Tag: nowy porządek świata

Ministerstwo: tylko 296 osób zmarło na samego wirusa! Gigantyczna ściema?

Mamy już ósmy miesiąc epidemii kowida, lub jak kto woli – koronapierdolca. Kraje Zachodu, oprócz Stanów Zjednoczonych, powoli zaostrzają restrykcje. W Polsce mówi się, że drugiego lockdownu na pewno nie będzie. Restrykcje i obostrzenia są dotkliwe, a ludzie są już nie tylko coraz bardziej zmęczeni, ale też coraz bardziej wkurzeni.

W Europie mają miejsce coraz liczniejsze demonstracje pod hasłem: „Zakończyć PLANdemię!” Zapraszam Cię na najnowsze wieści o tym, co w trawie piszczy. W tym dwie ciekawe i bardzo znamienne informacje z samego Ministerstwa Zdrowia.

Czy kowid-19(84) to ściema?

Ktoś zadał pytanie Ministerstwu Zdrowia w ramach dostępu do informacji publicznej. Zapytał o ważną kwestię – zdjęcia wirusa kowid-19 wykonane pod mikroskopem. Okazuje się, że z tymi zdjęciami może być pewien problem. Ministerstwo nie chciało ich udostępnić.

Cytat: „Zdjęcia wirusa kowid-19* zwanego (…), zrobione za pomocą mikroskopu elektronowego lub innego dowodu naukowego potwierdzającego istnienie tego wirusa, nie są informacją publiczna, ww. zdjęcia nie podlegają udostępnieniu w trybie przepisów wskazanej ustawy.”Koniec cytatu.
Autor: Jakub Bydłoń (Ministerstwo Zdrowia)

( * = edytowano, Jarek Kefir Bez Cenzury)

Istnieje teoria spiskowa, wg której wirusy mają nie istnieć. Ludzie wierzący w tę teorię uważają, że do dziś nie zrobiono wiarygodnego zdjęcia takiego wirusa na mikroskopie elektronowym, jak i nie opisano genomu żadnego z wirusów. Z kolei zwolennicy oficjalnych wersji w nauce argumentują, że to nieprawda. Że ta teoria powstała wiele lat temu, gdy metody były inne, a od tamtego czasu w nauce dokonał się ogromny postęp. Ja bym z tą teorią uważał, osobiście nie jestem do niej przekonany.

Jednak odpowiedź resortu zdrowia jest nie tylko enigmatyczna, ale wręcz tajemnicza, i nie tylko nie ułatwia sprawy, ale wręcz daje wiatr w żagle dla teoretyków spisku.

Ministerstwo Zdrowia: tylko 296 osób zmarło na „samego” kowida-19(84)

Inna osoba również zadała pytanie Ministerstwu Zdrowia w trybie dostępu do informacji publicznej. Zapytała, ile zmarłych na kowid-19(84) nie miało chorób współistniejących. Okazało się, że na 11 sierpnia 2020 roku było 1844 zgonów, w tym 296 osób bez chorób współistniejących. Więc ogromna większość zmarłych to ludzie, którym wirus zaostrzył już istniejący ciężki stan zdrowotny, podobnie jak robią to wirusy grypy.

Ciekawe, ile spośród tych 296 osób to ludzie, u których były jakieś jeszcze nie wykryte choroby lub deficyty immunologiczne. Ciekawa jest też kwestia samych testów na kowid-19, które mają być po prostu nieprzydatne do celów diagnostycznych. Tak zresztą mówił sam wynalazca tych testów. Continue reading „Ministerstwo: tylko 296 osób zmarło na samego wirusa! Gigantyczna ściema?”

Prawdziwy cel PLANdemii, o którym być może nie wiesz!

Co jest celem tak zwanej PLANdemii, czyli zawieruchy związanej z medialną epidemią kowida?

Pewnie wiesz o tym, że może chodzić o ograniczenie naszej wolności, zaszczucie i przestraszenie nas, byśmy byli posłuszni elicie, destrukcję gospodarek i przejęcie przedsiębiorstw, a nawet całych państw, jak i o zarobienie miliardów na szczepionkach, a potem kolejnych miliardów na leczeniu ich skutków ubocznych.

Jednak jest coś, co być może mogło Ci umknąć, a co jest równie ważne, o ile nawet nie ważniejsze!

Często jest to niezauważane nawet przez środowiska niechętne oficjalnej wersji odnośnie epidemii kowida.

