GNOSTYCKI TELEDYSK Z PRZESŁANIEM I PIĘKNA MUZYKA [VIDEO]

Zapraszam Cię na wyjątkowy teledysk, który jednocześnie ma w sobie głębokie, mistyczne i gnostyckie przesłanie. Ważny zarówno tekst piosenki, jak i teledysk, w który jest on zresztą dobrze wkomponowany.

Chodzi o utwór muzyki niezależnej (indie) „Wracam”, autorstwa Sorry Boys.

Poniżej tekst utworu Sorry Boys – Wracam

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Wracam do siebie
Zabieram cię
Ale długo idę, długo
Kusi mnie diabeł
W chłopięcej skórze
Chce mnie podrzucić
Ale w odwrotną stronę

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Tak kręcę się w kółko
Wracam i zawracam się
Mam klucze schowane
Gdzieś po lewej stronie
Ale boję się, że zobaczę się od wewnątrz
I wystraszę się i zatrzasnę się
Boję się

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Ale boję się, że zobaczę się od wewnątrz
I wystraszę się i zatrzasnę się
Boję się

O drogę nie pytam
Nie pytam nikogo
Bo ja drogę lubię
Długą długą
Bo ja wolę ufać
Własnym nogom

Poniżej film video z tą piosenką z przesłaniem:

Czytaj dalej „GNOSTYCKI TELEDYSK Z PRZESŁANIEM I PIĘKNA MUZYKA [VIDEO]”

CZY JEZUS BYŁ ANTYSYSTEMOWCEM? DUCHOWY CYTAT Z BIBLII!

Czy Joshua vel Jezus Chrystus z Nazaretu był antykapitalistą, antysystemowcem i przeciwnikiem tyrania za grosze na elity? Jak wiemy, ten schemat, w której władza (imperium, monarchia, totalitaryzm, demokracja liberalna) zawsze jest i opresyjna, i wyzyskująca prosty lud. Tak działa system w którym my żyjemy. A jest on dystopią, a więc przeciwieństwem utopii (raju). Prosty lud tyra ponad siły za grosze, a elita na jego bogactwie się bogaci. Trochę bogactwa skapuje też wykonawcom woli elity (wcześniej kupcy, rzemieślnicy i rycerstwo, potem arystokracja, a teraz biurowo-korporacyjno-urzędnicza klasa średnia). Ludowi nie zostaje prawie nic, oprócz środków na przeżycie.

„Rzemieślnik powinien zarabiać tyle, by starczyło mu na wyżywienie i narzędzia do wykonywania zawodu. W przeciwnym wypadku nie chciałoby mu się wykonywać potrzebnego nam rzemiosła.”
(Autor: Platon, dzieło „Państwo”)

Chciałbym, byś najpierw przeczytał pewien cytat z samej Biblii zawierający głęboki duchowy przekaz:

„Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a z domu mego Ojca nie róbcie targowiska! Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie.”
(Autor: Jezus z Nazaretu)

.

A teraz ciekawa interpretacja tego wersetu, którą można uznać za interpretację gnostycką. Filozofia gnostycka jest doktryną mistyczną i antysystemową, która głosi konieczność wyzwolenia od systemu, odnalezienia iskry Boga w samym sobie i „zbawienia” tak, jak zrobił to Jezus Chrystus. Czerpie ona pełnymi garściami z Biblii jak i z duchowych doktryn Dalekiego Wschodu. Pierwsi chrześcijanie, prześladowani i zabijani, byli zbuntowanymi gnostykami. Dopiero imperator Cesarstwa Rzymskiego Konstantyn zrozumiał, że warto z chrześcijaństwa gnostyckiego stworzyć jego odwrotność, czyli pro-systemową doktrynę katolicyzmu. Doktryna ta stała się odwrotnością iście piekielną.

Później na bazie dawnych doktryn gnostyckich powstał tajny zakon Różokrzyżowców, z którego z kolei czerpały organizacje wolnomularskie (masoneria). One również stworzyły wypaczenie / zaprzeczenie gnostycyzmu, konstruując na jego bazie swoje doktryny. Które, niestety, roznieśli w świat. Owocem tych doktryn jest np. obecny kształt liberalnej demokracji, szczególnie w krajach Zachodu. Gdzieś tam jeszcze w tym wszystkim przewija się zakon Illuminatów, ale jego misja i znaczenie pozostają dla mnie nieznane do dziś. Czytaj dalej „CZY JEZUS BYŁ ANTYSYSTEMOWCEM? DUCHOWY CYTAT Z BIBLII!”

