CO NAPRAWDĘ KRYJE SIĘ ZA RESETEM ZWIĄZANYM Z KOW19!?

… I za szprycami na niego? Coraz więcej ludzi zdaje sobie sprawę z tego z żyjemy w epoce „końca czasów.” O wielkim resecie mówiły czołowe osobistości ze świata polityki i korporacji. I nie jest to teoria spisku – wpisz w Google frazę: „The Great Reset.”

A sprawa jest bardzo prosta. Przez tysiąclecia ludzkiej historii cała gospodarka, bez względu na panujący system (monarchia, feudalizm, 19-wieczny kapitalizm, komunizm, faszyzm, neoliberalizm i tak dalej), miała jedną wspólną cechę. Opierała się ona na zasadzie:

„ORA ET LABORA”

Czytaj dalej „CO NAPRAWDĘ KRYJE SIĘ ZA RESETEM ZWIĄZANYM Z KOW19!?”

ROK 2044: Dostał chipa na większą inteligencję i stracił sens życia

Dostał mikrochipa na zwiększenie inteligencji, wpadł w depresję i stracił sens życia

Neurobiolog dr Moran Cerf z Northwestern University potwierdził, że mikroczipy wydatnie zwiększające inteligencję są już opracowywane. Przyszłość jest teraz – The future is now, chciałoby się powiedzieć.

Ja mam mieszane uczucia. Bo co po czipie zwiększającym inteligencję, jak taka osoba ma lub dostanie jakiejś bardzo powszechnej zmiany genetycznej? Np polegającej na złym metabolizmie kwasu foliowego, witaminy B12 i metioniny? Co natychmiast zaskutkuje ociężałością umysłową, męczliwością i słabością, jak i problemami psychicznymi? Tego typu zmiany w genomie to od kilku lat hekatomba, i odpowiadają one za coraz większą ilość zaburzeń psychicznych nie reagujących na żadne leki, czyli lekoopornych.

Zapraszam Cię teraz na moją humorystyczną analizę, będącą mieszaniną faktów i czarnego humoru. Co się stanie, gdy wszczepi się taki czip zwiększający inteligencję? A więc zaczynamy!

Genialny plan naukowców, rok 2044. Pierwszy człowiek z wszczepionym mikroczipem poprawiającym inteligencję to zdrowy jak byk 24-letni kulturysta, częsty bywalec siłowni.

Plan zakładał znalezienie wyjątkowo zdrowego pod względem fizycznym i psychicznym człowieka, a następnie radykalne podwyższenie jego inteligencji za pomocą mikroczipa. Czytaj dalej „ROK 2044: Dostał chipa na większą inteligencję i stracił sens życia”

PRZEPOWIEDNIA JACKOWSKIEGO NA 2018 ROK. O ZBLIŻAJĄCEJ SIĘ NIEZWYKŁEJ PRZEMIANIE

Krzysztof Jackowski jest znanym jasnowidzem i tropicielem zaginionych ludzi. Od dawna współpracuje z polską policją i prokuraturą, pomagając w tzw „sprawach niemożliwych”. Wielu uważa go za szarlatana albo za dobrego obserwatora codzienności, który w swoich przepowiedniach „wali ogólnikami” i mówi o sytuacjach które zawsze mają gdzieś tam miejsce. Warto jednak zaznaczyć, że policja oficjalnie przyznała się do współpracy z Jackowskim. Zgłaszają się do niego także zwykli ludzie.

Nie zachęcam Was do ślepego wierzenia w przepowiednie, a wręcz to odradzam. Tak naprawdę nikt nie jest w stanie przewidzieć przyszłości. Po „tej drugiej stronie” znajduje się owo tajemnicze lustro, i ogromna, nieskończona baza danych. Przechowywane są w niej wszystkie możliwe warianty przeszłości jak i przyszłości. To chwila teraźniejsza, jak i teraźniejsze decyzje miliardów istot wybierają jeden z nieskończenie wielu wariantów przyszłości.

