JAK TO NAPRAWDĘ JEST Z WOJNĄ PŁCI?

Kobieta ma w podświadomości ośrodek, który nazwałbym „pamięcią Edenu.” Jest to relikt z czasów, gdy życie na Ziemi wyglądało zupełnie inaczej i nie było takim piekłem, z jakim mamy do czynienia od tysięcy lat. To dlatego wielu rozżalonych mężczyzn stwierdza, że kobiety szukają niemożliwego – czyli ideału.

I tak jest w istocie. Dzięki pamięci Edenu kobieta dąży do tego, by popychać swojego mężczyznę ku rozwojowi w kierunku osoby o wyważonych i wypośrodkowanych cechach i archetypach.

Czyli by facet posiadał cechy i wojownika, i wrażliwca. Jednak są tutaj dwie przeszkody. Po pierwsze, tak najczęściej się nie da, gdyż stan taki nazywa się oświeceniem i osiągają go naprawdę nieliczni.

Dla przytłaczającej większości będzie to kompletnie nieosiągalne. Po drugie, często popychają swoich mężczyzn do rozwoju metodami, które są delikatnie mówiąc, kiepskie, a ile nie wręcz toksyczne.

Czytaj dalej „JAK TO NAPRAWDĘ JEST Z WOJNĄ PŁCI?”

ERA DRAPIEŻNEGO FEMINIZMU NABIERA TERAZ ROZPĘDU!

Patriarchat i feminizm: o co w tym chodzi!?

Wg mistyka Dymitra Trockiego, kobieta już na starcie ma sześć razy większą wartość niż mężczyzna, gdyż może dać nowe życie, czyli urodzić dziecko, a on nie. Wiąże się to z szeregiem niedostrzeganych i ściśle zakamuflowanych przywilejów, jakie mają kobiety.

To one tak naprawdę wybierają partnera, czyli pozwalają się „zdobywać.” Decyzja o rozpoczęciu związku należy więc do nich. To one dopuszczają lub też nie dopuszczają partnera do relacji se.ksualnej. I najczęściej do kobiet należy decyzja o rozstaniu.

Więcej im się wybacza, bo to mężczyzna jest tym potrzebującym, gdyż to on silniej odczuwa potrzebę miłości, se.ksu, emocjonalności, czułości. To jemu trudniej jest to uzyskać od płci odmiennej, zaś kobietom przychodzi to bardzo łatwo. One mają wysokie wymagania, bo mogą, zaś mężczyźni niskie, bo muszą, bo są w pozycji proszącego, uzależnionego od tych miłosnych emocji i uniesień.

Kobiety nie muszą ciężko pracować, nie spoczywa na nich brzemię utrzymania rodziny za wszelką cenę. Wg Hellingera mężczyzna musi wnosić do związku materialnie więcej, właśnie dlatego, że kobieta może dać nowe życie, a on nie. Musi więc ten sześciokrotny dług spłacać ciężką pracą i wyższymi zarobkami.

Czytaj dalej „ERA DRAPIEŻNEGO FEMINIZMU NABIERA TERAZ ROZPĘDU!”

DUCHOWOŚĆ I WARTOŚCI W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA

Czy koronawirus wpłynie na ludzkie wartości? Jaką naukę możemy wynieść z epidemii koronawirusa?

Pędziliśmy jak szaleni. Sami nie wiedząc po co, na co i przede wszystkim dokąd. Liczył się dla nas lans, szpan i opinia innych. Chcieliśmy mieć jak najwięcej, być w jak największej liczbie miejsc, być jak najpiękniejszymi. Chcieliśmy być ideałami. Chcieliśmy być wzorowymi obywatelami i idealnie przystosowanymi członkami społeczeństwa, ludźmi dorosłymi, szanowanymi i poważanymi.

Ale coś nie wyszło. Przyszedł on.

Wieść o nim nadeszła nomen omen w symbolicznym okresie Bożego Narodzenia i Sylwestra. Mały, niepozorny i zupełnie niespodziewany. Koronawirus, znany pod naukową nazwą SARS-CoV-2. Taki mały, a jest boi się go każdy: zdrowy i chory, młody i stary, mędrzec i głupiec, bogacz i biedak, król i poddany. Wniósł w nasze tylko z pozoru idealne życie chaos i trwogę. Ba! Zmusił nas do tego, że nie możemy teraz jechać na wakacje all inclusive do Włoch, a od kilku dni – nie możemy założyć ciuchów Gucciego i brylować na parkiecie w „clubie.” No jak to, skąd ja wezmę fotkę na instagram! Chyba pójdę na spacer do lasu, ale gdzie mam ten las w swojej okolicy znaleźć? Nawet nie wiem, gdzie mam najbliższy las. Wiem, gdzie mam najbliższy lokal z wegańską tofucznicą, ale nie wiem, gdzie w mojej okolicy jest las do spaceru!

Takie rozterki przeżywa wielu ludzi. A przynajmniej Ci, którzy są celebrytami, obserwowanymi i podziwianymi przez miliony. Przez te miliony, które muszą chodzić zapierdalać do pracy na etat, które nie są takie ładne i idealne, które mają swoje troski, często duże. Przez te miliony, które nie biorą w sobotni wieczór kokainy, ale łykają lek antydepresyjny, oglądają film w telewizji i idą spać. A tutaj niespodzianka! Ci piękni, wychuchani i modni celebryci, zamiast wykorzystać swoje profile i zasięgi do edukowania i ostrzegania społeczeństwa, milczą. Po prostu milczą jak zaklęci.

Bo jak tu dać fotkę na insta, skoro siłownie, kluby i dyskoteki zamknięte, styliści nie pracują, a na wycieczkę do Włoch wyjechać nie można. Nie ma okazji do lansu i autopromocji, jak i do zarobienia kasy, więc tacy celebryci nic nie zamieszczają, nawet edukacyjnych wpisów i koronawirusie. Podłe dranie. Ten kryzys to wielki sprawdzian, wielki test. Zarówno test inteligencji i rozróżniania tego co jest prawdą pośród teorii rządowych, naukowych i spiskowych, jak i test na to, ile jest w nas samych wyższych wartości.

Czytaj dalej „DUCHOWOŚĆ I WARTOŚCI W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA”

SZOK PRZYSZŁOŚCI: TA TECHNOLOGIA ZMIENI ŚWIAT NA ZAWSZE!

O możliwej reformie społeczeństwa i systemu

W tym artykule chciałbym, byśmy przenieśli się do hipotetycznego państwa o nazwie „The State”, rządzącego zakulisowo przez tajną organizację o nazwie „The Disciples.”

Sprawuje ona „opiekę” nad społeczeństwem, wywracając system do góry nogami, jak i wprowadzając absolutnie rewolucyjne, futurystyczne rozwiązania. Większy nacisk kładzie się na poprawne relacje i ochronę obywateli, niż na poprawną ekonomię, która dziś pracuje na rzecz korporacji i „nowotworowego” wzrostu PKB, który wymaga ciągłego zwiększania konsumpcji, co niszczy środowisko i powoli, acz nieustannie wyczerpuje zasoby.

.

Technologię i możliwości mamy już dziś, często od kilkudziesięciu lat (np rewolucyjne zastosowanie skanowania mózgu – rezonans magnetyczny, fMRI). Wspominam o możliwościach zastosowania tej technologii w tym artykule. Zmieniłoby to nasze życie i dałoby zupełnie nowe rozwiązania palących ludzkość problemów.

Oczywiście, oprócz niewyobrażalnych możliwości poprawy człowieczego bytu są też zagrożenia związane z zapewne znanymi Tobie problemami ludzkiej natury..

1. Test na rozpoznawanie psychopatów wśród społeczeństwa

Czytaj dalej „SZOK PRZYSZŁOŚCI: TA TECHNOLOGIA ZMIENI ŚWIAT NA ZAWSZE!”

Przepis na szczęśliwe małżeństwo? Kłóć się, rzucaj talerzami, ale bez przesady!

Wiesz jakie związki i małżeństwa są najtrwalsze?

Z życia wzięte..

Przykład pierwszy.

Na zewnątrz wszystko jest ładnie i pięknie, och ach i tak dalej. Masz tu talerzyk i piwko, kochanie, a co było w biurze, skarbie?

Kobieta i rzadziej mężczyzna popada w pewien mechanizm. Nie chce powiedzieć tego, co ją boli partnerowi. Bo po pierwsze, tak została wychowana przez rodziców, bo dziewczynka musi być grzeczna i ułożona. Więc nie chce ryzykować kłótnią, lub tym że partner uzna ją za „nienormalną”.

Po drugie, kobieta uważa, że jej mężczyzna się domyśli. Bo przecież ona zawsze się domyśla, więc jej facet też powinien to umieć. A ten logiczno-numeryczny mężczyzna jak na złość nie chce się domyślić. Więc to musi być jego wina. Ciekawy mechanizm jest taki, że kobieta sfrustrowana tłumieniem negatywnych emocji w towarzystwie koleżanek potrafi nieźle obsmarować swojego faceta. Napięcie czasowo znika ale partner jak sie nie domyślał, tak się nie domyśla. Więc frustracja narasta tak czy owak.

I w pewnym momencie ten wulkan emocji wybucha. Jest kłótnia, jednak rzadko kobieta mówi wprost, co ją boli. Są potem ciche dni. I ten nieszczęsny chłopaczyna nie ma zielonego pojęcia o co chodzi. Przecież było tak dobrze. Ona ma nic się nie skarżyła. Nic wprost nie mówiła. Nie sygnalizowała żadnych problemów. Więc pewnie jest jakąś wariatką. Lub to ten cholerny, legendarny foch. Albo to ta słynna kobieca logika.

I po miesiącach lub latach nagle jedna ze stron, która już nie wytrzymuje kumulowanego napięcia, wymięka zupełnie. I odchodzi. Jest wielki szok i niedowierzanie. Czytaj dalej „Przepis na szczęśliwe małżeństwo? Kłóć się, rzucaj talerzami, ale bez przesady!”