TAJEMNICE ZDROWIA: CZY SÓL TO BIAŁA ŚMIERĆ?!

Czy sól jest niebezpieczną trucizną, zwaną także „białą śmiercią„?

Medycyna akademicka i lekarze od wielu lat straszą nas solą. Nazywają sól „białą śmiercią„, nalegają, by możliwie jak najbardziej ograniczać jej spożycie. A najlepiej to w ogóle nie jeść tej złej soli. I to pomimo tego, że sód i potas (główne składniki „prawdziwej” soli) są głównymi elektrolitami w organizmie, a ich niedobory mogą powodować bardzo ciężkie, zagrażające życiu powikłania. Gdy człowiek trafia do szpitala, np na SOR, pierwsze co badają w szpitalnym laboratorium, to zawartość potasu i sodu w organizmie. Dopiero potem wykonuje się resztę zleconych przez lekarza badań. Podczas takiego pobytu niemal rutynowo dostaje się również kroplówkę z elektrolitami (sodem, potasem itp).

Czy możliwe jest, że ma tutaj miejsce jedno z medycznych oszustw? Wmawia się ludziom, że powinni znacząco ograniczać spożycie soli kuchennej. Nie jest to jednak prawdą. Nadciśnienie tętnicze jest efektem i odwodnienia, i wypłukiwania cennych pierwiastków. Takich jak: magnez, potas, i właśnie.. sód z tej soli kuchennej. Gdy nie mamy odpowiedniej ilości wody i tych pierwiastków, wtedy następuje wzrost ciśnienia tętniczego. Często nadciśnienie ma ukryte źródło w jakiejś dysfunkcji nerek, lub jeszcze inną przyczynę. Bardzo łatwo zapisać pacjentowi jeden lek na nadciśnienie, potem zwiększać jego dawki do bardzo wysokich, a potem dodawać drugi lek, niż skierować pacjenta na kompleksowe badania wyjaśniające przyczynę nadciśnienia. Bo badania, jak wiadomo, kosztuje.

.

Czy sól szkodzi i wywołuje nadciśnienie?

Szczególnie szkodliwe są tutaj leki na nadciśnienie zwane diuretykami. Powodują one zwiększenie wydalania wody, czyli de facto odwodnienie. Przy stosowaniu większości z nich spada poziom sodu i potasu, czasami aż do poziomów zagrażających życiu. Niektóre oszczędzają potas, niektóre też mogą spowodować nadmierny jego poziom we krwi. A wiadomo, gdy poziom elektrolitów spada, to trzeba zwiększać dawkę leku. Gdy to nie daje rezultatu, to dodaje się lek o innym mechanizmie działania, np beta bloker. To też nie zawsze pomaga, bo chorzy na nadciśnienie często mają incydenty bardzo wysokiego ciśnienia i konieczności pomocy medycznej, nawet pomimo stosowania silnych dawek lekarstw.

Trzeba jednak podkreślić, że wszystkiego nie da się wyleczyć i ogarnąć, bo organizm człowieka do dziś jest zagadką. Leki na nadciśnienie czasami są konieczne, a w przypadkach ciężkich ratują życie. Nagłe odstawienie leków na nadciśnienie może spowodować katastrofalne konsekwencje, takie jak kalectwo lub śmierć. To samo może się stać, gdy nażresz się dużej ilości soli, bo uznałeś, że sól białą śmiercią nie jest i możesz jej jeść ile wlezie. Nie radzę tego robić, bo czegoś się naczytałeś w internecie i wspaniałomyślnie stwierdziłeś, że o zdrowiu wiesz już wszystko. Tym zagadnieniem trzeba zająć się kompleksowo. Moja przyjaciółka zajmuje się rzetelnie medycyną naturalną i pomogła wielu ludziom, w tym mi. Ma gabinet w Szczecinie, jej strona jest TUTAJ [LINK].

.

Jaką sól wybrać?

