PRAWDA O WOŚP O KTÓREJ NIE PISZE ŻADNE MEDIUM!

Przeczytaj proszę świadectwo człowieka, który przez kilka lat był konserwatorem sprzętu medycznego na Bloku Operacyjnym w jednym z warszawskich szpitali.

Pisał on, że w szpitalu, w którym pracował, sprzęt od WOŚP stoi szósty w pakamerze i się kurzy, nieużywany. Dlaczego? Bo dyrektor szpitala miał jaja i się przeciwstawił spółkom medycznym, które Owsiak wspiera. A działa to tak:

Owsiak dostaje pełne info od zaufanych osób, które szpitale są w stanie zaciągnąć kredyt na drogi sprzęt od koncernów medycznych i jaki to będzie sprzęt.n.p. od pewnego pana profesora.

Ogłasza „na co w tym roku zbiera”. Po zbiórce i ogłoszeniu wyników rozpoczyna się „polowanie na frajerów”.

W porozumieniu z NFZ, gdzie przecież siedzą „sami nasi”, przekazuje nieodpłatnie sprzęt do „potrzebujących placówek” w całej Polsce. Sprzęt jest oczywiście cały oklejony serduszkami.

Czytaj dalej „PRAWDA O WOŚP O KTÓREJ NIE PISZE ŻADNE MEDIUM!”

KTO STOI ZA WOŚP I JURKIEM OWSIAKIEM!? 100 KIJÓW W MROWISKO

Już jutro kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Jak co roku nie milkną kontrowersje i dyskusje na ten temat. Zwolennicy Orkiestry przerzucają się argumentami tudzież błotem (co kto lubi, nie moja sprawa 😉 ) z jej przeciwnikami.

Zauważyłem, że jeśli chodzi o dyskusje dotyczące lub zahaczające o zwierzęta i dzieci, to ludzie dostają czegoś w rodzaju amoku jak i małpiego rozumu. Gdy napiszesz coś o milionach WOŚP lub o tym, że strzelałeś petardami w Sylwestra, to szykuj się na wiadra zimnej wody i kubły pomyj wylewane pod Twoim adresem.

.

Bez WOŚP polska służba zdrowia byłaby w ciemnej d…?

Nietrudno się temu dziwić – w końcu chodzi tutaj o istoty bezbronne i niewinne. Jednak uważam, że nie powinniśmy się kierować takimi emocjami. I na pewno nie powinniśmy ignorować faktów, a te są dla WOŚP co najmniej kontrowersyjne. Poza tym jest jeszcze jedna ważna rzecz. WOŚP jest popierana murem przez liberalnych mieszkańców dużych miast, głosujących na różnych „tusków”. Zaś katolicki odpowiednik WOŚP – czyli Caritas – jest popierany murem przez konserwatystów i katolików, i też ma swoje grzechy i grzeszki za uszami.

Sam Jurek Owsiak wielokrotnie wypowiadał opinie zgodne z liberalną agendą, a na organizowany przez siebie Woodstock lub Pol’ and Rock Festiwal zapraszał polityków i celebrytów wspierających takie postrzeganie świata. Nie jest on więc bezstronny i w tym względzie zasługuje na krytykę. Ponieważ wszelkie prounijne, demokratyczno-liberalne, neoliberalne czy lewicowe poglądy ze wszech miar na krytykę, i to krytykę bardzo mocną, zasługują. W końcu to oni rządzą na świecie od pamiętnego 1968 roku i to oni doprowadzili świat, przyrodę i ludzi do opłakanego stanu. 

Trzeba stwierdzić, że bez sprzętu kupowanego przez WOŚP polska służba zdrowia byłaby w jeszcze gorszej kondycji, niż jest teraz. To fakt. Stąd prawdziwe są pełne oburzenia opinie części rodziców, którym ten sprzęt uratował ich dzieci.

Poniżej jeden z takich wpisów. Trudno się z nim nie zgodzić, prawda? Czytaj dalej „KTO STOI ZA WOŚP I JURKIEM OWSIAKIEM!? 100 KIJÓW W MROWISKO”

Lewica.pl o Owsiaku. „Z buntownika stał się trybikiem systemu”

Lewica.pl o Owsiaku. „Z buntownika stał się trybikiem systemu”

wielka orkiestra świątecznej pomocy rozliczeniaWielka orkiestra świątecznej pomocy jest obecnie nietykalną „świętą krową” neoliberalnego systemu III RP. Każdy, kto krytykuje bądź chce podjąć dyskusję na ten temat, od razu jest wyzywany od prawicowych oszołomów, katolików itp. Używane są też obelgi innego rodzaju, ale w podobnym klimacie. Ogólnie, wyćwiczono w społeczeństwie odruch psa Pawłowa. Każda krytyka jest zabroniona.

