Tag: medycyna naturalna

ASPIRYNA I KWASY OMEGA-3 POMAGAJĄ ZAPOBIEGAĆ ZGONOM Z POWODU KORONAWIRUSA!

Czasopismo „Anesthesia and Analgesia” opublikowało niedawno badanie naukowe, z którego wynika, że zażywanie niewielkich dawek kwasu acetylosalicylowego, czyli potocznie aspiryny, może złagodzić ciężki przebieg infekcji koronawirusem. badanie pokazuje, że osoby chore na covid-19, które zażywały aspirynę, były o 43 proc. mniej narażone na przyjęcie na oddział intensywnej terapii.

Badanie to było przeprowadzone przez dr. Jonathana H. Chowa, anestezjologa z University of Maryland School of Medicine. Brało w nim udział 412 pacjentów będących w szpitalu z powodu covid-19. Prawie jedna czwarta chorych brała aspirynę na siedem dni przed przyjęciem do szpitala. Wyniki badań są następujące: chorzy, którzy zażywali aspirynę, byli o 43 proc. mniej narażeni na przyjęcie na oddział intensywnej terapii (OIOM), o 44 proc. rzadziej wymagali użycia sztucznej wentylacji, czyli respiratora, a prawdopodobieństwo śmierci w szpitalu było u nich mniejsze o 47 procent.

W przypadku koronawirusa układ odpornościowy czasami dostaje swoistej „paranoi” i zaczyna atakować lub wręcz zabijać tkanki własnego organizmu. Nie wie on, jak na niego zareagować, i reaguje hiper-przesadnie, niszcząc przy okazji własny organizm. Technicznie to nie wirus wtedy zabija, ale reakcja auto-immunologiczna, czyli własny układ odpornościowy, który „zwariował.” Uwalnia on wtedy szereg związków chemicznych, które prowadzą do skrajnego, patologicznego stanu zapalnego, sklejania się płytek krwi i tworzenia się skrzepów. Aspiryna temu zapobiega. Continue reading „ASPIRYNA I KWASY OMEGA-3 POMAGAJĄ ZAPOBIEGAĆ ZGONOM Z POWODU KORONAWIRUSA!”

KORONAWIRUS: SUPLEMENTACJA I METODY NATURALNE

Jak wspomóc się naturalnie w leczeniu lekkich postaci covid-19? Mamy już milion zachorowań na Covid-19, czyli chorobę powodowaną przez koronawirusa SARS-Cov-2. Choć choroba w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub skąpo-objawowo, to jednak u niektórych ludzi mających błąd w genomie (mutację genetyczną) układ odpornościowy zaczyna „wariować” i atakuje, niszczy tkanki własnego organizmu. Technicznie to nie wirus wtedy zabija, ale własny układ odpornościowy. Aby do tego nie dopuścić, warto mieć kilka metod w zanadrzu.

-Witamina D3. To podstawa. Duże niedobory witaminy D3 zostały potwierdzone przez naukowców u tych, którzy ciężko chorowali na covid-19. Niedobory tej witaminy narażają również na samo złapanie lżejszej postaci koronawirusa. Profilaktycznie w okresie jesienno-zimowym bierzemy 4000 – 5000 I.U. witaminy D3 dziennie, a w przypadku zachorowania nawet 20.000 I.U. dziennie. Bierzemy ją rano, razem z posiłkiem bogatym w źródła tłuszczy. Do tego należy dołączyć witaminę K2-MK7 w dawce 100 mcg braną o godzinie 16:00 i magnez w dawce 200 mg dziennie. Continue reading „KORONAWIRUS: SUPLEMENTACJA I METODY NATURALNE”

KORONAWIRUS: PYTANIA, KTÓRE NIE SĄ ZADAWANE!

A JA TE PYTANIA ZADAM!

Faktem naukowym jest to, że niedobory witaminy D3 narażają na zarażenie się koronawirusem, zwiększają ryzyko ciężkiego przebiegu choroby Covid-19 jak i potęgują stan zapalny w przebiegu tej choroby. Przeprowadzono kilka badań naukowych, które to potwierdziły. Ostatnio na ten trop wpadli naukowcy z Hiszpanii, którzy przeanalizowali 216 przypadków Covid.

