Tag: system

CZY PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI JEST FAKTEM? A JEŚLI NIE?

TAK WIELU LUDZI MÓWI O NADCHODZĄCYM SZYBKIMI KROKAMI PRZEBUDZENIU LUDZKOŚCI…

Mówi się też o postępie, tolerancji, rozwoju. Jeszcze inni mówią o jakimś księżycu w Pannie czy retrogacji Saturna, i jakie to niby wspaniałe i energetyczne wydarzenie ma nie być.

Ja tymczasem widzę co innego. Im więcej mówi się o przebudzeniu, postępie, tolerancji itp, tym bardziej ten świat pogrąża się w chaosie, zepsuciu i tyranii. Widzę ludzi, którzy umierają pod drzwiami szpitali, bo nie ma dla nich miejsc, czego jeszcze rok temu nie było. Nie mogę pójść do restauracji, kolega nie może otworzyć biznesu i chyba będzie musiał go zamknąć. Za nie noszenie duszącej szmaty na twarzy grozi horrendalny, 1000-złotowy mandat. Jesteśmy zmuszeni pracować coraz dłużej i ciężej, bo inflacja zjada nasze zarobki. Umieramy w wieku 70 – 120 lat, czyli wtedy, gdy dopiero stajemy się mądrzy. Rządzą nami źli i psychopatyczni ludzie.

Continue reading „CZY PRZEBUDZENIE LUDZKOŚCI JEST FAKTEM? A JEŚLI NIE?”

CZY ŚWIATEM RZĄDZI SATANISTYCZNA ELITA!?

Dlaczego na świecie jest tak źle? Na to pytanie można odpowiedzieć tak, że rządzi nami od tysięcy lat psychopatyczna elita władców-kapłanów, na zlecenie kogoś tajemniczego, pozostającego w cieniu, kogoś „z góry”, być może będącego prawdziwym zarządcą systemu. Może jest to obca cywilizacja, może jest to jakiś „duchowy” okupant.

Filary satanizmu to:

-Przetrwanie. Liczy się nasze biologiczne przetrwanie każdym kosztem. Nieważne, czy zrobisz komuś krzywdę w biznesie, czy w innej sferze życia – jeśli to Tobie służy, to jest to okej.

-Wpływy i ekspansja. Darwinizm społeczny. Liczy się to, jak bardzo poszerzasz swoją strefę wpływów i swoją władzę, jak i swój majątek. Jest to lustrzane odbicie zwierzęcego prawa natury, prawa ekspansji, dążenie do bycia najwyższym samcem alfa, dążenie do zgromadzenia jak największej ilości zasobów, wpływów i władzy.

Continue reading „CZY ŚWIATEM RZĄDZI SATANISTYCZNA ELITA!?”

CZY LUDZKOŚĆ DA SOBIE RADĘ Z NWO!?

Czy wiesz, jaki jest kłopot z ludzkością?

1. Gdy człowiek zdobędzie już jakiś tam poziom świadomości, to jest stary i wkrótce umiera. A na jego miejsce przychodzą kolejne i kolejne mało kumate pokolenia, które tak samo dadzą się zwieść politycznym manipulantom i popełnią te same błędy. Tragedią ludzkiego gatunku jest to, że mądrzejemy zbyt późno (lub wcale) a starzejemy się i umieramy  zbyt szybko. Zwyczajnie nie zdążymy wciskać naszego doświadczenia w życie. To argument za tym, że człowiek powinien żyć minimum tysiąc lat. Wtedy 40-letnie dzieciństwo i 70-letnie zdobywanie dojrzałości byłoby bazą do dalszego, tysiącletniego życia. A tu, w realiach Kali Yugi, ery upadku człowieka, masz te 70 lat i pora umierać. I nic Ci po tym doświadczeniu.

Continue reading „CZY LUDZKOŚĆ DA SOBIE RADĘ Z NWO!?”

ABSURD KAPITALIZMU: WAŻNE PRACE SĄ NISKO PŁATNE

Taki napis na murze przeczytałem dziś rano:

Czy zgadzasz się z nim? Bez wątpienia zostaliśmy złapani w pętlę źle rozumianego kapitalizmu. Godzimy się na dyktat banków i korporacji, na pracę za bardzo niskie stawki, na zadłużanie państw, i jeszcze uważamy mylnie, że tak ma działać ekonomia, że to są prawa niewidzialnej ręki wolnego rynku. Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że to są zasady opaczne, łupieżcze, skonstruowane dokładnie tak, by bogaci się bogacili, a biedni biednieli.

Continue reading „ABSURD KAPITALIZMU: WAŻNE PRACE SĄ NISKO PŁATNE”

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: ZŁO KTÓRE NIE MA ŻADNEGO SENSU

Czy wszystko jest po coś i ma wyższy, duchowy sens? Czy zło jest także potrzebne, tak jak i dobro?

