Reklamy

Tag: wybory

Komorowski przegrał bo traktował Polaków jak po*ludzi. Zgubiła go szokująca buta i bezczelność

Komorowski przegrał bo traktował Polaków jak podludzi. Zgubiła go szokująca buta i bezczelność

wyniki wyborow prezydenckich 2015Według zaktualizowanych cząstkowych wyników wyborów prezydenckich:

wybory prezydenckie wynikiNajbardziej zajebistą śmiechawę mam z wyborców Janusza Korwina Mikke i ich bólu dupy, że na ich wodza nie zagłosuje nikt normalny. Tylko twardy, wysoce zideologizowany elektorat, pustoszący przy okazji dyskusje na wszystkich forach, profilach i grupach. Wynik JKM – 3,2% Poniższa chamska grafika doskonale obrazuje ten stan rzeczy:

wybory 2015 wyniki pkwNo niestety, ale wyborów nie wygrywa się tylko zaangażowanymi wyborcami. Żeby wygrać, trzeba też przekonać „typowe Grażyny” i „typowych Mirków” po 50-tce, oglądających taniec z gwiazdami i m jak miłość. Na marginesie – to właśnie w grupach wiekowych powyżej 50 lat Komorowski miał najwyższe poparcie (do 44,3%). Nie w grupie młodych ludzi (do 29 lat) gdzie miał wręcz najniższe poparcie, bo 13%. Nawet nie w grupie nowobogackich lemingów-hipsterów (30 – 39 lat) gdzie miał 30,8%. A więc z pełną odpowiedzialnością można powiedzieć, że „elektorat telenowelowy” głosuje właśnie na Komorowskiego, bo jest „reprezentatywny” (hahaha) i spokojny.

Komorowskiego i jego sztab zgubiła przede wszystkim niewiarygodna nawet jak na PO skala cynizmu, buty i bezczelności. Wszystko to podszyte niemal całkowitą pewnością, że wygra on już w pierwszej turze absolutną większością głosów. Pamiętacie te sondaże ze stycznia dające Bronisławowi Komorowskiemu 78% poparcia? Nawet w komisjach wyborczych niektórzy przewodniczący na pytanie o przygotowania o II turę, mówili pewni siebie: „panie, jaka II tura? Nie będzie!„. Czytaj dalej „Komorowski przegrał bo traktował Polaków jak po*ludzi. Zgubiła go szokująca buta i bezczelność”

Reklamy
Reklamy

Wyciekły karty wyborcze! Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego

Wyciekły karty wyborcze. Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego

wybory 2015 sfałszowaneNie oceniam, czy poniższe zdjęcie tej karty wyborczej to „fejk” (fałszywka jakich miliony na internetach) czy nie. Według mnie, zdjęcie zostało zrobione fatalnej jakości aparatem fotograficznym, zapewne zamontowanym w telefonie.

Polityczną jak i moralną ocenę tego pozostawiam Wam. Czytaj dalej „Wyciekły karty wyborcze! Z zaznaczonym już głosem na Komorowskiego”

Tej wpadki Komorowskiego nie zapomnisz długo! Co ze zdrowiem umysłowym prezydenta?

Tej wpadki Komorowskiego nie zapomnisz długo! Co ze zdrowiem umysłowym prezydenta?

bronislaw komorowski wpadkiTo jest chyba największa „beka” całej kampanii wyborczej roku 2015. Nie dorównuje jej nawet sprytny i złośliwy sabotaż lewicy dokonany przez Millera poprzez wystawienie Magdaleny Ogórek. Na którą nie chcą głosować nawet radykalni lewicowcy. Zaś SLD wstrzymało się z finansowaniem jej kampanii wyborczej, aktyw partyjny się od niej zdecydowanie odcina, a sama partia jest w stanie ostatecznego rozpadu. To bardzo sprytne – teraz najbardziej prosystemowa, prokorporacyjna i neoliberalna partia, Platforma Obywatelska, przejmie elektorat lewicowy.

Powstają poważne pytania o stan zdrowia Bronisława Komorowskiego, obecnego prezydenta i kandydata na nową kadencję. Już w 2010 roku tabloid „Fakt” informował o poważnej chorobie wpływającej na funkcje umysłowe pana Komorowskiego – zaawansowanej miażdżycy.

Czytaj dalej „Tej wpadki Komorowskiego nie zapomnisz długo! Co ze zdrowiem umysłowym prezydenta?”

Jasnowidz przepowiedział wyborcze fałszerstwo i zamieszki w Polsce?! Trwa okupacja siedziby PKW

Jasnowidz przepowiedział wyborcze fałszerstwo i zamieszki w Polsce?! Trwa okupacja siedziby PKW

wybory sfałszowaneDziś, dnia 20 listopada 2014 roku, rozpoczęła się seria protestów społecznych związanych z faktem kolapsu systemu informatycznego PKW i faktem fałszerstw wyborczych. Takiej kompromitacji systemu wyborczego nie było nawet za czasów PRLu, gdy partia była jedna, a wynik „jedynie słuszny”.

Okupację siedziby PKW prowadzą prawicowe ugrupowania, z którymi nie sympatyzuję: Ruch Narodowy, Kongres Nowej Prawicy i mniejsze frakcje. W proteście uczestniczą Grzegorz Braun, Ewa Stankiewicz, Przemysław Wipler, Winnicki, Gil.

Od protestu jednoznacznie odcina się prawicowa partia opozycyjna, Prawo i Sprawiedliwość. Zaś w prawicowych mediach dominuje retoryka w stylu: „zielone ludziki Putina zajęły budynek PKW”. Ja myślę, że system już się wali. Tusk, jako pierwszy szczur uciekający z tonącego okrętu, ewakuował się na ciepłą posadkę do Brukseli za grube unijne szekle. Więc trzeba wstawić do władzy kolejną „opozycję koncesjonowaną”, która doprowadzi już do ostatecznej prywatyzacji i wyprzedaży „za złotówkę” majątku narodowego. W myśl tego, co uważa KNP Korwina Mikke.

wybory samorządowe sfałszowanePo prostu formuła koncesjonowanej koalicji (PO-PSL) i koncesjonowanej opozycji (PiS) już się wyczerpała, więc teraz elity rządzące Europą / światem, dla uspokojenia sytuacji, wstawią skrajnych neoliberałów (KNP) i neonazistów (Ruch Narodowy). Ot, taki ochłap dla ludu, kolejny szwindel w stylu Wałęsy i Solidarności. Kolejne „bolki”, „alki” i krety systemu. Tak to już jest, że gdy lud nie wytrzymuje, to robi się pozorną rewolucję i równie pozorną rotację u steru władzy. A rządzą i tak „swojaki”, które sprzedają obcym nasz kapitał, majątek i ziemię. Swojaki, które zwalniają zagraniczne markety i korporacje z wszelkich podatków, zarzynając nasz rodzimy rynek.

Dobrze, po tym przydługim wstępie, chcę przejść do części artykułu mniej na serio. Znany nigeryjski prorok, T.B. Joshua, twierdzi, iż miał wizję, iż światowe niepokoje zaczną się od zdestabilizowania sytuacji w Polsce. Mówił, że zobaczył tragedię narodu polskiego i wezwał wszystkich do modlitwy za Polaków. Potem dodał, że widzi cyfrę 16. A przecież dnia 16 listopada 2014 odbywały się feralne, sfałszowane wybory samorządowe.

Kolejna ciekawa przepowiednia wyszczególnia trzy daty w historii Polski – 4 czerwca 1989 (pierwsze wolne wybory), 2 kwietnia 2005 (śmierć Jana Pawła II która na chwilę zjednoczyła Polaków) i.. 26 listopada 2014. To już za sześć dni. Czy dojdzie w tym dniu do obalenia rządu oligarchów z PO-PSL? Cóż, pożyjemy, zobaczymy 😉

Autor: Jarek Kefir

wybory fałszerstwo 2014Chcesz wspomóc to co robię i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym poznać tę prawdę.

