Tag: wiara

CZY CZŁOWIEK POWINIEN DĄŻYĆ DO SZCZĘŚCIA? A JEŚLI NIE?

Pogoń za szczęściem jest obecnie nakazem Numer jeden. Pytanie czy jesteś szczęśliwy jest jak mantra, a szukanie tego szczęścia jest niemal nakazem. A w tym tkwi ogromny błąd. W tym artykule wyjaśnię, dlaczego.

Po pierwsze, niemożliwe jest osiągnięcie nie tylko permanentnego szczęścia, ale nawet szczęścia na dłuższą chwilę. Takie coś po prostu zniszczyłoby drzewo neuronowe w mózgu w równym stopniu, jak długotrwałe używanie metaamfetaminy. To dlatego orgazm, euforia a nawet zakochanie nie trwają wieczne. Ludzki organizm, w szczególności mózg, by tego fizycznie nie wytrzymały. Neurony obumierają, gdy są długotrwałe bombardowane nadmiarem dopaminy, noradrenaliny i serotoniny, a to właśnie na tych substancjach, konkretnie neuroprzekaźnikach opiera się szczęście.

Continue reading „CZY CZŁOWIEK POWINIEN DĄŻYĆ DO SZCZĘŚCIA? A JEŚLI NIE?”

DWA TYPY LUDZI UDUCHOWIONYCH. KTÓRYM JESTEŚ?

Zaobserwowałem ostatnio, ustawiając sobie algorytmy facebooka, czyszcząc stronę główną z treści niepożądanych, memiarskich i głupkowatych, że są dwa typy ludzi duchowych, zależnie od poziomu podejścia do tematu:

Przypadek pierwszy. Lekki: Koncentruje się na treściach takich jak czakry, wibracje, energie, astrologia, ustawienia planet, księżyc w nowiu w rybach, przebudzenie ludzkości. Uważa, że dobro i zło nie istnieją, ale liczy się tylko doświadczenie. Jest optymistycznie nastawiony do życia, uważa, że świat jest piękny a życie jest cudem. Nie jest nastawiony na jakieś nadmierne filozofowanie i gimnastykę umysłową, ale na czucie sercem i odbiór intuicją, na emocje, relacje i tzw. flow.

Continue reading „DWA TYPY LUDZI UDUCHOWIONYCH. KTÓRYM JESTEŚ?”

Co jest najbardziej bezwzględnym bytem na Ziemi?

➡ Ignorancja, głupota, tumiwisizm, obojętność, pogarda, podziały, nienawiść? NIE.
➡ Może jakiś seryjny morderca w stylu filmowego Hannibala Lectera? NIE.
➡ Tyran w stylu Hitlera, Stalina, Mao? Też NIE.
➡ To może szatan, demiurg, demony, anunnaki? Niestety, znowu pudło.

Jest coś, na co w ogóle nie zwracamy uwagi. Coś tak poczciwego i niepozornego, coś co towarzyszy nam cały czas, w każdej chwili naszego życia. Coś, co dosłownie każdą chwilę naszego życia determinuje i naznacza, coś tak powszechnego i namacalnego, że w ogóle nie zwracamy na to uwagi. Przestaliśmy to nawet zauważać. A od tego bytu zależy dosłownie wszystko, ten byt dyktuje nam, jak mamy żyć, bezwzględnie i bez słowa sprzeciwu. To tak perfekcyjny tyran, i jednocześnie tak zakamuflowany, że uchodzi uwadze nawet osobom uduchowionym.

Ale przejdźmy do meritum. Otóż pracuję na hali fabrycznej. Aby tam dojechać, muszę wstać bardzo wcześnie rano. O tej porze większość ludzi dopiero co przekłada się na przysłowiowy drugi bok. 😉 Gdy jestem zaspany, po tym, jak zadzwonił budzik, obecność tego bytu jest dla mnie szczególnie znamienna. Czym on jest?

Continue reading „Co jest najbardziej bezwzględnym bytem na Ziemi?”

DOWODY NA ISTNIENIE EDENU I NA UPADEK LUDZKOŚCI

ETAPY ROZWOJU MENTALNEGO CZŁOWIEKA:

➡️ 1. Dzieciństwo. 0 – 35 do 40 lat. To okres, gdy człowiek mentalnie, czyli umysłowo jest dzieckiem. Dopiero stawia pierwsze kroki na tym świecie. Zupełnie nic o nim nie wie i nie powinien podejmować żadnych wiążących decyzji dotyczących swojego życia. Niestety, ale nasze krótkie życie w tej erze wymaga, byśmy to właśnie przed 40-stka zrobili wszystko, co ważne, czyli założyli rodzinę, zdobyli wykształcenie, dorobili się i tak dalej. O tym napiszę w dalszej części wpisu.

➡️ 2. Okres nastoletni. Od 35 – 40 do 70 – 90 lat. Jest to okres większej dojrzałości mentalnej. Buduje się wtedy ego. Wtedy ma miejsce kryzys wieku średniego. Człowiek cieszy się tym, co wypracował, czego się dorobił, ma już większe doświadczenie życiowe. Już nie jest taki naiwny, już nie da się go tak łatwo oszukać. Już nie kieruje się tak opinią innych. Ale wciąż jest to okres, gdy chce on imponować, wywierać dobre wrażenie, sprawiać pozory, grać w społeczną grę. To jeszcze nie jest dojrzałość i dorosłość.

Continue reading „DOWODY NA ISTNIENIE EDENU I NA UPADEK LUDZKOŚCI”

CZY ŚWIATEM RZĄDZI SATANISTYCZNA ELITA!?

Dlaczego na świecie jest tak źle? Na to pytanie można odpowiedzieć tak, że rządzi nami od tysięcy lat psychopatyczna elita władców-kapłanów, na zlecenie kogoś tajemniczego, pozostającego w cieniu, kogoś „z góry”, być może będącego prawdziwym zarządcą systemu. Może jest to obca cywilizacja, może jest to jakiś „duchowy” okupant.

Filary satanizmu to:

-Przetrwanie. Liczy się nasze biologiczne przetrwanie każdym kosztem. Nieważne, czy zrobisz komuś krzywdę w biznesie, czy w innej sferze życia – jeśli to Tobie służy, to jest to okej.

-Wpływy i ekspansja. Darwinizm społeczny. Liczy się to, jak bardzo poszerzasz swoją strefę wpływów i swoją władzę, jak i swój majątek. Jest to lustrzane odbicie zwierzęcego prawa natury, prawa ekspansji, dążenie do bycia najwyższym samcem alfa, dążenie do zgromadzenia jak największej ilości zasobów, wpływów i władzy.

Continue reading „CZY ŚWIATEM RZĄDZI SATANISTYCZNA ELITA!?”

WADY i MINUSY POSIADANIA ZIEMSKIEGO CIAŁA FIZYCZNEGO

Ludzkie ciało nie jest zbyt doskonałe. Właściwie to do doskonałości to my bardzo daleko, tak jak do doskonałości daleko jest światu. Opiszę swoje spostrzeżenia:

  1. Starość, choroby i śmierć. Ciało ludzkie szybko, a właściwie bardzo szybko starzeje się i umiera. Dzieje się to stanowczo za szybko. W wieku 35, 40 lat kończy się dzieciństwo i zaczyna dojrzałość. W wieku 70, 80 lat człowiek nabywa doświadczenie i mądrość. Ale co mu po niej, skoro zaraz potem umiera? To jest niesprawiedliwe. Być może dawniej, w realiach Edenu żyliśmy dużo dłużej i to doświadczenie wykorzystywaliśmy do szczęśliwego, długiego życia. Teraz, w realiach piekła na Ziemi (czyli Kali Yugi) bardzo szybko umieramy i nie przekazujemy tego naszym dzieciom.

Continue reading „WADY i MINUSY POSIADANIA ZIEMSKIEGO CIAŁA FIZYCZNEGO”

CZY TWOJA DUSZA NA PEWNO O CIEBIE DBA!?

  1. Dusza jest nośnikiem Twojej nieśmiertelnej świadomości, która na bazie doświadczeń przez wiele, wiele wcieleń, buduje swoją „bazę danych”, i tak się rozwija.
  2. Dusza doświadcza. Duszy zupełnie obojętne jest to, jakie doświadczenia przeżywasz – czy dobre czy złe, czy pozytywne czy też katastrofalne. Każde jest dla niej dobre. Obojętnie czy radujesz się czy cierpisz, czy jesteś w zdrowiu czy chorobie, w dostatku czy biedzie, ona wzrasta i uczy się.

  3. Bóg, Stwórca wszechświata? Jemu tym bardziej jest to obojętne, poza tym, że stworzył jakieś prawa i ma jakiś plan, nad którym czuwają pomniejsze istoty. On tak samo jak ludzka dusza, doświadcza życia poprzez nas. Każdy ma w sobie małą cząstkę Boga, przez którą sam Bóg może doświadczać samego siebie, najrozmaitszych form życia. A Bóg lubi eksperymentować z najróżniejszymi formami życia – bogaczami i biedakami, prawymi i złoczyńcami, zdrowymi i cherlakami, i tak dalej. Continue reading „CZY TWOJA DUSZA NA PEWNO O CIEBIE DBA!?”