Reklamy

Tag: profilaktyka

LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, czy istnieje lek na koronawirusa. Epidemia rozkręca się w coraz to nowych krajach, mamy tysiące zgonów na świecie na dobę. Początki zachorowań notuje się już w Afryce, gdzie w wielu krajach nie tylko służba zdrowia, ale i sama instytucja państwa nie istnieje. Ludzie się boją i chcieliby wiedzieć, czym leczyć koronawirusa.

W tym artykule postaram się na pytanie o lek na koronawirusa odpowiedzieć.

Lek na koronawirusa z Polski!?

W Polsce ruszy produkcja leku na koronawirusa który jest właśnie próbnie testowany w tej chorobie. Jest to stary i znany lek na malarię o nazwie chemicznej hydroksychlorochina. Nową, bardzo tanią metodę produkcji wynalazł Polak, prof. Bartosz Grzybowski. Produkcja ma ruszyć już niebawem. Patent na tę metodę produkcji ma zostać udostępniony całemu światu za darmo. Pomimo tego, że jest to lek na malarię, wykazuje on skuteczność także w leczeniu koronawirusa.

Podobną skuteczność wykazują znane już leki stosowane przeciwko retrowirusom takim jak HIV. Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skuteczność leczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak: Lopinavir, Retonovir, Oseltamivir i Chlorphenamine. Zaczęli sugerować używanie tej mieszanki leków reszcie świata. Dowiedziono też, że osocze pacjentów którzy przeszli koronawirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane w leczeniu innych zarażonych.

Chiny przekupiły Światową Organizację Zdrowia (WHO), by ta przestała blokować terapię wysokimi dawkami witaminy C podawanej dożylnie w leczeniu koronawirusa. W Chinach z powodzeniem stosowano dożylne podawanie askorbinianu sodu, czyli zasadowej formy witaminy C w leczeniu tej choroby. Jednak to nie wszystko. Okazuje się bowiem, że również w Stanach Zjednoczonych używa się z powodzeniem dużych dawek witaminy C w leczeniu koronawirusa.

Witamina C w leczeniu koronawirusa? Lekarze z USA: TAK!

Jak donosi gazeta New York Post, poważnie chorzy pacjenci z koronawirusem w największym kompleksie szpitalnym stanu Nowy Jork, otrzymują ogromne dawki witaminy C – na podstawie obiecujących doniesień, że pomogło to ludziom w Chinach. Chorym oczywiście podaje się mieszaninę kilku leków, a witamina C jest dodatkiem do nich. Nie należy też traktować jej jako „cudownej pigułki” na koronawirusa, że weźmiesz sobie tabletkę z witaminą C i jesteś już bezpieczny.

Dr Andrew G. Weber, lekarz związany z instytucją zdrowotną o nazwie Northwell Health na Long Island, powiedział, że jego pacjenci chorzy na koronawirusa, którzy są na intensywnej terapii, natychmiast otrzymują 1500 mg dożylnej witaminy C.

Powiedział, że identyczne ilości tego silnego przeciwutleniacza są następnie podawane ponownie trzy lub cztery razy dziennie. Każda dawka jest ponad 16 razy wyższa niż zalecana przez National Institutes of Health, która wynosi zaledwie 90 mg dla dorosłych mężczyzn i 75 mg dla dorosłych kobiet. Świadczy to o tym, że te dawki ustalono zbyt nisko. Pytanie, dlaczego to zrobiono? Po to, by ludzie nie brali dostatecznej ilości tej witaminy i chorowali, a potem napędzali zysk korporacjom farmaceutycznym?

Czytaj dalej „LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!”

Reklamy
Reklamy

CZY LEK NA KORONAWIRUSA ISTNIEJE? ZASKOCZĘ CIĘ!

Czy istnieje lek na koronawirusa? A jeśli tak, to jaki? Czy coś przed nami ukrywają?