A więc tak..

Zostań w domu, zachowuj dystans, nie zbliżaj się, nie podawaj ręki, nie przytulaj, nie spotkaj, nie jedź na wakacje, nie idź na wesele, nie odwiedzaj babci.. W niektórych krajach obowiązkiem jest, by rodzice jak najmniej przebywali z dziećmi, dając im do ich pokoju tylko jedzenie, i w czasie tej czynności muszą mieć maski. Tak jest na przykład w Wielkiej Brytanii i w Niemczech. Były opisywane przypadki ograniczania praw rodzicielskich lub nawet odbierania dzieci z powodu nie przestrzegania tego nakazu.

Co jest celem?

Continue reading „Prawdziwy cel PLANdemii, o którym być może nie wiesz!”

SZUMOWSKI ODCHODZI! KONIEC EPIDEMII W POLSCE!?

Minister Zdrowia Łukasz Szumowski i jego zastępca, czyli wiceminister zdrowia, rezygnują ze stanowiska!

Rezygnują oni jeszcze przed wrześniową rekonstrukcją rządu. Może świadczyć to o tym, że ktoś zmusił ich do rezygnacji. Bo gdyby naprawdę nie chcieli pozostać na swoich stanowiskach, to jakoś by do tej rekonstrukcji we wrześniu, bo co im by szkodziło zostać jeszcze dwa, trzy tygodnie i wziąć pełną pensję ministra. Jednak musiały być naciski na nich, skoro odwołali się tak pilnie. Rozumiem gdyby tylko sam Szumowski zrezygnował ze stanowiska. Ale poleciał cały resort zdrowia, łącznie z wiceministrem Cieszyńskim. To także może o tym, że były na nich naciski z zewnątrz, by sami tę dymisję złożyli.

Szumowski był uważany aa szemraną osobę w swojej partii. Związane są z nim liczne skandale i afery, m.in. z zakupem maseczek i respiratorów, jak i kontrowersyjną decyzją o całkowitym lockdownie, czyli zablokowaniu gospodarki w odpowiedzi na rozprzestrzenianie się epidemii kowida.

Zobaczymy, jak dalej będzie z epidemią kowida, która powaliła na kolana cały świat. Zapraszam też na najnowsze informacje o tej epidemii.

Sprawa epidemii – od australijskiej pielęgniarki:

Cytat: „Naprawdę się martwię. Zaczęłam wdrażać nowe obowiązujące protokoły. Jednym z moich nowych zadań jest mierzenie i rejestrowanie temperatury każdej osoby. Wskazuję na środek czoła bronią w kształcie termometru, uruchamiam spust, czekam na sygnał dźwiękowy i rejestruję temperaturę. Zawsze przepraszam tę osobę, zanim przejdę dalej! Po zrobieniu tego kilkanaście lub więcej razy nagle miałam wrażenie: że zostaliśmy znieczuleni, kierując go w głowę, a także powodując potencjalne problemy zdrowotne poprzez skierowanie promienia podczerwieni na szyszynkę?

Następnie zaczęłam mierzyć temperaturę tętna, która okazała się dokładniejsza, ponieważ czoło jest zimniejsze niż puls, a wyniki różnią się w niektórych przypadkach o więcej niż jeden stopień. Poszłam do centrum handlowego, a ludzie ustawiali się w kolejkach, aby zmierzyć temperaturę od urzędnika, który oczywiście nie był lekarzem i nie został odpowiednio przeszkolony, jak prawidłowo wykonać tę procedurę. Wielu było zszokowanych, kiedy nadeszła moja kolej, wzięłam broń wycelowaną w moje czoło i przekierowałem ją na nadgarstek. Powiedziałam cicho, ale stanowczo urzędnikowi, że TERMOMETR NA PODCZERWIEŃ NIGDY NIE POWINIEN BYĆ SKIEROWANY W CZYJEŚ CZOŁO, ZWŁASZCZA DZIECI.

Dodatkowo wymaga podstawowej wiedzy, jak poprawnie odczytać czyjąś temperaturę, czyli przykładanie termometru do nadgarstka czy łokcia jest dużo dokładniejsze i dużo mniej szkodliwe. Bardzo denerwowało mnie patrzenie, jak dzieci przyzwyczajają się do widoku przedmiotu w kształcie broni wycelowanego w czoło i bez żadnych negatywnych reakcji ze strony dorosłych, jakby to było normalne i dopuszczalne. Odmawiajcie celowania za pomocą promieniowania podczerwonego bezpośrednio w szyszynkę, znajdującą się bezpośrednio na środku czoła. Jednak większość ludzi zgadza się stawić temu czoła kilka razy dziennie! Nasze szyszynki muszą być chronione, ponieważ mają kluczowe znaczenie dla naszego zdrowia teraz i w przyszłości.