UJAWNIAM UKRYTE PRZESŁANIA W POLSKICH PIOSENKACH! TEŻ O NICH NIE WIEDZIAŁEŚ?!

Czy znane Tobie polskie przeboje muzyczne zawierają ukryte przesłania?!

My, urodzeni w latach ’50, ’60, ’70 czy ’80, dobrze znamy wspaniałe polskie przeboje. Polski rock jest fenomenem i ewenementem. W latach 90-tych nie był on skażony Zachodnim trendem określanym jako „world music”. Dlatego zachował swój unikalny charakter. Ludzie urodzeni w latach ’80, do których sam się zaliczam, słuchali wspaniałe utwory Dżemu, Varius Manx, Budki Suflera, Piersi & Kukiza i innych. W między czasie fascynowaliśmy się też nowymi nurtami w muzyce takimi jak trance czy techno, a nawet disco polo.

Muzyka, jeśli ma słowa, ma nieść jakieś przesłanie. No, przynajmniej najczęściej tak jest. Czy możliwe jest, że w polskich piosenkach, które wszyscy znamy i których słuchaliśmy z milion razy, są ukryte przesłania? I to takie przesłania, których wcześniej nie dostrzegaliśmy? Nie chodzi tylko o to, co widać a raczej słychać na pierwszy rzut oka, choć i to bywa niezwykłe i życiowe. Chodzi mi o drugie dno tych utworów. Czy są tam przesłania gnostyckie, tajemne, antysystemowe? Przekonaj się sam. Choć owszem, bardzo przydadzą Ci się podstawy, takie jak archetypy wg Carla Gustava Junga czy Mandala Cienia, o której przeczytać TUTAJ.

W tym artykule postaram się przybliżyć Ci to elektryzujące ducha jak i zmysły zagadnienie. Na początek weźmy utwór legendy polskiej piosenki, Varius Manx. Mają oni bardzo dużo tekstów z głębokim przesłaniem.

Varius Manx – „Tak mało jeszcze wiesz” i ukryte przesłanie:

Czytaj dalej „UJAWNIAM UKRYTE PRZESŁANIA W POLSKICH PIOSENKACH! TEŻ O NICH NIE WIEDZIAŁEŚ?!”

PRAWDZIWE I UKRYWANE KORZENIE NASZYCH WSPÓLNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA

Niedługo świętujemy jedne z najważniejszych i najbardziej ciepłych, familijnych polskich świat, Boże Narodzenie. Inne nazwy tego święta to Szczodre Gody (ze Słowiańszczyzny), Saturnalia (Cesarstwo Rzymskie), Sol Invictus, święto Yule, czy po prostu wakacje zimowe. Wszystkim Wam bez względu na obrządek życzę wszelkiej pozytywnej obfitości, bo zasługujemy na wszystko co najlepsze od świata, choć system od dziecka wmawia nam coś zgoła przeciwnego. Dużo miłości, radości i zwykłego codziennego ciepła i spokoju. Życzę nam byśmy dożyli czasów, w którym żaden człowiek nie musi lękać się o jutro, o byt, w których każdy będzie miał mieszkanie, odzienie, jedzenie, a także rozrywkę i inną strawę dla ducha.

Nie zapożyczajmy się na święta, nie bierzmy „super atrakcyjnych pożyczek z pierwsza spłatą dopiero za 3 miesiące”. Nie ma sensu też kłócić się i wyzywać. Święta nie muszą być idealne, nie muszą być jak z obrazka, niczym instagramie. W realnym życiu nie użyjesz fotoszopa i tysiąca filtrów. Na święta warto po prostu mieć spokój. Jeśli nie masz w rodzinie toksycznych ludzi, którzy krytykują, mądrzą się czy wyśmiewają Twój plan na życie, to polecam po prostu wyluzować i nie czepiać się pierdół.

