Tag: psychika

MÓWILI: „BEZ AMBICJI I PIENIĘDZY JESTEŚ NIKIM”. TERAZ UMIERA I ŻAŁUJE STRACONYCH CHWIL

Mówili mu: bez ambicji i pieniędzy jesteś nikim. Dziś umiera i żałuje każdej straconej chwili

Najważniejsze są doświadczenia i życiowe lekcje – są one bezcenne i nie są przeliczalne na żadne możliwe pieniądze. W artykule który wklejam jest opisana szokująca i zarazem niezwykła historia człowieka, który przez całe życie szedł do celu (zysku) po trupach.

Był tak zawładnięty żądzą zarabiania, posiadania i władzy, że nie miał kiedy żyć, kiedy doświadczać i kiedy wydawać zarobionych pieniędzy. Odsunęli się od niego znajomi, dwie narzeczone (które sam spławił), rodzina bliższa i dalsza. Teraz ten człowiek umiera na raka, który nie daje praktycznie żadnej nadziei na wyleczenie.

Niezwykłe i zarazem szokujące są wnioski, do jakich dochodzi ten człowiek. Są one bliskie wnioskom, do jakich dochodzi człowiek oświecony. Często na naszej planecie jest tak, że dopiero bliska perspektywa śmierci powoduje, że ludzie odrzucają morderczy wir pracy i gonienia nie wiadomo już za czym, i dochodzą do bardzo cennych wniosków. Ich życie najpierw popada w ruinę, potem się zmienia. A potem oni umierają.

przemijanie i umieranie

.

Kilka wniosków jest wspólnych dla ludzi, którzy stoją już nad grobem – czy to z powodu starości, czy to z powodu ciężkiej choroby:
-„Żałuję że nie żyłem naprawdę, pełnią życia, że się bałem”
-„Żałuję że byłem tak spięty, niepewny siebie i mało spontaniczny”
-„Żałuję że nie powiedziałem jej że ją kocham / lubię, że nie miałem odwagi mówić wprost tego co uważam i czuję”
-„Żałuję każdej chwili straconej na iluzję życia”

Można się tylko domyśleć, czy tego typu już ostateczną lekcję mieli oni w życiowym planie, i jakie będzie ich następne życie. Czy oznacza to wstąpienie na wyższy poziom świadomości duszy? Jest siedem poziomów świadomości. Najbardziej problematyczne dla naszej planety są pierwsze trzy. Poziom pierwszy to świadomość ludzka tylko lekko wyżej niż ta zwierzęca.

Poziom drugi to ludzie będący „solą Ziemi„, tej Ziemi. Będący beneficjentami, ale jednocześnie bezwolnymi bateriami (ofiarami) systemu. Poziom drugi to ekscytacje emocjonalne i społeczne ubezwłasnowolnienie. Najcięższym poziomem jest poziom trzeci – poziom egoizmu, poziom kapitalistów, bankierów, polityków, psychopatów. Wyjściu z tego poziomu świadomości na wyższy towarzyszą najbardziej dramatyczne wydarzenia.

pieniadze

.

Takie jak to opisane w artykule. Wyżej jest poziom illuminacji serca. Polska jako świadomość zbiorowa jest w fazie przejścia z poziomu trzeciego na poziom czwarty. Widać było to choćby po tym, jacy ludzie rządzili w latach 2007 – 2015 (poziom 3) a jacy rządzą teraz (poziom 4). Ale do upragnionego poziomu 7 (korona stworzenia) wciąż daleko.

Według starożytnych nauk, zarówno dusze ludzkie, jak i całe państwa, cywilizacje, narody, mają do przepracowania, przerobienia siedem poziomów świadomości, mentalności. Dla przypomnienia, wklejam listę tych poziomów świadomości:

  1. Malchut – stan zepsucia, stan świadomości bliski zwierzęcemu – potrzeba bezpieczeństwa i przeżycia za wszelką cenę, silne impulsy i instynkty;
  2. Hod – stan ubezwłasnowolnienia społecznego – potrzeba silnych doznań, emocji, ekscytacji, konieczność ulegania społeczeństwu, jego rygorom pełnym fałszu i hipokryzji (na tym poziomie była Polska po 1989 roku do około 2000, 2005 roku. Wtedy było właśnie zachwycenie się zachodem, konsumpcjonizmem, narkotykami, klubami, subkulturami);

  3. Netzach – dominacja egoizmu – potrzeba bogactwa, dominacji i władzy (czyli to co mamy teraz: bezwzględny, drapieżny kapitalizm, wyzysk, przemoc, rywalizacja, hierarchizm. Dominacja banków, korporacji, biznesu. Na końcu tego poziomu jest Polska, ten system się wali. Idealnymi reprezentantami poziomu Netzah jest Platforma Obywatelska, Nowoczesna i jej wyborcy – korporacyjne lemingi);

  4. Tiferet – olśnienie świadomości – uczucie, serce. Jest to poziom gdy wreszcie do nas dochodzi świadomość, że nie można całe życie żyć pusto i próżno, jak na poziomach poprzednich. (do tego poziomu zmierza teraz nasz naród – jest to poziom polityki, idei, aktywizmu, szerokiej działalności obywatelskiej, charytatywnej itp.);

  5. Gewura, Chesed, Bina – mądrość – obfitość, poziom „maga” czyli osoby biegłej w wiedzy, ale znowu nie tak do końca, nie w pełni..

