Upadający rząd PO wprowadza dodatkowe przymusowe szczepienia

Upadający rząd PO wprowadza dodatkowe przymusowe szczepienia

Trudno o bardziej zdemoralizowanych ludzi u steru władzy, którzy obecnie zasiadają w Polsce. Nie tylko zadłużyli kraj na potęgę jak Grecja, nie tylko przeżarli wielomiliardowa dotacje z UE. Ale doprowadzili do gospodarczej i cywilizacyjnej ruiny nasz kraj. Pamiętajmy że w Grecji przez długie dekady rządziły lokalne odpowiedniki naszej Platformy Obywatelskiej i SLD. I to oni doprowadzili Grecję do zapaści, a nie populiści, którzy rządzą tam od zaledwie kilku miesięcy.

Obecnie PO bardzo skręca w „lewo„. I nie chodzi wcale o lewicę prospołeczną, bo PO to od zawsze partia banków, finansistów, korporacji i wielkiego biznesu. Trwa obecnie szał wprowadzania destrukcyjnych, skrajnie niedopracowanych ustaw o charakterze „genderowym„. Przymusowe szczepienia na pneumokoki i na HPV są tego przykładem. Platforma która upada w wielkiej niesławie, stosuje taktykę spalonej ziemi. Chcą oni wprowadzić tyle destrukcyjnych rozwiązań, by zachodni kapitaliści mieli się jak najlepiej, a przyszła ekipa rządząca – jak najgorzej.

PO i PSL nie są zwykłymi destrukcyjnymi partiami politycznymi jakich wiele. To są organizacje przestępcze o charakterze kryminalnym, które wypełniają co do joty wolę Berlina, Paryża, Brukseli. Praktycznie wszystkie regulacje jakie oni wprowadzili, są z korzyścią dla ich mocodawców, a z niekorzyścią dla Polaków.

Życie za tej prawie że dekady rządów PO przerosło już nie tylko najbardziej odjechany kabaret, ale przekroczyło.. no właśnie, co? Jeronimo Martins to sieć „biedronka„, niezwykle destrukcyjna dla Polski korporacja. Nie płaci podatków, ma liczne przywileje, łamie na potęgę prawa pracownicze, narzuca horrendalnie niskie ceny rolnikom, manipuluje wagami produktów, także ich składami. Ceny jakie tam są wcale nie są takie konkurencyjne, jeśli brać pod uwagę reżim cenowy wymuszany przez biedronkę na dostawcach.

I co się okazuje? Grzegorz Schetyna odznaczy dyrektora Biedronki Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi RP! Jutro odbędzie się ceremonia.

Cytuję: „Jutro minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna wręczy Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej dyrektorowi operacyjnemu Grupy Jeronimo Martins w Polsce – Pedro Pereira da Silvie. Order jest nadawany cudzoziemcom i zamieszkałym za granicą obywatelom polskim, którzy swoją działalnością wnieśli wybitny wkład we współpracę międzynarodową oraz współpracę łączącą Rzeczpospolitą Polską z innymi państwami i narodami.”
Dalej:
http://niezalezna.pl/69398-nasz-news-schetyna-odznaczy-dyrektora-biedronki-krzyzem-kawalerskim-orderu-zaslugi-rp

Poniżej wklejam 1/3 artykułu z mediów mainstreamowych. One też dostrzegły ten problem. Szczepionka HPV jest bardzo szkodliwa, ma wątpliwą i nie udowodnioną skuteczność. Dzieli ona nawet środowisko medyczne. W Japonii zakazano jej stosowania, do tego samego namawia się obecnie we Francji. Polska może być jedynym na świecie krajem, w którym ta szczepionka będzie obowiązkowa, a więc przymusowa. W przyszłym roku szczepionki na pneumokoki i na HPV mają zostać wprowadzone do kalendarza szczepień obowiązkowych.

Trzeba uświadomić sobie, że w Polsce korporacje farmaceutyczne mają ogromne wpływy jak i zarobki. Płacimy najdrożej w Europie za leki, mamy jedną z największych na świecie liczbę obowiązkowych szczepień. Odmawia się nam dostępu do witamin – witamina PP w dawkach 50 mg i 200 mg, jak i witamina B1 w dawce 25 mg są na receptę. W warszawie lekarz, który leczył medyczną marihuaną, będzie za to odpowiadał dyscyplinarnie. Kto pociąga za sznurki? Na pewno są to farmaceutyczni lobbyści, którzy korumpowanie bantustanów takich jak Polska, mają opanowane do perfekcji.

Jedna z teorii spiskowych głosi, że prowadzony jest obecnie program depopulacji. W szczególności ma on dotyczyć krajów słowiańskich, w tym Polski. Kilka istotnych faktów przemawia za słusznością tej teorii. Masowa emigracja, sztuczne zaniżanie kursu złotówki przez NBP dzięki czemu zarabiamy grosze, wprowadzanie z jednej strony coraz to nowych szczepień. A z drugiej – zaniedbywanie pozostałych ważnych dziedzin medycyny, takich jak endokrynologia. Ponoć w każdej takiej na pozór szalonej teorii, jest ziarnko prawdy..

Kto ma konto na portalu wykop.pl lub zamierza założyć (zachęcam! 🙂 ) zapraszam do „wykopania” (czyli dania plusa) poniższemu znalezisku z tą treścią:
http://www.wykop.pl/link/2676119/jeden-z-ostatnich-prezentow-po-beda-zmuszac-do-kontrowersyjnej-szczepionki/

Poczytaj też pozostałe artykuły na tema wprowadzenia przez rząd PO obowiązkowych (czyli przymusowych) szczepień na pneumokoki i HPV:
Polska wprowadza kolejne przymusowe szczepienia, w tym bardzo drogie i szkodliwe szczepionki na HPV
Działamy! Lobbyści farmaceutyczni chcą coraz więcej przymusowych, szkodliwych szczepień!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

Jeden z ostatnich „prezentów” rządu PO. Będą zmuszać do kontrowersyjnej szczepionki

Cytuję: „Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP alarmuje, że rząd Platformy Obywatelskiej, korzystając z wakacji i kończącej się kadencji, w ogromnym pośpiechu forsuje przepisy, które pozwolą na nieograniczone finansowanie i rozszerzanie listy szczepień obowiązkowych. Ponadto nowe przepisy nałożyłyby obowiązek szczepień przeciw HPV, choć szczepionka ta budzi liczne kontrowersje i dzieli nawet środowisko medyczne.

