Tag: Wuhan

CZY CHINY MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII KORONAWIRUSA!?

Sprawa z koronawirusem z Wuhan o ponownie zaczęła rozgrzewać do czerwoności opinię publiczną. Wg mediów, które niezbyt interesują się tym tematem, wszystko jest jak najbardziej w porządku. Oficjalna narracja przyjęta przez rządy i media polega na tym, by raczej nie straszyć ludzi i nie wywołać paniki. Mówi się nam, że Chiny kontrolują rozmiary epidemii, że nic nam nie zagraża, a dane podawane przez komunistów są rzetelne i prawdziwe. Rzadko pojawiają się artykuły o tym, że ten wirus może być bronią biologiczną. Lub też o tym, że rząd chiński może celowo fałszować statystyki, by nie wywoływać w społeczeństwie paniki. Jest to odwrotna strategia niż ta z poprzednich epidemii, podczas których nagłaśniano ich postępy aż do przesady.

Ile jest w tym prawdy? Od kilku tygodni podejrzewam, że prawdy jest w oficjalnej narracji raczej niewiele. Ostatnia doba (12 luty 2020) potwierdziła przypuszczenia moje i innych ludzi. To, co tam się dzieje, przekracza nawet moje możliwości jeśli chodzi o apokaliptyczne prognozy. Chiny podały, że nowych przypadków zachorowań na wirusa z Wuhan jest prawie 15.000, zaś zgonów aż 242. Skąd taka liczba? Od niedawna są tam obserwatorzy WHO, więc narzucili Chinom nowe metody liczenia przypadków i zgonów, bardziej zgodne ze stanem faktycznym.

Od tej pory do liczby zachorowań dopisuje się także te osoby, u których są ewidentne objawy zakażenia koronawirusem, ale których jeszcze nie zdążono przebadać. Zaś do liczby zgonów doliczani są też Ci ludzie, u których po śmierci wykryto wirusa. Wcześniej takie osoby nie były badane, nawet jeśli zmarły na objawy koronawirusa. Po prostu jako ofiary koronawirusa liczono tylko tych, u których wirusa wykryto jeszcze za życia.

W kontekście epidemii koronawirusa wciąż nie wiadomo:

-Ile jest przypadków zachorowań, które przechodzą z bardzo niewielkimi objawami lub wręcz bez objawów

-Ile osób zmarło w domu, chodzi po miastach z wirusem nie mogąc dostać się do lekarza, ile osób zwleka z pójściem po pomoc lub wręcz celowo jej unika

-U jak wielu osób nie wykonano testów na obecność koronawirusa, ponieważ brakuje zestawów do testów, a są one produkowane w USA i sprowadzane do Chin?

-Ile przypadków choroby jest naprawdę, i jak bardzo rząd Chin ukrywa rozmiary epidemii.

Naukowcy w Hong Kongu opublikowali w czasopiśmie medycznym Lancet artykuł o tym, że w samym mieście Wuhan, i to już 25 stycznia, powinno być 76.000 przypadków zachorowań. Z kolei Guo Wengui, chiński miliarder-dysydent, który musiał uciekać z Chin, powiedział coś, co może zastanawiać. Tacy ludzie, jak wiadomo, mają swoje dojścia i wtyki. Mówił, że chiński rząd celowo nie upublicznia prawdziwych danych o rozmiarze epidemii wirusa z Wuhan. Uważa że w wyniku zarazy zginęło już 50.000 ludzi, a krematoria w samym tylko Wuhan od 2,5 tygodnia palą 1200 ciał ofiar wirusa dziennie.

Z kolei jeden z pracowników tych krematoriów powiedział, że pracują oni 24 godziny na dobę i nie nadążają z paleniem ciał zmarłych. Nie wiadomo na ile prawdziwe są te świadectwa, ale dzisiejsze dane o epidemii jak i praktyka reżimów komunistycznych pokazują, że są powody do tego, by przynajmniej częściowo brać te doniesienia na poważnie.