Wracając do kwestii soli: sól soli nierówna. Sól ze sklepu, a więc ta krystalicznie biała, jest szkodzącym organizmowi świństwem, zawierającym pochodne cyjanowe jak i glin (aluminium), który jest powszechnie znaną neurotoksyną. Powinniśmy spożywać sól kamienną, taką szarą, wręcz „brudną„, o nieregularnym kształcie kryształków, chropowatą w dotyku. Sól himalajska jest przereklamowana i często fałszowana.

Do zwykłej soli z fabryki dodają trochę różowych i czerwonych barwników, i sprzedają ją kilka razy drożej, jako himalajską. Bardzo dobra jest nasza rodzima sól Kłodawska, w tych dużych granulkach. Niczym nie ustępuje ona soli himalajskiej. No i sól morska też jest przereklamowana. To marketingowy chwyt, by sprzedać czysty chlorek sodu z odsalanej wody morskiej, która jak wiadomo do zbyt czystych nie należy.

.

Odwodnienie czyli nasz zdrowotny problem cywilizacyjny

Kwestia nawodnienia: ile wody pić? Wielu ludzi cierpi tak naprawdę na lekkie odwodnienie. Pijemy po prostu za mało wody. Jest to nasz cywilizacyjny problem. Szczególne znaczenie ma to podczas upałów. Gdy jest gorąco, z samym tylko oddechem tracimy nawet litr wody dziennie. Już nie mówiąc o utracie wody poprzez pot i mocz. Wtedy powinniśmy pić nawet cztery litry wody dziennie. Odwodnienie nierozerwalnie jest związane z elektrolitami, czyli z kwestią soli.

Jeśli nie ma wystarczającej ilości sodu jak i potasu, to woda w organizmie będzie miała problemy z przedostaniem się w te miejsca, w których jest konieczna. Będzie to skutkowało najróżniejszymi chorobami. Najbardziej charakterystyczne to bóle nóg, choroby reumatyczne, stawowe, bóle kości, problemy trawienne, z nerkami, choroby autoimmunologiczne. Bowiem gdy komórki nie mają odpowiedniej ilości nawodnienia, wtedy organizm jest zmuszony wydzielać większe ilości histaminy, która działa zapalnie.

Jak dobrze się nawodnić i zapewnić sobie elektrolity? Do naczynia zawierającego pół litra wody mineralnej, wsypujemy płaską łyżeczkę soli kamiennej lub kłodawskiej. Dobrze rozmieszamy, czekamy aż się rozpuści. Nie wypijamy od razu całego naczynia, ale pijemy po jednym łyku co jakiś czas. Można wypić dwa, trzy kubki zawierające pół litra tak przygotowanej wody na dobę. Jednak te 1,5 litra wody nie zaspokoi i tak prawdziwego zapotrzebowania. Pamiętajmy też o uzupełnianiu innych płynów. Jak i o zasadzie, by nie pić żadnych płynów na 30 minut przed posiłkiem i 60 minut po posiłku. Inaczej pożywienie dostarczone do żołądka będzie się źle trawić i powodować kaskadę problemów.

Dużo więcej o kwestii wody, soli i elektrolitów przeczytasz w poniższym artykule – zapraszam:
Sól jest niezbędna dla zdrowia i życia, medycyna nas okłamuje!

.

Autor: Jarek Kefir

Czy zależy Ci na tym, by wartościowe informacje i demaskatorska wiedza były przekazywane dalej? Ty też możesz pomóc! A wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej utrzymanie darowizną finansową? Jeśli cenisz moje publikacje, możesz to zmienić i wspomóc uświadamianie i docieranie z wiedzą do większej liczby ludzi! Poniżej masz informację, jak to zrobić. Dziękuję!

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

TAJEMNICE ZDROWIA: CZY SÓL TO „BIAŁA ŚMIERĆ”?! BĘDZIESZ W SZOKU GDY DOWIESZ SIĘ JAK CIĘ OSZUKANO!

Czy sól jest niebezpieczną trucizną, zwaną także „białą śmiercią„?