Szyszynka to mały gruczoł w kształcie szyszynki układu hormonalnego, szyszynka produkuje hormon melatoninę. Melatonina wpływa na rozwój seksualny i cykle snu i czuwania. Szyszynka składa się z komórek zwanych komórkami szyszynki oraz komórek układu nerwowego zwanych komórkami glejowymi. Szyszynka łączy układ hormonalny z układem nerwowym, przekształcając objawy nerwowe z obwodowego układu nerwowego w objawy hormonalne. Z biegiem czasu nagromadzenie się złogów wapnia w szyszynce może prowadzić do zwapnień u osób starszych.

Szyszynka jest zaangażowana w kilka funkcji organizmu, w tym: Continue reading „SZUMOWSKI ODCHODZI! KONIEC EPIDEMII W POLSCE!?”

Przez epidemię ludzie umierają na inne choroby, bez opieki! W Polsce!

Czy to prawda, że więcej ludzi umrze z powodu braku leczenia i braku dostępu do lekarzy specjalistów, braku badań, zaniechania rehabilitacji itp, niż z powodu epidemii kowida?

Pomijam już nawet fakt, że podczas pandemii kowida w Polsce jest mniejsza śmiertelność ogólna, niż w tym samym okresie roku sprzed epidemii. Rozumiesz to? Wielka epidemia, podczas której umiera mniej ludzi, niż przed nią? Bo ja nie bardzo. Owszem, mogę zrozumieć, że mniejsza śmiertelność jest z powodu braku operacji, rzadszego przedawkowywania miksów lekarstw, bo Polacy to najwięksi lekomani Europy, z mniejszej ilości wypadków drogowych z powodu lockdownu. Ale groźność wirusa jest stanowczo wyolbrzymiona.

Teraz kowid jest chorobą medialną, uprzywilejowaną, wręcz dopieszczaną. Mówi się np, że dwie, cztery lub dwanaście osób zmarło na kowida tego i tego dnia w Polsce. Wśród słuchaczy telewizyjnej papki budzi to ogromny szok i trwogę. Ale nie mówi się, że tego samego dnia zmarło kilkadziesiąt osób w wyniku wypadków drogowych, kilkanaście z powodu samobójstw, czy aż 350 na raka. To są dopiero liczby robiące wrażenie. Ale to są liczby / choroby przemilczane. Przecież ludzie muszą umierać, prawda? Tylko dlaczego dwie osoby zmarłe na kowida, głównie te starsze, robią dużo większe wrażenie, niż kilkaset osób zmarłych na nowotwory, też głównie tych starszych? Czy jedna śmierć jest „lepsza” od innej? To samo dotyczy np żałoby narodowej ogłaszanej po jakiejś katastrofie. Przecież codziennie umiera ponad 1100 osób w Polsce. Dlaczego codziennie, 365 dni w roku, nie mamy permanentnej żałoby narodowej, dlaczego nie ogłoszono epidemii raka, zawałów, udarów? To oczywiście bardziej filozoficzne dociekania, niż medyczne, więc nie rozwijajmy ich dalej.

W tym artykule będziesz mógł zapoznać się z mrożącymi krew w żyłach relacjami pacjentów i ich rodzin. Chorych pozbawionych opieki, odsyłanych od szpitala do szpitala, koczujących dwa lub nawet trzy dni na SORze ze złamaną ręką, umierających w domach lub wręcz pod bramą szpitala, do którego nie chciano ich przyjąć. Kowid bez wątpienia doprowadził już teraz nie tyle do paraliżu, co wręcz do destrukcji służby zdrowia. Kolejny wielki problem to plaga chorób psychicznych spowodowana lękiem przed wirusem, lockdownem i izolacją od innych ludzi. Psychiatria już teraz funkcjonuje na granicy możliwości, a w przyszłości, i to zapewne niedalekiej, chorych na te schorzenia będzie przybywać wręcz lawinowo. Będzie przybywać też przedawkowań leków, alkoholizmu, narkomanii i skutków ubocznych lub przedawkowań narkotyków, samobójstw. Będzie to olbrzymim wyzwaniem dla całego systemu opieki zdrowotnej, który jest niewydolny i sparaliżowany już teraz.