Do tej pory szczepienia były finansowane za ok. 80 mln zł rocznie z budżetu Ministerstwa Zdrowia, jednak wprowadzenie forsowanych przez rząd Ewy Kopacz zmian doprowadzi do podniesienia tej kwoty do ok. 250 mln rocznie (i odpowiednio więcej w kolejnych latach) z budżetu NFZ.

Z przesłanego do naszej redakcji komunikatu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP wynika, że nowe szczepienia również mają być obowiązkowe (już teraz dzieci w 1. roku życia otrzymują 12 obowiązkowych dawek, a do 19. roku życia – 21), jednak co niezwykle istotne – bez jakiejkolwiek odpowiedzialności urzędników państwowych za ewentualne powikłania poszczepienne.

Prawo do decydowania o swoim życiu i zdrowiu jest prawem człowieka, a rodzice, będący prawnymi opiekunami dzieci,  pragną ich zdrowia i bezpieczeństwa i mają prawo podjąć świadomą decyzję o tym, czy i w jaki sposób szczepione jest ich dziecko. Tymczasem w Polsce rząd odbiera im to prawo, nie przejmując jednocześnie w żaden sposób odpowiedzialności za możliwe powikłania poszczepienne. Tworzona specjalnie ustawa o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi i towarzyszące jej przepisy pozwolą na finansowanie kolejnych szczepionek, automatycznie dodawanych do listy obowiązkowych szczepień, egzekwowanych przez próby nakładania na rezygnujące z nich osoby wysokich grzywien (do 5000 zł)

– informuje stowarzyszenie STOP NOP.

Choć sprawa przemilczana jest przez mainstreamowe media, w związku z ustawą w ciągu zaledwie kilku dni zaprotestowało już ponad 10 tys. osób (petycję można poprzeć TUTAJ).”

To tylko 1/3 artykułu o obowiązkowym szczepieniu na HPV i pneumokoki. Aby przeczytać resztę, kliknij na poniższy link:

http://niezalezna.pl/69389-jeden-z-ostatnich-prezentow-rzadu-po-beda-zmuszac-do-kontrowersyjnej-szczepionki

Idą zmiany? Interpelacja poselska przeciwko przymusowi szczepień

Idą zmiany? Interpelacja poselska przeciwko przymusowi szczepień

szczepienia (4)Poseł Wiesław Janczyk z PiS jest autorem interpelacji do Ministerstwa Zdrowia w sprawie przymusu szczepień i bezprawne z punktu widzenia polskiego prawa grzywny dla rodziców którzy nie chcą zatruwać swoich dzieci szczepionkami:

Stosowane, przewidziane prawem, środki przymusu mają skłonić pacjentów, a w przypadku dzieci – ich rodziców lub opiekunów do „dobrowolnego” wykonania obowiązku szczepień. W praktyce, jeśli opiekun i rodzic uznają, że szczepienia ochronne mogą szkodzić ich dzieciom i nie wyrażają na nie zgody, i tak, paradoksalnie są do tego przymuszeni.”

Wiesław Janczyk poruszył też bardzo ważny temat jakości szczepionek stosowanych w Polsce. Wiele z nich jest produkowanych w krajach Azji, np szczepionka Euvax (na WZW B) w Korei Południowej. To właśnie to ta szczepionka jest bardzo często wycofywana przez Główny Inspektorat Farmaceutyczny. Często ma jakieś wady produkcyjne i zanieczyszczenia. Ale to nie jedyny zarzut wobec tego preparatu. Bowiem ta szczepionka ma ogrom działań niepożądanych i szkodliwości. Szczepiona na WZW B podawana jest w pierwszej dobie po urodzeniu dziecka i to wywołuje ogromne kontrowersje.

Polska jest jednym z nielicznych krajów, gdzie taką praktykę się stosuje. Jest ona całkowicie niezrozumiała, bowiem WZW B to typowa choroba.. weneryczna. W wielu wypadkach mija ona sama, a szczepienie ma bardzo wątpliwą skuteczność. W wielu przypadkach szczepionka może wręcz wywołać objawy WZW typu B, ponieważ osłabione wirusy w nagły, niewyjaśniony sposób mogą stać się agresywne i chorobotwórcze. Jest to napisane nawet w oficjalnej ulotce tej szczepionki, i świadczy to o tym, jak mało nauka wie o naturze wirusów i innych patogenów.

Poniżej wypowiedź posła Wiesława Janczyka:

W Polsce dopuszczalne jest stosowanie szczepionek, które w innych krajach Europy Zachodniej są niedozwolone ze względu na zawartość szkodliwych dla organizmu związków i zbyt duże ryzyko powikłań. Dodatkowo kalendarz szczepień w Polsce jest bardzo zagęszczony, tzn. pierwsze szczepionki podawane są już po kilku godzinach życia dziecka, a następne w relatywnie bliskich odstępach czasu. Jest to podyktowane często nie interesem pacjentów, ale producentów farmakologicznych.

Cała interpelacja poselska jest dostępna tutaj:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/InterpelacjaTresc.xsp?key=19AC9B65

Jednak warto przypomnieć, że jeszcze niedawno cały PiS był za ustawą zmieniającą podejście do szczepień na bardziej radykalne i opresyjne. Póki co, jest to inicjatywa tylko jednego posła z tej konserwatywnej partii. Nie za bardzo ufam tej partii, choćby z tego powodu, że jest to partia konserwatywna i kościelna. Jedna każda tego typu chwalebna inicjatywa z jej strony zasługuje na zauważenie i uznanie. Polska jest jednym z niewielu krajów Europy i w ogóle świata, gdzie panuje tak radykalnie respektowany przymus szczepień. Podobne regulacje jak w Polsce występują właściwie tylko w krajach mało cywilizowanych, czyli postkomunistycznych czy wręcz postradzieckich.

Czytaj dalej „Idą zmiany? Interpelacja poselska przeciwko przymusowi szczepień”

Korporacje farmaceutyczne ogarnęła panika. Grożą swoim przeciwnikom więzieniem

Korporacje farmaceutyczne ogarnęła panika. Grożą swoim przeciwnikom więzieniem

szczepienia obowiazkowe i zalecaneCiekawy i krótki artykuł na temat szczepionek i polityki, jaką prowadzi kartel farmaceutyczny do spóły z tym medialnym i spożywczym. Obecnie pojawia się nowy trend odnośnie rodziców, którzy nie chcą szczepić swoich dzieci. Odchodzi się od przekonywania ich do szczepień, za to zaczyna im się grozić, np więzieniem.

Farmacja prowadząca politykę depopulacji (ludobójstwa), dzięki coraz szerszej świadomości społecznej, zaczyna tracić swoje potężne pieniądze i wpływy. Coraz mniej rodziców decyduje się poddawać swoje dzieci szczepieniom, po których większość z nich staje się dożywotnimi klientami farmacji. Choćby ze względu na rozmaite alergie, spadki odporności i inne powikłania.

Mało dają już sponsorowane przez kartel farmaceutyczny blogi, portale, artykuły w mediach, memy na demotywatorach czy działalność potężnej armii wynajętych trolli. Myślę że teraz nastąpi ostateczne rozwiązanie kwestii farmaceutycznej na Ziemi, ale najpierw czeka nas seria prześladowań już typowo urzędniczych z ich strony. Dla przykładu: do wody pitnej dodawany jest już chlor i fluor – dwa pierwiastki, które wypierają jod z organizmu, narażając nas tym samym na jego krytyczny niedobór.

Pisałem o tym tutaj (link). Zamierzenia są takie, by do wody dodawać np statyny w niewielkiej dawce (lekarstwa obniżające poziom cholesterolu i tym samym, ogłupiające człowieka), jak i inne substancje chemiczne. Ja zwykle, częstą polityką karteli farmaceutycznych jest podawanie ich substancji taką drogą, żeby nie można było odmówić ich przyjęcia.

Przykłady to:
-obligatoryjne, przymusowe szczepienia dzieci;
-dodawanie niebezpiecznych trucizn do wody (chlor, fluor);
-dodawanie bromu i bromków do żywności (działają tak samo jak fluor, czyli wypierają z organizmu jod);
-zmodyfikowanie genetyczne w XX wieku pszenicy i innych zbóż na drodze krzyżówek naturalnych, by zawierały więcej trującego glutenu;
-i inne.

Trzeba jednak wytrwać w postawie sprzeciwu wobec kryminalnej polityki karteli farmaceutycznych, które trzymają żelazną rękę władzy na całej planecie. Owszem, nie są to wyżyny jeśli chodzi o świadomość i wiedzę, jest to ledwie „szkoła podstawowa”. Jednak warto choć w tak podstawowych tematach działać i uświadamiać, to są nadzieje na to, że z tego szaleńczego ziemskiego systemu – więzienia umysłów, więzienia bez ścian – zdołamy wyrwać, uwolnić choć kilka procent. Musimy zmienić też naszą politykę jeśli chodzi o uświadamianie.

Nie możemy już być ponurymi, wieszczącymi „koniec świata” sztywniakami, oszołomami, fanatykami spiskowymi. Musimy uświadamiać w formie „lifestyle’owej”, „pop-kulturowej”, w formie przystępnej, ciekawej i atrakcyjnej nie tylko dla wąskiej grupy osób zainteresowanych teoriami spiskowymi. Kreując nową generację uświadamiających społeczeństwo autorów, zrobimy dużo więcej, uderzymy w system silniej, niż publikując kolejny ponury, najeżony niezrozumiałym słownictwem artykuł o syjonizmie / globalizmie.

Opisałem to w poniższym artykule:
Przesłanie na nowy, 2015 rok. Jak podkopać fundamenty systemu?

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Cytuję: „Ostatnio w mediach na całym świecie można było zobaczyć przedstawicieli tak zwanych ruchów antyszczepionkowych. Bywają oni też nazywani „sceptykami szczepień”. Prasa i telewizje początkowo próbowały to przedstawiać jako oszołomstwo, ale bezskutecznie. Teraz pojawiają się pierwsze groźby.

Ostatnio media zaczęły prowadzić zadziwiającą kampanię. Odmawia się dyskusji na temat bezpieczeństwa stosowania szczepionek i przyjmuje się, że są one oczywistym zbawieniem, a nie zorganizowaną produkcją niepełnosprawnych. W naszym kraju szczepi się na potęgę, nawet noworodki, a większość rodziców zakłada, że skoro rząd zaordynował wstrzyknięcie jakichś substancji swojej trzodzie to tak musi być.

Zdecydowana większość ludzi nadal święcie wierzy w to, co mówią im lekarze. Tak się jednak składa, że żaden z nich nie chce podpisać oświadczenia, że bierze odpowiedzialność za powikłania w wyniku szczepień. Na szczęście obecność drugiego obiegu informacyjnego, czyli Internetu, powoduje, że świadomość rodziców wyraźnie rośnie i to nadszarpnęło szczepionkowym biznesem. Dlatego pojawiły się groźby.

Prezenterki polskich programów śniadaniowych pogroziły palcem złym rodzicom i postraszyły wybuchem epidemii chorób zakaźnych. Przypomniano, że dzieci nie należą do rodziców tylko do państwa więc odmowa zaszczepienia dzieci będzie skutkowała karą finansową, a w ostateczności wykorzystaniem środków przymusu bezpośredniego. Zezwalają już na to polskie przepisy prawne.

Podobnie wygląda sytuacja w innych krajach. Na przykład w USA, niedawno dziennikarz Alex Berezow z USA Today wezwał amerykański rząd do wsadzania do więzień rodziców, którzy opierają się podaniu dzieciom szczepionek. Z pewnością prędzej czy później takie prawo się pojawi, a rodzice, którzy nie będą wyrażać zgody na podawanie ich dzieciom powodujących neurodegenerację metali ciężkich, czy formaldehydu, będą poddawani rozmaitym represjom.”

Źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/dziennikarz-wzywa-wsadzania-wiezienia-rodzicow-ktorzy-nie-szczepia-dzieci

Szczepienia: urojone „dobro” w imię zysku korporacji. „Musimy na czymś zarabiać..”