Polecam odłożyć na bok sprawy ideologiczne, religijne, doktrynalne. Wielu ateistów, rodzimowierców, ezoteryków ma pretensje i bóle dupy o to, że istnieje taki czas w roku jak święta. Ale nie tędy droga. Tak często traci się to, co jest w życiu najważniejsze. W pewnym wieku, najczęściej koło 30-stki, zaczyna się po prostu doceniać święty spokój, ten kubek kawy i towarzystwo bliskiej osoby czy osób obok. Nie warto wkurzać się na opowieści babci czy dziadka o wojnie czy komunie. Bo każde święta razem z nimi mogą być tymi ostatnimi. Każde święta mogą być także Twoimi ostatnimi, bo nikt nie zna kolei losu. Dlatego życzę też Wam, byście za rok spotkali się w takim samym, lub nawet większym gronie.

Jakie są korzenie świąt Bożego Narodzenia? Co znaczą świąteczne symbole?

Dnia 21 grudnia jest tzw przesilenie zimowe. Jest to najkrótszy dzień w roku i jednocześnie najdłuższa noc w roku. Jest to symboliczna „śmierć” Słońca, triumf ciemności nad światłością. Towarzyszy on zimie, czyli porze roku, w której przyroda chwilowo zamiera, zaś u ludzi prace w polu ustają, aktywność organizmu zwalnia i trwa ogólne wyciszenie. Przez trzy dni do 25 grudnia Słońce jest w chwilowym „bezruchu”. Dopiero 25 grudnia Słońce wstaje na horyzoncie minimalnie dalej, a dzień jest minimalnie dłuższy. Ma wtedy miejsce triumf światłości nad ciemnością. Słońce „zmartwychwstaje” („Syn Człowieczy będzie trzy dni i trzy noce w łonie ziemi” (Mt 12, 40), nowy Bóg się rodzi.

Ten tradycyjny przekaz dotyczący 3 dni ciemności i triumfu Słońca, pochodzi z prastarych, pre-totemicznych kultów, które przed wieloma tysiącami lat zauważyły odwieczne cykle przyrody. Został on uporządkowany i usystematyzowany przez pogaństwo (Słowianie, Rzym, Grecja), przyporządkowany herosom, bogom i duchom. Później to wszystko przejęło chrześcijaństwo, nadając temu zupełnie nową formę – kultu Jezusa Chrystusa, Syna Bożego. Sam Chrystus nieprzypadkowo nazywany jest przez Biblię „Słońcem Ludzkości”. Idea tych świąt doskonale wpisuje się w symbolikę koła życia, koła narodzin i śmierci. Nawet po najczarniejszej nocy przychodzi świt, nawet po największym upadku przychodzi zmartwychwstanie.

Robert Anton Wilson, znakomity autor na którego często się powołuję, często akcentuje wspólne pochodzenie, podobieństwa jak i inne wspólne mianowniki tradycji religijnych różnych ludów i kultur. Wg niego ludzkość 30.000 lat temu nawiązała „kontakt z Syriuszem”, czyli zaczęła się rozwijać. Pierwsze bardzo prymitywne kulty szamańskie i pre-totemiczne powoli przekształcały się w zorganizowane pogaństwo. Potem nastąpiła era „twardych” religii monoteistycznych, która była konieczna, by z barbarzyńskich wspólnot starożytnych i plemiennych ludzkość poszła do przodu.

Symbole świąt Bożego Narodzenia pochodzą z początków ludzkości

Do tego dochodzi cała gama tradycji ezoterycznych i gnostyckich (katarzy, apostołowie Jezusa, pierwsi chrześcijanie, templariusze, Różokrzyż, Illuminaci) które też miały te korzenie. W XX wieku ludzie zrzeszeni w „Sprzysiężeniu Wodnika” (The Aquarian Conspiracy) myśleli, jak pchnąć ludzkość na wyższy poziom rozwoju. Zastanawiał się nad tym m.in. Aleister Crowley. Cała wiedza gnostycka trzymana w tajemnicy przez tysiąclecia, została ujawniona dla dobra ludzkości. Powstała doktryna „ery wodnika” czy też „new age”, z jej licznymi wypaczeniami i szaleństwami. Wiedza ukrywana trafiła „pod strzechy”, i taki był oczywisty rezultat.