Dziś zapraszam Cię na filmy video autorstwa Marka Skoczylasa, lekarza, który prowadzi swój kanał na YouTube. Mówi on o ziołach, które stosowali Chińczycy w leczeniu zakażenia koronawirusem. Wiadome jest również to, że w Chinach stosowano dożylne podawanie specjalnej formy witaminy C, dostosowanej do ludzkiej krwi, czyli askorbinianu sodu.

Wszystko to dało pozytywne skutki. Epidemia w Chinach, nawet pomimo tuszowania jej rozmiaru przez tamtejszy rząd, powoli wygasa. Marek Skoczylas chłodnym, naukowym okiem patrzy na doniesienia Chińczyków i potwierdza dobre działanie ziół w leczeniu koronawirusa. Stosowano tam m.in. napar z lukrecji. Aby go sporządzić, jedną łyżkę stołową korzenia lukrecji należy wrzucić do garnka z 300 ml wody, i gotować 5 minut. Potem napar odcedzić i wypić.

Dodam oczywiście, że ani lukrecja ani witamina C nie jest cudownym lekiem na koronawirusa. To trzeba zdecydowanie podkreślić. Witamina D3 i inne środki wspomagające odporność również nimi nie są. Ale na pewno pomagają poprawić odporność i w razie zachorowania może to przeważyć szalę na naszą korzyść, choć tak naprawdę niewiele o tym wirusie wiadomo. Na pewno to Ci nie zaszkodzi. I na pewno warto o swój układ odpornościowy jak i o cały organizm zadbać.

W poniższych artykułach poruszałem zagadnienie leków na koronawirusa, próbnych metod jego leczenia. Pisałem o tym, jak w naturalny sposób można chronić siebie i bliskich. W czasie epidemii jest to bardzo ważne:

Koronawirus: jak się chronić? Sprawdzone naturalne metody
Nadzieja na lek na koronawirusa? Są dobre wiadomości!
Leki na gorączkę zwiększają ryzyko złapania koronawirusa!
Ten lekarz witaminą C uratował osobę z sepsą

A teraz zapowiadane filmy o możliwym leczeniu koronawirusa:

Czytaj dalej „CZY LEK NA KORONAWIRUSA ISTNIEJE? ZASKOCZĘ CIĘ!”

APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA

Dziś gratka dla tych, co lubią się bać. Przecież mamy się bać, bać i jeszcze raz bać. 😉 Nawet więcej, niż potrzeba. W tym przypadku częściowo zgodzę się z teoretykami spisku, którzy uważają, że koronawirus jest realizacją tzw doktryny szoku. W myśl tej doktryny, społeczeństwo odpowiednio przerażone zgodzi się na każde ograniczenie wolności, byle tylko odsunąć to zagrożenie od siebie. Tak było chociażby z tajemniczymi zamachami 11 września 2001 roku. To jest prawdą.

Jednak nie zgodzę się z tym, że koronawirus jest jak zwykła grypa. Pisałem o tym w wielu poprzednich felietonach, podawałem statystyki i inne fakty, które mają miejsce i które można obiektywnie zweryfikować. W czasach smartfonów i internetu praktycznie nic się nie ukryje przed społeczeństwem. To dlatego elita w 2018 roku wzięła się za internet i ograniczyła zasięgi niezależnym mediom, w tym moim, chcąc je finansowo „zagłodzić.”

Ale do rzeczy.

Świat, który znaliśmy jeszcze pod koniec 2019 roku, już nie istnieje. Czasy starego systemu dobiegają końca, on umiera na naszych oczach. Elita wszystko zaplanowała, ale oni są jak roboty, które uważają, że mogą kontrolować świat i być nawet lepszymi, niż Bóg. Że mogą wypuścić gdzieś wirusa bez konsekwencji. A tymczasem on rozlazł się na cały świat, i teraz zagrożone są także te stare dziady typu Soros, Rotszyld i inni. Podobnie jest z klimatem – chcieli ograniczyć globalne ocieplenie poprzez rozprzestrzenianie różnych aerozoli na niebie, a tymczasem klimat to zbyt delikatna i zbyt złożona struktura.

I teraz, w konsekwencji, mamy znacznie większe ocieplenie niż zakładali w latach 90-tych XX wieku, i globalne kataklizmy pogodowe. Elita zawsze będzie chciała kontrolować system i kreować wydarzenia (np zamach z 11 września), ale zawsze pojawiają się sytuacje niespodziewane, które te plany wywracają do góry nogami. Uważam, że epidemia koronawirusa jest jedną z takich niezliczonych sytuacji, z którą nie bardzo wiedzieli / wiedzą, co mają zrobić.

Poniżej zapraszam na komentarz czytelnika, który pokazuje czarny scenariusz świata po epidemii koronawirusa: Czytaj dalej „APOKALIPSA 2030: ŚWIAT PO EPIDEMII KORONAWIRUSA”

KORONAWIRUS: GLOBALNY SABOTAŻ BRONIĄ BIOLOGICZNĄ!?

Potwierdzają się jedne z gorszych doniesień niezależnych mediów i naukowców. Czy koronawirus jest bronią biologiczną, a więc sztucznym tworem? Wiele wskazuje na to że tak. USA i Chiny wzajemnie oskarżają się o wyprodukowanie i rozprzestrzenienie koronawirusa.

Informacje te kolejny raz przytaczają oficjalne, mainstreamowe media. Kilka tygodni temu wspominał o tym o portal tvn24.pl, zaś wczoraj była publikacja na niezależnej. O bardzo nietypowych cechach koronawirusa wypowiadają się także naukowcy badający jego genom i skutki jakie powoduje w organizmie człowieka.

Koronawirus to chimera HIV i SARS, czyli twór, który w naturze nie występuje.

.

Mike Pompeo (USA) miał przekazać sprzeciw wobec starań Chin, aby przesunąć ciężar winy za epidemię koronawirusa na Stany Zjednoczone. Szef amerykańskiej dyplomacji dodał: „To nie czas na rozsiewanie dezinformacji i dziwacznych plotek.”

Rzecznik chińskiego MSZ, Zhao Lijian, na Twitterze stwierdził, że koronawirusa do Wuhan mogła sprowadzić armia USA.

Republikański senator Tom Cotton w lutym: „Koronawirus mógł być częścią chińskiego arsenału broni biologicznej.” W piątek napisał na Twitterze: „Chiny zostaną pociągnięte do odpowiedzialności za tych, którzy sprowadzili to na świat.”

Yang Jiechi – dyrektor Biura Spraw Zagranicznych Komunistycznej Partii Chin powiedział zaś: Wszelkie próby szkalowania chińskich wysiłków w sprawie zwalczania epidemii nie będą skuteczne. (…) Chiny sprzeciwiają się i potępiają te wypowiedzi. (…) Działania godzące w interesy ChRL spotkają się z odwetem.”

Źródło: doniesienia medialne z 16 marca 2020.

Koronawirus – broń biologiczna – korzyści dla elity z epidemii

Ludzie nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, w której się znaleźliśmy. Wielu ludzi lekceważy to zagrożenie i wychodzi bez potrzeby z domu. Inni mówią, że to tylko grypa (przeczą temu doniesienia z szpitali) i że rządy i media nakręcają panikę (to akurat prawda, ale jest to konieczność). Jeszcze inni, szczególnie z nurtu wyznawców New age uważają, że wirusy zabijała tylko nisko wibrujących.

Owszem, przewlekły strach, także przed koronawirusem, naraża nas na infekcje, ale bez przesady. Liczą się przecież jeszcze geny, biologia organizmu, odżywianie, niedobory witamin i tak dalej. Są też ludzie, którzy uważają ze epidemia jest fałszywa (w dobie smartfonów z internetem to niemożliwe) i że wirusy tak naprawdę nie istnieją. Cóż.. Powiem tak: była sobie kiedyś pewna pani, która by zyskać rozgłos podpięła się pod środowisko medycyny naturalnej. Ogłosiła ona swoją teorię, że wirusy, w szczególności HIV, nie istnieją. Wiecie jak skończyła? Umarła na chorobę wywoływaną przez wirus HIV, czyli na AIDS. Ciekawe, czy błagała lekarzy, by jej uratowali życie.. To bardzo możliwe.