Szczepienia: urojone „dobro” w imię zysku korporacji. „Przecież musimy na czymś zarabiać..”

szczepienia i choroby zakazneWraz z sezonem wiosennym i zwiększoną zachorowalnością, pojawia się coraz więcej artykułów i audycji TV zachęcających ludzi do szczepień. Dla przykładu: lekarze w Nowym Jorku zachęcają dorosłych do masowych szczepień przeciwko odrze. Dlaczego? Bo na 23.000.000 (23 miliony) mieszkańców obszaru metropolitalnego Nowego Jorku, zachorowało aż 18 osób.

Doprawdy, logika zwolenników szczepień jest powalająca. O epidemiach odry, czy też świnki / różyczki mówi się od jakiegoś czasu. Zbiegło się to z nowymi faktami odnośnie szczepionce na te trzy choroby (MMR – odra, świnka, różyczka) i rehabilitacją prac dr Andrewa Wakefielda, który jako pierwszy zdemaskował szkodliwe działanie tej szczepionki.

Poza tym przypominanie o epidemiach wywołanych rzekomo brakiem szczepień, ma sens teraz, gdy chorujemy na grypę. Proszę się wczuć w psychikę przeciętnego zjadacza chleba. On sam zaczyna chorować na przeziębienie / grypę, jego bliscy, znajomi z pracy też chorują. Taka osoba ma świadomość epidemii, że „jakaś tam” epidemia jest, trwa. Że ogólnie, kicha, prycha i czuje się źle.

I właśnie wtedy taka ‚gazeta wyborcza’ daje wielki artykuł: „Jak ruchy antyszczepionkowe ożywiły dawne choroby”. Prawda, że zajebista socjotechnika? Tak się manipuluje tłumem.

Na marginesie: czy wyobrażasz sobie taką oto sytuację. Wciągnąłeś długą ścieżkę kokainy na imprezie. Po szalonej nocy, rano czujesz się koszmarnie, słabniesz, serce Ci nawala strasznie.. I mdlejesz. Kumple wzywają pogotowie ratunkowe. Zespół przyjeżdża po kilkunastu minutach. Ty zdążyłeś już oprzytomnieć, ale nadal czujesz się źle. Kumple mówią lekarzowi ze szczegółami, co i ile brałeś.

Wtedy lekarz mówi: „Bierzemy go na toksykologię, tymczasem proszę podać roztwór soli fizjologicznej i kokainy

Zaraz, leczenie zatrucia kokainą jeszcze większą ilością kokainy?! Totalny absurd? Właśnie taka jest logika zwolenników szczepień. Na udowodniony naukowo fakt, że szczepienia nie tylko nie podnoszą odporności, ale bardzo często ją osłabiają i powodują choroby na które mają uodpornić, zwolennicy szczepień mówią: „trzeba jeszcze więcej szczepień!”

Szczepienia na odrę, świnkę, różyczkę nie zadziałały i teraz dorośli ludzie chorują? No problem, wprowadźmy obowiązkowe szczepienia dla dorosłych!
Szczepienia na krztusiec nie zadziałały i teraz dorośli ludzie chorują? No problem, wprowadźmy obowiązkowe szczepienia dla dorosłych!

Itp itd..

Autor wstępniaka: Jarek Kefir

Tymczasem teraz zapraszam Was, Czytelnicy, do lektury dwóch artykułów dotyczących dylematów etycznych i naukowych związanych ze szczepieniami. Pochodzą one z portalu ‚Fakty o szczepieniach’, który jest redagowany przez ludzi znających się na temacie. Zapraszam do częstych wizyt na tym portalu:

http://faktyoszczepieniach.wordpress.com/


O szczepieniach: „szczeptyzm” – nowa antyspołeczna i obłudna ideologia

Cytuję: „Czy zaobserwowaliście nasilenie się inicjatyw podburzających do stygmatyzacji i społecznej agresji wobec nieszczepionych dzieci i ich rodziców? W nagłówkach tekstów ubiera się to w walkę z mitycznym „ruchem antyszczepionkowym”, jak nazywa się wszystkie osoby sceptyczne wobec jakiegoś aspektu szczepień, w tym rodziców decydujących o nieszczepieniu swoich dzieci dokładnie według wskazań „obowiązkowego” kalendarza szczepień.

Fundamentem tych antyspołecznych inicjatyw jest nowa i obłudna ideologia – nazwijmy ją szczeptyzmem (pochodzi od najczęstszej postawy szczeptystów, czyli: szczep-ty się lub szczep-ty swoje dziecko). Głównym celem tej ideologii jest pozbawienie obywateli możliwości odmowy profilaktycznego szczepienia, zarówno dzieci jak i dorosłych.

szczepienia dzieci obowiazkowe i zalecane 2014Szczeptyzm to ideologia, według której:

1) Nie masz moralnego prawa odmówić przyjęcia „obowiązkowej” szczepionki, ponieważ wąska grupa wakcynologów i epidemiologów uznała, że najwyższym dobrem społecznym jest maksymalna wyszczepialność w imię tak zwanego „wyższego dobra”.

  • Inaczej niż ty, szczeptyści stawiają na pierwszym miejscu „wyszczepialność” i „wyższe dobro”, a nie dobro twoje czy twojego dziecka.
  • Podstawę nagonki ku maksymalnej wyszczepialności stanowi efekt uboczny niektórych szczepionek, tzw. poszczepienna odporność zbiorowiskowa. Tymczasem w przypadku wielu szczepionek ich stosowanie nie prowadzi do powstania poszczepiennej odporności zbiorowiskowej (preparaty przeciwko krztuścowi, błonicy, tężcowi, inaktywowane szczepionki przeciwko grypie i in.), a szczeptyści i tak odmawiają ci moralnego prawa niezgody na takie zabiegi (zob. Justyna Socha, Odporność zbiorowiskowa cz. I – Iluzja poparcia społecznego i cz. II – Uzależnienie od szczepień).

2) Nie masz moralnego prawa do naturalnej kolonizacji lub infekcji jeśli istnieje dostępna i „obowiązkowa” szczepionka, ponieważ zarazek lub infekcja jest już na radarze instytucji zdrowia publicznego.

szczepienia zalecane i obowiazkowe w 2014 roku

  • Historia wprowadzania szczepień pokazuje wyraźnie, że poprzednie generacje rodziców nie były zainteresowane wieloma dzisiejszymi szczepieniami „obowiązkowymi”, tak samo,  jak niewielu dzisiejszych rodziców wykazuje zainteresowanie dzisiejszymi szczepieniami zalecanymi (zob. Historia i przyszłość dobrowolnych szczepień).
  • Szczeptyści[postulują nawet wprowadzenie odpowiedzialności finansowej lub karnej jeśli zarazek „objęty” programem szczepień przeniesie się z osoby, która zrezygnowała z „obowiązkowego” szczepienia, na inną osobę i wywołał u niej chorobę lub komplikacje (zob. Liability for Failure to Vaccinate).

3) Istnieje naturalne prawo do dyskryminowania, stygmatyzowania i wykluczania osób (z naciskiem na dzieci) niepoddanych „obowiązkowemu” szczepieniu, ponieważ uznano, że człowiek obciążony jest od urodzenia swoistym grzechem pierworodnym w postaci naturalnej podatności na kilka (wybranych) chorobotwórczych zarazków.

  • Grzeszników naznacza się epitetami „zagrożenia epidemiologicznego” / „rezerwuaru zarazków” / „pasożyta immunologicznego”. Grzech i stygmat zmyć może jedynie zbawcze szczepienie.
  • Zarazki i choroby spoza programu szczepień („obowiązkowych” i zalecanych) nie są przedmiotem zainteresowania szczeptyzmu – na dzień dzisiejszy. Program szczepień jest jednakrozwojowy, w opracowaniu jest 170 kolejnych szczepionek przeciwko chorobom zakaźnym (zob. US biopharma: „nearly 300 vaccines in R&D”).
  • Jednocześnie szczeptyzm nie promuje (lub promuje w znikomej skali) żadnych innych działań profilaktycznych zmniejszających ilość i/lub ryzyko powikłań wszystkich chorób zakaźnych, poprzez np. odpowiednio długie karmienie piersią, nieeksponowanie dzieci na tym tytoniowy, odpowiednią higienę rąk, właściwe zachowanie i pielęgnację podczas infekcji (zob. Obłuda w walce z chorobami zakaźnymi i nieszczepionymi dziećmi).
  • Szczeptyści udają też często troskę o twoje dziecko, wykazując ogromne zainteresowanie jego zdrowiem – ale tylko do chwili wykonania zabiegu. Propagują nawet państwową ingerencję w prawo rodziców do opieki nad niekompletnie wszczepionym dzieckiem.

Powyższe postulaty nowej ideologii rozprzestrzeniają się, niestety, jak zaraza. Coraz więcej postronnych osób identyfikuje się nimi, nie zdając sobie sprawy, że w bliskiej przyszłości szczeptyzm także im samym odbierze  prawo do odmowy profilaktycznych szczepień (z coraz dłuższej listy szczepionek dla dorosłych).

Z drugiej jednak strony coraz więcej osób odczuwa odrazę do szczeptystowskich postulatów i obecnej medialnej nagonki.

Co będzie dalej? Szczeptyzm kamufluje swoje zamiary pozorem walki o tzw. „wyższe dobro”, z tzw. „ruchem antyszczepionkowym”, w szczególności z nieszczepionymi dziećmi. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że ceną za zalegalizowanie szczeptyzmu będzie przymuszanie dzieci i dorosłych do wszelkich możliwych szczepień. A od tego już tylko krok dzieli nas od farmakologicznego gwałcenia wolności człowieka w imię dowolnej pseudoprofilaktyki (lub innych celów) zdrowia publicznego

Pesymistyczna wizja systemu i programu szczepień ochronnych w 2050 roku:

szczepionki zalecane i obowiazkowe dla dzieci

Źródło artykułu: http://faktyoszczepieniach.wordpress.com/szczeptyzm-nowa-antyspoleczna-i-obludna-ideologia/


Historia i przyszłość dobrowolnych szczepień

Cytuję: „Poniższy tekst przedstawia jak wyglądała chronologia decyzji polskich służb sanitarnych dotyczących zmian w kalendarzu szczepień i dobrowolna wyszczepialność przeciwko kilkudniowym chorobom wieku dziecięcego wywoływanym wirusami odry, świnki czy różyczki. Jednocześnie tekst zawiera prawdopodobne konsekwencje zalegalizowania i społecznej akceptacji przymusu szczepień dzieci.

Historia wprowadzania szczepień i niska wyszczepialność w Polsce w okresie dobrowolności wyboru szczepień (patrz fakty i dane zebrane w dalszej części tekstu) pokazuje jednoznacznie, że:

  • Służby sanitarno-epidemiologiczne przez wiele lat nie widziały potrzeby ani innych korzyści zapobiegania kilkudniowym infekcjom wywoływanych wirusem świnki czy różyczki u wszystkich dzieci (eliminację zespołu różyczki wrodzonej osiągnięto przez szczepienia 13-letnich dziewcząt) poprzez masowe i obowiązkowe szczepienia.
  • Polscy rodzice nie korzystali powszechnie z dobrowolnych szczepień dzieci przeciwko odrze, śwince czy różyczce, co – w przeciwieństwie do obecnej sytuacji – nie wzbudzało agresji społecznej skierowanej przeciwko nieszczepionym dzieciom.
  • Dopiero wprowadzenie obowiązku szczepień i kar za odmowę doprowadziło do wysokiej wyszczepialności dzieci przeciwko odrze, śwince czy różyczce.
  • W ostatnim roku przed wprowadzeniem obowiązku szczepień dobrowolna wyszczepialność dzieci objętych poszczególnymi szczepieniami wynosiła: a) pojedyncza szczepionka przeciwko odrze: ok. 22% (1974), b) pojedyncza szczepionka przeciwko śwince: ok. 16% (2002), c) szczepienia dwuletnich dzieci pojedyncza szczepionką przeciwko różyczce: brak zaleceń, d) trójskładnikowa szczepionka przeciwko odrze, śwince, różyczce: 41% (2002).

Fanatyzm szczepionkowy, społeczna agresja wobec rodziców rezygnujących ze szczepienia swoich dzieci i histeria wobec wirusowych chorób wieku dziecięcego to nowe zjawiska społeczne. Wystarczyło kilka lat szkodliwej społecznie propagandy, aby:

  • wiele osób bezkrytycznie uwierzyło, że wysoka wyszczepialność i zbiorowiskowa odporność przeciwko kilkudniowym chorobom wieku dziecięcego są najwyższymi dobrami demokratycznego społeczeństwa,
  • przekonać wielu dorosłych (przeważnie nieszczepiących się), że nieszczepione dzieci to zagrożenie epidemiologiczne, a rodzice tych dzieci powinni być pozbawieni prawa do odmowy ryzykownego zabiegu medycznego, jakim jest szczepienie,
  • przekonać wielu dorosłych (przeważnie nieszczepiących się), że etyczne jest ignorowanie zindywidualizowanego bilansu korzyści i ryzyka danego szczepienia i przymuszanie małych dzieci do ochrony innych osób.