Te same symbole i archetypy są obecne od zarania dziejów, od początków istnienia ludzkości. Także rdzeń wiedzy, nazywanej przez niektórych „ukrywaną”, jest taki sam od prapoczątków, z tym że on ciągle ewoluuje i poszerza się o nowe pojęcia. Dojrzewa razem z nami, tak samo, jak ewoluują i dojrzewają inne elementy człowieczego życia, no polityka, ekonomia, wychowywanie dzieci, relacje itp. Ten przekaz pełen symboli i metafor wpływających na podświadomość można znaleźć dosłownie wszędzie aż po dziś dzień. Od świętych ksiąg, legend, mitów, bajek, baśni, aż po książki, wiersze, filmy, a nawet teledyski i gry komputerowe.

Ślady kultu Sol Invictus, Słońca Niezwyciężonego, są obecne na znaleziskach sprzed 6500 lat. Każda religia rozumie je inaczej i inaczej je nazywa. Carl Gustav Jung zaproponował zupełnie nową interpretację tych prastarych archetypów. Dawnych bogów, herosów, świętych czy duchy, przyporządkował tworom i prawidłom obecnym w psychice pojedynczego człowieka jak i w zbiorowościach ludzkich. Znaczenia, interpretacje i poglądy mogą się zmieniać na przestrzeni eonów czasu i mnogości kultur, które odchodzą jedna po drugiej. Ale one same są niezmienne i są drogowskazem dla nas.

Od 21:37 minuty kolęda „Bóg się rodzi” w wykonaniu Eleni: 😉

Wymienię kilka symboli związanych ze świętami Bożego Narodzenia:

Święta trwają do Trzech Króli, którzy tak naprawdę są trzema gwiazdami z Pasa Oriona. W pierwszych dniach stycznia „zmartwychwstałe” Słońce znajduje się odległościowo najbliżej Ziemi. Syriusz to inaczej „gwiazda pojawiająca się na wschodzie” z Biblii. Syriusz jest też od wieków natchnieniem dla szamanów, zaklinaczy duchów, kapłanów, ezoteryków, gnostyków i innych „widzących i wiedzących”. Wg Wilsona, to z Syriusza ma pochodzić odwieczna „fala świadomości”, wpływająca na losy Ziemi i przyspieszająca jej ewolucję. Cztery gwiazdy „Krzyża Północy” tworzą na niebie znak krzyża, który także został zaadaptowany przez chrześcijaństwo (ukrzyżowanie). 12 apostołów, 12 wigilijnych potraw, 12 gwiazd na fladze UE i inne dwunastki, to inaczej 12 znaków zodiaku jak i 12 miesięcy kalendarzowych.

Jezus nazywany jest także „gwiazdą poranka”. Gwiazda poranna to planeta Wenus, czyli też inna nazwa.. Lucyfera. Wg gnostyków osoba Jezusa Chrystusa to inaczej Lucyfer w pozytywie. Pamiętamy z Biblii, że Lucyfer wzgardził człowiekiem i światem materii, których uznał za niedoskonałe. Potem upadł, stając się szatanem. Nowy Testament i historia Chrystusa jest kontynuacją historii Lucyfera ze Starego Testamentu. Jezus Chrystus miał zaakceptować niedoskonały świat materii, samemu stając się człowiekiem. O ile Lucyfer nie chciał pracować na rzecz ludzkości, o tyle Chrystus „odkupił” jego winy, aktualizując ziemski system o nowe pojęcia. Cokolwiek złego nie powiedzieć o chrześcijaństwie – to wtedy było ono czymś koniecznym. Inaczej ludzkość by nie poszła do przodu.

Nazwą Jezus było nazywanych kilka starożytnych Bogów. Ewolucja tej nazwy przebiegała tak: Zeus -> Hezus -> Jezus. Z hinduskiego Boga Kriszny natomiast zrobiono Kristosa, czyli Chrystusa. Wiele zmian, które był na przestrzeni tych tysiącleci, ukształtowało dwuczłonową nazwę Syna Bożego, czyli Jezus Chrystus.

