Tag: szczepionka

UWAGA! Z powodu kowidozy chorzy na inne choroby umierają w domach!

Próbowałem ostatnio załatwić coś u lekarza rodzinnego. Co się okazało? Okazało się, że wizytę można załatwić tylko na telefon. Dla mnie miało to wtedy swoje plusy, nie musiałem przychodzić do gabinetu. Jednak dla setek tysięcy chorych, w tym chorych na poważne choroby, nie tylko nie jest to ułatwieniem, ale wręcz jest to groźne dla ich zdrowia, a nawet życia.

Istnieją liczne doniesienia o zamkniętych gabinetach, przepełnionych lub zamkniętych oddziałach szpitalnych, przeciążonym personelu. Wielu ludzi mówiło i pisało o praktyce odsyłania pacjenta od szpitala do szpitala, bo albo nie mają miejsc, albo personel tak się wycwanił, że organizują tylko teleporady. Takie świadectwo przeczytasz w tym artykule, poniżej.

Mnóstwo chorych przez zamknięcie medycyny rodzinnej, stomatologii, ginekologii, psychiatrii, nie mogło dostać pomocy medycznej lub choćby lekarstw, które biorą przewlekle. Część z tych osób albo doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, albo zmarła. Jakie są to liczby od marca tego roku? Tysiąc? Dziesięć tysięcy? Kilkadziesiąt tysięcy? Tego nikt nie wie. Ale wiele rodzin, w tym rodzina, którą znam, doświadczyło tego pośrednio lub bezpośrednio. Przykład mojej babci – przez dwa miesiące była bez leków na osteoporozę. Dopiero po około dwóch miesiącach udało się nam dodzwonić do lekarza rodzinnego i wybłagać receptę.

Lekarstwa na osteoporozę nie mają zbyt wielu skutków odstawiennych. Ale nagłe odstawienie leków np na nadciśnienie może doprowadzić do zawału serca, udaru mózgu lub nawet zgonu. Ilu pacjentów kardiologicznych zostało postawionych przed koniecznością przymusowej przerwy w braniu tych leków, a potem doznało ciężkiego uszczerbku na zdrowiu lub nawet zmarło? Tego także nikt nie wie. Nikt nie prowadzi takich statystyk z oczywistych przyczyn – zaraz położyłoby się to cieniem na wizerunku służby zdrowia.

Osobne sprawy to np to, że teraz, rzekomo z powodu kowida, przy każdym porodzie jest przeprowadzane cesarskie cięcie, nawet wtedy, gdy kobieta sobie tego nie życzy i nie ma wskazań medycznych. Bądź co bądź jest to inwazyjna ingerencja w tkanki ciała. Czy to nie jest skandalem? Przecież przecinanie tkanek brzucha bardziej naraża na wniknięcie do organizmu wirusów, w tym kowida, niż tradycyjny poród! No i jeszcze jedno.. Przez zagrożenie epidemiologiczne są odwołane wszystkie wizyty w szpitalach w całej Polsce. Chorzy mają nawet problem z tym, by rodzina przekazała im reklamówkę z jedzeniem, słodyczami, gazetami czy szlugami, tzw „wałówkę”, pomagającą przetrwać w polskim szpitalu. Wielu ludzi chorych, gdy umierają, nie może pożegnać się z bliskimi. Znam taką historię z początków epidemii w bliskiej rodzinie. Czy nie jest to tragiczne?

Co do samej epidemii kowida.. Mamy bardzo delikatny, leciutki wzrost zachorowań (z około 200 dziennie do około 500 – 600 dziennie), który media ochrzciły „dramatycznym wzrostem zachorowań.” No przepraszam, dramatyczny wzrost to wzrost z 20.000 przypadków dziennie w jednym tygodniu, do 90.000 dziennie w drugim i 140.000 dziennie w trzecim tygodniu. To się nazywa epidemia, której rezultat rzeczywiście możemy poczuć i przede wszystkim zobaczyć. Jedni mówią o tym, że stale trwa ciągła fala zachorowań. Kowid jest bowiem bardzo dziwnym wirusem, który nie umiera nawet przy tegorocznych apokaliptycznych upałach na Bliskim Wschodzie (rekord to 51 stopni w cieniu w Bagdadzie w Iraku). Rozszerza się w każdym rodzaju klimatu, nie jest straszna mu ani wilgoć równików, ani susza i skwar pustyni, ani zimnica Alaski.