 

Dowód na fałszowanie wyborów? „Fałszerstwo jest ewidentne, nie powstał żaden protokół”

Dowód na fałszowanie wyborów? „Fałszerstwo jest ewidentne, nie powstał żaden protokół”

fałszowanie wyborów samorządowych 2014Czytałem wczoraj ciekawy komentarz jednego z Czytelników niezależnego portalu. Ma on być dowodem na fałszerstwo – na to, że w ani jednym obwodzie nie został wygenerowany ani jeden raport. Z tej przyczyny, że było to niewykonywalne ze względu na permanentny kolaps systemu informatycznego.

Ciekawe rzeczy dzieją się w związku z wyborami. „Leśne dziadki” z Państwowej Komisji Wyborczej ogłosiły hurraoptymistycznie, że nie tylko podliczyli wyniki z 80% obwodów w województwie Świętokrzyskim. Ogłosili także, że wygrał tam PSL przytłaczającą przewagą 49,9%. Opisuje ten zadziwiający wynik poniższa grafika ukazująca sytuację w województwie Świętokrzyskim:

fałszowanie wyborów samorządowychJednak wczoraj (19.11.2014) szef regionalnej komisji wyborczej ze Świętokrzyskiego przyznał z rozbrajającą i szokującą szczerością, że nie wysyłał do PKW żadnych protokołów. I że nie ma pojęcia, skąd PKW wytrzasnęła te dane o zwycięstwie PSL 49,9%. Czyż nie jest to dowód na jawne fałszerstwo wyborcze?

Kolejnym ciekawym dowodem w tej sprawie, jest ewenement w postaci województwa Mazowieckiego. Otóż w tym województwie było bardzo dużo nieważnych głosów, w porównaniu z województwami ościennymi. Czy w Mazowieckim mieszkają jacyś „głupsi ludzie” niż w pobliskim Lubelskim czy Łódzkim, gdzie głosów nieważnych było zdecydowanie mniej? Popatrzcie tylko na to:

wybory sfałszowane samorządoweZnany oszołom prawicowy którego na tej stronie krytykuję, Janusz Korwin Mikke, już w 2010 zwracał uwagę na to, że wybory w województwie Mazowieckim fałszowano pod kątem PSLu.

Jedno jest pewne: tak głębokiego kryzysu struktur państwa nie mieliśmy od dawna. Naprawdę nie sądziłem, że dożyję czasów, gdy państwo w którym mieszkam, upadnie tak nisko. To już nie są standardy typowe dla „demokracji” w Rosji czy Białorusi. To są standardy jakiegoś upadłego afrykańskiego bantustanu. Takiej farsy, gdzie fałszerstwa są tak jawne i ewidentne, nie zrobiono ani na Ukrainie, ani na Białorusi czy w Rosji.

Wokół tych wyborów narosło tyle kontrowersji i niejasności, że chyba tylko mało ogarnięty człowiek może wierzyć w uczciwość tego procesu. Wyniki wyborów są nie tylko całkowicie niewiarygodne. Są jasne przesłanki by stwierdzić, że wzięły się one z przysłowiowego sufitu. Bowiem raporty w komisjach i obwodach nie były generowane, a wyniki wyborów albo zapisywano na jakichś świstkach papieru, albo w ogóle zapamiętywano w głowach członków komisji. Łamano przy tym prawo, bowiem według ustawy najpierw należy wygenerować, postemplować i wysłać protokół. Tego nie zrobiono.

Mniejsza o to, która z kanapowych partii politycznych jest w tym przestępczym procederze wygrana, a która poszkodowana. Należy, wg mnie, rozgłaszać tę informację, by pokazywać ludziom permanentny kolaps systemu, jego straszliwą niewydolność i skorumpowanie. Może wtedy ludzie zaczną myśleć, podnosząc swoją świadomość? To niewątpliwy prezent od Universum, dzięki któremu możemy uderzyć w podstawy tego systemu.

