CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI, KOBIECOŚCI i RELACJI?

Czy mamy teraz kryzys relacji, męskości i kobiecości?

Dzień dobry, witam państwa bardzo serdecznie! 😉

Zapaść w sferze relacji jest olbrzymia. Obie płcie narzekają na siebie jak nigdy dotąd. Wiele kobiet separuje się od mężczyzn, zostając singielkami. Wielu mężczyzn często przestaje angażować się w jakiekolwiek relacje z kobietami. Wybierają pójście własną drogą samotnika. Jest to tzw. Ruch MGTOW. Inni z kolei, Ci najbardziej poszkodowani, grupują się w coraz bardziej zradykalizowane grupy, które już teraz mają na sumieniu ponad setkę ofiar. Są to tzw. „incele,” czyli ekstremistyczni mężczyźni nie mający szans na związek. Wyładowują oni swoją agresję np. poprzez strzelaniny przed modnymi dyskotekami.

Jest to także poważne zagrożenie społeczne, na które trzeba zareagować. Chciałbym Ci uświadomić, byś nie dał się zwariować. Nie jest tak źle, jak mówi się w środowiskach męskich – czyli w środowiskach „manosfery.” Uświadom sobie jeszcze to, że liberalne elity celowo tę wojnę płci wykreowały, by dopełnić swoich planów. Skłócenie wszystkich ze wszystkimi, by wszyscy się wszystkich bali i nikt nie miał w nikim oparcia. Tylko w autorytarnym, liberalnym państwie. Rozbicie więzi społecznych, by jednostki widziały jedyne oparcie w państwie. Napuszczanie jednych na drugich. Czytaj dalej „CZY MAMY KRYZYS MĘSKOŚCI, KOBIECOŚCI i RELACJI?”

Czy wojna płci i kryzys relacji damsko-męskich się zakończą?

Niesamowity materiał o kryzysie relacji damsko-męskich!

A więc stało się. Mamy ogromne rozbicie we wzajemnym zrozumieniu, i ogromny kryzys relacji damsko-męskich. Uważam, że potrzebujemy silnych mężczyzn, jak i silnych kobiet. Jednak siła jednych nie może brać się z „zabierania” drugim, jak i obarczania tych drugich podwójnymi obowiązkami.

Dziś mężczyźni są bardzo skołowani i nie wiedzą, jacy tak naprawdę mają być. Oczekuje się od nich coraz więcej, a oczekiwania te zaczynają być coraz bardziej sprzeczne. Przecież nie da się pogodzić legendarnego kaloryfera wyrobionego na siłowni przy okazji z buzującym testosteronem, z byciem miłym, empatycznym i szanującym kobiety. Nie da się też pogodzić rozwijania dobrze prosperującej firmy od świtu do nocy, z uczestnictwem w życiu rodziny.

.

Do mężczyzn docierają np takie dwa sprzeczne komunikaty:

Komunikat 1: „Mężczyzno, bądź wykastrowanym „sojowym chłoptasiem”, pytaj grzecznie o pozwolenie na seks i w ogóle na wszystko, przynajmniej 5 razy dziennie przepraszaj że żyjesz, że urodziłeś się mężczyzną i że masz o zgrozo biały kolor skóry.”

Obrazek poniżej: Czytaj dalej „Czy wojna płci i kryzys relacji damsko-męskich się zakończą?”

Elity celowo rozpoczęły wojnę płci

Wojujący feminizm i męski szowinizm zostały stworzone celowo

Co mają wspólnego:

-wojujący feminizm i napuszczenie kobiet na mężczyzn;

-wytworzenie przez media nierealnych oczekiwań i wymagań względem płci odmiennej;

-stworzenie portali randkowych i „tinderyzację relacji„, które doprowadziło do ich zniszczenia i wykluczenia dużej liczby mężczyzn;

-dokręcenie śrudby w postaci poprawności politycznej i powoli tworzącej się czwartej, już „eugenicznej” fali feminizmu;

-stworzenie ekstremistycznej, męsko-prawicowej przeciwwagi dla feminizmu (incele, beta-uprising, MGTOW, red pill) i napuszczenie mężczyzn na kobiety?

Z:

-napuszczeniem chłopów na panów (1917) i Niemców na „innych” (lata ’30 XX wieku)?

Wszystko opisłem niżej.

wojna płci

Czytaj dalej „Elity celowo rozpoczęły wojnę płci”

JAK MIEĆ WIĘCEJ PAR NA TINDERZE? UWAŻAJ! JEGO TWÓRCY TO UKRYWAJĄ!

Jak mieć pary na Tinderze? Kilka szokujących faktów

Portale randkowe mają coraz większą popularność. Wystarczy się zalogować, by poznawać nowych ludzi i wybierać wśród nich. A potem rozmawiać, umawiać się na spotkania, randki, czy po prostu na seks. W tym artykule potraktuję ten bardzo kontrowersyjny temat nieco inaczej, niż robią to modni, lifestyle’owi blogerzy.

