Tag: wolny rynek

Grabież gospodarcza Polski dobiega końca, bądźcie cierpliwi

gospodarka PolskiZapraszam na analizę tego, co stało się w roku 2015. Po ośmiu latach wielkiej smuty, który obfitował w najróżniejsze możliwe patologie, sytuacja kraju zaczęła się w końcu zmieniać. Wybory prezydenckie wygrał Andrzej Duda, a wybory parlamentarne – PiS.

Przy czym wiem, że wcale nie jest to zmiana pełna ani idealna. Świadomości zbiorowe narodów ewoluują powoli, tak więc każdy naród dostaje takie zmiany na jakie jest gotowy. Dla Universum mniejsze ma znaczenie, kto owych zmian dokona. U nas robi to partia kościelno-konserwatywna, zafiksowana na punkcie kilku tematów, m.in. Smoleńska i patriotyzmu koszulkowego.

Pomimo tego, że staram się być „poza” tym światem i promuję skrajny indywidualizm, wiem dobrze, że jestem od systemu zależny. Żyję, funkcjonuję, doświadczam i raduję się dzięki systemowi. System stanowi knebel nakładany na nieokrzesane społeczeństwo w celu zapewnienia jakiejś tam stabilizacji. System to konstrukt stworzony przez Źródło / Rdzeń, by trzymać w ryzach tę planetę małp. Bardzo nierozsądne jest nawoływanie do obalenia rządu, anarchizmu, do upadku tego systemu.

Romantyczni buntownicy mają jeden problem – bunt dla buntu, bez realnej wizji zmiany. Chcesz zburzyć starą, walącą się kamienicę i wiesz, jak potem postawić na jej miejscu wieżowiec? I to jest koncept dobry. Chcesz zburzyć tę starą kamienicę, ale nie wiesz co potem? Koncept zły. Anarchistom, romantycznym buntownikom, new age’owcom i tym wszystkim walczącym z NWO zadaję bardzo proste pytanie, na które do dziś nie otrzymałem z ich strony odpowiedzi. I wiem, że tej odpowiedzi nigdy nie otrzymam, bo na to pytanie odpowiedzi nie ma. A może raczej jest.. Ale odpowiedź jest tak szokująca ich empatyczne i trochę naiwne serca, że aż nie do przyjęcia.

Brzmi ono: obalisz jeden system, ale co zrobisz, by dosłownie za chwilę nie powstał system jeszcze gorszy? A tak się działo praktycznie po każdej rewolucji. Gdy umęczony prosty lud wynosił do władzy tyranów i ludobójców. Obalisz jedno tajne stowarzyszenie, ale co zrobisz, by w ciągu miesięcy lub lat nie pojawiły się kolejne tajne, spiskujące stowarzyszenia? Jak poradzisz sobie z odwiecznymi problemami ludzkiej natury? Nie, swoim idealizmem i czystością serca tego nie zrobisz. Wielu próbowało i wielu spotkał ten sam los – najczęściej wygnania, tortury, śmierć.

Jeśli system nie będzie trzymać za mordę problemów ludzkiej natury, to szybko ulegnie destabilizacji. Nastąpi anarchia, chaos, przemoc, aż w końcu pojawi się jakiś inny charyzmatyczny człowiek i skupiona wokół niego elita, który swoim orężem przywróci homeostazę tego systemu. Nikt nie jest w stanie nauczyć, przekonać, oświecić mas ludzkich tkwiących w ignorancji, głupocie, strachu i nienawiści, że trzeba być dobrym, pracować dla dobra wspólnego itp.

Tego nie rozumieją np zwolennicy utopii niewidzialnej ręki wolnego rynku, którzy poziomem naiwności dorównują romantycznym anarchistom chcącym zburzyć system. Gdyby wprowadzić taki kapitalizm zupełnie bez regulacji… To sprytne wilki w ludzkich skórach (banki, korporacje, kapitał itp) bardzo szybko wykorzystałyby parametry takiego systemu. Szybko zdobyliby przewagę nad szarymi Kowalskimi, drobnymi ciułaczami i małymi przedsiębiorcami. Wprowadziliby zamordyzm fiskalny i gospodarczy jeszcze gorszy niż mamy obecnie.

Ja, buntownik, indywidualista o anarchistycznym sercu, widzę bardzo dobrze także drugą stronę medalu. Gdyby nie ten system i jego krępujące ideologie, religie, prawo, dulszczyzna, regulacje – to nie moglibyśmy się ani rozwijać, ani żyć spokojnie. Gdyby nie armia, policja (bardzo szanuję i lubię policję, wyklętą przez motłoch), więziennictwo, sądy – to na ulicach panowałaby nieustająca rzeź. Dresiarze i kibole w kilka dni zrobiliby z naszego kraju drugą Syrię czy drugi Afganistan. Skrajnie paradoksalne jest to, że zależymy i rozwijamy się także dzięki temu, co ma w założeniu ów rozwój hamować. Czyli od systemu.

Tak samo gdyby nie nielubiana przez anarchistów, new age’owców i lewaków polityka niechęci wobec imigrantów, to mielibyśmy to samo co we Francji. Tam wychodzisz w nocy z klubu i nie jedziesz sobie nocnym busem ani nie idziesz na spacer nad rzekę, tylko od razu do taksówki która wiezie Cię do Twojego bezpiecznego osiedla, strzeżonego przez uzbrojonych po zęby bodygardów. Mielibyśmy też zamachy, ale to nie wszystko. Setki tysięcy pobić, kradzieży, gwałtów – o tym się w ogóle nie mówi. A to są setki tysięcy ludzkich traum i tragedii.

Z jednej strony dobrze że my, Europejczycy i Amerykanie o „pewnym” kolorze skóry posiadamy tę cholerną empatię, tak często prowadzącą do skrajnej naiwności i zguby. Z drugiej strony, większa empatia często idzie w parze z ckliwą dobrotliwością, z takim „słomianym zapałem” jak i z wielką naiwnością. Wilki, czyli ludzcy drapieżcy, niezwykle często wykorzystują tę głupiutką empatię ludzi bo znają prawa psychologii tłumu. Taki dobroduszny i kompletnie nie znający życia realnego empata jest poruszony zdjęciem dziecka z Syrii, i zgadza się na wpuszczanie do kraju islamistów.

A potem to islamskie niewinne dzieciątko staje się nastolatkiem, handluje narkotykami, gnębi europejskie dzieci w szkole, napada tego empatę na ulicy i podrzyna mu gardło. Owszem, ja posiadam empatię, jestem także idealistą. Ale jest ona połączona ze znajomościami twardych realiów systemu i ze świadomością, jaka jest ciemność i do czego jest zdolna. Empata zaczytany w pięknych, choć złudnych teoriach (anarchizm, new age, powrót do natury itp) nie jest w stanie przeniknąć ciemności. On nawet sobie nie zdaje sprawy, do czego ona jest zdolna, do jakich podłości i sprytnych sztuczek.

Ja umiem przeniknąć ciemność jak rentgen, wczuć się w mentalność kapitalisty-krwiopijcy, leminga robiącego karierę po trupach, skorumpowanego polityka czy psychopaty z Wall Street. Każdemu z Was życzę połączenia empatii i idealizmu, ze świadomością twardych realiów i świadomością tego, jak rozumuje ciemność. Bez połączenia tych dwóch pozornych przeciwieństw ta empatia i idealizm będą kalectwem, wypaczeniem. Zamiast przynosić dobre owoce, będą przynosiły rozczarowania, narażania się na oszustwa i nieczyste zagrywki wilków, ból.

Do czego zmierzam? Tak, wciąż potrzebujemy tych cholernych rządów, tego całego cyrku związanego z partiami politycznymi. Znam bardzo dobrze argumenty ludzi narzekających na absolutnie każdą formację polityczną. Ci zawodowi narzekacze trzymający w sobie nienawiść, narzekają i obrażają także takich ludzi jak Ikonowicz, Marian Kowalski, Kukiz, Szydło, Duda. Także nie spełniają ich wygórowanych oczekiwań, chcieliby rządu absolutnie idealnego. A takiego nie ma i nie będzie.

To, jaki rząd i jaka elita jest w danym narodzie, ściśle zależy od stanu świadomości zbiorowej tego narodu. Naród ma taką elitę, na jaką sobie zasłużył. Elita jest lustrzanym odbiciem narodu, jednak raczej jako krzywe zwierciadło. Jeśli nie PiS albo ludzie tacy jak Kukiz czy Ikonowicz – to kto ma rządzić? Odpowiecie, że jakaś radykalna, egzotyczna partyjka typu Wierni Polsce Suwerennej. Znana co najwyżej dwóm tysiącom ludzi odwiedzającym nałogowo jakieś oszołomskie miejsca i portale. No ale niestety, to tak nie działa. Jeśli nie ten PiS, Kukiz czy Ikonowicz, to kogo wolelibyście za sterami? Bankiera Petru bądź innego wilka – Schetynę?

Dostaliśmy pewne reformy gospodarcze i prawne, które są jeszcze nieśmiałe i w zalążku. Ja mam wici bezpośrednio ze źródła, z pierwszej linii. Słyszę to narzekanie prywaciarzy, którzy jeżdżą po 6 razy w roku na wakacje, że program 500+ zepsuł im niewolniczy rynek pracy. Tacy ludzie oficjalnie bredzą o wolnym rynku, Korwinie, Petru, wysokich podatkach (które wcale wysokie nie są, to kolejne kłamstwo prywaciarzy). Jednak nieoficjalnie pokazują oni swoją pogardę i cynizm względem wyzyskiwanych pracowników. I są wkurzeni, że teraz muszą dać robotnikowi te 300 złotych więcej, co i tak jest kroplą w morzu potrzeb.

Gdyby mogli, to zatrudnialiby ludzi nawet nie za pieniądze, ale za talerz kartofli dziennie, czyli za przysłowiową miskę ryżu. To są właśnie problemy ludzkiej natury, o których naiwni zwolennicy niewidzialnej ręki wolnego rynku nie mają zielonego pojęcia. Dobrze im idzie programowanie, granie w LOL’a i liczenie działań matematycznych, ale jeśli chodzi o psychologię, nie wiedzą nic. A kapitalizm (neoliberalizm) ściśle wiąże się z prawami ludzkiej psychologii, gdyż jedno wynika z drugiego i wszystko jest powiązane ze sobą.

Na zakończenie dodam tyle, jaką receptę na realne rządzenie mają Ci zawodowi krytykanci narzekający na wszystko? Nie mają żadnej. Podobnie zachowują się „typowe Grażyny” narzekające na mężów pijaków czy chlory, żule, patolodzy spod budki z piwem. To w sumie nasza wada narodowa. Ciekawe jak poradziliby sobie z tymi atakami, szantażami i całym tym zagranicznym gównem atakującym teraz nasz kraj za te niezwykle delikatne zmiany jakie wprowadza obecny rząd.

Świadomość Polaków przeszła pewną ewolucję. Byłem tydzień temu w parku na spacerze gdzie swój namiot miał Komitet Obrony Demokracji. Siedziało w nim pięciu bardzo starych ludzi. I tak właśnie myślą starsze pokolenia, ludzie powyżej 30, 40 roku życia. Wciąż mają mentalność homo soviecticus, wciąż dla nich byle gówno „made in Germany” jest niemal św. Graalem, a opinia naćpanego dziennikarza z niemieckiej gazety, jest dla nich niczym biblia. My, nowocześni młodzi ludzie, takich „murzyńskich” kompleksów względem Zachodu już nie mamy. Zmiany trwają, nie są one rewolucyjne i nie są do końca takie jakie chcemy. Ale to, co rozpoczął rząd Szydło i Dudy, będą kończyły kolejne, mocniejsze i odważniejsze ekipy.

Cytuję: „Kazda zmiana jest okupiona pewna doza cierpienia, zwlaszcza jesli jest to zmiana oddzialujaca na wiecej niz jednostke. Oczywiscie cierpienie moze roznie sie przejawiac i mozna je na rozny sposob rozumiec.”
~Piotr Łuniewski

Cytuję: „Od dawna jestem zdumiony, że Polacy są tak potulnym i łatwym do manipulowania narodem. Nie winię naszych wrogów za ich podłości. Wina za stan Rzeczpospolitej jest Wasza z powodu tchórzostwa i braku poparcia swoich liderów. Od 20 lat nie zauważam u Was realnej wizji przyszłości Kraju i przykładów waleczności. Nadal zachowujecie się jak “święte psy” udając że to co się stało w Polsce to nie Wasza wina, co naszym krwiopijczym wrogom jest na rękę.”
~Stanisław Tymiński

O gigantycznej i niedostrzeganej właściwie przez nikogo manipulacji polegającej na zaniżaniu wartości polskiej złotówki, pisałem w serii poniższych artykułów. Jest to jedna z najważniejszych przyczyn polskiej sytuacji ekonomicznej i gospodarczej. Zdemaskował to prof. Andrzej Fidelis, i jak dotychczas praktycznie żadne niezależne / alternatywne medium nie pokusiło się o podjęcie tego tematu. Możesz przeczytać o tym na mojej stronie:
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła
„Syriusz” – tajne rządowe programy opiewają na kwoty setek mld USD
Dlaczego Polska jest pariasem Europy? Skala niewolnictwa w Polsce [tekst źródłowy / podstawowy]

A teraz zapowiadany cytat:

Cytuję: „Zwyciestwo wyborcze PiS wychodowala na wlasne zyczenie Platforma Obywatelska, wychodowala swa arogancja i zaniedbaniami. Ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ale problem siega glebiej w przeszlosc. Polska lewica, ktora po 89 roku byla jedynie lewica obyczajowa, lewica gospodarcza zas nigdy nie byla, zdradzila ludzi pracy zawierajac sojusz z wielkim kapitalem nastawionym na niewiele odbiegajacy od niewolniczego wyzysk szeregowego pracownika.

Wieloletni brak poczucia bezpieczenstwa, stabilnosci, elementarnej sprawiedliwosci przy ciaglych klamstwach o rzekomych przejsciowych trudnosciach, zapewnieniach ze bedzie lepiej, wezwaniach do ciaglych poswiecen w imie rzekomego dobra przyszlych pokolen, wycierania sobie ust wznioslymi haslami o wolnosci, rownosci, postepie, nowym lepszym swiecie, bolesnie sie zemscilo. Szeregowy pracownik nie zapomni ze zostal porzucony, oszukany i wykorzystany jako narzedzie w rozgrywkach elit. Zwroci sie w strone kazdej sily ktora bedzie u niego budzila nadzieje na rozliczenie tych ktorzy go porzucili, oszukali i wykorzystali a przede wszystkim nadzieje na poprawe codziennego bytu. Chocby to byla sila plynaca pod prad obowiazujacym tendencjom polityki wiekszej czesci globu.

Konstytucja z 1997 roku zostala zaprojektowana tak aby usankcjonowac system korporacyjnego wyzysku a Trybunal Konstytucyjny stal sie narzedziem utrzymania status quo nawet w obliczu przegranych wyborow przez politycznych przedstawicieli korporacjonizmu, gdyz przyznano mu wbrew wczesniejszym uprawnieniom kompetencje rownoznaczne z wladza ustawodawcza. Nie dziwi wiec fakt ze formacja, ktora zwyciezyla ostatnie wybory wytoczyla ciezkie dziala. Stan dwuwladzy nie moze bowiem dlugo istniec. Nie dziwi tez narastajacy gniew przeciw tym ktorzy odchodzacego ukladu zaciekle bronia. Bo szeregowy pracownik, ten odrzucony, oklamany i wykorzystany, zdajacy sobie dobrze sprawe z tego ze zostal odrzucony, oklamany i wykorzystany a takze z tego ze zapewnienia o majacym nadejsc nowym, lepszym swiecie sa podlym klamstwem, poczul wiatr zmiany, a przynajmniej nadzieje na wiatr zmiany.

Nie dziwi oczywiscie tez zacieta postawa tych ktorzy ustepujacego ukladu bronia, jedni bowiem uwierzyli w zapewnienia ze ich trud i poswiecenie wykuwa przyszly dobrobyt i teraz sa przekonani ze owa praca idzie na marne, drudzy zas bronia rzeczywistego dobrobytu, ktory zapewnily im przemiany po 89 roku a zwlaszcza po roku 2007. Niestety w znacznej czesci nie wiedza albo wiedza ale ich to nie obchodzi ze swoj dobrobyt zawdzieczaja spauperyzowanej masie spolecznej, wobec ktorej zywia niejednokrotnie poczucie wyzszosci a ktora ciezko na ich dobrobyt pracowala i teraz domaga sie naleznej zaplaty. Dla czesci jeszcze innych ludzi, tych o liberalnych obyczajowo pogladach, ateistycznych, innowierczych, czy tez ideowo zwiazanych z marksizmem i darwinizmem spolecznym, konserwatywno – chrzescijanski charakter PiS i jego sojusz z oskarzanym o hipokryzje Kosciolem Katolickim jest nie do zaakceptowania.

Wspolna zas cecha obu stron konfliktu jest zachwianie, na skutek dzialan strony przeciwnej oraz manipulacji czesci wlasnych liderow, poczucia bezpieczenstwa. Przy tym wszystkim sytuacji w niczym nie ulatwia fakt ze PiS jest podobnie jak byla nia PO, partia wodzowska, nastawiona na narzucanie innym swoich racji, niechetna na dialog i poszukiwanie kompromisow a w niektorych przypadkach kierujaca sie checia odwetu za to jak byla traktowana przez poprzednia wladze. Dlatego istnieje duze prawdopodobienstwo ze napiecie bedzie sie eskalowac i w blizszej lub dalszej przyszlosci komus puszcza nerwy i dojdzie do przemocy fizycznej tym bardziej ze w ferworze bezwglednej walki politycznej istnieje wysokie prawdopodobienstwo celowych prowokacji z obu stron…

Na koniec dodam ze o ile brak komfortu psychicznego w czasach politycznych przelomow jest zrozumialy i naturalny o tyle jego celowe podsycanie moze okazac sie niebezpieczne bo jesli Prawo i Sprawiedliwosc nie wykorzysta szansy jaka otrzymalo od historii lub ta szansa zostanie mu odebrana to ktos je na arenie politycznej zastapi. Klopot w tym ze nie wiadomo kto i w jakim kierunku poprowadzi Polske. Trzeba tylko pamietac o tym ze czlowiek noszacy w sobie poczucie krzywdy moze przeistoczyc sie z osoby calkiem spokojnej w groznego radykala. Ludzie tez zwroca sie w strone kazdej ideologii z ktora beda kojarzyc wlasny dobrobyt i szczescie i obroca sie przeciw kazdej, w ktorej beda upatrywac zagrozenia dla siebie samych. Obojetnie jaka to ideologia bedzie.”
Autor: Piotr Łuniewski

Podsumował: Jarek Kefir

Witam!:) Moja strona funkcjonuje dzięki darowiznom. Ten system zapewnia niezależność od różnych opcji politycznych i wszelkich „reklamodawców.” Nie jestem zrzeszony z żadną partią, ideologią ani organizacją. O funkcjonowanie bloga i poszerzanie wiedzy dbam sam. Możesz wesprzeć moją, ale także i Twoją stronę, i tym samym czynnie uczestniczyć w jej rozwoju i w rozpowszechnianiu cennych informacji. Z pewnością da to dobre owoce. Dołącz więc do grona twórców!
–Poniżej opisałem, jak to zrobić, link:
https://jarek-kefir.com/wsparcie/

 

„NIGDY NIE WRÓCĘ DO POLSKI!” SZOKUJĄCE WYZNANIE EMIGRANTA

„Nigdy nie wrócę do Polski”. Szokujące wyznanie emigranta

ekonomia i gospodarka

.

Zapraszam do przeczytania szokującego listu polskiego emigranta nadesłanego do jednego z portali. Wymienia on powody, dla których nie wróci już do Ojczyzny. Jest to smutne, szokujące i bulwersujące zarazem. Zwłaszcza biorąc pod uwagę świadomość tego, że sabotażu polskiej gospodarki dokonano przed laty świadomie i z premedytacją.

Nigdy nie wierzcie gdy mówią Wam o kapitalizmie, wolnym rynku („niewidzialna ręka wolnego rynku„), o regulacjach, itp. Ani nie wierzcie w to, co mówią ludzie tacy jak Korwin czy Petru – oni reprezentują jeden i ten sam system.

Nigdy nie wierzcie w to, że sytuacji ekonomicznej i gospodarczej Polski nie da się zmienić, że naród buduje swoje bogactwo stopniowo, że prywatyzacja i kapitalistyczne bezhołowie jest konieczne. Są to kłamstwa uzasadniające wygodny dla banków, korporacji i wielkich mocarstw status quo.

1913733_1521296374866784_1464947262476706113_n

.

I najważniejsze… Nigdy nie wierzcie w gorzkie żale przedsiębiorców i prywaciarzy polskich na podwyższanie pensji i na to, że pracownikowi trzeba zapłacić więcej niż miska ryżu na dobę. Są to od początku do końca kłamstwa. Żyję na tym świecie 31 lat. Jest to trochę dłużej niż naiwni nastoletni fani kapitalisty Korwina i równie naiwni młodzi fani bankiera Petru. Prywaciarze narzekają na podatki, na podwyższanie pensji tym biednym i wyzyskiwanym pracownikom. A sami jeżdżą na wakacje minimum 4 razy w roku, a każdy weekend za miastem, w spa itp. Nie wierzę w ani jedno słowo prywaciarza, bałbym się takiej osoby zapytać nawet o prognozę pogody w obawie, że skłamie.

Wszystkie patologie z którymi mamy do czynienia w polskiej ekonomii i gospodarce, są wytworzone celowo i z premedytacją. To w telewizji i w gazetach, często w posiadaniu niemieckich koncernów, mówią Wam że takie są prawa kapitalizmu, wolnego rynku, Unii Europejskiej i że nic z tym nie można zrobić. To nie jest prawdą. Po pierwsze, mamy do czynienia z manipulacją NBP na kursie polskiej waluty. Od początku lat 90-tych jest ona sztucznie zaniżana. Im słabsza waluta, tym mniej możesz za nią kupić, z czym mamy do czynienia obecnie. Dobry pieniądz to silny pieniądz.

1466590570_aaa26f_600

.

Po drugie, szereg patologii takich jak dzika prywatyzacja, celowe zamykanie zakładów by nie były konkurencją dla Niemiec czy przyzwolenie rządów na niskie pensje – są to działania konkretnych grup ludzi, a nie żadne rynkowe mechanizmy. Po trzecie, mam wici z pierwszej linii.. Słyszę te narzekania prywaciarzy, że program pomocy 500+ zepsuł im niewolniczy rynek pracy, i że ludzie nie chcą pracować za grosze w fatalnych warunkach. Słyszę to zawodzenie wilków, że owieczki wymykają się im spod zębisk.

I to jest pozytywne, to jest ten wiatr zmian! Choć są one powolne i nie do końca takie jak oczekujemy (konserwatywno-kościelny PiS, wiadomo), jednak nie można oczekiwać wszystkiego od razu. Ważne jest to, że Polacy jako zbiorowość powoli wyrastają z „murzyńskiej” mentalności homo soviecticus, że byle gówno „made in Germany” jest złotem, a Balcerowicz – bogiem. Tak myślało starsze pokolenie, ludzie powyżej 35, 40 lat. Nowocześni młodzi Polacy już takich kompleksów względem szwaba i jego gazety nie mają. Zmienia się nasza mentalność i świadomość, więc zmienia się też nasza rzeczywistość, w tym ta ekonomiczna – jest to prawo wszechświata. A kto będzie tego wykonawcą – PiS, Kukiz, Ikonowicz czy inna siła – ma dla Universum mniejsze znaczenie.

pensje polaków

.

O gigantycznej i niedostrzeganej właściwie przez nikogo manipulacji polegającej na zaniżaniu wartości polskiej złotówki, pisałem w serii poniższych artykułów. Zdemaskował to prof. Andrzej Fidelis, i jak dotychczas praktycznie żadne niezależne / alternatywne medium nie pokusiło się o podjęcie tego tematu. Możesz przeczytać o tym na mojej stronie:
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła
„Syriusz” – tajne rządowe programy opiewają na kwoty setek mld USD
Dlaczego Polska jest pariasem Europy? Skala niewolnictwa w Polsce [tekst źródłowy / podstawowy]

teorie spiskowe

.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!


Cytuję: „Mieszkałem w Polsce wiele lat, w dużym mieście, gdzie udało mi się studiować na państwowej uczelni. Nigdy nie oczekiwałem wiele od kraju. Do pracy poszedłem już w trakcie studiów i za swoje studia uczciwie płaciłem (częściowo płatne). Studia, w kontekście znajomych, wspominam jako dobry, ciekawy czas wielu historii i masy ludzi. Mimo to żałuję, że nie wyjechałem wcześniej. Moje studia, jako nauka rzeczy przydatnych, to czas stracony. Konfrontacja z prehistorycznym urzędniczym molochem, który obdarza pokornych studentów swoimi łaskami, nie była wysiłkiem koniecznym w moim życiu. Ponieważ jestem człowiekiem wielkiej cierpliwości, ze spokojem znosiłem kapryśnych starców tracących kontakt z rzeczywistością, formalne absurdy, prywatne animozje, polityczne uczelniane romanse. Nie, nie jestem studentem, który bruździ na uczelnię, bo studiował 10 lat po 5 kierunków na raz. Przebrnąłem płynnie i za pierwszym razem. Straciłem masę czasu na kontakty z profesorami – urzędnikami, którzy głównie uczyli mnie tego, jak mało jestem wart.

Po tym kilkuletnim doświadczeniu, za które dodatkowo sowicie zapłaciłem swoją pracą, przyszedł czas na plany dorosłego człowieka. Pomyślałem… może mieszkanie, bo dobrze byłoby się ustatkować. Jako inżynier pracujący w informatyce, nie mogłem nigdy narzekać na brak ofert pracy. Ogólnie zadowolony z mojej pensji, odwiedziłem jeden z banków, by sprawdzić, jaka przyszłość czeka mnie w mojej ojczyźnie. Dowiedziałem się, że ze względu na przestępstwo urodzenia się w złym kraju, czeka mnie oddawanie połowy mojej pensji, do czasów emerytury, za małe mieszkanie w dużym mieście. Oczywiście musiałbym utrzymać swój zarobek na podobnym poziomie przez następnych 30-40 lat, przy założeniu, że nie będą nękały mnie jakiekolwiek choroby lub zdarzenia losowe. Pieniędzy wystarczyłoby na 30-40 m2. Reszta to najpewniej jedzenie i rachunki, utrzymanie ewentualnej przyszłej rodziny. Jeśli chodzi o moje przyszłe dzieci… musiałyby nauczyć się minimalizmu i radości z ciasnoty w małych przestrzeniach. O posiadaniu ich normalnej ilości, jak w czasach naszych rodziców, 2-4, nie mogło być mowy, ze względu na rozmiary mieszkania i wydatki. Ta wizja mnie nie satysfakcjonowała. W końcu jeśli siedziałem parę lat na studiach, byłoby miło stworzyć coś więcej niż cygańską komunę na kredytach.

Jeśli chodzi o pracodawców, to też niestety nie ułatwiają oni sprawy. Ze względu na to, że każdy próbuje oszukać własny kraj, który łapami różnych urzędników zabiera to, co zostawił kredyt, nikt nie pracuje na pełnej umowie o pracę. Moja niezwykle wysoka informatyczna pensja była finansową manufakturą umów dziełowo-pracowych po to, by jak najwięcej oszukać system emerytalno-podatkowy. A tak na marginesie: nawet uczciwie i w pełni go opłacając, to co dostałbym w obfitości, będzie głównie gestem Kozakiewicza mojej drogiej ojczyzny. Jeśli nie ukradną lub znacjonalizują, to pewnie zgubią, jak to się ostatnio przydarzyło 3 mln moich rodaków. Nie było dla mnie nadziei jako spokojnego obywatela. Mój bank, kraj, uczelnia, urzędy dały mi prosty wybór: musiałem stanąć w szranki odwiecznej wojny polsko-polskiej. Zaradni kontra frajerzy.

Po studiach w końcu dotarło do mnie, że moje relacje z ojczyzną może opisać jedynie wulgarny język pijanej bramy. Jako człowiek raczej spokojny, nie lubię wchodzić oknem, kiedy wyrzucają mnie drzwiami. Z lekkim smutkiem pożegnałem kolegów i pojechałem ku zachodzącemu słońcu do miejsca, gdzie jest zagranica, a wszystko smakuje lepiej. Jak się z czasem okazało, do lepszego smaku szybko się przyzwyczaiłem. Jedyne zaskoczenie to to, że nie czuję się lepszym człowiekiem. Jestem natomiast bardzo szczęśliwy z faktu, że nie czuję się gorszy. Niebo, piwo i samochody są prawie takie same, ale jako rezydent jestem tutaj lepszy niż obywatel w swojej Polsce.

Jeżdżę do kraju, gdy muszę i tylko do rodziny. Wiem, że nie pracuję tylko dla siebie, bo być może kiedyś będę musiał pomóc tym, co tam zostali. Moja mama za to, że mnie wychowała, dostała wyrok od państwa: dogorywanie do jak najszybszej śmierci za pieniądze śmiecie. Co to za ojczyzna, przed którą muszę ratować swoją mamę? Dzieci, rodziców i kraju się nie wybiera, ale można wybrać czy być szczęśliwym.

Siedzę sobie tutaj na zielonej trawie i nikt nie pluje mi w twarz. To miło, ciekawe czy dlatego, że tutaj tak wypada, czy musieli ludzi zmusić do tego jakimś prawem? W Polsce na pewno zaradni by je obeszli i dostałbym w mordę bez podatku. Do widzenia mój kraju, mam nadzieję, że wkrótce już cię nie będzie, takim jak teraz. Wole cię pamiętać z historii poprzednich pokoleń. Dobrze jest być Polakiem i będę nim razem z innymi Polakami już zawsze. III Rzeczpospolita jest dla mnie tworem, który okupuje ludzi i ziemię, z której wyrosłem, i krzywdzi, tak jak mnie skrzywdziła.”

Źródło: http://www.polishexpress.co.uk/dlaczego-nie-wroce-szczery-tekst-polaka-z-uk-bije-rekordy-popularnosci/

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

CO SIĘ STANIE JEŚLI UPADEK EKOSYSTEMÓW PLANETY PRZYSPIESZY?

Co się stanie jeśli upadek ekosystemów planety przyspieszy?

Zapraszam do przeczytania artykułu z blogu Ex-ignorant jak i do zapoznania się z filmem „Akta Imperium”. Materiały te w zaskakujący i szokujący sposób demaskują nowotworowe mechanizmy dzisiejszego kapitalizmu. Te materiały są tak niepoprawne politycznie, że w ogóle nie są poruszane w oficjalnym nurcie debaty publicznej. Po prostu istnieje specjalne embargo informacyjne na tego typu informacje.

W telewizji codziennie na kilkunastu kanałach mówią o tym, jak naprawić system. Prawica, lewica, liberałowie, populiści. PiS, PO, Nowoczesna, SLD i inni. Jednak nikt z nich nigdy i nigdzie nie powie, że tego systemu nie da się zreformować ani naprawić w żaden sposób. Ponieważ ten system jest od początku do końca chory. Ma on typowo nowotworową strukturę. Kapitalizm neoliberalny wysysa zasoby naturalne z całej planety, i zmienia w zysk.

Efektem jest wyczerpanie zasobów, dewastacja i zapaść ekosystemów, skażenie środowiska i choroby cywilizacyjne. Na tej samej zasadzie kapitalizm jest tak skonstruowany, by bogactwo nieustannie płynęło ku górze piramidy. Od biednych ku coraz bogatszym. Biedni biednieją, a bogaci się bogacą – od zawsze. Obecnie dysproporcja pomiędzy biedną a bogatą warstwą społeczeństwa osiągnęła poziom krytyczny, nie notowany nigdy w historii planety.

Jarek Kefir


.

Cytuję: „Manipulowanie opinią publiczną sięga czasów ojca współczesnej propagandy Edwarda Bernaysa. Odkrył on, że wywieranie wpływu na podświadomość jest najlepszym sposobem, by sprzedawać ludziom produkty, których nie potrzebują i wojny, których nie chcą. Na temat funkcji propagandy w dzisiejszym społeczeństwie Abby Martin, autorka cyklu „Akta imperium”, rozmawia z dr. Markiem Crispinem Millerem, badaczem mediów i wykładowcą Uniwersytetu Nowojorskiego.

Fragment eseju Chrisa Hedgesa.

Zasięg i skuteczność propagandy korporacyjnej przyćmiewa nawet osiągnięcia Adolfa Hitlera i Stalina. Poszczególne warstwy fałszu są wyrafinowane i skuteczne. Serwisy informacyjne są państwową propagandą. Wymyślne widowiska i formy rozrywki, które ignorują rzeczywistość lub udają, że fikcja wolności i postępu jest prawdziwa, przykuwają uwagę mas. Edukacja jest indoktrynacją. Pseudointelektualiści wraz z technokratami i specjalistami, którzy są posłuszni neoliberalnej i imperialnej doktrynie państwa, wykorzystują swoje akademickie kwalifikacje i erudycję, by oszukiwać społeczeństwo. Obietnice złożone przez państwo korporacyjne i jego politycznych liderów – zapewnimy ci byt, ochronimy twoją prywatność i wolności obywatelskie, zadbamy o środowisko naturalne, nie dopuścimy, byś został wykorzystany przez banki i drapieżne korporacje, zapewnimy ci bezpieczeństwo i godną przyszłość twoim dzieciom – są zaprzeczeniem faktów.

12369126_915374848556962_2504839152188375238_n

.

Korporacyjne państwo nie przejawia woli wprowadzenia zmian, uwzględnienia praw i długoterminowych potrzeb obywateli. Tak samo nie przejawiano jej wobec Żydów w okupowanej Polsce. Realia do ostatniej chwili pozostaną ukryte za pustą retoryką demokracji i reform. Stosowane przez nazistów, dopracowane w najmniejszych szczegółach wybiegi – które zapewniały bierność Żydów i innych przeznaczonych do eksterminacji ofiar, aż znalazły się one u drzwi komór gazowych, zazwyczaj ozdobionych dużą gwiazdą Dawida – były legendarne. Ofiarom zabieranym do obozów zagłady mówiono, że jadą do pracy.

Rampom rozładunkowym w Treblince nadano wygląd stacji kolejowej z rozkładami jazdy pociągów na ścianach, zegarem i kasą biletową. Rozbrzmiewał akompaniament obozowych muzyków. Osoby starsze i niedołężne eskortowano z wagonów do budynku zwanego ambulatorium, oznaczonego symbolem czerwonego krzyża, gdzie strzelano im w tył głowy. Mężczyźni, kobiety i dzieci, które za godzinę miały umrzeć w komorach gazowych, dostawały kwity na ubrania i kosztowności. Represyjne reżimy stopniowo wprowadzają surowsze i ostrzejsze formy kontroli, wypierając się przy tym swoich intencji. Zanim zniewolona populacja pojmie, co się dzieje, jest już za późno.

depresja_samotnosc_mezczyzna_pustynia_panthermedia_b26594579-W780H585

.

Nasi korporacyjni panowie wiedzą, co nadchodzi. Wiedzą, że kiedy przyspieszy upadek ekosystemu planety, kiedy rozsypie się finansowy domek z kart, kiedy zasoby naturalne zostaną zatrute lub wyczerpane, wówczas rozpacz ustąpi miejsca panice i wściekłości. Wiedzą, że przybrzeżne miasta znajdą się pod wodą, plony ulegną gwałtownej redukcji, wysokie temperatury uczynią ogromne obszary świata nienadającymi się do zamieszkania, oceany staną się strefami martwych wód, setki milionów zdesperowanych uchodźców będą ratować się ucieczką, a złożone struktury zarządzania i organizacji załamią się. Wiedzą, że prawowitość władzy korporacyjnej i neoliberalizmu – ideologii równie sugestywnej i utopijnej jak faszyzm czy komunizm – skruszeje. Chodzi o to, by nas zwodzić i demobilizować tak długo, jak to możliwe. […]

Tłumaczenie: exignorant
Źródło: https://exignorant.wordpress.com/2016/07/20/propaganda-i-fabrykowanie-spolecznego-przyzwolenia/

AKTA IMPERIUM: Propaganda i fabrykowanie społecznego przyzwolenia (napisy PL)

EKONOMIA ZOMBIE: MECHANIZMY REGULACJI KRYZYSU GOSPODARCZEGO SĄ NA WYCZERPANIU

Ekonomia zombie: ostatnie mechanizmy regulacji kryzysu są na wyczerpaniu

Światowa ekonomia jako system doszła obecnie do ściany, spod której jak się wydaje nie ma już odwrotu. Po kryzysie w bankach greckich, przyszedł czas na banki włoskie. Ale zaraz zaraz, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Bo w identycznie złej sytuacji są banki całej Europy i ogólnie, całego świata.

Przyjęliśmy, że dług to tylko to, co podaje się oficjalnie. Tymczasem dług długowi nierówny. Dług państwa jest poukrywany pod wszelkimi nieoficjalnymi, ale bardzo kreatywnymi mechanizmami ekonomicznymi. Dług publiczny Polski to około bilion złotych, ale już w 2011 roku mówiło się, że nieoficjalnie trzeba doliczyć jeszcze trzy biliony złotych.

Do tego należy doliczyć długi banków, korporacji i obywateli. Deutsche bank który jest w katastrofalnym stanie, na progu bankructwa, zgromadził potężną ilość toksycznych aktywów (m.in. derywatów). Są one absolutnie niespłacalne i nie do ruszenia. Nie można z nimi zrobić już nic. Ich wielkość wynosi 55 bilionów euro. Jest to 20-krotność rocznego PKB Niemiec i o wiele więcej niż roczne PKB całej kuli ziemskiej.

kryzys gospodarczy

.

Cytuję: „Problem Deutsche Banku jest poważny z wielu powodów. Bank jest nieporównywalnie większy niż Lehman Brothers, więc skala rażenia również jest nieporównywalnie większa. Obecnie globalny sektor finansowy przypomina system naczyń połączonych, a współzależności są niezwykle silne.

Problemy jednego banku natychmiast przekładają się nie tylko na inne banki, ale i na całe kraje. Co więcej, same banki centralne wykorzystały już większość możliwości łagodzenia kryzysów finansowych. W przeszłości, gdy tylko zaczynały się problemy, banki centralne natychmiast wpompowywały w rynek środki płatnicze oraz obniżały stopy procentowe. Ratowanie instytucji finansowych rozpoczęte w 2008 tak naprawdę nigdy się nie skończyło, w efekcie czego banki centralne niespecjalnie mają już możliwości ratowania sytuacji.”
DALEJ: http://independenttrader.pl/deutsche-bank-na-progu-bankructwa.html

kryzys gospodarczy

.

Sztuczne generowanie pieniądza przez kredyt jak i sztuczny dodruk pustego pieniądza – są to mechanizmy o typowo nowotworowym charakterze. Wszyscy Ci broniący tej zombie-ekonomii, nie mają zielonego pojęcia o skrajnie toksycznych mechanizmach jakie stoją za jej kulisami. Wiedzą tyle, co powie im Korwin, Petru, Tusk czy inny obrońca tego konającego już systemu, niezależnie od światopoglądu. Wszystkie mechanizmy regulacji ekonomii planety, nawet te najbardziej „kreatywne„, są już na wyczerpaniu.

Wiele bierze się z samej filozofii kapitalizmu, którego mechanizmy są jak już wspominałem, mechanizmami nowotworowymi. Wzrostu gospodarczego nie da się generować non stop. Z prostej przyczyny – zasoby państwa czy szerzej, planety, są ograniczone. Prędzej czy później musi nastąpić korekta (1987, 1994, 2000), kryzys (2008) czy wręcz zapaść całego systemu (2016?).

Filozofią kapitalizmu jest generowanie wzrostu gospodarczego poprzez sztuczne (nowotworowe) zwiększanie konsumpcji. Aby ta maszyna pędząca z coraz większą i większą prędkością działała, trzeba kupować i konsumować coraz więcej i więcej. Stąd dekady temu korporacje wpadły na pomysł, by przestać produkować rzeczy niezawodne i trwałe. Rzeczy będą więc sztucznie postarzane, m.in. przez używanie słabszej jakości materiałów i szereg innych zabiegów.

Czy naprawdę potrzebujesz nowego telefonu co dwa lata? Oczywiście, że nie. Można by kupować jeden co pięć lat lub co dziesięć. Ale po pierwsze, po tych dwóch latach często trzyma się on słabo, szyba popękana itp itd. Po drugie, stale są produkowane nowe modele z nowymi opcjami. Przykład – iPhone. Wszelkie nowinki znane w XXI wieku można było upchnąć już w którejś ze starszych wersji. Jednak są one dodawane stopniowo do każdej kolejnej wersji, by ludzie kupowali co roku nową.

system (4)

.

Cytuję: „Dlaczego wciąż psują się nasze telefony, drukarki, komputery, samochody? Albo dlaczego w rajstopach nagminnie „lecą oczka”? W ogóle dlaczego wszystkie dzisiejsze produkty tak szybko się psują? Z tego samego powodu, dla którego już 90 lat temu powstał kartel producentów żarówek. Kartel, który uzgodnił, że wszystkie żarówki na świecie mają działać o wiele, wiele krócej.

Produkcja bez granic potrzebuje konsumpcji bez granic. Już wiek temu przestaliśmy produkować rzeczy tylko po to, żeby zaspokoić nasze potrzeby. Produkujemy dla samego produkowania — „bo to napędza gospodarkę”, „bo dzięki temu wzrasta światowe bogactwo”. Ten system opiera się na trzech filarach: 1) planowane postarzanie produktów, 2) reklama, 3) zaciąganie kredytów na wciąż nowe dobra. Film, który gorąco polecamy odkrywa kulisy spisku żarówkowego — pierwszego udokumentowanego planowanego postarzania produktu.

Prawie wszystko co dziś kupujemy ma się popsuć szybciej niż się nam wydaje. W drukarkach instaluje się specjalne czipy, które blokują sprzęt, po wydrukowaniu określonej ilości stron. To nic, że nasz sprzęt wciąż jest sprawny, czip decyduje o tym, że drukarka po wygaśnięciu gwarancji… „udaje” zepsutą.” (Autor nieznany)

Dobrze, a jaki jest ostateczny cel tej spirali zadłużenia? Wiadomo, że wierzyciel zawsze trzyma za jaja dłużnika. A co jeśli dłużnikiem są państwa i narody? Aż strach myśleć. Ale to i tak nie ma większego sensu, ten plan się nie uda. Za daleko to wszystko zaszło. Doprowadzono do ogromnego kryzysu, który trawi wszystkie dziedziny ziemskiego życia. Konsumpcja bez granic i produkcja bez granic doprowadziły biosferę do wymierania, zaś klimat do anomalii wcześniej nie notowanych.

Cytuję: „By ratować sytuację, Mario Draghi dokapitalizował (nieoficjalnie) upadający sektor kwotą 250 mld euro. Jest to niestety ciągle za mało. Odpływy środków z zagrożonych podmiotów nałożyły się na ogromną sumę złych kredytów i w efekcie potrzeba znacznie więcej pieniędzy, aby ustabilizować sytuację. Na to z kolei nie zgadzają się Niemcy, które – podobnie jak w Grecji – z chęcią wykupiłyby cenne aktywa za ułamek ich prawdziwej wartości.”
DALEJ: http://independenttrader.pl/wloskie-banki-na-krawedzi-bankructwa.html

upadek ekonomii

.

Tak czy owak to musi jebnąć, innego wyjścia już nie ma. Pytanie tylko co dalej. A co jeśli do władzy w różnych krajach dojdą charyzmatyczni i nie znoszący kompromisów ludzie, którzy owych bankowych wierzycieli będą woleli raczej powiesić za jaja, niż im ulegać i tracić tę iluzję wolności, która teraz została? Tacy ludzie rządzą w kilku europejskich krajach – zgadnijcie, w których.

Cytuję: „Film Big Short z 2015 roku. W 2008 roku światowe rynki finansowe i bankowe dopadł kryzys gospodarczy, na którym wzbogaciła się jedynie garstka ludzi, przewidująca nadchodzącą katastrofę.”

Reżyseria: Adam McKay
Scenariusz: Adam McKay, Charles Randolph
Gatunek: Dramat
Produkcja: USA
Premiera: 1 stycznia 2016 (Polska) 12 listopada 2015 (świat)

LINK do filmu: http://www.cda.pl/video/870248a3

Cytuję: „W społeczeństwie kapitalistycznym wszystko staje się towarem, łącznie z wolnością. Wolności można mieć tyle, ile da się jej kupić. Ci, którzy mają dużą siłę nabywczą, mogą liczyć na dużą podaż wolności […] Nie dziwi więc, że w kapitalizmie ludzie próbują zwiększać swój stan posiadania. Nie tylko ze względu na chęć gromadzenia majątku, ale również dlatego, że gwarantuje to im wolność […] W związku z tym, największymi obrońcami „wolnych” mediów są ci, którzy najwięcej na nich korzystają – klasa ludzi majętnych i będących u władzy. Mogą oni kupować towar „wolność” i dlatego tak dużo mówią o „wolnych” mediach.”
~Adam Chomsky

Polecam też inne artykuły w temacie kapitalizmu, zombie-ekonomii, wolnego rynku, kryzysu i krachu gospodarczego:

Wolność od systemu istnieje, poszukaj jej!
Największe tabu: przeludnienie doprowadzi do cywilizacyjnej zagłady?
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów
Logika kapitalizmu: „Ratowanie życia, przywrócenie planetarnej równowagi, sprawiedliwość i pokój nie są dochodowe”
Jak zrobiono z nas nieszczęśliwych niewolników? Kluczem nie polityka i spiski, a psychologia
Kapitalizm i wolny rynek stały się toksyczną religią
Mitologia kapitalizmu, oszustwo ideologii „wolnego rynku”

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła

W Polsce możemy zarabiać więcej! Reforma systemu się rozpoczęła

ekonomia i gospodarkaDziś dla odmiany będzie ekonomicznie, ale z nadzieją. W Szwajcarii niedawno odbyło się referendum nad tzw bezwarunkowym dochodem podstawowym. Obywatele tego kraju są tak bogaci, że odrzucili tę propozycję. W Polsce mamy program 500+, krytykowany przez kapitalistów na wszelkie możliwe sposoby.

Tymczasem program 500+ przynosi bardzo pozytywne zmiany. I nie chodzi tylko o to, że patologia obficie zaludniająca ulice polskich miast ma teraz pieniądze na popijawy – co jest już faktem. Chlory, żule, patolodzy są wszędzie i nie są oni argumentem by tego typu programów pomocy nie wprowadzać.

Pozytywny efekt programu 500+ to czarny sen polskich pracodawców-kapitalistów. Otóż zaczyna coraz bardziej brakować rąk do pracy. Kobieta mająca 4 dzieci dostaje 1500 zł zasiłku na nie, i nie chce pracować u prywaciarza na niewolniczych warunkach. W gastronomii, zbieractwie owoców i warzyw, w ochronie, sprzątaniu – nie ma chętnych. Pracodawcy załamują ręce, z tym że..

Z tym, że płace w tych zawodach urągają podstawowej ludzkiej godności. To posunięcie pierwszego patriotycznego rządu Prawa i Sprawiedliwości jest mistrzowskim prztyczkiem w nos. Niedobór pracowników będzie coraz większy, więc pensje będą rosnąć. Dlaczego pensje w Polsce są tak niskie? Odpowiedzi są dwie.

Pierwszy czynnik to machloje NBP nad kursem złotówki. Wartość naszej waluty jest czterokrotnie zaniżona względem euro. Zgadnijcie kto wprowadził tego typu mechanizm? Nie kto inny jak Leszek Balcerowicz. Zrobiono wszystko co tylko możliwe, by upodlić Polaków i ich zubożyć – czy już dostrzegacie wirtuozerię ich planu? Im słabszy pieniądz, tym lepiej dla kapitalistów i eksporterów, i tym gorzej dla zwykłych ludzi.

Pisałem o tym w felietonie poniżej:
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!

Gdy pieniądz jest silny (euro, funt, dolar) – to kupisz za niego więcej, wtedy Twoja pensja starczy na więcej rzeczy. Dalej: pracodawcy płacą grosze z prostej przyczyny: BO MOGĄ. Gdyby mogli to płaciliby nam choćby 400 zł za 12-godzinny dzień pracy 7 dni w tygodniu, by starczyło tylko na suchy chleb i wodę. Jednak państwo nakazuje płacić 1399 zł, więc dla świętego spokoju tyle płacą.

To jest właśnie kapitalizm o który tak zaciekle walczyło pokolenie Solidarności i JP2. To jest właśnie kapitalizm – doktryna wyznawana przez wielu młodych ludzi. Zrozummy że pracodawca kapitalista nie zapłaci robolowi choćby 100 zł więcej. Bo woli kupić kolejny samochód, potem jacht, a potem dla zabawy i szpanu zainwestuje miliony w dzieła sztuki. Ale robolowi nie da nawet złotówki więcej niż to jest konieczne.

To samo globalna korporacja. Wyda miliardy na badania naukowe, robotykę, loty w kosmos, czy na zasponsorowanie nawet kilku wojen domowych w krajach III świata. Ale polskiemu robotnikowi nie zapłaci nawet złotówki więcej niż każe rząd.

Ja sam zarabiam stosunkowo niską pensję, a na darowiznach od czytelników sobie dorabiam. To oczywiste, że w miarę gdy rąk do pracy będzie brakować i krokodylich łez pracodawców będzie przybywać, pensje zaczną rosnąć. Wykorzystam to i ja. Cóż, tak działa wolny rynek!

Uwierzmy w to, że zmiana jest możliwa. Że wcale nie musimy tak mało zarabiać. Reforma systemu nieśmiało, ale ruszyła. Pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, ale odmianę powoli będzie widać. Wszystko jest kwestią woli politycznej jak i chęci zmiany. Tak, jak w całym życiu – rozchodzi się o to, czy chcesz zmiany.

Wstęp: Jarek Kefir

Proszę o rozpowszechnienie tego materiału!

____________________________________________________________

Cytuję: „Bezwarunkowy Dochód Podstawowy, wbrew temu, co się powszechnie mówi, wcale nie pozostaje poza naszym zasięgiem. Polska jest w stanie wprowadzić go przy jednoczesnej całościowej reformie systemu podatkowego.

Dyskusja o Bezwarunkowym Dochodzie Podstawowym (BDP) pasjonuje wielu i uświadamia o wadze społecznej i cywilizacyjnej jego idei i to zarówno z lewej, jak i prawej strony spectrum idei politycznych. Przeciwnicy tego rozwiązania zdają się nie zauważać, że system karmi się ludzkim życiem – wraz ze spadkiem udziału płac w produkcie narodowym powiększa się strefa ludzi wykluczonych, żyjących na pograniczu minimum egzystencji (ME) bez gwarancji, pomimo pracy, trwałego podnoszenia stopy życiowej.

Udział dochodów z kapitału w wypracowanym bogactwie od starożytności dotąd jest wyższy od dochodów z pracy, która to bogactwo wytwarza[i]. BDP wychodzi naprzeciw tej patologii. To nie łaskawe, warunkowe świadczenie pieniężne pomocowych programów socjalnych państwa, które w swoim anty demokratycznym założeniu o prymacie kapitału nad istotą społeczną, legitymizują rozwarstwienie i koncentrację dochodów spowodowane przez ustrój ekonomiczny państwa. Wprowadzenie BDP to wygrana w przestrzeni ekonomicznej, która ma szansę stworzyć podwaliny demokratycznej alternatywy ustrojowej.

CZYM ZATEM JEST BDP?

BDP jest bezwarunkowym dochodem, który państwo przyznaje wszystkim indywidualnie od urodzenia do śmierci. Z tego względu jest uniwersalnym dochodem, który przysługuje każdemu. Jego celem jest trwałe zabezpieczenie każdej istoty ludzkiej przed życiem poniżej minimum egzystencji (ME).

BDP Nie stanowi świadczenia socjalnego. Nie posiada znamion „prawa roszczeniowego” w rozumieniu konwencjonalnej polityki socjalnej[ii]. Przyznanie BDP nie podlega uznaniowości instytucji pomocy socjalnej ani uwarunkowaniom dochodowym lub politycznym. Z tego tytułu w odróżnieniu of filozofii pomocy socjalnej państwa, BDP jest dochodem de facto wyzwalającym. Wprowadza faktyczne zróżnicowanie pomiędzy pracą, a zatrudnieniem. BDP kończy z pojęciem i praktyką „pomagania biednym”. Zapewniając ME, sprzyja rozwojowi twórczego potencjału pracy obywateli bez przymusu zatrudnienia się lub zatrudniania innych na warunkach urągających ludzkiej godności

KTO KORZYSTA Z BDP?

Bezpośredni beneficjenci BDP to: bezrobotni, młodzież, woluntariusze, artyści, rodziny z jednym rodzicem, seniorzy, osoby niepełnosprawne, biedni pracujący w tym i na własny rachunek, ludzie zrzeszeni w organizacjach produkcyjnych ekonomii społecznej.

Działa tu duch solidarności humanistycznej. Rozłożenie obciążenia podatkowego przy finansowaniu BDP sprawia, że najlepiej zarabiający dokładają do niego na rzecz najmniej zarabiających. Albowiem BDP to instrument zrównoważenia rozwarstwienia dochodowego. Zgodnie z przyjętymi założeniami i przeprowadzoną analizą w warunkach społecznoekonomicznych Polski – najwięcej zarabiający, stanowiący 3 proc. pracujących i stojących na szczycie piramidy rozwarstwienia dochodowego, 9 proc. będących średnio zamożną grupą społeczną i żyjących na poziomie MS oraz 14 proc. zajmujących górną warstwę ME – staną się płatnikami netto BDP. Niżej usytuowani na piramidzie rozwarstwienia, stanowiący 24 proc. w dolnej warstwie ME ani zyskają, ani stracą na dochodzie. Większość żyjących na pograniczu ME i MB oraz przy MB, to jest 50 proc. pracujących (w tym będących na świadczeniach socjalnych) to odbiorcy netto BDP[iii].

Systemowe skutki, które jest w stanie wywołać wprowadzenie BDP to: wysokie zdrowie psychospołeczne ludzi, niskie bezrobocie, wysokie płace z pracy zarobkowej, bardzo wysoka aktywność wytwórcza społeczeństwa, wysoka zdolność aktywnych zawodowo do wykorzystania nauki i postępu technicznego w gospodarce, niskie prawdopodobieństwo bankructwa kraju z powodu wysokiej spójności społecznej, równomierność w dostępie do dóbr edukacyjnych i zdrowotnych.

EMANCYPACYJNA SIŁA BDP

Oto sześć zasadniczych przymiotów, które stanowią sile emancypacyjnej dochodu:

1. Dla klasy pracowniczej jest to zasadnicze zwiększenie siły przetargowej pracownika wobec pracodawców na rynku pracy. Nie musimy akceptować przymusu pracy opłacanej poniżej BDP, a zatem taką, która nie zabezpiecza nam życia poniżej realnego minimum egzystencji.

2. BDP warunkuje poziom płacy minimalnej (PM), będąc powszechnym dochodem społecznym niezależnym od rynku pracy.

3. Jest to powszechny, niczym nieuwarunkowany dochód, stanowi więc o godności ludzkiej.

4. Stwarza psychologiczny prowytwórczy komfort do nieprzymusowej pracy i przyczynia się jednocześnie do stabilizacji popytu niepodlegającego konsumpcji nakręconej przez walkę o zysk.

5. Przywraca wymiar kulturotwórczy społecznemu wykorzystaniu czasu.

6. Stwarza możliwości wyjścia naprzeciw procesowi zmniejszenia zapotrzebowania na pracę ludzką z powodu awansu technologicznego w czynnościach produkcyjnych (dóbr bądź usług).

MINIMUM EGZYSTENCJI (ME) DLA BDP

Dochód zapewniający ME stanowi wielokrotność dochodu dla poziomu minimum biologicznego MB. Ta wielokrotność wskazuje na sumę dwa i pół razy większą (ME=2.5MB). Dla rodziny czteroosobowej tak obliczony dochód wynosi 4674 zł. Przyjmując klucz dystrybucji dochodu dla każdego dorosłego (jako pełnej jednostki konsumpcyjnej) mamy 1558 zł, a dla każdego nieletniego (jako niepełnej jednostki konsumpcyjnej) – 779 zł. Są to ważne ustanowienia również, dlatego że rzutują rozstrzygająco na całkowity udział BDP w budżecie państwa.

WYSOKOŚĆ BDP

Wysokość BDP nie jest przypadkową sumą. Jest to wartość określona w stosunku do urealnionych potrzeb poziomu życia przy minimum egzystencji ME, odpowiednio skorelowanych z dochodami zapewniającymi osiągnięcie tego poziomu.

Wysokość BDP w polskich warunkach ustalamy po zaokrągleniu na poziomie 1600 zł dla każdej dorosłej osoby oraz 780 zł dla każdej niepełnoletniej. Przyjmujemy, że jest to wartość minimalna, która przy zmieniających się kosztach utrzymania lub zwiększeniu PKB per capita może ulec podwyższeniu. Jak łatwo się przekonać, całkowita wartość BDP nie jest prostym iloczynem 1600 zł i liczby ludności kraju, lecz sumą będącą wyważonym udziałem w nim trzech grup populacji: ludzi w wieku przedprodukcyjnym, produkcyjnym oraz poprodukcyjnym.

Wyasygnowany przez państwo bezwarunkowy dochód netto w postaci BDP rzędu 3450 zł średnio dla gospodarstw domowych żyjących z dochodów pracowniczych (około 70 proc. pracowników) na pograniczu ME to przyczynek do radykalnej zmiany stanu i kondycji społecznej polskiego społeczeństwa. Ani pomocowość, ani opiekuńczość, połowiczne środki niewymierzające w przyczyny wykluczenia i biedy, lecz prawo do życia w społeczeństwie równych szans.

FINANSOWANIE BDP

Uruchomienie dodatkowego popytu w wyniku wprowadzenia BDP nie jest czynnikiem napędzającym produkcję zgodnie z logiką rynkowego wzrostu PKB, albowiem przy BDP mamy do czynienia z wydatkami większości beneficjentów (ubodzy, bezrobotni, prekariusze, jak i rzesza wiecznie biednych pracujących) na potrzeby minimum egzystencji. Wydatkowanie to odróżnia się od popytu wygenerowanego przez dobrze zarabiających lub usytuowanych na szczycie piramidy dochodowej, gdzie dodatkowe (krańcowe) dochody idą na dobra luksusowe lub na poszukiwanie zysków w gospodarce wirtualnej.

Zagospodarowanie środków finansowych na BDP nie odbywa się kosztem środków budżetowych mających zapewnić podstawowe funkcje państwa (jakimi są lub powinny być publiczna służba zdrowia i edukacja). Są to bowiem fundamentalne usługi społeczne, bez których BDP traci na znaczeniu. Finansowanie BDP uruchamia środki, które obecnie pracują dla gospodarki i społeczeństwa w stopniu niewystarczającym lub w ogóle tego nie robią.

WPROWADZENIE BDP

Przy założeniu wstępnej wysokości BDP, wynoszącej 900 zł miesięcznie i niezmienionej progresji podatkowej, kwota do jego sfinansowania wynosi 416 mld zł rocznie. Jest to suma, która obecnie może być pokryta w całości środkami wewnętrznego źródła finansowania, tj. w ramach zmiany ustroju podatkowego z regresywnego na progresywny. Wprowadzenie zatem w tej wysokości BDP stoi w zasięgu walki społecznej o bezwarunkowe prawo do godnego życia.

Wprowadzenie BDP wskazuje więc dodatkowo na potrzebę kompleksowej racjonalizacji systemu podatkowego. Kierunki rozwiązań zmierzają do: 1) egalitarnego rozwarstwienia dochodowego na poziomie 0.20 / 0.24 współczynnika GINI, do którego przyczyni się BDP; 2) odwrócenia patologicznego trendu koncentracji kapitału, tworząc uwarunkowania wzrostu udziału dochodów z pracy w PKB; 3) zatrzymania drenażu kapitałów z gospodarki krajowej i zagospodarowania tych środków w ramach technologicznego rozwoju (inwestycje) gospodarki realnej[iv].

Stopniowane wprowadzenie w życie BDP:

Fazy wprowadzenia BDP Wysokość BDP Roczny wydatek państwa Wewnętrzne źródło finansowania Zewnętrzne źródło finansowania
Wstępnie 50 proc. ME: w rok (przy częściowej reformie fiskalnej) 1000 zł i 500 zł mies. = 900 zł średnio (dorośli i niepełnoletni – średnia ważona) 416 mld zł całość nie
Docelowo ME: Do 3 lat (przy kompleksowej reformie fiskalnej) 1600 zł i 780 zł mies. = 1450 zł średnio (dorośli i niepełnoletni – średnia ważona) 670 mld zł większość częściowo

Autor: Roberto Cobas Avivar
Źródło: Strajk.eu

PRZYPISY

[1] Niewątpliwy wkład badań T. Piketty’ ego w pracy „Kapitał XXI wieku” to empirycznie dowodzenie koncentracji dochodów, jako długotrwałej zwyżkowej tendencji w procesie akumulacji kapitału. „Oryginalność (badania przeprowadzonego w Kapitale) polega na tym, że – zgodnie z moją wiedzą – jest to pierwsza próba postawienia pytania o oddalanie się od siebie kapitału i pracy oraz aktualnych wzrostów udziału kapitału w dochodzie narodowym” – zauważa sam Piketty. To, co wydaje się niezrozumiałe dla T. Piketty’ ego jest, że wewnętrzną logiką reprodukcji kapitału w gospodarce kapitalistycznej można pokierować poprzez interwencję instytucjonalną państwa, ale nie da się jej eliminować, co dowodzi Marks. Proces koncentracji dochodów i bogactwa jest prawidłowością sposobu produkcji gospodarki opartej na własności prywatnej i pracy najemnej.

[2] Ryszard Szarfenberg, „Minimalny dochód gwarantowany (MDG), bezwarunkowy dochód podstawowy (BDP), płaca minimalna (PM) – krótkie wprowadzenie”, 2015 r., http://rszarf.ips.uw.edu.pl/pdf/mdg_bdp_pm.pdf

[3] Ścisłe badania przeprowadzone przez Studium o BDP autorstwa Roberto Cobas Avivar, na podstawie którego zrobioną niniejszą syntezę.

[4] Dogłębną analizę problemu i propozycje rozwiązań w tym zakresie przedstawia Studium o BDP.

CO BĘDZIE JEŚLI UPADNIE ŚWIATOWA EKONOMIA?!

A co jeśli ekonomia świata upadnie?

Żyjemy w czasie chaosu i upadku wielu globalnych systemów. Obecny ład światowy chwieje się w posadach i lada moment runie zupełnie. Dotyczy to nie tylko systemu ekonomicznego z jego zwodniczym, nowotworowym kapitalizmem neoliberalnym. Ale trwający światowy kolaps dotyczy praktycznie wszystkich dziedzin życia.

Wielkie wymieranie i upadek biosfery, wyczerpywanie się zasobów środowiska i surowców, skorumpowane moralnie i przestarzałe ideologie i religie, skostniałe i przeżarte zbiorową schizofrenią struktury społeczne, upadająca ekonomia, medycyna i żywność które zabijają zamiast pomagać.. To kilka najbardziej jaskrawych przykładów.

Cytuję: „Współczesny mieszkaniec Ziemi przypomina akumulator naładowany starym prądem, do którego nie ma już generatora. Stare wzorce będą nas straszyć dopóty, dopóki akumulator się nie wyładuje, a jest on bardziej wyczerpany, niż moglibyśmy przypuszczać.”

Prawdą jest porzekadło: „Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi”. Otóż to co stare w bólach odchodzi w niebyt, ale co w zamian? Alternatyw jest jak na lekarstwo. I która z nich sprawdziłaby się w świecie realnym? Co z odwiecznymi problemami ludzkiej natury?

Organizacja Zeitgeist proponuje swoje rozwiązania m.in. odnośnie systemu ekonomicznego planety. Wiemy to, że obecna ekonomia jest już całkowicie niewydolna. Że od 2008 roku nie zrobiono nic, że wygenerowano kolejne tryliony pustych pieniędzy i długów nie do spłacenia.

Wprawni obserwatorzy rynków wiedzą już, że coraz bardziej zbliżamy się do ściany, której niczym już nie da się przebić. Że nawet najbardziej kreatywne i oszukańcze metody podtrzymywania systemu ekonomicznego (de facto reanimacji tego trupa) już się kończą.

Poniżej wklejam nagranie Petera Josepha z Zeitgeist o końcu kapitalizmu i ekonomii w jej obecnym, oszukańczym kształcie. Zdanie o tym, czy jego utopia zadziała – wyróbcie sobie sami.

Koniec Kapitalizmu – Peter Joseph, Ruch Zeitgeist:

Polskie napisy należy włączyć samodzielnie (ręcznie):

.

Polecam też artykuły o kapitalizmie, blefie ludzi takich jak Korwin czy Petru, o upadku ekonomii:
Zwolennikom Korwina i Petru. Destrukcyjne i nowotworowe fundamenty kapitalizmu
Kapitalizm w Polsce, a w kraju cywilizowanym. Dlaczego jesteśmy niewolnikami?
Prawdziwe oblicze kapitalizmu. Niewolnicze stawki i nagminne łamanie prawa
Studium globalnego upadku systemowego: co będzie jak upadnie ekonomia?
PO chroni banki, korporacje i kartele, za to opodatkowuje biednych obywateli!
Kapitalizm i polityka: systemy stworzone przez psychopatów
Logika kapitalizmu: „Ratowanie życia, przywrócenie planetarnej równowagi, sprawiedliwość i pokój nie są dochodowe”
Kapitalizm i wolny rynek stały się toksyczną religią
Mitologia kapitalizmu, oszustwo ideologii „wolnego rynku”

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

KAPITALIZM W POLSCE I NA ZACHODZIE, CZYLI DLACZEGO JESTEŚMY TAK DOJENI?!

Kapitalizm i neoliberalizm jest przedstawiany obecnie jako jedynie słuszna ideologia, której nie wolno kwestionować ani podważać. Kapitalizm i jego pochodna, czyli neoliberalizm, są przedstawiane jako czołowe osiągnięcie polskiej transformacji ustrojowej. Są też przedstawiane przez globalne elity jako „koniec historii”, czyli jako ideologie, które zwyciężyły już ostatecznie. Według mnie, jest to zupełny nonsens.

Dlaczego? W skali globalnej kapitalizm doprowadził do potężnego, planetarnego kryzysu dotyczącego każdej dziedziny życia. Dramatyczne wymieranie biosfery i anomalie pogodowe, wyczerpywanie światowych zasobów surowców, pustynienie i skażenie ogromnej powierzchni gruntów, przeludnienie, produkowanie trującej żywności, upadek ekonomii – to przykłady pierwsze z brzegu. Ale nie jedyne, bo przykładów rozpadania się i destabilizacji globalnych struktur, jest dużo więcej.

W skali lokalnej, polskiej, kapitalizm i neoliberalizm to rządy tych, którzy dogadali się w 1989 roku. A więc z jednej strony komuchów, którzy dziś dla nie poznanki są nazywani „liberałami” bądź „socjaldemokratami”. A z drugiej strony, ludzi byłej Solidarności. Którzy w Magdalence i na innych tajnych naradach, przy wódce i zakąskach, dogadywali grabież gospodarczą naszego kraju i narzucenie nam niewolniczego jarzma. Do tego po 1989 roku doszło mnóstwo ludzi przebiegłych, cynicznych, podłych, okrutnych, nie związanych ani z komuną, ani z Solidarnością. Bo ta elita przyciągała najgorszy element z możliwych.

kapitalizm w Polsce

.

Kapitalizm po polsku: solidarność i postkomuna

Oni zrobili kariery, biznesy, część stała się kapitalistami, oligarchami, część stała się bankierami czy reprezentantami globalnych korporacji w Polsce. Te wszystkie trzy powyższe grupy, utworzyły i zacementowały ten dzisiejszy polski system. System, w którym pracownik nie ma praktycznie żadnych praw. System, w którym pracodawca płaci grosze, bo może.

Typowy biznesmen, taki Janusz Cebulak, wiek 35 lat, głosuje na Nowoczesną Ryszarda Petru. Płaci pracownikom najniższą krajową, bo może. Mógłby płacić więcej, owszem, ale woli sobie kupić samochód, potem luksusowy wóz, potem jacht.. Aż w końcu, gdy rozkręci kolejny oddział swojej firmy – zacznie kupować dzieła sztuki, czyli inwestować. Ale pracownik fizyczny to dla niego śmieć i ma robić 10 godzin na dobę za 1500 zł netto. Pracownik z administracji jego firmy, młody chłopak po studiach, to też dla niego śmieć który na dodatek ma czelność głosować na tego oszołoma Kaczora. Ale z konieczności płaci mu te 3000 zł netto.

Kapitalizm i biznes po polsku, a kapitalizm i biznes w kraju cywilizowanym. Różnice widać na pierwszy rzut oka, choćby na kasie w supermarkecie. Zapraszam na małe porównanie, choć to przykład jeden z wielu:

kapitalizm w Polsce (2)

.

Kapitalizm i biznes w Polsce:

-Kasjer zarabia max 2000 netto, bo liczy się cięcie kosztów. Dlaczego kasjer tyle zarabia? Bo państwo na to pozwala. Gdyby pozwalało, to kapitalista by płacił pracownikowi choćby 600 zł netto, i starczyłoby mu wyłącznie na suchy chleb i wodę z kranu. Ale na tyle jeszcze nie pozwala, więc płaci tę minimalną krajową z konieczności. I jest jeszcze na maxa wkurwiony, że musi robolowi zapłacić te 1500 zł.

Chodzi jeszcze o coś innego. NBP od dekad poprzez „kreatywne„, ale bardzo zakamuflowane mechanizmy ekonomiczne, sztucznie zaniża wartość polskiej złotówki. Teraz jedno euro kosztuje aż 4,5 złotego, a powinno optymalnie 1 zł. No dobrze, bądźmy realistami – 1 euro powinno kosztować max 2 złote. Wtedy zarabiając nawet te 2000 zł netto, byłoby nas stać na dużo, dużo więcej rzeczy niż teraz. Zasada jest jedna: im słabszy pieniądz, tym lepiej dla eksporterów i kapitalistów (vide: niewolniczy kapitalizm w Chinach i zaniżanie kursu juana). Im mocniejszy pieniądz, tym lepiej dla zwykłych ludzi. Pytanie, dlaczego NBP to robi, jest pytaniem fundamentalnym.

gospodarka (2)

.

-Otwarta jest jedna lub max dwie kasy na osiem istniejących, bo liczą się koszta, a niskie pensje powodują masowy exodus na Zachód, spowodowany biedą. Więc na rynku jest niedobór pracowników. Tym samym kapitaliści sami sobie zakładają pętlę na szyję, i przy okazji całemu naszemu krajowi. Poprzez niewolnicze warunki panujące w tzw. „TymKraju” (słowo wypowiedziane przez posła PO), za chlebem wyjechało kilka milionów najlepiej wykształconych, najmłodszych, najzdolniejszych i najbardziej „obrotnych” ludzi. Trudno o bardziej stereotypowy i spektakularny przykład samobójstwa popełnionego przez całe państwo. A może tak miało być? Może celem jest to, że nie możemy mieć swojego kraju, nie możemy się rozwijać, nie możemy prosperować? Tylko mamy być niewolnikami?

-Tuż po skasowaniu Twoich zakupów i zapłaceniu za nie, kasjer natychmiast kasuje zakupy kolejnej osoby. Nie masz więc czasu, by spokojnie spakować swoje zakupy, bo natychmiast wpieprzają Ci się zakupy kolejnego klienta. Niejeden raz na własne oczy widziałem sytuację, gdy przez taką praktykę, produkty spadały na ziemię, i się np tłukły. Niby to nic, niby się czepiam.. Ale wg mnie jest to pewien symbol. Otóż, po pierwsze jesteśmy traktowani jak bydło we własnym kraju. Choćby taka głupia, codzienna sytuacja w sklepie. Po drugie, to my mamy się dostosować do systemu, a więc tutaj do pędzącej z bezlitosną szybkością taśmy na sklepowej kasie. Nie dostosujesz się, to licz się z tym, że wybuchnie kłótnia czy mordobicie, bo ten następny klient coś źle zauważy i pomyśli, że schowałeś do reklamówki jego zakupy. Lub Twoje zakupy wypadną na podłogę. I tak dalej, i tak dalej. Tak czy owak przekaz jest prosty: nie dostosujesz się do tempa, to czekają Cię konsekwencje, i to niemiłe.

globalna świadomość

Kapitalizm i biznes w kraju cywilizowanym:

-Kasjer zarabia godnie. Owszem, nie tyle co inżynier, nie tyle co specjalista, co jest logiczne i normalne. Ale podkreślę jeszcze raz – kasjer, robotnik, sprzątacz, budowlaniec, śmieciarz, itp – zarabia godne pieniądze. Które nie tylko pozwalają na zaspokojenie potrzeb biologicznych. Ale pozwalają też kupić zdrowsze jedzenie, jakieś witaminy, suplementy, pozwalają na rozrywkę, kino, teatr. Ba! Nawet na wyjechanie dwa razy w roku na wakacje. W Polsce zarobki wielu ludzi nie pozwalają na założenie rodziny, na rozrywkę, na mieszkanie, na wczasy. Mowa jest wręcz o biednych i nie dojadających pracownikach. Osobach, które pracują ciężko, a pomimo tego nie stać ich nawet na jedzenie. Mowa jest o setkach tysięcy głodnych dzieci wg corocznych raportów GUS – czyli o hańbie Polski.

-Otwarte są wszystkie kasy lub większość. No i kasjer czeka z kasowaniem zakupów następnego klienta, aż spokojnie spakujesz to, co kupiłeś. Jest to różnica nie tylko ekonomiczna. Jest to różnica przede wszystkim w mentalności i w traktowaniu drugiego człowieka. Jest to różnica w empatii, poziomie rozwoju cywilizacyjnego, etyce jaką wyznaje społeczeństwo. Oczywiście, takie „uwrażliwienie” mieszkańców krajów Zachodu na wszystko co możliwe, ma też swoje mroczne strony. Takie jak lewactwo, gender itp. Ale czymże by było nasze człowiecze życie, gdyby nie te wieczne dualizmy, gdyby nie te wszechobecne drugie dno wszystkiego co istnieje? No właśnie.

emocje i relacje

.

Autor: Jarek Kefir

.

jarek kefir

Czy wiesz, że możesz wspomóc finansowo moje inicjatywy uświadamiające? Jest to forma wdzięczności za moją pracę i treści, które były dla Ciebie pozytywne i coś dobrego Ci dały. 🙂 Wsparcie umożliwia też zachowanie niezależności mojej strony.

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek: