Reklamy

Tag: wybory prezydenckie

CZY WYNIK WYBORÓW DAJE NADZIEJĘ NA PRZEBUDZENIE POLAKÓW!?

Wczoraj odbyły się wybory Prezydenckie. Urzędujący prezydent, Andrzej Duda, wspierany przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, uzyskał prawie 44% głosów. Jego główny rywal, wspierany przez Platformę Obywatelską Rafał Trzaskowski zdobył 30% głosów. Następny był Hołownia z prawie 14%, potem Bosak z prawie 7%.

Zaś Robert Biedroń (2,2% głosów) i Kosiniak-Kamysz (2,3% głosów) stali się de facto planktonem wyborczym, tracąc lwią część elektoratu.

W drugiej turze zmierzą się oczywiście Andrzej Duda z Rafałem Trzaskowskim. Duda proponuje program narodowy w sferze obyczajowej i socjalistyczno-rynkowy w sferze gospodarczej. Zaś Trzaskowski proponuje skrajną lewicę (wolną amerykankę) w sferze obyczajowej, jak i dziki, agresywny kapitalizm w sferze gospodarczej.

Więc ich wizje Polski są krańcowo różne.

Poza tym Duda to gwarancja naszego sojuszu z USA, które walczy z lewicową ukrytą władzą (deep state). Czyli z elitami NWO – masonami, bilderbergami i tak dalej. Trwa właśnie wojna na górze, kilka krajów (USA, Polska, Węgry, Brazylia, Włochy, kraje Europy Środkowej) się wyłamały z planu wprowadzenia NWO. Zaś Trzaskowski to kandydat deep state / NWO, czyli Niemiec i Francji.

Przypomnę nowym czytelnikom, czym jest deep state:

Deep state to inaczej „ukryta władza”, która ma swoją agendę, obejmującą wiele zagadnień życia. Jest to władza polityczno-korporacyjno-bankierska. To elity miliarderów, finansistów (takich jak zrzeszeni w BlackRock, która jest de facto właścicielem Ziemi), celebrytów, sędziów, urzędników, liberalnych, lewicowych i centrowych polityków, organizacji pozarządowych, (NGOsy finansowane przez miliarderów), ludzi nauki (szczególnie medycyny) i tak dalej.

PRZECZYTAJ KONIECZNIE ARTYKUŁ O TYM: Czytaj dalej „CZY WYNIK WYBORÓW DAJE NADZIEJĘ NA PRZEBUDZENIE POLAKÓW!?”

Reklamy
Reklamy

Prezydentura Donalda Trumpa spowoduje wielkie zmiany na świecie

donald-trump-komentarzeWybory prezydenckie w USA wygrał Donald Trump. W skrócie, jest on z tej frakcji, która chce dokonać zmiany, korekty systemu. Clinton jest z obozu, któremu zależy na zachowaniu bieżącego status quo. Chyba każdy stały czytelnik mojej strony wie, że jeśli nic nie będzie zmieniane, to dalsze trwanie obecnego systemu doprowadzi do katastrofy na globalną skalę. III wojna światowa, upadek cywilizacji na miarę Atlantydy czy zagłada życia na Ziemi. O tych i szeregu innych zagrożeń mówi się codziennie, i w mediach alternatywnych i tych mainstreamowych.

Nie słuchajcie tych, którzy chcieliby upadku systemu, ale nie mają realnej wizji CO POTEM. Zawsze uczulam Was na te kwestie, które niemal we wszystkich mediach alternatywnych są zręcznie pomijane. Jedną z tych kwestii jest to, że nawoływaniem do obalenia systemu nie przeprowadza się pozytywnych zmian na Ziemi. Ta konstrukcja, czyli system, jest bardzo potrzebna, tak samo jak technologia, nauka, internet i media, automatyzacja i robotyzacja, medycyna. Co pokazała wiele razy historia? Gdy system ulega destabilizacji, np w wyniku rewolucji, to do głosu dochodzą najbardziej prymitywne, mordercze, ludobójcze instynkty. Taka jest ludzka natura – drapieżna, przemocowa, zła. A problemy ludzkiej natury niweczą każdą utopię i bardzo spowalniają wprowadzanie zmian.

Ludzkość przechodziła przez te lekcje wiele razy. Co się działo po rewolucji francuskiej? A po rewolucji bolszewickiej? A po rewolucji nacjonalistycznej w Niemczech w latach 30-tych? Obecnie wielu ludzi mówi, że Trump to także „ich” człowiek a wybory to farsa. Ale co oni proponują w zamian oprócz kilku oklepanych haseł w stylu: „jebać system„, albo: „stop NWO„? Najczęściej nic. Są dwie koncepcje alternatywne proponowane przez nich czasami. Powrót do państwo narodowych albo jakieś ekologiczne ekstremum, czyli naprawdę skrajny powrót do natury i realiów 17 wieku.

Co do koncepcji nacjonalizmów.. Każdy kraj na Ziemi wysuwa różne roszczenia wobec swoich sąsiadów czy nawet dalszych krajów. W dobie ogromnej militaryzacji i posiadania przez państwa arsenałów atomowych, oznaczałoby to szybkie puszczenie planety z dymem. Naprawdę nie uśmiecha mi się sytuacja, w której w każdym kraju rządzi mały, zakompleksiony Hitlerek z wielkim ego, z guzikiem nuklearnym i milionami ludzi pod bronią. No i nie uśmiecha mi się też sytuacja radykalnego powrotu do natury postulowanego przez część środowisk new age.

Rzeczywistość 17 wieku to orka na polu od 5 rano do 19, potem godzina w karczmie i spać. Do tego w wieku 30 lat taka ezoteryczka jedna z drugą nie mogłaby medytować i rozwijać się, bo musiałaby niańczyć dzieci. I to nie jedno, dwa, ani nawet trzy. Ale dziesięć, piętnaście dzieci. Ach, ta bezbożna antykoncepcja! Ona to dopiero nie jest eko! Za to posiadanie 10 dzieci w wieku 30 lat i nie mieć ich czym nakarmić, już jest eko i natural – tak było setki tysięcy lat. No i w końcu, nie uśmiecha mi się umieranie w mękach na banalną infekcję czy wyrostek. A to przecież takie naturalne i takie eko. Stare dobre czasy, w tym te postulowane przez ludzi „eko„, to fikcja, to jedna z najgorszych iluzji umysłu.

Zawsze patrz, jak taka koncepcja sprawdziłaby się w życiu realnym. Nie myśl życzeniowo. Nie myśl w stylu: „co by było gdyby każdy się zmienił na lepsze” – bo to się nigdy nie stanie, popatrz na poniższy obrazek. Jeden Homo Sapiens Sapiens na obrazku, i pięć małpoludów. Jest on metaforą tego, jakiego rodzaju ludzie są tu na Ziemi. Większość to dusze dziecięce, które koncentrują się tylko wokół przysłowiowych „błyskotek” i nie kumają absolutnie nic. Okrzyk typu: „jebać system” czy: „stop NWO” połączony z durnymi, konserwatywnymi poglądami, to szczyt szczytów ich możliwości. Ale dobre i to.

wybory-usa-opinieAle wróćmy do meritum. Wybory w USA i to co dzieje się wciąż wokół nich, żywo przypomina to, co odbyło się w 2015 / 2016 roku w Polsce. Wymienię je w punktach:
-przemilczanie afer i zarzutów wobec kandydatów estabiliszmentu;
-fałszowanie sondaży;
-narracja o młodych, wykształconych i w ogóle zajebistych ludziach głosujących na estabiliszment (do tej kwestii zaraz wrócimy);
-zaangażowanie mediów, korporacji (facebook, twitter, google), celebrytów i ogólnie, wszystkiego co jest pod ręką by promować estabiliszment;
-bezprecedensowy język nienawiści wobec kandydatów spoza estabiliszmentu z lewa czy prawa (w Polsce określenia takie jak: roszczeniowy lewak nieznający się na ekonomii, prawicowy oszołom);
-„ból dupy” gdy kandydat obozu władzy przegrywa. „Bo demokracja jest tylko wtedy gdy wygrywają nasi. Gdy wygrywają inni to wtedy nie ma demokracji. Wtedy demokracja jest łamana i trzeba bronić demokracji„;
-protesty i groźby (zakamuflowane i nie wypowiadane wprost) siłowego przejęcia władzy gdy nie wygra ten kogo sponsorował np George Soros. W Polsce – KOD, w USA – protesty w miastach połączone z czynami kryminalnymi.