Choinka, Maryja, święty Mikołaj i inna świąteczna symbolika

Choinka to inaczej symbol Drzewa Życia z Kabały, czyli z żydowskiej tajemnej księgi. Drzewko to jest symbolem ciągłości trwania życia, jest darem ciepła w srogie, grudniowe dni.  Bombki i ozdoby choinkowe to symbole płodów ziemi i urodzaju, zaś łańcuchy to symbole węża-kusiciela. Gwiazda na czubku drzewka to symbol Bogini Gwiazd. Już w starożytnym Rzymie obdarowywano się prezentami podczas grudniowych świąt Słońca, czyli Saturnalii. Zwyczaj dzielenia sie prezentami pod koniec grudnia także pochodzi z pogaństwa. Są one symbolem dobrobytu, płodów ziemi i szacunku do nich. W ten sposób symbolicznie dziękowano Bogini Matce Gai.

Maryja to dawna Bogini Isis z kultów pogańskich, lub Szechina z Kabały. Matka-dziewica, wydająca na świat syna bożego, mesjasza, proroka, szamana itp. Zarówno Isis jak i Maryja Panna były nazywane królową niebios. W koncepcji Junga zastąpił ją archetyp „mądrej matki”. Ciekawa jest także symbolika Maryi jako dziewicy rodzącej człowieka, jako tej „nieskalanej seksem”. Ten przedziwny konstrukt pochodzi z mroków ludzkiej podświadomości, która nie wyobraża sobie własnego rodzica jako kogoś „seksualnego”. Przecież archetypowym celem rodzica jest praca, obowiązki i wychowywanie dzieci, a nie romantyzm czy seks. Wziął się on także z tradycyjnej negacji seksu jaka nastąpiła po triumfie ery ryb (czyli zakończonej w 2012 roku ery monoteizmów).

Tradycja dodatkowego talerza dla zabłąkanego wędrowca również ma korzenie starożytne i pogańskie. Wierzono że w tych dniach na świecie są obecne duchy przodków i różni inni goście „z tamtego świata„. Dodatkowy talerz na stole miał być ich uhonorowaniem czy też „przekupieniem„. to samo dotyczyło zresztą okresu od 31 października do 2 listopada, gdzie święta mają różne obrządki, z pogaństwem, chrześcijaństwem i ezoteryzmem włącznie. Dalej: dziś mówi się o świętach Bożego Narodzenia jako o świętach familijnych, jako o czasie wybaczania i pojednania, gdzie nawet zwierzęta mówią ludzkim głosem. Tak samo odbierali to poganie. Był to czas wybaczania win, nie można było się kłócić, smucić ani płakać.

Święty Mikołaj to symbol starego szamana, obecny m.in. w mitologii nordyckiej i ludów Syberii. Renifery bardzo lubią zjadać psychodeliczne (szamańskie) grzyby, szczególnie muchomora czerwonego. Stąd wzięła się tradycja lotu na reniferach, który symbolizuje psychodeliczną, duchową podróż w niebo. Wilson wiele miejsca poświęcił psychodelikom, które mają poszerzać ludzką percepcję i umożliwiać mistyczne przebudzenie. Od kapelusza muchomora czerwonego o kolorach czerwonym i białym, wziął się strój Mikołaja.

Do dziś na niektórych ziemiach Polski zachowała się tradycja, iż 6 grudnia prezenty przynosi Mikołaj, a w wigilię – Anioł lub Gwiazdor. Te dwie postaci to symbole pogańskich duchów, które miały przemierzać nocne niebo w te dni. Boże Narodzenie to święta, w których szczególną rolę pełni światło. Światełka na choinkach, stołach, balkonach, ogrodzeniach. Dawne ludy też szczególną wagę przykładały do światła w tych dniach. Podczas pogańskich świąt solarnych zostawiano ogień na noc, by duchy przodków mogły się przy nim ogrzać.

Jezus Chrystus a pogaństwo i inni Bogowie

Największe kontrowersje budzi osoba Jezusa Chrystusa i jego matki, Maryi dziewicy. Te osoby występowały, jak się okazuje, w wielu innych religiach:
-Horus (Egipt, 5000 lat temu)
-Mitra (Persja, Indie, 3200 lat temu)
-Kriszna (Indie, 2900 lat temu)
-Dionizos (Grecja, 2500 lat temu)