Jest to absolutny ewenement w świecie wirusów, bo już temperatura rzędu 27 stopni jest dla wszystkich wirusów zabójcza. Więc albo jest to pancerna chimera stworzona w laboratorium broni biologicznej (za tą hipotezą przemawia fakt, że w kowidzie jest sekwencja HIV i ma on dużo cech HIV), albo mamy do czynienia z czymś innym. Np z przewrażliwieniem mediów i cynizmem polityków, którzy korzystając z sytuacji chcą ograbić ludzi z pieniędzy i narzucić im totalitarne prawa. Australijski stan Victoria już wprowadził stan wyjątkowy i ogłosił lockdown. Obostrzenia wprowadzają też kraje Europy Zachodniej. Z kolei w Polsce podchodzi się do wirusa już dużo liberalniej, niż nawet w Szwecji. Obostrzeń przestrzega już mało kto, policja praktycznie nie ściga za to, a lockdownu na pewno nie będzie. Jeśli już, to będą hybrydowe i tymczasowe akcje częściowych obostrzeń w najbardziej dotkniętych wirusem powiatach.

Przeczytaj teraz poniższe świadectwo, dosłownie mrozi krew w żyłach.. Continue reading „UWAGA! Z powodu kowidozy chorzy na inne choroby umierają w domach!”

SZCZEPIONKA NA KOWID ZMIENI LUDZKIE DNA!

Bill Gates nie ustaje w swoich próbach stworzenia szczepionki na koronawirusa i zaszczepienia wszystkich ludzi na Ziemi.

„Bill Gates powiedział w środę w CBS, że ludzie mogą potrzebować wielu dawek potencjalnej szczepionki, aby uodpornić się na koronawirusa. Jeśli to konieczne, wielokrotne dawki mogą wymagać podania ponad 7 miliardów szczepionek na całym świecie. „Żadna ze szczepionek w tym momencie nie wydaje się działać przy pojedynczej dawce, chociaż taka była nadzieja na samym początku” – powiedział Gates.”

ŹRÓDŁO: Multiple vaccine doses could be necessary to protect from coronavirus, Bill Gates says

Jednocześnie Bill Gates odniósł się do coraz liczniejszych i popularniejszych teorii spisowych odnośnie swojej osoby i planu stworzenia szczepionki na koronawirusa. Stwierdził on, że ludzie padli ofiarą masowej dezinformacji, i że jego zamiary są szlachetne. Przecież wszyscy wiemy, że liberalne elity dbają o nasze dobro. A wszelkie twierdzenia o tym, że chcą na nas zarabiać i trzymać nas krótko za buzię, to tylko teorie spiskowe. To jasne jak księżyc podczas nowiu.

Ale stworzenie szczepionki na koronawirusa może być bardzo trudne, o ile w ogóle nie niemożliwe.

Po pierwsze, koronawirusy, w tym ten najnowszy, epidemiczny SARS-CoV-2, bardzo szybko mutują. Jeszcze szybciej, niż wirusy grypy, a mówi się przecież, że nawet szczepionka na grypę jest z powodu szybkich mutacji bezużyteczna. Już teraz mamy na świecie kilkanaście różnych wersji koronawirusa, po jego zmutowaniu na danym terenie. Szczepionka na jeden szczep nie zabezpiecza przeciwko innym szczepom, które powstaną już po jej utworzeniu.