Przepowiednie od zawsze są po to, by uniknąć pewnych zdarzeń, by ostrzec ludzi. W przepowiedniach należy odnajdywać elementy wspólne. Należy brać pod uwagę proroków i jasnowidzów z wielu nurtów religijnych – a więc tych ezoterycznych, katolickich, prawosławnych, czy „świeckich”, takich jak Jackowski.

Cytuję: „Są ludzie, którzy widzą zdarzenia w polu informacji tak wyraźnie, jakby rozgrywały się na ich oczach w świecie materialnego urzeczywistnienia. Ludzie tacy posiadają umiejętność dokładnego nastrajania się na urzeczywistnione sektory w przestrzeni wariantów. Na przykład, aby nastroić się na sektor zaginionego człowieka, jasnowidz musi spojrzeć na jego fotografię lub dotknąć jego rzeczy. Z usług jasnowidzów niekiedy korzysta nawet policja. Zdecydowanie nie każdy widzi tak jasno, dlatego zdarzają się pomyłki.

Istnieją dwie przyczyny pomyłek. Pierwsza polega na tym, że jasnowidz nastraja się na sektor, który nie był i nie będzie urzeczywistniony. Różne sektory, zależnie od umownego dystansu je dzielącego, mogą różnić się między sobą pod względem scenariusza i dekoracji znacznie lub mało. Druga przyczyna pomyłki polega na interpretacji danych. Na przykład, starożytni wróżę i prorocy, obserwując niecodzienne sceny z przyszłości, interpretowali je po swojemu, stosownie do poziomu swej wiedzy. Dlatego przepowiednie często są niedokładne.”
~
Vadim Zeland

Zapraszam na artykuły z wypowiedziami i przepowiedniami jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego:
Szokująca przepowiednia Jackowskiego właśnie się spełniła. A co z rokiem 2017?!
Krzysztof Jackowski: przepowiednia na rok 2016
Umysł ponad materią, który stwarza rzeczywistość! Niezwykła prelekcja video Jackowskiego
Szokująca przepowiednia Jackowskiego z 2009 r. o dwóch samolotach. „Od tego zacznie się wojna”

Krzysztof Jackowski miał wiele przepowiedni, które się sprawdziły. Pod koniec roku 2015 mówił, że siły opozycji szybko stopnieją, i że w 2016 roku „ludzie będą bali się oddychać”. I rzeczywiście tak się stało. Po skandalu związanym z ustawą aborcyjną opozycja (PO i Nowoczesna) zaczęły gnić od środka i gwałtownie tracić poparcie. PO ma obecnie 14% poparcia. I o dziwo w tym samym czasie z PSL odchodzi jeden poseł, który jest kluczowy dla tej partii. Po jego odejściu PSL będzie miało tylko 14 posłów, więc nie będzie mogło mieć klubu parlamentarnego, tylko koło parlamentarne.

W związku z tym, PSL nie dostanie ogromnych, budżetowych dotacji dla klubów parlamentarnych. W drugiej połowie 2016 roku media zaalarmowały Polaków o katastrofalnym stanie powietrza i smogu. i ludzie rzeczywiście „bali się oddychać”. Nie był to więc atak chemiczny czy biologiczny, ani terrorystyczny, ale zwykłe, codzienne zjawisko. I tak to z tymi przepowiedniami jest.

W najnowszym nagraniu video z 19 stycznia 2018 roku porusza wiele istotnych i bolących nas spraw. Nagranie to nie jest do końca przepowiednią, ale jest także dramatycznym apelem do Polaków. Jasnowidz Jackowski mówi tam o przemocy ekonomicznej, jaką dokonują rządy, banki i korporacje. Wpisuje się on tym samym w szeroką tendencję demaskowania i odkrywania tego, jak bardzo nas się wyzyskuje w tym neoliberalnym, kapitalistycznym systemie.

