Tag: szczepionka

Szokujący brak dowodów na skuteczność szczepionki na grypę

Szokujący brak dowodów na skuteczność szczepionki na grypę

Dziś celny artykuł autorstwa dr Jerzego Jaśkowskiego o braku merytorycznych dowodów na skuteczność szczepionki przeciwko grypie.

Zwykliśmy poruszać tematykę szkodliwości szczepień. Tego, że zawierają toksyczne metale (rtęć, glin), i inne szkodliwe dla organizmu dodatki. Głównie konserwanty, wzmacniacze reakcji immunologicznej, a także odpadki z procesu produkcji.

Rzadko jednak porusza się tematykę niemal całkowitej nieskuteczności szczepionek, i porażkę kosztujących miliardy dolarów kampanii masowych szczepień. Okazuje się bowiem, że szczepionki, np te przeciwko grypie, mają skuteczność mniejszą niż placebo. Co oznacza, że wręcz szkodzą i zaostrzają przebieg grypy.

Warto poruszać tę tematykę, bo przy wielu dyskusjach, gdy podaje się argumenty o szkodliwości szczepień – Ci mało kumaci mówią, że owszem, może czasami one są szkodliwe, ale warto zaryzykować, bo polio, bo różyczka itp.

Tymczasem te szczepienia to porażka jeśli chodzi o skuteczność. Nie tylko nie spowodowały one eradykacji chorób zakaźnych, bo to zasługa większej higieny, profilaktyki i lepszych warunków życia. Zauważcie, teraz ludzie biednieją, więc znowu szaleje gruźlica i inne zakaźne, pomimo ciągłości kampanii szczepień.

Szczepionki wręcz wywołują te choroby, przeciwko którym mają zapobiegać, co potwierdzają dane historyczne. Ostatnio wystąpiło kilkadziesiąt tysięcy przypadków polio i paraliżu w Indiach i Pakistanie po kampaniach masowych szczepień rotarian i Billa Gatesa. Indie pozywają do sądu jego fundację. Przed kampanią masowych szczepień było tylko kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt przypadków Polio w Pakistanie, a teraz jest ich kilkadziesiąt tysięcy (ok. 50 do 60 tys.).

Przeczytaj też o grypie i szczepionkach:
Czy wiesz, że szczepionka na grypę jest groźniejsza niż sama grypa?
Grypa to niegroźna choroba, koniec z bredniami farmaceutów!
Grypa i objawy grypopobobne dla laików. Nie daj się nabrać na szczepienia
Dr. Jerzy Jaśkowski: świńska grypa i korporacje farmaceutyczne

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

Cytuję: „Urzędnik nie ma Ojczyzny, jemu wszystko jedno,
gdzie on jest i co on robi.
Urzędnik to nawet duszy mieć nie może.
Bo czy może mieć duszę maszyna do pisania? M.R.

Dlatego Unia EUROPEJSKA tak zwiększa liczbę urzędników. Jj

Jak uczy doświadczenie ponad 3 pokoleń stosowania szczepionki przeciwgrypowej, brak jakichkolwiek dowodów na skuteczność tej szczepionki. Czyli już 75 lat stosuje się coś, co nie tylko, że nie pomaga, ale wręcz powoduje cięższy przebieg choroby.

Po raz pierwszy szczepionkę przeciw grypie zastosowano w 1940 roku. Po podaniu tego preparatu w armii amerykańskiej zmarło koło 60 000 żołnierzy. Nigdy nie ujawniono nazwiska tego dzielnego inaczej generała, który zezwolił na taką bezmyślność. Nie ujawniono do dnia dzisiejszego również kulis tego procederu i kosztów zakupy tego preparatu.

Czyli przelania pieniędzy podatnika do prywatnych kieszeni. Przypomnę, że pojęcie grypy tzw. hiszpanki wymyślono 20 lat po epidemii, spowodowanej szczepieniem w 1918 roku żołnierzy wyjeżdżających na front do Europy. Tylko wyjątkowy nieuk albo troll może tamtą epidemię nazywać grypą hiszpańską. Nazwę „hiszpańska grypa” wymyślono w 1936 roku w Instytucie Rockefellera, jako slogan marketingowy sprzedaży szczepionek. Wiadomo, element strachu ułatwia w znacznym stopniu sprzedaż.

Pomimo utajniania faktów, obecnie ujawnione dokumenty wyraźnie wskazują na przyczynę tej epidemii. W podręcznikach z lat 20 brak jakiejkolwiek wzmianki o rzekomej grypie. Cały przebieg tej choroby był zupełnie odmienny od tego, co nazywamy grypą. I w tym miejscu powinniśmy się zastanowić, co robią tzw. eksperci, namawiający społeczeństwo do szczepienia się przeciw rzekomej grypie, powołując się na chwyt marketingowy „hiszpańskiej grypy”.

Niestety, handlarze szczepionkami przywłaszczyli sobie to pojęcie w celu zastraszenia społeczeństwa i zwiększeniu zysków. Jedyne epidemie, jakie są udokumentowane w XIX i XX wieku, datuje się od chwili wprowadzenia przymusu szczepień, czyli są poszczepienne.

Specjalni pisarze byli zaangażowani do podniecania wyobraźni na przykład statkami widmami w marynarce angielskiej. Marynarka angielska wprowadziła bowiem przymus szczepień przed wypłynięciem w morze preparatami, które nie były w ogóle sprawdzane.

Nie jest to odosobnione postępowanie. Wiadomo, że w wojsku wszystko robi się na rozkaz. O wiele łatwiej przecież przekonać jednego dowódcę, aniżeli setki cywilów. Tzw. „syndrom zatokowy”, który wystąpił w armii amerykańskiej po inwazji na Irak, spowodował kalectwo około trzystu tysięcy żołnierzy, z nieco ponad sześciuset tysięcy użytych w akcji.

W ten sposób namawia się obecnie Policję do szczepień, chociaż już w latach 70. w Anglii ten eksperyment został zrobiony i musiał zostać przerwany z powodu powikłań i nieskuteczności. To jest to, o czym piszę od 25 lat: eksperci medyczni przysłowiowe 100 lat za „murzynami”, z całym szacunkiem do Czarnoskórych.

Zbliża się nowy sezon „grypowy” i szczepionkarze zwarli szeregi, ruszając do dalszej dezinformacji. Pomimo, że Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego [jakiego narodu, Polska była zawsze wielonarodowa, a tym bardziej obecnie kiedy podobno dążymy do likwidacji pojęcia naród, co widać w programach szkolnych], mimo istnienia od 1964 roku ustawy o konieczności ewidencjonowania powikłań poszczepiennych, do dnia dzisiejszego nie publikuje na swoich stronach internetowych tych danych. Mało tego, podając dane zachorowań, nie podaje, ile osób z pośród chorych było uprzednio szczepionych.

Niemniej, na oficjalnych wykresach PZH widzimy wyraźnie, że po wprowadzeniu szczepień w 2009 roku, pod pretekstem rzekomo nowego wirusa AH1N1, liczba  chorych wzrosła o ponad trzysta procent. W 2008 roku zachorowało na choroby górnych dróg oddechowych, wirusowe i bakteryjne, łącznie około siedemset tysięcy osób. Po wprowadzeniu szczepień liczba chorych w kolejnych latach [2011] wzrosła do ponad miliona, a w sezonie 2012/13 przekroczyła ponad 3 miliony. A więc szczep się ludku, płać i płacz. Na to przecież czekamy my, czyli producenci i my, czyli urzędnicy żyjący z vatu.

http://www.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm

I dochodzimy do sedna. Bliżej niezidentyfikowana grupa ogłasza Ogólnopolski Program Zwalczania Grypy. Oczywiście zrozumiałe jest, że za pomocą szczepionek. Widać wyraźnie, że osoby z tym związane reprezentują jakieś bliżej niezidentyfikowane gremia prywatne. Taki prof. Adam Antczak reprezentuje prywatną fundację o szumnej nazwie  Instytut Oświaty Zdrowotnej. Źródło finansowania tego ośrodka jest nieznane. Ale prof. Antczak pełni w nim funkcję przewodniczącego rady naukowej. Co prawda żadnych prac naukowych nie można tam znaleźć, ale to brzmi dobrze.