W wielu krajach pierwszego i drugiego świata pojawił się pewien problem. Jest to ten cały estabiliszment de facto kapitalistyczno-korporacyjny, który dąży do zachowania władzy, bogactw i przywilejów. Ten estabiliszment ideowo wyznaje z jednej strony właśnie drapieżny kapitalizm, niszczący planetę i doprowadzający do biedy, a z drugiej strony – liberalizm obyczajowy. Wiele z postulatów liberalnych jest słusznych. Są to osiągnięcia ewolucji ludzkiego gatunku. Piewcy „starych, dobrych, konserwatywnych czasów” płakaliby baranimi łzami, gdyby przenieść ich w czasie choćby do siermiężnych lat 50-tych XX wieku. Nawet dzisiejsze prawilne chłopaki z kwadratowymi szczękami, idący w marszu niepodległości, korzystają z osiągnięć liberalizmu pełnymi garściami. Np korzystają z wolności seksualnej. Tak samo dzisiejsze, śmiałe i wyzwolone do granic zwolenniczki konserwatysty Korwina – też z tego korzystają.

Jednak wiele tych słusznych postulatów zostało doprowadzonych przez ten estabiliszment do kuriozum. Być może zrobiono to celowo i z premedytacją – kto wie.. Jest więc i śmiesznie, i groźnie. Bo słuszne sprawy zostały ogromnym rzeszom ludzi obrzydzone. No i nie wolno krytykować „tych i owych„, bo w najlepszym wypadku zablokują Ci konto na FB. Feminizm, czyli walka o lepszą pozycję kobiet, jest wyśmiewany, częściowo słusznie. Tak samo wiele innych pomysłów polepszenia ludzkiego bytu.

Z drugiej strony, niemodna jest dziś lewicowość typowo socjalna, czyli ta kojarząca się z prawami pracowniczymi, z pomocą socjalną, z walką o lepsze zarobki. Bo to godzi właśnie w interesy tego estabiliszmentu. To, co zostało, to ta cała „obyczajówka” w wykoślawionej, koszmarnej formie. Jest to „lewicowość kawiorowa„, lub „lewicowość starbucksowa„. Osoby popierające ten światopogląd często są nazywane np hipsterami. Także wypruwają z siebie żyły jak większość niewolników kapitalizmu. Ale zarabiają trochę więcej, i podświadomie lękają się, że gdy kawiorowa lewica przegra, to to co zdobyli – utracą. Oni nigdy nie zrozumieją tego, jak myśli większość (USA) lub zdecydowana większość (Polska) społeczeństwa, targanego biedą. Dla nich problemem jest Trybunał Konstytucyjny. A o dzieciach nie mających co jeść wypowiadają się z okrucieństwem i pogardą, nazywając ich rodziców „cebulakami„.

To, co stało się na Węgrzech, w Polsce, Austrii, Wielkiej Brytanii i w USA nie jest więc żadną „konserwatywną kontrrweolucją„. Do tego powrotu już nie ma i nie będzie. Liberalizm, prawa człowieka (w tym prawa kobiet), tolerancja, większa łagodność – są ewolucyjnymi osiągnięciami rodzaju ludzkiego. Nawet kościelny PiS w Polsce nie odważył się cofnąć tego i odrzucił ustawę zaostrzającą prawo antyaborcyjne. Do „starych, tradycyjnych wartości„, które tak naprawdę przyniosły światu tylko łzy i cierpienie, powrotu już nie ma.