Jest niezwykle ważną rzeczą, byśmy przebudzili się z bycia niewolnikami nielicznych (czyli niewolnikami bankierów, finansistów, polityków). Byśmy przestali usprawiedliwiać ekonomiczne niewolnictwo religią (wielbłąd i ucho igielne), ideologią (jest kryzys, tak działa wolny rynek, to prawa ekonomii) czy new agiem (pieniądz to niska wibracja). Każda ideologia i każda religia ma w sobie moduł usprawiedliwiania biedy u ludzi i gloryfikowania bogactwa nielicznych. Pora powiedzieć temu „stop” i upomnieć się o to, co jest nam odbierane.

O kapitalistycznym niewolnictwie pisałem poniżej:
Mamy w sobie potężną siłę której możemy użyć przeciwko systemowi i elitom!
Przebudzenie ludzkości: to początek trudnej drogi, od której zależy nasze przetrwanie!
Przebudzenie ludzkości weszło w krytyczną fazę
Gdzie podziała się Twoja wolność? Całą Ziemia jest w ich rękach
Dlaczego w Polsce jest wieczna bieda i wieczne „nie da się”? Spojrzenie mistyczne na ten problem

Jasnowidz Jackowski mówi też o komputerach, smartfonach i zbliżającej się, a raczej już trwającej „epidemii zombie”. Ja nieco inaczej postrzegam technologie, smartfony czy facebooka. One nie niszczą relacji i ludzi. Prawdą jest że większość ludzi to debile, a oni zawsze się degenerowali, zawsze byli pożywką dla bogaczy, elit i liderów. Takich ludzi zdegeneruje cokolwiek, czy to smartfony, czy to telewizja, bez względu na epokę historyczną. To nie technologia, nie pieniądze są złe, ale ludzie i ich wybory.

O tym wszystkim pisałem w szerszej serii moich publikacji o tytule: „Prawdziwe demaskacje, głupie teorie spiskowe a zdrowy racjonalizm”. Ezoterycy i miłośnicy alternatywnych mediów mają niestety ogromną skłonność do łatwowierności we wszystko co „ezoteryczne” czy „alternatywne”. Ja chciałbym, by w tym trudnym i mało znanym świecie kierowało Cię i serce, i zdrowy, „rozumowy” racjonalizm. Poniżej zamieszczam linki do tych artykułów:
Jak nie zwariować w świecie ogromnych przekrętów i teorii spiskowych?
Trwa szaleństwo idei i doktryn ale ludzkość wkrótce się z niego przebudzi!
Czy technika jest zła a natura jest dobra? To nie jest takie proste!
Czy smartfony doprowadzą do epidemii zombie?! Niepokojące doniesienia naukowców
Robotyzacja wymusi ogromne przemiany.. Jak się włączyć i wygrać? To wielka szansa dla nas!
Dlaczego dawniej było fajniej i lepiej? Dzisiejsze czasy to jakaś porażka!

Krzysztof Jackowski i jego przepowiednia na 2018 rok: „Ludzie maszyny”:

 

Autor: Jarek Kefir

Moja strona jest niezależna od wszelkich stron sporu politycznego. Utrzymuję ją z reklam i dobrowolnych darowizn Czytelników. Nie ma u mnie przymusowych abonamentów i opłat za treści. Dzięki temu mogę zachować niezależność i dostarczać Ci wartościowych i prawdziwych informacji, które są cenzurowane i trudno dostępne. Wspomóż moją pracę na rzecz poszerzania świadomości, a w zamian za to dotychczasowa ilość nowych wpisów będzie zachowana. Link z informacją, jak to zrobić tutaj: https://atomic-temporary-22196433.wpcomstaging.com/wsparcie/

  

CZY W BELGII DOSZŁO DO POTĘŻNEJ AWARII ELEKTROWNI ATOMOWEJ?! SKAŻENIE RADIOAKTYWNE JEST UKRYWANE?!

awaria elektrowni atomowej w Belgii

Czy w Belgii doszło do awarii elektrowni atomowej i skażenia radioaktywnego?

