się prawie że uwolniły z dyktatu międzynarodowych psychopatów. Zróbmy wszystko, by i Polska dołączyła jesienią do tego grona. Warto też dodać, że przez całe lata wpajano nam neoliberalną doktrynę, że kapitał nie zna narodowości. Teraz mamy tego efekty, i to bardzo bolesne. Bowiem kapitał jak najbardziej ma narodowość i swój interes. Zaś ręka wolnego rynku, choć jest niewidzialna, to jest sterowana głęboko zza kulis.

Polecam nagranie video o kreowaniu permamentego długu przez banki:
Podstawa bankowości – kreowanie permanentnego długu

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Zagraniczne banki to największe zagrożenie dla Polaków. Czy Twoje pieniądze są bezpieczne?”

Obudź wewnętrzne dziecko w sobie, miej odwagę!

Obudź wewnętrzne dziecko w sobie, miej odwagę!

wewnętrzne dziecko w nasWiele pisałem już na ten temat, dorzucę dziś kilka cytatów. Poszukiwanie własnej drogi to tak naprawdę powrót do dziecięcego stanu szczęścia bezwarunkowego. Gdy byliśmy dziećmi, inaczej postrzegaliśmy świat. Cieszyło nas praktycznie wszystko, byliśmy ciekawi całego świata. Zmieniło się to w okresie dojrzewania.

Od momentu dojrzewania, które jest ciemną nocą zmysłów, stanem uśpienia naszej duszy, to wszystko się zmienia. Ster przejmuje rozkrzyczane ego, a monopol na zadowalanie nas (ale tylko pozorne, bo przynoszące tak naprawdę ogrom bólu) mają neuroprzekaźniki. Robimy więc wszystko, aby zaspokoić żądania swojego ego i na chwilę zaznać narkotycznego odurzenia, mylnie nazywanego „szczęściem„.

Alkohol, narkotyk, nieprzemyślany seks, zakochanie, ryzyko, „adrenalina” – są teraz wszechwładne i dominują. Jedynym naszym motorem napędowym są emocje. Tak jednak nie da się żyć cały czas. Kiedyś nadchodzi kolaps takiego modelu życia. U jednych szybciej, i wtedy takie osoby zostają „uduchowionymi” poszukiwaczami. U innych wolniej, i wtedy mamy starego, zrozpaczonego człowieka, który odkrył, że tak naprawdę zmarnował życie.

Całe życie był zajęty gonieniem za przysłowiowym „króliczkiem„, czyli widmem, które nie istnieje. To właśnie jest przyczyną zarówno starczej frustracji, jak i typowego dla wieku starszego pędu ku kościołowi. Kościół katolicki ani żaden inny jednak nie daje ani odpowiedzi, ani ukojenia, bo to jest po prostu stan umysłu, a nie fakt odprawiania takich a nie innych praktyk religijnych.

Ciemna noc zmysłów, zwana jest młodością. Wybudzić z niej może tylko wielki wstrząs. Praktycznie nie jest możliwe samodzielne wybudzenie się z tego letargu. Całe otoczenie młodego człowieka śpi razem z nim, i dopiero nagłe, złe wydarzenie przebudza go ze snu. Można to porównać do sytuacji, gdy jako jedyna trzeźwa osoba znajdujesz się na pijackim przyjęciu. Nie widzisz już „szalonych krejzoli„, ale upodlonych, zezwierzęconych ludzi, bełkoczących, wymiotujących, mówiących i poruszających się bardzo niezdarnie, wypowiadających kiepskie dowcipy na poziomie gimnazjum czy wręcz podstawówki.

Wszystkim życzę takiego otwarcia oczu, wytrzeźwienia z długiego snu. Ten upadek i zanurzenie się w świecie zmysłów jest owszem, konieczny. Ale dbajmy o to, by nie trwał zbyt długo. Inny świat istnieje, trzeba go tylko chcieć odnaleźć.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Obudź wewnętrzne dziecko w sobie, miej odwagę!”

Kto szuka tylko świętego spokoju, ten nie zazna smaku nieba

Kto szuka tylko świętego spokoju, ten nie zazna smaku nieba

rozwoj duchowyWklejam poniżej kilka cytatów. Jeden z nich traktuje o sprawie przywdziewania przez nas sztucznych masek i łatek. System w którym najważniejszy jest egoizm – interes własny – wymusza na nas takie działania. Wręcz nie wolno nam pokazywać się takim, jakimi jesteśmy naprawdę. Zostało to symbolicznie i metaforycznie pokazane nawet w pop-kulturowych przypowieściach, takich jak batman, spiderman, superman.

W tych przypowieściach dopiero gdy mężczyzna przywdziewa sztuczną maskę, gdy ukrywa siebie takim jakim jest, gdy robi te wszystkie niesamowite rzeczy – odnosi sukcesy. Dla przykładu: Clark Kent dopiero jako superman przyciąga uwagę kobiety. Z drugiej strony, można to interpretować także odwrotnie.

To społeczeństwo z naszej prawdziwej, potężnej natury (supermana) robi korporacyjnego przeciętniaka w okularach (Clarka Kenta), który oczywiście nie odniesie sukcesu i nie przyciągnie uwagi kobiety. Machina społeczna jest bezlitosna i dąży ona do tego, by wszystkich ludzi „uśrednić„. A jak wiadomo, masa zawsze równa jak najniżej, do najniższych możliwych wartości i wzorców.

Stąd ludzie o niesamowitych zdolnościach, którzy wychowywani są przez przerażonych, zlęknionych i nic nie wiedzących o życiu przeciętniaków, wyrastają na osoby znerwicowane, zasmucone. Często jest tak, że takie osoby muszą budować nową, potężną i świadomą jaźń od zera, na gruzach. Po uprzednim upadku i rozpadu tej starej, uwarunkowanej społecznie – a więc miałkiej, „uśrednionej” i fałszywej.

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Kto szuka tylko świętego spokoju, ten nie zazna smaku nieba”

JAK ZMIENIŁBY SIĘ ŚWIAT GDYBY UCZONO O TYM NASZE DZIECI W SZKOŁACH?!

Poznasz w tym artykule autorstwa Michelle Wallinga 10 niesamowitych prawd duchowych. Jak zmieniłby się świat, gdyby ich nauczano powszechnie? Jak byś się czuł i co byś robił, gdyby przekazali Ci je rodzice?

Do niektórych wycinków poniższego artykułu można odnosić się z rezerwą. Wszak skąd mamy wiedzieć, jakie dokładnie istnieje życie pozaziemskie? To wciąż jest nieodgadniona zagadka i wielka niewiadoma.

Tu poczytaj o UFO, które może być niewyobrażalnie skomplikowanym zbiorowym złudzeniem pochodzącym z (nie)świadomości globalnej:
Czy UFO istnieje? Realne dowody kontra hipoteza symulacji

Gdyby informacje o życiu pozaziemskim zostały ujawnione, upadłyby wszystkie religie. Szczególnie ciężkie byłoby to w przypadku religii prymitywnych, czyli skonfigurowanych na najniższym możliwym poziomie. Zaliczają się do nich np islam i materializm (racjonalizm). O ile w ogóle to pozaziemskie życie istnieje co jest dość wątpliwe.

wiara kontra nauka

Musiałby się zmienić cały paradygmat ludzkości. Obecnie kultywuje się rywalizację. Przejawia się to np w kapitalizmie, gdzie, cytując jednego z kapitalistów: „rekin zawsze skubie leszcza.” Objawia się to także w sporcie, gdzie główny nacisk kładzie się nie na współdziałanie i twórcze rozwiązywanie problemów, ale na rywalizację, na pokonanie przeciwnika.

O tym zresztą napiszę chyba osobny artykuł. Póki co, zapraszam do przeczytania poniższego artykułu Michelle Walling.

Wstęp: Jarek Kefir


Cytuję: „Jak wyglądałby obecny świat, gdyby tych dziesięciu najważniejszych prawd duchowych nauczano w naszych szkołach, w mediach głównego nurtu oraz w naszych opracowaniach historycznych? W jaki sposób możemy zmienić system, aby zapoznać z tymi tematami nasze przyszłe pokolenia? Jak wyglądać będzie świat, kiedy już z powodzeniem uzna i przyjmie te prawdy duchowe?