Czy znajdujemy się już na równi pochyłej, na której następnymi przystankami będą:

  • Masowe szczepienia dzieci przeciwko ospie wietrznej w Polsce, które automatycznie zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia półpaśca wśród dorosłych (mniej wirusa w środowisku prowadzi do mniejszej szansy na reinfekcje, co  powoduje spadek uodpornienia przeciwko wirusowi obecnemu w stanie latencji u osób, które przeszły naturalnie ospę wietrzną – dlatego zrezygnowano z masowych i refundowanych szczepień przeciwko ospie wietrznej w Wielkiej Brytanii)?
  • Wprowadzenie obowiązku/przymusu wszystkich możliwych szczepień przeciwko chorobom zakaźnym dla dorosłych?
  • … inne szczepionkowe ingerencje w podstawowe prawa człowieka

Ochrona programów szczepień poprzez przymuszanie do szczepień przybrała już w Polsce różne formy np.: grzywny i propozycje ograniczenia praw rodzicielskich (Sanepid) „miękkie administracyjne ograniczenia” (dr Paweł Grzesiowski), czy też odbieranie prawa do odmowy szczepienia rodzicom (prof. Anna Dobrzańska). Każda osoba popierająca którąkolwiek metodę przymuszania do szczepień powinna być świadoma, że dokłada się do podporządkowania najważniejszych praw człowieka wakcynologicznej definicji zdrowia.

Historia dobrowolnej wyszczepialności w Polsce pokazuje wyraźnie, że do niedawna wysoka wyszczepialność przeciwko kilkudniowym infekcjom wieku dziecięcego nie była uważana za żadne dobro społeczne, a większość polskich rodziców rezygnowała ze szczepienia swoich dzieci.

(1)   Historia szczepień MMR w drugim roku życia w Polsce (czytaj też Historia szczepień przeciwodrowych w Polsce)

  • Do 1995 roku szczepionka MMR nie była dostępna na polskim rynku.
  • Od 1995 do 2002 roku szczepionka MMR była dostępna jako szczepionka nierefundowana a szczepienie MMR było dobrowolne: „dzieciom w wieku 13-15 miesięcy oraz w 7 roku życia zamiast obowiązkowego szczepienia przeciwko odrze”.
  • Od 2003 roku szczepionka MMR jest refundowana a szczepienia obowiązkowe, masowe szczepienia rozpoczęły się od listopada 2003 roku.
  • Protest rodziców, lekarzy i dziennikarzy przeciwko zakupionej szczepionce MMR zawierającej szczep wirusa świnki Urabe-AM9 (odradzanego przez Głównego Inspektora Sanitarnego w latach poprzednich) doprowadził do nowego przetargu i opóźnień w rozpoczęciu masowych szczepień.
  • W latach 1996 – 2002 dobrowolna wyszczepialność MMR w okresie przed obowiązkiem szczepień ok. 20%, co pokazuje poniższy wykres (kliknij, aby powiększyć):

szczepienia dzieci opinie ekspertow(2)   Historia pojedynczego szczepienia przeciwko odrze w Polsce (czytaj też Historia szczepień przeciwodrowych w Polsce)

  • W 1972 roku rozpoczęto akcję szczepień przeciwko odrze pojedynczą szczepionką produkcji radzieckiej:

szczepienia w Polsce opinieszczepienia zalecane i obowiazkowe dla dzieci

Źródło: “Odra”, Przegląd Epidemiologiczny, 1976 i “Odra”, Przegląd Epidemiologiczny, 1977

  • W pierwszych latach przeprowadzania szczepień, czyli od 1972 do 1975 roku, dobrowolna wyszczepialność wynosiła 22,3% – szczepienie nie było akceptowane przez wielu rodziców i lekarzy:

szczepionki wysokoskojarzone 6 w 1Źródło: “Odra”, Przegląd Epidemiologiczny, 1977

  • Dopiero w 1980 roku wyszczepialność przeciwko odrze pojedynczą szczepionką osiągnęła poziom 90%.

(3)   Historia pojedynczego szczepienia przeciwko śwince w Polsce

  • W 1998 roku pojedyncza szczepionka przeciwko śwince została zarejestrowana i udostępniona polskim rodzicom, jednak szczepionka ta nie była zalecana przez Głównego Inspektora Sanitarnego do 2000 roku.
  • Dopiero w 2000 roku pojedyncza szczepionka przeciwko śwince została zalecona (bez refundacji) dzieciom od 13 miesiąca życia nieszczepionym przeciwko śwince szczepionkami skojarzonymi.
  • Od 2003 roku dobrowolne szczepienie zastąpiono szczepieniem obowiązkowym preparatem odra, świnka, różyczka (MMR).
  • W latach 1998 – 2002 dobrowolna wyszczepialność pojedynczą szczepionką przeciwko śwince wynosiła ok. 10%:

szczepienia odra swinka rozyczka mmrv

Źródło: „Szczepienia przeciw śwince – ich skuteczność i niepożądane odczyny poszczepienne”, Przegląd Epidemiologiczny 2002

  • Całkowita wyszczepialność przeciwko śwince po dodaniu odsetka zaszczepionych szczepionką skojarzoną w okresie 1998 – 2002 wynosiła ok. 33%.

(4)   Historia pojedynczego szczepienia przeciwko różyczce w Polsce

  • Od 1988 roku polskie służby epidemiologiczne realizowały strategię zapobiegania zespołowi różyczki wrodzonej przez obowiązkowe szczepienia 13-letnich dziewcząt szczepionką pojedynczą i zalecenia podawania co 10 lat dawki przypominającej szczególnie dla kobiet pracujących w środowiskach dziecięcych.
  • Wyszczepialność pojedynczą szczepionką przeciwko różyczce wśród 13-latek osiągnęła poziom >95% w1996 roku.
  • Od 2003 roku szczepienie 13-latek szczepionką pojedynczą zastąpiono szczepieniem wszystkich dzieci w drugim roku życia szczepionką skojarzoną MMR.

Źródło: http://faktyoszczepieniach.wordpress.com/historia-i-przyszlosc-dobrowolnych-szczepien/


Portal ‚Fakty o szczepieniach’ na facebooku – polub, czytaj, udostępnij! (link tutaj)

Choroby wieku dziecięcego: rzeczywiste czy fikcyjne zagrożenie? „To wielki biznes, łapówki idą w milionach”

Szczepionki i szczepienia: rodzice nieszczepiący winni wzrostu zachorowań?

szczepionki i szczepienia

Psychoza odnośnie chorób dziecięcych nasila się wraz ze świadomością rodziców i ogółu społeczeństwa, czym tak naprawdę są masowe szczepienia.

W wklejonym poniżej artykule, niezawodny dr. Jerzy Jaśkowski, demaskuje powiązania rodziny Rockefellerów i organizacji CFR promującej szczepienia.

Członkinią tej jakże szacownej organizacji jest aktoreczka z Hollywoodu, Angelina Jolie, która, rzekomo, w świetle fleszy, obcięła sobie piersi. W rzeczywistości, amputacja była niepotrzebna, o czym pisałem, a sam zabieg był prawdopodobnie jedynie „faktem medialnym” a nie rzeczywistym.

Cel CFR jest jeden: ratowanie wizerunku medycyny konwencjonalnej, czyli, obok przemysłu spożywczego, jednego z największych na świecie seryjnych morderców.

Na raport CFR powołała się dziennikareczka z największej tuby propagandowej przemysłu farmaceutycznego, Gazety Wyborczej. Jak zwykle nie chodzi o interes pacjenta, ale o czysty interes.

Autor powyższego wstępu: Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

___________________________________________________

Zapraszam do przeczytania artykułu właściwego:

Kolejne straszenie społeczeństwa chorobami dziecięcymi

„Nasza” Małgorzatka K. w akcji.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski

cz.1

Modlitwa jest jedynym inteligentnym czynem Nicolas Gomez Davila

Cytuję: „Nagroda zobowiązuje. Jak podała prasa koncernu Agora, Małgorzata Kossobudzka zdobyła nagrodę dla najlepszej dziennikarki serwisu medycznego. Zostało to omówione wcześniej. Pomimo istotnych przeinaczeń i świadomej dezinformacji, mającej na celu zastraszenie społeczeństw, p. M. Kossobudzka nie przerywa działalności dezinformacyjnej. Oczywiście naiwnością byłoby przypuszcza, że w takim koncernie, jakaś tam, nawet najładniejsza dziennikarka, może sama coś napisać. Wykonuje po prostu zlecenia. Jeżeli powiążemy to z faktem inwigilacji prowadzonej przez UNICEF, którego głównymi sponsorami są koncerny produkujące szczepionki, to sprawa staje się bardziej zrozumiałą.

Kolejny artykuł tej Pani ukazał się w dniu 23 stycznia 2014 roku  po tytułem: „Jak ruchy antyszczepionkowe ożywiły dawne choroby”.

Artykuł jest przygotowywany w podobnym stylu jak poprzednie, tj. żadnych konkretów, żadnych faktów, żadnych liczb.

Pani M. Kossobudzka powołuje się tym razem na Council of Foreign Relations, jako na źródło informacji. Oczywiście, nie wymienia co to za organizacja i czym się tak naprawdę zajmuje, ani kto jest jej członkiem. Ale sama nazwa ładnie brzmi.

Nie będę zanudzał Szanownych Czytelników opisem tej szacownej organizacji, ale wybitną jej członkinią  jest niejaka Angelina Jolie, wybitny ekspert od chorób zakaźnych, a dodatkowo aktoreczka z Hollywood. A.Jolie jest znana przede wszystkim z medialnego obcinania sobie biustu. Czy naprawdę to zrobiła, czy był to tylko efekt reklamowy, nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że od dłuższego czasu nosi protezy. Protezy biustów należy co 4-5 lat wymieniać, ponieważ skóra się rozciąga i można znaleźć cycuszek na wysokości pasa, co nie byłoby najlepszą reklamą dla aktorki. Tak wiec wymieniając sobie protezy zarobiła dla przemysłu kosmetycznego ok. miliarda dolarów. Całkiem sporo, jak na jeden spektakl gazetowy. Tak więc sam, PT Czytelniku, możesz osądzić, na jakich to ekspertów powołuje się DZIENNIKARKA.

Co tym razem wypociła nam „nasza” Małgorzatka?

Otóż p.M.Kossobudzka podpierając się mapą CFR, straszy społeczeństwo tego kraju nad Wisłą, rzekomym nawrotem dziecięcych chorób zakaźnych, które mogłyby nie istnieć dzięki szczepieniom.

Mamy kilka problemów z takimi tezami. Po pierwsze: kto finansuje CFR? Na stronie CFR widzimy ważne nazwiska np. Rockefellera. Jak wiadomo p. Rockefeller jest głównym udziałowcem koncernów produkujących szczepionki. Czyli kółko się zamyka.

Przypomnę, że nazwisko Rockefeller z medycyną jest za pan brat od prawie 200 lat. Pierwsze miliony zarobiło na sprzedaży nafty, jako najlepszego leku na raka. Sprzedawano wówczas butelkę z 35 dolarów. Konia można było kupić za 10 dolarów.

Czyli p.Kossbudzka posługuje się prospektami reklamowymi dla straszenia mniej wyedukowanego luda [St.Michalkiewicz] .

O tym, że posługuje się prospektami reklamowymi, świadczy także dopisek „informacje o chorobach na podstawie  materiałów PZH”. PZH jest głównie instytucją powołaną do przestrzegania przepisów sanitarnych. To prawda, że w ostatnim 20-leciu, po zmianie nazwy na Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego [Jakiego narodu? W wielonarodowej Polsce były zawsze co najmniej 4], bardziej zajmuje się handlem szczepionkami, aniżeli czystością sanitarną. Dowodem braku zainteresowania higieną pracowników tej państwowej jeszcze instytucji, jest prawdziwa epidemia wszawicy i świerzbu w szkołach w Polsce. Praktycznie nie ma szkoły, aby nauczyciele nie musieli walczyć z wszami. Nie wzbudza to jakoś akcji PZH.

Jaki cel przyświeca p. Kossobdzkiej? Oczywiście chodzi o poprawę sprzedaży szczepionek, głównie MMR. Jak powszechnie wiadomo, szczepionka ta jest odpowiedzialna za wzrost autyzmu u dzieci. I na nic się tutaj nie zdadzą  wszelkie szkalowania dr Wakefielda, ponieważ jego badania z 1998 roku na obecność wirusa odry w jelitach dzieci szczepionych potwierdziło 17 innych ośrodków na całym świecie. Pani Kossobudzka nadal szkaluje tego wybitnego lekarza, który jako pierwszy na świecie udowodnił związek szczepionki z tym ciężkim powikłaniem. Wypisuje ona bzdury, jakoby badania  tego lekarza były nieetyczne. Przyznacie Szanowni Czytelnicy, że nazywanie nieetycznym poszukiwania odpowiedzi na nieuleczalną chorobę poszczepienną, jest co najmniej dziwne. Poza tym p. Kossobudzka, nie konkretyzuje na czym niby ma polegać ta nieetyczność badania. Przemysł szczepionkarski zarzucił p.doktorowi Wakefieldowi to, że dawał dzieciom cukierki przed badaniami, co potraktowano jako przekupstwo.

Innymi słowy poziom intelektualny tych pożal się Boże ekspertów był taki: dr Wakefield dawał cukierki, a to było przekupstwo, wiec dzieci chcąc dobrze zrobić p. Doktorowi, specjalnie wkładały sobie wirusa odry do jelit.

Rozumiecie Państwo absurd takich oskarżeń? Ale to nie przeszkadza wybitnej dziennikarce Małgorzacie Kossbdzkiej powtarzać te brednie. Sami musicie sobie odpowiedzieć, co się za tym kryje.

Kolejne dyrdymały na temat dr Wakefielda: „Oszukał wielu ludzi”. A na czym niby to oszustwo miałoby polegać, skoro sądy we Włoszech, Kanadzie, czy USA, przyznają rację Wakefieldowi i wypłacają odszkodowania rzędu setek tysięcy dolarów ofiarom tych niecnych eksperymentów szczepionkarskich?

Problem polega nie na tym, że  fakt uszkadzania przez szczepionkę dzieci jest udowodniony. Już na prawie 5 lat wcześniej, zanim dr Wakefield opublikował wyniki swojej pracy, szczepionka MMR była zakazana w większości krajów. Problem dodatkowo polega na tym, że za odszkodowania płaci teraz całe społeczeństwo, a nie koncern, który dopuścił się sprzedaży niesprawdzonego preparatu.

Problem również w tym, że pomimo iż już od 1992 roku wycofano tą szczepionkę, w Polsce nadal się ją sprzedawało.

Bezmyślność pani Kossobudzkiej jest tak duża w prokurowaniu gazetowych faktów, że trudno się do wszystkich ustosunkowywać, ale podam tylko te odnoszące się do wymienionej szczepionki.

Pani M.Kossobudzka tworzy nową chorobę pod nazwą odra. Wg niej odra to ostra, bardzo zaraźliwa choroba zakaźna.

A co na temat odry podają podręczniki medyczne np. Oksfordzki Podręcznik Medycyny Klinicznej, lub inne podręczniki chorób zakaźnych?

Odra – to ostra choroba zakaźna, charakteryzująca się wysypką, Niemowlęta do 6 miesiąca nie chorują na odrę, ponieważ posiadają przeciwciała od matki. Przebycie choroby daje trwałą odporność, w odróżnieniu od szczepionki dającej kilkuletnią odporność.

Leczenie: Izolacja; ewentualnie wtórnych zakażeń bakteryjnych.

Rokowanie: w krajach o wysokiej stopie życiowej na ogół choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem, bez następstw. Na odrę w 1977 roku w Polsce zmarło 22 dzieci, od 1992 ani jedno.

Zwalczanie: w zasadzie nie stosuje się izolacji dzieci powyżej 3 roku życia. Chorzy nie podlegają hospitalizacji.

Jak można samemu stwierdzić, spadek zachorowań na odrę nastąpił o całe pokolenie wcześniej, aniżeli wymyślono kant ze szczepionką. Od 1994 roku była to szczepionka MMR – Trimovax, zabroniona w wielu krajach na zachodzie od 1992 rok. No ale najwyraźniej krajowym ekspertom to nie przeszkadzało. Prawda, że ciekawe byłoby poznanie nazwisk tych osób? Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego etc. wszelkie Towarzystwa Epidemiologów i WAKCYNOLOGÓW, DOPIERO PO W 2005 ROKU WYCOFAŁY Z OBROTU SZCZEPIONKĘ MMR.

Jeszcze jedna smutna refleksja. Starzy lekarze, ci „przedwojenni „ umieli myśleć samodzielnie. Potwierdzają to wyniki badań z lat  60-tych ubiegłego wieku. Ich stosunek do szczepień był bardzo krytyczny

„Część dzieci szczepionych ma duże reakcje poszczepienne, najczęściej w postaci wzrostu ciepłoty i krótkotrwałej wysypki, imitującej lekki przebieg odry. Dlatego poglądy na celowość powszechnego stosowania szczepień przeciwodrowych są rozbieżne. Większość pediatrów jest zdania, że szczepić wszystkie dzieci należy w tych krajach, w których przebieg odry jest ciężki. Dość rozpowszechniony jest również pogląd, że szczepienie jest wskazane w skupiskach dziecięcych jak żłobki, przedszkola oraz u dzieci z chorobami przewlekłymi, u których odra grozi gwałtownym pogorszeniem stanu dziecka, np. wady serca, przewlekłe choroby płuc, mukowiscydoza.”

Źródło: “ HYPERLINK “http://szczepieniaodra.wordpress.com/pieleg-i-polozna-1969/” \t “_blank” Odra. Chore dziecko wymaga opieki i uwagi” dr med. Irena Sztachelska, Pieleg Polozna 1969.

Jest zupełnie niezrozumiałe przytaczanie danych z Afryki, czy krajów azjatyckich, gdzie higiena i warunki bytowania, odżywiania, a przede wszsywtkim dostęp do czystej wody jest  diametralnie różny.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski