Tag: profilaktyka

KORONAWIRUS: OD GLOBALNEJ ŚCIEMY PO DOSKONAŁĄ BROŃ BIOLOGICZNĄ

Czy zgadzasz się z moją opinią na temat koronawirusa?

Różnego rodzaju koronawirusy, w tym koronawirus SARS-Cov-2 wywołujący chorobę Covid-19, istniały właściwie od zawsze, a przynajmniej od bardzo dawna. Zaś sam SARS-Cov-2 w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub z łagodnymi objawami, jednak u nielicznych ludzi choroba Covid-19 przez niego wywoływana ma ciężki lub bardzo ciężki, w tym śmiertelny przebieg. U część z tych osób występują bardzo nietypowe objawy, takie jak uszkodzenia serca, wątroby, nerek, mózgu, zaburzenia psychiczne, zespół przewlekłego zmęczenia itp itd. Continue reading „KORONAWIRUS: OD GLOBALNEJ ŚCIEMY PO DOSKONAŁĄ BROŃ BIOLOGICZNĄ”

NAUKA OFICJALNIE: niedobór witaminy D naraża na bardzo ciężki przebieg koronawirusa!

Wg niektórych ludzi, koronawirus to ściema, a pandemia została stworzona do doraźnych, globalnych celów politycznych, a my wszyscy jesteśmy oszukiwani. Według innych, koronawirus to poważna choroba a epidemia na serio nam zagraża.

Jeszcze inni ludzie (w tym ja), uważają, że różnego rodzaju koronawirusy, w tym koronawirus SARS-Cov-2 wywołujący chorobę Covid-19, istniały właściwie od zawsze, a przynajmniej od bardzo dawna. Zaś sam SARS-Cov-2 w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub z łagodnymi objawami, jednak u nielicznych ludzi choroba Covid-19 przez niego wywoływana ma ciężki lub bardzo ciężki, w tym śmiertelny przebieg.

Obojętnie co możesz sądzić o tej pandemii lub o jej istnieniu bądź nieistnieniu, to dopiero taka sytuacja spowodowała, że medycyna akademicka w końcu wpadła na to, co medycyna naturalna wiedziała od wielu, wielu lat. Otóż witamina D3 wspomaga w zaskakująco skuteczny sposób naszą odporność, szczególnie wtedy, jeśli połączona jest z witaminą K2 w formie -MK7 i z witaminą C. O dawkowaniu tych witamin jeszcze wspomnę.

Lek na koronawirusa? Podstawowe dziś pytanie..

Co ciekawe, mamy już remedium na koronawirusa i być może kampania szczepień nie będzie potrzebna:

-Witamina D3 (i być może, nie wiadomo, witamina C) jako profilaktyka u każdego, nie tylko przed koronawirusem, ale ogólnie, by nie chorować na różne choroby grypopodobne i nie brać zwolnień lekarskich.

-Dexametazon, stary, znany lek dla tych, u których właśnie zaczęły się ciężkie powikłania w chorobie Covid-19, by osłabić nadaktywność układu odpornościowego, który wtedy atakuje własne tkanki.

-Polski lek na koronawirusa produkowany przez firmę Biomed Lublin, zawierający immunoglobuliny, u pacjentów w szpitalach. Pomaga zwalczać zakażenie. Jest on w fazie badań, ale wstępne rezultaty są bardzo obiecujące i lek ten, po badaniach, ma być bardzo szybko dopuszczony do obrotu.

Więc leki i metody profilaktyki już są, pytanie tylko, czy będą szeroko stosowane, i czy będzie się o tym mówić w mediach. To wielki test na odpowiedzialność dla polityków, urzędników zdrowotnych jak i pracowników ochrony zdrowia. O tym wszystkim przeczytasz w dalszej części artykułu.

.

Witamina D3 i koronawirus

Continue reading „NAUKA OFICJALNIE: niedobór witaminy D naraża na bardzo ciężki przebieg koronawirusa!”

UWAŻAJ! KREMY DO OPALANIA SĄ SZKODLIWE!

Mamy lato w pełni, choć tegoroczna pogoda nas nie rozpieszcza. Maj należał do najzimniejszych majów w Polsce od ponad 30 lat. Kwiecień i czerwiec też nie były zbyt przyjemne. A teraz, na początku lipca, jest po prostu zimno, często pada deszcz a pogoda jest jak na początku października. Zimy oczywiście nie było. Chyba czas się przyzwyczaić do tego, że teraz jesień październikowa trwa 5 miesięcy w roku, jesień listopadowa – 6 miesięcy w roku, zaś jeden miesiąc to te nieliczne dni przebłysków prawdziwie majowej, wiosennej pogody. Klimat Polski bez wątpienia jest klimatem chłodnym i nieprzyjaznym życiu.