Co jeszcze wiadomo o wirusie z Wuhan?

Czytaj dalej „CZY CHINY MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII KORONAWIRUSA!?”

Jest przeciek o epidemii koronawirusa w Chinach! Dane są szokujące!

Na portalu Jarek Kefir Bez Cenzury jak zawsze najświeższe informacje i kontrowersje odnośnie epidemii koronawirusa z Wuhan z Chin. Są nowe dane!

Na chińskim portalu Tencent, który monitoruje choroby zakaźne, aż trzy razy miało miejsce dziwne wydarzenie. Podano kilkadziesiąt razy większe liczby zachorowań i zgonów, niż te z oficjalnej wersji chińskiego rządu. W dniu 2 lutego 2020 roku podano, że chorych jest 154.000 ludzi, a zmarło 24.500. To prawie 80 razy więcej, niż informacja podana oficjalnie w tamtym czasie.

Powiedziano ludziom, że to pomyłka, i szybko ją usunięto. Jednak taka sytuacja powtarzała się wiele razy na tym portalu. Czy ma tu miejsce jakiś celowy przeciek danych, jakiś „cichy sabotaż” w wykonaniu antysystemowego aktywisty?

Poniżej screen z tego portalu (Tencent):

.

Czy mamy do czynienia ze szwindlem, a rządy zamiast rozdmuchiwać informacje o epidemii, jak w przypadku poprzednich, ukrywają jej rozmiar, bo jej rozmiar jest taki, że już nie wiedzą co robić? Sprawa jest o tyle zagadkowa, że odniosły się do niego oficjalne media, w tym portal O2.pl. Link do tego artykułu poniżej:

Koronawirus zabił 24 tysiące osób. Wyciek przerażających danych

Chiny mają dokonywać licznych manipulacji przy statystykach. Na początku tego tygodnia jeden z lekarzy powiedział, że metodą powszechnie tam stosowaną jest nie zapisywanie jako przypadków koronawirusa ludzi zmarłych na zapalenie płuc, którzy jeszcze nie dostali diagnozy. A takich ludzi jest mnóstwo, bo brakuje już nawet testów do diagnozowania wirusa. Stosuje się także kwalifikowanie zgonu z powodu koronawirusa jako zwykłego zapalenia płuc lub zwykłej grypy.

A teraz oficjalne dane o epidemii wirusa z Wuhan:

Czytaj dalej „Jest przeciek o epidemii koronawirusa w Chinach! Dane są szokujące!”

CZY MEDIA MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII WIRUSA Z WUHAN!?

Czy mówią nam prawdę o prawdziwym rozmiarze epidemii koronawirusa z Wuhan w Chinach!? Czy Chiny drastycznie zaniżają liczbę zachorowań i zgonów?

Czy media celowo informują mało i w tonie uspokajającym, by nie wywoływać paniki u ludzi jak i w światowym systemie ekonomicznym? Zauważyłeś to, że pomimo tego, że koronawirus jest bardzo ekspansywny i bardzo agresywny, to media poświęcają mu znacznie mniej czasu i uwagi, niż w przypadku eboli, zika czy choćby nieszkodliwej świńskiej grypy? Czy zauważyłeś, że ten temat zszedł na daleki, trzeci plan w mediach?

Po chwilowym zainteresowaniu, teraz temat zszedł na dalsze pozycje. Uważni czytelnicy zauważyli, że wiele artykułów po prostu zniknęło. Były to artykuły m.in. o tym, że wirus z Wuhan to broń biologiczna, że epidemia koronawirusa już wywołała lekką panikę na giełdach i lada moment może spowodować duży kryzys gospodarczy, taki jak w 2008 roku lub nawet większy.