Pytania są następujące:

  1. Dlaczego osobom chorującym na Covid-19 nie podaje się uderzeniowych dawek witaminy D3 (np 100.000 do 300.000 I.U.)?
  2. Czemu nie apeluje się wszędzie w mediach, by ludzie zażywali suplementy z witaminą D3 w dawce co najmniej 5.000 I.U. na dobę, razem z witaminą K2-MK7 i magnezem?

  3. Dlaczego nie mówi się w mediach, jak ludzie mogą wspomóc swoją odporność poprzez dietę, unikanie stresu, aktywność fizyczną i inne proste metody?

Kortysteroidy pomogą chorym na Covid-19? Continue reading „KORONAWIRUS: PYTANIA, KTÓRE NIE SĄ ZADAWANE!”

NAUKA OFICJALNIE: niedobór witaminy D naraża na bardzo ciężki przebieg koronawirusa!

Wg niektórych ludzi, koronawirus to ściema, a pandemia została stworzona do doraźnych, globalnych celów politycznych, a my wszyscy jesteśmy oszukiwani. Według innych, koronawirus to poważna choroba a epidemia na serio nam zagraża.

Jeszcze inni ludzie (w tym ja), uważają, że różnego rodzaju koronawirusy, w tym koronawirus SARS-Cov-2 wywołujący chorobę Covid-19, istniały właściwie od zawsze, a przynajmniej od bardzo dawna. Zaś sam SARS-Cov-2 w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub z łagodnymi objawami, jednak u nielicznych ludzi choroba Covid-19 przez niego wywoływana ma ciężki lub bardzo ciężki, w tym śmiertelny przebieg.

Obojętnie co możesz sądzić o tej pandemii lub o jej istnieniu bądź nieistnieniu, to dopiero taka sytuacja spowodowała, że medycyna akademicka w końcu wpadła na to, co medycyna naturalna wiedziała od wielu, wielu lat. Otóż witamina D3 wspomaga w zaskakująco skuteczny sposób naszą odporność, szczególnie wtedy, jeśli połączona jest z witaminą K2 w formie -MK7 i z witaminą C. O dawkowaniu tych witamin jeszcze wspomnę.

Lek na koronawirusa? Podstawowe dziś pytanie..

Co ciekawe, mamy już remedium na koronawirusa i być może kampania szczepień nie będzie potrzebna:

-Witamina D3 (i być może, nie wiadomo, witamina C) jako profilaktyka u każdego, nie tylko przed koronawirusem, ale ogólnie, by nie chorować na różne choroby grypopodobne i nie brać zwolnień lekarskich.

-Dexametazon, stary, znany lek dla tych, u których właśnie zaczęły się ciężkie powikłania w chorobie Covid-19, by osłabić nadaktywność układu odpornościowego, który wtedy atakuje własne tkanki.

-Polski lek na koronawirusa produkowany przez firmę Biomed Lublin, zawierający immunoglobuliny, u pacjentów w szpitalach. Pomaga zwalczać zakażenie. Jest on w fazie badań, ale wstępne rezultaty są bardzo obiecujące i lek ten, po badaniach, ma być bardzo szybko dopuszczony do obrotu.

Więc leki i metody profilaktyki już są, pytanie tylko, czy będą szeroko stosowane, i czy będzie się o tym mówić w mediach. To wielki test na odpowiedzialność dla polityków, urzędników zdrowotnych jak i pracowników ochrony zdrowia. O tym wszystkim przeczytasz w dalszej części artykułu.

.

Witamina D3 i koronawirus

Continue reading „NAUKA OFICJALNIE: niedobór witaminy D naraża na bardzo ciężki przebieg koronawirusa!”

DR PIOTR KOŁACZ: JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED KORONAWIRUSEM?

Dr n. med. Piotr Kołacz, wielokrotnie występujący na kanale Niezależnej Telewizji (NTV), tym razem mówi nam o tym, jak wspomóc układ odpornościowy w obliczu epidemii koronawirusa. Twierdzi on, że możliwe jest to, że koronawirus to broń biologiczna, ale teraz ważniejsze jest to, jak przetrwać epidemię.