Portale te stają się celem zmasowanych ataków, gorzkich żali, generalizowania i zniechęcenia. Siedzący tam ludzie mają być źli, źli i jeszcze raz źli. Szukać tam normalnych osób można jak ze świecą. Mitów i powszechnych wśród społeczeństwa „strachów na lachy” jest mnóstwo. Np że w tym internecie to siedzą same świry, psychole i mordercy. Od dekad media z wielką lubością podkreślają przy jakichś sprawach kryminalnych, że ofiara i morderca spotkali się przez internet. Ciekawe czemu? 😉 Jest to jeszcze spadek z lat ’90 i pierwszych lat ’00. Panowała wtedy istna psychoza strachu wśród naszych rodziców.

Na nas, wówczas nieszczęsnych nastolatków, wszędzie miały czychac: seks, narkotyki, sekty, rock’ n’ roll, techno. Każdy człowiek z internetu automatycznie musiał być: psychopatą, dziwakiem chodzącym po ulicy w masce przeciwgazowej, mordercą, gwałcicielem, dilerem i tak dalej. Patrząc na to trochę hellinger’owsko, jest to pokłosie traumy I jak i II Wojny Światowej. Uczono nas bycia wzorowymi uczniami. Słuchania nauczycieli, katechetów, wujków i cioć, starszych sąsiadek i tak dalej. Uczono nas bycia trybikami systemu, których największym marzeniem jest kredyt hipoteczny i praca na etat. Uczono nas uległości, posłuszeństwa, nie wychylania się, mentalności ofiary, kultu biedy. Wychowano nas w powojennej psychozie strachu. Pora z tym zerwać!

jak mieć pary na tinderze

Tinder i brak par u samców beta

Czytaj dalej „JAK MIEĆ WIĘCEJ PAR NA TINDERZE? UWAŻAJ! JEGO TWÓRCY TO UKRYWAJĄ!”

SZOKUJĄCY APEL FEMINISTKI: „TYLKO PRZYSTOJNIACY MOGĄ MIEĆ MIŁOŚĆ I SEKS!”

Wojna płci i szokujący apel kobiety do brzydkich mężczyzn!

Wojna płci trwa w najlepsze. Feminizm ujawnia swoje coraz bardziej totalitarne oblicze. Z kolei mężczyźni zaczynają powoli się wkurzać, emancypować i grupować. Mówiąc symbolicznie, po „wkurwie Lilith” idzie srogi „wkurw Adama”. Męskie grupy wsparcia to ruch MGTOW (mężczyźni idący swoją drogą), Red Pill (ujawnianie rzekomej „prawdy przenajświętszej” o relacjach) i różni guru podrywu. Krańcową formą „buntu mężczyzn” jest terrorystyczny ruch inceli i różni „samczy guru”. Incele mają na sumieniu śmierć 47 udokumentowanych ofiar. Wliczyć w to należy zamachy terrorystyczne zorganizowane przez Aleka Minassiana, Christophera Harper-Mercera i Eliasa Rodgera, kórego incele nazywają „świętym”. Jest to bardzo poważne zagrożenie, którego kilka lat temu nie bylibyśmy w stanie sobie nawet wyobrazić.

Z czym to jest związane? Jak wiadomo, w epoce Hollywood, instagramu, Photoshopa, hedonizmu, materializmu i kultu ciała, mamy terror młodości i urody. A poziom akceptowalnej urody coraz bardziej i coraz drastyczniej się zawęża. Teraz zwykły, szary Kowalski nie ma szans, bo liczy się półsyntetyczny produkt po katorżniczym treningu na siłowni, na sterydach, z twarzą latynoskiego macho. I potem to wszystko zmodyfikowane przez odpowiednie oświetlenie, wyszkolonego fotografa i Adobe Photoshop. Tak wygląda kilka procent mężczyzn w Polsce. Szara Kowalska też ma mniejsze szanse. Tony tapety, liczne preparaty do makijażu, a to wszystko oczywiście poprzez profesjonalne studio fotograficzne i niezawodny Adobe Photoshop. Powoli to wszystko zmierza w stronę cyborgizacji ludzkiego ciała. Ludzkie pojmowanie urody doszło już do granic absurdu, i tylko wygenerowany komputerowo produkt może je zaspokoić.

Pamiętam zdjęcia z lat ’80 czy ’90, gdy na plaży wąsaty pan bez żadnych bicepsów trzymał za rękę zwykłą panią, u której jedyna modyfikacja to szminka. Obaj z piwkiem w ręku, odpoczywali, opalali się, przytulali się, obaj szczęśliwi. Teraz to nie przejdzie. Mężczyźni bez klaty Schwarzeneggera i bez twarzy Louisa Fonci (ten od piosenki Despacito) nie mają praktycznie żadnych szans na portalach randkowych typu Tinder. U kobiet wygląda to nieco inaczej, bo większości mężczyzn podoba się większość kobiet. Zaś większości kobiet podoba się mniejszość mężczyzn. Czytaj dalej „SZOKUJĄCY APEL FEMINISTKI: „TYLKO PRZYSTOJNIACY MOGĄ MIEĆ MIŁOŚĆ I SEKS!””