Po drugie, na koronawirusa prawdopodobnie nie da się nabyć trwałej odporności. Poziom przeciwciał skierowanym do zwalczania tego wirusa spada już po kilku tygodniach po wyzdrowieniu. Opisano liczne przypadki tych, którzy zachorowali na koronawirusa drugi lub nawet trzeci raz w ciągu tych kilku miesięcy trwania epidemii. Na początku mówiło się o tym, że szczepić na tego wirusa trzeba się będzie co roku. Teraz niektórzy mówią, że dawki przypominające trzeba będzie brać co trzy miesiące. A to już zupełnie mija się z celem. Nie chodzi tylko o wydolność budżetów państw. Ale też o to, że trzeba będzie cały czas pamiętać o kolejnych dawkach, umawiać się na wizyty, prowadzić karty szczepień. A to z powodów praktycznych (organizacyjnych) jest niewykonywalne.

Tak więc nie spieszyłbym się tak z tą szczepionką. Kto wie, być może dostaniemy po prostu placebo w cenie kilkuset dolarów, tak dla psychologicznego zbicia naszego lęku. Że nie jesteśmy całkowicie bezradni, że w końcu nauka ma jakąś cudowną magiczną formułę przeciwko temu wirusowi. To pomoże niektórym ludziom odetchnąć, i dobrze, jak chcą, to niech się szczepią. Ale cała reszta niech nie będzie do tych praktyk przymuszana. Continue reading „SZCZEPIONKA NA KOWID ZMIENI LUDZKIE DNA!”

KOWIDOZA: ŚWIAT OSZALAŁ! SZOKUJĄCE USTALENIA LEKARZY!

Koronawirus – zbiór ukrywanych faktów z kilku ostatnich dni. Podaj dalej, niezależne info ostatnio szybko znika!

„Fałszywa pandemia – krytyka naukowców i lekarzy” – to tytuł książki, wydanej przez Fundację Osuchowa. Można ją już kupić.

Epidemia koronawirusa budzi ogromne kontrowersje. Oprócz alarmistycznych komunikatów medialnych, mających przerazić społeczeństwo, istnieje też inna, alternatywna narracja na temat tej epidemii. Coraz liczniejszy ruch negacjonistów epidemii twierdzi, że wirusa albo nie ma, albo zagrożenie jest przesadzone. Skala epidemii miała być celowo rozdmuchana i sztucznie napompowana, by sterroryzować społeczeństwa świata. Wg nich koronawirus ma być realizacją tzw doktryny szoku, podług której podczas takich kryzysów elity będą mogły wprowadzać coraz bardziej totalitarne prawa.

Co ciekawe, do ruchu negacjonistów epidemii dołączyło wielu lekarzy i naukowców. Krytykują oni oficjalną narrację na ten temat. Jednak większość służby zdrowia i Światowa Organizacja Zdrowia stanowczo ostrzegają przed postawą tego typu. Lekceważenie koronawirusa może mieć wg nich fatalne skutki, bo narażamy nie tylko siebie, ale też inne osoby. Wobec negacjonistów epidemii wysuwa się także argument o szerzeniu niepotwierdzonych informacji i teorii spiskowych.

Co ciekawe, wypowiedzi bliskie ruchowi negacjonistycznemu pojawiły się także z ust polskich polityków, takich jak Premier Morawiecki czy Prezydent Duda. Ostatnio jeden z posłów PiS stwierdził, że społeczeństwo zostało za bardzo przestraszone koronawirusem, i że teraz mają problem z Szumowskim. Takie wypowiedzi bez wątpienia dodają wigoru i paliwa przeciwnikom oficjalnej narracji na temat koronawirusa.

Szumowski kupi 3 mln szczepionek dla Polaków!

BARDZO DZIWNE.. Minister Szumowski właśnie powiedział, że jego inicjatywą jest zakup 3 milionów szczepionek na grypę, by podać je osobom starszym i pensjonariuszom DPSów. Wolumen dostaw może być zwiększony do 4 milionów sztuk. Póki co nie mówi on o przymusowym zaszczepieniu tych grup ryzyka.

I teraz najważniejsze: mają one zostać podane jesienią. Akcja szczepień zacznie się we wrześniu, a przy wydolności polskiej służby zdrowia i fakcie, że jest stan epidemii, może potrwać do grudnia lub dłużej. A szczepionka na grypę tuż podaniu obniża odporność na jakiś czas. Odporność wykształca się dopiero po około 6 tygodniach. Przez te 6 tygodni organizm narażony jest na różne choroby zakaźne.

Dlaczego tej akcji szczepień nie zrobi się w sierpniu, czyli w czasie, gdy nie ma dużego ryzyka chorób zakaźnych? Przecież jesienią wirusy szaleją! Nawet lekarze zalecają szczepić się na grypę właśnie na przełomie lipca i sierpnia, by organizm zdążył wykształcić odporność i by się dodatkowo nie narażać.

Kampanie szczepień na grypę wśród seniorów od lat odbywają się we Włoszech, Hiszpanii, w USA. Zwolennicy teorii spiskowych łączą wystąpienie agresywnej formy epidemii koronawirusa w danym kraju właśnie z kampaniami szczepień na grypę. Ludzie z masowo osłabionymi układami odpornościowymi mieli częściej zapadać na tę nową chorobę. W Polsce na grypę szczepi się bardzo mało ludzi, stąd wg nich bardzo mało przypadków koronawirusa, pomimo tego, że lockdown i obostrzenia w zasadzie już nie występują, a Polska obrała kierunek szwedzki.

To dlatego wysuwają oni kolejny, jeszcze dalej idący wniosek. Szczepienia na grypę mają być sprytną akcją polegającą na planowanym osłabianiu odporności ludzi, szczególnie starszych i przynoszący państwu koszty. Wielu z nich przez to umiera, więc nie trzeba ich leczyć i wypłacać im emerytur. To zmyślna strategia selektywnej depopulacji.

Kontrowersyjne kody ICD dla koronawirusa

Continue reading „KOWIDOZA: ŚWIAT OSZALAŁ! SZOKUJĄCE USTALENIA LEKARZY!”

KORONAWIRUS: ŚWIATOWY PRZEKRĘT OSTRO ZDEMASKOWANY!

Epidemia koronawirusa (zwanego przez niektórych złośliwie koronaświrusem lub koronapierdolcem) wywróciła nasze życie do góry nogami. Zatrzymała wielu ludzi w domach, Spowodowała duży kryzys gospodarczy, jak i spowodowała, że dzieci nie poszły do szkół. Takiego czegoś nie było jeszcze za naszego życia. Bez wątpienia powiało apokaliptyką i grozą.

Obecnie chyba nikt nie traktuje już wirusa poważnie, poza garstką oszmaconych szmacianymi maskami na twarzy korona-fanatyków, zwanych „covidianami.” Szczególnie silna grupa covidian jest na Facebookowej grupie dyskusyjnej „Polmonolog – tylko o covid 19”, na której wymieniają się swoimi zdjęciami w podwójnym oszmaceniu maskami, zdegustowaniem bagatelizowaniem koronawirusa, jak i swoimi lękami związanymi z epidemią. Covidianie dalej siedzą w domach, nie spotykają się z rodziną i znajomymi i wychodzą jeden raz w tygodniu do sklepu, by zminimalizować kontakt. Są oni bez wątpienia chorzy nie na koronawirusa, ale na koronapierdolca na pewno.

Przeczytaj też:
Covidianie to niebezpieczna sekta czcząca koronawirusa

A tak poza tym wśród większości ludzi widać ogólne rozprężenie. Chcemy już zacząć żyć normalnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że koronawirus okazał się dużo mniej groźny, niż jeszcze uważaliśmy na początku. Czas na uzasadniony strach przed wirusem już minął, a teraz powinniśmy się zająć normalnym życiem. Politycy również nie chcą kontynuować tego korona-szaleństwa. Wszystkie znaki na niebie i Ziemi wskazują na to, że apokaliptyczne wizje teoretyków spisku się nie sprawdziły.

Ostatnio nawet Szumowski powiedział, że epidemia koronapierdolca jest w odwrocie i że wszystko jest na drodze do normalności. Na poniedziałkowym briefingu prasowym, tuż po wyborach prezydenckich, czyli w czasie, gdy połowa Polaków przeżywała żałobę narodową, powiedział, że: „chorych na koronawirusa w Polsce jest coraz mniej, a dane są coraz lepsze”, jak i: „po II turze wyborów nie będzie wzrostu zachorowań.”

A przecież jeszcze wcale nie tak dawno temu sądził, że epidemia będzie trwać latami, a maseczki będziemy nosić aż do momentu przymusowego zaszczepienia wszystkich Polaków. Ale mało tego.. Jeszcze tuż przed ostatnim tygodniem kampanii wyborczej Szumowski stwierdził, że epidemia wcale nie jest w odwrocie, a sprawa jest poważna. A teraz taka nagła zmiana retoryki. Myślę, że zapędy Łukasza Szumowskiego zostały ukrócone przez środowisko PiSu i nie będziemy mieć jesienią powtórki z rozrywki.

Co ważne, to Szumowski powiedział te słowa tuż po zmiażdżeniu w wyborach liberalnych elit przez Andrzeja Dudę. I co teraz poczną Ci wszyscy wyznawcy spiskowej teorii dziejów, żyjący w permanentnej spiskowej paranoi? Przecież tuż po wyborach miała być taka kwarantanna, że szok! Miały powrócić wszystkie obostrzenia! Mieli dać nam tak w kość, rozochoceni wynikiem wyborów i tym, że mają absolutną pełnię władzy na trzy lata. A tutaj nie tylko obostrzenia nie wracają. Ale wręcz nowych przypadków zachorowań zbytnio nie przybywa i nie są one histerycznie rozgłaszane w mediach. Wszystko wraca na swoje stare tory.

Miały być też przymusowe szczepienia podawane siłą przez wojsko, a okazuje się, że będą one całkowicie dobrowolne! Sieć 5G miała spowodować, że zachorowań i zgonów na koronawirusa będzie dużo więcej, a ludzie mieli czuć się znacznie gorzej, dosłownie padać jak muchy. A tu wszystko jak na złość po staremu. I co oni teraz poczną? Oj cała ich wizja się nie spełniła! Miała być apokalipsa, a tymczasem wraca normalność! Chyba się załamią. 😀

Niektórzy lubią taką atmosferę grozy. Czują, że uczestniczą wtedy w czymś nadzwyczajnym, czymś emocjonującym. W czymś, co przerywa wygodne i nudne jak flaki z olejem życie Europejczyka. Czymś, co dodaje emocji i dreszczyku grozy w tych szarych i burych dniach. W czymś, co daje nadzieję na przerwanie tego uciążliwego kieratu codzienności – praca, dzieci, obowiązki, kredyty. Więc taki człowiek może podświadomie pragnąć choćby „końca świata”, byle tylko zaznać choć trochę emocji.

Film poniżej: Były dyrektor WHO wypalił: koronawirus sam wygaśnie – nie potrzeba szczepionek:

Continue reading „KORONAWIRUS: ŚWIATOWY PRZEKRĘT OSTRO ZDEMASKOWANY!”

Przesłanie do zwolenników teorii spiskowych: przestańcie się bać!

Jeśli chodzi o koronawirus i szczepienia, to są dwie strony medalu.