  6. Chochma – zrozumienie – uświadomienie. Poziom zerwania z negatywizmami i poziomu poprzedniego, trochę w nim nawet smutku i żałoby. Większy wgląd w boskość, większa pokora (ta prawdziwa, a nie udawana), ale wciąż brak pełni boskości;

  7. Keter – korona stworzenia – sfera doznawania indywidualnego, stan boskości na Ziemi.

1473007020_jsykok_600

.

W linku poniżej macie rozwinięcie tych zagadnień. Poziomy świadomości dotyczą zarówno pojedynczych osób, jak i zbiorowości:
http://wiedzaduchowa24.sennik-mistyczny.pl/poziomy_swiadomosci,93.html

A teraz zapowiadany fragment artykułu z MamaDu. To tylko dozwolona prawem kopia (1/3 artykułu). Aby przeczytać całość musisz samodzielnie kliknąć w link umieszczony pod tym fragmentem:

Cytuję: „Moja babcia powiedziała kiedyś, że zawsze dostajemy to, czego najbardziej się boimy. I zawsze wróci do nas to, co dajemy. I nawet, jeśli to tylko przesądy staruszki, nawet jeśli to tylko nasz, polski, lęk – w jego przypadku sprawdziło się w 100 procentach.

P. od kilkunastu miesięcy choruje na raka. Ma 39 lat, ponad dwadzieścia kilogramów mniej, łysą głowę. I pierwszy raz w swoim dorosłym życiu czuje się bezradny, choć ma dostęp do najlepszych lekarzy. I do najnowocześniejszych metod leczenia. Tyle, że jego rak nie rokuje.

Co mówi P.?
– Nie potrafię poradzić sobie w szpitalu, bo tutaj zależę od innych. Nie znam tego uczucia.
– Żałuję, że odrzuciłem M. (jego dawna narzeczona), że nie przeprosiłem K. (jego dawna narzeczona). Mam setki osób na sumieniu, wiele spraw zaniedbałem, bywałem bezwzględny.
– Że byłem zajęty robieniem kariery i myśleniu o tym, ile osiągam zamiast doświadczaniem życia.

Tak, dawni przyjaciele P. ze studiów odwiedzają go. Widzą jego umieranie, współczują. Przynoszą książki, których nie ma siły czytać, opowiadają historie, jak go podziwiali, chociaż to już nie sprawia, że jest dumny. Mówią mu: będzie dobrze, po czym wracają do swojego życia. Do partnerów, partnerek, żon, dzieci, do swoich mniejszych ambicji, mniej bogatego życia, ale przytulnych domów.”

Autor: „Matka żona i kłopoty” blog
DALEJ: http://matkazonaiklopoty.mamadu.pl/121113,inni-sa-gorsi-kasa-i-pozycja-najwazniejsza-i-ja-to-mowilem-o-mezczyznie-umierajacym-na-raka

system

.

I jeszcze jeden cytat na koniec – o upadku systemu pośpiechu i kariery za wszelką cenę z trzeciego poziomu świadomości:

Cytat: „Kultura pośpiechu powoli pęka. Tak się nie da na dłuższą metę. Trudno jest nam dziś powiedzieć, że jesteśmy dorośli, bo nie wiemy, co to znaczy. Możemy mieć dzieci, kiedy chcemy i jeśli chcemy, brać ślub, kiedy chcemy i jeśli chcemy, możemy grać na playstation i kupować koszulki z Hello Kitty, mimo że mamy 40 lat. Nasi rodzice żyli inaczej i przekazali nam rady: żeby nie ryzykować, żeby szukać stałości, żeby się ustatkować.

Chcemy żyć inaczej niż oni, ale nie umiemy się uwolnić od ich wpływu. I zazdrościmy 20-latkom, że robią to, na co my nie mamy czelności. Żyjemy pomiędzy rodzicami, którzy 25 lat pracowali w jednym miejscu, a młodymi freelancerami bez lęków. Jestem tak samo zdenerwowana i przygnębiona jak wcześniej. Nie jestem selfcoachingującym się buddą na chmurce, który mówi sobie: osiągnij wewnętrzny spokój. Raczej powtarzam sobie: odpierdol się od siebie, starasz się najlepiej, jak potrafisz.”
Autor: Małgorzata Halber
.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

POCZUCIE WINY TO POTĘŻNY MECHANIZM MANIPULOWANIA TWOIMI EMOCJAMI I PIENIĘDZMI!

W tym artykule na tapetę weźmiemy poczucie winy i wyrzuty sumienia. Techniki wzbudzania poczucia winy i wyrzutów sumienia są perfekcyjnie wykorzystywane przez ludzkich drapieżników. Celem jest oczywiście przejęcie kontroli nad Twoimi emocjami a potem także nad Twoimi pieniędzmi. Bo poczucie winy tworzone przez manipulatora sprawia, że kupujesz taki a nie inny produkt, że wyznajesz taką a nie inną ideologię, lub że głosujesz na taką a nie inną partię polityczną.

Zjawisko psychopatii i szereg innych zastanawiających zjawisk daje tego wyraz. Wzbudzanie poczucia winy i wyrzutów sumienia jest podstawowym i chyba najważniejszym mechanizmem psychomanipulacji na Ziemi. Stosują go w perfekcyjny sposób korporacje, ideologie, religie, politycy, biznes, PRowcy, socjotechnicy, i inni inżynierowie ludzkich emocji.

Prawie zawsze opiera się to na relacji kata z ofiarą. Autor drugiego cytatu, który wklejam w tym artykule, unikał jednak stwierdzenia, że świat ludzi dzieli się tylko na drapieżników i ofiary. Wiem dlaczego tego unikał – bo jest sposób na to, by z tego zaklętego kręgu się wyrwać. Jest sposób na to, by przestać być ofiarą, nie stając się jednocześnie drapieżnikiem bez empatii i serca. Można po prostu zostać obserwatorem.

system (9)

Poczucie winy przyciąga karę

Należy tak postępować by poczucia winy nie generować. By nie było do niego powodów. A jak popełnisz jakiś błąd – zadośćuczyń i proś o wybaczenie. Prośba o wybaczenie jest mechanizmem obronnym ludzkości, pozytywnym, wymierzonym w bezproduktywność i szkodliwość poczucia winy. Musi być ono jednak szczere. Bo księdza oszukasz, panią w szkole oszukasz – ale praw wszechświata już nie oszukasz.

Bezproduktywne biczowanie się do niczego dobrego nie doprowadza. A ludzie lubują się najpierw w czynieniu zła, a potem w tsunami poczucia winy i samobiczowania. A nie powinno być ani tego ani tego.

Przeczytaj najpierw poniższy cytat:

Cytat: „Człowiek stanowi biologiczny paradoks. Świadomość wyewoluowała u ludzi przesadnie i przez to nie jesteśmy w stanie funkcjonować normalnie tak jak inne zwierzęta: otrzymaliśmy więcej niż jesteśmy w stanie unieść. Pragniemy żyć, a przez to jak ewoluowaliśmy, jako jedyny gatunek wiemy, że naszym przeznaczeniem jest umrzeć; jesteśmy w stanie analizować przeszłość i przyszłość, sytuację naszą i innych; oczekujemy sprawiedliwości i sensu w świecie, w którym sprawiedliwości i sensu nie ma.

Czyni to życia przytomnie myślących ludzi tragediami. Mamy pragnienia oraz potrzeby duchowe, których rzeczywistość nie jest w stanie zaspokoić i nasz gatunek istnieje jeszcze tylko dlatego, że aby uciekać od wiedzy o tym jaka ta rzeczywistość jest, większość ludzi uczy się wbrew własnej naturze ograniczać w sztuczny sposób zawartość swoich świadomości. Cała ludzka egzystencja jest obecnie oplątana siecią mechanizmów obronnych temu służących, społecznych i indywidualnych, które zaobserwować możemy w naszych codziennych oklepanych schematach zachowań.”
~Peter Wessel Zapff

globalna świadomość

Poczucie winy jako mechanizm psychomanipulacji

Poczucie winy i wyrzuty sumienia są najpotężniejszym mechanizmem destrukcyjnym i niszczącym na Ziemi. To jest ta tajemnica – dlaczego źli od zarania dziejów rządzą całą Ziemią? Są przecież szefami korporacji, biznesmenami, politykami, lekarzami, prawnikami, celebrytami – są elitą i górą piramidy na naszej planecie. Dlaczego złoczyńcy i czarne charaktery odnoszą sukces za sukcesem? Ponieważ nie mają poczucia winy i wyrzutów sumienia.