Wielu antysystemowych ludzi uważa, że ta cała zadyma z koronawirusem jest sztucznie pompowana po to, by zarobić na szczepionce, i przy okazji stworzyć sobie kilka milionów klientów, bo w szczepionce jak to w szczepionce, będą różne syfy. M.in. tanie w produkcji konserwanty, ale szkodliwe. Ja uważam, że to może być prawdą. Ale to wcale nie wyklucza ewentualności, że wirus jest na serio agresywny, zachorowań i zgonów jest kilka razy więcej niż oficjalnie, a oni sami nie wiedzą, co robić i jak to opanować. Jedno drugiego wcale nie musi wykluczać. Czytaj dalej „CZY MEDIA MÓWIĄ PRAWDĘ O EPIDEMII WIRUSA Z WUHAN!?”

CZY BAĆ SIĘ WIRUSA Z WUHAN? „ZANIŻAJĄ LICZBĘ CHORYCH”

Czy powinieneś bać się wirusa z Wuhan, czyli koronowirusa 2019-nCov? Przyjrzyjmy się faktom.

Stan na koniec dnia 4 lutego 2020 to:
-Potwierdzonych zachorowań: 24.324
-Podejrzanych przypadków: 23.260
-Osób w stanie ciężkim lub krytycznym: 3.219
-Wyleczonych: 892
-Zgonów: 490

Daje to 4000 nowych zachorowań i 65 nowych zgonów w ciągu dnia 4 lutego 2020.

Nie wiadomo o tym:
-Ile jest przypadków zachorowań, które przechodzą z bardzo niewielkimi objawami lub wręcz bez objawów
-Ile osób zmarło w domu, chodzi po miastach z wirusem nie mogąc dostać się do lekarza, ile osób zwleka z pójściem po pomoc lub wręcz celowo jej unika
-Ile przypadków choroby jest naprawdę, i jak bardzo rząd Chin ukrywa rozmiary epidemii. Naukowcy w Hong Kongu opublikowali w czasopiśmie medycznym Lancet artykuł o tym, że w samym mieście Wuhan, i to już 25 stycznia, powinno być 76.000 przypadków zachorowań.

Wiadomo za to o tym, że:
-80% ofiar koronowirusa z Wuhan miało więcej niż 60 lat
-75% ofiar wirusa cierpiało na inne przewlekłe choroby

Źródłem powyższych danych liczbowych jest profil Konflikty i Katastrofy Światowe [LINK TUTAJ], zaś autor tego profilu opiera swoje publikacje o oficjalne dane rządu Chin, dane WHO (Światowa Organizacja Zdrowia) jak i oficjalne dane rządów innych krajów. Polecam ten profil, jest szybki i umie wyszukiwać różne przydatne informacje. Jego czytelnicy też piszą ciekawe rzeczy w komentarzach.

.

Więc: czy masz się bać wirusa z Wuhan (koronawirus 2019-nCov)?

Czytaj dalej „CZY BAĆ SIĘ WIRUSA Z WUHAN? „ZANIŻAJĄ LICZBĘ CHORYCH””

CHINY KŁAMIĄ O WIRUSIE Z WUHAN!? „JEST GROŹNIEJSZY NIŻ MÓWIĄ”

Zapraszam Cię do zapoznania się z nowymi danymi na temat wirusa z Wuhan, który sparaliżował Chiny. Te dane po prostu szokują.

Przez długie lata byliśmy przyzwyczajeni do tego, że kolejne epidemie wybuchały (SARS, ptasia i świńska grypa, ebola), ale równie szybko zanikały. Media siały panikę i rumor na cały świat, a w przypadku świńskiej grypy namawiały do masowych szczepień. To nas znieczuliło, zaczęliśmy bagatelizować takie informacje. Ale teraz wszystko wskazuje na to, że żarty się skończyły.

Dzisiejszy dzień (30 stycznia 2020) jest w zasadzie pierwszym dniem, w którym epidemia wirusa z Wuhan stała się tematem może nie numer jeden, ale numer dwa. A epidemia trwa przynajmniej od 1 grudnia 2019, a niektórzy dowodzą, że pierwsze zachorowania pojawiły się już w październiku zeszłego roku. No cóż, sytuacja być może wymyka się spod kontroli i już nie da się tego dłużej ukrywać, stąd nagłe i odwleczone w czasie zainteresowanie mediów.

.

(Co do powyższego obrazka: stety lub niestety, na koronawirusa nie ma szczepionki i nie będzie, bo koronawirusy bardzo trudno jest replikować. Na SARS, który jest podobny do wirusa z Wuhan, i który zabija już od 2002 roku, do dziś nie ma szczepionki)

Wczoraj w mediach pojawiły się pierwsze informacje o tym, że komunistyczny rząd Chin celowo zataja informacje o zachorowaniach, zgonach i hospitalizowanych z powodu epidemii koronawirusa z Wuhan. Stefen Bannon, szef kampanii wyborczej Donalda Trumpa i jego doradca, wypowiedział takie słowa:

Cytat: „Chińska Partia Komunistyczna kłamie. Dopiero przed kilkoma dniami przyznała się, że koronawirus to problem. Z naukowego punktu widzenia widać, że to zaczęło się co najmniej w grudniu 2019 roku. (…) To obecnie najważniejsza historia dla świata. (…) Ta pandemia będzie czymś, co potencjalnie może zmienić bieg historii ludzkości. Mamy chorobę, o której wiemy naprawdę niewiele. Mamy 132 ofiary wirusa. Ludzie już są zainfekowani. Nawet Chińska Partia Komunistyczna uznała, że to większe zagrożenie, niż w przypadku SARS.”

W mediach zaczęły się także pojawiać informacje, że koronawirus z Wuhan zainfekował i zabił znacznie więcej ludzi, niż podaje to chiński reżim, jak i że mógł on wymknąć się z laboratorium broni biologicznej w tym mieście. Ja podawałem te informacje 25 stycznia, czyli pięć dni wcześniej. Czytelnicy m.in. mojej strony dowiedzieli się o tym prawdopodobnie jako jedni z pierwszych w Polsce. Cóż, gówno się rozlało, i to wcale niemało, i teraz powoli trzeba będzie szykować ludzi na.. No właśnie. na nie wiadomo co. O tym wirusie wiemy bardzo mało.

Od kilku dni pojawiają się pogłoski jak i nawet opinie naukowców, że rząd Chin tuszuje prawdziwy rozmiar epidemii, i że jest dużo gorzej, niż się to podaje oficjalnie. Cóż, chyba tylko ostatni kretyn może wierzyć w zapewnienia totalitarnego, chińskiego reżimu, który za nic ma ludzkie zdrowie i życie, co pokazał już wielokrotnie. Cztery dni temu zespół naukowców z Hongkongu informował, że rzeczywistą skalę epidemii wirusa z Wuhan szacują na 40.000 zarażonych. Warto tu wspomnieć, że wzrost liczby zachorowań nie jest stały, ale jest logarytmiczny. Oznacza to wzrost nagły, skokowy, a nie liniowy.

.

Na razie, wstępnie, jego śmiertelność szacuje się na 2% – 5%, ale równie dobrze może to być i 40%. Wiadomo, że jest wyjątkowo zaraźliwy, jest nim trzy razy łatwiej się zarazić, niż zwykłą grypą. Okres inkubacji, czyli braku objawów, ale już z zarażonym organizmem, zarażającym innych, wynosi 1 do 14 dni. A to bardzo, bardzo długo. W tym czasie jedna osoba może zarazić nawet kilkanaście innych, nie wiedząc, że jest zarażona, bo nie ma objawów. Nikt nie wie, jak wielu ludzi przechodzi go zupełnie bezobjawowo. U takich osób bardzo silny układ odpornościowy na tyle radzi sobie z infekcją, że objawy praktycznie nie występują. Ale jest jeden szkopuł – taki człowiek zaraża innych tak samo, jak człowiek z objawami.

Pojawiają się śmiałe opinie, że wirus z Wuhan nie jest szkodliwszy niż zwykłą grypa. Ale przeanalizujmy dane. Na dzień 30 stycznia jest 7700 zarażonych, 170 zgonów i aż 1300 osób w stanie ciężkim lub krytycznym. A na ten fakt niewielu ludzi zwraca uwagę. Otóż 17% przypadków (1300 na 7700) to przypadki ciężkie lub bardzo ciężkie, często wymagające warunków oddziału intensywnej terapii (intubacja, respirator, kroplówki itp). To ekstremalnie dużo. Można to też przeanalizować inaczej. 124 przypadki są na dzień 30 stycznia uznane za oficjalnie wyleczone. 124 wyleczonych na 170 zgonów. Jeśliby to policzyć podług tej niezbyt wiarygodnej metody, to śmiertelność wirusa wynosi aż 73%. Jednak to są tylko przypuszczenia, to grząski grunt domysłów, bo nic o tym wirusie nie wiemy.

Wirus z Wuhan ma to do siebie, że po długim okresie inkubacji, zaczyna nagle i niespodziewanie atakować. Objawy narastają bardzo szybko i gwałtownie, już w tym samym dniu po wystąpieniu gorączki, osłabienia i kaszlu, może dojść do niewydolności oddechowej i zgonu, jeśli szybko się nie zgłosi do szpitala. Wirus z Wuhan to długotrwała choroba. Zaobserwowano, że nawet pomimo pomocy szpitalnej, stosunkowo często następuje pogorszenie po trzech tygodniach chorowania. Więc nie wiadomo, jaki będzie przebieg choroby u tych 7700 oficjalnie potwierdzonych przypadków. Może być tak jak mówiłem, że w ciągu tych 2 – 3 tygodni 40% z nich umrze. Może się też okazać, że umrze zaledwie 3%. Ale zawsze traktujcie takie liczby jak wróżenie z fusów. Wirus z Wuhan wymaga dalszych badań i obserwacji. Czytaj dalej „CHINY KŁAMIĄ O WIRUSIE Z WUHAN!? „JEST GROŹNIEJSZY NIŻ MÓWIĄ””

Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!

Będzie konkretnie i na temat. Przez długie lata byliśmy przyzwyczajeni do tego, że kolejne epidemie wybuchały (SARS, ptasia i świńska grypa, ebola), ale równie szybko zanikały. Media siały panikę i rumor na cały świat, a w przypadku świńskiej grypy namawiały do masowych szczepień. To nas znieczuliło, zaczęliśmy bagatelizować takie informacje. Ale teraz wszystko wskazuje na to, że żarty się skończyły. Media nie tylko nie rozdmuchują za bardzo paniki. Ale wszystko wskazuje na to, że wręcz ukrywa się przed nami informacje o liczbie zarażonych, poddanych kwarantannie i ofiar śmiertelnych. Czyli teraz robi się odwrotnie – tuszuje się prawdę, bo zrobiło się bardzo gorąco.

Koronawirus z Chin jest trzy razy bardziej zaraźliwy niż grypa. Nie jest tak zaraźliwy jak odra, ale robi to wrażenie. Często mutuje, czyli dostosowuje się do zmieniających się warunków. Może przenosić się z człowieka na człowieka (drogą kropelkową, jak przeziębienie i grypa). SARSem trudno było się zarazić. Świńską grypę złapało miliony ludzi, w 2010 i 2011 szczepy A/H1N1 odpowiadały za ponad 90% przypadków grypy, ale była ona praktycznie niegroźna. Ebolą bardzo trudno się zarazić, bo nie przenosi się drogą kropelkową. Ale koronawirus 2019/nCov to już nie przelewki. Co prawda wg danych które mamy teraz, uśmierca „tylko” 1% – 5% zarażonych, ale przenosi się bardzo łatwo. Ma bardzo długi okres inkubacji. Od momentu zarażenia się do momentu wystąpienia widocznych objawów mija od 5 do 14 dni. W tym czasie jedna osoba może zarazić kilkanaście innych.

Są duże przesłanki by twierdzić, że rząd Chin (i przy okazji inne rządy) tuszuje informacje o rozmiarze epidemii. Kilka niezależnych źródeł w chińskiej służbie zdrowia podało szacunkową liczbę zarażonych na 90.000 (stan na 23 stycznia). Dziennikarze, reporterzy i zwykli ludzie kręcą filmy o tym, że zarażeni mdleją i umierają na ulicach jak i w przychodniach. Że w przychodniach i szpitalach niespecjalnie spieszą się, by zabierać z korytarzy zawinięte w prześcieradła ciała zmarłych, bo tak dużo jest pracy. Owszem, część tych omdleń i zgonów może być spowodowana zwykłą grypą, czy choćby stresem i paniką. Ale takich przypadków jest mnóstwo.

Ten artykuł jest kontynuacją mojego poprzedniego wpisu o koronawirusie z Chin. Jeśli go nie czytałeś, to zrób to koniecznie teraz. Tam podawałem wiele innych informacji o tym wirusie jak i o prawdziwym rozmiarze epidemii:
Alarmujące dane z Chin! Koronawirus jeszcze groźniejszy!

Poniżej film o sytuacji z ogarniętych epidemią koronawirusa Chin:

Nagranie tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Angielski na poziomie podstawowym wymagany: Czytaj dalej „Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!”

ALARMUJĄCE DANE Z CHIN! KORONAWIRUS JESZCZE GROŹNIEJSZY!

Od około miesiąca w chińskim mieście Wuhan jak i w okolicznej prowincji Hubei grasuje groźny koronawirus z gatunku tych, które wywołują choroby takie jak przeziębienia czy SARS. Powoduje on objawy przypominające ostrą postać grypy. Chorzy umierają na ostre zapalenie płuc, w rentgenie tego narządu widać obustronne nacieki. Śmiertelność wirusa na razie jest stosunkowo niska i nie przekracza 1% – 5% zarażonych. Umierają głównie osoby starsze.

Objawy wirusa to: silne objawy grypodobne, dreszcze, gorączka, kaszel, katar, bóle. Jednak nie wiadomo do końca, z czym mamy do czynienia, ponieważ wirus ten jest nowy. Dnia 24 stycznia 2020 media podały, że koronawirus z chińskiego miasta Wuhan powoduje także objawy ze strony układu nerwowego, sercowo-naczyniowego, trawiennego, a nawet ze wzrokiem. Wirus atakuje więc znacznie więcej układów w ciele, niż można się było spodziewać. Poza tym od momentu zarażenia się a więc i rozpoczęcia zarażania innych, do momentu wystąpienia pierwszych objawów mija od 7 do 14 dni. To bardzo, bardzo długo, osoba zakażona i zarażająca innych może w tym czasie oblecieć pół świata.

Teoretycy spiskowi mając na uwadze wydarzenia związane z epidemią świńskiej grypy z 2009 roku snują hipotezy, że jest to celowo wywoływana panika, bo w zanadrzu czeka już jakaś szczepionka. Jednak tym razem jest zupełnie inaczej. Informacje o zarażonych i zmarłych w wyniku koronawirusa z chińskiego miasta Wuhan podaje się z opóźnieniem. Istnieją poważne dowody na to, że rządy nie podają pełnych informacji o epidemii, a media skwapliwie temu przyklaskują.

Zaniżać ma się liczbę zarażonych, poddanych kwarantannie i zmarłych w wyniku koronawirusa. Na koronawirusa z Wuhan z Chin nie ma szczepionki ani leku. Chińscy lekarze twierdzą, że częściowo skuteczny może być lek antywirusowy podawany osobom z HIV / AIDS, ale jak na razie są to niepotwierdzone i szczątkowe informacje. Pomocne w podniesieniu ogólnego poziomu odporności są witamina C (5 do 10 razy na dobę po 500 mg) i witamina D3 (4000 I.U. do 8000 I.U. na dobę, rano). Nie wiadomo jednak, na ile taka profilaktyka będzie skuteczna w walce z koronawirusem.

Na dzień 25 stycznia było 41 zgonów w wyniku zakażenia koronawirusem w Chinach i około 1300 chorych na całym świecie. Dzień wcześniej było to 800 zarażonych. Jednak chińscy reporterzy donoszą już o tysiącach przypadków śmierci, zaś chińskie media społecznościowe są przepełnione relacjami o ludziach „padających jak muchy” na ulicach miast. Dziennikarze uważają, że drastyczne zaniżanie informacji o postępie koronawirusa jest po to, by nie wywoływać paniki. Nowe przypadki notowane są w: Japonii, Francji, Korei Południowej, Malezji, Singapurze, Arabii Saudyjskiej, USA. Koronawirus z Chin umie już przenosić się z człowieka na człowieka, jak wirus przeziębienia (czyli nie tylko ze zwierzęcia na człowieka), co czyni jego rozprzestrzenianie jeszcze szybszym. Scenariusz z drastycznym zaniżaniem liczby zarażonych i zgonów jest całkiem możliwy, w końcu Chiny to kraj otwarcie totalitarny, a takie kraje często stosują tego rodzaju metody.

Koronawirus z Chin ma 7,7 razy większy „współczynnik migracji” niż wirus SARS, który siał spustoszenie i grozę kilkanaście lat temu. Eric Feigl-Ding, epidemiolog z Harvardu z 15 letnim doświadczeniem mówi, że współczynnik reprodukcji (R0) dla tego koronowirusa wynosi aż 3,8 . Co jak sam pisze jest największym jaki dotąd widział w swojej karierze. Grypa sezonowa ma „reproduction number” na poziomie 1.28. Epidemia Hiszpanki w 1918 roku, gdzie zmarło miliony ludzi miało RO na poziomie 1.8. Koronowirus 2019-nCoV ma mieć RO na poziomie 2.5-3.8! Co oznacza że łatwość zarażenia jest około 2-3x większą niż grypą sezonową! Mając na uwadze nawet te oficjalne dane, które są podawane przez władze Chin, a które mogą być drastycznie zaniżone, szacuje się, że w połowie lutego zarażonych w Chinach będzie 250.000 ludzi.

Radykalne środki ochrony, które podjęli Chińczycy, są nieproporcjonalnie duże względem oficjalnie podawanych danych. Zamknięto ponad 13 dużych miast, zakazano ruchu w centrum, nie kursują pociągi i komunikacja miejska, nie latają samoloty, na drogach wyjazdowych są barykady i zasieki obstawione policją i wojskiem. Odwołano imprezy kulturalne i masowe. W Wuhan w ciągu kilka dni mają zostać wybudowane dwa ogromne szpitale tylko dla zarażonych koronawirusem. Ekipy budowlane pracują tam dzień i noc, bez przerwy. Na szpitale ma zostać przemienionych także dużo innych placówek. Szacuje się, że te środki zaradcze objęły rejon zamieszkały przez 50 milionów ludzi.

Na Instagranie powstał specjalny anglojęzyczny profil „Truth about Coronavirus” (pol. „Prawda o koronawirusie”) prowadzony przez grupę studentów z Wuhan:
https://www.instagram.com/truth_about_coronavirus/

Artykuł ten będzie uaktualniany na bieżąco, być może pojawi się nowy. Wpadaj do tutaj od czasu do czasu! 

Nowy artykuł o koronawirusie z Chin (z 26 stycznia) jest dostępny w linku poniżej:

Wirus z Chin: broń biologiczna!? Sytuacja katastrofalna, ukrywają prawdę!

Źródła:
Konflikty i katastrofy światowe
Dr Eric Feigl-Ding
-Truth about coronavirus
Na Temat

Poniżej zamieszczam informację od Polaków zamieszkujących w Chinach o koronawirusie: Czytaj dalej „ALARMUJĄCE DANE Z CHIN! KORONAWIRUS JESZCZE GROŹNIEJSZY!”