UPIŁEM SIĘ W TRUPA (sic!) PIWEM OKOCIM 0%!

Człowiek się rodzi
Idzie do przedszkola, szkoły
Z mozołem wykuwa swoją pozycję w stadzie
Chce się przypodobać i podobać
Potem idzie na studia, kursy, fakultety
Robi karierę, rozwija się

Chce być tym „kimś”
(Jak by nigdy nikim nie był)
Płodzi dzieci, zakłada rodzinę
Potem buduje nowy dom, kupuje nowe auto

Chór:
-Co jeszcze mógłbym mieć?
-Co jeszcze mógłbym osiągnąć?
-Kim jeszcze mógłbym się stać?

Czytaj dalej „UPIŁEM SIĘ W TRUPA (sic!) PIWEM OKOCIM 0%!”

FILOZOFIA INACZEJ: ŚMIERĆ DAWNYCH BOGÓW

Najpierw zobacz na poniższy obrazek:

Mnie zawsze uczono, że gdy idziesz do kogoś w gości, to musisz szanować zasady, jakie panują w jego domu. Nie możesz tam krzyknąć, że od tej pory wprowadzasz swoje własne zasady. Bo takie coś nazywałoby się napadem lub inwazją. Ta reguła panuje w zdrowych domach i w zdrowych państwach.

Z kolei państwa chore to te, które nie szanują swoich korzeni i niszczą stare „duchy” swoich ziem. „Duchy” zarówno pogańskie, chrześcijańskie, humanistyczne i ezoteryczne. Bo każdy z tych „duchów” nadaje naszym ziemiom, mieszkańcom i dziedzictwu pewnego niepowtarzalnego charakteru. Stanowi o ich istnieniu.

Wszak mówi się, że:

„Łatwiej wybudować zamek na piaskach, niż stworzyć imperium bez religii”

Jak i:

Czytaj dalej „FILOZOFIA INACZEJ: ŚMIERĆ DAWNYCH BOGÓW”