Jeśli masz poczucie winy, to sam wystawiasz się na wymierzenie kary. Jeśli masz poczucie winy to tworzysz potężną polaryzację w przestrzeni. I wtedy siły korygujące wszechświata przystępują do akcji by tę bardzo negatywną polaryzację zatrzymać za wszelką cenę. Skoro czujesz się winnym – to siła korygująca ukarze Cię nieszczęściem, wypadkiem, traumą lub nawet utratą życia. Jednak nie trzeba stawać się takim, jak czarne charaktery. Ale można, a nawet trzeba znać prawa rządzące wszechświatem i wykorzystywać je na korzyść własną i na korzyść innych, nam bliskich.

Krok pierwszy to pozbycie się poczucia winy. Krok drugi to uwolnienie z więzów ideologii i religii – bo są to potężne mechanizmy zasysające energię z całej planety. Krok trzeci to nauka cieszenia się małymi radościami życiowymi i pielęgnowania tych radości dzień w dzień, godzina w godzinę. Gdy pielęgnujesz je, to będzie ich coraz więcej. Krok czwarty to nauka dostrzegania choćby iskry dobra w pozornie złych i przykrych wydarzeniach. Krok piąty to próba nie przejmowania się wydarzeniami naprawdę złymi, na które nie mamy wpływu. A to dopiero początek fascynującej przygody.

duchowość

Podświadomość doprowadza do kary

Cytat: „Ceną za poczucie winy zawsze będzie wymierzenie kary w tej czy innej postaci. Jeśli zaś poczucie winy nie występuje, kara również może nie zostać wymierzona. Niestety, poczucie dumy z powodu dobrego postępku także pociągnie za sobą wymierzenie kary, a nie nagrodę. Przecież siły równoważące muszą usunąć nadmierny potencjał dumy, a nagroda tylko by go nasiliła.

Wymuszone poczucie winy, czyli wniesione z zewnątrz przez „prawych” ludzi, rodzi potencjał podniesiony do kwadratu, ponieważ człowieka i tak dręczy sumienie, a tu jeszcze spada na niego gniew sprawiedliwych. I w końcu nieuzasadnione poczucie winy, związane z wrodzoną skłonnością do bycia odpowiedzialnym za wszystko, stwarza najwyższy nadmierny potencjał. W takim wypadku nie należy w ogóle odczuwać wyrzutów sumienia – przecież przyczyna jest po prostu zmyślona. Kompleks winy może solidnie zatruć życie, ponieważ człowiek bezustannie poddany jest działaniu sił równoważących, czyli wszelkim karom za wyimaginowane winy. Oto dlaczego funkcjonuje powiedzonko: „Bezczelność to drugie szczęście”.

Zazwyczaj siły równoważące nie ruszają ludzi, których nie dręczą wyrzuty sumienia. A przecież tak by się chciało, by Bóg karał złoczyńców. Zdawałoby się, że sprawiedliwość powinna tryumfować, a zło musi być ukarane. Jednak przyrodzie nieznane jest poczucie sprawiedliwości, mimo że brzmi to boleśnie. Przeciwnie, na  porządnych ludzi z wrodzonym poczuciem winy wciąż spadają kolejne nieszczęścia, a niegodziwym i cynicznym złoczyńcom często towarzyszy nie tylko bezkarność, ale też sukces.

Poczucie winy nieuchronnie rodzi scenariusz wymierzenia kary, przy czym dzieje się to bez wiedzy Twojej świadomości. Zgodnie z tym scenariuszem podświadomość doprowadzi Cię do kary. W najlepszym razie pokaleczysz się lub odniesiesz lekkie rany, albo pojawią się jakieś problemy. W najgorszym – może mieć miejsce nieszczęśliwy wypadek z poważnymi konsekwencjami. Oto do czego prowadzi poczucie winy.

Niesie ono w sobie tylko zniszczenie i nie ma w nim niczego pożytecznego czy budującego. Nie ma sensu męczyć się poczuciem winy-to w niczym nie pomoże. Lepiej postępować tak, by potem nie mieć wyrzutów. A jeśli już się zdarzyło, że coś zrobiłeś nie tak, to wiedz, że bezsensowne i próżne męki nikomu na dobre nie wyjdą.”
~Vadim Zeland

zmiana życia

Zapraszam Cię do przeczytania innych ciekawych artykułów o duchowości, ezoteryce i przebudzeniu z mojej strony:

Nadzieja na lepszy świat: empatia czy kult siły? Którą drogą pójdzie ludzkość?
Czy głupcy są szczęśliwsi? „Wiedza daje wolność ale unieszczęśliwia”
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem
Te pseudo duchowe teorie mogą doprowadzić do życiowej tragedii. Nie przegap tego, co ważne!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?
Największa tajemnica duchowości? Nie wszystko co „duchowe” jest prawdziwe!
Uważasz, że jesteś wolny? A masz odwagę zadać sobie kilka prostych pytań?
Czy cierpienie i zło mają sens? Czyli tajemnice i przekłamania w duchowości
Czy karma na pewno wraca? Zaskoczę Cię, ale..