Koronawirus – broń biologiczna – korzyść 1

Legendarny dr Mercola, lekarz znany w środowisku medycyny naturalnej sugeruje, że koronawirusem można się zarazić także od osoby, która już wyzdrowiała i nie ma żadnych objawów. Oznaczałoby to to, że koronawirus ma też cechy (geny) wirusa HIV. Że atakuje układ odpornościowy, który nie potrafi go potem do końca zawalczyć, więc chory jest nosicielem całe życie i cały czas zaraża innych.

Jak i to, że prawdopodobnie wielu z nas, jeśli nie wszyscy, będzie musiało brać leki przeciw-retrowirusowe, które już są testowane w leczeniu koronawirusa, i to przez całe życie. By nie mieć potem nawrotów choroby COVID-19. Czy widzisz, jaki tu byłby wielki zysk dla firm farmaceutycznych?

Koronawirus – broń biologiczna – korzyść 2

Zresztą koronawirus spadł liberalnej elicie niczym gwiazdka z nieba. Tych korzyści jest więcej. Kraje, w których lewicowe NWO ma największe wpływy (Wielka Brytania, Szwecja, Hiszpania itp) nie robi się nic by zahamować epidemię koronawirusa. Więc teoria o depopulacji się sprawdziła. Ich celem jest depopulacja (ludobójstwo) osób słabych i starszych.

Zresztą Johnson powiedział to wprost: albo przeżyjesz, albo umrzesz. Oni już nawet nie kryją się planów. Oficjalnie mówią o tym. To przestało być teorią spiskową i przestało być ukrywane. Od niedawna jest to oficjalna polityka tych rządów wobec epidemii koronawirusa.

Koronawirus – broń biologiczna – korzyść 3

Kolejna korzyść dla elit NWO to wprowadzanie z powodu epidemii koronawirusa zamordyzmu, czyli prawa o autorytarnej naturze. Te ustalenia nie znikną po wygaśnięciu epidemii. Po żadnym z takich kryzysów te ustawy nie znikały. One zawsze zostają. Przykład to zamach 11 września i nieformalny stan wyjątkowy trwający w USA już kolejną dekadę.

Elita będzie chciała na pewno zresetować system ekonomiczny, bo kryzys gospodarczy już trwa od tygodnia. Właściwie jest to kolejna jego fala, bo permanentny kryzys gospodarczy trwa od 2008 roku. Tylko to co się zaczyna teraz to całkowity reset ekonomii. Bo tego systemu już nie da się uratować, za duże zadłużenie krajów, korporacji, banków i firm. Jednak oni chcą teraz spaść na cztery łapy, jak to już bywało podczas poprzednich kryzysów.

Co mogę nam wszystkim radzić? Apeluję o zachowanie zdrowego rozsądku. Pewna doza strachu z powodu tej sytuacji jest wskazana, nie warto wypierać tego strachu i mówić, że się nie zachoruje, bo chroni Cię Bóg, wysokie wibracje lub dieta. Strach jest w każdym z nas, kropka. Ale też bez przesady. Przewlekły stres nie jest dobry, ma działanie wyniszczające i osłabiające odporność.

Według mnie zagrożenie jest realne, wirusy istnieją, powinniśmy przestrzegać zasad narodowej kwarantanny i nie wystawiać tyłka na zewnątrz bez potrzeby, ale nie będzie tak źle. System ekonomiczny upadnie, część ludzi zachoruje i umrze, świat się zmieni. Już się zmienił. Świat, który znaliśmy jeszcze trzy tygodnie temu, już nie istnieje. Ale wyjdziemy z tego obronną ręką.

O tym, że koronawirus to broń biologiczna, pisałem w poniższym artykule

Jak widać się to potwierdza. Zapraszam Cię do przeczytania:
Czy koronawirus to broń biologiczna? Nowe dowody!

A poniżej nagrania video w temacie koronawirusa który ma być bronią biologiczną.

Koronawirus to broń biologiczna? Dr Hałat: Ma modyfikacje genetyczne, które mają zastosowania bojowe

Data publikacji filmu: 13 marca 2020: Czytaj dalej „KORONAWIRUS: GLOBALNY SABOTAŻ BRONIĄ BIOLOGICZNĄ!?”

LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!

Objawem koronawirusa jest między innymi wysoka gorączka, sięgająca około 38 stopni. Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, by przy pierwszych objawach przeziębienia lub grypy brać doraźnie lek na gorączkę i przeziębienie. Czy taka praktyka jest dobra?

Z nauki jaką jest medycyna wiemy, że nie zbijamy gorączki do 39,0 stopnia. Taka gorączka jest objawem.. zdrowienia, jak i tego, że organizm podejmuje walkę z zarazkiem, który się do niego dostał. Bakterie i wirusy umierają w podwyższonej temperaturze, a gorączka jest naturalnym mechanizmem obronnym przed nimi. Nie po to matka natura wymyśliła gorączkę, by ją zbijać. Jednak pamiętajmy, że gorączka powyżej 39 stopni, a w szczególności 40 stopni i więcej, jest zagrożeniem dla zdrowia a nawet życia. Wtedy bierzemy dwie tabletki Pyralgin, jeśli nie ma przeciwwskazań, i udajemy się szybko po pomoc medyczną.

Okazuje się jednak, że leki na przeziębienie i gorączkę mogą pogarszać rokowania przy zarażeniu się koronawirusem. Najnowsze odkrycia naukowe dowodzą, że leki te sprawiają, że wirusy mają więcej punktów podczepienia i szybciej atakują organizm. Przy zarażeniu koronawirusem organizm podwyższa temperaturę do około 38 stopni, i robi to nie bez powodu – chce w ten sposób zwalczyć wirusa. Leki na przeziębienie i gorączkę sprzyjają zarażeniu się koronawirusem i narażają na większą liczbą poważnych powikłań.

Chodzi o leki takie jak:
-Kwas acetylosalicylowy (Aspiryna, Polopiryna, Etopiryna i inne)
-Ibuprofen (Ibuprom, Nurofen, Ibum i inne)
-Ketoprofen (Ketonal)
-Doklofenal
-I inne z grupy tzw „niesteroidowych leków przeciwzapalnych.”

Czym więc zbijać gorączkę, o ile w ogóle ma sens takie działanie? Naukowcy którzy analizowali przebieg zarażenia koronawirusem doszli do wniosku, że paracetamol (Apap i inne) jest pozbawiony tego działania. Nie powoduje on zwiększenia narażenia na ciężkie powikłania podczas chorowania na koronawirus. Pamiętajmy jednak że paracetamol jest toksyczny dla wątroby. Już osiem tabletek paracetamolu w dawce 500 mg, czyli 4000 mg, może spowodować ciężkie uszkodzenie wątroby, skutkujące niekiedy zgonem! Bezpieczna dawka paracetamolu to dwie tabletki po 500 mg na dobę, czyli łącznie 1000 mg na dobę. Jest to dawka dla osoby dorosłej. Poza tym paracetamol zaburza cykl metylacji w organizmie, a jest on bardzo ważny, i wielu ludzi ma ten cykl zaburzony (mutacje genetyczne). Nie bardzo jest się czym już leczyć, jeśli chodzi o zbijanie gorączki (o ile w ogóle zbijanie gorączki ma sens).

Przede wszystkim przeziębienie, grypę czy łagodne przypadki koronawirusa (po zgłoszeniu ich do odpowiednich służb) należy odchorować w domu. Czyli kolokwialnie mówiąc, „przeleżeć.” Nie chodzimy przeziębieni do pracy, bo układ odpornościowy jest wtedy osłabiony i oprócz przeziębienia możemy też złapać koronawirusa. Jest wtedy większe prawdopodobieństwo zarażenia się nim.

Także niektóre suplementy znane ze świata medycyny naturalnej są niewskazane przy trwającej epidemii koronawirusa. Należą do nich ornityna i arginina, stosowane między innymi dla wspomożenia pracy wątroby i do detoksykacji. Powodują one, że wirusy mają lepsze warunki do namnażania się. Powinniśmy teraz zweryfikować to, co bierzemy, właśnie pod kątem obecnej epidemii.

Zapraszam Cię do przeczytania dwóch artykułów o lekach na przeziębienie, grypę i gorączkę, stosowanych także podczas zarażenia koronawirusem: Czytaj dalej „LEKI NA GORĄCZKĘ ZWIĘKSZAJĄ RYZYKO ZŁAPANIA KORONAWIRUSA!”

JAK ODRÓŻNIĆ KORONAWIRUSA OD GRYPY? PORADNIK!

Jak odróżnić koronawirusa od zwykłej grypy?

To pytanie spędza sen z oczu niejednej osobie. Obok epidemii koronawirusa, ma miejsce w Polsce także inna epidemia, a mianowicie epidemia grypy i chorób grypopodobnych. Jest to związane z kończącym się okresem zimowym i faktem, że wirusy te lubią taką temperaturę, jak i z tym, że wielu ludzi ma niedobory witaminy D3. Dlatego umiejętność rozróżnienia tych chorób bardzo Ci się przyda. W tym artykule pokażę Ci info-grafikę, która pomoże Ci w tej kwestii.

Koronawirus, przeziębienie, grypa – są to zupełnie różne choroby. Inne są objawy i obraz kliniczny, choć wszystkie obejmują układ oddechowy.
Inna jest śmiertelność, inne są powikłania, inna jest liczba ciężkich i bardzo ciężkich przypadków – wśród koronawirusa jest ich bardzo dużo, bo do 20% i 3% do 5% kończy się zgonem, co powoduje paraliż służby zdrowia i gospodarek. W przypadku zwykłej grypy tego nie ma, co trzeba z całą stanowczością podkreślić. Ludzie o tym zapominają lub nie chcą przyjąć tego do wiadomości. Uważają często, że to i tak ich nie dotyczy.

Jeśli uważasz, że koronawirus Cię nie dotyczy, to proszę przeczytaj poniższy apel:
Lekceważysz koronawirusa? Lepiej to przeczytaj!

Klucz do grafiki o tym, jak odróżnić koronawirusa od grypy i przeziębienia:

Niebieska mała kropka = niewielkie objawy
Pomarańczowa kropka o średniej wielkości = średnie nasilenie objawów
Duża różowa kropka = ciężkie nasilenie objawów
Minus = brak danego objawu

Objawy występujące zarówno w przypadku koronawirusa jak i grypy to wysoka gorączka (około 38 stopni) i silny, suchy kaszel. Poza tym jest wiele objawów różnych. W przypadku koronawirusa bardzo charakterystycznym, wręcz typowym dla niego objawem jest zadyszka, trudności w złapaniu oddechu lub wręcz duszności.

Są to objawy zajęcia dolnych dróg oddechowych i jeśli u Ciebie one występują, powinieneś jak najszybciej telefonicznie powiadomić swojego lekarza rodzinnego lub Sanepid. Unikaj wtedy wychodzenia z domu jak i unikaj pójścia do przychodni. W żadnym wypadku nie idź na SOR, bo możesz tam zarazić wielu ciężko chorych ludzi! A oni są w grupie ryzyka.

Na poniższej grafice COVID-19 to oczywiście choroba wywoływana przez koronawirus. Koronawirus o którym mówimy ma nazwę SARS-CoV-2, zaś choroba wywoływana przez ten wirus nosi nazwę COVID-19. To dwie różne nazwy, choć w mediach są często używane zamiennie.

.

Czy szerzę panikę ws. koronawirusa?

Czytaj dalej „JAK ODRÓŻNIĆ KORONAWIRUSA OD GRYPY? PORADNIK!”

LEKCEWAŻYSZ KORONAWIRUSA? LEPIEJ TO PRZECZYTAJ!

Lekceważysz epidemię koronawirusa? Lepiej to przeczytaj..