Najciekawsze jest jednak do czego taki profesor nawołuje. Ano ni mniej ni więcej tylko do szczepienia .Jak twierdzi, „są grupy które nie powinny się zastanawiać, tylko działać, należą tu osoby po 65 roku życia, rodzice dzieci do 5 roku życia, a także kobiety w ciąży.” Są to bardzo rewelacyjne stwierdzenia, tym bardziej, że jak podkreślam, wypowiedzi te nie są potwierdzone żadnymi badaniami.

A co w tym temacie ma do powiedzenia nauka?

Nauka poprzez badania – ocenę prac zbiorczych wszystkich medycznych publikacji, które ukazały się na całym świecie na temat grypy i szczepień, a zostały zebrane i opracowane przez Cohrane Library:

Brak jakichkolwiek dowodów na skuteczność szczepionek przeciw grypie u dzieci w wieku do 2 lat.
Brak jakichkolwiek dowodów na skuteczność szczepionek u dorosłych osób i osób po 65 roku życia.
Brak jakichkolwiek dowodów na skuteczność szczepionek u personelu medycznego opiekującego się osobami starszymi w domach opieki.

Eksperyment przeprowadzony na pracownikach poczty w Anglii wykazał brak jakichkolwiek dowodów na skuteczność podawania szczepionki przeciw grypie tym pracownikom, narażonym na zmiany pogody.  Eksperyment przerwano z powodu powikłań.

Wartość szczepionki przeciw grypie u osób starszych jest taka sama jak mycie rąk. Dodatkowo badania kanadyjskie udowadniają, że szczepionki zwiększają częstotliwość hospitalizacji i wpływają na demencję osób starszych.

Badania amerykańskie wykazały około 4000 [czterech tysięcy] poronień u kobiet w ciąży, po szczepieniu przeciwko grypie. W związku z faktem, że, jak podał CDC, zgłaszalność powikłań to tylko około 1-5%, prawdziwa liczba poronień jest więc dwadzieścia razy większa. Mamy więc dwa problemy: na jakim poziomie jest rzekomy Oświatowy Instytut prowadzony przez pana profesora Antczaka? Co wynoszą z takiego prania mózgów studenci? Czym będą się zajmowali? Musisz sobie sam dopowiedzieć, Szanowny Czytelniku!

Przypomnę, że wirusów grypy i grypopodobnych dających te same objawy chorobowe jest ponad 200. Typowe objawy, to podwyższona temperatura, bóle mięśniowe, katar, kaszel. W szczepionce znajdują się najczęściej 2 szczepy, A i B. Czyli masz 90% szansy, że nie trafisz. Nie wspominając o tym, że czas przygotowania szczepionki to około 9 miesięcy, a wirus mutuje podobno bardzo szybko. A więc w momencie, kiedy zachorujesz, to będzie zupełnie inny wirus, aniżeli ten, z którego rok wcześniej przygotowywano szczepionkę. No ale co to obchodzi Instytut Oświaty Zdrowotnej i jego przewodniczącego.

Dodatkowo, każdy kto chociaż trochę śledzi piśmiennictwo medyczne, wie, że American J. Clinical Nutrition już 4 lata temu [2010r] opublikował wyniki badań udowadniające, że przyjmowanie około 1200 jednostek witaminy D na dobę u dzieci zmniejsza zachorowania na choroby wirusowe o 59%.

U dorosłych powinno się stosować przeliczenie 35 x masa ciała, plus 30% w związku z różną wchłanialnością preparatów. Każdy starszy lekarz o tym wie, ponieważ jedyna od lat 1970. epidemia grypy w Polsce wybuchła po zlikwidowaniu podawania tranu w szkołach. Widać wyraźnie zapominanie celowe, lub faktyczne, znanych faktów. Musisz sam odpowiedzieć sobie, PT Czytelniku, jakie pozamerytoryczne przyczyny wywołują te luki w pamięci osób związanych mniej, lub bardziej ściśle, z medycyną.

Jeszcze dalej idzie w swoich pokrzykiwaniach inna celebrytka szczepień, pracująca od lat na pograniczu medycyny pani prof.magister Lidia Brydak. Osoba ta twierdzi w reklamówce http://medexpress.pl/&#8221, z dnia 19 września, że: „to SKANDAL, że lekarze nie chcą się szczepić”. Widać wyraźnie różnicę poziomu wiedzy tej pani i znajomości piśmiennictwa naukowego –  medycznego. Pani prof. magister Lidia Brydak nawet nie wie, co było przyczyną epidemii w 1918/19 roku i powtarza gazetowe slogany o hiszpance. A podobno pracuje już 40 lat na poboczach medycyny.

Pani mgr prof. Brydak podkreśla, że Ustawa o Chorobach Zakaźnych obliguje pracowników służby zdrowia do informowania o konieczności szczepień. Już widać pierwsze przekłamanie. Ustawa obliguje do informowania zarówno o korzyściach, jak i negatywnych skutkach. Wytyczne, jakie otrzymały san-epidy, sprowadzają się do karania mandatami, lub wręcz zwolnieniami z pracy lekarzy, którzy informują pacjentów o negatywnych skutkach bezmyślnych szczepień.

Najzabawniej się tłumaczą przedstawiciele mazowieckiego Szpitala Brudnowskiego, przy ul. Kondratowicza 8, ogłaszając BEZPŁATNE szczepienia przeciw grypie. Minęło ćwierć wieku od zmian ustrojowych, kiedy to komuniści robili wszystko bezpłatnie z naszych podatków. Czyżby szczepienia przeciwko grypie opłacała dyrekcja szpitala z własnych, wysokich zarobków?  Radośnie to ogłasza p. Katarzyna Właś, tel. 604 *** *** (dane usunięte, są dostępne na innych stronach, Jarek Kefir). Możesz się sam Drogi Czytelniku zapytać tej pani, kto jej daje pieniądze i ile?

Już zupełnie na marginesie podam, że w tym samym artykule z reklamą szczepień występuje p.dr Ernest Kuchar z Kliniki Pediatrii I Chorób Infekcyjnych z Wrocławia. To tak, jak powiedziałem, na marginesie, ta informacja dla mieszkańców Wrocławia. Zawsze lepiej wiedzieć, gdzie się idzie.

Jaki jest mechanizm powstawania takich artykułów, nie wiem. Ale jak podała prasa zagraniczna [http://vactruth.com/], inny lekarz namawiający do szczepień, prof. Geoffrey Swain, otrzymał tylko jeden milion dolarów za propagandę szczepień. Oczywiście z góry zaprzeczam, że w żadnym przypadku nie odnosi się to do osób wymienionych powyżej. Wszelkie insynuacje są bezpodstawne.

Tylko dlaczego FBI prowadzi śledztwo w sprawie łapówek w Polsce?

Jaki jest wniosek z cytowanych reklamówek? Ano taki, że pranie mózgów mniej wartościowego ludka nad Wisłą będzie się nasilało. Musisz także pamiętać Szanowny Czytelniku, że ten zlewozmywak, jakim jest roztwór szczepionkowy, podawany tobie bezpośrednio do krwi, a więc zarówno metale ciężkie, aluminium, rtęć, jak i środki przeciwko zamarzaniu, zaburzają reakcje obronne organizmu. Udowodniły to prace kanadyjskie, wykazujące, że osoby szczepione kilkakrotnie ciężej znoszą kolejne zakażenia.

Kraje skandynawskie wycofały szczepionkę przeciw grypie z powodu ciężkiego powikłania, szczególnie ludzi młodych, zwanego narkolepsją, czyli nagłego, niespodziewanego zwiotczenia wszelkich mięśni. Zwiotczenie to jest nagłe, a więc nie poprzedzone żadnymi objawami. Wyobraź sobie, że prowadzisz samochód i nagle mdlejesz, gdzie się zatrzymasz?

Najciekawsze jest to, że p. profesor mgr Brydak, twierdziła publicznie, że biskupów będzie namawiała do apelowania o szczepienia. Widać wyraźnie, w jakim stopniu zna katechizm Kościoła Katolickiego. Kościół Katolicki zna pojęcie grzechu strukturalnego. Żadne osóbka biorąca udział w takim łańcuszku nie może tłumaczyć się zleceniem, czy procedurą, tak jak nie mogli się tłumaczyć w procesach norymberskich hitlerowcy.
Więcej o grzechu strukturalnym..

Ps. Ciekawe, dlaczego Izba Lekarska, strzegąca prawomyślności, nie reaguje na takie jawne dezinformacje, podawane przez jej członków:
„Rzekł stary diabeł do młodego
Nic to, w więzach organizacji, prawdę diabli wezmą”.