Trzeba nagłaśniać takie przypadki jak tylko się da, inaczej jesienią chorzy będą masowo umierać z powodu np odsyłania od szpitala do szpitala czy z powodu braku kontynuacji leczenia. Nagłe przerwanie przyjmowania wielu leków, np na nadciśnienie, może doprowadzić do bardzo ciężkich, potencjalnie nawet śmiertelnych następstw. Pytanie, czy pan doktor zawsze będzie miał tyle czasu i chęci, by podczas teleporady wypisać leki na nadciśnienie czy na serce wszystkim swoim pacjentom. W mojej rodzinie są dwa przypadki braku kontynuacji leczenia lub niedostatecznej opieki lekarskiej, właśnie z powodu kowida.

Ten artykuł jest bezpośrednią kontynuacją mojego poprzedniego artykułu na ten temat. Jeśli go nie czytałeś, to serdecznie zapraszam do lektury, naprawdę warto! Jest on dostępny w linku poniżej: Continue reading „Przez epidemię ludzie umierają na inne choroby, bez opieki! W Polsce!”

SŁOWA LEKARZA: PRZED ZGONAMI NA KOWID BYŁY MASOWE SZCZEPIENIA!

Mamy powoli drugą falę epidemii koronawirusa. Coraz bardziej mnożą się różne alternatywne teorie na jego temat. Coraz więcej ludzi się budzi i przestaje wierzyć w oficjalną wersję wydarzeń. Zwykli teoretycy spisku, nawiedzeni, wierzący w płaską Ziemię i na dodatek chodzący po domu w foliowej czapeczce na głowie?

Jak się okazuje, nie. Do chóru kowido-sceptyków zaczyna dołączać coraz więcej lekarzy i naukowców. Ci wykształceni i często bardzo doświadczeni zawodowo ludzie mają tak samo, jak zwykli ludzie, serdecznie dość tego, co się dzieje. W tym artykule będziesz miał niepowtarzalną okazję zapoznać się z najnowszymi wypowiedziami ludzi nauki, którzy zaczęli sceptycznie podchodzić do oficjalnej kowidowej wersji.

Ma to też wpływ na rządy niektórych krajów. Pomimo tego, że zakażenia biją w Polsce kolejne rekordy, nasz rząd absolutnie nie ma zamiaru zamykać kraju, a silne obostrzenia (tzw. „strefa czerwona”) dotknęły tylko dziewięć powiatów. W dziesięciu kolejnych powiatach („Strefa żółta”) dodano jedynie symboliczne obostrzenia. W Polsce większość obostrzeń jest zniesiona, a reżim sanitarny praktycznie nie istnieje, jeśli porównać nasze realia z bardzo rygorystycznymi realiami na Zachodzie. Tam ślepe posłuszeństwo wobec kowido-psychozy jest wymuszane nierzadko bardzo agresywnie. Jednak doceniam to, że mieszkam w naszym kraju.

Turyści lub pracownicy z Niemiec, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii czy innych krajów Zachodu, mówią o jawnej, nierzadko fizycznej agresji nawet wobec minimalnego nieprzestrzegania obostrzeń, wszędobylskim donoszeniu (Skandynawia, Wielka Brytania), wzywaniu policji niemal do wszystkiego (Hiszpania), czy podawaniu szczegółowych danych osobowych i gruntownej dezynfekcji nawet przy kupnie benzyny (Niemcy). Obserwując to, co mamy w Polsce, oddycham (bez maski na zewnątrz) z wielką ulgą.


Poniżej: opinie lekarzy o szaleństwie kwarantanny i kowida:

Cytat: „Kilka refleksji na temat kowida. Continue reading „SŁOWA LEKARZA: PRZED ZGONAMI NA KOWID BYŁY MASOWE SZCZEPIENIA!”

UWAGA! Z powodu kowidozy chorzy na inne choroby umierają w domach!

Próbowałem ostatnio załatwić coś u lekarza rodzinnego. Co się okazało? Okazało się, że wizytę można załatwić tylko na telefon. Dla mnie miało to wtedy swoje plusy, nie musiałem przychodzić do gabinetu. Jednak dla setek tysięcy chorych, w tym chorych na poważne choroby, nie tylko nie jest to ułatwieniem, ale wręcz jest to groźne dla ich zdrowia, a nawet życia.

Istnieją liczne doniesienia o zamkniętych gabinetach, przepełnionych lub zamkniętych oddziałach szpitalnych, przeciążonym personelu. Wielu ludzi mówiło i pisało o praktyce odsyłania pacjenta od szpitala do szpitala, bo albo nie mają miejsc, albo personel tak się wycwanił, że organizują tylko teleporady. Takie świadectwo przeczytasz w tym artykule, poniżej.

Mnóstwo chorych przez zamknięcie medycyny rodzinnej, stomatologii, ginekologii, psychiatrii, nie mogło dostać pomocy medycznej lub choćby lekarstw, które biorą przewlekle. Część z tych osób albo doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, albo zmarła. Jakie są to liczby od marca tego roku? Tysiąc? Dziesięć tysięcy? Kilkadziesiąt tysięcy? Tego nikt nie wie. Ale wiele rodzin, w tym rodzina, którą znam, doświadczyło tego pośrednio lub bezpośrednio. Przykład mojej babci – przez dwa miesiące była bez leków na osteoporozę. Dopiero po około dwóch miesiącach udało się nam dodzwonić do lekarza rodzinnego i wybłagać receptę.

Lekarstwa na osteoporozę nie mają zbyt wielu skutków odstawiennych. Ale nagłe odstawienie leków np na nadciśnienie może doprowadzić do zawału serca, udaru mózgu lub nawet zgonu. Ilu pacjentów kardiologicznych zostało postawionych przed koniecznością przymusowej przerwy w braniu tych leków, a potem doznało ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub nawet zmarło? Tego także nikt nie wie. Nikt nie prowadzi takich statystyk z oczywistych przyczyn – zaraz położyłoby się to cieniem na wizerunku służby zdrowia.

Osobne sprawy to np to, że teraz, rzekomo z powodu kowida, przy każdym porodzie jest przeprowadzane cesarskie cięcie, nawet wtedy, gdy kobieta sobie tego nie życzy i nie ma wskazań medycznych. Bądź co bądź jest to inwazyjna ingerencja w tkanki ciała. Czy to nie jest skandalem? Przecież przecinanie tkanek brzucha bardziej naraża na wniknięcie do organizmu wirusów, w tym kowida, niż tradycyjny poród! No i jeszcze jedno.. Przez zagrożenie epidemiologiczne są odwołane wszystkie wizyty w szpitalach w całej Polsce. Chorzy mają nawet problem z tym, by rodzina przekazała im reklamówkę z jedzeniem, słodyczami, gazetami czy szlugami, tzw „wałówkę”, pomagającą przetrwać w polskim szpitalu. Wielu ludzi chorych, gdy umierają, nie może pożegnać się z bliskimi. Znam taką historię z początków epidemii w bliskiej rodzinie. Czy nie jest to tragiczne?

Co do samej epidemii kowida.. Mamy bardzo delikatny, leciutki wzrost zachorowań (z około 200 dziennie do około 500 – 600 dziennie), który media ochrzciły „dramatycznym wzrostem zachorowań.” No przepraszam, dramatyczny wzrost to wzrost z 20.000 przypadków dziennie w jednym tygodniu, do 90.000 dziennie w drugim i 140.000 dziennie w trzecim tygodniu. To się nazywa epidemia, której rezultat rzeczywiście możemy poczuć i przede wszystkim zobaczyć. Jedni mówią o tym, że stale trwa ciągła fala zachorowań. Kowid jest bowiem bardzo dziwnym wirusem, który nie umiera nawet przy tegorocznych apokaliptycznych upałach na Bliskim Wschodzie (rekord to 51 stopni w cieniu w Bagdadzie w Iraku). Rozszerza się w każdym rodzaju klimatu, nie jest straszna mu ani wilgoć równików, ani susza i skwar pustyni, ani zimnica Alaski.