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc to co robię i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym poznać tę prawdę.

 

Wybory w atmosferze oburzającego skandalu. „Polska stała się bantustanem”

Wybory w atmosferze oburzającego skandalu. „Polska stała się bantustanem”

wybory wyniki 2014Niebywałym skandalem okazały się wybory samorządowe A.D. 2014 w Polsce. System informatyczny ogarnął permanentny kolaps, już trzecią dobę nie znamy oficjalnych wyników wyborów. To, co się działo w związku z liczeniem głosów, przypomina raczej standardy jakiegoś afrykańskiego bantustanu, a nie demokratycznego państwa prawa.

Dlaczego piszę ten felieton, uważając, że wyniki wyborów zostały sfałszowane? Nie, nie mam specjalnych sympatii politycznych, bo nie upatruję nadziei na zmiany globalne w psychopatycznej i skorumpowanej polityce. Ani specjalnie nie darzę zaufaniem demokratycznych procedur i samego statusu demokracji. Piszę, bo jest to ważne w historii naszego państwa wydarzenie – wydarzenie, które ujawnia skrajną niewydolność i skorumpowanie jego systemów.

Mało mnie obchodzi, która partia z którą walczy, która z którą się nienawidzi. I która będzie tą poszkodowaną. Można stwierdzić, że wybory sfałszowano ze względu na wysoki wynik PiS. Ale równie dobrze można stwierdzić, że prawicowe, kościelne partie (PO, PSL, PiS) nie chciały rządów lewicy i dlatego wybory sfałszowano. Mniejsza o to! Liczą się pewne fakty które tutaj przedstawię.

Otóż: na dobę przed wyborami wyciekł kod źródłowy oprogramowania Państwowej Komisji Wyborczej. To ogromny cios dla ładu w państwie. Myślicie, że hakerzy bądź obce wywiady nie wykorzystały tego do swoich celów? Jeden z informatyków drobiazgowo przeanalizował kod źródłowy tego programu. Człowiek ten był wstrząśnięty ilością pomyłek, niebezpiecznych luk i błędów w tym systemie / programie. Pisał on, iż są to wręcz szkolne błędy i sugerują skrajną amatorszczyznę. Ale niby jaki dobry system o zasięgu ogólnopolskim można kupić za zaledwie 0,5 miliona złotych? Przecież informatyzacja ZUS to grubo ponad 3 miliardy złotych.

Warto dodać, że wszelkie tego typu luki w systemach państwowych są robione celowo, na konkretne zamówienie. Czy wybory zostały po prostu sfałszowane? Wszystko wskazuje na to, że nie tylko nastąpił całkowity rozkład (kolaps) systemu liczenia głosów. Ale również są uzasadnione obawy, iż mogło dojść po prostu do fałszerstw na dużą skalę. Tak wielkiej i szokującej kompromitacji, Państwowa Komisja Wyborcza jeszcze nie zaliczyła.

Wszyscy zaś znamy kwestię serwerów PKW z Rosji. I nie ma to nic wspólnego z tym, co biadoli niezalezna.pl – jest to po prostu fakt obiektywny, a fakty się przyjmuje do wiadomości. Wszyscy znamy też kwestię szkoleń, jakie członkowie PKW odbywali w tak bardzo „demokratycznym” kraju, jak Rosja. Gdzie nieprawomyślnych wsadza się do psychuszek i więzień. Należy wspomnieć też o tym, że te wszystkie Kaziki i inni „krewni i znajomi królika”, to stara, komunistyczna nomenklatura, ludzie z poprzedniej, stalinowskiej epoki. Archaiczne słownictwo, radzieckie maniery, garnitury rodem z lat 80-tych XX wieku, obce, jakby mongolskie rysy twarzy.. Czy trzeba mówić coś więcej? Czy znajdzie się ktoś odważny w polskiej polityce i rozgoni to towarzystwo wzajemnej adoracji na cztery wiatry?

Autor: Jarek Kefir

Chcesz wspomóc to co robię i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj.

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym poznać tę prawdę.