Tag: przyszłość

CZY LUDZKOŚĆ DA SOBIE RADĘ Z NWO!?

Czy wiesz, jaki jest kłopot z ludzkością?

1. Gdy człowiek zdobędzie już jakiś tam poziom świadomości, to jest stary i wkrótce umiera. A na jego miejsce przychodzą kolejne i kolejne mało kumate pokolenia, które tak samo dadzą się zwieść politycznym manipulantom i popełnią te same błędy. Tragedią ludzkiego gatunku jest to, że mądrzejemy zbyt późno (lub wcale) a starzejemy się i umieramy  zbyt szybko. Zwyczajnie nie zdążymy wciskać naszego doświadczenia w życie. To argument za tym, że człowiek powinien żyć minimum tysiąc lat. Wtedy 40-letnie dzieciństwo i 70-letnie zdobywanie dojrzałości byłoby bazą do dalszego, tysiącletniego życia. A tu, w realiach Kali Yugi, ery upadku człowieka, masz te 70 lat i pora umierać. I nic Ci po tym doświadczeniu.

Continue reading „CZY LUDZKOŚĆ DA SOBIE RADĘ Z NWO!?”

KOWID-19: APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ NA JESIEŃ!

Niestety, ale jest duże prawdopodobieństwo, że się sprawdzi. Przychodzi wrzesień a potem październik. Przybywa chorych na przeziębienie, grypę jak i kowida. Każdy, kto tylko kaszlnie czy pociągnie nosem, jest po pierwsze traktowany jako ten, kto choruje na kowid-19(84), a po drugie, jest kierowany na minimum 3 tygodnie zwolnienia lekarskiego.

Brakuje pracowników w zakładach pracy. Same zakłady pracy są zamykane, często mają przestoje. Przez zwolnienia lekarskie ludzie zarabiają mniej, więc mniej kupują, zwalnia też gospodarka. Dzieci, które często chorują, na ogół chodziły do szkoły przeziębione i nikt na to nie zwracał uwagi. Teraz będą na zwolnieniu w domu, więc jeden z rodziców też będzie musiał brać zwolnienie, by je pilnować. Więc to jeszcze bardziej zwiększa ilość zwolnień lekarskich wśród pracowników.

Kowid w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub z niewielkimi objawami. Jednak u małej części osób, które mają pewna mutację genetyczną, układ odpornościowy wariuje, staje się nadaktywny i atakuje własne tkanki. Lekarze zamiast podawać takim chorym stary, tani lek – dexametazon i triamcinolon, by uspokoić układ odpornościowy, nie robią tego. Pytanie, dlaczego?

Zobacz poniższy cytat z Wikipedii. Były robione wiarygodne badania naukowe nad stosowaniem dexametazonu u ludzi ciężko chorujących na kowid. Jest to bardzo obiecująca forma terapii, ale niestosowana. Pewnie dlatego, by pompować statystyki śmiertelności, by sprzedać jak najwięcej szczepionek, jak i dlatego, że na tym tanim leku nie da się zrobić dużych pieniędzy.

Cytat: „W czerwcu 2020 roku Uniwersytet Oksfordzki ogłosił wyniki badań wskazujące na jego skuteczność w łagodzeniu ciężkich komplikacji oddechowych związanych z COVID-19, wynikającą z hamowania szkodliwej nadaktywności układu odpornościowego.”

Źródło: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zesp%C3%B3%C5%82_Cushinga

Autor: Dr hab. n. med. Adam Sybilski

Służba zdrowia już teraz funkcjonuje na granicy wydolności. Nawet silne, poprzednie epidemie zwykłej grypy sprawiały, że ten system ledwo zipiał. Gdyż grypa także u nielicznych ludzi powoduje ciężkie powikłania i trzeba tych ludzi potem leczyć szpitalnie. Teraz do tego dojdzie koronapierdolec. Będzie brakować miejsc w szpitalach, respiratorów a może nawet lekarstw. Wyobrażasz sobie te krzyczące nagłówki w lewackich mediach? Będą one brzmiały o tak:

„Rząd nie radzi sobie z epidemią, wprowadził śmiesznie małe obostrzenia, nie chce zrobić drugiego lockdownu, ludzie umierają po domach, bo nie ma miejsc w szpitalach!”