Medycyna akademicka i lekarze od wielu lat straszą nas solą. Nazywają sól „białą śmiercią„, nalegają, by możliwie jak najbardziej ograniczać jej spożycie. A najlepiej to w ogóle nie jeść tej złej soli. I to pomimo tego, że sód i potas (główne składniki „prawdziwej” soli) są głównymi elektrolitami w organizmie, a ich niedobory mogą powodować bardzo ciężkie, zagrażające życiu powikłania. Gdy człowiek trafia do szpitala, np na SOR, pierwsze co badają w szpitalnym laboratorium, to zawartość potasu i sodu w organizmie. Dopiero potem wykonuje się resztę zleconych przez lekarza badań. Podczas takiego pobytu niemal rutynowo dostaje się również kroplówkę z elektrolitami (sodem, potasem itp).

Czy możliwe jest, że ma tutaj miejsce jedno z medycznych oszustw? Wmawia się ludziom, że powinni znacząco ograniczać spożycie soli kuchennej. Nie jest to jednak prawdą. Nadciśnienie tętnicze jest efektem i odwodnienia, i wypłukiwania cennych pierwiastków. Takich jak: magnez, potas, i właśnie.. sód z tej soli kuchennej. Gdy nie mamy odpowiedniej ilości wody i tych pierwiastków, wtedy następuje wzrost ciśnienia tętniczego. Często nadciśnienie ma ukryte źródło w jakiejś dysfunkcji nerek, lub jeszcze inną przyczynę. Bardzo łatwo zapisać pacjentowi jeden lek na nadciśnienie, potem zwiększać jego dawki do bardzo wysokich, a potem dodawać drugi lek, niż skierować pacjenta na kompleksowe badania wyjaśniające przyczynę nadciśnienia. Bo badania, jak wiadomo, kosztują.

Czy sól szkodzi i wywołuje nadciśnienie?

Szczególnie szkodliwe są tutaj leki na nadciśnienie zwane diuretykami. Powodują one zwiększenie wydalania wody, czyli de facto odwodnienie. Przy stosowaniu większości z nich spada poziom sodu i potasu, czasami aż do poziomów zagrażających życiu. Niektóre oszczędzają potas, niektóre też mogą spowodować nadmierny jego poziom we krwi. A wiadomo, gdy poziom elektrolitów spada, to trzeba zwiększać dawkę leku. Gdy to nie daje rezultatu, to dodaje się lek o innym mechanizmie działania, np beta bloker. To też nie zawsze pomaga, bo chorzy na nadciśnienie często mają incydenty bardzo wysokiego ciśnienia i konieczności pomocy medycznej, nawet pomimo stosowania silnych dawek lekarstw.

Trzeba jednak podkreślić, że wszystkiego nie da się wyleczyć i ogarnąć, bo organizm człowieka do dziś jest zagadką. Leki na nadciśnienie czasami są konieczne, a w przypadkach ciężkich ratują życie. Nagłe odstawienie leków na nadciśnienie może spowodować katastrofalne konsekwencje, takie jak kalectwo lub śmierć. To samo może się stać, gdy nażresz się dużej ilości soli, bo uznałeś, że sól białą śmiercią nie jest i możesz jej jeść ile wlezie. Nie radzę tego robić, bo czegoś się naczytałeś w internecie i wspaniałomyślnie stwierdziłeś, że o zdrowiu wiesz już wszystko. Tym zagadnieniem trzeba zająć się kompleksowo. Moja przyjaciółka zajmuje się rzetelnie medycyną naturalną i pomogła wielu ludziom, w tym mi. Ma gabinet w Szczecinie, jej strona jest TUTAJ [LINK].

Jaką sól wybrać?

Wracając do kwestii soli: sól soli nierówna. Sól ze sklepu, a więc ta krystalicznie biała, jest szkodzącym organizmowi świństwem, zawierającym pochodne cyjanowe jak i glin (aluminium), który jest powszechnie znaną neurotoksyną. Powinniśmy spożywać sól kamienną, taką szarą, wręcz „brudną„, o nieregularnym kształcie kryształków, chropowatą w dotyku. Sól himalajska jest przereklamowana i często fałszowana.