Ten wpis być może wywróci do góry nogami to, co sądzisz o duchowych prawach rządzących Ziemią. Zaczynamy.

Ezoterycy często powołują się na argument, że wszystko jest po coś, jak i że nawet złe wydarzenia mają być dla nas lekcjami, więc są potrzebne. Więc wg nich można usprawiedliwić także wszelkie zło. Często ten pogląd przybiera skrajne i wynaturzone formy, np przekonanie, że dobra i zła ostatecznie nie ma, więc można wszystko. Tymczasem to diabelsko precyzyjna manipulacja.

Dlaczego?

Continue reading „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: ZŁO KTÓRE NIE MA ŻADNEGO SENSU”

OBURZAJ I DENERWUJ LUDZI! TAK ICH PRZEBUDZISZ!

Wczoraj zrobiłem taką małą prowokację na swoim profilu na Facebooku. 😀

Zamieściłem wpis w postaci zdjęcia z wyprawy do Kołobrzegu, z bardzo specyficznym opisem tego zdjęcia. Był on nastawiony na wywołanie maksymalnych emocji. No i szczerze mówiąc, był też po prostu wredny.

I rzeczywiście, burza nadeszła w komentarzach. Kilkanaście osób próbowało mnie przekonać, że coś ze mną nie tak, że nie mam racji i że to nie jest do końca tak, jak myślę. Hejtu było co nie miara. Byli oburzeni, byli atakujący, byli też zniesmaczeni.

Zresztą zobacz sam. Screen tego prowokacyjnego wpisu zamieszczam poniżej:

Denerwowanie ludzi jest konieczne, by

Continue reading „OBURZAJ I DENERWUJ LUDZI! TAK ICH PRZEBUDZISZ!”

DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG ODPOWIADA ZA ZŁO?

Ciekawa dyskusja wywiązała się pod moimi najnowszymi wpisami na moim fan page „Jarek Kefir Bez Cenzury” na Facebooku, pod wpisami dotyczącymi duchowości.

Ale zacznijmy od początku – przytoczę i wpisy, i najciekawsze komentarze Czytelników. 🙂

Poniższy obrazek to prawda:

Jednak ta myśl jest opacznie rozumiana przez ideologów nurtu new age. Akceptacja nie oznacza zgody. To, że akceptujesz to, jaki jest ten świat, nie musi oznaczać, że automatycznie na wszystko na nim się zgadzasz.

Po drugie, istnieje coś takiego jak perspektywa boska i perspektywa ludzka. Dla stworcy wszystko jest na swoim miejscu i wszystko jest dobre. Wszystko jest po prostu doświadczeniem, bez rozdzielania, czy to dobre czy złe. Dla człowieka niekoniecznie.

Perspektywa boska jest obojętna. Ale to ludzie mają powinnosc dbania o ten świat i o siebie samych. To nieprawda, że każde doświadczenie bez wyjątku jest po to, by czegoś Ciebie uczyć. Tak uważają ideolodzy new age, ale nie wierz w to pierdolenie.

Praktyka życiowa pokazuje inaczej. Jest wiele doświadczeń złych, które niczego nie uczą i nie pomagają w rozwoju. I w zasadzie istnieją tylko przez to, że dana osoba ma złe wzorce i złe przekonania, wzięte albo z programów rodowych, albo od rodziców, czy też powstałych w wyniku traum.

Jest wiele wydarzeń okrutnych, które niczego nie uczą i w żaden sposób nie pomagają w rozwoju. Są one bezsensowne i w zasadzie przypadkowe, bo taki a nie inny człowiek miał nieszczęście spotkać się w złym miejscu i o złym czasie.

Owszem, będą one powtarzane dopóty, dopóki człowiek nie wyciągnie z nich wniosków i nie zawalczy o siebie. Ale to wcale nie znaczy, że każde z nich ma jakiś magiczny, ezoteryczny sens. Chyba najbardziej szokujące byłoby to, gdyby to całe zło istniejące na świecie nie byłoby po coś, tylko było po prostu wynikiem złych wzorców i złych informacji o świecie, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Złe oprogramowanie systemu (matrixa), które generuje nieskończenie wiele błędów i cierpień. Przykład: maszyna z uszkodzonym wałem napędowym nie tworzy różnego chaosu w jakimś wyższym celu. Ale tworzy go dlatego, że jest uszkodzona, i tylko dlatego.

Po to, by zredukować lęk wynikły z takiej ewentualności, religie mówią Ci, że za dobro jest nagroda, a za zło kara, zaś ezoteryka twierdzi, że wszystko jest po to, by nas uczyć. Bo to wygodne i uspokajające dla umysłu. Continue reading „DUCHOWOŚĆ INACZEJ: CZY BÓG ODPOWIADA ZA ZŁO?”