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/

  

 

JAK ZAŻYWAĆ MAGNEZ? BĘDZIESZ ZDZIWIONY, ŻE TEGO NIE WIEDZIAŁEŚ!

Jaki magnez wybrać?

Magnez jest bardzo ważnym mikroelementem, który musimy dostarczać z codzienną dietą. Jednak z magnezem wielu z nas ma problemy. Otóż konkurentem magnezu w organizmie jest inny pierwiastek, wapń. Wapń jest antagonistą magnezu, co oznacza, że działa odwrotnie niż magnez. Współczesna dieta białego człowieka została tak skonstruowana, że stanowczo za dużo w niej wapnia, przy małej ilości magnezu.

A to rodzi całą kaskadę problemów. Magnez uczestniczy w ponad 300 reakcji biochemicznych w organizmie. Przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania mózgu i układu nerwowego. Uspokaja, polepsza nastrój, znosi zmęczenie. To, co przedstawiłem, to ledwie wierzchołek góry lodowej. Ale zacznijmy od tego, jaki magnez wybrać.

Na rynku mamy wiele preparatów magnezowych, pod różnymi postaciami i w różnych dawkach. Zacznijmy od form magnezu. Otóż trzeba zwracać uwagę na zawartość magnezu podawaną w przeliczeniu na jony. Np dany preparat może zawierać 1600 mg glicynianu magnezu, co daje 250 mg jonów magnezu. Nas interesuje ta druga wielkość. Należy przyjmować 200 mg do 400 mg jonów magnezu na dobę. Dla dzieci, kobiet w ciąży, chorych (szczególnie na nerki) itp itd – te wielkości mogą być mniejsze.

Jaki magnez wybrać?

Mamy na rynku formy magnezu takie jak: tlenek magnezu, węglan, cytrynian, chlorek sześciowodny, (dis)glicynian, mleczan, asparginian i inne. Od razu odradzam spożywanie magnezu w formie węglanu i tlenku. Z prostej przyczyny – są bardzo słabo wchłanialne, na poziomie 10% do 20%. Węglan magnezu i tlenek magnezu nie tylko w 80% do 90% zostanie wydalony, ale dodatkowo obciąży organizm. Co ciekawe, preparaty reklamowane na chama w telewizji, najczęściej zawierają te kiepsko przyswajalne formy.

Sześciowodny chlorek magnezu ma nieco lepszą przyswajalność. Dodatkowo dostarcza on chlorków, których rola w żołądku polega na tworzeniu kwasu solnego. Jest to bardzo ważna rola przy trawieniu. Większość z nas, Polaków, ma niedobory kwasu solnego w żołądku, co skutkuje zgagą i zaburzeniem trawienia. A gdy trawienie jest zaburzone, wtedy zaczyna się cała kaskada problemów. Wtedy do jelit zaczynają przedostawać się niedostatecznie strawione białka. Szczególnie mam tu na myśli zboża zawierające gluten i produkty mleczne (laktoza, kazomorfiny).

A to już prosta droga do celiakii, nietolerancji glutenu, nietolerancji laktozy, zespołu jelita drażliwego, a potem – chorób serca, psychiki, Hashimoto itp itd. Ale do rzeczy. Najlepiej przyswajalne formy to formy magnezu takie jak: mleczan, (dis)glicynian, cytrynian, i w mniejszym stopniu – asparginian. Te formy mogą być przyswajalne nawet w 90%, choć nie jest to taka prosta sprawa. A dlaczego?

Przyswajanie i wchłanianie magnezu a witamina B6 i jego dawka

Aby zwiększyć przyswajanie magnezu, należy go zawsze łączyć z witaminą B6. Wiele preparatów magnezu ma już dołączoną niewielką dawkę witaminy B6. Ta witamina zwiększa wchłanianie magnezu o 20% do 40%. Można samemu kupić witaminę B6 w dawce 10 mg i brać ją do każdej dawki magnezu. Nie zalecam przekraczać dawki 100 mg witaminy B6.

Kolejną bardzo często pomijaną rzeczą jest fakt, że stopień wchłaniania magnezu zależy od dawki. Im większa dawka magnezu, nawet dobrze wchłanialnego, tym mniej się go wchłania. Nie powinniśmy brać więcej niż 100 mg magnezu jednorazowo! Dawki powyżej 100 mg mają już kiepską wchłanialność. Na rynku są tabletki po 250 mg a nawet 375 mg jonów magnezu. Niestety, z tych 250 mg wchłonie Ci się co najwyżej kilka procent. Co ciekawe, jedna z korporacji farmaceutycznych wypuściła preparat zawierający prawie 400 mg magnezu w tabletce, w formie bardzo słabo przyswajalnego tlenku.