  1. Jesteśmy istotami duchowymi podróżującymi jako ludzie. Zanim zeszliśmy do tych fizycznych ciał, zaplanowaliśmy odcinek czasu, w którym zaczniemy się przebudzać do świadomości tego, kim jesteśmy. Łona naszych matek były tunelami zapomnienia i wiedzieliśmy o tym, że wyzwanie pamiętania będzie bardzo trudne. Największym ryzykiem, jakiego się podjęliśmy, było to, że nie będziemy nic pamiętać. Nigdy nie traciliśmy połączenia z naszym źródłem światła, jednakże połączenie to było przez długi czas mocno nadszarpnięte, i zbyt słabe, by dotarło do tej części wszechświata i tej gęstości. Nasze wyzwanie polega na tym, byśmy wzmocnili to połączenie oraz zwiększyli wzrastanie naszych kolumn światła, przypominając sobie i rozpoznając, kim naprawdę jesteśmy.
  2. Nasze dusze nie umierają, wystarczy zmienić punkt widzenia. Jako iskry światła ze Źródła jesteśmy nieskończenie połączeni z przepływem doświadczeń. Kiedy przychodzi czas na odłączenie rdzenia życia od naszych fizycznych ciał, nasza iskra powstaje i uchodzi z ludzkiego fizycznego ciała. Zabieramy ze sobą doświadczenia z czasu życia, lecz nasza uwaga zmienia się, przystosowując się do nieco innego poziomu wibracji. Ciągle istniejemy jako osoby, którymi byliśmy w ludzkim ciele, jak również wiele innych osób, którymi byliśmy przedtem. Każde życie buduje doświadczenie i mądrość.

  3. Wszystko jest energią, która wibruje z pewną częstotliwością. Wszystko, co żyje na Ziemi, posiada świadomość, także skały i drzewa. Każda rzecz i każda jednostka jest połączona z „drzewem życia” lub z nieskończonym źródłem energii. Możemy łączyć się ze świadomością drzew i skał, możemy rozmawiać z nimi dzięki dostrojeniu się do ich swoistych częstotliwości wibracyjnych. Nasze ciała w 90 procentach składają się z wody i mogą być programowane i modulowane do pewnych częstotliwości wibracyjnych poprzez myśli, dźwięk, kolor i miłość. Kiedy rozumiemy, czym jest wibracja, będziemy wiedzieli, w jaki sposób można leczyć przy pomocy uzdrawiania holistycznego i alternatywnego wszelką chorobę i dolegliwość ciała, zmieniając wibrację wody.

  4. Nasze myśli stwarzają naszą rzeczywistość. Wszelkie myśli są energią, która przejawia się w tym, co postrzegamy jako rzeczywistość. Stałe bycie świadomym naszych myśli jest jednym z pierwszych kroków do odpowiedzialnego współtworzenia naszej rzeczywistości. Jest to proste, lecz wymaga świadomości i pracy. Gdyby każda osoba na Ziemi odmieniła swoje myśli na pokojowe i szanujące wolność, nie byłoby wojny ani tyranii. Skupienie się na negatywnych myślach tworzy niższą częstotliwość wibracyjną a skupienie się na myślach pozytywnych może częstotliwość podnieść. Nasza rzeczywistość jest przejawem tego, co tworzymy przy pomocy naszych wzorców myślowych.

  5. To my jesteśmy tymi, którzy czekają. W obecnym czasie jest na tej planecie wiele ras oraz istot z innych wymiarów. Aniołowie: Cherubini, Serafini, Archaniołowie, Plejadianie, Orionidzi, Syriuszanie, Arkturianie, Anunnaki … żeby wymienić tylko tych nielicznych. Dobrowolnie zgodziliśmy się być tutaj w obecnym czasie, odpowiadając na wezwanie płynące ze świadomości Planety Ziemia, kiedy zawołała o pomoc z naszej strony. Przybyliśmy tu z innych galaktyk, wszechświatów i kosmosów. Wielu przybywało tutaj za każdym razem, kiedy pojawiała się szansa na osiągniecie „złotego wieku” po „upadku”. Mimo że w tamtych czasach nie do końca się to udało, wszyscy byli wówczas na to przygotowani.

  6. Wielu z nas inkarnowało tutaj przedtem wielokrotnie, aby przygotować się na czas bieżący. Dusze te są tutaj po to, by pokazywać drogę i być przywódcami, a są także i takie dusze, które chciały tylko być świadkami podniesienia wibracji ludzkiej rasy, by współgrała z planetą, co będzie miało wpływ na system słoneczny, wszechświat, kosmos i wszystko co poza nimi. Dla nas, którzy prowadzimy, dając przykład, szkolenie nigdy się nie zakończy. Mamy wiele „lekcji”, do wyuczenia się, a ich celem jest mistrzowskie opanowanie siebie w tej inkarnacji. Zakres wpływu tego, co robimy na całe stworzenie jest jedną z największych tajemnic. Niektórzy mówią, że cykl inkarnacji kończy się i to życie jest sposobnością do uwolnienia się z koła karmy lub potrzeby równoważenia naszych działań.