Mniej więcej tak to będzie wyglądało. Przekaz będzie histeryczny, iż polski rząd w ogóle nie panuje nad sytuacją, że Polacy z braku miejsc w szpitalach duszą się w domach i umierają, no i że epidemia zupełnie wymknęła się spod kontroli. Będzie panika i histeria na maxa.

Dodatkowo kryzys gospodarczy, jakiego nie widział jeszcze świat, i upadek całej ekonomii.

Ja jednak wolę myśleć, że obecny kryzys będzie okazją do gruntownej przebudowy naszej mentalność, jak i do duchowego odrodzenia na każdej płaszczyźnie.

Co o tym sądzisz? Zapraszam do dyskusji.

Poniżej też ciekawa wypowiedź lekarza o maseczkach:

Continue reading „KOWID-19: APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ NA JESIEŃ!”

KORONAWIRUS W POLSCE! APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ! [OPOWIADANIE]

Polska, dnia 20 września 2020 roku. Koronawirus stał się pandemią globalną. Jest mnóstwo zachorowań i zgonów. Niestety, wszelkie próby powstrzymania epidemii spaliły na panewce. Krwawego pochodu epidemii przez świat nie zatrzymała nawet pora letnia. Dotychczasowa produkcja i konsumpcja zostały praktycznie zatrzymane.

Granice zamknięte, permanentny stan wojenny w większości krajów. Godzina policyjna, łapanki na ulicach, lincze i samosądy na ludziach, których jedyną winą było kichnięcie, np po zapaleniu papierosa. Kordony sanitarne, blokady miast i dzielnic, powszechna panika, zamieszki. Oto codzienność „Ery X” – jak nazywano te czasy. Łańcuchy dostaw z innych krajów załamane, wymiana handlowa między nimi ograniczona.

Brak szczepionki i leku na koronawirusa. Kwitła szara strefa, pokątny handel, czy też handel wymienny. Ten, kto umiał naprawić pralkę, smatrfona czy laptopa, był niemal Bogiem, miał hajs (polskie nomen omen Korony Transferowe – nowo wprowadzona waluta po upadku ekonomii) i przede wszystkim miał żywność.

Razu pewnego zachciało mi się załatwić coś w szarej strefie. Udałem się wieczorną porą we wcześniej ustalone, ustronne i dość ciemne miejsce. Serce miałem na dłoni, co rusz sprawdzałem, czy za kaburą jest moja Beretta kaliber 9mm, tak na wszelki wypadek. Wtedy nagle usłyszałem donośne, choć ciche wołanie: Continue reading „KORONAWIRUS W POLSCE! APOKALIPTYCZNY SCENARIUSZ! [OPOWIADANIE]”

Wkrótce rok 2020. Dziękuję za wspaniałą dekadę podróży przez meandry życia!

Podsumowanie 2019 roku: Prawda, odpowiedź, dar, skarb

Przez lata poruszałem wiele kontrowersyjnych tematów. Zrozumiałem, że Ci, którzy wykazują postawę świętego oburzenia o to, co przeczytali w internecie, nie są ani bliscy prawdzie, ani przede wszystkim zbyt zrównoważeni emocjonalnie.

Polecam im poniższy dowcip, który zrozumie raczej pokolenie internetu, a właściwie: „internetów”:

-Janusz Cebulak, lat 35, wg słów dyspozytora ostry i postępujący przypadek bólu dupy po przeczytaniu komentarza w internetach, z którym się nie zgadza. Załoga kompletna, włączamy „koguta” i prujemy na pełnej kurwie, inaczej rozwinie się niedojebanie mózgowe i stracimy człowieka.
-Co pan doktor proponuje mu podać na miejscu?
-W takich przypadkach musimy działać radykalnie. Zastrzyk dordzeniowy, kremówczan sodu w dawce 21,37 mg i standardowo kaftan bezpieczeństwa plus kilka godzin terapii przy wiadomościach TVN 24.
-Okej, ratujmy chłopa póki nie jest za późno!