Po jednej stronie są tzw. zwykli ludzie niezaangażowani w teorie spiskowe (nazywani przez spiskową stronę lemingami), którzy boją się koronawirusa. Panicznie się boją i cieszą, że Pis trzyma w ryzach pandemię. Posłusznie noszą maseczki, stosują się do zaleceń i z utęsknieniem oczekują na szczepionkę. Boją się więc wirusa – jest to strach głównie mentalny, bo niewielu osobę chorą osobiście na koronę i ma z nią kontakt. Mają więc „maseczkę na mózgu” w postaci lęku.

A z drugiej strony są Ci niby obudzeni teoriami spiskowymi. Szukają po swojemu, boją się szczepionek, 5.G, jaszczurów i nie wiadomo czego tam jeszcze. A to wszystko też tylko w głowie – czyli maseczka na mózgu w postaci wszystkich lęków spiskowych. Powstają coraz to nowe teorie, coraz to nowe strachy i lęki. Jest ich coraz to więcej.

teorie spiskowe

.

Ogólnie i jedni i drudzy boją się czegoś co jak na razie nie istnieje, bo szczepionek na koronawirusa jeszcze nie ma, a epidemia w Polsce jest trzymana w ryzach dzięki obostrzeniom. No i gadają o tym w kółko, a to nic nie daje, bo tak naprawdę liczy się czujność i działanie jak będzie trzeba, a nie klikanie, mądrzenie się i zgrywanie bohatera internetowego.

Jesteś bohaterem to działaj w realu i naprawdę coś zmieniaj, a nie nakręcaj się lękami wirtualnymi. To do tych, co siedzą przed ekranami, a jak przyjdzie co do czego to tchórzą i nie ma nikogo

Strach i lęk jest główną formą kontroli społeczeństwa przez władze. Różne służby specjalne i tajne organizacje operują nimi, by wywoływać chaos, zamęt i anarchię. Takie działania widać również w Polsce. Przykład: chiński wywiad namierza jakieś niezależne medium w Polsce, i ktoś od nich wysyła na maila artykuł popierający chińską wizję świata. Ja takich treści nie publikuję. Poza tym przewlekły stres obniża odporność, i zwiększa ryzyko złapania nie tylko koronawirusa, ale także innych chorób zakaźnych.

Co możesz więc zrobić? Czytaj ustawy, postanowienia, zalecenia, W CAŁOŚCI. Trzy przykłady poniżej:

  • WHO wprowadza nowy, drugi kod umieralności na koronawirusa. Teraz osoby umierające w wypadkach samochodowych wciągane na listę z powodu umieralności na koronawirusa. Oczywiście tylko wtedy, jeśli test da wynik pozytywny:

Continue reading „Przesłanie do zwolenników teorii spiskowych: przestańcie się bać!”

Co elity chcą zrobić tym którzy nie zaszczepią się na koronawirusa!?

Epidemia koronawirusa, choć wydaje się, że powoli ustępuje, przyniosła szereg obostrzeń, nakazów i zakazów. Pojawiają się obawy, że te nakazy pozostaną i że rządy na świecie chcą wprowadzić globalną tyranię. Bill Gates zapowiedział, że chce zaszczepić na koronawirusa każdego obywatela, i wprowadzić dla każdego kartę odporności, bez której niemożliwe będzie podróżowanie. Jak zawsze, część ludzi nie będzie chciała się szczepić na koronawirusa.

Co elity zamierzają zrobić tym, którzy nie będą chcieli szczepić się na koronawirusa? Wypowiedź przedstawiciela elit, którą przeczytasz w tym artykule, nie pozostawia już cienia wątpliwości.

Przymusowo zaszczepić? Zamknąć w więzieniu? W psychiatryku? Zastrzelić?

Okazuje się, że nie.

Zamierzają zrobić nam coś innego. Wiem, że masoni bardzo szanują tych, którzy się im sprzeciwiają. Uważają takie osoby za posiadających własne zdanie, niezależnych i pełnoprawnych ludzi.

Cała reszta wg nich jest bydłem do rządzenia i kontrolowania.

Więcej przeczytasz w poniższym tekście.


Continue reading „Co elity chcą zrobić tym którzy nie zaszczepią się na koronawirusa!?”

LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!

Wielu ludzi zadaje sobie pytanie, czy istnieje lek na koronawirusa. Epidemia rozkręca się w coraz to nowych krajach, mamy tysiące zgonów na świecie na dobę. Początki zachorowań notuje się już w Afryce, gdzie w wielu krajach nie tylko służba zdrowia, ale i sama instytucja państwa nie istnieje. Ludzie się boją i chcieliby wiedzieć, czym leczyć koronawirusa.

W tym artykule postaram się na pytanie o lek na koronawirusa odpowiedzieć.

Lek na koronawirusa z Polski!?

W Polsce ruszy produkcja leku na koronawirusa który jest właśnie próbnie testowany w tej chorobie. Jest to stary i znany lek na malarię o nazwie chemicznej hydroksychlorochina. Nową, bardzo tanią metodę produkcji wynalazł Polak, prof. Bartosz Grzybowski. Produkcja ma ruszyć już niebawem. Patent na tę metodę produkcji ma zostać udostępniony całemu światu za darmo. Pomimo tego, że jest to lek na malarię, wykazuje on skuteczność także w leczeniu koronawirusa.

Podobną skuteczność wykazują znane już leki stosowane przeciwko retrowirusom takim jak HIV. Lekarze w Indiach ogłosili całkowitą skuteczność leczenia wirusa. Użyli kombinacji leków takich jak: Lopinavir, Retonovir, Oseltamivir i Chlorphenamine. Zaczęli sugerować używanie tej mieszanki leków reszcie świata. Dowiedziono też, że osocze pacjentów którzy przeszli koronawirusa i wyzdrowieli, może być wykorzystywane w leczeniu innych zarażonych.

Chiny przekupiły Światową Organizację Zdrowia (WHO), by ta przestała blokować terapię wysokimi dawkami witaminy C podawanej dożylnie w leczeniu koronawirusa. W Chinach z powodzeniem stosowano dożylne podawanie askorbinianu sodu, czyli zasadowej formy witaminy C w leczeniu tej choroby. Jednak to nie wszystko. Okazuje się bowiem, że również w Stanach Zjednoczonych używa się z powodzeniem dużych dawek witaminy C w leczeniu koronawirusa.

Witamina C w leczeniu koronawirusa? Lekarze z USA: TAK!

Jak donosi gazeta New York Post, poważnie chorzy pacjenci z koronawirusem w największym kompleksie szpitalnym stanu Nowy Jork, otrzymują ogromne dawki witaminy C – na podstawie obiecujących doniesień, że pomogło to ludziom w Chinach. Chorym oczywiście podaje się mieszaninę kilku leków, a witamina C jest dodatkiem do nich. Nie należy też traktować jej jako „cudownej pigułki” na koronawirusa, że weźmiesz sobie tabletkę z witaminą C i jesteś już bezpieczny.

Dr Andrew G. Weber, lekarz związany z instytucją zdrowotną o nazwie Northwell Health na Long Island, powiedział, że jego pacjenci chorzy na koronawirusa, którzy są na intensywnej terapii, natychmiast otrzymują 1500 mg dożylnej witaminy C.

Powiedział, że identyczne ilości tego silnego przeciwutleniacza są następnie podawane ponownie trzy lub cztery razy dziennie. Każda dawka jest ponad 16 razy wyższa niż zalecana przez National Institutes of Health, która wynosi zaledwie 90 mg dla dorosłych mężczyzn i 75 mg dla dorosłych kobiet. Świadczy to o tym, że te dawki ustalono zbyt nisko. Pytanie, dlaczego to zrobiono? Po to, by ludzie nie brali dostatecznej ilości tej witaminy i chorowali, a potem napędzali zysk korporacjom farmaceutycznym?

Continue reading „LEKARZE W USA STOSUJĄ WITAMINĘ C W LECZENIU KORONAWIRUSA!”