Pfizer w 2-12 roku 4 miliardy 100 milionów dolarów, GlaxoSmithKline 5 miliardów 260 milionów, Novartis 1 miliard 180 milionów, Merck oraz Sanofil łącznie 5 miliardów 270 milionów.

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Kontakt: jerzy.jaskowski@o2.pl

Wysportowana 24-latka przykuta do wózka inwalidzkiego po szczepionce przeciwko HPV [+18]

Szczepienia na HPV – konieczne czy szkodliwe? Poznaj fakty

szczepienia dzieci HPV

Tak to jest z dzisiejszą medycyną. Najpierw Cię zmanipulują w przychodni bądź ckliwymi reklamami w TV. Potem sprzedadzą Ci jakieś świństwo na które Ty weźmiesz kredyt, a potem płacz i zwijaj się całe dnie z bólu do końca życia.

Poniższa wstrząsająca historia dla osób o mocnych nerwach [+18] Przykro się czyta takie świadectwa. I nie są to przypadki odosobnione, jak mówi się oficjalnie – czyli mniej niż raz na 10.000 przypadków. Znam ze słyszenia (z reala i netu) wiele historii, gdzie rodzice dzieci, które dziś są coraz bardziej chore, nagle zaczynają kojarzyć sam początek choroby ich dzieci, ze szczepionką podaną przed laty.

Wybór należy do Ciebie, rodzicu, ale poniższe świadectwo powinien obejrzeć każdy z Was.

Autor powyższego wstępu: Jarek Kefir.

Portal Jarka Kefira na facebooku:


A teraz treść właściwa (artykuł + video):

Wysportowana 24-latka zostaje przykuta do wózka inwalidzkiego po szczepionce przeciwko HPV

Cytuję: „Przedstawiam Wam szokującą historię Żanety Krämer z Marburga. Jako małe dziecko, była mistrzynią w dyscyplinie tenisa stołowego. Następnie trenowała jujitsu. Wtedy nie wyobrażała sobie dnia bez uprawiania sportu i ciągłej, nieustającej aktywności. A na załączonym niżej filmie video – życie Żanety obecnie. Ta 24-letnia kobieta odczuwa non-stop ból, musi poruszać się na wózku inwalidzkim. Nie może wykonywać swojego zawodu – mechanika modelarstwa, jak i większości pasji, które tak bardzo ceniła. Co było przyczyną? Przyczyna to szczepionka na HPV (na raka szyjki macicy). To po niej nastąpiło gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia tej kobiety.

Żaneta Krämer opowiada swoją wstrząsającą historię:

-„W nocy budził mnie potworny ból, ciągle płakałam. Na przejście z jednego pokoju do drugiego pokoju musiałam poświęcić aż 45 minut. To jest okropne! Na samym starcie tego wszystkiego miałam dość życia i nie miałam ochoty na nic, odczuwałam tylko ból i leżałam przykuta do łóżka”.

Bywają takie dni, że Pani Żaneta Krämer nie może sama podnieść się z łóżka. Przy samym wstawaniu z niego musi korzystać z pomocy innych osób. Żaneta czuje się, jakby nie mogła w ogóle wykonać żadnego ruchu. Stawy puchną, ramiona i nogi sztywnieją. Trudno jej znaleźć siły by wykonać nawet, zdawałoby się, podstawowe rzeczy. Także żywot jej bliskich bardzo się odmienił.

Heike Krämer (matka):

-„Córka (Żaneta) w większość dni czuje się niedobrze, wyje z powodu silnego bólu, ma białą twarz. To mnie przeraża, widok tego, jak ona się męczy, bo nie wiem jak jej pomóc. Nastąpiły zmiany w mojej aktywności. Nie spędzamy urlopów wspólnie z mężem, gdyż nie mogę odpoczywać mając świadomość, że moja córka jest sama w domu. Gdy ma pogorszenie stanu zdrowia, nie może zrobić dosłownie nic. Po prostu nie mogłabym wyjechać z taką świadomością..”

Szczepionki przeciwko rakowi szyjki macicy były intensywnie reklamowane w mediach.
Reklama telewizyjna:
– Jako mama doświadczam jak moja córka rośnie i wkrótce będzie prowadzić własne życie. Nie chcę żeby rak szyjki macicy …

Jednak już krótko po wprowadzeniu tej szczepionki przed pięcioma laty, była ona bardzo kontrowersyjna. Są przypuszczenia, że doszło w Niemczech do wielokrotnych, ciężkich zachorowań a nawet do dwóch zgonów, jednak pewny związek ze szczepionką nie został do tej pory potwierdzony.
To chce teraz zmienić adwokat i ekspert od strat medycznych Hans-Berndt Ziegler z Marburga. Oskarża on w imieniu Żanety producenta szczepionki na odszkodowanie i zadośćuczynienie pieniężne za ból.

Hans-Berndt-Ziegler (adwokat i ekspert medyczny):
– „Jeżeli spojrzeć na skutki, które powstały u Żanety, jest to według mnie bezwzględne jak ta substancja mogła przejść kontrolę i mogła być reklamowana w mediach. Gdyby przed wprowadzeniem do sprzedaży myślało się więcej o ryzykach, przeprowadzało długookresowe badanie, to by takie rzeczy nie miały miejsca.”

Producent „Sanofi Pasteur” komentuje to bardzo krótko: „Nie ma związku między naszą szczepionką a chorobą Żanety Krämer”. Ale ta 24-o latka nie chce się poddać. Pierwszy sukces: pewien lekarz, który nie chce żeby jego nazwisko było podane, potwierdza związek miedzy szczepionką a chorobą Żanety.

Żaneta Krämer:
– „Angażuję się głównie w to, ażeby ostrzec inne dziewczyny i ich rodziców. To jest nie możliwe, że pomimo tego dalej się szczepi, chociaż pojawia się dużo problemów i dużo, dużo ludzi przez to cierpi.”

Precedensowy proces dziewczyny z Marburga przeciwko producentowi Gardasilu zacznie się najwcześniej w następnym roku. Gdyby go wygrała, to najprawdopodobniej ruszy fala oskarżeń dalszych przypuszczalnych ofiar”

Leki „na grypę”, obok szczepień, jedną z głównych przyczyn rozprzestrzeniania epidemii grypy

Leki „na grypę”, obok szczepień, jedną z głównych przyczyn rozprzestrzeniania epidemii grypy

Artykuł z dziedziny zdrowia. Ważne jest to, że jest to kolejny artykuł, który potwierdza, że jeśli chodzi o zdrowie – trzeba robić dokładnie odwrotnie, niż to zaleca się oficjalnie.

W poprzednich artykułach o szczepieniach na grypę ujawniłem, że szczepionki zamiast zapobiegać grypie, nie tylko powodują cięższy jej przebieg, ale poprzez zawartość szkodliwych substancji konserwujących, niszczą organizm.

Tak samo jest z rzekomo „cudownymi” lekami na gorączkę, ogólnie: grypę. Nadużywanie aspiryny w roku 1918 było jedną z przyczyn masowego rozprzestrzenienia się grypy hiszpanki. Dawniej gorączkę zbijano dopiero gdy przekroczyła 40 stopni Celsjusza, a dziś nadużywanie leków na grypę / gorączkę jest nagminne.

Biorąc lek na gorączkę, hamujesz naturalną reakcję obronną organizmu. Tak samo jest z lekami na biegunkę. Każda biegunka jest objawem ZATRUCIA organizmu. Organizm jest mądry i chce szybko wydalić truciznę. Dlatego przy biegunkach trzeba czynić dokładnie odwrotnie, niż zalecają to reklamy środków przeciwbiegunkowych.

Trzeba brać leki na przeczyszczenie – np bisacodyl, i jednocześnie uzupełniać elektrolity. Można to zrobić w postaci roztworu soli fizjologicznej: na litr letniej wody, dajemy jedną łyżkę soli morskiej lub soli kamiennej – czyli tej brudnej. (Ta sól syntetyczna się nie nadaje). Do tego, wiadomo: magnez, potas (nie za dużo) i wapń, podawane w 2-godzinnych odstępach czasowych.

Przeczytaj też o szczepieniach na grypę na mojej stronie:

zapobieganie grypie szczepienia
Czy wiesz, że szczepionka na grypę jest groźniejsza niż sama grypa?
Czy szczepić się na grypę? Kulisy afer szczepionkowych
Szczepienia na grypę to źródło chorób, zgonów i epidemii
Coraz więcej lekarzy ostrzega przed szczepionkami na grypę. Zanim się zaszczepisz, poznaj rzetelne fakty naukowe!
Akcja ulotkowa o szczepieniach – pobierz ulotki i przyłącz się!