Ale do rzeczy, proszę państwa. Przeciągnąłem Was przez ten czas przez najbardziej szokujące, kontrowersyjne i bulwersujące poglądy i hipotezy. Prowokowałem, szokowałem jak i skłaniałem do myślenia. Polityka i jej meandry, prawica i socjalizm, geopolityka i ruchy mocarstw na globalnej szachownicy, ekologia, katastrofa klimatyczna i powolna zagłada przyrody. Także teorie spiskowe i momentami nawet „foliarstwo”, chrześcijaństwo biblijne i jego lęki, „landrynkowy” new age, ezoteryzm z jego blaskami i mrokami, gdzieniegdzie przewijał się też tajemniczy zakon illuminatów, gnostycyzm a potem.. kryzys wartości. Oj dużo tego było. 😉

.

Przeszedłem tę drogę razem z Wami. Od najbardziej odjechanych teorii i hipotez, po te bardziej racjonalne, ale również mylące, aż do tych, które mają już bardzo mocne zakorzenienie w rzeczywistości realnej, w codziennym życiu, w tu i teraz.

Możliwe, że czułeś się wdzięczny, poruszony, usatysfakcjonowany, ale też zbulwersowany i oburzony. Wiem jak poruszyć czułe strony i jak pisać by to zrobić. Moją ulubioną metodą jest stawanie pośrodku. A tego nikt nie lubi, ani jedna, ani druga strona, bo społeczeństwo domaga się opowiedzenia po którejś ze stron, a potem bronienia jej i walki z jej wrogiem. Tak są spolaryzowane różne osie konfliktów, a ja w to nie wchodzę, nawet wtedy, gdy wyrażę umiarkowane poparcie dla jakiejś strony. A robię to rzadko.

Kij wetknięty w mrowisko jest często u mnie obecny. Nie poważam autorytetów i podburzam nie zawsze do buntu przeciwko nim, ale choćby do samodzielnego myślenia. Jak i do mądrego wyjścia z systemu, które nie polega na ślepej nienawiści wobec niego i na walce z nim, ale polega na wybieraniu tego, co chcesz z tego systemu i tego, co z niego nie chcesz. A taka osoba jest najtrudniejsza do manipulowania przez społeczność, co bardzo tę społeczność wkurza. Continue reading „Wkrótce rok 2020. Dziękuję za wspaniałą dekadę podróży przez meandry życia!”

SZOK PRZYSZŁOŚCI: TA TECHNOLOGIA ZMIENI ŚWIAT NA ZAWSZE!

O możliwej reformie społeczeństwa i systemu

W tym artykule chciałbym, byśmy przenieśli się do hipotetycznego państwa o nazwie „The State”, rządzącego zakulisowo przez tajną organizację o nazwie „The Disciples.”

Sprawuje ona „opiekę” nad społeczeństwem, wywracając system do góry nogami, jak i wprowadzając absolutnie rewolucyjne, futurystyczne rozwiązania. Większy nacisk kładzie się na poprawne relacje i ochronę obywateli, niż na poprawną ekonomię, która dziś pracuje na rzecz korporacji i „nowotworowego” wzrostu PKB, który wymaga ciągłego zwiększania konsumpcji, co niszczy środowisko i powoli, acz nieustannie wyczerpuje zasoby.

.

Technologię i możliwości mamy już dziś, często od kilkudziesięciu lat (np rewolucyjne zastosowanie skanowania mózgu – rezonans magnetyczny, fMRI). Wspominam o możliwościach zastosowania tej technologii w tym artykule. Zmieniłoby to nasze życie i dałoby zupełnie nowe rozwiązania palących ludzkość problemów.

Oczywiście, oprócz niewyobrażalnych możliwości poprawy człowieczego bytu są też zagrożenia związane z zapewne znanymi Tobie problemami ludzkiej natury..