Mieli kilka cech wspólnych, niezależnie od kultury i epoki historycznej:
-poczęci z dziewicy, narodzinom towarzyszyła wielka gwiazda na niebie i przybycie trzech mędrców, szamanów czy też króli;
-chodzili po wodzie, uzdrawiali chorych i / lub robili inne cuda, znali arkana wiedzy tajemnej (Occult);
-zostali zamordowani, umarli na trzy dni, po czym po trzech dniach zmartwychwstali;
-byli nazywani określeniami takimi jak „syn boży” lub podobnymi;
-urodzili się, lub mieli / mają swoje święto w okolicach dnia 25 grudnia;
-mieli 12 uczniów lub 12 braci, których wtajemniczali w wiedzę, zaś pozostałym (nieprzygotowanym) ludziom odmawiali wiedzy;

Wiedzy tej, choć jest dostępna oficjalnie, próżno szukać na lekcjach historii. Choć o Powstaniu Warszawskim, II wojnie światowej czy totalitaryzmie komunistycznym nie miałem na historii ani godziny, choć starożytność wałkowano na historii całą pierwszą klasę liceum.. To o tym ani słowa. Sojusz tronu i ołtarza? Ale na poważnie, wiedzę tę spopularyzowała dopiero organizacja Zeitgeist („Duch Epoki”) w skandalizującym filmie dokumentalnym o tym samym tytule z 2008 roku.

Ostatecznie Bóg jest jeden i nie dzieli swoich dzieci na lepszych i gorszych. Tak robią ludzie. Wszyscy jedziemy na tym samym wózku, często nie zdając sobie z tego sprawy. Celem natury i ludzkości jest ewolucja i nieustanne udoskonalanie wszelkich form i przejawów życia – ekonomii, polityki, relacji, a także postrzegania i rozumienia Boga, czyli religii. Nawet w tych dniach, pod koniec grudnia, na przełomie października / listopada czy an wiosnę, świętujemy w zasadzie to samo.

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. Radzimy sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony to 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Zwiększanie naszej świadomości i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach! Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

SYMBOLIKA LICZBY 666: APOKALIPTYCZNY ZNAK NWO i BESTII?! LEPIEJ TO PRZECZYTAJ ZANIM..

Ezoteryka i gnoza: Jakie jest znaczenie i symbolika liczby 666?

..Zanim zaczniesz wypowiadać powszechnie przyjęte, acz kłamliwe informacje na temat symboliki liczby 666. W tym artykule posłużę się cytatami bezpośrednio wziętymi z Biblii, i ich gnostyckim rozwinięciem.

Liczba 666, czyli liczba człowieka, apokaliptyczna liczba Bestii.. Mowa jest także o znamieniu bestii dawanym na prawą rękę i czoło. Ma to być mikrochip, np typu RFID, który będzie w przyszłości obowiązkowy, bo tak zażyczą sobie kreatorzy NWO. Czyli złowrogiego Nowego Porządku Świata, czającego się tuż za rogiem. Celem NWO ma być pokonanie wszystkich religii, zniewolenie ludzkości (np poprzez chipowanie – znamię Bestii), i wystawienie doktryny samego Lucyfera na widok publiczny. Cała Ziemia odda błagalny hołd Bestii, wielbiąc władcę i imperatora planety, Lucyfera.

Uff.. A teraz do rzeczy. Poniżej wkleję cytat dotyczący Bestii i liczby 666 z Biblii Tysiąclecia. Najważniejsze fragmenty pogrubiam:

1. Smok przekazuje władzę Bestii:

1 I ujrzałem Bestię wychodzącą z morza,
mającą dziesięć rogów i siedem głów,
a na rogach jej dziesięć diademów,
a na jej głowach imiona bluźniercze.

2 Bestia, którą widziałem, podobna była do pantery,
łapy jej – jakby niedźwiedzia,
paszcza jej – jakby paszcza lwa.
A Smok dał jej swą moc, swój tron i wielką władzę.

3 I ujrzałem jedną z jej głów jakby śmiertelnie zranioną,
a rana jej śmiertelna została uleczona.
A cała ziemia w podziwie powiodła wzrokiem za Bestią,

4 i pokłon oddali Smokowi,
bo władzę dał Bestii.
I Bestii pokłon oddali, mówiąc:
«Któż jest podobny do Bestii
i któż potrafi rozpocząć z nią walkę?»

