Reklamy

Tag: polityka

CENZURA INTERNETU OGRANICZONA, ELITY NWO SIĘ WYCOFUJĄ!?

Aktywista Q Anon powiedział, że przez nacisk frakcji jasnej strony cenzura internetu została w niektórych obszarach poluzowana, a w innych – zniesiona. Google zaczęło dodawać do indeksu wyszukiwania te treści, które przez lata były cenzurowane, a więc usunięte z indeksu. YouTube zaprzestało usuwania niewygodnych filmów, np o adrenochromie. YouTube, Twitter i Facebook zaprzestały zaniżania zasięgów niezależnym mediom. Różni antysystemowi i niezależni autorzy donoszą, że na ich stronach internetowych, profilach na Facebooku lub filmach na YouTube jest większy ruch. Więcej jest odwiedzin, wyświetleń, komentarzy.

Ja mówię „sprawdzam”, bo zachwuję chłodny, racjonalny osąd. Pokażę Wam, jak to wygląda na moich stronach i profilach.

Jak to się zaczęło? Najpierw powiem, że w lutym 2018 na zlecenie liberalno-lewicowych elit NWO rozpoczęła się cenzura internetu. Facebook ograniczył widoczność wpisów ze stron, także tych niezależnych, na stronie głównej czyli w tzw streamie. Google przestało pokazywać w wynikach wyszukiwania wpisy ze stron niezależnych.

Czyli artykuły o szkodliwości szczepionek, depopulacji czy treści patriotyczne pojawiały się w wynikach wyszukiwania znacznie rzadziej. Za to częściej pojawiały się w nich reklamy Google jak i treści przychylne elicie. Podobne regulacje poczynił portal Twitter i inne portale społecznościowe.

Poniżej: liczba wyświetleń i odwiedzin od 26 stycznia do 28 marca. Ilość wyświetleń zaczęła gwałtownie rosnąć w dniu 22 marca. To właśnie wtedy cenzury zaprzestał Facebook. Aby wyświetlić grafikę w całości, kliknij w nią: Czytaj dalej „CENZURA INTERNETU OGRANICZONA, ELITY NWO SIĘ WYCOFUJĄ!?”

Reklamy
Reklamy

DOBRA WIADOMOŚĆ: GOOGLE NIE CENZURUJE JUŻ INTERNETU!

Google zaczęło indeksować treści i strony, które dotychczas (szczególnie po lutym 2018) cenzurowało. Jest to „mała wielka zmiana.” Co to oznacza w praktyce? Bo dla administratorów i czytelników niezależnych i antysystemowych stron ma to ogromne znaczenie.

Otóż w lutym 2018 na zlecenie liberalno-lewicowych elit NWO rozpoczęła się cenzura internetu. Facebook ograniczył widoczność wpisów ze stron, także tych niezależnych, na stronie głównej czyli w tzw streamie. Google przestało pokazywać w wynikach wyszukiwania wpisy ze stron niezależnych.

Czyli artykuły o szkodliwości szczepionek, depopulacji czy treści patriotyczne pojawiały się w wynikach wyszukiwania znacznie rzadziej. Za to częściej pojawiały się w nich reklamy Google jak i treści przychylne elicie. Podobne regulacje poczynił portal Twitter i inne portale społecznościowe. Cenzura szalała na całego. Niezależne i antysystemowe strony internetowe miały dużo mniej wyświetleń i mniej czytelników. Czytaj dalej „DOBRA WIADOMOŚĆ: GOOGLE NIE CENZURUJE JUŻ INTERNETU!”

CZY GOSPODARKA EUROPY UPADNIE PRZEZ KORONAWIRUSA!?

Od około półtorej tygodnia mamy gigantyczne spadki na giełdach. Są to spadki, których nie było nawet w pamiętnym 2008 roku, gdy rozszalał się kryzys gospodarczy, który trwa de facto do dziś. Przez te lata nic nie zrobiono, by powstrzymać destrukcyjne i spekulacyjne mechanizmy, które za ten kryzys odpowiadały. Ba, poczyniono jeszcze gorsze rozwiązania, jak i pilnowano, by system nie zawalił.

Teraz jednak ten system zaczął się walić.

Epidemia koronawirusa sprawiła, że teraz bankierzy, miliarderzy i korporacje (czyli nasi najwięksi oprawcy i cięmiężyciele), zwalą na tego wirusa winę za swoje złe decyzje. W oczach społeczeństw znowu unikną napiętnowania i przede wszystkim kary. A kara za zniszczenie planety powinna być bardzo surowa – najwyższa z najwyższych – i mam szczerą nadzieję, że ci zbrodniarze zostaną za to rozliczeni, jeszcze za mojego życia. Użyłem mocnego słowa – zbrodniarze – ale jest ono w pełni uzasadnione. Wystarczy wiedzieć o ekonomii trochę więcej niż przeciętny zjadacz chleba, by poprzeć takie nazewnictwo w stosunku do nich.

Banki centralne rozpoczęły emisję waluty, czyli krótko mówiąc, dodruk pustego pieniądza. Sprawi to lawinowy wzrost cen, ale da im jeszcze trochę czasu. Choć jest to tylko przedłużanie nieuniknionej agonii. To tak, jak reanimacja tak zwanych „zwłok z bijącym sercem”, czyli człowieka po śmierci całego mózgu. W takim stanie jest gospodarka, i szczerze dziwię się, że spadki na giełdach nie były jeszcze większe z powodu koronawirusa.

„Wszystko, każde działanie bankierów, jesteś teraz w stanie uzasadnić koniecznością walki z koronawirusem.”

Te słowa wypowiedział na videokonferencji Trade21, autor legendarnej strony Independent Trader News. Jest on niezależnym inwestorem, zna od podszewki wiele oszukańczych, giełdowych mechanizmów, i udostępnia swoją wiedzę Polakom. Jego strona to obowiązkowa pozycja dla tych, którzy chcą na poważnie zająć się wiedzą ekonomiczną. Jest dostępna TUTAJ [LINK].

Poniżej zapis videokonferencji Tradera21 na kanale YouTube ComparicTV:

Czytaj dalej „CZY GOSPODARKA EUROPY UPADNIE PRZEZ KORONAWIRUSA!?”

CZY SYSTEM EKONOMICZNY UPADNIE PRZEZ KORONAWIRUSA?

Dr David Korowicz w swoim opracowaniu „Studium globalnego upadku systemowego” podejmuje bardzo ciekawy w kontekście epidemii koronawirusa temat. To zagadnienie jest obecnie stosunkowo rzadko poruszane, więc zapraszam Cię na ciekawą jak i mrożącą krew w żyłach lekturę.

Rzecz tyczy się łańcuchów dostaw towarów i usług z Chin. Są to bardzo delikatne i podatne na zranienia struktury globalne. Zapaść w jednym sektorze może spowodować globalną kaskadę. I tak się dzieje teraz. Chiny dopiero zaczęły wznawiać pracę różnych firm i zakładów produkcyjnych. Silnik przemysłowy świata, czyli Chiny, jeszcze stoi, a to ma wpływ na łańcuchy zaopatrzenia i dostaw.

Już teraz zaczął się nawet nie kryzys, ale recesja i rozkład światowej gospodarki. Giełdy osiągają rekordowe spadki, nawet pomimo rekordowych transferów gotówki przez amerykański bank centralny (FED). Będzie to tylko eskalować.

Cóż, system, który znamy, rozpada się na naszych oczach. Niewielu ludzi zdaje sobie sprawę z rzeczywistych rozmiarów tych przemian. Ja staram się je relacjonować dla Ciebie na bieżąco, nawet pomimo krytyki ze strony innych antysystemowych Czytelników i autorów.

Poniższe przesłanie i Studium globalnego upadku systemowego to czasy już odległe, bo pochodzą one z 2012 roku. Mimo upływu lat nie traci jednak na aktualności, a wręcz przeciwnie. To dzieje się na naszych oczach, tu i teraz!

.

Cytat: „Autor David Korowicz jest fizykiem i ekologiem ludzkich systemów. W obszarze jego zainteresowań znajduje się ryzyko systemowe, zarządzanie ryzykiem i planowanie kryzysowe. Jest członkiem Comhar, irlandzkiej Rady na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju, komitetu wykonawczego fundacji FESTA i niezależnym konsultantem.

W każdej minucie świat zdaje się dzielić zaledwie jednokrotne uderzenie skrzydeł motyla od kompletnej systemowej dezintegracji; do takiego wniosku skłania lektura badania Davida Korowicza z fundacji FEASTA: „Coś za coś: Wzajemne zakażenie systemu finansowego i łańcuchów zaopatrzenia; studium globalnego upadku systemowego”.

Załączony 78-stronicowy dokument, który charakteryzuje niepokojąca trafność argumentacji, powinien znaleźć się natychmiast w rękach każdej osoby nawet w najmniejszym stopniu zaangażowanej w opracowanie strategii politycznej (i właśnie dlatego nie zostanie przez te osoby przeczytany).

Niniejsze opracowanie rozważa związek między globalną bankowością systemową, kryzysem monetarnym i kryzysem wypłacalności oraz jego konsekwencjami dla przepływu towarów i usług – w czasie rzeczywistym, w gospodarce globalnej. Opisuje, jak zakażenie w systemie finansowym może zainicjować na wpół autonomiczne zakażenie w łańcuchach zaopatrzenia na całym świecie, nawet tam, gdzie kupujący i sprzedający są połączeni wypłacalnością, pewnymi pieniędzmi i bankowym pośrednictwem. Zakażenie między systemem finansowym i sieciami handlu / produkcji wzmacnia się wzajemnie.

Argumentuje się, że aby zrozumieć ryzyko systemowe w gospodarce globalnej należy uwzględnić, w jaki sposób rosnąca złożoność (wzajemne powiązania, współzależności i szybkość procesów), de-lokalizacja produkcji i koncentracja w kluczowych filarach globalnej gospodarki spotęgowała globalną wrażliwość na zagrożenia i otworzyła perspektywę nagłego upadku na dużą skalę. „Upadek” w tym sensie oznacza nieodwracalną utratę złożoności społeczno-gospodarczej, która całkowicie przekształca charakter gospodarki. Te kluczowe kwestie nie są uznawane przez decydentów i nie odzwierciedla ich ani myśl ekonomiczna, ani modelowanie.”

Koniec cytatu.

CZYTAJ DALEJ NA STRONIE EX IGNORANTA: Czytaj dalej „CZY SYSTEM EKONOMICZNY UPADNIE PRZEZ KORONAWIRUSA?”

CZY PiS WPROWADZI STAN WOJENNY Z POWODU KORONAWIRUSA!?

Wpis ten będzie krótki i na temat, bo sytuacja na świecie staje się coraz bardziej „poważna.” Nie będę tutaj owijał w bawełnę, ja mogę przedstawić Ci to wszystko tak, jak jest w rzeczywistości, bez cenzury. I zrobię to.

Justyna Socha ze Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „Stop NOP” i posłanka Kukiz ’15 pisze o nocnym posiedzeniu sejmu. Uchwalono na nim ustawę nazywaną „Stanem wojennym plus.” Ustawa ta rozszerza kompetencje Głównego Inspektoratu Sanitarnego, daje mu nowe uprawnienia i przywileje.

Artykuł 44a. 1. tej ustawy mówi:

„Jeżeli użycie innych sił i środków jest niemożliwe lub może okazać się niewystarczające, Minister Obrony Narodowej może przekazać do dyspozycji Głównego Inspektora Sanitarnego lub wojewody, na którego obszarze podejmowane są działania związane ze stanem zagrożenia epidemicznego, stanem epidemii albo w razie niebezpieczeństwa szerzenia się zakażenia lub choroby zakaźnej, które może stanowić zagrożenie dla zdrowia publicznego, w szczególności wystąpienia choroby szczególnie niebezpiecznej lub wysoce zakaźnej, pododdziały lub oddziały Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, wraz ze skierowaniem ich do wykonywania zadań z tym związanych.”

Do wspomagania zwalczania epidemii jest też szykowana armia, jak twierdzi Ministerstwo Obrony Narodowej:

„Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych jest przygotowane na wdrożenie planów wsparcia administracji publicznej zgodnie z Planem Zarządzania Kryzysowego Resortu Obrony Narodowej (PZK RON), który jest załącznikiem do Krajowego Planu Zarządzania Kryzysowego. Przedstawia on zasady działania jednostek wojskowej służby zdrowia ze szczególnym uwzględnieniem jednostek pionu sanitarno-epidemiologicznego, osłony przeciwepidemicznej i osłony przeciwepizootycznej w Siłach Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskie. Określa również kierunki współdziałania służb cywilnych i Sił Zbrojnych RP w przypadku naturalnych ognisk epidemicznych chorób zakaźnych o wymiarze katastroficznym, a także w odpowiedzi na atak terrorystyczny z użyciem broni masowego rażenia.”

.

Kolejną sprawą podjętą w tej ustawie jest też możliwość wprowadzenia obostrzeń typowych dla stanu wojennego, ale bez oficjalnego jego ogłaszania. Co to oznacza w praktyce? Ano to, że różnego rodzaju wolności i swobody typowe dla państwa liberalno-demokratycznego, z których korzystały na ogół elity (bo dla zwykłych ludzi była minimalna krajowa i kop w dupę), zostaną zawieszone, ale stan wojenny nie zostanie ogłoszony. Tak naprawdę taka sytuacja oznacza, że budzimy się w państwie autorytarnym. Bo jak inaczej nazwać sytuację, gdy nie ma ogłoszonego stanu wojennego, ale swobody obywatelskie zostają zniesione?

Od dawna pisałem, że PiS tylko czeka na moment światowego kryzysu, by wziąć sytuację w kraju za przysłowiową mordę. Ta sytuacja z epidemią koronawirusa i galopującym coraz szybciej kryzysem gospodarczym wywołanym przez ten wirus, spadła polskiemu rządowi jak z nieba. Oni przecież tylko na to czekali. Moje przewidywania kolejny raz się sprawdziły. W sytuacji epidemii globalnej, olbrzymiego kryzysu gospodarczego, zamknięcia granic, kwarantann, kordonów sanitarnych i tak dalej, będzie można podjąć radykalne działania. Gdyż wtedy nie będzie nadzoru różnych Merkelów, Macronów, Brukseli, a męty i degeneraci tacy jak Soros będą zajęci ratowaniem swoich tyłków. Nikogo nie będzie obchodziła polska demokracja czy też okupowane przez UBeków i ich potomków polskie sądownictwo.

.

Ponoć:

„Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa.”

Ale zastanówmy się: wobec kogo to prawo było niesprawiedliwe? Wobec

Czytaj dalej „CZY PiS WPROWADZI STAN WOJENNY Z POWODU KORONAWIRUSA!?”

CZY W TYM ROKU BĘDZIE POTĘŻNY KRYZYS I UPADEK GOSPODARKI!?

Obecnie przyczynkiem do globalnego kryzysu, przynajmniej ekonomicznego, może być epidemia koronawirusa. Na giełdach była już panika, ale bankierzy i inwestorzy (Black Rock itp) wpompowali w rynek chiński 170 miliardów dolarów, co chwilowo uspokoiło sytuację. Chiny już kolejny tydzień stoją, bo ludzie nie chodzą do pracy. Wraz z Chinami stoi cała Azja, bo nie ma półproduktów do fabryk z Chin.

Media głównego nurtu dopiero teraz, bo nie mają już wyjścia, wzięły się na odwagę by powoli zaczynać informować społeczeństwo o prawdziwych rozmiarach epidemii i jej możliwych skutkach. Nie tylko skutkach zdrowotnych zresztą. Zaczyna się powoli pisać o fałszowaniu przez Chiny oficjalnych danych na temat ilości zachorowań i zgonów na koronawirusa. Mówi się o analizach ekspertów niezależnych od rządu chińskiego. Powoli do głównego nurtu debaty publicznej przebijają się też informacje o możliwym kryzysie gospodarczym w wyniku epidemii koronawirusa i fakty, że prawie 760 milionów ludzi w Chinach jest objętych kwarantanną. Tylko małe portale poinformowały, że armie NATO przeprowadzają ogromne ćwiczenia na wypadek pandemii koronawirusa.

Czytałem o tym, że już powoli występują zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw towarów, czyli w logistyce. Brak produktów z Chin może oznaczać, że cała globalna gospodarka dozna już nie kryzysu, ale wręcz „zawału serca” w rezultacie procesów, które dzieją się w Chinach. O tym, jak delikatne są te łańcuchy dostaw, pisał David Korowicz w swoim naukowym opracowaniu o nazwie „Studium globalnego upadku systemowego.”

Cytat: „W każdej minucie świat zdaje się dzielić zaledwie jednokrotne uderzenie skrzydeł motyla od kompletnej systemowej dezintegracji; do takiego wniosku skłania lektura badania Davida Korowicza z fundacji FEASTA: „Coś za coś: Wzajemne zakażenie systemu finansowego i łańcuchów zaopatrzenia; studium globalnego upadku systemowego”.

Załączony 78-stronicowy dokument, który charakteryzuje niepokojąca trafność argumentacji, powinien znaleźć się natychmiast w rękach każdej osoby nawet w najmniejszym stopniu zaangażowanej w opracowanie strategii politycznej (i właśnie dlatego nie zostanie przez te osoby przeczytany). Autor David Korowicz jest fizykiem i ekologiem ludzkich systemów. W obszarze jego zainteresowań znajduje się ryzyko systemowe, zarządzanie ryzykiem i planowanie kryzysowe.”

Cały artykuł na ten temat przeczytasz w linku poniżej: Czytaj dalej „CZY W TYM ROKU BĘDZIE POTĘŻNY KRYZYS I UPADEK GOSPODARKI!?”

JAKIE SĄ PRAWDZIWE PRZYCZYNY SZOKUJĄCEGO WZROSTU CEN!?

Wszyscy wiemy, że od kilku lat ceny różnych dóbr i usług rosną. Szczególnie dramatyczne stało się to na przełomie lat 2019 / 2020, czyli właśnie teraz. Więcej płacimy za owoce i warzywa, za mięso, sery, mleko i inne produkty spożywcze. Drożeje też woda, prąd, gaz, benzyna i tak dalej. Co jest tego przyczyną? Powszechnie uważa się, że za wzrost cen odpowiada rząd PiS i jego programy socjalne. Przez słynne i oblane gównem ze wszystkich stron 500 plus ma być więcej pieniądza na rynku, i przez to większa inflacja. Taki pogląd panuje szczególnie wśród neoliberałów, czyli wyborców PO, SLD czy Konfederacji.

Czy jest to prawdą? Nie, nie jest.

Po pierwsze, ceny rosną na całym świecie, i to już od 2016 roku. W Niemczech, Anglii czy w USA ludzie też narzekają na galopujący wzrost cen. Organy odpowiedzialne za liczenie inflacji i podawanie jej do wiadomości opinii publicznej robią, co mogą, by nie demaskować jej realnej wartości. A realna inflacja w wielu krajach Zachodu jest już nie jedno, a dwucyfrowa. Więc z koszyka produktów wg których liczy się inflację, są usuwane kolejne rzeczy. 90% inflacji nie jest generowane przez banki narodowe.

Po drugie, za 90% inflacji odpowiadają.. banki prywatne, nie tylko poprzez różne spekulacje na giełdach, ale choćby przez udzielanie najzwyklejszego kredytu. Bank udzielając kredytu tworzy wirtualny pieniądz, który de facto nie istnieje (serio, poczytaj o tym, możesz się bardzo zdziwić), a taki mechanizm właśnie powoduje inflację. Bo jest to pusty pieniądz, stworzony z niczego. Jak jest więcej pieniądza na rynku, to automatycznie jest on mniej wart. Potem bank domaga się spłaty tej wirtualnej gotówki w realnym pieniądzu, wypracowanym w gospodarce. I gdzie tu mowa o niewidzialnej ręce wolnego rynku? To jest największa grabież w historii planety, to jest perfidna manipulacja, a nie żadne sztywne, ekonomiczne prawo!

Czytaj dalej „JAKIE SĄ PRAWDZIWE PRZYCZYNY SZOKUJĄCEGO WZROSTU CEN!?”