Jednak wciąż mamy nadzieję na prawdziwe lato nad polskim morzem czy jeziorami, niektórzy z nas wyjeżdżają też do innych, cieplejszych krajów, by choćby na dwa tygodnie zakosztować wakacyjnej pogody. A to wiąże się z opalaniem. Większość z nas, jeśli nie wszyscy, ma świadomość tego, że zbyt długie zażywanie kąpieli słonecznych, szczególnie bez ochrony, może skończyć się źle. Wśród tych złych skutków są między innymi oparzenia słoneczne a nawet udar cieplny. Zbyt nagłe wejście do morza czy jeziora po wielogodzinnym wygrzewaniu się na słońcu może skończyć się tzw. szokiem termicznym.

Większość z nas, mamiona telewizyjnymi reklamami, korzysta z kremów z filtrem do opalania w celu ochrony przed słońcem. Czy takie wyjście jest dobre? Okazuje się, że niekoniecznie. W tym artykule postaram się wyjaśnić Tobie, dlaczego nie jest to dobre, jak i powiedzieć, jakie zamienniki syntetycznych kremów możesz stosować. Jednak zacznijmy od kwestii najbardziej podstawowej, i niekoniecznie dostrzeganej.. Ten artykuł to solidna dawka wiedzy o opalaniu się, słońcu i witaminie D3. Zaczynamy!

Jak bezpiecznie i mądrze opalać się? Continue reading „UWAŻAJ! KREMY DO OPALANIA SĄ SZKODLIWE!”

LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, czy istnieje lek na koronawirusa. Epidemia rozkręca się w coraz to nowych krajach, mamy tysiące zgonów na świecie na dobę. Początki zachorowań notuje się już w Afryce, gdzie w wielu krajach nie tylko służba zdrowia, ale i sama instytucja państwa nie istnieje. Ludzie się boją i chcieliby wiedzieć, czym leczyć koronawirusa.

W tym artykule postaram się na pytanie o lek na koronawirusa odpowiedzieć.

Lek na koronawirusa z Polski!?

W Polsce ruszy produkcja leku na koronawirusa który jest właśnie próbnie testowany w tej chorobie. Jest to stary i znany lek na malarię o nazwie chemicznej hydroksychlorochina. Nową, bardzo tanią metodę produkcji wynalazł Polak, prof. Bartosz Grzybowski. Produkcja ma ruszyć już niebawem. Patent na tę metodę produkcji ma zostać udostępniony całemu światu za darmo. Pomimo tego, że jest to lek na malarię, wykazuje on skuteczność także w leczeniu koronawirusa.

Podobną skuteczność wykazują znane już leki stosowane przeciwko retrowirusom takim jak HIV. Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skuteczność leczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak: Lopinavir, Retonovir, Oseltamivir i Chlorphenamine. Zaczęli sugerować używanie tej mieszanki leków reszcie świata. Dowiedziono też, że osocze pacjentów którzy przeszli koronawirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane w leczeniu innych zarażonych.

Chiny przekupiły Światową Organizację Zdrowia (WHO), by ta przestała blokować terapię wysokimi dawkami witaminy C podawanej dożylnie w leczeniu koronawirusa. W Chinach z powodzeniem stosowano dożylne podawanie askorbinianu sodu, czyli zasadowej formy witaminy C w leczeniu tej choroby. Jednak to nie wszystko. Okazuje się bowiem, że również w Stanach Zjednoczonych używa się z powodzeniem dużych dawek witaminy C w leczeniu koronawirusa.

Witamina C w leczeniu koronawirusa? Lekarze z USA: TAK!

Jak donosi gazeta New York Post, poważnie chorzy pacjenci z koronawirusem w największym kompleksie szpitalnym stanu Nowy Jork, otrzymują ogromne dawki witaminy C – na podstawie obiecujących doniesień, że pomogło to ludziom w Chinach. Chorym oczywiście podaje się mieszaninę kilku leków, a witamina C jest dodatkiem do nich. Nie należy też traktować jej jako „cudownej pigułki” na koronawirusa, że weźmiesz sobie tabletkę z witaminą C i jesteś już bezpieczny.

Dr Andrew G. Weber, lekarz związany z instytucją zdrowotną o nazwie Northwell Health na Long Island, powiedział, że jego pacjenci chorzy na koronawirusa, którzy są na intensywnej terapii, natychmiast otrzymują 1500 mg dożylnej witaminy C.

Powiedział, że identyczne ilości tego silnego przeciwutleniacza są następnie podawane ponownie trzy lub cztery razy dziennie. Każda dawka jest ponad 16 razy wyższa niż zalecana przez National Institutes of Health, która wynosi zaledwie 90 mg dla dorosłych mężczyzn i 75 mg dla dorosłych kobiet. Świadczy to o tym, że te dawki ustalono zbyt nisko. Pytanie, dlaczego to zrobiono? Po to, by ludzie nie brali dostatecznej ilości tej witaminy i chorowali, a potem napędzali zysk korporacjom farmaceutycznym?

Continue reading „LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!”

CZY LEK NA KORONAWIRUSA ISTNIEJE? ZASKOCZĘ CIĘ!

Czy istnieje lek na koronawirusa? A jeśli tak, to jaki? Czy coś przed nami ukrywają?

Dziś zapraszam Cię na filmy video autorstwa Marka Skoczylasa, lekarza, który prowadzi swój kanał na YouTube. Mówi on o ziołach, które stosowali Chińczycy w leczeniu zakażenia koronawirusem. Wiadome jest również to, że w Chinach stosowano dożylne podawanie specjalnej formy witaminy C, dostosowanej do ludzkiej krwi, czyli askorbinianu sodu.

Wszystko to dało pozytywne skutki. Epidemia w Chinach, nawet pomimo tuszowania jej rozmiaru przez tamtejszy rząd, powoli wygasa. Marek Skoczylas chłodnym, naukowym okiem patrzy na doniesienia Chińczyków i potwierdza dobre działanie ziół w leczeniu koronawirusa. Stosowano tam m.in. napar z lukrecji. Aby go sporządzić, jedną łyżkę stołową korzenia lukrecji należy wrzucić do garnka z 300 ml wody, i gotować 5 minut. Potem napar odcedzić i wypić.

Dodam oczywiście, że ani lukrecja ani witamina C nie jest cudownym lekiem na koronawirusa. To trzeba zdecydowanie podkreślić. Witamina D3 i inne środki wspomagające odporność również nimi nie są. Ale na pewno pomagają poprawić odporność i w razie zachorowania może to przeważyć szalę na naszą korzyść, choć tak naprawdę niewiele o tym wirusie wiadomo. Na pewno to Ci nie zaszkodzi. I na pewno warto o swój układ odpornościowy jak i o cały organizm zadbać.

W poniższych artykułach poruszałem zagadnienie leków na koronawirusa, próbnych metod jego leczenia. Pisałem o tym, jak w naturalny sposób można chronić siebie i bliskich. W czasie epidemii jest to bardzo ważne:

Koronawirus: jak się chronić? Sprawdzone naturalne metody
Nadzieja na lek na koronawirusa? Są dobre wiadomości!
Leki na gorączkę zwiększają ryzyko złapania koronawirusa!
Ten lekarz witaminą C uratował osobę z sepsą

A teraz zapowiadane filmy o możliwym leczeniu koronawirusa:

Continue reading „CZY LEK NA KORONAWIRUSA ISTNIEJE? ZASKOCZĘ CIĘ!”

APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA

Dziś gratka dla tych, co lubią się bać. Przecież mamy się bać, bać i jeszcze raz bać. 😉 Nawet więcej, niż potrzeba. W tym przypadku częściowo zgodzę się z teoretykami spisku, którzy uważają, że koronawirus jest realizacją tzw doktryny szoku. W myśl tej doktryny, społeczeństwo odpowiednio przerażone zgodzi się na każde ograniczenie wolności, byle tylko odsunąć to zagrożenie od siebie. Tak było chociażby z tajemniczymi zamachami 11 września 2001 roku. To jest prawdą.

Jednak nie zgodzę się z tym, że koronawirus jest jak zwykła grypa. Pisałem o tym w wielu poprzednich felietonach, podawałem statystyki i inne fakty, które mają miejsce i które można obiektywnie zweryfikować. W czasach smartfonów i internetu praktycznie nic się nie ukryje przed społeczeństwem. To dlatego elita w 2018 roku wzięła się za internet i ograniczyła zasięgi niezależnym mediom, w tym moim, chcąc je finansowo „zagłodzić.”

Ale do rzeczy.

Świat, który znaliśmy jeszcze pod koniec 2019 roku, już nie istnieje. Czasy starego systemu dobiegają końca, on umiera na naszych oczach. Elita wszystko zaplanowała, ale oni są jak roboty, które uważają, że mogą kontrolować świat i być nawet lepszymi, niż Bóg. Że mogą wypuścić gdzieś wirusa bez konsekwencji. A tymczasem on rozlazł się na cały świat, i teraz zagrożone są także te stare dziady typu Soros, Rotszyld i inni. Podobnie jest z klimatem – chcieli ograniczyć globalne ocieplenie poprzez rozprzestrzenianie różnych aerozoli na niebie, a tymczasem klimat to zbyt delikatna i zbyt złożona struktura.

I teraz, w konsekwencji, mamy znacznie większe ocieplenie niż zakładali w latach 90-tych XX wieku, i globalne kataklizmy pogodowe. Elita zawsze będzie chciała kontrolować system i kreować wydarzenia (np zamach z 11 września), ale zawsze pojawiają się sytuacje niespodziewane, które te plany wywracają do góry nogami. Uważam, że epidemia koronawirusa jest jedną z takich niezliczonych sytuacji, z którą nie bardzo wiedzieli / wiedzą, co mają zrobić.

Poniżej zapraszam na komentarz czytelnika, który pokazuje czarny scenariusz świata po epidemii koronawirusa: Continue reading „APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA”

LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!

Objawem koronawirusa jest między innymi wysoka gorączka, sięgająca około 38 stopni. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by przy pierwszych objawach przeziębienia lub grypy brać doraźnie lek na gorączkę i przeziębienie. Czy taka praktyka jest dobra?

Z nauki jaką jest medycyna wiemy, że nie zbijamy gorączki do 39,0 stopnia. Taka gorączka jest objawem.. zdrowienia, jak i tego, że organizm podejmuje walkę z zarazkiem, który się do niego dostał. Bakterie i wirusy umierają w podwyższonej temperaturze, a gorączka jest naturalnym mechanizmem obronnym przed nimi. Nie po to matka natura wymyśliła gorączkę, by ją zbijać. Jednak pamiętajmy, że gorączka powyżej 39 stopni, a w szczególności 40 stopni i więcej, jest zagrożeniem dla zdrowia a nawet życia. Wtedy bierzemy dwie tabletki Pyralgin, jeśli nie ma przeciwwskazań, i udajemy się szybko po pomoc medyczną.

Okazuje się jednak, że leki na przeziębienie i gorączkę mogą pogarszać rokowania przy zarażeniu się koronawirusem. Najnowsze odkrycia naukowe dowodzą, że leki te sprawiają, że wirusy mają więcej punktów podczepienia i szybciej atakują organizm. Przy zarażeniu koronawirusem organizm podwyższa temperaturę do około 38 stopni, i robi to nie bez powodu – chce w ten sposób zwalczyć wirusa. Leki na przeziębienie i gorączkę sprzyjają zarażeniu się koronawirusem i narażają na większą liczbą poważnych powikłań.

Chodzi o leki takie jak:
-Kwas acetylosalicylowy (Aspiryna, Polopiryna, Etopiryna i inne)
-Ibuprofen (Ibuprom, Nurofen, Ibum i inne)
-Ketoprofen (Ketonal)
-Doklofenal
-I inne z grupy tzw „niesteroidowych leków przeciwzapalnych.”

Czym więc zbijać gorączkę, o ile w ogóle ma sens takie działanie? Naukowcy którzy analizowali przebieg zarażenia koronawirusem doszli do wniosku, że paracetamol (Apap i inne) jest pozbawiony tego działania. Nie powoduje on zwiększenia narażenia na ciężkie powikłania podczas chorowania na koronawirus. Pamiętajmy jednak że paracetamol jest toksyczny dla wątroby. Już osiem tabletek paracetamolu w dawce 500 mg, czyli 4000 mg, może spowodować ciężkie uszkodzenie wątroby, skutkujące niekiedy zgonem! Bezpieczna dawka paracetamolu to dwie tabletki po 500 mg na dobę, czyli łącznie 1000 mg na dobę. Jest to dawka dla osoby dorosłej. Poza tym paracetamol zaburza cykl metylacji w organizmie, a jest on bardzo ważny, i wielu ludzi ma ten cykl zaburzony (mutacje genetyczne). Nie bardzo jest się czym już leczyć, jeśli chodzi o zbijanie gorączki (o ile w ogóle zbijanie gorączki ma sens).

Przede wszystkim przeziębienie, grypę czy łagodne przypadki koronawirusa (po zgłoszeniu ich do odpowiednich służb) należy odchorować w domu. Czyli kolokwialnie mówiąc, „przeleżeć.” Nie chodzimy przeziębieni do pracy, bo układ odpornościowy jest wtedy osłabiony i oprócz przeziębienia możemy też złapać koronawirusa. Jest wtedy większe prawdopodobieństwo zarażenia się nim.

Także niektóre suplementy znane ze świata medycyny naturalnej są niewskazane przy trwającej epidemii koronawirusa. Należą do nich ornityna i arginina, stosowane między innymi dla wspomożenia pracy wątroby i do detoksykacji. Powodują one, że wirusy mają lepsze warunki do namnażania się. Powinniśmy teraz zweryfikować to, co bierzemy, właśnie pod kątem obecnej epidemii.

Zapraszam Cię do przeczytania dwóch artykułów o lekach na przeziębienie, grypę i gorączkę, stosowanych także podczas zarażenia koronawirusem: Continue reading „LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!”