Od kilku dni w internecie krążą liczne pogłoski na temat awarii reaktora, do jakiej rzekomo miało dojść w elektrowni atomowej w Belgii. Ponoć chmura radioaktywna miała zostać wyemitowana już dnia 1 września lub nieco wcześniej. Władze niemieckiego miasta Akwizgran (niem. Aachen) masowo rozdają ludności tabletki z jodem. Tak samo zaczynają postępować także pozostałe miasta tego regionu.

W Belgii znajdują się dwie potężne elektrownie atomowe: Doel i Tihange. W sumie jest to siedem reaktorów. Są to reaktory starego typu, wiele elementów ich konstrukcji ma więcej niż 40 lat. Niemcy, Holendrzy i Francuzi od dawna domagają się wygaszenia tych elektrowni. Oficjalnie ostatni reaktor w Belgii ma zostać zamknięty w 2025 roku, ale ich funkcjonowanie do tego czasu budzi coraz poważniejsze obawy.

Reaktory te są zdezelowane, wiele razy wykrywano w nich pęknięcia i inne usterki. Belgijskie reaktory atomowe wiele razy miały awaryjne przestoje, co odbijało się głośnym echem w europejskich i polskich mediach. Ludzie w okolicach żyją w dużym strachu. A rozdawanie tabletek z jodem, obojętnie czy było tylko prewencją, czy ukrytą akcją w wyniku tuszowanego wycieku, dolało oliwy do ognia. Wielu ludzi za przykład podaje Czarnobyl i fakt, że podczas awarii tamtego reaktora władze ZSRR przez wiele dni ukrywały fakt skażenia radioaktywnego.

Awaria reaktora w elektrowni atomowej w Belgii? Komunikat Państwowej Agencji Atomistyki

Plotki o awarii reaktora atomowego w Belgii i skażeniu radioaktywnym zostały natychmiast zdementowane przez media, zarówno europejskie, jak i tzw. „polskojęzyczne”. Informację o rzekomej chmurze radioaktywnej zmierzającej z Belgii do Polski, zdementowała także Państwowa Agencja Atomistyki – link poniżej:
Oficjalny komunikat Państwowej Agencji Atomistyki: w elektrowni atomowej Tihange w Belgii nie było awarii reaktora i skażenia [LINK]

Możemy tam przeczytać m.in. że:

„(…) Pęknięcia nie mają wpływu na bezpieczeństwo reaktora. Obecnie elektrownia pracuje normalnie. Państwowa Agencja Atomistyki jako dozór jądrowy prowadzi bieżący monitoring sytuacji radiacyjnej kraju 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Nie nastąpiło jakiekolwiek podwyższenie poziomu promieniowania jonizującego nad terytorium Polski. Z danych monitoringowych Komisji Europejskiej (system EURDEP) wynika, że sytuacja radiacyjna w Europie również nie odbiega od normy (brak zagrożenia radiacyjnego).”

Czy podawanie tabletek z jodem lub płynu lugola podczas awarii elektrowni atomowych ma sens?

Podawanie tabletek z jodem (czy też płynu lugola) ma zapobiegać wiązaniu przez tarczycę radioaktywnych izotopów jodu. Jednak sens podawania jodu czy płynu lugola podczas awarii elektrowni atomowych jest obecnie podawany w wątpliwość. Ma to po prostu nie chronić przed szkodliwymi następstwami działania radioaktywnego jodu. Samowolne podawanie jodu, bez znajomości dawek (w tabletkach) czy bez znajomości stężeń (w płynie lugola czy w jodynie) może być bardzo niebezpieczne.

Szczególnie kontrowersyjne jest podawanie jodu w przypadku nadczynności tarczycy, choroby Gravesa-Basedowa i występowaniu guzków lub raka tarczycy. Przy chorobie Hashimoto i niedoczynności tarczycy trzeba zachować ogromną ostrożność przy suplementacji jodem. Zawsze wymagana jest konsultacja z lekarzem i to takim, który akceptuje medycynę naturalną i Cię po prostu nie wyśmieje. Ale nie tylko o to przecież chodzi.

Radioaktywnych izotopów różnych pierwiastków są przecież setki. Podczas awarii reaktora w Czarnobylu skażenie radioaktywne to nie tylko izotopy jodu, ale także radioaktywne izotopy cezu. Przy wielokrotnie gorszej od Czarnobyla awarii elektrowni w Fukushimie, tych radioaktywnych pierwiastków jest jeszcze lepiej. Najgorsze wśród nich są ciężkie, radioaktywne izotopy plutonu i uranu.

Zagrożenie ze strony awarii elektrowni atomowych jest bagatelizowane a skutki skażenia są przemilczane

Zagrożenie ze strony awarii elektrowni atomowych i skażenia radioaktywnego jest bagatelizowane przez naukowców, szczególnie tych piszących uczone portale i blogi. W ten sposób komunikują się oni ze społeczeństwem, demonizując medycynę naturalną i teorie spiskowe, i zapewniając masy, że rządy o nas dbają a korporacje sprzedają produkty najlepszej jakości.

Wspominając o Czarnobylu podnoszą oni argument o tzw „radiofobii”. Gdy ktoś mówi o ogromnym zagrożeniu ze strony radioaktywnego plutonu, oni argumentują, że przed nim chroni nawet kartka papieru. Jednak do pracy czy na miasto nie chodzimy szczelnie ubrani od stóp do głów.

Prawdą jest to, że w wyniku prób atomowych zostało wyemitowane wielokrotnie więcej skażenia radioaktywnego niż w katastrofie elektrowni w Czarnobylu. Zaś awaria reaktorów w Fukushimie było po stokroć gorsza, niż Czarnobyl. Żyjemy w radioaktywnej zupie różnych pozostałości po awariach elektrowni atomowych (Czarnobyl, Fukushima, Three Mile Island) i wybuchach nuklearnych. Z pewnością ma to wpływ na na nasze zdrowie i częstość występowania chorób nowotworowych. To m.in. z tego powodu całkowicie zakazano nowych prób atomowych.

Zapraszam Cię do wysłuchania poniższego nagrania Jerzego Jaśkowskiego, utalentowanego i zasłużonego lekarza, któremu mafia farmaceutyczna odebrała niedawno tytuł doktora.

Mówi on o możliwej awarii elektrowni atomowej w Belgii i o tym, jak bronić się przed ewentualnym skażeniem:

Dziś dużo trudniej ukryć awarię elektrowni atomowej i skażenie radioaktywne

Warto przede wszystkim zachować zdrowy rozsądek i dystans. Strach jest zawsze jednym z najgorszych doradców. Psychoza strachu, że zagrozi nam jakiś wyciek z reaktora czy pyłek z pieców węglowych, przynosi więcej szkód dla zdrowia, niż rzeczywiste skażenie. Kierunek wiatru od 1 września 2017 w Belgii był północny. Więc jeśli była wtedy awaria reaktora i skażenie, to ewentualna chmura radioaktywna poleciała najpierw nad Holandię, a potem nad Morze Północne.

Obecnie wielu ludzi znających się na inżynierii i majsterkowaniu robi własne liczniki pomiaru skażenia radioaktywnego. Ruskie liczniki Geigera i inne tego typu mierniki można kupić jeszcze gdzieniegdzie na bazarkach czy na aukcjach na Allegro czy OLX. Wielu ludzi udostępnia swoje pomiary online, np w obywatelskich stacjach pomiarowych takich jak Black Cat Systems. Bez wątpienia dużo trudniej jest teraz ukryć skażenie radioaktywne, niż podczas awarii elektrowni atomowej w Czarnobylu. Zmieniła się i nasza technika, i nasza mentalność, która jest dużo bardziej wyczulona na zagrożenia i ich ukrywanie.

Autor: Jarek Kefir

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nieocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Jest to też pewna forma podziękowania za wiedzę. Link z informacją jak to zrobić, tutaj: https://jarek-kefir.org/wsparcie/

  

Niesamowite sposoby na upał! Może paść rekord temperatury w Polsce

Nadchodzą potężne upały. Niesamowite sposoby na upał! Może paść rekord temperatury w Polsce

sposoby na upały w PolsceWiem, że globalne ocieplenie jest częściową manipulacją, dzięki której wiadome rządy i koncerny bogacą się ponad miarę. W tę manipulację, usypiającą naszą czujność, wdała się, a jakże, akademicka, oficjalna nauka. Ale trzeba przyznać jedno: trwa kolejne wielkie wymieranie gatunków roślin i zwierząt. Klimat na Ziemi został być może nieodwracalnie zaburzony. Tylko to nie jest tak proste jak chcieliby zwolennicy ideologii globalnego ocieplenia, i nie zależy to tylko od CO2.

W jednych miejscach będzie znacznie goręcej, inne miejsca natomiast notują spadki temperatur. Antarktyda i półkula południowa, zamarza. W Europie jest goręcej, wiosna, jesień i zima de facto przestały istnieć i zmieniły się w takie „ch** wie co„. Lato – raz jest pogoda październikowa, by za chwilę były tropikalne upały. Czekamy na potwierdzenie ze stacji meteorologicznych z Iranu. Tam, na pustyni, było 72 stopnie w cieniu. Byłoby to powicie absolutnego rekordu z 2003 z Arabii Saudyjskiej.

Więcej jest nagłych zmian aury. Więcej jest zjawisk gwałtownych, wręcz katastrofalnych. Jednego dnia możemy się spodziewać zaledwie 12 stopni w dzień i ciągłych opadów deszczu, zaś za 2 czy 3 dni może być plus 36 stopni w cieniu. Mogą zdarzać się często niszczące burze (derecho) burzące niektóre domy do fundamentów, jak to było niedawno w Kujawsko-Pomorskim. Mogą być także coraz częstsze tornada. Już teraz mówi się o „nowej alei tornad„, która przebiega przez środek Polski – od Wrocławia, po Wielkopolskę, Łódzkie, Mazowsze i Podlasie.

W tym artykule przedstawię kilka ważnych faktów odnośnie upału, w tym sposobów na ten upał:

-pij dużo wody. Ilość wody powinna wynosić nawet 4 litry na dobę i powyżej. Z samym oddechem tracimy 1 litr wody na dobę podczas upałów. A co dopiero z potem czy moczem. Wodę pijemy po jednym łyku na jakiś czas, nie od razu, bo wtedy organizm szybko wydali. Uzupełniamy też elektrolity – magnez, potas, sód. Idealna do tego jest sól różowa, zwana też „himalajską„. Zawiera ona aż 85 minerałów, w tym właśnie potas i sód w odpowiedniej proporcji. Robimy to wg przepisu: na pół litra przegotowanej lub źródlanej (nie mineralnej!) wody, dajemy pół małej, płaskiej łyżeczki soli himalajskiej. Mieszamy aż do rozpuszczenia się soli. Pijemy te pół litra wody pojedynczymi łykami, przez 30 minut do godziny. Można pić tak 2 – 3 razy na dobę. Osoby chore na nerki, serce, inne choroby przewlekłe, biorące leki – powinny najpierw skonsultować powyższy przepis z lekarzem.

-nie pić napojów typu cola, i innych gazowanych słodzonych. Nie tylko pozbawiają one nas witamin i elektrolitów. Ale także zawierają syntetyczne kwasy fosforowe, które blokują przyswajanie cennych składników odżywczych na około dobę. Poza tym, wzmagają pragnienie i zapotrzebowanie na wodę, zamiast je gasić. Dają skutek odwrotny do zamierzonego. Zawierają też ogromne ilości cukru, a podczas upałów jest to dodatkowe obciążenie dla organizmu.

-nie pić wody mineralnej. Bo zawiera ona zbyt dużą ilość minerałów – szczególnie chodzi tutaj o wapń, którego nasza dieta ma najczęściej nadmiar. Tak jak pisałem powyżej – pić wodę źródlaną lub przegotowaną z kranu. Ważne by zwracać uwagę na to, by łączna mineralizacja wody nie przekraczała 200 mg minerałów na litr.

-to samo dotyczy alkoholu. Jest on nie tylko niezwykle silną trucizną (de facto narkotykiem) i ma na swoim koncie miliony ofiar. Ale także odwadnia i to dużo szybciej niż napoje z kofeiną. Aby organizm zmetabolizował (unieszkodliwił) jedną cząsteczkę alkoholu, potrzebuje dwóch cząsteczek wody. Kac to po prostu objawy odwodnienia i zatrucia, połączane z silnym deficytem witamin z grupy B, szczególnie B1. Co do kofeiny: polecam ją zdecydowanie ograniczyć, szczególnie podczas upałów. Ale nie tylko, bo ogromna ilość ludzi pije po prostu za dużo kawy czy energy drinków i nabawia się potem różnych chorób.

Pisałem o tym w artykule:
„Kofeina zabija nas na raty! „Byliśmy okłamywani przez lata” (link tutaj).

-nie pij chłodnej wody z lodówki dużymi łykami i porcjami. Po pierwsze, ryzykujesz anginę i przeziębienie, które w lecie są wyjątkowo dotkliwe. Po drugie – jest to szokiem dla organizmu, szczególnie żołądka. To samo dotyczy lodów, których lepiej po prostu.. nie jeść. Możesz brać chłodne prysznice, są bardzo zdrowe. Podnoszą poziom testosteronu i dobroczynnego hormonu wzrostu. Tylko pamiętaj by stopniowo obniżać temperaturę wody, bo organizm może dostać szoku termicznego. To samo dotyczy zresztą wchodzenia do zbiorników wodnych, szczególnie do zimnego jak zawsze Bałtyku.

-jak schłodzić mieszkanie, dom? Spróbuj od rana zasuwać okna zasłonami, roletami itp, by nie dochodziło słońce. Korzystać wtedy można z oświetlenia elektrycznego. Kup sobie wentylator. Następnie napełnij trzy butelki wody wodą z kranu. Wrzuć je na kilka godzin do zamrażarki, by woda zamarzła. Następnie, gdy woda będzie już zamarznięta na maxa – uruchom wentylator, i ustaw butelki z zamarzniętą wodą tuż przed nim, np na krześle. Można również wieszać na karniszach prześcieradła zamoczone uprzednio w lodowatej wodzie. Tylko to trzeba powtarzać wiele razy.

-jak szybko schłodzić napoje? Nie wkładaj napojów gazowanych, w tym piwa, do zamrażarki, bo mogą one.. wybuchnąć ze względu na zawartość CO2. Lepiej zastosować inny sposób. Otóż zakręconą butelkę z napojem okrywasz szczelnie zmoczoną w zimnej wodzie szmatką bądź papierowym ręcznikiem. I taką mokrą, owiniętą butelkę wkładasz do lodówki. Wtedy napój schłodzi się dużo szybciej.

-na plaży noś koniecznie czapkę z daszkiem. To podstawa wakacyjnego BHP. Bez niej istnieje niebezpieczeństwo udaru cieplnego / słonecznego. Nie stosuj kremów z filtrem, tych syntetycznych, bo są one bardzo szkodliwe dla skóry, i całego organizmu. Jeśli już musisz „smażyć” się na plaży dłuższy czas – używaj zamienników naturalnych. Takich jak: olej kokosowy, oliwa z oliwek, olej z pestek winogron.

O szkodliwości kremów z filtrem do opalania i o tym, w jak bardzo podstępny sposób niszczą one skórę i blokują powstawanie witaminy D, pisałem w artykułach poniżej: Czytaj dalej „Niesamowite sposoby na upał! Może paść rekord temperatury w Polsce”