Ludzie sądzą, że od koronawirusa uratuje ich Bóg, wysokie wibracje czy weganizm. Wg tych osób duchowość lub dieta mają ich uchronić przed zarazą. Kij z tym, że mogą przekazać wirusa osobom z grup ryzyka. Przecież to ich wina, mają to na własne życzenie, bo nie są uduchowieni lub nie dbają o siebie. Niech zdychają, co mi tam, liczy się przecież tylko zbawienie, poza tym ja to jestem nieśmiertelny.

Inni lekceważą i jeszcze dziś wybiorą się do pubów. Jeszcze inni z kolei uważają, że rządy celowo nakręcają panikę. Są też tacy, co mówią, że wirus jest jak zwykła grypa, czemu przeczy prosta statystyka. Z kolei Ci, co sądzą, że to przez sieć 5G, nie wiedzą chyba, że na ogromnej większości terenów tej sieci jeszcze nie ma. Ja powiem tak: czas wszystko zweryfikuje. Oby nie boleśnie. Pożyjemy, zobaczymy. Byleby przez taka postawę nie doszło do tego, co ma miejsce we Włoszech, że brakuje respiratorów i trzeba wybierać kogo uratować, a kogo posłać na pewną śmierć.

Wiem że Wy jesteście wiecznie młodzi, nieśmiertelni, bez stresów, trosk, wad. Jesteście tacy idealni, wysoko wibrujący czy tam chronieni przez swoje bóstwo. Ale na pewno wśród bliskich i w swoim otoczeniu macie osoby, które nie tylko nie są nieśmiertelne, ale wręcz są w grupach ryzyka zachorowania na koronawirusa. No trudno, nie każdy jest ideałem którego nie ima się śmierć i choroba. Warto pomyśleć też o innych, a nie tylko o czubku własnego zajebistego noska. Ten wirus to test zarówno na inteligencję, jak i na postawę obywatelską. To taki papierek lakmusowy, zresztą jak każdy kryzys.

Taka pseudo-duchowa postawa łączy się z negacją jugnowskiego „cienia fizyczności.” Człowiek negujący fizyczną sferę życia nadmiernie zaczyna się interesować duchowością, zaczyna bujać w obłokach. Ale cień jak to cień, zacznie po pewnym czasie dawać znać o sobie, bo on dąży do ujawnienia się i do przepracowania. Często cień fizyczności zaczyna się przejawiać w postaci.. chorób, także tych wirusowych. Ci wszyscy wysoko wibrujący tak naprawdę unikają tego, co realne, a więc fizyczne. Nie akceptują tego, co jest, co istnieje, co jest zagrożeniem. Obnaża to głęboki, ale zupełnie nieuświadomiony strach przed tą rzeczywistością. Skutkiem tego jest owo bujanie w obłokach, chęć oderwania się od tej trudnej realności, jak i zaklinanie rzeczywistości na siłę. Taki człowiek chce na siłę przekonać siebie, że wszystko jest okej, a wirus mu nie zagraża.

Życzę wszystkim większej pokory wobec tego, co jest, a co często jest wyzwaniem, i co czasami może nam zagrażać. Jeśli możesz, zostań w domu. Jak się da, to pracuj zdalnie lub weź wolne. Nie chodź do miejsc, gdzie jest dużo ludzi. Na spacery wybieraj leśne i polne ścieżki, zamiast centrów miast czy promenad. Nie organizuj przyjęć i imprez w domu. Nie idź do kościoła – władze kościelne wydały dyspensę. Obejrzyj mszę świętą w telewizji lub wysłuchaj jej w radiu i przyjmij komunię duchową w domu. To czas wyłączenia życia całego kraju. Ważne jest też to, byś nie odwiedzał swoich starszych bliskich. Zrób im jeszcze dziś lub jutro zapasy jedzenia na tydzień lub dwa, i jeśli ich stan na to pozwala, to powinni siedzieć w domu sami. Młodzi ludzie mogą przechodzić koronawirusa bezobjawowo, ale mogą przy tym zarazić starszych i przyczynić się do ich śmierci. Czytaj dalej „LEKCEWAŻYSZ KORONAWIRUSA? LEPIEJ TO PRZECZYTAJ!”