CZY FACEBOOK UPADNIE?! POZNAJ FAKTY UKRYWANE PRZEZ RZĄDY I ELITY!

Czy Facebook się kończy i wkrótce upadnie?! Kontrowersje, afery i szokujące fakty!

Pewnie coraz częściej spotykasz się z głosami, że Facebook się kończy, i że wkrótce upadnie. Każdy tydzień przynosi nowe wieści na ten temat. Straty Faceboooka wynoszą już 60 miliardów dolarów i ciągle rosną. 25% amerykańskich użytkowników Facebooka skasowało jego aplikację w obawie przed utratą prywatności. Miliony ludzi kasują swoje konta. Facebookowi grożą 2 biliony dolarów kary. Nie, nie chodzi o angielskie słowo „billion” oznaczające miliard, ale o angielskie słowo „trillion” oznaczające nasz bilion. Jest to kwota niebotyczna, dlatego już wspomina się, że koncern Facebook może być przejęty przez rząd federalny USA.

Upadek Facebooka może być przyspieszony przez Rosję. Rząd rosyjski zapowiedział, że jeśli Facebook nie spełni ich żądań, to zostanie zablokowany na terenie ich kraju do końca 2018 roku. Wydaje się, że rząd rosyjski na pewno wykorzysta tę dziejową i geopolityczną okazję, by uderzyć w lewicowo-liberalne elity z USA, poprzez przypieczętowanie upadku Facebooka. Wszyscy przyzwyczailiśmy się do tego portalu. Często nie wyobrażamy sobie bez niego życia. Tam toczą się dyskusje, tam jest pewna część politycznej debaty publicznej. Jednak nic nie jest wieczne.

Eon Facebooka trwa już dziesięć lat i powoli dobiega końca. Każdy organizm, człowiek, państwo, imperium, religia, idea, korporacja, firma, przechodzi przez cykle „koła życia”. Czyli przez narodziny, powolny wzrost w bólach, szczyt świetności, a potem schyłek i ostateczny upadek. Nie ma „końców historii”, nie ma ostatecznych konsensusów. Świat to jedna wielka zmiana, ewolucja, udoskonalanie poszczególnych elementów systemu, lub ich kasowanie i zastępowanie innymi elementami.

Wpis ten jest kontynuacją moich poprzednich artykułów o zamieszaniu wokół Facebooka i kwestii upadku tego portalu. Linki są poniżej:
Nowa polityka cenzorska Facebooka. Znikną niezależne media?! (04.02.2018)
Nowa afera w Facebooku! Dane które o Tobie zgromadził mogą Cię przerazić!  (05.04.2018)

Warto byś poznał kilka kontrowersji związanych z nadchodzącym wielkimi krokami upadkiem facebooka:

Facebook przestał być portalem, na którym możesz czytać i dzielić się newsami lub ciekawymi materiałami. W styczniu administracja portalu odcięła wszystkie media i wszystkie fan page’i świata od czytelników, redukując zasięg wpisów nawet o dwie trzecie. Obecnie w strumieniu aktualności wyświetlają Ci się głównie wpisy znajomych. Zamiast czytać ciekawe rzeczy, dowiadujesz się, że ziomuś którego widziałeś raz na oczy 3 lata temu na imprezie właśnie zjadł jajecznicę.

Szukajmy nowej bazy. Jeśli chcecie być na bieżąco ze swoimi wartościowymi portalami i blogami, to nie czekajcie na wpisy na ich profilach na facebooku. Zasięgi są już tak małe, że praktycznie w ogóle ich nie zobaczycie. Musimy wrócić do „ręcznego” wyszukiwania ciekawych treści. Zapisz link do mojej strony i do innych ciekawych miejsc, i codziennie sprawdzaj, czy nie ma na nich nowych wpisów. Więcej szukaj w wyszukiwarkach.

Facebook i prywatność: dlaczego dopiero teraz się tym interesują?!

Warto zadać sobie bardzo ciekawe pytanie. Dlaczego dopiero teraz się biorą za prywatność na Facebooku, skoro systemy takie jak PRISM i Echelon od dawna wiedzą o nas wszystko. Istnieje hipoteza o blokowaniu dostępu do mediów i kanałów komunikacji bo, coś wielkiego i globalnego się zbliża. Możliwe jest też, że chcą odciąć ludzkość od alternatywnych kanałów informacji, których na Facebooku było bardzo dużo. Jednak najbliższa mi jest inna hipoteza. Administracja Trumpa chce wykończyć to lewicowe „żmijowisko”, jakim jest Facebook. Teraz wszystko na świecie się zmienia. Ludzie mądrzeją.

Zaczynają dostrzegać jak wielkie spustoszenia dokonał drapieżny, neoliberalny kapitalizm, lansowany przez dotychczasową lewicę z pokolenia ’68. Ludzie wybierają nacjonalizm, prawicę i tożsamość. Tzw. „Mc świat” z Disneylandem, jeansami i marszami gejów nie jest już dobrą ofertą. Ludzie szukają tożsamości, poczucia wspólnoty, świeżości, swoich korzeni. Liberalna lewica spełniła swoje zadanie ewolucyjne w reformie globalnego systemu. Teraz jednak zaczęła zjadać swój ogon i wylewać dziecko z kąpielą. To, co teraz robią liberałowie, jest lustrzanym zaprzeczeniem ich dawnych ideałów. Sprawdza się tu powiedzonko: „Uważaj, byś walcząc ze smokiem, sam nie stał się smokiem„.

O tej globalnej przemianie i upadku lewicowo-liberalnych elit pisałem w poprzednich artykułach – zapraszam:
Trwają ogromne zmiany na Ziemi. Nadchodzi zmierzch liberalnej demokracji!
Upadkowi liberalnej demokracji towarzyszy ogromny szok przyszłości (12.02.2018)

Czy upadek Facebooka wpłynie na gospodarkę?!

Współczesna gospodarka nie funkcjonuje bez wsparcia portali społecznościowych, więc kolaps giganta FB będzie miał trudne do przewidzenia skutki. To tam firmy ogłaszały się, sprzedawały produkty, reklamowały, kontaktowały z sympatykami czy klientami, i zdobywały nowych. Od stycznia 2018 roku media, politycy, artyści, firmy, korporacje, twórcy i hobbyści zostali odcięci od swoich sympatyków, poprzez drastyczne ograniczenie zasięgów. Teraz jak tego nie będzie, sprzedaż będzie utrudniona.

No i ostatnia kwestia: Facebook czy dowolny inny portal społecznościowy to nie jest zło wcielone, ale narzędzie, agregat treści. Agregat chujowy, bo my sami jesteśmy chujowi i pozwalamy rządom i korporacjom na szpiegowanie nas i na szarogęszenie się. To nie narzędzie, czyli portal społecznościowy jest dobry lub zły. Dobre lub złe może być użytkowanie tego narzędzia przez człowieka. To nie facebook jest dnem, jak wielu mówi. Dnem są Twoje wybory znajomych, grup dyskusyjnych, polubionych stron. To Ty tworzysz albo zajebistą bazę wiedzy i znajomych, albo tworzysz dno. Bo na facebooku jest wszystko, czego dusza zapragnie. Wybierasz dno, to będziesz miał dno.

Pisałem o tym w poniższym artykule:
Uważasz, że Facebook to dno?! Przecież to od Ciebie zależy, co na nim jest!

Zapraszam Cię do przeczytania innych moich artykułów w temacie zniewolenia przez system i elity:
Czy naprawdę jesteś wolny? Elity dały Ci jedynie iluzję wolności
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Dzisiejsza technologia może stworzyć raj na Ziemi, ale dalej jesteśmy ekonomicznymi niewolnikami elit! (Przykłady doktryn tłumaczących biedę)
Uważasz że jesteś wolny?! A masz odwagę zadać sobie kilka uczciwych pytań?
Czy Twoje życie na pewno należy do Ciebie?! Zniewolenie jest największe w historii Ziemi!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 299 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://atomic-temporary-22196433.wpcomstaging.com/wsparcie/

CZY UFO ISTNIEJE? ZŁUDZENIE UMYSŁU CZY COŚ BARDZIEJ SZOKUJĄCEGO?!

Od czasów II Wojny Światowej powszechne są obserwacje UFO, czyli rzekomych niezidentyfikowanych obiektów latających. Zjawisko to elektryzuje wyobraźnię jednostek jak i całą opinię publiczną na świecie od dziesięcioleci. Oprócz tajemniczych raportów pilotów, żołnierzy czy cywilnych świadków obserwacji UFO, temat ten na stałe wszedł do pop-kultury. Powstało tysiące książek, filmów, teledysków, gier komputerowych czy dzieł komiksowych, w których główną rolę gra UFO czy osoby kosmitów.

Wokół zjawiska UFO wyrosła cała gałąź wiedzy, a raczej gałąź.. domniemań. Ufologia początkowo była nurtem z gatunku poszukiwania złota nazistów czy corocznego, związanego z sezonem ogórkowym śledzenia rzekomych śladów wielorybów w Wiśle. Później ruch ufologiczny ogarnęła antyrządowa histeria. FBI, faceci w czerni (tzw MIB’y – Men in Black), wzięcia i porwania – to cecha charakterystyczna tego okresu. Kolejny etap tej osobliwej ewolucji to wieku XXI. Wraz z powstaniem internetu ruch ufologiczny scalił się razem ze środowiskami teoretyków spiskowych walczących z NWO (New World Order – Nowy Porządek Świata) i ze środowiskami New Age.

New World Order to rzekomy tajny plan elit politycznych, które chcą stworzyć jeden globalny rząd i społeczeństwo niewolników. Z kolei czołowym elementem New Age jest nadchodząca globalna przemiana. Wraz z niespotykanym rozwojem techniki i nauki, wraz z niesamowitymi przemianami społecznymi i kulturowymi, ma dokonać się skok mentalny i duchowy. Nasz gatunek z prymitywnej świadomości pół-zwierzęcej, zdominowanej przez popędy i emocje, ma przejść na świadomość globalną (planetarną), której sterem będą rozum i empatia.

Niech będą to wskazania prowadzące ku Wiekowi Rozumu

Trzon doktryny new age został sformułowany po II wojnie światowej przez Helene Blavatsky i jej uczennicę, Alice Bailey. Wraz z Illuminatą Aleisterem Crowleyem i wieloma innymi ludźmi tworzyli oni „Sprzysiężenie Wodnika” („The Aquarian Conspiracy”). Ich celem było zaktualizowanie ziemskiego systemu wartości, jak i przebudzenie ludzkości. Crowley uważał, że ogromna fala świadomości z gwiazdy o nazwie Syriusz wkrótce dokona „kosmicznej inwazji” na Ziemię:

Cytat: „Crowley rozważał możliwość otwarcia wrót przestrzennych i wpuszczenia pozaziemskiego nurtu do fal życia ludzkiego. Istnieje pewna tradycja okultystyczna (a jej najznamienitszym przedstawicielem jest Lovecraft), która powiada, że nieskończona, nadludzka moc gromadzi swe siły, by dokonać inwazji świadomości na tę planetę.. Przypomina nam to mroczne dywagacje Charlesa Forta na temat tajnego stowarzyszenia Ziemian utrzymujących kontakt z istotami z kosmosu i torujących drogę dla ich nadejścia. (…) Crowley rozwiewa tę aurę zła, którą tworzyli niektórzy autorzy (Lovecraft i Fort). Przestawia interpretację thelemiczną, zgodnie z którą nie mamy do czynienia z atakiem obcych istot na naszą świadomość. Ale z ekspansją świadomości, która zaczyna obejmować inne gwiazdy i przyswajać sobie ich energie. Dzięki czemu staje się bogatsza i uczestniczy w prawdziwie kosmicznym procesie.”
~Kenneth Grant

Szerzej opisywałem to zjawisko w poniższych felietonach. Zdaję sobie sprawę, że świadomość tych faktów jest w Polsce niemal zerowa, ponieważ wciąż pokutuje histeryczno-paranoiczna atmosfera podejrzliwości wobec wszystkich i wszystkiego. Nawet wobec samego stwórcy, którego nazywa się „złowrogim Demiurgiem”:
Czy tajemniczy „Agenci Ewolucji” zakulisowo wpływają na losy Ziemi?
Illuminaci oficjalnie ujawnili się ludzkości. Co oni planują?!

Obserwacje i koncepcje UFO na przestrzeni lat

Wg wiernych koncepcji New Age, mają istnieć rasy kosmiczne, które nam pomagają, a więc Plejadianie, Kasjopejanie i inni. Co zrozumiałe, wśród UFOli są też czarne charaktery – czyli rzekomo kontrolujący Ziemię Reptilianie i Draco. Formy fizyczne zjawiska UFO także ewoluowały. Wymienię kilka z nich:

-Podczas II wojny światowej UFO były obserwowane jako zwykłe samoloty śmigłowe, z tą różnicą, że były one zupełnie bezgłośne. Jakby nie miały silnika. Były też dużo szybsze niż nawet najszybsze wtedy samoloty, czyli niemieckie Meserszmity;
-Jeszcze pod koniec II wojny światowej i lata po niej piloci obserwowali białe, różowe i czerwone świetliste kule, przypominające te od fajerwerków. Nazwano je „Foo Fighters”;
-Następnie w latach ’60 i ’70 XX wieku furorę robiły latające spodki;
-Dopiero w latach ’90 XX wieku „na topie” były trójkątne UFO z trzema światłami w każdym z rogów trójkąta.

Są różne sposoby wyjaśnienia zjawiska UFO. Oficjalnie obowiązująca wykładnia prawdy głosi, że żadne UFO nie istnieje. Że wszystkie przypadki obserwacji to wymysły ludzi żądnych rozgłosu lub chorych psychicznie. A wszystkie zdjęcia i nagrania UFO zostały sfałszowane. I tak bardzo często jest – wystarczy poczytać o zdemaskowanych fałszerstwach UFO, czy posłuchać bredzeń polskich ezoteryków na You Tube. Jednak pewna część nagrań jest nie do podważenia. A niektórych obserwacji dokonywali nie polscy youtubowi ezoterycy z pewną hmm, „diagnozą”, ale osoby wiarygodne, takie jak piloci wojskowi.

UFO: obce cywilizacje, tajne samoloty wojskowe lub.. demony

Pokutuje więc hipoteza, że UFO to pojazdy obcych cywilizacji, które w sobie znanym celu nawiedzają naszą nieszczęsną planetę. Inni, szczególnie Ci uważający siebie za racjonalnych twierdzą, że są to po prostu tajne wojskowe samoloty przyuważone przez nas, cywilów. Ciekawą koncepcję mają też radykalni chrześcijanie z nurtu „chrześcijaństwa biblijnego”. Jest to radykalny, oparty na „surowej” interpretacji biblii apokaliptyczny nurt chrześcijaństwa. Chrześcijanie biblijni uważają, że UFO to po prostu manifestacje demoniczne, służące zwodzeniu ludzkości. Ale poczciwi chrześcijanie biblijni zło, demony i zwiedzenie widzą dosłownie wszędzie. Ja proponuję zupełnie inne wytłumaczenie tego zjawiska, które stawia na głowie dotychczasowe interpretacje. I znowu – świadomość tych zagadnień w Polsce jest niemal zerowa. Przeczytajcie najpierw komentarz Czytelnika mojej strony o nicku Mulder:

Cytat: „Panie Jarku, bardzo dobrze powiedziane w sprawie zjawiska UFO. W mainstreamie (tym prawdziwym, ale także ufologicznym) obowiązuje teoria, że zjawisko UFO pochodzi od przybyszów z innych planet (Extraterrestrial Hypothesis). Jednak jest pewna rzesza ufologów, która powątpiewa w tę teorie – np. Jacques Vallee czy nasz rodzimy Arek Miazga. Vallee podkreślał właśnie aspekt świadomości obserwatora czy nawet globalnej (nie)świadomości jako związek ze zjawiskiem.

Dla mnie koronnym dowodem, obalającym hipotezę o kosmitach jest brak logiczności zjawiska i jego powszechność w szczycie aktywności w latach 50. 60. i 70. No pomyślmy, wysyłamy ekspedycję na Alfa Centauri i odkrywamy tam prymitywnych kosmitów w fazie średniowiecznej. Nie chcemy nawiązywać kontaktu (jak w Star Treku, by nie wpłynąć na ich rozwój). Jednocześnie chcemy ich zbadać z czystej ciekawości. Czy wysyłamy tysiące jak nie dziesiątki tysięcy pojazdów? Nie wystarczyłby pojazd na orbicie z zaawansowaną optyką by obserwować ich z daleka? Jeżeli już byśmy lądowali to wysłalibyśmy góra kilka lub kilkanaście ekspedycji w rejony słabo zaludnione.

A co robi nasze UFO? Popierdziela po niebie dużych miast, robi niesamowite manewry, świeci, zwraca na siebie uwagę. Rzekomi załoganci pojazdów lądują niedaleko domów, wchodzą do nich, następuje interakcja z ludźmi. Do tego zachowują się często w niesamowicie dziwny sposób Totalny brak logiki. Objawienia w Fatimie mają wiele cech, które dzisiaj przypisuje się zjawisku UFO czy nawet kontaktom z rzekomymi załogantami pojazdów. Jacques Valle i Arek Miazga zwracają uwagę także na fakt, iż przypowieści i legendy ludowe o elfach, trollach i tym podobnych mają także wiele wspólnego z tym co dziś nazywamy UFO.

Wygląda na to, że stoi za tym jakaś jedna siła lub inteligencja, która stara się wpływać na globalną świadomość ludzkości. Może ona przybierać różne formy (mimikra), dostosowując się do czasów w których działa. Dzisiejszy człowiek wyparł demony, elfy i inne bajkowe istoty ze swojego świata, ale rzekomi przybysze z innych planet wpasowują się w nasz światopogląd.”

UFO: wieczysta inteligencja chcąca zmienić świat?

Bardzo ważny jest ostatni akapit o niesamowitej sile, inteligencji, która poprzez takie manifestacje (starożytni bogowie, elfy, krasnoludy, anioły, Maryja panna, UFO) stara się wpływać na świadomość ludzkości. Ta siła stara się jakby przekazać nam: „Coś większego i potężniejszego niż racjonalny, ścisły rozum istnieje, szukajcie tego.” Nie ważne czy siła ta przybierze postać rzymskiego Boga, Jahve, leśnego elfa, anioła, Maryi dziewicy czy kosmity. Jej celem jest pokazanie ludzkości, że „coś więcej” niż tylko racjonalna logika istnieje, że pomaga nam i chce byśmy się rozwijali, poszukiwali dobra. Starożytni szamani, gnostycy, alchemicy i ich współcześni, czyli Illuminaci, kojarzyli tę siłę z gwiazdą Syriusz. Religie zwyczajowo utożsamiają ją z Bogiem. Inni z kolei uważają, że jest to po prostu.. nieodkryta i niezbadana część ludzkiej psychiki, potężny potencjał, który nie u wszystkich zostaje zauważony.

Zawsze zachęcam Was do tego, byście analizując różne dziwne teorie, starali się dociec ich źródła. W latach ’90 XX wieku w ośmioklasowej wtedy podstawówce z wypiekami na oczach czytaliśmy modne wtedy czasopismo „Faktor X” zawierające ciekawostki naukowe, szokujące fakty, teorie spiskowe. Nie brakowało tam też opisów o UFO. Mieliśmy też do czynienia z innymi książkami i opisami na ten temat. Nie było wtedy ani wzmianki o chemtrails, blue beam, HAARP, NWO i wielu innych. Te teorie są stosunkowo „świeże”, i jak się spodziewam, w ciągu 10, 20 następnych lat zostaną zastąpione jeszcze innymi teoriami. Takie są prawa ewolucji ludzkiej świadomości. Jedne elementy systemu są zastępowane innymi, lub też są aktualizowane i rozbudowywane o nowe pojęcia.

Kiedy więc pojawiło się zjawisko UFO? Czy istniało ono zawsze? Nie. Jest to zjawisko stosunkowo nowe. Obserwacje UFO rozpoczęły się w okolicach II wojny światowej, a właściwie na krótko przed nią. Właśnie wtedy naukowcy, pisarze, felietoniści, dziennikarze z tamtych czasów zaczęli rozważać istnienie życia na innych planetach. UFO weszło dzięki nim do świadomości globalnej (zbiorowej) ludzkiego gatunku, więc pojawiły się jego obserwacje. Właśnie wtedy miał miejsce jeszcze inny zdumiewający fakt. Otóż w Portugalii (1917 rok) i w Polsce (1920 rok – tak, tak) miały miejsca dwa ostatnie spektakularne objawienia maryjne w historii.

Objawienia maryjna a sprawa UFO: zagadkowa koincydencja

W Fatimie w Portugalii Maryja panna miała objawiać się setkom tysięcy ludzi, wieszcząc apokaliptyczne wydarzenia w nadchodzących latach. A że Ziemia od zawsze spływa krwią i łzami, że czasy zawsze są „apokaliptyczne„, to wiadomo, trafiły one na podatny grunt. W Polsce w 1920 roku miało miejsce niemal całkowicie zapomniane objawienie maryjne, które rzekomo miało wpłynąć na losy wojny polsko-bolszewickiej. Otóż ze wschodu docierały wieści o spalonych miastach i niewiarygodnych okrucieństwach jakich dopuszczała się armia czerwona. Hordy azjatyckich barbarzyńców miały wymordować cały nasz naród.

Ludzie w całym kraju tłumnie zbierali się w kościołach, czuwając i prosząc stwórcę o boską interwencję. I wyprosili: ponoć na niebie, w decydującym momencie Bitwy Warszawskiej, miał pojawić się gigantyczny hologram Maryi panny. Widzący to żołnierze radzieccy, będący pod wpływem zarówno maryjnego prawosławia, jak i ateistycznego komunizmu, mieli rzucać broń i uciekać w popłochu. Ale do rzeczy. Co łączy objawienia maryjne i objawienia UFO? Ten sam brak wiążących dowodów i ten sam uporczywy, nachalny element wiary, którym epatują ich wyznawcy.

Niby dwa ostatnie objawienia maryjne w 1917 i 1920 widziały setki tysięcy ludzi. Niby są spisane ich relacje. Jest jeden problem, o którym już wspominałem. Otóż nie ma tego sfotografowanego ani nagranego na kamery video. Nie możemy sobie tego teraz odtworzyć, nawet w tych barwach czerni i bieli, nawet jako kino nieme. Więc nie możemy tego OBIEKTYWNIE ZWERYFIKOWAĆ. A dziś? Dziś gdy nawet mieszkaniec afrykańskiego zadupia ma kosmicznie wypasioną, wyjebana kamerę w byle smartfonie, to ta wredna Maryja czy ten wścibski Bóg, jak na złość nie chcą nam się objawić! No masz Ci los!

Dowody na istnienie UFO?

A dowody na istnienie UFO? Przedstawiane na zdjęciach i filmach, jak i świadectwa ich obserwacji, nie są dowodami wiążącymi. Tak jak mówiłem, równie dobrze może być to globalna, zbiorowa projekcja, która czasowo się materializuje i jest widoczna jako „coś tam” na niebie. Opowieści ofiar porwań też nie są wiarygodne, bo większość z nich odbywa się we śnie, i jako sny jest pamiętana. Robert Anton Wilson na którego opinie się często powołuje, analizował spotkania z UFO i zauważył jedną ciekawą rzecz. Otóż ogromna większość z nich to dość bzdurne przypadki np przemęczonego kierowcy, który zatrzymuje się gdzieś na odludziu by odlać się i odpocząć.

Po czym gdzieś koło niego lądują kosmici, wręczają mu.. talerz z naleśnikami, kawałek ściereczki, jakiś wisiorek, gazetę lub cokolwiek banalnego, i wracają do siebie. Co oczywiste, nie ma relacji video czy foto, które można by zweryfikować. Jedyne relacje video to te „z bezpiecznej odległości”, na niebie. Nie chodzi jednak tylko o same obserwacje dokonywane narządem wzroku. Od kilkunastu lat w środowisku New Age furorę robią tzw „channelingi”. Channelingi to rzekome przekazy od kosmitów, najczęściej „odbierane” podczas snów lub medytacji.

Channelingi od kosmitów mają dotyczyć różnych ważnych zagadnień. Takich jak przyszłość ludzkości i świata, zbliżające się wielkie przemiany. Kosmici czasami mają przekazywać tak ludziom cenną wiedzę, np dotyczącą budowy wszechświata. Pomijam już fakt, że to nie są żadne dowody. Ale channelując, widząc astral i tym podobne, taki człowiek widzi przede wszystkim swój umysł, samego siebie w lustrze, a nie coś zewnętrznego. To bardzo ważna kwestia, pomijana przez ezoteryków, którzy często dzięki temu popadają w prawdziwy obłęd. Otóż to nie astral, to nie anioły, to nie demony, to nie jakieś „byty”, to nie energie czy klątwy, ale to Twój własny umysł, jego programy (pozytywne i negatywne) i jego odbicie.

Perspektywa zewnętrzna i wewnętrzna w ezoteryce

Tylko że my lubimy widzieć to wszystko jako coś „zewnętrznego”, np jako złą energię czy klątwę, nie zauważając, że to coś naszego, wewnętrznego, domaga się uwagi i przepracowania. O demonach, astralu, karmie i iluzjach duchowości ezoterycznej napisałem wiele artykułów. Popularyzuję wiedzę, której znajomość jest niemal zerowa, nawet wśród „uduchowionych”. Okazuje się, że klucz jest w zwykłej prostocie, w codziennych radościach, w byciu człowiekiem, a nie bydlakiem. A nie w skomplikowanych systemach i prawidłach. Możesz o tym wszystkim poczytać w poniższych artykułach:
Te pseudo duchowe teorie mogą doprowadzić do życiowej tragedii. Nie przegap tego, co ważne!
Który sposób myślenia wybierasz? Poddańczy czy samodzielny?
Największa tajemnica duchowości? Nie wszystko co „duchowe” jest prawdziwe!
Uważasz, że jesteś wolny? A masz odwagę zadać sobie kilka prostych pytań?
Czy cierpienie i zło mają sens? Czyli tajemnice i przekłamania w duchowości
Czy karma na pewno wraca? Zaskoczę Cię, ale..

Czyli wszystko nie tak, wszystko na opak. To nie UFO, ale projekcje globalnej (nie)świadomości. To nie anioły, demony, astrale, złe energie, ale nasze własne programy psychiki. No i jak tu żyć? Tak wiele od nas zależy, tak bardzo nie ma na kogo zwalić winy.. Aż chce się tupnąć gniewnie nóżką! Czym są w tej interpretacji Reptilianie?

Reptilianie, czyli złowrogie gady, których boją się ezoterycy, to odpowiednik ludzkiego „mózgu gadziego”. A więc psychologiczny archetyp pierwotnej, zwierzęcej siły życia, przetrwania za wszelką cenę. Bo za to odpowiada mózg gadzi. To potężna i często niszcząca siła, czysto zwierzęcy instynkt. I właśnie „duchowe dzieci”, bojąc się tej siły, negując ją, spychają ją do strefy cienia i podświadomie projektują jako reptilian.

UFO i Sacrum: najpotężniejsze tabu świata

Podsumowując: cały ten felieton jest zadaniem odwiecznego pytania ludzkości, które brzmi: „Czy na pewno Bóg rzekł?
-Jaki jest dowód na istnienie takiego czy innego Boga?
-Jaki jest dowód na interwencję lub prawdziwość słów takiego czy innego Boga?
-Jaki jest dowód na to, że daną świętą księgę napisał Bóg?
-I w końcu: jaki jest wiążący dowód na istnienie UFO?

Dowodem byłoby wylądowanie pojazdu UFO przed budynkiem ONZ w świetle kamer, i ogłoszenie faktu zycia pozaziemskiego ludzkości. Dowodem byłyby normalne stosunki dyplomatyczne, wymiana technologiczna i handlowa, turystyka, publicystyka i dziennikarstwa. Takiego dowodu jednak nie ma i nie będzie.

Jak myślisz, dlaczego?

Tutaj dochodzimy do samego rdzenia ludzkiej niepewności, wchodzimy na tereny grząskie i niebezpieczne. Dotykamy pytań i dylematów, które są najważniejsze, odwieczne i do dziś nierozwiązane. Co jest bowiem po „tej drugiej stronie”, czyli poza sferą logiki i rozumu? Co jest po śmierci? Tego też nie wiemy i też nie mamy dowodów na żadną, podkreślam, ŻADNĄ koncepcję czy teorię. Tak, jak w przypadku UFO. Mamy bardzo mgliste pojęcie, że „coś tam może jest”, ale odpowiedzi brak. A te, które są, paradoksalnie powodują więcej wątpliwości niż pewności. Jest to najpotężniejsze tabu, jakie zna Ziemia – nie istnieje większe tabu niż to. Jak myślisz, dlaczego z tą sferą związane jest tak silne tabu, tak wielka blokada?

O UFO pisałem także w tych poniższych felietonach:
Elity szykują ludzkość na spotkanie z UFO?! NASA: wyślemy wiadomość lada chwila!
Kłamstwo religii które ma wpływ także na Twoje życie. „Czy na pewno Bóg rzekł?”

Autor: Jarek Kefir ©

jarek kefir

1. By zwiększyć zasięg moich wpisówmożesz udostępniać je na własnych profilach i w grupach na Facebooku, jak i na forach dyskusyjnych. Możesz też pisać u mnie komentarze. To zajmuje mało czasu i nic nie kosztuje!

2. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

  • Na konto bankowe:

    Dla: Jarosław Adam
    Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
    Tytułem: Darowizna

    Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
    Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
    IBAN: PL16102047950000910201396282

  • Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

DLACZEGO WALKA Z NARKOTYKAMI I MAFIĄ JEST NIESKUTECZNA?! BO TAK CHCĄ RZĄDY I ELITY!

Narkomania, prostytucja, mafia, uzależnienia, hazard. Największe tabu społeczeństwa..

Długo zastanawiałem się, czy napisać ten artykuł. Ale chęć podzielenia się wiedzą z Wami przeważyła 😉 Otóż chyba każdy człowiek wie, że każde państwo ma problem, mniejszy lub większy, z trzema dziedzinami życia. Z seksem (w tym prostytucją), z narkotykami (w tym alkoholem i tytoniem) i z hazardem.

Z jednej strony mamy szereg ograniczeń, dyktowanych przez konserwatywnych polityków. Z drugiej strony, na tym korzystają mafie, zarabiając miliardy dolarów rocznie. I oczywiście, państwo stara się zwalczać mafie i jej wpływy. Oczywiście w bardzo nieskuteczny sposób. Dlaczego tak się dzieje?

Powiem szczerze i bez cenzury – absolutnie każdy polityk którego znasz okłamuje Cię na ten temat. Aby powiedzieć Wam prawdę, złamię tu kilka rygorystycznie strzeżonych tabu. Kto wie, może te tabu są tymi najsilniejszymi.. Ale uwielbiam mówić i pisać o tym, o czym ludzie boją się nawet pomyśleć. Zapnijcie pasy, bo będzie gorąco.

Otóż ludzka natura, ta pierwotna, jest bardzo prosta. Jest liberalna. Człowiek, każdy bez wyjątku, pragnie zabawy, radości, rozrywki, przyjemności. Tego chce ludzka dusza – zabawy, miłości, seksu, muzyki, tańca, śpiewu, hulanek i swawoli. Jeśli nie wierzycie, to popatrzcie np na film Dirty Dancing czy na teledyski Abby, które oglądali rodzice dzisiejszych 30-latków. To były radości i marzenia tamtego i każdego pokolenia od zarania dziejów. Co z nich zostało? Jeśli masz około 30 lat jak ja – popatrz na swoich rodziców.

narkotyki i prostytucja

Konserwatyzm jest koniecznym programem hamującym ludzką naturę

Ale z drugiej strony, coś musi tę swawolną ludzką naturę hamować. Wyobrażacie sobie gdyby każdy chciał być takim wyzwolonym indywidualistą? Któremu bardziej marzy się życie podług zasad zamiast dzieci i żeniaczki? Czy artystyczna i / lub ezoteryczna bohema zamiast 12-godzinnej pracy w korpo i obiadków u teściowej? Cywilizacja by wtedy upadła, a my wszyscy utracilibyśmy tę niepowtarzalną od tysiącleci szansę rozwoju. I tu się pojawia coś takiego jak KONSERWATYZM. A wraz z nim – społeczna omerta, dulszczyzna, wymagania, oczekiwania, żądania. Konserwatyzm jest programem kontrolnym, taką „nakładką systemową„, moderatorem.

Proszę, zrozumcie to, i nie potępiajcie tego do końca. Ludzkość jako całość nie jest gotowa na liberalizm, na swobody. Popatrzcie na to, co dzieje się w sytych społeczeństwach Zachodu. Dzięki liberalnemu ogłupieniu i chęci zbawiania świata, sprowadzili sobie islamistów. Bo to co jest w UE i w USA nie jest mądrym i twórczym liberalizmem, ale jest przegięciem, głupotą. Dlatego teraz mamy lekką, konserwatywną korektę tych wypaczeń – Trump, Kaczyński, Orban, Le Pen i inni.

Zbyt duża doza liberalizmu degeneruje społeczeństwo. Na to gotowe są tylko jednostki. Poza tym, ktoś te drzewa musi sadzić, ktoś te domy musi budować, ktoś te dzieci musi płodzić. To utrzymuje społeczeństwo w ryzach, dzięki temu cywilizacja trwa i rozwija się, pomimo ogromnych trudności. Wielu z nas chciałoby zbyt szybko wyzwolić ludzkość z tych wielowiekowych kajdan. A tak się nie da.

Te i inne dylematy opisywałem w poniższych ciekawych felietonach:
Niezwykłe przesłanie które pomoże Ci zrozumieć ukrywaną naturę społeczeństwa i świata
Zaskakujące przyczyny patologii społecznych. To naprawdę aż tak proste!
Ślepa wierność społeczeństwu ogranicza Cię i hamuje Twój rozwój
Perspektywy ziemskiej cywilizacji: szokujący eksperyment Calhouna

Co pozostaje z marzeń młodości zderzających się z systemem? Niewiele..

I dalej: ta zabawowa natura człowieka zderza się z konserwatyzmem, którego zadaniem jest jej stabilizowanie. Trzeba jakoś zachęcić ludzi do ciężkiej pracy, do rozmnażania, do tego by zachowywali się normalnie. Kolejną kwestią jest to, że gdyby nie to, to Ci ludzie by się po prostu zdegenerowali. Więc daje się człowiekowi te kilkanaście lat na wyszumienie się, na snucie marzeń, na radość. Potem jest już wymagane, byś służył społeczeństwu. De facto każdy mu służy – np śpiewając, grając, pisząc, tworząc, zasiewając nowe idee. Od tych, którzy tego nie potrafią, wymaga się po prostu pracy 8 godzin dziennie i założenia rodziny. I to jest dobre i bardzo potrzebne, o ile nie narzuca się tego wszystkim.

Z marzeń młodego człowieka pozostaje najczęściej ciężka i / lub nudna praca po 10, 12 i więcej godzin. W Polsce za niewielkie pieniądze, na umowie śmieciowej. Ale natura ludzka, ta liberalna i zabawowa, domaga się swojego. Domaga się pozytywnych bodźców, których z każdym szarym rokiem jest coraz mniej i mniej. Więc na scenę wkraczają narkotyki, w tym alkohol, i szereg innych uprzyjemniaczy, i przy okazji uzależniaczy. Część narkotyków jest legalna – w Polsce alkohol, tytoń, kawa. Inne są nielegalne. Prostytucja, hazard też się w to wliczają.

Uzależniacze są potrzebne, ponieważ ludzkość jest nieszczęśliwa. Sokrates mówił, że życie nieświadome nie jest warte przeżycia. I tak jest w istocie – życie większości ludzi to koszmar śniony na jawie. Elita ich wyzyskuje. Biorą rzeczywistość za taką, jaką przedstawili im nauczyciele, rodzice, media – którzy także nic o życiu nie wiedzieli. Wystawieni są na pastwę własnych emocji, których zupełnie nie rozumieją, i które nimi całkowicie rządzą. Szarpią i szamoczą się z życiem, do którego to życia nikt przecież nie dał instrukcji obsługi. A jeśli nawet dał – to w 90% przypadków nie działa lub jest fałszywa.

narkomania przyczyny

Ludzie potrzebują narkotyków ponieważ są BARDZO nieszczęśliwi

Skoro ludzkość jest nieszczęśliwa, to trzeźwość sama w sobie jest oczywiście koszmarem. Jeden ze znanych artystów made in Hollywood mawiał, że on i jego kumple wieczorem mogą wesoło pląsać w tańcu z kobietami. Podczas gdy o 11 rano co najwyżej mogą się wzajemnie pozabijać w walce na rewolwery i noże. I tak wygląda stan świadomości większości ludzi. Przyznam bez bicia – sam lubię wypić (wino lub piwo Perła, reszta za bardzo jebie szczynami) i zajarać. No tak zostaliśmy uszkodzeni, że wielu z nas nie potrafi bawić się, tańczyć, flirtować na trzeźwo, więc musi się odurzyć. Tylko najwięksi ekstrawertycy lub… oświeceni to umieją.

Tak więc ludzie łakną i pragną odurzenia, by choć na chwilę zapomnieć o traumatycznej i przykrej codzienności, o szarości i burości dnia. Dla wielu mężczyzn w moim wieku codzienne odurzenie się do nieprzytomności np 10 piwami marki Extra Strong jest jedyną rozrywką i radością dostępną w życiu. Jak bardzo przykre musi być takie życie. I to każdy rząd musi zrozumieć. Narkotyki muszą być legalne, przynajmniej ich część. Alkohol, tytoń, kawa, a w innych krajach marihuana. W wielu krajach legalne jest posiadanie np kilku gramów amfetaminy, heroiny lub koksu. Przykład: Czechy.

No i czy w Czechach to społeczeństwo z tego powodu się zawaliło? Czy system uległ kolapsowi? Albo w Holandii, lub w wielu stanach USA? Nie. I teraz pora złamać tabu, które jest ściśle strzeżone i którego boją się praktycznie wszyscy politycy. Nie tylko prawicy, ale także lewicy. Otóż system na Ziemi jest tak zaprojektowany, by… spełniać życzenia i pragnienia (np podświadome…) mieszkających tu ludzi. I na to, by natychmiast wypełniać nisze, czyli miejsca gdzie powstaje jakaś „próżnia„.

uzależnienia

Jeśli państwo nie zapewni ludowi narkotyków, to zrobi to mafia

Jeśli państwo nie zapewni ludności odpowiedniej ilości i podaży legalnych narkotyków, to zrobi to kto inny. Dawniej robili to zielarze, którzy uprawiali lub poszukiwali w lasach i na łąkach różne rośliny, których nie było w sprzedaży w karczmie lub szynku. Dziś zapewnia to… mafia. I tu musimy złamać kolejne już tabu. Jeśli państwo nie zapewni obywatelom narkotyków, to zawsze, ale zawsze zrobi to mafia. Od tego nie ma ucieczki nigdy i nigdzie. I żadne zwalczanie mafii, żadne prawo, żadne ustawy, żadne akcje edukacyjne i obywatelskie temu nie zaradzą. Absolutnie żadne – bo taka jest już ludzka natura. Młodzież, a nawet starsi będą mieli z tego potężną bekę, odpalając kolejnego blanta lub podając sobie kokainę dożylnie.

Zresztą instytucja państwa jest największą mafią jaka istnieje. Bo popełnia ona swoje zbrodnie w majestacie prawa. „Masa” z mafii pruszkowskiej zeznał, że oni byli mafią podwórkową, kontrolowaną przez największą mafię. Czyli ludzi WSI – wojskowych służb informacyjnych, dawnego SB. Tak samo to amerykańskie CIA kontroluje pomniejsze mafie, jak i kontroluje przerzut opium z Afganistanu i kokainy z Ameryki Południowej. Zapamiętajcie raz na zawsze jedną z najbardziej ukrywanych prawd tego świata. Gdyby państwa świata naprawdę chciały rozprawić się z mafiami, to zrobiłyby to w czasie krótszym niż trzy miesiące.

Walka z mafią celowo jest prowadzona tak, jakby policja i spec-służby były dziećmi bezradnie brodzącymi we mgle. A przynajmniej tak się to przedstawia „owieczkom” w telewizji. A prawda jest taka, że ta walka jest celowo nieskuteczna. Wielu ludzi sprzeciwiających się estabiliszmentowi podejrzewa, że politycy różnych opcji mają gdzieś na Kajmanach tajne konta, a na nich miliony dolarów. I że za kulisami krążą miliardy dolarów.

narkomania i hazard

Gdyby naprawdę chciano się rozprawić z mafią, to…

Gdyby instytucja państwa chciała naprawdę rozprawić się z mafią (którą tak naprawdę sama kontroluje, tak jak cesarz Japonii kontroluje Jakuzę), to zrobiłaby coś bardzo prostego. A mianowicie, zalegalizowałaby narkotyki, prostytucję, hazard, i ustanowiła na nie wyłączny monopol państwowy. To jest kolejne tabu, z gatunku tych ekstremalnych, wręcz prawie niemożliwych do złamania.

Przy czym konieczne byłoby wprowadzenie pewnych blokad, by ludzie nie zaćpali i nie zaruchali się na śmierć. Bo nad tłumem trzeba panować. Proponuję więc:
-wyłączny monopol państwowy, za którego złamanie grozi max 25 lat więzienia;
-specjalne ustawy anty-mafijne, np zaostrzające kary za działalność typową dla mafii;
-dostępność większości narkotyków od 18, zaś alkoholu i marihuany od 16 roku życia – a za złamanie wysokie kary;
-dostępność narkotyków (oprócz marihuany i alkoholu) za okazaniem specjalnej, elektronicznej karty;
-ograniczenie częstości kupna narkotyków innych niż alkohol i marihuana. Np jeden, dwa lub trzy razy w tygodniu. Heroina i kokaina – jeden raz na dwa tygodnie;

Rozwiązanie globalnych problemów jest często tak proste. Tylko przez wyznawanie różnorakich doktryn staje się ono trudne do pojęcia i niemożliwe do wprowadzenia. Celem doktryn (ideologii, religii i innych) jest przecież zaciemnienie rzeczywistości, jest zafałszowanie prawdy. To, co Ci radzę – myśl samodzielnie, nie padaj na kolana przed ideologią lub religią. Myśl jak człowiek wolny, jak potencjalny lider, a nie jak „owca” poddana jakiejś doktrynie.

Autor: Jarek Kefir, z inspiracji 😉

Autor: Jarek Kefir
.

jarek kefir

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Dzień Sądu dla mafii III RP. 250 kg tajnych dokumentów Kiszczaka!

Dzień Sądu dla mafii III RP. 250 kg tajnych dokumentów Kiszczaka!

dokumenty KiszczakaNajpierw komunikat medialny na temat tej chyba największej afery roku 2016:

Cytuję: „Prezes IPN ujawnił dzisiaj, że wdowa po Czesławie Kiszczaku oferował Instytutowi sprzedaż dokumentów dotyczących TW „Bolek”. To że szef komunistycznej bezpieki przez tyle lat przechowywał teczkę Tajnego Współpracownika nie jest zaskoczeniem dla historyka Sławomira Cenckiewicza.
Z oświadczenia prezesa IPN Łukasza Kamińskiego wynika, że wdowa po Czesławie Kiszczaku chciała sprzedać ręcznie zapisaną kartę dotyczącą spotkania „Bolka” z funkcjonariuszem bezpieki, do którego doszło w listopadzie 74 r
.”
Dalej i źródło:
http://niezalezna.pl/76411-cenckiewicz-dla-niezaleznapl-o-teczce-bolka-u-kiszczaka

III RP to państwo którym wciąż rządzi mafia i mordercy. Pomimo zmiany władzy, ich wpływy są silne. Ta sprawa jest niezwykle ważna. Tam są dokumenty na „wszystkich świętych„! To sprawa dużo grubsza niż osławiony aneks WSI. A przypomnę, że sprawa aneksu ds. komisji likwidacyjnej WSI jest tak tajna, że nawet rząd PiS go nie ujawnia. I nie ujawni, bo to grozi destabilizacją sytuacji politycznej w naszej części świata.

Nieoficjalnie mówi się, że zabezpieczono już dokumenty na Adama Michnika, Jacka Kuronia i Bronisława Komorowskiego, i wielu innych świętych krów III RP. Pewne jest to, że seryjny samobójca zbierze swoje krwawe żniwo. Zobaczymy, ilu osobom ze świecznika III RP umrze się na „ostry zawał serca” tudzież „nagłe zatrzymanie krążenia„. Zobaczymy ilu z nich nagle wyjedzie np na „wygłoszenie zagranicznej prelekcji” i nie wróci do kraju.

W mojej opinii, ludzie ci powinni zostać pozbawieni majątków (łącznie z ich rodzinami i krewnymi). Postawieni przed sądem, w tym część za zbrodnie wojenne, za przestępstwa itp. I surowo za to ukarani. PiS jednak prawdopodobnie zastosuje inny manewr. Dokumenty zostaną utajnione, szczególnie te kluczowe. Za to wierchuszka III RP dostanie ultimatum: „zwijajcie swoje interesy i spierdalajcie z Polski, albo..„.

Jeżeli nie jest to prowokacja a głupota pazernej baby to z pewnością są tam dokumenty dotyczące porwania i zamordowania księdza Jerzego Popiełuszki, Okrągłego Stołu i agentury po stronie solidarnościowej. Czy też Magdalenki i wielu innych zbrodni będących podwalinami pod neokolonialną, mafijną III RP. Możliwe, że wdowa po Kiszczaku chciała się zemścić, możliwe że ma jakiegoś alzheimera, możliwe że ruszyło ją sumienie, bo kostucha już blisko. Nie wiemy tego. Ale jedno jest pewne – z tego będzie straszny dym i straszne jaja. To będzie afera roku, naprawdę trudno będzie to przebić.

I jeszcze jedna prywatna dygresja, trochę teoria spiskowa.. Ataki na Polskę możliwe że są związane z patentem na rewolucyjną technologię – produkcję grafenu. Posiadają ją Polacy. Jest to technologia, która dosłownie zrewolucjonizuje świat. W zeszłych latach próbowali to wrogo przejąć Rosjanie ze swoją potężną agenturą, ale nie udało się. Gdyby rządziła nadal PO, patent ten zostałby sprzedany za kilkaset milionów złotych. Tymczasem korporacja która by go kupiła (zapewne niemiecka, a jak) zarobiłaby na tym biliony dolarów.

Cytat: „Po wstępnym przeszukaniu domu gen. Kiszczaka znaleziono w piwnicy metalową szafę która na ocenę wizualną zawiera około 200 do 250 kg dokumentów starannie skatalogowanych w segregatorach. Wałęsa zapewne już wie i kto wie czy wróci do Polski z zagranicy.”

Cytat: „Jak będziecie za wysoko podskakiwać, to znad niejednej głowy aureola spadnie – wyrwało się kiedyś w chwili szczerości Kiszczakowi. Część ludzi od dawna wie czym tak naprawdę jest III RP.”

Cytat: „Kiszczak często opowiadał, że ma kwity również na „czynnych zawodowo dziennikarzy”. Nie ma co na ten temat dywagować, dopóki nie poznamy szczegółów. Ja życzyłbym sobie natychmiastowego odtajnienia całości tego, co od Kiszczaków wyniesiono.”

Autor: Jarek Kefir Czytaj dalej „Dzień Sądu dla mafii III RP. 250 kg tajnych dokumentów Kiszczaka!”

DLA NIEKTÓRYCH ZAMACHY Z 11 WRZEŚNIA 2001 WCALE ZASKOCZENIEM NIE BYŁY..

Dla niektórych zamachy z 11 września 2001 zaskoczeniem wcale nie były..

Zamachy 11 września 2001 roku był najdziwniejszym zamachami terrorystycznymi w historii. Przede wszystkim do dziś nie wyjaśniono, w jaki sposób kilku pastuszków kóz z krajów arabskich po szkoleniach na małych awionetkach, było w stanie pilotować wielkie samoloty. Do dziś nie wyjaśniono tego, w jaki sposób samoloty mogły spowodować tak znaczne zniszczenia.

Wokół tematu tych zamachów narosło wiele teorii. Mówi się o celowym wyburzeniu trzech wież WTC za pomocą ładunków wybuchowych. Bo zawaliły się nie dwie, a trzy wieże, o czym zdecydowana większość społeczeństwa nie wie. Budynek WTC 7 mierzący 47 pięter wysokości, zawalił się kilka godzin po kolapsie drugiej wieży WTC. Do dziś nie wiadomo, dlaczego WTC 7 się zawalił i z jakich powodów. Nie podano oficjalnej przyczyny zawalenia się tej wieży.

Okazuje się jednak, że żydowski miliarder, Larry Silverstein, na trzy miesiące przed atakami terrorystycznymi 11 września wydzierżawił te budynki, a następnie ubezpieczył je na kwotę miliardów dolarów. W tym od następstw ataku terrorystycznego. Naczelna zasada policjanta i detektywa to: „Qui bono„, wyrażona po angielsku: „Follow the money„. Czyli „patrz kto zyskuje„. W tym przypadku interes życia zrobił jeden z żydowskich miliarderów.

zamachy 11 września

Przypadek? Nie sądzę. 😉

Faktem jest, że zamachy z dnia 11 września 2001 umożliwiły USA realizację wielu celów geopolitycznych. Cały Bliski Wschód jest już albo zburzony, albo nastawiony wrogo do Zachodu. Afganistan, Irak, Libia, Syria, Jemen, Somalia – to państwa upadłe, strefy destabilizacji. Podobnych scenariuszy z niepowodzeniem próbowano użyć w Tunezji, Egipcie, Turcji i Iranie. Obecna administracja USA wydaje się rozumieć ten geopolityczny błąd, który historia i nasi potomni nazwą „trzecią wojną światową”. USA zwija się z Bliskiego Wschodu, ustępując pola ekspansji Iranowi, Rosji i Chinom

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

 

__________________________________________________________

Cytuję: „Niewiele osób wie, ale owego feralnego dnia, 11.09.2001 r, oprócz budynków WTC 1 i 2, zawalił się również budynek WTC 7. Dokładnie o godzinie 16:10 w budynku nr siedem wybuchły dwa małe pożary, które można by ugasić przy pomocy ręcznej gaśnicy lub działających spryskiwaczy, i które jakoby „złapały ogień” od budynku nr 1. Jest to o tyle dziwne i mało prawdopodobne, że budynek nr 7 był położony najdalej na północ, a od budynku nr 1 oddzielał go budynek nr 6. Olbrzymi, 47 piętrowy budynek nr 7 zawalił się godzinę później.

Jego „opadanie” wyglądało tak samo jak upadek WTC 1 i WTC 2, mimo że nie uderzył w niego samolot. Wcześniej budynek został ewakuowany na polecenie świeżo upieczonego właściciela Larrego Silversteina. O zawaleniu się wieży nr 7 nie poinformowały żadne głównonurtowe media. W Polsce jakimś cudem również przeoczono tę informacje. Na liście rezydentów WTC 7 były przede wszystkim instytucje finansowe: American Exspress Bank, Salomon Smith Barney, Biuro Burmistrz Nowego Jorku, Tajne Służby Specjalne USA, oraz CIA.

Właściwie gmach był bardziej znany pod nazwą „Budynek CIA” niż WTC 7. Trudno raczej dać wiarę w to, że CIA dałaby islamskim terrorystom założyć ładunki wybuchowe pod swoim mocno ufortyfikowanym nosem. Oficjalnie do dziś nie podano przyczyny zawalenia się tego budynku. Jego nowy właściciel, Larry Silverstein, w filmie dokumentalnym „America Rebuilds” z 2002 roku, przyznał że osobiście rozkazał go wyburzyć, on sam dał komendę wyburzenia wieży nr 7.

Zaledwie na trzy miesiące przed atakami, Żyd, Larry Silverstein, pod szyldem Silverstein Properities, wydzierżawił na 99 lat budynki World Trade Center. Wydzierżawił je za zaniżoną kwotę 3,2 miliarda dolarów. Kwotę miał uregulować w przeciągu 99 lat (616 milinów opłaty wstępnej a później 115 milionów rocznie). Cały kompleks WTC, Silverstein od razu ubezpieczył na sumę 7 miliardów dolarów. W ubezpieczeniu zaznaczył klauzulę o ewentualnym ataku terrorystycznym (normalnie praktycznie nie do zdobycia w ubezpieczeniach i zupełnie nie praktykowana).

Silverstein, po atakach „muzułmańskich terrorystów”, zażądał ponad 12 miliardów odszkodowania za zburzone wieże World Trade Center. Do chwili obecnej zdążył już otrzymać od firmy ubezpieczeniowej ponad 4,5 miliarda dolarów rekompensaty. Dodatkowo uzyskał 861 milinów dolarów na odbudowę budynku nr 7 (choć nie uderzył weń samolot). Jego prawnicy podkreślają, że to zaledwie ułamek poniesionych przez przedsiębiorcę szkód.

Aby uzyskać odszkodowanie, developer pozywa kolejne koncerny – przede wszystkim linie lotnicze, do których należały porwane samoloty, oraz producenta maszyn firmę Boeing, a także właściciela lotniska w Bostonie, z którego wystartowały uprowadzone później samoloty. Zdaniem przedsiębiorcy służby ochrony nie zapobiegły porwaniu maszyn, a to w konsekwencji skończyło się atakiem na nowojorskie wieże. Żądanie ponad 12 miliardów dolarów odszkodowania oburza część rodzin ofiar, które w sądach nadal walczą o swoje pieniądze.

Silverstein, który podpisał umowę dzierżawy budynków na niespełna trzy miesiące przed zamachami, upiekł kilka pieczeni na jednym ogniu: dostał ubezpieczenie kilkaset razy wyższe niż kwota, którą zapłacił za budynki, dodatkowo nie musiał płacić horrendalnych pieniędzy za wyburzenie niespełniających dzisiejszych standardów bezpieczeństwa budynków pełnych azbestu, otrzymał również sporą sumę na ich odbudowę.

Nasuwa się wniosek. Widać to wyraźnie, że dla niektórych, zamachy z 11.09.2001 r, zaskoczeniem raczej nie były.”

Autor: mk
Nadesłano do:Wolnych Mediów