Zwykły Kowalski, jedyne co może teraz zrobić, to zadbać o swój układ odpornościowy. Czy wiesz, że odporność należy budować przez lata? Większość ludzi ma słabą odporność dlatego, ponieważ sobie na to zapracowała. Np piciem alkoholu – teraz w sytuacji społecznej kwarantanny, spożycie alkoholu gwałtownie wzrosło. Jest to sposób ludzi na to, by radzić sobie z głęboko ukrywanym, podświadomym lękiem, jak i by radzić sobie.. z rodziną.

Z rodziną, której praktycznie nie znali, bo całe dnie przesiadywali w pracy. A teraz albo praca zdalna, albo pobyt na zwolnieniu z powodu opieki nad dziećmi i bach! Wychodzą wszystkie demony, zaczyna teraz wychodzić na jaw, czy wybraliśmy dobrego partnera, jak i to, czy dobrze wychowałeś swoje dzieci.

Jedzenie i wysypianie się także ma wpływ na odporność. Dochodzi tutaj jeszcze szereg innych czynników, o których mówi dr Piotr Kołacz.

Poniżej nagranie video – jak wspomóc swoją odporność:

Continue reading „DR PIOTR KOŁACZ: JAK CHRONIĆ SIĘ PRZED KORONAWIRUSEM?”

LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, czy istnieje lek na koronawirusa. Epidemia rozkręca się w coraz to nowych krajach, mamy tysiące zgonów na świecie na dobę. Początki zachorowań notuje się już w Afryce, gdzie w wielu krajach nie tylko służba zdrowia, ale i sama instytucja państwa nie istnieje. Ludzie się boją i chcieliby wiedzieć, czym leczyć koronawirusa.

W tym artykule postaram się na pytanie o lek na koronawirusa odpowiedzieć.

Lek na koronawirusa z Polski!?

W Polsce ruszy produkcja leku na koronawirusa który jest właśnie próbnie testowany w tej chorobie. Jest to stary i znany lek na malarię o nazwie chemicznej hydroksychlorochina. Nową, bardzo tanią metodę produkcji wynalazł Polak, prof. Bartosz Grzybowski. Produkcja ma ruszyć już niebawem. Patent na tę metodę produkcji ma zostać udostępniony całemu światu za darmo. Pomimo tego, że jest to lek na malarię, wykazuje on skuteczność także w leczeniu koronawirusa.

Podobną skuteczność wykazują znane już leki stosowane przeciwko retrowirusom takim jak HIV. Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skuteczność leczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak: Lopinavir, Retonovir, Oseltamivir i Chlorphenamine. Zaczęli sugerować używanie tej mieszanki leków reszcie świata. Dowiedziono też, że osocze pacjentów którzy przeszli koronawirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane w leczeniu innych zarażonych.

Chiny przekupiły Światową Organizację Zdrowia (WHO), by ta przestała blokować terapię wysokimi dawkami witaminy C podawanej dożylnie w leczeniu koronawirusa. W Chinach z powodzeniem stosowano dożylne podawanie askorbinianu sodu, czyli zasadowej formy witaminy C w leczeniu tej choroby. Jednak to nie wszystko. Okazuje się bowiem, że również w Stanach Zjednoczonych używa się z powodzeniem dużych dawek witaminy C w leczeniu koronawirusa.

Witamina C w leczeniu koronawirusa? Lekarze z USA: TAK!

Jak donosi gazeta New York Post, poważnie chorzy pacjenci z koronawirusem w największym kompleksie szpitalnym stanu Nowy Jork, otrzymują ogromne dawki witaminy C – na podstawie obiecujących doniesień, że pomogło to ludziom w Chinach. Chorym oczywiście podaje się mieszaninę kilku leków, a witamina C jest dodatkiem do nich. Nie należy też traktować jej jako „cudownej pigułki” na koronawirusa, że weźmiesz sobie tabletkę z witaminą C i jesteś już bezpieczny.

Dr Andrew G. Weber, lekarz związany z instytucją zdrowotną o nazwie Northwell Health na Long Island, powiedział, że jego pacjenci chorzy na koronawirusa, którzy są na intensywnej terapii, natychmiast otrzymują 1500 mg dożylnej witaminy C.

Powiedział, że identyczne ilości tego silnego przeciwutleniacza są następnie podawane ponownie trzy lub cztery razy dziennie. Każda dawka jest ponad 16 razy wyższa niż zalecana przez National Institutes of Health, która wynosi zaledwie 90 mg dla dorosłych mężczyzn i 75 mg dla dorosłych kobiet. Świadczy to o tym, że te dawki ustalono zbyt nisko. Pytanie, dlaczego to zrobiono? Po to, by ludzie nie brali dostatecznej ilości tej witaminy i chorowali, a potem napędzali zysk korporacjom farmaceutycznym?

Continue reading „LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!”

ABSOLWENT AKADEMII MEDYCZNEJ OSTRZEGA PRZED ANTYDEPRESANTAMI!

Ostrzeżenie przed długim braniem leków antydepresyjnych

Leki antydepresyjne są obecnie najczęściej przepisywanymi środkami farmaceutycznymi w USA. Ich spożycie lawinowo wzrasta, co budzi wiele uzasadnionych kontrowersji. Bez wątpienia leki te są lekami pierwszej potrzeby. Uratowały one miliony istnień przed samobójczą śmiercią, i jeszcze większą liczbę ludzi przed kalectwem, niepełnosprawnością i trwałym wykluczeniem z rynku pracy, które mogłyby nastąpić w wyniku braku leczenia choroby. Jednak czy muszą być one brane długotrwale, i czy muszą być przepisywane od razu, bez prób wyleczenia np metodami naturalnymi? Czy muszą być przepisywane nawet na łagodne choroby?

Te kwestie budzą ogromne kontrowersje i obecnie, po latach apeli, są w końcu dostrzegane przez środowisko medyczne.

Zacznijmy od początku. Leki antydepresyjne, leki normorytmiczne (stabilizatory nastroju), podobnie jak leki sedatywne (uspokajające) i leki neuroleptyczne, są stosowane praktycznie we wszystkich chorobach psychicznych. Pomimo tego, że antydepresanty są zarejestrowane do leczenia depresji, a neuroleptyki – do leczenia psychoz, to te grupy leków, razem z lekami sedatywnymi i normorytmicznymi, stosowane w różnych innych chorobach. Innych leków po prostu nie ma. Wiele chorób, i tylko cztery grupy leków.

.

Bezpieczeństwo i skutki uboczne długiego brania antydepresantów

Leki przeciwdepresyjne badano wyłącznie z pacjentami chorymi stricte na depresję. Czas badania wynosił 6 (sześć) miesięcy. Nie badano skutków ubocznych antydepresantów w dłuższej perspektywie czasowej. Ale lekarze i naukowcy już dostrzegają skutki uboczne antydepresantów branych długotrwale. Wcześniej nie były one znane, a dziś nawet niektórzy ludzie medycyny, jak YouTuber „Pod Mikroskopem” ostrzegają przed długim ich braniem. Dochodzi też kwestia politerapii, czyli zażywania wielu leków naraz. Np w leczeniu tzw Złożonego Zespołu Stresu Pourazowego w niektórych przypadkach stosuje się dwa antydepresanty (typowa mieszanka to SSRI plus trittico / trazodon), do tego często jakiś neuroleptyk (np ketrel / kwetiapina) i stabilizator nastroju (np pregabalina lub walproiniany). Taka mieszanka utrudnia dojście do tego, który skutek uboczny jest po którym leku.

Oficjalnie antydepresanty są przeznaczone do stosowania od sześciu miesięcy do roku, dwóch lat. Oficjalne zalecenie jest takie, że w tym czasie pacjent powinien rozpocząć psychoterapię, która jest prawdziwym dojściem do istoty problemu. I która jest bardzo trudna, więc lek antydepresyjny ma w niej pomóc. Jednak twarda praktyka pokazuje, że w ponad 90% przypadków lub nawet więcej tak się nie dzieje. Po prostu lekarz przepisuje na pierwszej wizycie lek antydepresyjny. Jeśli nie działa, to na drugiej wizycie zmienia lek. Jeśli dwa lub trzy leki zawodzą, to lekarz dodaje drugi lub trzeci lek, do stosowania jednocześnie. Wtedy mówimy już o lekooporności i takich ludzi bardzo trudno jest leczyć, jeśli nie podejmują jednocześnie psychoterapii. A chory bierze te leki latami, doświadczając po takim czasie skutków ubocznych, które nie są w pełni poznane. Continue reading „ABSOLWENT AKADEMII MEDYCZNEJ OSTRZEGA PRZED ANTYDEPRESANTAMI!”