Musicie więc uważnie patrzeć na to, co kupujecie. Ile się wchłonie z tych 400 mg magnezu w formie tlenku? Bardzo mało. I to właśnie ten preparat jest mocno reklamowany w TV i wszelkich mediach. Wybieramy więc preparaty do 100 mg w tabletce, w formach wysoko przyswajalnych wymienionych powyżej. Bierzemy po kilka tabletek dziennie, w odstępach co minimum 30 minut.

Jak zażywać magnez?

Ale czy to wszystko, o czym należy pamiętać? Otóż nie! Każdą dawkę magnezu należy popijać dużą szklanką (250 ml) wody. Należy tak robić dla bezpieczeństwa żołądka, by nadmierna ilość jonów magnezu nie działała silnie zasadowo. Środowisko żołądkowe powinno być środowiskiem silnie kwaśnym (wspominany powyżej kwas solny), a magnez powoduje jego odkwaszanie.

Autor: Jarek Kefir

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

„LUDZIE SĄ ŹLI, GŁUPI I RZĄDZI NIMI MENTALNOŚĆ TŁUMU. MUSIMY ICH TRZYMAĆ ZA MORDY”

Edward Bernays był ojcem marketingu i public relations (PR, pijar), czyli sztuki manipulowania tłumem. Bowiem marketing, reklama i PR to jedna wielka nieetyczna manipulacja.

Twierdził on, że ludzie są z zasady głupi, źli i nieracjonalni. Twierdził on też, że tłum należy kontrolować, tak samo jak demokrację. Czy to, co mówił, jest prawdą?

Oczywiście, że jest to prawda! To, że ludźmi rządzi przede wszystkim nieświadomość, ignorancja, chęć doświadczania przyjemności i nie doświadczania złych wydarzeń, wie większość z czytających. O tym, że ludzi interesuje tylko to, co ma na nich bezpośredni wpływ, mówi się każdemu świeżo upieczonemu członkowi masonerii.

Elity zawsze spiskowały i konspirowały przeciwko ludziom

Owszem, jest to prawdą. Ludzie wydają się być bezrozumnymi owcami, których nie interesuje nic innego, niż rozrywka i micha ryżu. Ważne jest to, co elity polityczne zrobiły z tą wiedzą. Użyły jej do złych, zbrodniczych celów. Czyli do manipulowania nami, zniewolenia nas i trzymania nas w nieświadomości.

Z drugiej strony, taka już jest konstrukcja tej planety, że wygrywa tu silniejszy i agresywniejszy. Na tej planecie dominującym żywiołem nie jest dobro, ale zło. Dlaczego tak się dzieje – nie wiadomo. Być może takie planety jak ta, czyli planety czyśćca, też są we wszechświecie potrzebne.

Ważne jest to, co z tego wynika. Otóż elity polityczne każdego kraju zawsze spiskowały, konspirowały i działały przeciwko swoim obywatelom. Zawsze ich wyzyskiwały, grabiły, zabijały. Gdyby nie to NWO, co teraz mamy, to zaraz mielibyśmy inne NWO – np islamskie, chińskie bądź radzieckie (gdyby to ZSRR wygrał zimną wojnę).

Zamordyzm a totalna anarchia

Nie jest to usprawiedliwienie tego, co czyni elita, ale stwierdzenie pewnego faktu. Wyobraźcie sobie jak wielka anarchia i chaos by zapanował, gdyby wprowadzono demokrację totalną. Zamiast w miarę kulturalnych wojen między reformującym kraj PiS a prosystemową PO, oglądalibyśmy mordobicia między np. Partią Melanżu i Partią Zwolenników Gangu Albanii.

Już sam fakt, że w wyborach mogą startować tylko partiepolityczne, a nie np fan kluby Lady Gagi czy Gwiezdnych Wojen, w istotny sposób ogranicza demokrację. Gdyby wprowadzić totalną demokrację i instytucję referendów, to ludzie zaraz by wprowadzili odwrotność tego, co jest teraz. Uchwaliliby np uchwałę, że środki publiczne należy po prostu rozdać rozdać, by obywatele mieli na używki i rozrywki.

Co jest istotne w poniższym nagraniu video – zdemaskowano tam istotny element kapitalizmu neoliberalnego. Kapitalizm to ustrój gospodarczy, polityczny i społeczny. Kapitalizm tak jak islam jest „skonfigurowany” na najniższym możliwym poziomie świadomości i mentalności. Opiera się on na najbardziej prymitywnych podstawach.

wolny rynek i kapitalizm

Zysk za wszelką cenę mottem elit, korporacji, medycyny itp

Czyli tutaj żądzy zysku za wszelką cenę, nawet za cenę ludzkiego życia, bo to główne motto tego ustroju. Edward Bernays stwierdził, że trzeba zmienić mentalność ludzi. Zamiast potrzeb realnych, mają mieć pragnienia. Czyli pragnienia kupowania coraz to nowych i nowych, najczęściej niepotrzebnych rzeczy. Ta filozofia na dobre zawładnęła kapitalizmem.

Obecnie za pomocą reklamy wpływa się na emocje ludzi, skłaniając ich do zakupu nowych rzeczy. Jednocześnie produkuje się całą elektronikę, AGD (i nie tylko) tak, by bardzo szybko się psuła. Ta praktyka kapitalizmu została nazwana „spiskiem żarówkowym„. Powoduje ona rabunkową eksploatację zasobów naturalnych planety. Kapitalizm doprowadził do wielkiego globalnego kryzysu, do światowej zapaści wszystkich istniejących systemów.

Obecnie jesteśmy w szczytowej fazie pełzającego powoli, acz nieubłaganie rozpadu cywilizacji. Punkt graniczy już dawno przekroczyliśmy, ziemskie ekosystemy nie wytrzymują już takiego tempa eksploatacji, zaludnienia i produkcji zanieczyszczeń. Od wielu dekad trwa wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt. To my sami jesteśmy jesteśmy niszczycielską asteroidą.

A teraz zapraszam Cię na wyjątkowe video – Edward Bernays i sztuka manipulowania tłumem:

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Era racjonalizmu minęła

Era racjonalizmu minęła. Co dalej?

Era racjonalizmu jako powszechnie obowiązującej ideologii, mija bezpowrotnie. Nauka i filozofia już podważają jej fundamenty. Z pewnych rzeczy się wyrasta, tak jak wyrasta się z za małych butów. Pozostał tylko pewien niesmak – kolejna ideologia będąca „podwaliną” dla cywilizacji, i kolejna która się nie sprawdziła.

duchowość (2)

Cytuję: „Żyjemy w świecie, w którym poziom realności jest niższy niż w świecie nierealnym. Jeśli to nie chaos, to jak go nazwać inaczej?
~Haruki Murakami

Cytuję: „Jeśli racjonalizm jest podróżą ku śmierci, to irracjonalizm jest podróżą ku życiu”
~Stephen King, „Bastion”

Cytuję: „Holenderski lekarz-kardiolog z Arnhem dr Pim van Lommel w 2001 roku opublikował w renomowanym angielskim czasopiśmie medycznym „The Lancet” wyniki swoich ośmioletnich badań nad zagadnieniem ludzkiej świadomości.

Artykuł stał się światową sensacją. Autor temat ten rozwinął i uszczegółowił w wydanej w 2007 roku książce pt. „Wieczna świadomość – naukowa wizja życia po życiu”, w Polsce przetłumaczonej i wydanej w 2010 roku. Sensacyjność tych badań, opartych na dużym materiale i na szerokim zapoznaniu się z naukową literaturą na ten temat (15 stron bibliografii), polega na zdecydowanym podważeniu dotychczasowego (materialistycznego) poglądu, że świadomość jest funkcją naszego mózgu i nie istnieje poza ciałem człowieka.”
Dalej: http://kuriergalicyjski.com/kultura/ksiazki/4602-wieczna-swiadomosc-czy-dusza

Cytuję: „Nie lubimy myśleć o sobie jako potencjalnie irracjonalnych zwierzętach stadnych. Poszukujemy narracyjnych ram, które tłumaczą sprzyjający nam los, najlepiej w schlebiający sobie sposób. Reinhardt i Rogoff nazwali to syndromem: „Tym razem jest inaczej”, ponieważ każda epoka starała się negować ostrzeżenia, argumentując, że teraz jesteśmy mądrzejsi, lepiej zorganizowani lub żyjemy w innym świecie.”
~David Korowicz, „Studium globalnego upadku systemowego”

Cytuję: „Są dwa sposoby oszukiwania siebie samego: wierzyć w coś nieprawdziwego lub nie wierzyć w to, co jest prawdziwe.”
~Soren Kierkegaard.

„Potęga podświadomości” książka wyklęta przez naukę, dostępna jako audiobook

„Potęga podświadomości” książka wyklęta przez naukę, dostępna jako audiobook

potęga podświadomości opiniePotęga podświadomości Josepha Murphy była pierwszą książką opisującą pewne mechanizmy, książką która przetarła szlaki. Zainspirowała ona miliony ludzi na Ziemi do zmiany swojego życia. Co ciekawe, książka ta doczekała się licznych głosów sprzeciwu, również w gronach naukowych. Nauka akademicka (czyli przekupiona przez korporacje i rządy), oparta o dogmat kartezjański i newtonowski (racjonalizm), nigdy nie przyzna się do pewnych rzeczy.

Nigdy się nie przyzna do tego, że zna maleńki wycinek rzeczywistości. Nawet nie jest to jeden procent ale jeszcze mniej. Nie przyzna się do tego, że większość jej odpowiedzi to teorie, które nie doczekały i prawdopodobnie nigdy nie doczekają się twardego potwierdzenia. Nauka ta nigdy się nie przyzna do tego, że istnieje pewna sfera życia, wobec której dogmat kartezjańsko-newtoności zupełnie zawodzi.

Racjonalizm, bo o nim mowa – nie jest w stanie wytłumaczyć pojęć takich jak umysł, emocje, uczucia, podświadomość, świadomość. Bo gdzie niby mieszka nasza świadomość? Jaka proteina w mózgu odpowiada za taką a taką myśl o poranku? Jakie połączenie między neuronami odpowiada za to, że mamy takie a nie inne traumy?

W 2007 roku słyszałem zdanie, że neurobiologia i nowoczesne modele behawioralne pozwolą raz na zawsze obalić metafizykę a także psychologię i inny „humanistyczny bełkot„. Jak to określiła ta osoba, której marzyła się współczesna wieża Babel. Minęły lata, i nic takiego się nie stało. Na aparaturze do rezonansu magnetycznego wciąż widać tylko drgania atomów wodoru. Wciąż nie poznano ostatecznej tajemnicy, w jaki sposób łączą się umysł, podświadomość, świadomość i mózg.

Nic dziwnego, że książka „Potęga podświadomości” ma tylu krytyków w środowisku naukowym. To, co dla nas, zwykłych ludzi, jest potęgą – dla rządów, korporacji i nauki jest śmiertelnym zagrożeniem. To dlatego z psychologii próbuje się teraz zrobić kolejną „matematykę„, medytację i samorozwój się oczernia (w katolicyzmie) lub ośmiesza (w głównym nurcie, czyli ateizmie). Zaś wiedzę wartościową uznaje się za satanistyczną (w chrześcijaństwie i wśród zwolenników teorii spiskowych) lub za bezwartościową (wśród racjonalistów).

Dwa „rdzenie” o które oparta jest nasza upadająca już cywilizacja, czyli chrześcijaństwo i racjonalizm, są zadziwiająco zgodne w niektórych kwestiach. Mówią one zgodnie, byś nie tykał pewnych spraw. Albo uderzają Ciebie biczem (szatanizm, herezja, obrażająca Boga treść), albo zachęcają Ciebie do konsumpcjonizmu, ośmieszając ważną wiedzę („to nieracjonalne„, spisek a raczej „spiseg„, beka, lolcontent, pseudonauka, „to na pewno nie działa„).

Joseph Murphy Potęga podświadomości audiobook PL (8 godzin):

Continue reading „„Potęga podświadomości” książka wyklęta przez naukę, dostępna jako audiobook”

Czuję, więc jestem. Na bezdrożach i pustkowiach racjonalizmu

Czuję, więc jestem. Na bezdrożach i pustkowiach racjonalizmu

emocje i relacjeZauważyłem, że obecna cywilizacja opiera się na dwóch rdzeniach, które są już przestarzałe. Pierwszy z nich to rdzeń religijny (religie monoteistyczne – chrześcijaństwo, judaizm, islam). To jest właśnie to całe negatywne programowanie podświadomości na biedę, cierpiętnictwo, fałszywą pokorę, czołobitność, wstyd, poczucie winy.

Ludzie wiedzą że to nie tak, więc szukają jakiejś nowej drogi. Owszem, racjonalizm (materializm, ateizm) są ten przysłowiowy schodek wyżej. Ale i one nie dają właściwie żadnej odpowiedzi na trapiące ludzkość dylematy – jaki jest sens życia, po co żyjemy, czy ewolucja i natura ma cel, czy po śmierci jest życie?

Racjonalizm pozostawia w tych sferach pustkę, która generuje potężne konflikty w podświadomości. Niemal tak samo negatywne jak te związane z religiami. Mamy więc z jednej strony przedstawienie surowego, konserwatywnego „boga„, który za najmniejsze odstępstwo karze ogniem piekielnym. Z drugiej strony, mamy „wielkie nic” z teoriami, domysłami i dogmatami – czyli wielkim i grząskim polem domysłów.

Pewną nadzieję dają doktryny new age. Jest to zmodyfikowane rdzeń gnostycki tak, by był w miarę strawny dla ogółu. O dylematach związanych z new age pisałem w artykułach poniżej:

Czy racjonalna logika płata figle? „Człowiek się totalnie zagubił”
Demaskuję szokujące fakty o new age! Felieton który zszokuje wielu
Czego jeszcze nie wiesz o kobietach?

Zapraszam do przeczytania poniższych trzech cytatów.

Wstęp: Jarek Kefir Continue reading „Czuję, więc jestem. Na bezdrożach i pustkowiach racjonalizmu”