1. Test na rozpoznawanie psychopatów wśród społeczeństwa

Continue reading „SZOK PRZYSZŁOŚCI: TA TECHNOLOGIA ZMIENI ŚWIAT NA ZAWSZE!”

CZY MAMY WOLNĄ WOLĘ? A MOŻE WSZYSTKO JEST ZDETERMINOWANE?

Czy człowiek posiada wolną wolę?

A jeśli jej nie posiada, to czy wszystko jest zdeterminowane według jakiegoś tajemniczego, boskiego planu? Najpierw popatrz na poniższy obrazek i postaraj się w ciszy odpowiedzieć na te pytania:

.

Wolna wola a przebudzenie i oświecenie

Zwolennicy determinizmu, różnie pojmowanego (chrześcijański, ezoteryczny i inny) uważają, że wszystko jest zdeterminowane. Albo przez boży plan, albo przez jakąś bliżej nieokreśloną strukturę zarządzającą wszechświatem. Ta struktura jest różnie nazywana i opisywana, w zależności od doktryny. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość ma być zapisana na jakimś „twardym dysku” i od zawsze wiadoma.

Według poglądu non-duality, jesteśmy zdeterminowani w ogromnej części np przez programy rodowe (traumy rodowe, pamięć genetyczna), przez wychowanie, przez wydarzenia, jakie spotkały nas w przeszłości, i w końcu – przez okoliczności, z którymi spotykamy się obecnie. Jest to cała sieć zależności, wzajemnie się przeplatająca, mająca determinować praktycznie ponad 90% naszych myśli, przekonań, czynów. Cała reszta ma być we władaniu struktury, która jest ponad tymi wszystkimi determinującymi zależnościami, ponad czasem, przestrzenią, ponad materią. Ponad snem Samsary. Tę strukturę można nazwać „Bogiem”, gdyż ona jest wszystkim co jest, co było i co będzie. Jest to struktura duchowa, która przegląda się w śnie materii (Samsary) jak w lustrze. Bez ograniczającej materii nie miałaby ona właściwości ani nie rozpoznawałaby siebie. Po co to robi? to już na zawsze zostanie tajemnicą.

Ale naszą powinnością jest przejrzeć ten sen uwarunkowań i wyzwolić się z więzów świata materii. Różne doktryny nazywają to „zbudzeniem się ze snu.” Często jest to mylone z czymś odwrotnym – z illuminackim bądź ezoterycznym „oświeceniem”. Oświecenie nie oznacza zbudzenia, a wręcz przeciwnie. Oznacza ono maksymalne podkręcenie zdolności umysłu, czyli oznacza maksymalne zatopienie się w sen, ale już trochę ponad nim, ponad szarą masą. Jest to droga na szczyt, na którym w ostatecznym rozrachunku nie ma.. nic, a człowiek jest zupełnie sam. To dlatego mówi się, że nie ma szczęśliwych illuminatów. Continue reading „CZY MAMY WOLNĄ WOLĘ? A MOŻE WSZYSTKO JEST ZDETERMINOWANE?”

O CO NAPRAWDĘ TOCZY SIĘ ROZGRYWKA NA ZIEMI?

Ludzkość w obliczu globalnego totalitaryzmu i nowych wyzwań

Kiedyś najważniejszą wartością w życiu człowieka była praca. Ciężka i mało płatna praca dla plemienia, dla szlachcica, księcia, króla, w wojsku, w fabryce, przy wychowywaniu swoich dzieci.

Luksusy i odpoczynek były zarezerwowane tylko dla elity. Czy to dla danego Cesarza rzymskiego, czy to dla dzisiejszego bankiera lub właściciela korporacji.

Na popularnym polskim portalu lifestyle’owym niedawno opublikowano artykuł, że bezsensowna, ale widoczna i ciężka praca jest dla Polaków świętością. Przykład? Pracownik jest wybitnie uzdolniony, dzięki niemu firma ma duże dochody. Kończy on swoją pracę dwie godziny przed czasem, ze względu na uzdolnienia i dobrą organizację czasu pracy.

Continue reading „O CO NAPRAWDĘ TOCZY SIĘ ROZGRYWKA NA ZIEMI?”