Jest to absolutny ewenement w świecie wirusów, bo już temperatura rzędu 27 stopni jest dla wszystkich wirusów zabójcza. Więc albo jest to pancerna chimera stworzona w laboratorium broni biologicznej (za tą hipotezą przemawia fakt, że w kowidzie jest sekwencja HIV i ma on dużo cech HIV), albo mamy do czynienia z czymś innym. Np z przewrażliwieniem mediów i cynizmem polityków, którzy korzystając z sytuacji chcą ograbić ludzi z pieniędzy i narzucić im totalitarne prawa. Australijski stan Victoria już wprowadził stan wyjątkowy i ogłosił lockdown. Obostrzenia wprowadzają też kraje Europy Zachodniej. Z kolei w Polsce podchodzi się do wirusa już dużo liberalniej, niż nawet w Szwecji. Obostrzeń przestrzega już mało kto, policja praktycznie nie ściga za to, a lockdownu na pewno nie będzie. Jeśli już, to będą hybrydowe i tymczasowe akcje częściowych obostrzeń w najbardziej dotkniętych wirusem powiatach.

Przeczytaj teraz poniższe świadectwo, dosłownie mrozi krew w żyłach.. Continue reading „UWAGA! Z powodu kowidozy chorzy na inne choroby umierają w domach!”

SZCZEPIONKA NA KOWID ZMIENI LUDZKIE DNA!

Bill Gates nie ustaje w swoich próbach stworzenia szczepionki na koronawirusa i zaszczepienia wszystkich ludzi na Ziemi.

„Bill Gates powiedział w środę w CBS, że ludzie mogą potrzebować wielu dawek potencjalnej szczepionki, aby uodpornić się na koronawirusa. Jeśli to konieczne, wielokrotne dawki mogą wymagać podania ponad 7 miliardów szczepionek na całym świecie. „Żadna ze szczepionek w tym momencie nie wydaje się działać przy pojedynczej dawce, chociaż taka była nadzieja na samym początku” – powiedział Gates.”

ŹRÓDŁO: Multiple vaccine doses could be necessary to protect from coronavirus, Bill Gates says

Jednocześnie Bill Gates odniósł się do coraz liczniejszych i popularniejszych teorii spisowych odnośnie swojej osoby i planu stworzenia szczepionki na koronawirusa. Stwierdził on, że ludzie padli ofiarą masowej dezinformacji, i że jego zamiary są szlachetne. Przecież wszyscy wiemy, że liberalne elity dbają o nasze dobro. A wszelkie twierdzenia o tym, że chcą na nas zarabiać i trzymać nas krótko za buzię, to tylko teorie spiskowe. To jasne jak księżyc podczas nowiu.

Ale stworzenie szczepionki na koronawirusa może być bardzo trudne, o ile w ogóle nie niemożliwe.

Po pierwsze, koronawirusy, w tym ten najnowszy, epidemiczny SARS-CoV-2, bardzo szybko mutują. Jeszcze szybciej, niż wirusy grypy, a mówi się przecież, że nawet szczepionka na grypę jest z powodu szybkich mutacji bezużyteczna. Już teraz mamy na świecie kilkanaście różnych wersji koronawirusa, po jego zmutowaniu na danym terenie. Szczepionka na jeden szczep nie zabezpiecza przeciwko innym szczepom, które powstaną już po jej utworzeniu.

Po drugie, na koronawirusa prawdopodobnie nie da się nabyć trwałej odporności. Poziom przeciwciał skierowanym do zwalczania tego wirusa spada już po kilku tygodniach po wyzdrowieniu. Opisano liczne przypadki tych, którzy zachorowali na koronawirusa drugi lub nawet trzeci raz w ciągu tych kilku miesięcy trwania epidemii. Na początku mówiło się o tym, że szczepić na tego wirusa trzeba się będzie co roku. Teraz niektórzy mówią, że dawki przypominające trzeba będzie brać co trzy miesiące. A to już zupełnie mija się z celem. Nie chodzi tylko o wydolność budżetów państw. Ale też o to, że trzeba będzie cały czas pamiętać o kolejnych dawkach, umawiać się na wizyty, prowadzić karty szczepień. A to z powodów praktycznych (organizacyjnych) jest niewykonywalne.

Tak więc nie spieszyłbym się tak z tą szczepionką. Kto wie, być może dostaniemy po prostu placebo w cenie kilkuset dolarów, tak dla psychologicznego zbicia naszego lęku. Że nie jesteśmy całkowicie bezradni, że w końcu nauka ma jakąś cudowną magiczną formułę przeciwko temu wirusowi. To pomoże niektórym ludziom odetchnąć, i dobrze, jak chcą, to niech się szczepią. Ale cała reszta niech nie będzie do tych praktyk przymuszana. Continue reading „SZCZEPIONKA NA KOWID ZMIENI LUDZKIE DNA!”