  7. Nie jesteśmy sami. Nie możemy tu istnieć bez pomocy ze strony naszych przewodników duchowych i aniołów albo istot o wysokim poziomie wibracji, które zawarły z nami umowy, że pomogą nam kierować się właściwie na ścieżce wiodącej do celu, jakim jest wzniesienie. Istnieją oni na innym poziomie wibracyjnym lub gęstości wyższej niż nasza – dlatego większość z nas nie może ich zobaczyć. Są z nami zawsze i czekają cierpliwie, aż poprosimy o ich o pomoc, ponieważ żyjemy na planecie wolnej woli. Przestrzegają prawa nieingerencji ze względu na naszą wolną wolę, lecz jeśli poprosimy w naszym najwyższym i najlepszym interesie, znajdą twórcze sposoby, aby przejawiło się to, o co prosimy. Większość przewodnictwa przychodzi na drodze telepatii, kiedy otrzymujemy pomysł pojawiający się w naszym umyśle. Przekazy mogą także przychodzić od innych ludzi – tych, którzy mogą wejść w tamten poziom wibracyjny, aby usłyszeć, co przewodnicy mają do powiedzenia.

  8. Czas iluzji. Mamy za sobą przeszłość i jesteśmy już gotowi do bycia w przyszłości. Większość naszych cząstek energetycznych (naszych dusz) egzystuje na miejscu „bezczasowym”. Czas jest stworzony po to, by doświadczać i jest częścią kontrolowanego eksperymentu. Medytacja i „wejście w głąb” jest kluczem do powrotu do miejsca „bezczasowego”, gdzie spoczywają wszelkie odpowiedzi.

  9. Wzniesienie nie oznacza pójścia gdziekolwiek. Jest to stan istnienia, skupienie uwagi i świadomości na wyższej częstotliwości wibracyjnej. Jest to coś, co tworzymy, aby „pójść naprzód i doświadczyć”, i zwrócić te doświadczenia Źródłu w nieskończonej pętli współtworzenia i mistrzostwa. Główną nagrodą za inkarnowanie w przepastnych głębinach „piekła” tych czasów jest uniesienie się jak feniks z popiołów ku błogosławieństwu i światłu miłości. Osiągnąć to można, będąc samą miłością.

  10. Miłość jest wszystkim, co jest. Ponowne odnajdywanie i rozpoznawanie miłości jest najważniejszą rzeczą, jaką możemy zrobić jako ludzie. Źródło jest bezwarunkową miłością a my jesteśmy iskrami Źródła, co oznacza, że my również jesteśmy miłością. Zatem jesteśmy tym, do czego dążymy. Kochanie siebie miłością bezwarunkową jest kluczem powrotu do Źródła.

Zmiana zaczyna się wraz z każdą indywidualną osobą, która rozpoznaje te prawdy. Nie jest naszym obowiązkiem staranie się, by przekonywać innych do naszych własnych prawd, natomiast wszystkim, co mamy robić jest „bycie” prawdą a inni sami pójdą w nasze ślady. Jak to robimy? Wypowiadając nasze prawdy poprzez przykład. Obserwujcie, jak świat zmienia się na waszych oczach. Poprzez stawanie się odpowiedzialnym za siebie, za swoje myśli, za swoje działania zrobimy wspaniały skok ku przyszłości naszych dzieci i przyszłości ludzkości jako duchowych istot podróżujących jako ludzie. Nadarza się największa sposobność, jaka kiedykolwiek zaistniała w historii Ziemi, abyśmy stali się jak najlepszymi wersjami ludzkich istot. To jest po prostu nasze zadanie – chwalebne tworzenie przyszłości ludzkości, która egzystuje na statku kosmicznym, który my nazywamy Ziemią.”

Autor: Michelle Walling

Przeczytaj też inne ciekawe artykuły na temat duchowości i jej praw na mojej stronie:

Nadzieja na lepszy świat: empatia czy kult siły? Którą drogą pójdzie ludzkość?
Czy głupcy są szczęśliwsi? „Wiedza daje wolność ale unieszczęśliwia”
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem
Te pseudo duchowe teorie mogą doprowadzić do życiowej tragedii. Nie przegap tego, co ważne!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?
Największa tajemnica duchowości? Nie wszystko co „duchowe” jest prawdziwe!
Uważasz, że jesteś wolny? A masz odwagę zadać sobie kilka prostych pytań?
Czy cierpienie i zło mają sens? Czyli tajemnice i przekłamania w duchowości
Czy karma na pewno wraca? Zaskoczę Cię, ale..

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/