NIŻSZA PENSJA!? UWAŻAJ NA OSZUSTWO SZEFÓW NA „NOWY ŁAD”!

Wchodzisz na konto bankowe w dniu wypłaty, i pomimo podwyżki widzisz, że dostałeś dużo niższą pensję, niż jeszcze w starym roku?

To nie musi być pomyłka. Ostatnio popularnym oszustwem niektórych pracodawców jest wypłacanie niższych wynagrodzeń pod pozorem nowego ładu, czyli ustawy rządowej. Masz kilka setek mniej, a na Twoje pytania szef odpowiada, że jest bałagan w kadrach i że to z powodu wprowadzenia nowego prawa.

A to wcale tak być nie musi. Część nieuczciwych przedsiębiorców widzi w tym dobry pretekst, by zapłacić mniej.

Czytaj dalej „NIŻSZA PENSJA!? UWAŻAJ NA OSZUSTWO SZEFÓW NA „NOWY ŁAD”!”

Gigantyczna afera PO. Z konta ZUS „wyparowało” 8 miliardów złotych!

Gigantyczna afera PO. Z konta ZUS „wyparowało” 8 miliardów złotych!

ZUS 8 miliardów złotych zniknęłoWklejam artykuł z jednego z mainstreamowych portali (wPolityce.pl). Otóż wszystko wskazuje na to, że mamy kolejną gigantyczną aferę rządu PO. Tym razem chodzi o przedziwne transfery z kont ZUS. Wszelkiego rodzaju korwiniści i zwolennicy dzikiego kapitalizmu zwanego „wolnym rynkiem„, alarmują, że ZUS jest bankrutem. Owszem, to prawda.

Ale prawdą jest też, że konta ZUSu zostały okradzione w latach 90-tych właśnie przez kapitalistów pokroju Balcerowicza i Petru. Ogólnie, wytransferowano z Polski setki miliardów dolarów, jeśli nie więcej. Nie zdziwiłbym się, gdyby co roku z Polski na jakieś tajne konta były transferowane grube miliardy dolarów. Zaś nam się potem wciska, że brakuje kilkuset milionów zł na podwyżki.

Obecnie Balcerowicz, Petru, Olechowski i inni ludzie wielkiej finansjery, zakładają partię Nowoczesna PL, która szykuje kolejny wielki skok na kasę państwową. Można pomyśleć, że już nie ma co kraść.. Ale to błędne myślenie. Dzisiejszym kredytobiorcom frankowym zrobią to samo, co zrobiono z kredytobiorcami w latach 90-tych. Tak pokierują wskaźnikami ekonomicznymi, by raty wzrosły im o wiele procent. Ta ekipa (Balcerowicz i Petru) już tak raz zrobiła i ma na rękach krew tysięcy Polaków.

Obecnie media coraz szerzej rozpisują się o tym, że z kont ZUS zniknęło 8 miliardów złotych. A tymczasem to dopiero wierzchołek góry lodowej, bowiem tych miliardów które w tajemniczy sposób wyparowały, a tak naprawdę zostały wytransferowane poza granicę Polski, jest znacznie więcej. Obecnie tego typu grube przekręty można robić w sposób legalny, zgodny z prawem.

Tak więc witajcie w kapitalizmie, Polacy!

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Gdzie się podziało 8 miliardów złotych z kont emerytów?! „Wielkie pieniądze wyparowały! Już ich nie ma!”

Cytuję: „Pieniądze z kont emerytalnych, gdy ich właściciele nie dożywają emerytury, nie są przekazywane na konta rentowe. W ten sposób  z systemu emerytalno-rentowego zniknęło 8 miliardów złotych!
-mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Cezary Mech, ekonomista, były wiceminister finansów.**

wPolityce. pl: Alarmuje pan, że w 2011 r. „wyparowało” w ZUS 8 mld zł oszczędności, jakie miały pozostać na kontach emerytów. To ogromne pieniądze, a sprawa wygląda na gigantyczną aferę. Skąd wiedza na ten temat?

Cezary Mech: Odkryłem to analizując nowelizacje systemu emerytalnego i kwestie dotyczące przenoszenia środków między systemem emerytalnym i rentowym. Okazuje się, że pieniądze, które mamy na kontach emerytalnych są umarzane. W chwili, kiedy nie jesteśmy w stanie z nich korzystać, ponieważ nie doczekujemy się wieku emerytalnego, one powinny być transferowane do systemu rentowego, a są umarzane.

Do systemu rentowego, czyli na fundusz rentowy?

Tak. Dzięki temu ta składka rentowa tak gwałtownie by nie rosła. A w chwili, kiedy takiego procesu nie ma, to niezależnie od tego ile mamy środków na kontach emerytalnych, to w chwili przesuwania wieku emerytalnego nagle będzie się okazywało, że musimy płacić coraz wyższą składkę rentową. To stanie się przyczyną tego, iż w przyszłości nieprzenoszenie tych środków, poskutkuje tym, że z jednej strony zaistnieje olbrzymia presja na opodatkowanie w postaci składki rentowej, a z drugiej – będzie administracyjne dążenie do tego, że nie przyznawać rent Polakom. Żeby zaoszczędzić na funduszu rentowym.

Skąd wiadomo o kwocie 8 mld zł, które według pana wyparowały z systemu emerytalno-rentowego?

Skierowałem zapytanie do ZUS-u, żeby w końcu podali wysokości środków, które są umarzane. I ZUS podał te dane.

Mówi pan o pieniądzach na kontach osób, które nie doczekują się wieku emerytalnego, a więc po prostu nie dożywają emerytury?

Tak. Chodzi o środki, które zostały zakumulowane dla nich, przynajmniej w kwotach wirtualnych, w ZUS-ie.

Czyli zaplanowano ich wypłacenie jako emerytury, ale ludzie, do których miały trafić, wcześniej umarli. Co to znaczy, że te ogromne pieniądze zostały „umorzone”?

Wyparowały!

Ale chyba muszą gdzieś być zaksięgowane..

Nie. Były na kontach, zaszło zdarzenie, że ktoś umiera i wtedy, zamiast zostać przeniesione na fundusz rentowy – żeby inni w niekorzystnych zdarzeniach losowych mogli z nich korzystać – są umarzane. Nie ma ich. To powoduje, że ci, którzy są rencistami lub beneficjentami systemu rentowego, muszą płacić dodatkową, wyższą stawkę na to. A więc emerytów nie ma, a z drugiej strony trzeba płacić wyższą stawkę rentową, bo jest coraz więcej rencistów – z tego powodu, iż przesuwa się wiek emerytalny.

Co fizycznie dzieje się z tymi pieniędzmi? Co ZUS z nimi robi? Trafiają do jakiegoś wspólnego worka i rozpływają się?

Nie. Po prostu – nagle było coś na koncie i nie ma na koncie. Bo potencjalny emeryt umarł.

Ale w przyrodzie nic nie ginie. Te pieniądze też nie mogą ginąć, gdzieś muszą być…

To zaledwie 1/3 artykułu, by przeczytać całość, kliknij na link poniżej:

Gdzie się podziało 8 mld zł z kont emerytów?! Cezary Mech: „Ogromne pieniądze wyparowały! Nie ma ich!”

Źródło: wPolityce.pl, link j.w.

Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? „To największa grabież Polski XXI wieku”

ZUS kradnie składki emerytalne? Stary tekst, ale ważny!

„Gdzie są pieniądze ze składek emerytalnych? Trochę dużo czytania, ale to są fakty! Warto czasem myśleć samodzielnie. Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie – procent składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16,163 mln. Możecie te dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z tego wynika? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11 375 519 400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to tylko składka emerytalna.

Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136 506 232 800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie – w marcu 2011 było ich 4,979 mln. To znowu wg. oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk.

Rencistów nie liczę, bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym – na nich jest OSOBNA składka! Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura – znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów rocznie!).

Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także.

Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka? Na zrzutkę na Greków? Włochów? By żyło im się jeszcze lepiej? Gdzie jest kasa! Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj to na inne fora, aby jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim zostanie usunięte. Ludzie kiedy w końcu wyjdziemy na ulice i zaczniemy walczyć o swoje? pieniądze?”

Źródło: FB

Przeczytaj także: Pustka w naszych portfelach – prawdziwe przyczyny!