-przyp. Jarek Kefir

Zapraszam do przeczytania artykułu właściwego:

Leki przeciwgorączkowe są jedną z głównych przyczyn epidemii grypy

Cyt. „Do takiego wniosku doszli naukowcy z McMaster University w Halifax, którzy postanowili podzielić sie swoimi spostrzezeniami z czytelnikami czasopisma Proceedings of the Royal Society B. Ludzie chorujący na grypę często sięgają po leki, które maskują u nich objawy, przez co nie mają oni świadomości, że zarażają ludzi przebywających w ich najbliższym otoczeniu.

Wzrost temperatury w przebiegu przeziębienia i grypy to jeden ze sposobów, w jaki nasz organizm radzi sobie z infekcją. Dlatego ludzie, próbując ją obniżyć, nieświadomie niszczą jeden z naturalnych mechanizmów obronnych. Wirusy w takim przypadku znacznie aktywniej się rozmnażają i kumulują w organizmie.

Eksperci ostrzegają, żeby nie brać leków przeciwgorączkowych bez porozumienia z lekarzem. Nie powinno się też wracać do szkoły, czy pracy od razu gdy gorączka spadnie, gdyż ryzyko rozprzestrzenienia infekcji na innych ludzi jest nadal wysokie. W takim wypadku lepiej zostać dzień, dwa dłuzej w domu, aby upewnić się, że na dobrze uporaliśmy się w infekcją.

Niektórzy naukowcy uważają, że podczas epidemii „hiszpanki” w 1918r., podczas której zmarło 50 -100 mln ludzi, powszechne stosowanie aspiryny było jedną z przyczyn nasilenia zachorowalności i w konsekwencji doprowadziło do wzrostu śmiertelności w ówczesnym społeczeństwie”

Źródło: http://tylkomedycyna.pl/wiadomosc/leki-przeciwgoraczkowe-sa-jedna-glownych-przyczyn-epidemii-grypy

Świńska grypa: jak media i korporacje oszukały społeczeństwa i ile zarobiły

Cytuję: „Jak wiadomo czas leczy rany i już w latach 90-tych wymyślono ptasią grypę. Niestety z wyjątkiem odpowiednich, znanych sekcie szczepionkarskiej  kurników, dzikie ptactwo nie chciało chorować w żadnym kraju. Także narodowy ptak USA – indyk nie chorował. W sumie przygotowane z wielką pompą lekarstwo na ptasią grypę Tamiflu i Relenza  kosztujące w Polsce ok. 200 złotych nie dały spodziewanego zysku. Zwykła aspiryna, za 2 złote była skuteczniejsza. Wiem to z własnej praktyki.

Cały “cyrk” ze szczepionkami i grypą rozpoczął się od chwili mianowania  Donalda Rumsfelda na Sekretarza Obrony w USA. Pan Sekretarz wydał od razu 1.8 miliarda dolarów  na leki zabezpieczające wojsko przed grypą.   Pomimo, że dowody na skuteczność leczenia  tymi preparatami były słabiutkie to akcje firmy, po zakupie rządowym skoczyły o 50 %.  Nie trzeba dodawać, że p. Rumsfeld był akcjonariuszem tej firmy.
W związku ze słabą sprzedażą leków  firma produkująca to lekarstwo zmieniła zakres stosowania leku. Obecnie, jak podaje to  nowa ulotka, jest ono  dobre  nie tylko na  ptasią grypę ale także  i na zwykłą. Niestety z wyjątkiem określonych kół medycznych lek nie był specjalnie stosowany. W związku z tym zysk był nadal mały.

Wymyślono więc świńską grypę, ale zastosowano ten sam chwyt propagandowy co z grypą hiszpańską.
Tutaj podobnie, najpierw  nazwano ją meksykańską, ale po protestach Meksyku zmieniono nazwę na świńską.  Rzekomo pierwsze zachorowanie stwierdzono na farmie  La Gloria u 5 letniego meksykańskiego chłopca  9 marca 2009 roku. Ciekawe jest  to, że  nikt z rodziny ani otoczenia tej rzekomo pierwszej ofiary  wirusa AH1N1 , znanego przecież od 1976 roku, nie zachorował!. Dziwnym trafem przeoczono także wykonanie badań laboratoryjnych u tego chłopca, potwierdzających obecność tego  rzekomego wirusa. Ciekawostką nigdy niewyjaśnioną zostanie fakt, ze WHO mając jedynie 20 potwierdzonych laboratoryjnie przypadków zachorowań na AH1N1 ogłosiła 6 stopień pandemii .

Rozpoznano to zakażenie jako  wirusowe A H1N1, czyli takie samo jak przed 30 laty. Do dnia dzisiejszego nie wiadomo na jakiej podstawie! W 12 przypadkach potwierdzono zgodność genetyczną z wirusem AH1N1 , tj. takim samym jaki występował  w Kaliforni.  Jednak dokładne badania wykazały, że sekwencja homollogii BLAT z świńskiej-meksykańskiej grypy  zarówno Hemaglutinin HA białka powierzchniowego, jak i niestrukturalne [NSI  hamowanie białka] są nowatorskie w rekombinacji i nie zidentyfikowane wcześniej w przyrodzie na całym świecie. Co jednoznacznie wskazuje na sztuczną modyfikację.

Ciekawa jest również sprawa potwierdzania laboratoryjnego wirusa. Wirusologom z CDC udało się rozpoznać wirusa w  97 przypadkach ale podobno w Meksyku chorowało kilkadziesiąt tysięcy ludzi,  a w USA aż  47 milionów.  Jeżeli w Polsce jedno badanie u p.prof.mgr Lidii Brydak kosztowało ponad 300 złotych [ podrożało o 50% po ogłoszeniu przez WHO pandemii] to jakie olbrzymie pieniądze trzeba by przeznaczyć na wykonanie tych milionów badań. Analiza wydatków nie potwierdza takich sum. W jaki sposób więc wirusolodzy wiedzieli od kogo pobierać materiał do badania? Zostaje to słodką tajemnicą handlarzy szczepionek.

Badania genetyczne tego rzekomego wirusa wskazują, że  ptak z Ameryki Północnej powinien przylecieć do Europy. W Europie ten jeden ptak powinien zarazić świnie. Następnie  inny ptak powinien zarazić się od tych świń i polecieć do Azji aby tam w Hongkongu zarazić inne świnie.  Następnie azjatyckie świnie powinny stworzyć warunki do mutacji tego wirusa aby stał się przenoszalny na ludzi. No potem już prosta droga. Wirus musiałby trafić do człowieka lecącego do USA który oczywiście wcześniej musiałby pracować z tymi zakażonymi świniami,  co jak wiadomo często się turystom trafia. A następnie przesiąść się  na człowieka lecącego lub jadącego do Meksyku. Potem jeszcze ten nosiciel musiałby spotkać się tylko z tym małym 5 letnim chłopcem i tak kombinować aby zarazić tylko jego ale nikogo więcej z miasteczka.

Jak więc widzimy “kombinacja “intelektualna urzędników medycznych jest wręcz nieprawdopodobna a z punktu widzenia wiedzy naukowej jej realność jest zerowa.  Nie przeszkadza to sekcie wakcynologiczno-epidemiologicznje nadal ją rozsiewać w prasie.

Badania wykazały także z całkowitą pewnością, że wirusa tego nie stwierdzono w otoczeniu hodowli trzody chlewnej w pobliżu obszaru określonego jako “pacjent zero” przez CDC. Tak więc w promieniu co najmniej 80 km od farmy  w Perote [Meksyk] nie było takiego wirusa,  więc nie można go przypisać do meksykańskich lub północnoamerykańskich świń!!!

Jak  opisałem sprawa jest niezmiernie prosta i nie stanowi żadnego problemu dla naszych mniej lub bardziej rządowych ekspertów z dziedziny Zdrowia Publicznego, Epidemiologii i Wakcynologii oraz tych setek pożytecznych idiotów. Przez ostatnie 3 lata to właśnie oni występując w mass mediach  te” duby smolone” wciskają społeczeństwu.

Widzimy więc na tym przykładzie co warte są “wiadomości” prasowe oraz, że moje twierdzenie  iż polska medycyna jest 100 lat za murzynami [ z całym szacunkiem dla czarnoskórych] jest jak najbardziej uzasadnione. Przecież  w okresie tych kilku lat żaden profesor medycyny w Polsce,  nie zaprotestował przeciwko wciskaniu tej ciemnoty medykom ani społeczeństwu!.

Konieczne jest zwrócenie uwagi na to, że tylko 50 mil od punktu wybuchu epidemii AH1N1 w Meksyku znajduje się zakład produkcyjny firmy Baxter w Cuernavaca. Fabryka  jest znana  z produkcji szczepionek przeciwko meningokokom oraz kleszczowemu zapaleniu opon mózgowych. Fabryka ta przesłała zwykłą pocztą  72 kg materiału szczepionkowego – czyli skażonego do powielania Gdyby nie dociekliwość czeskiego wirusologa , który wykrył i unieszkodliwił wirusy epidemia mogłaby wybuchnąć w Europie. Jak wiadomo polska placówka wirusologiczna prof.  B.Bucholc nic nie była w stanie wykryć.  Dlaczego?

Będąc w tym czasie [ 2009 r] w Meksyku stwierdzam, że nie widziałem w ogóle  żadnych objawów epidemii ani w stolicy ani na prowincji. Był to obraz zaskakujący odbiegający od tego jaki obserwowałem poprzez internet w  Polsce.  Polskie media w wiadomościach podawały apokaliptyczny obraz sytuacji w Meksyku spowodowanej przez rzekomą epidemię grypy.  Jak pamiętamy w Polsce straszono epidemią wirusa i robiono “spektakle cyrkowe” na lotniskach.  Tak wiec, zastosowano taką samą technikę dezinformacji, jaką stosowano już przed pierwszą wojną światową i którą doskonale opisał dr Majakowski w swoich pamiętnikach.

Musisz więc sam się  Drogi Czytelniku domyśleć dlaczego rządy stosują takie oszustwa bez względu na epokę i kraj? Wirus AH1N1 jest znany od ponad 40 lat, czyli więcej aniżeli od jednego pokolenia i lekarze umieją leczyć jego skutki stosunkowo tanio. Nie dawało to  jednak określonych zysków firmom farmaceutycznym. Trzeba było aż zmiany definicji epidemii i pandemii przez WHO oraz zmasowanego ataku propagandy, by w atmosferze strachu osiągnąć odpowiednie zyski.

Wojsko cały czas jest używane do testowania na większą skalę nowo powstałych szczepionek. Kupowane  przez wojsko szczepionki, najczęściej mają mały związek z sytuacją medyczną. Przykładem tego była sprawa stosowania aż 16 szczepionek w ciągu 3 miesięcy, u żołnierzy przygotowywanych do ataku na Irak.  Stosowana w medycynie klinicznej  zasada dopuszcza  podawanie kolejnej szczepionki po okresie co najmniej 4-6 tygodni od otrzymania poprzedniej. Stąd kolejna epidemia  która wystąpiła w armii.

Jak to pisano już przed 50 laty, skuteczność szczepionki przeciwko grypie jest zerowa.  Wykazały to jednoznacznie badania przeprowadzone np. w 2004 roku. Pomimo tego, że nastąpił spadek zaszczepialności o 40 %,  śmiertelność wcale nie wzrosła.

Podobnie jak w 1968 roku i 1997 roku przygotowano szczepionkę nie z tym wirusem, który powodował epidemię sezonową, więc tak wyprodukowana szczepionka nie trafiła do handlu. Innymi słowy w tych dwu latach nie szczepiono ludzi. I co ? I nic !. Nikt nie był szczepiony, a śmiertelność zmalała, a nie wzrosła!
Ciekawe dlaczego polscy epidemiolodzy, prof, Zieliński , prof J.Wysocki dr Mrukowicz,  dr … nigdy nawet o tym nie wspomnieli. O  PT  pracownikach Narodowego Instytut Zdrowia nie będę wspominał,  wiadomo interes to interes.

Celowość podawania szczepionek, oprócz ich nieskuteczności, wikłają dodatki znajdujące się w szczepionkach.”

Autor: Dr Jerzy Jaśkowski

Przeziębienie i grypa a witamina C

Przeziębienie i grypa a witamina C: tajemnice zdrowia

Witamina C – czym jest dla przeciętnego zjadacza chleba? Większość z nas jak łapie infekcje, grypy i inne tego typu choroby – idzie do apteki po sprytnie reklamowany rutinoscorbin, łyka jedną, góra dwie tabletki dziennie i uważa, że problem rozwiązany. Że i tak trzeba te siedem dni przeleżeć w łóżku, tudzież pomęczyć się w szkole czy w pracy, masowo zarażając innych.

Te błędy biorą się z dwóch rzeczy. Po pierwsze, w rutinoscorbinach czy cerutinach jest tyle tej witaminy C, co kot napłakał – 60 mg do góra 100 mg. W zasadzie jedyną zaletą takich preparatów jest dodatkowa zawartość rutyny / rutozydu, naturalnego przeciwutleniacza. Dzisiejsza norma dobowa (GDA) dla witaminy C to właśnie 60 mg, według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Te 60 mg witaminy C to wytwarza codziennie maleńka myszka polna, a co dopiero mówić o 90-kilogramowym dorosłym mężczyźnie. Żeby było jeszcze śmieszniej, cała ludzkość ma defekt w kodzie genetycznym (DNA). Ludzie i świnki morskie jako jedyne ssaki na naszej planecie w ogóle nie wytwarzają witaminy C.

Przechodząc do rzeczy: witaminę C musimy więc uzupełniać w postaci tabletek i / lub suplementów diety, bądź najlepiej w formie owoców i warzyw. Tak naprawdę dorosły człowiek, aby zachować pełnię sił i zdrowia, potrzebuje nie 60 mg witaminy C, ale 30.000 mg – 60.000 mg! Czyli 30 do 60 gramów. Ale przecież nikt takich dawek nie będzie brał, bo po pierwsze takie dawki obciążają nerki (o tym w dalszej części artykułu) a po drugie – mogą powodować silną zgagę, i doprowadzić nasze finanse do ruiny. Rozsądne dawki witaminy C dla dorosłej osoby to 3.000 mg w czasie zdrowia, i do 6.000 mg w czasie choroby, przeziębienia, grypy, osłabienia odporności, anginy, gruźlicy itp itd. Oczywiście, te 3.000 mg witaminy C w czasie zdrowia należy przyjmować przewlekle, najlepiej całe życie. Są jednak pewne bardzo rzadkie przeciwwskazania, o tym napiszę poniżej.

Jednak sprawa komplikuje się jeszcze bardziej. Otóż witamina C witaminie C nierówna. Na rynku są dostępne najróżniejsze formy witaminy C. Większość z nich to formy syntetyczne, które wchłaniają się w 20% – 30%, reszta jest wydalana przez nerki z moczem. Są też dostępne naturalne formy witaminy C, w mniejszych dawkach, ale za to wchłaniają się w co najmniej 98% i nie obciążają nerek.

.

Ostrzeżenia dotyczące zażywania dużych dawek witaminy C

-duże dawki, szczególnie syntetycznej witaminy C, są niewskazane dla osób z uszkodzeniem nerek (niski kliners kreatyniny itp).

-nie są też wskazane u pacjentów, które leczą się farmaceutykami, które same w sobie szkodzą na nerki. Koniecznie zapytaj o to lekarza prowadzącego!

-w tym tekście przedstawiłem możliwość wysypywania zawartości kapsułki z witaminą C do wody. Jednak – uwaga! Nigdy nie rób tak z tradycyjnymi, syntetycznymi farmaceutykami, np antybiotykami, lekami nasercowymi, psychotropami, lekami na cukrzyce, gruźlice, i wieloma innymi lekami. Te tabletki musisz połykać w całości, nie wolno Ci ich rozkruszać, dzielić, gryźć, żuć. Takie numery przechodzą tylko z witaminą C, która żadnej krzywdy Ci nie zrobi! Zaś leki na receptę źle stosowane, np. rozkruszane, mogą Ci bardzo zaszkodzić!

-należy ostrożnie stosować duże dawki witaminy C u osób z kamicą nerkową bądź czynną chorobą wrzodową żołądka / dwunastnicy.

-dobowe zapotrzebowanie na witaminę C, choć oscyluje w granicach 1000 – 6000 mg, może się różnić w zależności od wagi ciała, płci, diety, palenia bądź niepalenia tytoniu, spożywania alkoholu, wieku, przyjmowanych leków, stanu odporności i wielu innych czynników.

-tabletek ani kapsułek nie należy podawać dzieciom poniżej 6 lat ani osobom starszym, wycieńczonym itp.

.

A teraz, co pozytywnego robi witamina C:

-jest podstawową profilaktyką zawału serca i udaru mózgu.

-jest profilaktyką miażdżycy, choroby wieńcowej, arytmii i innych chorób serca, razem z podawaniem preparatów magnezu, potasu i naturalnych witamin z grupy B (zawiera je spirulina).

-brana w dużych ilościach, profilaktycznie, powoduje, że w ogóle nie łapiesz infekcji, nawet przeziębienia, a jeśli już – to trwa to dwa, trzy dni i objawia się lekkim katarem.

-witamina C może być z powodzeniem stosowana jako profilaktyka nowotworów, ze względu na swoje antyoksydacyjne właściwości. Powinna być brana podczas chemioterapii, przy wycinaniu guzów i guzków itp.

-podczas sepsy (posocznicy piorunującej) należy stosować dożylne, kroplówkowe wlewy z askorbinianu sodu, czyli formy witaminy C przeznaczonej do kroplówek. Nie należy rezygnować wtedy z silnych antybiotyków, ale lepiej dać „wziatkę” ordynatorowi szpitala na którym znajduje się chora, bliska osoba, aby ten zlecił, oprócz standardowych procedur, intensywne kroplówki z witaminy C.

-istnieją przesłanki, że boreliozę z Lyme, przenoszoną przez kleszcze, można wyleczyć stosując specyficzne antybiotyki wraz z intensywnymi kroplówkami z askorbinianu sodu (witaminy C). Poczytajcie o „biologicznym leczeniu boreliozy”.

-witamina C to witamina młodości. Dlaczego palacze papierosów mają z wiekiem coraz więcej zmarszczek, a ich skóra w zastraszający sposób niszczeje? Dzieje się to tak, ponieważ nikotyna i substancje z papierosów usuwają te resztki witaminy C, które uda się statystycznego Kowalskiemu wchłonąć. Wtedy wolne rodniki, nieograniczane przez witaminę C – której nie ma, masowo atakują, jako pierwsze, komórki serca i skóry..

Powyższy tekst ma wartość informacyjną i edukacyjną, jeśli bierzesz przewlekle jakieś leki, chorujesz na przewlekłą chorobę – przed zastosowaniem rad tutaj zawartych poradź się lekarza.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

Szczepionka HPV – szkodliwość

1. Tytułem wstępu, czyli prolog.
Planowałem ostatnio napisać tekst na temat kalendarza szczepień obowiązkowych tak, aby uchwycić te wątki, których dotąd nie poruszaliśmy. Jednym z tych wątków była właśnie szczepionka przeciwko wirusom brodawczaka (HPV), który to wirus jest podejrzewany o wywoływanie raka szyjki macicy. I właśnie w oparciu o ten pojedynczy wątek postanowiłem napisać ten tekst. Dlaczego? Bardzo zaskoczyła mnie ilość materiałów na temat szczepionki przeciwko HPV, które wyszukałem w internecie. Materiały te mówią o licznych aferach, niedociągnięciach, manipulacjach i wielu innych przejawach złej woli wielu ludzi, którzy uczestniczyli w powstaniu, wyprodukowaniu, a następnie promowaniu tej szczepionki. Ta sprawa nosi znamiona międzynarodowej afery kryminalnej, która sięga najwyższych instytucji powołanych rzekomo do dbania o dobro nasze i o dobro nauki. W sprawę zamieszany jest nawet komitet noblowski i agenda rządowa USA (FDA). Tymczasem w przyszłości szczepieniem obejmie się dalsze tysiące Polek. To dlatego postanowiłem, że napiszę tekst poświęcony w całości temu zagadnieniu. Inne sprawy mogą poczekać. A więc zaczynamy.
2. Bulwersująca sprawa szczepionki na HPV.
Jest to szczepienie przeciwko wirusom mogącym wywołać raka szyjki macicy. Szczepionka ma nazwę handlową ‚Gardasil’ (w Polsce prawdopodobnie ma nazwę ‚Silgard’ jest produkowana przez korporację Merck). Sprawa bulwersuje tym bardziej, że tym preparatem szczepiono kilkadziesiąt tysięcy dziewczynek w Polsce (dane z 2009 roku) i planowane są kolejne, ‚obowiązkowe’ szczepienia.
Po pierwsze: szczepionka w tym wypadku jest niepotrzebna, ponieważ regularna diagnostyka cytologiczna i odpowiednia profilaktyka pomagają zwalczać tą chorobę w 100% przypadków. Jak? Jeśli wykonuje się badania regularnie, to można odpowiednio wcześnie usunąć powstające w macicy twory, które mogły by w przyszłości zmienić się w komórki rakowe. Choroba tato długi i powolny proces, trzeba lat, aby zmiany w macicy przekształciły się w komórki stricte rakowe. Co więcej, mitem jest fakt, iż choroba ta jest często występującą wśród naszej populacji. W Polsce na raka szyjki macicy umiera rocznie około 2000kobiet, głównie z powodu tego, iż regularne badania w tym kierunku robi zaledwie 15% populacji. Gorzką ironią losu jest to, iż często wystarczy jedno badanie na dwa, trzy lata, gdyż proces nowotworzenia się zmian jest długotrwały, jak wspomniałem powyżej. W dodatku szczepionka ta nie jest szczepionką stricte na raka. Szczepionka ta jest wycelowana w cztery rodzaje wirusów HPV, które są podejrzewane o wywoływanie raka szyjki macicy. O wywoływanie tej choroby jest zaś podejrzewana aż setka wirusów. Tymczasem nie każdy kto jest zarażony HPV automatycznie choruje na raka szyjki macicy. Prawda jest taka, że tylko niewielki odsetek kobiet zarażonych wirusem choruje na raka. Co więcej ? najczęściej zdarzają się takie zachorowania, gdy kobieta w ogóle nie jest zarażona wirusem HPV, a pomimo tego choruje. Ale to nie wszystkie kontrowersje. Okazuje się bowiem, że wielu naukowców neguje możliwość wywoływania raka szyjki macicy przez wirusa HPV…
Nicholas Regush napisał w ‚Vaccine Madness (‚Szaleństwo szczepień’): ‚Jednak w roku 1992 pojawiła się wątpliwość w sprawie dominującej i coraz bardziej umacniającej się teorii, że przyczyną raka szyjki macicy jest HPV. Wątpliwość tę zgłosił Peter Duesberg i Jody Schwartz, biolodzy molekularni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.
Przedstawię wam teraz opinię wirusolog, prof. Anna Goździcka-Józefiak, kierownik Zakładu Wirusologii Molekularnej Collegium Biologicum Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Twierdzi ona, iż szczepienia na HPV są bezzasadnym marnowaniem publicznych pieniędzy i nie chronią przed rakiem – kliknij tutaj (pani profesor nie mówi całej prawdy o szczepionkach ale warto przeczytać)

3. Po co więc ten cały cyrk związany ze szczepionkami?
Mówicie państwo, że to się w głowie nie mieści? Tak, to prawda,coraz częściej słyszę te słowa, ale ja też miałem podobne myśli, gdy po raz pierwszy w życiu poznałem ponurą prawdę o szczepionkach i ogólnie o systemie opieki zdrowotnej. Oczywiście,najlepszym wyjściem byłoby, zamiast kosztownych i nie do końca bezpiecznych szczepień (a o tym za chwilę), wprowadzać kompleksowe programy profilaktyki i ochrony dla kobiet. Takie programy z powodzeniem funkcjonują już na zachodzie, i np w Finlandii na raka szyjki macicy umiera tylko kilkanaście kobiet rocznie w skali całego kraju. Tylko kłopot jest w jednym: jeśli nie wiadomo o co chodzi,to chodzi o pieniądze. To oczywiste, że długofalowe programy profilaktyki są bardzo kosztowne. Dla lokalnego polityka, w Polsce często powiązanego z szarym, szemranym biznesem, lokalnymi sitwami i układami, po prostu lepiej jest zainwestować jednorazowo pewną sumę w szczepionki, niż fundować kolejny, bardzo kosztowny program profilaktyki. Są liczne plusy takiej decyzji dla takiego lokalnego polityka. Po pierwsze, pressing ze strony firm farmaceutycznych i środowisk lekarskich, związany także ze sporymi gratyfikacjami finansowymi. Nie łudźmy się, że jest inaczej, w końcu Polska lokalna stoi układami, sitwami, kopertami i korupcją. Szczepienia odbywają się w szkołach bądź przychodniach i są darmowe, ale za szczepionki i tak płacą podatnicy. Takie szumne i prowadzone z wielkim rozgłosem akcje szczepień dodatkowo pomagają lokalnemu politykowi ugłaskać elektorat. I kółko się zamyka, a programów profilaktyki i realnego wykrywania choroby dalej nie ma. System po drodze zatracił możliwość rzeczywistej pomocy chorym i stał się samonapędzającą się machiną.
Warto tutaj dodać, że szczepione w ostatnich latach dziewczynki wejdą w okres ujawniania się choroby za 20 – 30 lat. Powinny być prowadzone specjalne rejestry zaszczepionych osób aby móc w przyszłości ocenić skuteczność szczepionki. Niestety, ale nic takiego nie ma miejsca! Zaszczepione osoby nie są nigdzie rejestrowane. (źródło – kliknij tutaj)
Prywatnie dodam, że to znakomity sposób, aby firma produkująca szczepionki uniknęła odpowiedzialności za ewentualne długofalowe skutki uboczne, o ile takie skutki wystąpią w przyszłości. A jest się czego obawiać, bo oskarżenia wysnuwane przez przeciwników tej szczepionki są poważne. Ale o tym w dalszej części tekstu.
Zadziwia tutaj postawa mediów, które zamiast rzetelnie informować nas o zagrożeniach i możliwości zaradzenia im, sieją propagandę w rytm melodii granej przez wielkie koncerny. Media najczęściej pomijają oczywisty dla lekarzy fakt, że diagnostyka cytologiczna połączona z kolposkopią daje prawie że 100% zabezpieczenie. Są to badania nieinwazyjne, pozbawione skutków ubocznych.
Polecam artykuł na ten temat sygnowany przez prof Alicję Zobel: http://www.bibula.com/?p=14568

4. A co ze skutkami ubocznymi szczepionki?Okres badań szczepionek, ich działań niepożądanych trwa 3,czasami 4 lata, a w niektórych wypadkach jest wydłużony nawet do 10 lat. Tymczasem szczepionka na HPV została dopuszczona po znacznie krótszym okresie badań niż 3lata. Nie dziwi to was? Długofalowe skutki uboczne szczepionki wciąż pozostają nieznane. Do dziś poznane skutki uboczne to, poza skutkami typowymi dla szczepionek, także: paraliż, porażenie nerwu twarzowego, zespół Guillaina – Barra i napady padaczki. Polecam tekst o kulisach wprowadzaniu podejrzanych szczepionek na rynek w USA i Kanadzie. Okazuje się, że rynek ten jest wart około jednego miliarda dolarów i dzięki skutecznemu lobbingowi został przejęty w całości przez korporację Merck

Pooza tym AbbyLippman, profesor epidemiologii na Uniwersytecie McGilla i jego koledzy, przeprowadzili przegląd aktualnej literatury na temat szczepionki przeciwko HPV i okazało się, iż:
-nie jest jasne na jak długo szczepionka będzie efektywna;
-albo czy iniekcja przypominająca będzie potrzebna w późniejszych latach;
-jest też brak danych, na temat efektywności szczepionki HPV jeżeli została podana w tym samym czasie z inną szczepionką.
Źródło – kliknij tutaj 

podsumowując:widać, że ktoś kręci niezły biznes na sprzedawaniu złudnej nadziei. Zresztą radny z miasta Poznania przeprosił oficjalnie rodziców za to, że im takową dano.
W USA zanotowano około30 nagłych przypadków śmiertelnych tuż po zażyciu tej szczepionki. Warto tutaj zaznaczyć, że są to informacje oficjalne.Zaś polityka tego systemu jest taka, iż tylko 1% do 10% przypadków zgonów / powikłań jest oficjalnie odnotowywanych jako bezpośredni skutek szczepienia. A co z pozostałymi 90 – 99% zgonów i powikłań?To proste: nie są one oficjalnie kojarzone ze szczepieniem,częściowo po to, aby zamaskować prawdę. Nieświadomym niczego rodzicom nie mówi się, że choroba czy śmierć ich dziecka mogły mieć związek ze szczepieniem. Tak właśnie działa ten system,gdzie statystyki są zaniżane nawet o 99%. to szokujące stwierdzenie, ale potwierdzają te tezy wybitni eksperci, tacy jak prof Majewska, pracownik Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Polecam ripostę prof Majewskiej na oszczerczy list wystosowany przez tzw ‚niezależnych ekspertów’ z państwowego zakładu higieny ? kliknij tutaj
Właśnie tam pani Majewska stwierdza, iż statystyki szkodliwości szczepionek są celowo zaniżane nawet o 99%.

Film obrazujący część programu wyemitowanego w telewizji TVP 2 – coraz więcej ofiar szczepionki na HPV (Gardasil) kliknij tutaj

Według organizacji Sojusz na rzecz Ochrony Badań Człowieka (Alliance for Human Research Protection, w skrócie AHRP) szczepionka na HPV Gardasil nie jest wcale szczepionką bezpieczną. Aby uzyskać wszelkie kryteria związane z bezpieczeństwem, dopuszczono się sprytnej manipulacji. Otóż amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA) zezwolił korporacji Merck na używanie bardziej reaktywnego placebo zawierającego.. aluminium. To placebo z dodatkiem aluminium
jest używane po to, aby sztucznie zwiększyć pozory bezpieczeństwa eksperymentalnego leku lub szczepionki w próbach klinicznych. W taki oto sposób nie do końca bezpieczna szczepionka uzyskała wszelkie zezwolenia, ponieważ podano bardziej reaktywną (i tym samym: bardziej szkodliwą) formę placebo. Link do źródła tych informacji po angielsku – kliknij tutaj  Tak się proszę państwa kręci lody na służbie zdrowia.

Pamiętacie może słynne zdanie posłanki Sawickiej, oskarżanej o korupcję? Mówiła ona, że na służbie zdrowia będą kręcone lody. I są kręcone – oto bowiem do obowiązkowych szczepień Gardasilem przymierza się polskie Ministerstwo Zdrowia. Planuje się, że szczepienia obejmą dziewczęta w wieku 12 i 13 lat. Koszt zaszczepienia jednego rocznika (trzynastolatek) wyniesie bagatela 297 milionów złotych. Warto podkreślić, iż owe 297 milionów złotych to koszt w skali jednego roku. W ciągu dziesięciu lat daje to niebagatelną kwotę ~3 miliardów złotych. Szczepionkę podaje się w 3 dawkach. Koszt jednej dawki to około 260 dolarów.

5.Ciąg dalszy skutków ubocznych – najpoważniejsze zarzuty.
Po wprowadzeniu szczepionki na rynek raportowano o następujących skutkach ubocznych: nudności,zawroty głowy, halucynacje, paraliż. Poza tym firma Merck przyznaje, że dużo osób ma słabe toniczno-kloniczne szarpnięcia i omdlenia. Podczas szczepień zaleca się uwagę by w czasie omdleń nie doszło u pacjentów do obrażeń ciała. Aby zapobiec upadkowi i urazom fizycznym wszystkich odbiorców szczepionki powinni oni być w pozycji siedzącej lub leżącej i jeszcze pozostać tak przez następne 15 minut po szczepieniu. Ale to nie wszystko, gdyż oprócz słabych ‚szarpnięć’ toniczno klonicznych, szczepionym osobom grożą także napady padaczki. Z czego to wynika? Dr. Andrew Moulden twierdzi, że szczepionki, w tym szczepionka na HPV powodują uszkodzenia neurologiczne.
Na podstawie teorii Dr. Mouldena szczepionki mocno wpływają na większą zachorowalność na różne choroby i obrażenia mózgu.

Proteiny zawarte w Gardasil zostały wytworzone w procesie tzw. Rekombinowanej Technologii DNA. Zostały one wyprodukowane na drożdżach do których to wprowadzono dodatkowo jeden gen (DNA) poprzez co umożliwiona została produkcja Proteiny (Białka) L1.
Ostatnio podano do publicznej wiadomości, ze cząstki DNA używane w technice genetycznej, mając kontakt (np. poprzez iniekcje) z innymi komórkami organizmu niekontrolowanie niszczą jądra komórkowe. Link do źródła w języku niemieckim

Inne badania opublikowano w miesięczniku New Scientist z marca 1998 roku.
Otóż opublikowano badania naukowe, które pokazują, że DNA produkowane techniką genetyczna atakuje komórki jajeczek u kobiet i plemniki u mężczyzn poprzez co będą cierpiały dzieci zaszczepionych osób. Nieprawidłowości genetyczne będą więc przenoszone na przyszłe pokolenia Polaków.

Sprawa adjuwantów,czyli tzw dodatków do szczepionki. Otóż wiele szczepionek zawiera tzw adjuwanty, czyli składniki pomocnicze, które są oskarżane o powodowanie działań niepożądanych na ludzki organizm. Szczepionka przeciw HPV Gardasil zawiera dwa potencjalnie szkodliwe adjuwanty,czyli aluminium w postaci depot, które bardzo trudno usunąć z organizmu, jak i działający jak sterylant polysorbate 80. Polysorbate 80 to popularny dodatek spożywczy. Jednak wielu badaczy jest zdania, iż podawany z pominięciem układu pokarmowego (czyli wstrzykiwany) powoduje szkody w ludzkim organizmie.

6. Pikantne okoliczności sprawy – to warto wiedzieć.
Weźmiemy teraz pod uwagę zupełnie inne wątki, związane jednak zarówno z producentem szczepionki przeciw HPV (korporacja Merck, preparat Gardasil), jak i z okolicznościami jej powstawania.

a) Jako pierwszy wątek przedstawię wam skandal, do jakiego doszło w związku z przyznaniem nagrody nobla w 2008 roku.Nagrodę ta przyznano za wykazanie, że wirus brodawczaka (HPV)wywołuje raka szyjki macicy. Umożliwiło to stworzenie szczepionki przeciwko HPV i rozkręcenie kampanii promocyjnej tej szczepionki na olbrzymia skalę. Problem polega na tym, że koncern farmaceutyczny Astra Zeneca, który finansuje komisję noblowską (sic!) ma udziały w dwóch innych firmach produkujących tą szczepionkę, czyli właśnie Merck (Gardasil) i Glaxo Smith Kline.
Mało tego. Szef komitetu wyznaczającego kandydatów do medycznego Nobla jeszcze w 2006 roku, czyli dwa lata przed omawianymi wydarzeniami, był sowicie opłacanym konsultantem koncernu Astra Zeneca. Zaś jeden z członków jury tego komitetu do dziś zasiada w radzie nadzorczej tej korporacji.
Te fakty wywołały prawdziwą burzę.Szwedzka prokuratura wszczęła oficjalne śledztwo już w 2008 roku.Zresztą nie jest to pierwsze śledztwo, które prowadzi prokuratura przeciwko komitetowi noblowskiemu. Podobną sensację wywołały podróże członków tego komitetu do Chin sponsorowane przez to państwo, jak i fakt przyjmowania przez tych ludzi drogich prezentów od chińskich decydentów, spragnionych nagrody Nobla dla któregoś z chińskich zespołów naukowych. Źródło to artykuł w gazecie Rzeczpospolita – kliknij tutaj
(na marginesie dodamy, że artykuł ten, choć sygnowany przez poważną gazetę jaką jest Rzeczpospolita, zawiera oczywiste kłamstwo, na które was uczulam. Otóż szczepionka przeciw HPV nie jest ‚szczepionką przeciwrakową’, co próbuje nam sugerować ten artykuł. Takich szczepionek nie ma i prawdopodobnie nigdy nie będzie – jest to szczepionka przeciwwirusowa).

b)mroczna tajemnica korporacji Merck – Czyli wielka afera leku Vioxx. Lek Vioxx, produkowany od 1999 roku był sprzedawany w ponad 80 krajach świata jako lek na artretyzm i reumatyzm. Lek ten miał być przełomem i pomimo wysokiej ceny szybko zdobywał kolejne rynki i kolejnych klientów. Pierwsze niepokojące doniesienia na temat leku Vioxx zaczęły się pojawiać już w roku 2000. jednak zarówno władze koncernu Merck, jak i agenda rządowa USA od spraw leków i żywności (FDA) zataiły sprawę. FDA zamiast chronić obywateli (do tego została przecież powołana) zajęła się zatajaniem niepokojących raportów na temat leku Vioxx i tym samym ochroną interesów korporacji Merck. Tzw. ‚niezależni eksperci’ jeszcze długo przekonywali, że stosowanie tego leku jest w pełni bezpieczne i nie niesie ze sobą praktycznie żadnego większego ryzyka. Nie jest to pierwszy raz, gdy instytucje i eksperci powołani dla ochrony zdrowia i interesów nas, zwykłych ludzi, zamiast nas chronić ? chronią interesy wielkich koncernów.
Jednak ta sielanka nie mogła trwać zbyt długo. Fakty były przerażające, gdyż tylko w USA i Wielkiej Brytanii lek ten zabił łącznie 70.000 ludzi. To są oficjalne, szacunkowe dane, ale jaki jest rzeczywisty rozmiar ludzkich tragedii dokonanych przez Vioxx? Tego się prawdopodobnie nigdy nie dowiemy. Korporacja produkująca lek Vioxx musiała zakończyć produkcję tego leku i wypłacić gigantyczne odszkodowania w łącznej wysokości 4.85 miliarda dolarów. W Polsce tylko nieliczne ofiary praktyk tego koncernu doczekały sprawiedliwości. Była to jedna z największych afer związanych z przemysłem farmaceutycznym w skali całej kuli ziemskiej.
Jaki błąd w badaniach klinicznych popełniono, że taki lek w ogóle został dopuszczony do obrotu? Co poszło nie tak?Warto się zastanowić nad tymi kwestiami, zwłaszcza w kontekście tych faktów na temat badań klinicznych szczepionki przeciw HPV,które opisywałem powyżej, w punkcie czwartym. Czyżby historia z masowymi i niespodziewanymi skutkami ubocznymi miała się powtórzyć,tym razem pod postacią tej szczepionki? Czy tej firmie można zaufać?
Polecam źródło powyższych informacji,czyli artykuł z portalu onet.pl

7. Epilog.
Współczesna kobieta dba o swoje zdrowie, korzysta z dobrodziejstw medycyny.Badania cytologiczne, badania piersi to baza. Magazyny są pełne treści o profilaktyce. Matka prowadzi córkę. Gdy ona dba o zdrowie, czynić to będzie jej dziecko. Dramatem jest gdy wykorzystuje się kobiecą dbałość o zdrowie w celu poprawienia kondycji finansowej koncernów.
Zastanówmy się czasami, gdzie jest granica. Dobrodziejstwa mogą się okazać tylko rzekomymi dobrodziejstwami. Jeżeli chcemy skorzystać z szczepionek (jeżeli już!), przeczytajmy jak najwięcej, by później nie żałować decyzji. By dobro nie przeinaczyło się w zło, za które będziemy płacić wysoką cenę. Być kobietą to na pewno cudowna sprawa, być kobieta zdrowa – najpiękniejszą. Bądźmy silni naszą wiedzą i doświadczeniem. To nasza broń przeciwko pułapkom tego świata, których jak widać nie brakuje. Tworzone są za to coraz to nowe..
Co możemy zrobić? Kampania szczepień ruszyła pełną parą. Drukujcie te i inne materiały na temat szczepionki na HPV i pokazujcie je dyrektorom szkół do jakich uczęszczają wasze dzieci, czy ich wychowawcom. Niech wiedzą i będą świadomi zagrożeń. Posiadam ten tekst w formie gotowego dokumentu do wydruku. Rozmawiajcie o tym z innymi rodzicami, z waszymi rodzinami, znajomymi, sąsiadami, uświadamiajcie innych. Bo problem istnieje.
Prawda jest taka, iż jeśli my nie zadbamy o nasze zdrowie, to nie zrobi tego nikt inny. Najważniejsze jest jedno: według nowego, uchwalonego całkiem niedawno prawa mamy prawo odmówić szczepienia siebie bądź naszego dziecka. Owszem, szczepienia dalej są tzw ‚obowiązkowe’, ale nie są już przewidziane za nie żadne kary. Wasze dziecko zostanie jedynie odnotowane w statystykach.

Powyższy tekst pierwotnie umieściłem na swoim blogu: http://astral-projection.blog.onet.pl/  Link bezpośredni tutaj