MOCNO O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH. SYSTEM ROZJEBANY!

Gdy wchodzisz w związek z kobietą, to zaczyna się wokół Ciebie coś, co ja nazywam „grą kopulacyjno-rozpłodową.” Możesz nawet nie zdawać sobie z tego sprawy, ale całkiem spora liczba ludzi zaczyna wokół Ciebie chocholi taniec.

Na czym to polega? Twoi rodzice i przyjaciele, Twoi teściowie i jej koleżanki.. Wszyscy oni nagle mają dla Ciebie jakiś plan. Jeśli nie należysz do grona mniejszości mężczyzn, którzy silnie odpowiadają archetypom męskim (wysoki, przystojny, ekstrawertyczny, z gadaną, neurotypowy, czyli z krystalicznie zdrową psychiką, z nastrojem stabilnym i zimnym jak lufa pistoletu, z dużymi zarobkami, czyli pensja pięciocyfrowa), to masz mniej lub bardziej przerąbane.

Bo musisz się zmienić.

ZMIENIĆ.

Czytaj dalej „MOCNO O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH. SYSTEM ROZJEBANY!”

MOCNY PRZEKAZ O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH!

Dobre, archetypiczne przedstawienie damsko męskiej kołomyi na poniższym obrazku. 😀

Ona wpatrzona w silnego samca, właśnie zdała sobie sprawę, jaki on jest. Potem następny i znowu nadzieja, że uda się chwycić Pana Boga za nogi. I najczęściej – znowu rozczarowanie.

Zwykli, przeciętni mężczyźni o niższym poziomie energii kundalini (o nią toczy się cała gra – większość kobiet ma dużo tej energii, ale tylko niewielu mężczyzn – samców alfa – też ma duży jej poziom), są w innych częściach pomieszczenia ze zdjęcia, ale kobieta nie patrzy w ich stronę.

Czytaj dalej „MOCNY PRZEKAZ O RELACJACH DAMSKO-MĘSKICH!”

TABU: JAK KOBIETY ROZWALAJĄ SOBIE ZWIĄZKI!?

UWAGA: Ten wpis jest niedostępny na stronie Facebookowej „Jarek Kefir Bez Cenzury.” Możesz przeczytać go tylko tutaj, na mojej witrynie internetowej na WordPress, czyli jarek-kefir.com. Dlatego uważam, że warto tę stronę mieć w zanadrzu, bo Facebook nie jest miejscem ani pewnym, ani stabilnym. Jeśli chcesz pomóc utrzymać tę stronę na serwerze WordPress, to zobacz na opcje na dole tego artykułu.

Kobieta, która nie dostała w dzieciństwie od ojca pewnych wartości, np czasu, docenienia, akceptacji, wsparcia itp itd, będzie szła przez życie niczym mała dziewczynka, która w ciemnym lesie z latarką szuka idealnego ojca. Takiego, który byłby zarówno silny i twardy jak stal pistoletu, jak i ciepły, empatyczny i wyrozumiały.

Szuka go oczywiście w innych mężczyznach, których wybiera na partnerów. Problem polega na tym, że takie rzeczy to tylko u Disneya są. Nie sugerujcie się tekstami różnych guru duchowych, że mężczyzna powinien zintegrować w sobie dwie przeciwstawne energie (siła i delikatność), bo to głodne kawałki tych, co mało mają wspólnego z realnym życiem. Choćby z neurobiologicznego powodu jest to ekstremalnie trudne do osiągnięcia. Wchodzimy w życie już na starcie poobijani i poranieni, i najczęściej chcemy utrzymać się na powierzchni i nie spaść na dno.

Czytaj dalej „TABU: JAK KOBIETY ROZWALAJĄ SOBIE ZWIĄZKI!?”

CZY W POLSCE MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI?

Zapraszam Cię do poczytania o tym, jacy to mężczyźni są nie tacy jak trzeba, źli i w ogóle do niczego. 😉

Mój komentarz jest taki: Cytowana w artykule kobieta dzieli mężczyzn na „totalnych dupków” (czyli zimnych drani, ruchaczy, przystojnych ale z okropnymi manierami), i na „totalnych nieogarów” (czyli wszelkich facetów pracujących fizycznie, lub z niskimi dochodami, a także różnorakich nieco autystycznych nudziarzy). Jednak każdy ma partnera takiego, na jakiego zasługuje. No i niejedna absolwentka marketingu i zarządzania czy polonistyki, lubiącą się chwalić swoim tytułem, który umożliwia jedynie tzw. „klepanie Excela” w biurze, przeżyła kilka lub więcej przygód seksualnych z takimi dupkami.

Jednak okazali się oni fatalni do długiego związku – palą, piją, biją i bzykają wszystko, co nie ucieka na drzewo. Więc zaczęła się rozglądać za innymi mężczyznami. A tu zaskoczenie: nie są tak przystojni i umięśnieni, nie mają dominatorskiej i ekstrawertycznej natury, i nie dostarczają tak fajnych emocji. Więc stroi się przy nich fochy i dostrzega każdą wadę. Ktoś kiedyś pisał, że wiele młodych kobiet z braku laku woli zrezygnować ze stałego związku i co jakiś czas przychodzić do tego dupka-ruchacza na seks do jego meliny. Polskie kobiety są w kropce: tyle brzydkich, biedujących lub nieśmiałych mężczyzn. Stąd chyba tak silnie reagują na obcokrajowców w typie Alvaro (Hiszpanów, Włochów, Arabów, Murzynów.

No i kobiety zostały uwolnione z małżeńskich więzów i pęt, bo dawniej musiały znaleźć sobie chłopa, by przeżyć, a teraz związek ma być tylko przyjemnością, i to jedną z opcji. A następnie kobiety zgłupiały. I nie wiedzą, co robić. Co począć dalej. Teraz od mężczyzn wymaga się cech nie tylko nowoczesnych, z ery feminizmu. Lecz tam, gdzie facet musi być patriarchalny (ulgowe traktowanie płci pięknej, zaradność, zasoby, dobry wygląd, dominująca, ekstrawertyczna natura, inicjatywność, aktywność), tam kobiety skrupulatnie pilnują, by taki był. Lub by zmierzał do ideału – czyli połączenia (komunii świętej, oświecenia) cech Yin (kobieca energia) i yang (męska energia). Są to dwie przeciwstawne i często wykluczające się cechy. Zazwyczaj jest tak, że są z nimi różne problemy, są w nierównowadze. A także, gdy jest silnie rozwinięta strona yang (często niekoniecznie w pozytywie), to występuje niedobór atrybutów yin. A sama yin wyraża się wtedy głównie w negatywach.


Zapraszam Cię teraz do zapowiadanej lektury:

Czytaj dalej „CZY W POLSCE MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI?”

JAK TO NAPRAWDĘ JEST Z WOJNĄ PŁCI?

Kobieta ma w podświadomości ośrodek, który nazwałbym „pamięcią Edenu.” Jest to relikt z czasów, gdy życie na Ziemi wyglądało zupełnie inaczej i nie było takim piekłem, z jakim mamy do czynienia od tysięcy lat. To dlatego wielu rozżalonych mężczyzn stwierdza, że kobiety szukają niemożliwego – czyli ideału.

I tak jest w istocie. Dzięki pamięci Edenu kobieta dąży do tego, by popychać swojego mężczyznę ku rozwojowi w kierunku osoby o wyważonych i wypośrodkowanych cechach i archetypach.

Czyli by facet posiadał cechy i wojownika, i wrażliwca. Jednak są tutaj dwie przeszkody. Po pierwsze, tak najczęściej się nie da, gdyż stan taki nazywa się oświeceniem i osiągają go naprawdę nieliczni.

Dla przytłaczającej większości będzie to kompletnie nieosiągalne. Po drugie, często popychają swoich mężczyzn do rozwoju metodami, które są delikatnie mówiąc, kiepskie, a ile nie wręcz toksyczne.

Czytaj dalej „JAK TO NAPRAWDĘ JEST Z WOJNĄ PŁCI?”