Do zwykłej soli z fabryki dodają trochę różowych i czerwonych barwników, i sprzedają ją kilka razy drożej, jako himalajską. Bardzo dobra jest nasza rodzima sól Kłodawska, w tych dużych granulkach. Niczym nie ustępuje ona soli himalajskiej. No i sól morska też jest przereklamowana. To marketingowy chwyt, by sprzedać czysty chlorek sodu z odsalanej wody morskiej, która jak wiadomo do zbyt czystych nie należy.

Odwodnienie czyli nasz zdrowotny problem cywilizacyjny

Kwestia nawodnienia: ile wody pić? Wielu ludzi cierpi tak naprawdę na lekkie odwodnienie. Pijemy po prostu za mało wody. Jest to nasz cywilizacyjny problem. Szczególne znaczenie ma to podczas upałów. Gdy jest gorąco, z samym tylko oddechem tracimy nawet litr wody dziennie. Już nie mówiąc o utracie wody poprzez pot i mocz. Wtedy powinniśmy pić nawet cztery litry wody dziennie. Odwodnienie nierozerwalnie jest związane z elektrolitami, czyli z kwestią soli. Jeśli nie ma wystarczającej ilości sodu jak i potasu, to woda w organizmie będzie miała problemy z przedostaniem się w te miejsca, w których jest konieczna. Będzie to skutkowało najróżniejszymi chorobami. Najbardziej charakterystyczne to bóle nóg, choroby reumatyczne, stawowe, bóle kości, problemy trawienne, z nerkami, choroby autoimmunologiczne. Bowiem gdy komórki nie mają odpowiedniej ilości nawodnienia, wtedy organizm jest zmuszony wydzielać większe ilości histaminy, która działa zapalnie.

Jak dobrze się nawodnić i zapewnić sobie elektrolity? Do naczynia zawierającego pół litra wody mineralnej, wsypujemy płaską łyżeczkę soli kamiennej lub kłodawskiej. Dobrze rozmieszamy, czekamy aż się rozpuści. Nie wypijamy od razu całego naczynia, ale pijemy po jednym łyku co jakiś czas. Można wypić dwa, trzy kubki zawierające pół litra tak przygotowanej wody na dobę. Jednak te 1,5 litra wody nie zaspokoi i tak prawdziwego zapotrzebowania. Pamiętajmy też o uzupełnianiu innych płynów. Jak i o zasadzie, by nie pić żadnych płynów na 30 minut przed posiłkiem i 60 minut po posiłku. Inaczej pożywienie dostarczone do żołądka będzie się źle trawić i powodować kaskadę problemów.

Dużo więcej o kwestii wody, soli i elektrolitów przeczytasz w poniższym artykule – zapraszam:
Sól jest niezbędna dla zdrowia i życia, medycyna nas okłamuje!

Zapraszam Cię teraz na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków i szczepień:

Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Potężna rola witaminy K2 w zdrowieniu. Bez niej witamina D3 staje się toksyczna!

Witamina K2 MK7 i zdrowie

Wklejam dziś interesujące nagranie video. Jest to wywiad z dr Kate Rheaume-Bleue, autorką książki „Paradoks witaminy K2 i wapnia„.

Od dawna zaleca nam się branie witaminy D3. Od dawna mówi się też o tym, że RDA (tzw dzienne zapotrzebowanie – normy oficjalne) ustalone na poziomie 10 mcg jest drastycznie zaniżone. Taka dawka nie pokrywa dziennego zapotrzebowania nawet u niemowlęcia. Szczególnie zimą.

Mówi się o tym, że należy brać dawki dużo większe. I takie są też w sprzedaży i w aptekach, i w sklepach zielarskich. Optymalna dawka to od 50 mcg.

Jednak mało kto zwraca uwagę na inny istotny szczegół. Witamina D3 nie będzie działać bez jednoczesnego dodatku witaminy K2. Mało tego – dłuższe branie witaminy D3 bez dodatku witaminy K2 może sprawić problemy zdrowotne – m.in. obciążyć nerki i inne organy.

Witamina K2 jest bowiem aktywatorem witaminy D3 i protein, jakie witamina D3 tworzy. Dodatkowo, witamina K2 to podstawa jeśli chodzi o leczenie cukrzycy, nowotworów i chorób serca. Jak i profilaktykę zawałów i udarów. Bowiem powoduje ona, że wapń jest zabierany z miejsc gdzie go być absolutnie nie powinno (tętnice, żyły, tkanki miękkie) i przekazywany do kości.

witamina-k2-mk7

Mamy cywilizacyjny, globalny nadmiar wapnia spowodowany nadmiernym spożyciem nabiału. Odkłada się on w naczyniach krwionośnych, powodując miażdżycę, zawały i udary. To nie cholesterol je powoduje – jest to kolejne kłamstwo. Cholesterol jest naturalnym balsamem, który wręcz leczy te uszkodzenia spowodowane przez odkładający się w naczyniach krwionośnych wapń. Stąd taka skrajna toksyczność statyn – leków obniżających poziom cholesterolu.

Jeszcze odnośnie witaminy K2 – sprawa jest bardziej skomplikowana. Są dwa odmiany witaminy K, czyli K1 i K2. Nas interesuje K2. Ale znowu, ma ona szereg odmian. Najlepsza z nich jest K2 w formie MK7 (K2-MK7). I tylko taką stosujmy. Szereg firm wprowadziło na rynek suplementy zawierające obie te witaminy. Cytowany w nagraniu video lekarz mówi o tym, by na każde 25 mcg witaminy D3 brać 100 mcg witaminy K2-MK7.

Według badania European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition:
-wyższy poziom witaminy K2 obniża ryzyko raka prostaty i raka płuc (głównie u mężczyzn);
-witamina K2 powoduje śmierć komórek nowotworowych (białaczkowych, szpiczaków, chłoniaków);
-witamina K2 hamuje rozwój raka wątroby u pacjentów w stanie remisji;
-pacjenci którzy regularnie przyjmowali witaminę K2, mieli mniej przypadków nawrotów nowotworów i występowała u nich mniejsza śmiertelność;
-witamina ta hamuje aktywność nuclear factor-kappa B, który odgrywa ważną rolę w komórkach rakowych.
Powyższe info dzięki uprzejmości Gai, czytelniczki mojej strony.

A teraz zapraszam na nagranie video – witamina K2-MK7, warto wiedzieć!

.

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal

Potężna rola witaminy K2 w zdrowieniu. Bez niej witamina D3 staje się toksyczna!

witamina-k2-mk7Wklejam dziś interesujące nagranie video. Jest to wywiad z dr Kate Rheaume-Bleue, autorką książki „Paradoks witaminy K2 i wapnia„.

Od dawna zaleca nam się branie witaminy D3. Od dawna mówi się też o tym, że RDA (tzw dzienne zapotrzebowanie – normy oficjalne) ustalone na poziomie 10 mcg jest drastycznie zaniżone. Taka dawka nie pokrywa dziennego zapotrzebowania nawet u niemowlęcia. Szczególnie zimą.

Mówi się o tym, że należy brać dawki dużo większe. I takie są też w sprzedaży i w aptekach, i w sklepach zielarskich. Optymalna dawka to od 50 mcg latem do nawet 150, 200 mcg zimą.

Jednak mało kto zwraca uwagę na inny istotny szczegół. Witamina D3 nie będzie działać bez jednoczesnego dodatku witaminy K2. Mało tego – dłuższe branie witaminy D3 bez dodatku witaminy K2 może sprawić problemy zdrowotne – m.in. obciążyć nerki i inne organy.

Witamina K2 jest bowiem aktywatorem witaminy D3 i protein, jakie witamina D3 tworzy. Dodatkowo, witamina K2 to podstawa jeśli chodzi o leczenie cukrzycy, nowotworów i chorób serca. Jak i profilaktykę zawałów i udarów. Bowiem powoduje ona, że wapń jest zabierany z miejsc gdzie go być absolutnie nie powinno (tętnice, żyły, tkanki miękkie) i przekazywany do kości.

Mamy cywilizacyjny, globalny nadmiar wapnia spowodowany nadmiernym spożyciem nabiału. Odkłada się on w naczyniach krwionośnych, powodując miażdżycę, zawały i udary. To nie cholesterol je powoduje – jest to kolejne kłamstwo. Cholesterol jest naturalnym balsamem, który wręcz leczy te uszkodzenia spowodowane przez odkładający się w naczyniach krwionośnych wapń. Stąd taka skrajna toksyczność statyn – leków obniżających poziom cholesterolu.

Jeszcze odnośnie witaminy K2 – sprawa jest bardziej skomplikowana. Są dwa odmiany witaminy K, czyli K1 i K2. Nas interesuje K2. Ale znowu, ma ona szereg odmian. Najlepsza z nich jest K2 w formie MK7 (K2-MK7). I tylko taką stosujmy. Szereg firm wprowadziło na rynek suplementy zawierające obie te witaminy. Cytowany w nagraniu video lekarz mówi o tym, by na każde 25 mcg witaminy D3 brać 100 mcg witaminy K2-MK7.

Według badania European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition:
-wyższy poziom witaminy K2 obniża ryzyko raka prostaty i raka płuc (głównie u mężczyzn);
-witamina K2 powoduje śmierć komórek nowotworowych (białaczkowych, szpiczaków, chłoniaków);
-witamina K2 hamuje rozwój raka wątroby u pacjentów w stanie remisji;
-pacjenci którzy regularnie przyjmowali witaminę K2, mieli mniej przypadków nawrotów nowotworów i występowała u nich mniejsza śmiertelność;
-witamina ta hamuje aktywność nuclear factor-kappa B, który odgrywa ważną rolę w komórkach rakowych.
Powyższe info dzięki uprzejmości Gai, czytelniczki mojej strony.

Przeczytaj też koniecznie:
Niedobór tego składnika niszczy zdrowie Polaków. Dotyczy to nawet 90% z nas!
Cholesterol nie jest szkodliwy! Nauka i farmacja okłamywały nas przez lata (część tego artykułu traktująca o wegetarianizmie jest wg mnie fałszywa – nie zgadzam się już z tym)
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!
Leki na cholesterol są niepotrzebne i wywołują bardzo poważne skutki uboczne!
Cholesterolowe kłamstwo które kosztuje życie milionów ludzi rocznie

A teraz zapraszam na nagranie video – witamina K2-MK7, warto wiedzieć!

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

 

OPTYMISTYCZNA WIADOMOŚĆ: TRWA UPADEK KŁAMSTW FARMACJI O ZDROWIU!

Statyny, czyli toksyczne leki obniżające cholesterol, są oczkiem w głowie farmacji. Tajemnicą poliszynela jest to, że to za przepisywanie statyn lekarze dostają największe bonusy od firm farmaceutycznych. Tak samo za szczepionki. Jest to po prostu legalna forma korupcji. Firmy farmaceutyczne wynagradzają w ten sposób zapisywanie ich lekarstw.

To, że za statyny i szczepionki lekarze dostają największe bonusy, jest bardzo ciekawe. Bowiem te dwa produkty farmaceutyczne są bardzo szkodliwe, nieskuteczne i mają koszmarne skutki uboczne. Prowadzą do szeregu kolejnych i kolejnych chorób, na których leczeniu zarabia farmacja.

Jednak mit o szkodliwości cholesterolu powoli, acz systematycznie upada. Mówi o tym coraz więcej lekarzy. Jedna z rządowych agend USA wydała oficjalne zalecenia, by nie unikać źródeł tłuszczów / cholesterolu, ale by unikać źródeł cukrów prostych. Są to zalecenia rewolucyjne, gdyż dotychczas cholesterol – bardzo pożyteczna substancja budulcowa – był uważany za wroga numer jeden.