Jest na świecie bunt, który narasta. Jednak nie jest to bunt stricte przeciwko liberalizmowi, ale przeciwko estabiliszmentowi. Czyli złym i psychopatycznym ludziom, którzy niszczą poszczególne narody jak i całą planetę. To co się dzieje jest potwierdzeniem tezy, że tradycyjny podział i konflikt lewica kontra prawica, z XIX wieku – jest już nieaktualny i nieprzystający do dzisiejszych czasów. Kawiorowa czy też starbucksowa lewica nie broni już tych słabszych – ale broni wąskiej grupy uprzywilejowanych. No i zawsze powtarzam także to, by nie oddawać swojej wolności myślenia żadnemu ideologicznemu tworowi. Każdy z nich ma swoje błędy i wypaczenia. Szaleństwa i „rozwój wsteczny” konserwatystów, czy pycha i okrucieństwo starbucksowej lewicy są tego najlepszymi przykładami

Cytuję: „Zobacz jak bardzo musi być ludzkość umęczona wojnami, migracjami, manipulacją i truciem, że cieszy ją jakakolwiek nadzieja na zmianę dotychczasowego życia. Ludzie nie tyle radują się wygraną Trumpa, co właśnie odsunięciem – na razie pokazowym – Clintonowej, która utożsamiana jest z bandą złych, krzywdzących świat ludzi. Nawet nie wiem, czy można ich nazwać ludźmi, bo człowiek nie zadaje bólu innym, dążąc do realizacji swoich psychopatycznych pomysłów.

Radość ze zwycięstwa Trumpa to nadzieja. Nadzieja na względnie normalne życie, na pokój. To jeszcze coś więcej. To ukazanie złym na tym świecie, że nie są wszechmocni. Ich władza, choć tak łatwo nie będą chcieli jej oddać, kończy się. Nie wiem jaką politykę faktycznie będzie uprawiał Trump, ale dzieje się teraz OGROMNA rzecz. Ludzkość, miliardy zwykłych, normalnych ludzi zaczynają dostrzegać wizję zmiany na lepsze. W umysłach tych miliardów tworzą się pozytywne wyobrażenia życia w pokoju, partnerstwie lub bezkolizyjnej neutralności.

Wielkie, patetyczne słowa? Być może. Ale te wyobrażenia, te pozytywne myśli to ZJEDNOCZONA POTĘGA, nie mająca sobie równych. I bezprecedensowym wydarzeniem na świecie jest budzenie się tej POTĘGI. Jak kiedyś napisał Jarek, ludzie muszą pomyśleć o wolności, poczuć ją, aby uczynić ją rzeczywistością swego życia. Każdy z nas wie, że ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ.”
~Krysia

donald-trump

.

Poprzedni artykuł z innymi szczegółami znajdziesz w linku poniżej:
OFICJALNIE: Donald Trump został Prezydentem USA

Autor: Jarek Kefir

Możesz wesprzeć funkcjonowanie mojej strony. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii politycznych, ideologii, religii, koncernów i innych grup nacisku. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Dzięki!🙂 W poniższym linku zawarłem informacje, jak to zrobić:
https://jarek-kefir.com/wsparcie/

 

Komorowski musi odejść! Jest obrzydliwym symbolem władzy która ma w dupie obywateli

Komorowski musi odejść! Jest obrzydliwym symbolem władzy która ma w dupie obywateli

wybory 2015UWAGA: proszę nie udostępniać i nie „lajkować” tego wpisu od godziny 24:00 dnia 23 maja 2015 roku, ze względu na ciszę wyborczą i groźbę zapłacenia ogromnej kary finansowej.

Pan Bronisław Komorowski jest wyjątkowo skrajnym symbolem tego, co we władzy jest najgorsze. Pychy, bezczelności, cynizmu, i niemal krańcowej pewności siebie i tego, że znowu uda się oszukać ludzi.

Jedno co zauważyłem – na wiecach Komorowskiego występują niemal wyłącznie lokalni działacze PO czy sterroryzowani przez reżim urzędnicy. Których spędza się na spotkania z Komorowskim pod groźbą utraty pracy bądź premii. I to się potem pokazuje w telewizji. Od pewnego czasu, dla bezpieczeństwa, spotkania z Bronisławem Komorowskim odbywają się niemal wyłącznie w małych, zamkniętych salach, gdzie nie ma nikogo przypadkowego, z ulicy.

Rządzący Polską łajdacy są już skrajnie oderwani od normalnego społeczeństwa. Na tyle, by akceptować takie zachowania jako normalne. Komorowski z prezydenta który miał najważniejszego asa w rękawie – straszenie PiSem, stał się symbolem znienawidzonej i powszechnie opluwanej władzy. I to bez względu na poglądy. Niechętnie na Bronisława Komorowskiego spoglądają już nie tylko maksymalnie wkurwieni zwolennicy Kukiza.

Ale nawet lewacy z partii takich jak SLD. Socjaliści od Ikonowicza go wręcz nienawidzą jako typowego drapieżnego neoliberała, który wprowadza najbardziej nieludzkie i bezczelne, kapitalistyczne i antyspołeczne regulacje. Przeczytacie zresztą opinię pana Ikonowicza w artykule poniżej. Czytaj dalej „Komorowski musi odejść! Jest obrzydliwym symbolem władzy która ma w dupie obywateli”

Polskie służby podpaliły wartownię ambasady Rosji? Pełny stenogram tutaj!

Polskie służby podpaliły wartownię ambasady Rosji? Pełny stenogram tutaj!

wybory 2015Zapraszam do przeczytania stenogramu z rozmowy Elżbiety Bieńkowskiej (wtedy wicepremier) z szefem CBA, Pawłem Wojtunikiem. Sprawa dotyczy międzynarodowej już afery z podpaleniem budki ambasady Rosji dwa lata temu. Akcja miała skompromitować skrajną prawicę, czyli skupiający m.in. środowiska „kiboli” Ruch Narodowy. Z akcji i tak nic nie wyszło, bo te środowiska są i tak wizerunkowo skompromitowane, z poparciem społecznym nie przekraczającym jednego punktu procentowego. W końcu ilu w Polsce jest kiboli i dresiarzy? Raczej niewielu.

W zamian za to wyszła międzynarodowa afera dwa lata po tych wydarzeniach. O sprawie trąbią zarówno rosyjskie rządowe „gadzinówki”, jak i szczekaczki propagandowe terrorystów bezprawnie okupujących i niszczących część Ukrainy. To, co pisałem już wiele razy, że mamy do czynienia z całkowicie odizolowaną od społeczeństwa „elitą” chamów, którym PRL dała wykształcenie – potwierdza się. Te osoby chyba żartem historii wywindowane na wysokie i bądź co bądź, odpowiedzialne stanowiska, nie tylko doprowadziły do zagłady gospodarczej naszego państwa. Ale także wizerunkowo je kompromitują.

Otwartym pozostaje pytanie, jak wiele jeszcze afer i tego typu „krzywych akcji” jest ukrywanych. Słynne już „taśmy kelnerów” z restauracji takich jak „Sowa i przyjaciele”, w zdecydowanej większości wciąż są dla nas tajemnicą. Na jednej z tych taśm czołowy minister w rządzie Donalda Tuska (214 rok to był) mówi, że państwo polskie nie istnieje w praktyce, a istnieje tylko teoretycznie. Ciekawe, jakie jeszcze tajemnice, afery, spiski i zbrodnie kryją przed nami „taśmy kelnerów”. Zapraszam do przeczytania stenogramu z rozmowy:

PAWEŁ WOJTUNIK: Do mnie się nie odzywał, jak na koordynatora dwumiesięczna cisza w rozmowach.

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: Mnie jest z tym dobrze..

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: Bo mam czas. Nie muszę nigdzie jeździć. Widzę, jak on gania Łuczak… [chodzi o Dariusza Łuczaka, szefa ABW – przyp. red.]

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, tak, tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: W piętkę, ledwo się wyrabia, jak co pięć minut telefon…

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Tak, tak.

PAWEŁ WOJTUNIK: Znaczy Bartek ma ze mną taki problem, że Bartek się nauczył zarządzać wszystkim przez telefon. Nawet jak siedzieliśmy na tej trybunie, to szef BOR-u do niego telefonem, czy śmigłowiec nie może dalej latać. No ja pierniczę. No to minister. Jak on do mnie zadzwonił, czy może śmigłowiec dalej latać czy nie. Jakbym go pierdyknął telefonem.

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Ha, ha, naprawdę?

PAWEŁ WOJTUNIK: Stołeczny dostaje telefon, żebyśmy…

ELŻBIETA BIEŃKOWSKA: Ale jaja, ale jaja, ale jaja.

PAWEŁ WOJTUNIK: Widzisz, ale facet nauczył ich, że on dzwoni i on im rozkazuje. I tak samo poszli, spalili budkę pod ambasadą, bo minister osobiście wymyślił taką.. wiesz z takiego.. Czytaj dalej „Polskie służby podpaliły wartownię ambasady Rosji? Pełny stenogram tutaj!”

Proste pytanie do zwolenników PO. Naprawdę w to wierzycie?

Proste i logiczne pytanie do zwolenników Platformy Obywatelskiej. Naprawdę w to wierzycie?

Andrzej Duda wybory 2015Mam jedno proste, zwięzłe i logiczne pytanie do tych, co chcą zagłosować na Bronisława Komorowskiego a w wyborach na jesieni – na Platformę Obywatelską.

Otóż, przez osiem lat, od 2007 roku do dziś – mieliście niemal absolutną władzę w państwie. Mieliście większość w parlamencie, gdzie jak wiadomo, opozycja nie ma żadnego głosu, jest tylko barwną, rozkrzyczaną dekoracją. Proste prawa arytmetyki / matematyki sejmowej – kto ma większość, ten ma 100% władzy. Od 10 kwietnia 2010 roku mieliście także stanowisko prezydenta. Najpierw jako pełniącego obowiązki prezydenta marszałka Komorowskiego, a potem – prezydenta Komorowskiego.

I przez te osiem lat nie tylko nie zrobiliście NIC. Ale doprowadziliście nasz kraj na skraj gospodarczej zagłady. Młodzi nie mają już żadnej nadziei. Przedsiębiorcy, szczególnie Ci drobni „ciułacze”, dawno nie byli tak przerażeni kontrolami np ze skarbówki, która stała się niczym gestapo.

Najśmieszniejsze jest jednak to, że teraz przychodzi czas wyborów. Okrutny i nieludzki system który nam stworzyliście, przez którego emigrowało miliony Polaków na poniewierkę za granicą, teraz upada. Wiem, że się boicie – wyczuwam w Was ten zwierzęcy, najbardziej pierwotny z lęków.

platforma obywatelska wyboryChoćby w nerwowej mimice czy jawnej agresji Bronisława Komorowskiego, Niesiołowskiego, Szejnfelda, Kalisza, Gugały, Kraśko. I teraz, gdy Wasz system idzie na dno, Wy mówicie, że to wina Waszych poprzedników?! I to tych, którzy rządzili mniej niż półtora roku? Nawet nie wiem jakiego słowa musiałbym użyć, by wyrazić to, jak bardzo chora jest ta argumentacja. Przecież to jest obłęd, psychoza, nic więcej. Naprawdę mówicie to na serio? Czytaj dalej „Proste pytanie do zwolenników PO. Naprawdę w to wierzycie?”

Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. „Jest jak wilk w owczej skórze”

Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. „Jest jak wilk w owczej skórze”

bronislaw komorowski wyboryZapraszam na nagrane na filmie video spotkanie autorskie z Wojciechem Sumlińskim, który napisał zakazaną już książkę „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego.” Nie oceniam ani autora tej publikacji, ani stowarzyszenia, które zorganizowało to spotkanie. Uważam jednak, że wiedza o strukturach systemu, który nas niszczy, jest po prostu potrzebna. I nie obchodzi mnie lament i „ból dupy” tych „poprawnych politycznie”, że wiedzę tę rozpowszechniają skompromitowane społecznie partie i stronnictwa.

Tak, działania niektórych członków np PiS, ich wypowiedzi czy zaściankowe poglądy, budzą uzasadniony śmiech i kpiny, ale co to ma do wiedzy, która jest w tej książce i na poniższym filmie video? Nie patrzę w tak skrajnie krótkowzroczny sposób na politykę.

Wiedza o polityce jest również przydatna w życiu, bowiem wszystkie dziedziny życia są ze sobą powiązane, jedno z drugiego wynika. A obserwując i odpowiednio analizując politykę (czyli bez nadmiernych emocji i bez dawania sobą manipulować ideologicznym utopiom) można wiele się nauczyć o tym życiu. Jest w Polsce opcja (prawica kościelna), która raczej niezupełnie nieświadomie udostępnia nam sporą wiedzę o spiskach, konspiracjach i zakulisowych działaniach jakie miały miejsce, więc z tej wiedzy korzystajmy.

Zapraszam do obejrzenia tego nagrania video – autorskie spotkanie z Wojciechem Sumlińskim, który napisał książkę: „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego„:

Czytaj dalej „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego. „Jest jak wilk w owczej skórze””

Obserwujemy kolaps mafijnego systemu III RP, oby nie otworzyło to puszki pandory

Obserwujemy kolaps mafijnego systemu III RP, oby nie otworzyło to puszki pandory

wybory 2015Coś ewidentnie drgnęło, coś ruszyło się w Polsce do przodu. Ostatnie wyniki wyborów (I tura) nie są może wynikami, których do końca oczekiwaliśmy. Jednak chodzi tutaj o szerszą ideę – ideę upadku systemu jaki powstał w Polsce po 1989 roku. Przypomnijmy, iż właśnie w okolicach 1989 roku dogadały się dwie frakcje w sprawie podziału łupów po PRLu. A mianowicie, komuniści (PZPR) i Solidarność.

Część ludzi z Solidarności stworzyła tzw. układ magdalenkowy, który trwa w Polsce po dziś dzień. Naszym celem jako obywateli jest uderzyć w ten system i go osłabić. W tej kwestii cel uświęca środki. To dlatego ja głosowałem na Pawła Kukiza.

W tym roku upadło kilka mitów, którymi karmiła się „salonowa warszawka”, obrastając w pychę i bezczelność:
-mit tego, że PO z PSL, ewentualnie z SLD, będzie rządzić jeszcze co najmniej 20 lat;
-mit tego, że nawet gdyby PO wystawiła do wyborów konia, małpę lub osła, to i tak by zwyciężył, bo ludzie boją się PiS. Niestety dla nich, ale ten straszak już nie działa. Ludzie wolą przymknąć oko na „kościelne zboczenie” Andrzeja Dudy i mieć jakąś nadzieję na zmianę, niż dać zgodę na trwanie status quo.
-mit tego, że wystarczy Polakom wyprać mózgi i nastraszyć ich Smoleńskiem, kościołem, Macierewiczem i głosy będą dla popleczników systemu.

Nawet zwolennicy PO i Komorowskiego, bluzgający teraz na blogach i profilach, jako tytuł swojego wydarzenia na FB dali: „Jest chujowo ale stabilnie, więc głosuję na Komorowskiego.” Mało kto przyznaje że obecny system którym rządzą – nie bójmy się tego powiedzieć – pełni pychy i bezczelności bandyci, przynosi cokolwiek dobrego. Chyba każdy już zauważa, że nasze państwo jest w stanie permanentnej agonii. A opinie zwolenników systemu o tym, że „Polska się teraz buduje” nikną pośród morza niezadowolenia i hejtu. Czytaj dalej „Obserwujemy kolaps mafijnego systemu III RP, oby nie otworzyło to puszki pandory”