5 A dano jej usta mówiące wielkie rzeczy i bluźnierstwa,
i dano jej możność przetrwania czterdziestu dwu miesięcy.

6 Zatem otworzyła swe usta dla bluźnierstw przeciwko Bogu,
by bluźnić Jego imieniu i Jego przybytkowi,
i mieszkańcom nieba.

7 Potem dano jej wszcząć walkę ze świętymi
i zwyciężyć ich,
i dano jej władzę nad każdym szczepem, ludem, językiem i narodem.

8 Wszyscy mieszkańcy ziemi będą oddawać pokłon władcy,
każdy, którego imię nie jest zapisane od założenia świata w księdze życia zabitego Baranka.

9 Jeśli kto ma uszy, niechaj posłyszy!

10 Jeśli kto do niewoli jest przeznaczony, idzie do niewoli,
jeśli kto na zabicie mieczem – musi być mieczem zabity.
Tu się okazuje wytrwałość i wiara świętych.

.

2. Bestia druga, czyli Fałszywy Prorok, na usługach pierwszej

11 Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi:
miała dwa rogi podobne do rogów Baranka,
a mówiła jak Smok.

12 I całą władzę pierwszej Bestii przed nią wykonuje,
i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszej Bestii,
której rana śmiertelna została uleczona.

13 I czyni wielkie znaki,
tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi.

14 I zwodzi mieszkańców ziemi
znakami, które jej dano uczynić przed Bestią,
mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii,
która otrzymała cios mieczem,
a ożyła.

15 I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii,
tak iż nawet przemówił obraz Bestii
i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici,
którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii.

16 I sprawia, że wszyscy:
mali i wielcy,
bogaci i biedni,
wolni i niewolnicy
otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło

17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać,
kto nie ma znamienia –
imienia Bestii
lub liczby jej imienia.

18 Tu jest [potrzebna] mądrość.
Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy:
liczba to bowiem człowieka.
A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.

Prawdziwa symbolika liczby 666

Zacznijmy od syntezy dwóch oddalonych od siebie wersetów biblijnych dotyczących liczby 666. W najwierniejszym tłumaczeniu Nowego Testamentu, czyli w Grecko-Polskim Nowy Testamencie z wydaniem interlinearnym [LINK TUTAJ] widnieje nieco inny tekst. Zamiast słów: „liczba Bestii”, są tam słowa: „liczba zwierzęcia”. Poza tym, Biblia mówi, że liczba Bestii jest też liczbą człowieka, a sama Bestia wychodzi z morza. Mamy więc Bestię, zwierzę i człowieka ze wspólną liczbą ich określającą – 666.

Spójrzmy na to nieco inaczej. Wg poniższej grafiki, liczba 666 jest też liczbą.. węgla, a więc życia opartego na węglu. Węgiel ma 6 protonów, 6 elektronów i 6 neutronów. Bestia wychodzi z morza tak samo, jak życie, które wyszło, wyewoluowało z morza na ląd. Węgiel (666) jest więc podwaliną życia materialnego, pełnego niedoskonałości, kruchego, delikatnego, podatnego na choroby, na głód itp. Istoty żywe muszą żyć w wiecznym strachu, muszą walczyć ze sobą, zjadać i zagryzać się.

.

Posłuszeństwo wobec autorytetu

Jest tu też odniesienie do nieświadomości typowej dla świata zwierząt. Zwierzęta śpią snem niemal zupełnym. Ogromna większość ludzi tak samo śpi, mając poziom świadomości minimalnie wyższy, niż te zwierzęta. Ludzie Ci są podatni na lęk, na posłuszeństwo autorytetom, na doktryny polityczne i religijne.. Wg niektórych interpretacji, czasy obecne (era ryb lub kali juga) to „era zwierząt”, czyli świadomości typowo zwierzęcej. Opartej na instynktach, popędach, lękach i nieświadomości. Era wodnika mająca niedługo nadejść, ma być „erą człowieka”, a więc erą świadomości globalnej.

Ostatecznie największą Bestią jest.. człowiek. To człowiek jest Bestią, to człowiek jest demonem, to człowiek jest antychrystem. Nikt inny. Nie szukajmy tych memów religijno-kulturowych poza nami, gdzieś na zewnątrz. Osoby tkwiące w „dziecięcej duchowości” bardzo lubią zrzucać winę na wszystko wokół. Na bestię, antychrysta, demony. Na jakieś złe energie, czary. Na kosmitów i tak dalej.

Prawda jest jednak inna i jest bolesna. Zło popełnia konkretny człowiek. Złe energie mają do Ciebie dostęp jeśli myślisz o nich i masz „furtki” w podświadomości. Zaś te wszystkie złe rzeczy też robi konkretny człowiek. Prezes banku, czy prezes korporacji. No i polityk, którego wybieramy my sami w wyborach. Tam gdzie są głupie, bierne i słabe owce, tam zawsze pojawiają się i wilki, i pasterze.

.

Znamię Bestii będzie dawane na prawą rękę i czoło

Dalej: znamię Bestii ma być dawane na prawą rękę i czoło. Jest to oczywiście opis symboliczny i o żadne mikrochipy tu nie chodzi. Prawa ręka jest ręka silniejszą niż lewa. To prawą ręką wykonujemy więcej czynności i pracy, niż lewą. Więc jest to symbol naszych czynów. Z kolei czoło jest tam, gdzie mózg. Jest to symbol naszych wyborów, decyzji, myśli, emocji. Od nas zależy czy będą one służyły dobru czy Bestii. To człowiek i tylko człowiek może być albo Zbawicielem, albo Bestią.

Ciekawy jest też inny fakt. Katolicy i chrześcijanie zwykli mawiać, że Bóg stworzył tylko dobro, zaś za zło odpowiada w całości Szatan. Oczywiście, nie człowiek i nie oni sami za swoje własne zło. Ale Szatan! Ten anonimowy Szatan, na którego tak wygodnie zrzucić winę. Lub też ten anonimowy Bóg, któremu można przypisać różne złe wydarzenia. Że to był test wiary, że Bóg Cię tak sprawdza, że Bóg Cię doświadcza, że to karma wróciła.. Wszystko, byle tylko nie winić samego siebie.

A i Bóg i Szatan od tysiącleci milczą. Zimnie, beznamiętnie milczą. Ślepi i głusi na ludzkie wołania i dylematy, jednak bardzo chętni, by brać na siebie wszelką winę. Zwalanie winy za zło na czynnik zewnętrzny, to zachowania właśnie duchowości dziecięcej, naiwnej. Polega ona w skrócie na tym, że człowiek szuka „ośrodka decyzyjnego”, któremu można przypisać i dobro, i zło, na zewnątrz siebie. Jednak co do mitu Boga i Szatana.. Pismo Święte mówi wyraźnie, że nikt inny jak Bóg stworzył i dobro i zło, i dolę i niedolę, i szczęście i cierpienie:

„Ja tworzę światło i stwarzam ciemności,
sprawiam pomyślność i stwarzam niedolę,
Ja, Pan, czynię to wszystko”
Księga Izajasza, 45-7

Demiurg, czyli Wielki Architekt wszechświata

Nie skłaniam się już ku teoriom o złym Demiurgu, który miał objawiać się ludzkości pod różnymi nazwami. Np marduk, jahve, allah, bóg ojciec. On jest odwzorowaniem wszystkich naszych umysłów. Składa się z elementów nieuświadomionych (jungowska nieświadomość zbiorowa, kojarzona też z siłami i prawami natury) jak i z elementów uświadomionych (świadomość globalna). Ewolucja ludzkości biegnie ku większemu udziałowi tego, co uświadomione, ku świadomości globalnej. Bóg stworzył (a raczej jest) i świadomość, i nieświadomość.

O tych archetypach Biblijnych pisałem więcej w poniższym artykule – zapraszam:
Szokujące manipulacje kościoła zdemaskowane! Zobacz sam, będziesz zaskoczony!

Wystarczy, że przestaniemy oglądać TV i czytać ich gazety. Że nie będziemy chcieli podążać za ideologicznym czy religijnym pasterzem. Że nie będziemy głosować na wilków w owczych skórach, mówiących piękne hasełka. Że wylogujemy się z systemu, np z przesadnej konsumpcji. To takie proste, i jednocześnie takie trudne.

.

Autor: Jarek Kefir

Wspieraj niezależne publikacje! Darowizny finansowe to dziś w zasadzie jedyny ratunek dla niezależnych mediów. Nie mamy innych możliwości pozostania na coraz trudniejszym rynku. Info poniżej. Dzięki!

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG