Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. „Jest jak wilk w owczej skórze”

Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. „Jest jak wilk w owczej skórze”

bronislaw komorowski wyboryZapraszam na nagrane na filmie video spotkanie autorskie z Wojciechem Sumlińskim, który napisał zakazaną już książkę „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego.” Nie oceniam ani autora tej publikacji, ani stowarzyszenia, które zorganizowało to spotkanie. Uważam jednak, że wiedza o strukturach systemu, który nas niszczy, jest po prostu potrzebna. I nie obchodzi mnie lament i „ból dupy” tych „poprawnych politycznie”, że wiedzę tę rozpowszechniają skompromitowane społecznie partie i stronnictwa.

Tak, działania niektórych członków np PiS, ich wypowiedzi czy zaściankowe poglądy, budzą uzasadniony śmiech i kpiny, ale co to ma do wiedzy, która jest w tej książce i na poniższym filmie video? Nie patrzę w tak skrajnie krótkowzroczny sposób na politykę.

Wiedza o polityce jest również przydatna w życiu, bowiem wszystkie dziedziny życia są ze sobą powiązane, jedno z drugiego wynika. A obserwując i odpowiednio analizując politykę (czyli bez nadmiernych emocji i bez dawania sobą manipulować ideologicznym utopiom) można wiele się nauczyć o tym życiu. Jest w Polsce opcja (prawica kościelna), która raczej niezupełnie nieświadomie udostępnia nam sporą wiedzę o spiskach, konspiracjach i zakulisowych działaniach jakie miały miejsce, więc z tej wiedzy korzystajmy.

Zapraszam do obejrzenia tego nagrania video – autorskie spotkanie z Wojciechem Sumlińskim, który napisał książkę: „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego„:

Czytaj dalej „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. „Jest jak wilk w owczej skórze””

Obserwujemy kolaps mafijnego systemu III RP, oby nie otworzyło to puszki pandory

Obserwujemy kolaps mafijnego systemu III RP, oby nie otworzyło to puszki pandory

wybory 2015Coś ewidentnie drgnęło, coś ruszyło się w Polsce do przodu. Ostatnie wyniki wyborów (I tura) nie są może wynikami, których do końca oczekiwaliśmy. Jednak chodzi tutaj o szerszą ideę – ideę upadku systemu jaki powstał w Polsce po 1989 roku. Przypomnijmy, iż właśnie w okolicach 1989 roku dogadały się dwie frakcje w sprawie podziału łupów po PRLu. A mianowicie, komuniści (PZPR) i Solidarność.

Część ludzi z Solidarności stworzyła tzw. układ magdalenkowy, który trwa w Polsce po dziś dzień. Naszym celem jako obywateli jest uderzyć w ten system i go osłabić. W tej kwestii cel uświęca środki. To dlatego ja głosowałem na Pawła Kukiza.

W tym roku upadło kilka mitów, którymi karmiła się „salonowa warszawka”, obrastając w pychę i bezczelność:
-mit tego, że PO z PSL, ewentualnie z SLD, będzie rządzić jeszcze co najmniej 20 lat;
-mit tego, że nawet gdyby PO wystawiła do wyborów konia, małpę lub osła, to i tak by zwyciężył, bo ludzie boją się PiS. Niestety dla nich, ale ten straszak już nie działa. Ludzie wolą przymknąć oko na „kościelne zboczenie” Andrzeja Dudy i mieć jakąś nadzieję na zmianę, niż dać zgodę na trwanie status quo.
-mit tego, że wystarczy Polakom wyprać mózgi i nastraszyć ich Smoleńskiem, kościołem, Macierewiczem i głosy będą dla popleczników systemu.

Nawet zwolennicy PO i Komorowskiego, bluzgający teraz na blogach i profilach, jako tytuł swojego wydarzenia na FB dali: „Jest chujowo ale stabilnie, więc głosuję na Komorowskiego.” Mało kto przyznaje że obecny system którym rządzą – nie bójmy się tego powiedzieć – pełni pychy i bezczelności bandyci, przynosi cokolwiek dobrego. Chyba każdy już zauważa, że nasze państwo jest w stanie permanentnej agonii. A opinie zwolenników systemu o tym, że „Polska się teraz buduje” nikną pośród morza niezadowolenia i hejtu. Czytaj dalej „Obserwujemy kolaps mafijnego systemu III RP, oby nie otworzyło to puszki pandory”