Przeczytaj o kłamstwie cholesterolowym i statynach, „lekach” na wysoki cholesterol:
Leki na cholesterol są niepotrzebne i wywołują bardzo poważne skutki uboczne!
Leki na cholesterol powodują cukrzycę i inne poważne skutki uboczne!
Leki na cholesterol powodują ślepotę, depresję i szkodzą na serce

medyczne kłamstwa

Witamina K2 i niebezpieczny wapń

Niedawno w TVP Rozrywka reklamowano i zalecano witaminę K2. I pierwszy raz podawano w telewizji, że przyczyną blaszki miażdżycowej, a więc chorób układu krążenia, nie jest cholesterol, ale nadmiar wapnia!

Wapń nieorganiczny który przyjmujemy w nadmiarze, przy niedoborze witaminy D3 i magnezu, odkłada się w ściankach naczyń i uszkadza je. Wtedy do akcji wkracza cholesterol, który „zalepia” uszkodzone przez wapń naczynie, by nie uległo ono całkowitej destrukcji. Cholesterol nie jest więc przyczyną miażdżycy, ale tymczasowym lekiem na nią!

Preparaty wapnia, w których prym wiodą preparaty wapnia nieorganicznego, palenie papierosów i bardzo popularne leki zobojętniające kwas żołądkowy (IPP) to kolejne czynniki ryzyka miażdżycy.

Przeczytaj też na temat leków IPP na mojej stronie – obszerny artykuł, polecam:
Niepokojące odkrycie: popularne leki na zgagę rujnują zdrowie!
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne

Witamina D3 brana razem z witaminą K2 w formie MK7, pozwala odprowadzić nadmiar wapnia z tkanek i naczyń krwionośnych, do kości. Czyli tam, gdzie powinien ten wapń być. Zasada jest taka, że na każde 50 mcg witaminy D3, bierzemy 100 mcg witaminy K2 MK7. W zimie polecam 100 mcg witaminy D3 i 200 mcg witaminy K2 MK7. Ważne by co miesiąc kontrolować poziom witaminy D3 we krwi. Jest to dawkowanie dla osoby dorosłej. W przypadku chorób przewlekłych, szczególnie nerek, konieczna jest konsultacja lekarska.

Według badania European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition:

-wyższy poziom witaminy K2 obniża ryzyko raka prostaty i raka płuc (głównie u mężczyzn);
-witamina K2 powoduje śmierć komórek nowotworowych (białaczkowych, szpiczaków, chłoniaków);
-witamina K2 hamuje rozwój raka wątroby u pacjentów w stanie remisji;
-pacjenci którzy regularnie przyjmowali witaminę K2, mieli mniej przypadków nawrotów nowotworów i występowała u nich mniejsza śmiertelność;
-witamina ta hamuje aktywność nuclear factor-kappa B, który odgrywa ważną rolę w komórkach rakowych.

Źródłem wielu z powyższych informacji jest Gaja

Na mojej stronie znajduje się wiele ciekawych artykułów o zdrowiu, chorobach, medycynie klasycznej i medycynie naturalnej. Poniżej kilka z nich, zapraszam:

Alkohol to narkotyk który Cię powoli zabija, a rządy ukrywają jego szkodliwość!
Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a szokujące skutki uboczne są ukrywane!
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Zanim sięgniesz po silne leki.. Niesamowity i wciąż szokujący wpływ litu na zdrowie
Leki na żołądek pogarszają objawy zamiast pomagać. Konsekwencje mogą być bardzo poważne
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Naltrexon: cudowny lek na choroby wobec których medycyna jest bezsilna
Ogłupiają Cię za pomocą fluoru i innych trucizn, bo zależy im na bezwolnych obywatelach!
Nadmiar wapnia jest niebezpieczny! Koncerny trują nas od lat!

Autor: JarQ vel Jarek Kefir i Bliscy

jarek kefir

Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:

Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:

Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: