CO BĘDZIE Z TYMI, KTÓRZY NIE PRZYJMĄ PREPARATU!?

REPUBLIKA NIBIRUS, ROK 2022, OPOWIADANIE SF:

➡️ GNOSTYK: Czy przyjęcie preparatu jest dobrowolne?

➡️ ORIANIN: Owszem, jest całkowicie dobrowolne i nikt nie będzie do tego zmuszany. Nie jesteśmy przecież barbarzyńcami, no bez przesady. Za kogo Ty nas uważasz!

➡️ GNOSTYK: A co z tymi, którzy nie będą chcieli wziąć preparatu!?

Czytaj dalej „CO BĘDZIE Z TYMI, KTÓRZY NIE PRZYJMĄ PREPARATU!?”

PRZYSZŁOŚĆ. 44 FALA I 52 DAWKA SZPRYCY.. [Opowiadanie political fiction]

ROK 9040 NA DALEKIEJ PLANECIE NIBIRUS, NADCHODZI 44 FALA ZARAZY KA-666, Nibiralna Organizacja Chorób (NOD) przypomina o konieczności wzięcia 52 dawki szprycy. Opowiadanie political fiction.

🔥 Szef Organizacji, Pawulon Leninus, ogłasza kolejne zarządzenia:

Czytaj dalej „PRZYSZŁOŚĆ. 44 FALA I 52 DAWKA SZPRYCY.. [Opowiadanie political fiction]”

MOJE SPOTKANIE Z WOLNOMULARZEM (MASONEM) 33 STOPNIA (!!)

Po przeprowadzce szukałem pracy w nowym miejscu zamieszkania. Zainteresowało mnie ogłoszenie o pracę w charakterze operatora wtryskiwarki do elementów betonowych za 5700 zł netto. Praca miała być łatwa, a operowanie maszyną miało być proste i intuicyjne.

Nie podejrzewałem żadnego podstępu i ochoczo wysłałem CV, a następnie umówiłem się na rozmowę kwalifikacyjną.
Przyszedł dzień tej rozmowy. Budynek nie przypominał typowego zakładu produkcyjnego. Był położony na odludziu, właściwie to na wsi. W jego środku w oczy rzuciły mi się od razu stare obrazy, tajemnicze biblijne inskrypcje i masońskie symbole. Ale postanowiłem, że podejmę wyzwanie i nie stchórzę…

Czytaj dalej „MOJE SPOTKANIE Z WOLNOMULARZEM (MASONEM) 33 STOPNIA (!!)”

O BOGU, KTÓRY KŁAMIE – PRZYPOWIEŚĆ GNOSTYCKA Z MORAŁEM – CZĘŚĆ 2

⚠️ UWAGA ‼️ Część pierwsza tej przypowieści znajduje się TUTAJ, przeczytaj koniecznie, by wiedzieć o co chodzi! ➡️ https://jarek-kefir.com/2021/06/28/o-bogu-ktory-klamie-przypowiesc-gnostycka-z-moralem/

JA: Więc co mam robić, przecież prezesem wielkiej korporacji raczej w tym wcieleniu już nie zostanę?

SZATAN (Uważany przez miliardy ludzi za Boga i czczony): Mam pewien pomysł. Już widzę tę ścieżkę Twojego życia. Posłuchaj. Wyjedź do kwadrantu 34, znajduje się tam kraj nazywany przez mieszkańców tej planety Hiszpanią. Spróbujesz dotrzeć do ulicznego hurtownika tego, co jest zielone. Powiesz, że chcesz tym handlować i sobie tak dorobić, ale nie chcesz handlować niczym twardszym. Ot tak, bo masz czasami wolne chwile, ale na ogół jesteś zarobiony, bo piszesz ważną pracę. Twoje drugie źródło dochodu jak i potężnych życiowych doświadczeń będzie polegało na wykorzystaniu pasji, której tutaj zapomniałeś – malowania. Będziesz malował obrazy i wystawiał je na ulicznych aukcjach w miejscach turystycznych.

JA: Ale czy to wypali? Życie takiego nomada to szalony pomysł!

SZATAN: A co masz tutaj? Tylko się przyjrzyj. Jak tam klimat w kwadrancie 44? Nie zmarzłeś przypadkiem?

Czytaj dalej „O BOGU, KTÓRY KŁAMIE – PRZYPOWIEŚĆ GNOSTYCKA Z MORAŁEM – CZĘŚĆ 2”

KORONAWIRUS W POLSCE! APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ! [OPOWIADANIE]

Polska, dnia 20 września 2020 roku. Koronawirus stał się pandemią globalną. Jest mnóstwo zachorowań i zgonów. Niestety, wszelkie próby powstrzymania epidemii spaliły na panewce. Krwawego pochodu epidemii przez świat nie zatrzymała nawet pora letnia. Dotychczasowa produkcja i konsumpcja zostały praktycznie zatrzymane.

Granice zamknięte, permanentny stan wojenny w większości krajów. Godzina policyjna, łapanki na ulicach, lincze i samosądy na ludziach, których jedyną winą było kichnięcie, np po zapaleniu papierosa. Kordony sanitarne, blokady miast i dzielnic, powszechna panika, zamieszki. Oto codzienność „Ery X” – jak nazywano te czasy. Łańcuchy dostaw z innych krajów załamane, wymiana handlowa między nimi ograniczona.

Brak szczepionki i leku na koronawirusa. Kwitła szara strefa, pokątny handel, czy też handel wymienny. Ten, kto umiał naprawić pralkę, smatrfona czy laptopa, był niemal Bogiem, miał hajs (polskie nomen omen Korony Transferowe – nowo wprowadzona waluta po upadku ekonomii) i przede wszystkim miał żywność.

Razu pewnego zachciało mi się załatwić coś w szarej strefie. Udałem się wieczorną porą we wcześniej ustalone, ustronne i dość ciemne miejsce. Serce miałem na dłoni, co rusz sprawdzałem, czy za kaburą jest moja Beretta kaliber 9mm, tak na wszelki wypadek. Wtedy nagle usłyszałem donośne, choć ciche wołanie: Czytaj dalej „KORONAWIRUS W POLSCE! APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ! [OPOWIADANIE]”