Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem”

Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem”

lasy panstwoweZapraszam do przeczytania obszernego artykułu blogera „Akwarystyka Tradycyjna”, którego polecam. Temat artykułu nie dotyczy tym razem hobby, jakim jest akwarystyka. Artykuł dotyczy myślistwa, gospodarki leśnej i patologii, jakie są w tym środowisku.

Słyszeliśmy niedawno, że rząd Ewy Kopacz (PO) nałożył gruby podatek na Lasy Państwowe, by ta firma w konsekwencji zbankrutowała. I by trzeba było ją sprzedać ludziom z za granicy. Ale na tym nie kończą się patologie polskich lasów.

Otóż w naszym kraju szeroko rozwinięty jest ruch myśliwski. Myśliwi traktują lasy jak swoją własność, jak rewiry do odstrzelenia. A zwierzęta tam przebywające – jak intruzów. Powstał nawet fan page: „Ludzie przeciwko myśliwym” (link tutaj), który celnie demaskuje występki bądź wręcz jawne przestępstwa myśliwych.

Sprawa wcale nie jest tak jasna i jednoznaczna, jak przedstawiają ją myśliwi. Rzecz dotyczy ogólnej filozofii gospodarki leśnej, i nie chodzi tu tylko o masowe zabijanie zwierząt. Jest to gospodarka rabunkowa, eksploatacyjna, nastawiona na zysk za wszelką cenę.

Postrzegam to szeroko, jako kolejną patologię ówczesnego dzikiego kapitalizmu neoliberalnego. Gdzie zysk i pieniądz jest dużo ważniejszy, niż przywrócenie planetarnej równowagi i ochrona środowiska przed zagładą. Ba, polityka korporacji farmaceutycznych pokazuje nawet, że zysk i pieniądz w kapitalizmie liczy się bardziej, niż ludzkie zdrowie i życie.

Uważam że nasza cywilizacja popełniła straszny błąd, adaptując tak psychopatyczną i zdehumanizowaną filozofię, jak neoliberalny kapitalizm. Wpływa ona nie tylko na to, że mamy kolejne wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt (link tutaj). Ale wpływa też negatywnie na umysłowość i świadomość ludzi na Ziemi. Bowiem destrukcyjne wzorce rywalizacji i wyścigu szczurów zaszczepia się już w dzieciństwie, gdy podświadomość człowieka jest najbardziej chłonna i nieodporna na bełkot.

Pisałem też o problemie myślistwa w Polsce w linku poniżej:
Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”

Wstęp: Jarek Kefir Czytaj dalej „Polska prowadzi rabunkową gospodarkę leśną. „Oni są ponad prawem””

Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”

Myśliwi to uzbrojeni, psychopatyczni mordercy. „To bardzo wpływowe środowisko w Polsce”

mysliwi okrucienstwoChciałbym poruszyć tutaj tematykę środowiska, które jak się okazuje, jest bardzo wpływowe, upewnione w poczuciu absolutnej bezkarności i zupełnie pozbawione skrupułów. Chodzi o środowisko myśliwych, których w Polsce jest około 100.000. Należą do nich wpływowi ludzie, m.in. sędziowie, księża, urzędnicy – ludzie z każdego szczebla decyzyjnego. Oto lista grzechów głównych myśliwych wyszczególniona w punktach:

1. są oni niezwykle brutalni podczas polowań. Oszczędzę tutaj szczegółów, ale demaskacji ich psychopatycznych zbrodni jest w internecie bez liku. Sami myśliwi nagrywają często długotrwałe znęcanie się nad wciąż żyjącymi zwierzętami, i potem to umieszczają w internecie. Są tak bardzo upewnieni o swojej bezkarności, że nie kryją się z tym, sami dostarczając dowodów. Wielu myśliwym nie wystarcza zbrodnia dokonywana w granicach polskiego prawa. Wiadomo, chęć na adrenalinę, coraz większe jej dawki, rośnie u nich z każdym morderstwem. Opisano wiele przypadków, gdy myśliwi zamiast strzelać do dzikich zwierząt, organizowali „zawody” w strzelaniu do przypadkowych psów.

2. są to ludzie uzbrojeni w ostrą broń palną. Psychopatyczne skłonności wielu z nich rosną z każdym polowaniem. W związku z tym widzę zagrożenie dla ludzi z tym związane. Dziwi mnie ta logika – dawanie zezwoleń na broń ostrą dla ludzi, których hobby jest.. zabijanie.

3. myśliwi słyną ze swojej agresywności i brutalności także w internecie. Potoku wulgaryzmów, gróźb – w tym gróźb pozbawienia życia – nie ma końca. Powstały dwa profile walczące z tymi zwyrodnialcami i demaskujące ich okrucieństwo (linki poniżej). Myśliwi otwarcie grożą ich administratorom, że nie zaznają w kraju spokoju. Ale czego się spodziewać po ludziach, dla których mordowanie jest hobby? To oczywiste, że są to ludzie z mocno skrzywioną psychiką. Dziś zabijają oni dzikie zwierzęta, jutro to już nie da takiego kopa adrenaliny, więc zaczną „polować” na zwierzęta udomowione. Pojutrze u części z nich może zaświtać myśl, by zabić człowieka.

4. sądy, z sędziami-myśliwymi bądź prokuratorami-myśliwymi, często uniewinniają myśliwych, gdy dochodzi do procesów sądowych. Organizacje zwalczające tych bezkarnych psychopatów udokumentowały wiele przypadków, gdy sądy wbrew dowodom umarzały sprawy, zatajały lub fałszowały dowody.

5. ludzie mają w większości błędne pojęcie o tym, jak naprawdę wygląda myślistwo. Głównie dzięki propagandzie tego środowiska. Dopiero od niedawna patologie w ich kręgach wyszły poza hermetyczny krąg myśliwskiej, mafijnej omerty. To powoduje potężną furię i frustrację w ich szeregach. Ogólnie: okrucieństwo wobec zwierząt i wiele innych patologii (alkoholizm i broń, zbyt duży odstrzał) to chleb powszedni, a nie marginalne wypaczenie.

Podsumowując: to jest temat, który trzeba podejmować. Sprzeciwienie się psychopatom i mordercom to powinność każdego człowieka dobrej woli w Polsce – blogera, autora, felietonisty, itp. To źli ludzie, tak samo jak zły jest kartel farmaceutyczno-medyczny, którego działalność również demaskuję na wszelkie sposoby. Każda mafia, gdy traci wpływy i gdy ujawniane są jej niecne uczynki, robi się agresywna. Myślistwo powinno zostać zakazane jako niebezpieczny relikt przeszłości, a ludzie tak się wypowiadający, jak mowa w tym felietonie – powinni być leczeni psychiatrycznie.

Oto linki do stron walczących z uzbrojonymi psychopatami, zwanymi „myśliwymi”:
Ludzie przeciw myśliwym
Nie podaję ręki myśliwym

Proszę, wpłaćcie chociaż 5, 10, 20 złotych na konto organizacji „Ludzie przeciw myśliwym” – ich konto jest w linku powyżej. To mała suma pieniędzy, a niech zrobi tak każdy Czytelnik mojej strony, to będą oni mieli na procesy sądowe ze sprawcami udokumentowanych okrucieństw wobec zwierząt dzikich i udomowionych. To prężnie działająca organizacja dobroczynna, którą warto wesprzeć w tych trudnych chwilach.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.