Przy czym należy dodać, że faktycznie, prawicowi autorzy nie popisują się za bardzo, krytykując inicjatywę zarobkową pana Owsiaka. Padają bzdurne i śmieszne argumenty. Na przykład o przystanku Woodstock, demoralizacji młodzieży (jakby ona sama nie była zdemoralizowana), czy o satanizmie. Tymczasem tutaj nie ma prawie nic z tych rzeczy; wośp to tylko gigantyczna maszyneria propagandowo-zarobkowa dla Owsiaka i neoliberalnego, kapitalistycznego systemu.

A młodzież najbardziej demoralizują.. sami rodzice, często katolicy. Nie tylko chodzi o patologiczne wzorce wychowawcze (dostał je prawie każdy z nas, dzieje się to z pokolenia na pokolenie). Ale gdy dziecko a potem nastolatek widzi narkotyki (czyli: wódę, piwsko i papierochy) w rodzinnym domu, to na 99% spróbuje tego samemu. A po papierosach i alkoholu – spróbuje trawkę, amfetaminę, a potem kokainę czy heroinę.

Czy tylko prawicowcy i katolicy mają monopol na krytykę kartelu pana Owsiaka? Ja postaram się przekonać Was, że nie. Nie mogą oni mieć na to monopolu. Prawicowa krytyka wośp czasami jest niemal tak samo histeryczna i żenująca, jak reakcje Owsiaka i jego zbirów na niewygodne pytania dziennikarzy. Poniżej wklejam ciekawy tekst z portalu lewicowego, który kolejny już raz krytykuje inicjatywę Owsiaka. Warto się przyjrzeć tym argumentom, bo nie są one przedstawiane we wrzaskliwej i infantylnej „debacie publicznej”. Jak zwykle Ci ludzie, którzy krytykują system najbardziej mocnymi argumentami, nie są dopuszczani do głosu.

W mediach za to królują dwie skrajności: mętna i niejasna sprawa wokół wośp, kontra prawicowi histerycy, popierający równie mętny caritas. Widzicie ten dualizm? Mamy tutaj znowu dwie pozornie przeciwstawne alternatywy i dwa skłócone obozy. A ja proponuję spojrzeć na to inaczej. Przede wszystkim, mamy fatalną ustawę jeśli chodzi o rozliczanie się fundacji charytatywnych. Umożliwia ona takie „kwiatki” i „lody”, jakie kręcone są wokół wośp i caritasu. Dla wielu kreatywnych kapitalistów, rozmaite fundacje charytatywne są albo sposobem promocji, albo metodą na pranie brudnej forsy niewiadomego, najczęściej krwawego pochodzenia. Ale cóż, taka natura kapitalistów, rządów, koncernów. Oni wykorzystają wszystko – np charytatywność czy służbę zdrowia – by pomnażać te swoje szeleszczące papierki.

Przeczytaj też artykuł tego samego autora i z tego samego źródła, ze stycznia 2014 roku:
lewicowy portal o Owsiaku: „To wielka orkiestra hipokryzji”

Na koniec jako przypomnienie chcę dodać, że prywatnie nie kieruję się ideologiami (ani prawicą ani lewicą), wiem, że wiele dylematów świata jest nie do rozwiązania, i że lepsza jest samodzielna interpretacja rzeczywistości podług własnych kryteriów.

Autor wstępu: Jarek Kefir

Proszę o podanie dalej tego info!

____________________________________________________________

Wielka orkiestra marketingowej pomocy

Cytuję: „Zakończył się 23. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przy okazji, z ust Jurka Owsiaka padły słowa potwierdzające, że z buntownika staje się pożytecznym idiotą obecnego systemu, a jego doraźna pomoc może przerodzić się we wspieranie bardzo szkodliwych działań.

AKCJA REKLAMOWA

Od kilku lat postępuje komercjalizacja WOŚP. Politycy, samorządy czy prywatni sponsorzy reklamują się przy okazji tego wydarzenia. Sieć telefonii komórkowej PLAY została jednym z głównych sponsorów Orkiestry. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie jedno „ale”. Właścicielem tej sieci jest grupa kapitałowa, która za pośrednictwem zarejestrowanej na Cyprze spółki transferuje zyski za granicę. Jeden dzień w roku PLAY oddaje to, co przez 364 dni odebrało budżetowi państwa. Nie jest to bowiem żadna „optymalizacja”, jak nazywają unikanie opodatkowania kapitaliści, lecz pozbawianie społeczeństwa usług finansowanych z budżetu państwa, w tym opieki medycznej.

Chodzi tu o kwoty o wiele wyższe, niż zebrane przez WOŚP. Gdyby uszczelnić system podatkowy, na pewno dałoby to służbie zdrowia kwoty większe, niż wpłacone przez PLAY za pośrednictwem Jurka Owsiaka. Warto więc, aby politycy tak chętnie wspierający Orkiestrę, z prezydentem Komorowskim na czele, zajęli się opracowaniem prawa uniemożliwiającego lub bardzo utrudniającego „optymalizację” podatkową. Być może wówczas pieniądze na sprzęt kupowany przez WOŚP dla szpitali znalazłyby się w budżecie państwa. To oczywiście trudniejsze, niż pokazanie się okazjonalnie z przyczepionym serduszkiem, ale także o wiele bardziej pożyteczne.

„SKUTECZNOŚĆ” WOŚP

Akcja przedstawiana jest jako największy taki zryw i wyraz skuteczności działalności charytatywnej. Rzeczywiście, suma ponad 36 milionów złotych wygląda na imponującą. Po przeliczeniu wszystkich funduszy zapewne wzrośnie do ponad 50 milionów (w zeszłym roku zebrano nieco ponad 54 miliony złotych). Operując tymi kwotami można zawrócić w głowie przeciętnemu Kowalskiemu, który uzna, że państwo jest niepotrzebne, skoro mamy Owsiaka. W dodatku sam dobroczyńca, wcześniej odżegnujący się od podobnych poglądów, coraz bardziej zdaje się akceptować komercjalizację i prywatyzację. Przed tegorocznym finałem stwierdził wprost, że służbie zdrowia przydałby się plan Balcerowicza, „taki który nas pobolał, poszczypał, ale doprowadził gospodarkę do miejsca, w którym jest teraz”.

Owsiak akceptuje więc propagandę sukcesu mówiącą, iż w Polsce dzięki Balcerowiczowi jest „normalnie”, a komercjalizacja jest wprowadzaniem „normalności”. Żyje także najwyraźniej w świecie, w którym nie istnieje bieda ani wykluczenie społeczne, a kontakty utrzymuje się z przedstawicielami elitarnego salonu. Polska już obecnie ma jedne z najniższych wydatków na służbę zdrowia wśród krajów OECD. „Plan Balcerowicza” proponowany przez Owsiaka oznaczałby ich dalsze cięcie, czyli całkowite pozbawienie osób niezasobnych prawa do ochrony zdrowia. Ze sprzętu zakupionego ze zbiórki WOŚP nie mogłyby więc skorzystać biedne rodziny z dziećmi czy żyjący na granicy biedy emeryci.

Kwoty zebrane przez Orkiestrę, nawet jeśli założymy, że w całości zostaną przeznaczone na aparaturę medyczną, stanowią kroplę w morzu potrzeb. Budżet NFZ planowany na rok 2015 to około 65 mld zł. Niektórzy eksperci sugerują, że jest to kwota zbyt niska w stosunku do zapotrzebowania. Aby zebrać podobną kwotę, finały WOŚP musiałyby odbywać się kilka razy dziennie. To pokazuje „skuteczność” charytatywności oraz czym skończyłoby się zastępowanie przez nią państwa.

Innym problemem jest tematyka wszelkich zbiórek. Muszą być medialne, więc WOŚP zawsze będzie zbierać pieniądze na dzieci czy na seniorów, ale nie na leczenie mniej powszechnych chorób, dotykających na przykład ludzi w sile wieku. Na te cele nie zebrano by bowiem tak wielu pieniędzy, trudniej przedstawić je w mediach, a w społeczeństwie panuje przekonanie, że po ukończeniu 18. roku życia potrzeby osoby biednej czy chorej powinny się radykalnie zmniejszać.

ZAKOCHANI W SOBIE

Problemem jest również postawa wielu uczestników akcji takich jak WOŚP. Niestety sam Jurek Owsiak zaczyna wykazywać objawy zakochania w sobie i to ze wzajemnością. Na wszelką krytykę reaguje wprost histerycznie, stąd usuwanie z konferencji prasowej przed finałem Orkiestry dziennikarza TV Republika, który pytał o jego interesy oraz powiązane z WOŚP spółki Mrówka Cała oraz Jasna Sprawa. Wpadką była również afera z cofnięciem dziennikarzom, przygotowującym krytyczne materiały, akredytacji na finał akcji.

Media krytykujące Owsiaka, zwłaszcza te prawicowe, najczęściej robią to w głupi sposób, oskarżając go o „deprawację młodzieży”, „lewackość”, a nawet „satanizm”. „Niepokorni” reporterzy TV Republika z kolei zwykle po prostu pajacują, zamiast przygotowywać rzetelne wiadomości, jednak nie jest to powodem, aby usuwać ich z konferencji prasowej. Skoro Owsiak poczuł się dotknięty, powinien wytoczyć swoim krytykom procesy cywilne, ujawnić działalność powiązanych z nim spółek i zażądać odszkodowań. Jeśli jest tak niewinny, jak twierdzi, przyniosłoby to WOŚP dodatkowe fundusze. Owsiak jednak woli wygłaszać hasła „hejterzy nie przeszkadzajcie”, „dziś cała polska gra z nami”, więc „nie obrażajcie jej”. „Autorytety” medialne i polityczne obwołują z kolei Owsiaka postacią wielkiego kalibru, a on z wrodzonej skromności nie zaprzecza. W ten prosty sposób wszelka krytyka, a nawet „dyskusja”, jest skutecznie uciszana.

Jeden z czołowych teologów wyzwolenia, brazylijski biskup Hélder Câmara powiedział: „Kiedy daję biednym chleb, nazywają mnie świętym. Kiedy pytam, dlaczego biedni nie mają chleba, nazywają mnie komunistą”. Jego opinia pasuje jak ulał do obecnej sytuacji w Polsce. Mniej trzeba nam „świętego” Owsiaka, dającego znikomą pomoc, a więcej „komunistów”, którzy zastanowią się, jak uczynić służbę zdrowia naprawdę dostępną dla wszystkich.

Autor: Piotr Ciszewski
Źródło: Lewica.pl
Za: Wolne Media

Lewicowy portal o Owsiaku: „To wielka orkiestra hipokryzji”

WOŚP to wielka orkiestra hipokryzji i obłudy!

Poniższy tekst jest cenny z tego powodu, że nie można mu zarzucić, iż jest to tzw. „czcza paplanina prawicowych oszołomów”, których sam za bardzo nie lubię.

(O swojej opinii odnośnie podziałów ideologicznych pisałem w felietonie: „Olej ‚opinię publiczną’ i myśl samodzielnie!” )

Autor z lewicowego portalu (lewica.pl) celnie wypunktowuje wszystkie wady i mankamenty, jakie ma widowisko o nazwie „Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy”.

Dla mnie jest to po prostu kolejny zakamuflowany podatek, gdyż państwo co roku zmniejsza wydatki na budżet o kwotę, którą zebrała Orkiestra.

Co jeszcze mogę zarzucić Orkiestrze pana Jurka Owsiaka?

Przede wszystkim jest to gigantyczny generator emocji. Emocje można wygenerować, ale można też wykreować. Emocje wygenerowane.. cóż, najczęściej, choć gwałtowne, są puste. Osobiście wolę być Kreatorem.

W przypadku WOŚP Jurka Owsiaka, te emocje generowane są w stronę medycyny konwencjonalnej. Nie chodzi mi o to, że leczenie rzadkich chorób metabolicznych, genetycznych, złamań, i wielu innych schorzeń, z którymi medycyna naturalna sobie nie radzi – jest złe. Przecież gdy złamiesz rękę, idziesz do chirurga, a nie nasączasz ją ziołami, prawda? Gdy boli Cię ząb, idziesz do dentysty, a nie szukasz recepty w ziołach.

Chodzi o to, że Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy generuje ogrom pozytywnych emocji w kierunku medycyny konwencjonalnej jako całości, a więc także: onkologii, wakcynologii, transplantologii, itp.

Czy chodzi też o budowanie zaufania do i tak już skompromitowanych instytucji, jak NFZ, SANEPID, Ministerstwo Zdrowia? Czy chodzi o przykrycie faktu, jakim jest korupcja w medycynie? I to nie tylko na linii pacjent-lekarz, gdzie kwoty są minimalne. Ale także na linii: korporacja-lekarz, korporacja-szpital, korporacja-ministerstwo. A tam kwoty idą w milionach dolarów.

Na to pytanie odpowiedzcie sobie sami.

-przyp. Jarek Kefir

________________________________________________

Zapraszam do przeczytania artykułu właściwego:

Piotr Ciszewski: Wielka Orkiestra Hipokryzji

wielka orkiestra swiatecznej pomocyCytuję: „Anna Komorowska poparła WOŚP – donosił na głównej stronie serwis internetowy Kancelarii Prezydenta RP. W dodatku zapewniła, że Bronisław Komorowski wspiera akcję zbiórki pieniędzy na pomoc medyczną dla dzieci oraz seniorów. Premier Donald Tusk przeznaczył na licytację charytatywną koszulkę piłkarska, którą dostał od premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona. Marek Siwiec, reprezentujący Twój Ruch, występował 12 stycznia przed kamerami, chwaląc się przypiętą do marynarki naklejką Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przy okazji kolejnych finałów WOŚP trudno oprzeć się wrażeniu, że hipokryzja polityków osiąga coraz wyższe poziomy.

To za rządów premiera Donalda Tuska okazuje się, że służba zdrowia jest coraz bardziej niedofinansowana. Brakuje pieniędzy na wyposażenie szpitali, a dostępność zabiegów zwłaszcza dla ludzi, których nie stać na prywatne leczenie pozostawia, delikatnie mówiąc, wiele do życzenia. Co jakiś czas pojawiają się informacje na przykład o tym, że terminy dostania się do kardiologów czy innych specjalistów, z których najczęściej korzystają właśnie seniorzy, są wyznaczane już nie na kolejne miesiące, ale następne lata. Szczęście ma chory, który w ogóle dożyje do wizyty u specjalisty. Za jego rządów także opieka nad niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi dziećmi wymaga od rodziców heroizmu, ze względu na wysokość zasiłków pielęgnacyjnych.

Budżet państwa od lat opiera się na cięciach między innymi wydatków na służbę zdrowia. Nie przeszkodziło to jednak Ministrowi Finansów Mateuszowi Szczurkowi przekazać na licytację charytatywną zestawu piśmienniczego, który osiągnął cenę około tysiąca złotych, oraz zegarka. Podobny zestaw przekazał również europarlamentarzysta PO Jarosław Wałęsa, którego głównym i chyba jedynym osiągnięciem jest bycie synem Lecha Wałęsy.

Sam Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz zorganizował aukcję na WOŚP, wspierającą ochronę zdrowia, za którą odpowiada … Ministerstwo Zdrowia. Pan Arłukowicz, aby wspomóc zakup sprzętu dla szpitali, wystawił na aukcję sesję treningową w symulatorze lotu śmigłowcem ratowniczym. Czyżbyśmy byli świadkami narodzin nowej świeckiej tradycji? Może Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zorganizuje aukcję charytatywną na budowę dróg oraz mieszkań, a Ministerstwo Edukacji na pomoc dla szkół? To przecież sposób na budowę „taniego” państwa.

Minister Gospodarki, czyli de facto likwidacji zakładów oraz prywatyzacji, zaoferował zwycięzcy licytacji dzień w swoim gabinecie. Nie wytłumaczył jednak w opisie, czy można będzie poznać historię działań ministerstwa, w wyniku których Polska importuje między innymi tak zaawansowane wyroby jak gwoździe czy śruby.

Leszek Miller wystawił na aukcję obiad w swoim towarzystwie oraz spacer po Sejmie. Zwycięzca aukcji będzie miał okazję zapytać lidera „lewicy” na przykład o to, jakie sposoby torturowania „terrorystów” uważa za najskuteczniejsze, czy jaki wpływ podatek liniowy, którego wprowadzenie rozważał swego czasu przewodniczący SLD, będzie miał na ilość funduszy na służbę zdrowia.

Partia Janusza Palikota zagłosowała wprawdzie za podniesieniem wieku emerytalnego, czyli w rzeczywistości zmuszeniem wielu seniorów do pracy do śmierci, ale „guru lewicy” poczuł w okolicach 12 stycznia wyrzuty sumienia. Zaoferował, że ugotuje dla zwycięzcy aukcji kolację. Seniorzy uzyskali w ten sposób na leczenie całe 15 tysięcy złotych.

Nie gorsi okazali się samorządowcy. Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent Warszawy wprawdzie w zeszłym roku zlikwidowała stołówki szkolne, ale te służą przecież dzieciom zdrowym. Pochyliła się nad losem dzieci chorych, przekazując na aukcję wycofany z użytku autobus miejski oraz zdjęcie z autografem znanego celebryty, który uczynił Polskę dostatnią – Lecha Wałęsy. Za przykładem poszli liczni radni miasta stołecznego Warszawa, którzy jeszcze kilka miesięcy temu udowadniali, że wydatki na stołówki szkolne, świetlice dla dzieci i edukacje trzeba ograniczać, a oburzeni rodzice to „margines” oraz „roszczeniowa tłuszcza”. Oni także zaoferowali wizyty w ratuszach dzielnic czy inne atrakcje.

Oczywiście politycy nie są jedynymi wspierającymi akcję Jerzego Owsiaka. Ponieważ promuje ona miłość i zabawę, a jeszcze niedawno jednym z jej symboli była pacyfa, nie mogło zabraknąć wojska i policji. Zbiórkę pieniędzy urządzono po raz kolejny między innymi w Afganistanie, gdzie żołnierze NATO przebywają, aby pomagać chorym dzieciom i seniorom. Długość życia Afgańczyków bardzo się poprawiła od czasu, gdy na bagnetach zaniesiono im zachodni „pokój”.

Wróćmy jednak do kraju. Na aukcji można w Polsce wylicytować na przykład szkolenie strzeleckie przygotowane przez Straż Graniczną. We Wrocławiu w zbiórkę zaangażowali się policyjni antyterroryści. 25. Brygada Kawalerii Powietrznej zaproponowała wizytę w koszarach, a w wielu miejscach kraju zorganizowane zostały pokazy sprzętu wojskowego. Można więc zobaczyć, jak niesie się „miłość” i „zabawę” za pomocą karabinu Beryl czy granatnika RPG-7. Dzieci z kolei mają przez chwile okazję doświadczyć tego co ich rówieśnicy z Somalii czy Konga – ponosić karabin maszynowych czy założyć prawdziwy wojskowy hełm.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest zgodnie z deklaracjami ewenementem. To jedyna akcja charytatywna na świecie, w którą włącza się tak wiele państwowych instytucji, w tym te odpowiedzialne za dziedziny wspomagane przez zbiórkę. Jest wyjątkowa również dlatego, że stanowi początek kampanii różnych ugrupowań. Serduszka stały się elementem promocji polityków skuteczniejszym od spotów wyborczych. Przez cały rok cięli wydatki na edukację czy służbę zdrowia. Oszukiwali i obiecywali, ale 12 stycznia 2014 okazali wielkie serce. Dzięki przygotowanym przez nich aukcjom udało się odzyskać dla służby zdrowia ułamek promila tego, co jej wcześniej zabrano.

Jerzy Owsiak wprawdzie mówi, że WOŚP nie ma ambicji zastępowania państwa, ale sponsorzy i komentatorzy zdają się twierdzić coś innego. Główną winą Owsiaka jest więc to, że w imię zebrania nieco większych pieniędzy nie jest w stanie odciąć się od hipokryzji i przyjmuje „pomoc” ludzi, którzy przez cały rok szkodzili. WOŚP przestał być społecznym, oddolnym zrywem mającym jedynie wspomagać politykę ochrony zdrowia. Dziś Orkiestra jest wielką marketingowo-promocyjną machiną, sponsorowaną przez wielki biznes i wykorzystywana przez polityków, przeciwieństwem tego, co głosi swoimi szczytnymi hasłami”

Autor: Piotr Ciszewski

Data publikacji: 12.01.2014

Źródło: http://lewica.pl/?id=29047&tytul=Piotr-Ciszewski:-Wielka-Orkiestra-Hipokryzji