Tag: zakłamanie

ZAKAZANA WIEDZA: CZY ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ Z SZOKUJĄCEGO ZAKŁAMANIA W NAUCE?!

Czy wiesz o tym, jak wielka jest skala zakłamania w nauce?! Czy wiesz, jak wielu rzeczy nie wiemy, jak wielki jest lobbing różnych „grup wpływu”, jak wiele rzeczy jest przekłamanych?! Duża część z nas wie, że leki nie leczą, a jedynie uciszają na chwilę uciążliwe objawy. Że w medycynie, szczególnie w farmacji, nie liczy się wyleczenie człowieka, a wręcz przeciwnie.

Bo to by przyniosło straty korporacji farmaceutycznej. W farmacji i medycynie liczy się to, co przynosi zysk. Dlatego produkowane są leki, które nie leczą po jednej trzech czy np dziesięciu dawkach, ale trzeba je brać do końca życia. Dlatego w szczepionkach wciąż stosuje się tanie i bardzo toksyczne konserwanty. W końcu im więcej chorych, tym większy zysk. Więc czemu nie „produkować” pacjentów od dziecka?

Produkować, tak jak lata temu łódzkie pogotowie „produkowało” zmarłych pavulonem w celu zysków od firm pogrzebowych? Działanie łódzkiego pogotowia jest takim symbolem, wręcz „archetypem kulturowym” tego, jak zachowuje się współczesna farmaceutyczna medycyna. I bardzo ważne jest też to, że wiele badań naukowych jest fałszowana. Nagminnie zawyżane jest bezpieczeństwo leków czy szczepionek. Zaś tuszowane są skutki uboczne, nawet gdy mają cywilizacyjny wymiar, np choroby po szczepieniach.

Fałszerstwa naukowe chlebem powszednim w medycynie i farmacji

Sfałszowano badania leku Vioxx, który w samych tylko USA zabił około 50.000 ludzi a miliony uczynił kalekami. Nagminnie fałszuje się kolejne badania dotyczące bezpieczeństwa szczepień i kolejne badania mające udowodnić brak ich związku z różnymi powikłaniami i chorobami. Bardzo głośne są sprawy fałszerstw badań udowadniających, że papierosy są zdrowe, a napoje gazowane z ogromną ilością cukru nie szkodzą zdrowiu. Piramida żywienia WHO zaleca bardzo częste spożywanie toksycznych pokarmów (zboża z glutenem). Dla kogoś kto nie tylko zna temat, ale zna też ludzi, (lekarze w rodzinie, wśród przyjaciół, czy naturapeuci) argumenty o Evidence Based Medicine (medycyna oparta na faktach) czy o walce z pseudonauką, są tylko ponurym żartem.

Normy dotyczące cholesterolu, cukru, ciśnienia tętniczego były wielokrotnie zaniżane. Z prostej przyczyny – im więcej osób ma wg zmanipulowanej normy „za wysoki cholesterol”, tym więcej sprzeda się leków na cholesterol. Teraz mamy prawdziwą pandemię chorób z którymi medycyna sobie nie radzi. Hashimoto, borelioza, Gravesa-Basedowa, toczeń, stwardnienie rozsiane, Leśniowskiego-Crohna, autyzm i wiele innych. Chorzy widzą, że dalszy kołowrotek od lekarza do lekarza nic nie da, więc interesują się metodami alternatywnymi. To złote żniwa dla oszołomów i oszustów, i okres wkurwu i represji ze strony medycyny farmaceutycznej i jej aparatu władzy.

Ale tak powoli i w wielkich bólach wykuwa się systemowa zmiana, reforma medycyny. Jest coraz większa liczba specjalistów medycyny naturalnej, którzy traktują swoją pracę poważnie. Zapisują się na liczne kursy (w tym te zagraniczne i oficjalnie uznawane), współpracują z kumatymi lekarzami, itp itd. Jednym z lepszych polskich naturapeutów jest Pani Sylwia ze Szczecina. Jej wiedzę doceniło wielu ludzi, w tym ja. Link do jest strony TUTAJ. No i fakty są takie, że bez zmiany świadomości lekarzy i wsparcia od tych lekarzy, którzy zdają sobie z tego wszystkiego sprawę, nic nie ruszy do przodu. Znam mentalność większości studentów medycyny. To „mentalni biznesmeni”, dodatkowo często wykazujący mizoandrię i pogardę wobec ludzkości.

Zapraszam Cię na ciekawe artykuły poświęcone medycynie, w tym tej naturalnej, zdrowiu, szkodliwości leków:
Zanim kupisz suplement lub witaminę.. Lista tajemnic i oszustw koncernów farmaceutycznych
Niepokojące odkrycie: popularne leki i suplementy na zgagę rujnują zdrowie?!
Dlaczego leki na depresję nie działają? Będziesz w szoku gdy to przeczytasz, ale lekarze naprawdę tego nie wiedzą!
Czy kawa szkodzi? Jesteśmy okłamywani a zakazana wiedza o tej używce jest ukrywana przez zakłamaną naukę!

Psychologia, socjologia i inne nauki społeczne w rękach liberałów

Rządzące lewicowo-liberalne know-how (tzw. pokolenie rewolucji ’68) ma wpływ na każdą dziedzinę nauki, szczególnie na te społeczne. Promuje się tzw inżynierię społeczną, czyli zbudowanie zupełnie „nowego człowieka”. Ale nie silnego, bogatego i szczęśliwego, bo to największy koszmar każdej elity od początku świata. Ale słabego, zastraszonego, pozbawionego tożsamości, biednego (czyli pracującego po 10 h na dobę na byt) i nieszczęśliwego. Cała maszyneria propagandowa nad tym pracuje.

Mówią Ci, że aby zdobyć miłość, być szczęśliwym, musisz być ideałem. A potem pokazują Ci w TV czy w kolorowych gazetach „ideał”, którego osiągnięcie jest niemożliwe. Patrząc na okładki czasopism takich jak CKM czy Shape.. Przecież tak wygląda tylko 0,5% ludzi lub nawet mniej. Jak nazwać to inaczej, jak nie czystym szaleństwem, psychozą cywilizacyjną? Więc człowiek po takim praniu mózgu jest po prostu nieszczęśliwy. Ale nie o to tylko chodzi. To głównie sprawka mediów i inżynierów społecznych.

Cała psychologia, socjologia, politologia itp są tak zmodyfikowane, by na siłę forsować poglądy i racje lewicy. Tworzone są nowe systemy pojęciowe takie jak gender studies. Feminizm który kiedyś był dziejową koniecznością i ewolucją ludzkiej mentalności, teraz został doprowadzony do kuriozum. To, co robią feministki, a także na głęboko podświadomym poziomie miliony kobiet w związkach, przekracza już granice ludzkiej przyzwoitości i wytrzymałości.

Psychologia, jej przekłamania i ciekawostki z nią związane.. O tym przeczytasz w tych artykułach:
Dla introwertyków i nieśmiałych: najpotężniejszy sekret relacji międzyludzkich
Tego psycholog Ci nie powie. Ucz się na błędach innych!
O tym jak psychologia oszukała i unieszczęśliwiła Ciebie i inne kobiety

-Co zostało z ideałów liberałów? -Zgliszcza

Globalnie z ideałów lewicy nie zostało nic. Wszak ideały lewicowych liberałów kończą się tam, gdzie zaczynają się interesy banków, korporacji i innych wpływowych grup. To i cyniczni biznesmeni wyzyskujący całą ludzkość, i ludobójcy wywołujący wojny i niszczący europejską tożsamość. Od innych cynicznych wyzyskiwaczy i ludobójców różni ich to, że mówią o tolerancji, empatii, wartościach, humanitaryzmie, pomocy, ochronie przyrody. Weźmy jednak ochronę przyrody, sztandarowe hasło lewicowych liberałów.

Coraz szybsze wymieranie biosfery jest faktem, a zmian klimatycznych nie sposób już nie zauważać gołym okiem. Co jednak mamy z łzawych konferencji Ala Gore czy Hilary Clinton z murzyniątkami w tle? Mamy fałszywą i nie popartą faktami doktrynę globalnego ocieplenia powodowanego przez dwutlenek węgla. To jednak nie jest w tym najgorsze, doktryna jak doktryna. Mamy bowiem także cyniczny biznes handlu limitami CO2 liczony w setkach miliardów dolarów, destrukcję gospodarek „niepoprawnych” państw i całkowite milczenie jak środowisko zatruwają korporacje.

Czym jest bowiem „spisek żarówkowy„? Nie jest to kolejna idiotyczna teoria spiskowa. Ale fakt, że bardziej się opłaca produkować kiepskiej jakości smartfony, które psują się po roku, dwóch, bo jest większa sprzedaż. Przy dzisiejszej technologii można by produkować telefony, które wytrzymałyby 10 i więcej lat. To samo dotyczy olbrzymiej ilości produkowanych rzeczy, w tym praktycznie całej elektroniki typu RTV-AGD. Cały przemysł motoryzacyjny opiera się na tym, by auto po 5  latach nagminnie się psuło, i by wymieniać je co 5, 7 czy 10 lat. Co robi z tym liberalna lewica? Nic, bo tu przyrodę niszczą ich sponsorzy – czyli korporacje.

Wcale nie chodzi mi o to, by do reszty deptać lewicę i starać się być jakimś prawicowym radykałem. Chodzi o balans pomiędzy dwiema skrajnościami. Patrząc pod kątem duchowym lewica to pierwiastek żeński, zaś prawica to pierwiastek męski. Ciągle brak nam zdrowej równowagi, często rządzą nami zwykłe szumowiny. O sprawach ideologii, polityki, doktryn i istnej schizofrenii z nimi związanej, możesz przeczytać w poniższych artykułach. Zapraszam:
Przeraża Cię Orban, Kaczyński, Trump? Oto prawdziwa i ukrywana przyczyna tych zjawisk!
Kim są Symetryści? Sekrety najbardziej tajemniczej grupy społecznej
Czy politycy naprawdę wierzą w swoje brednie?! Wszystko o odwiecznej zagadce polityki
Elity nie lubią gdy myślisz samodzielnie. By Cię zniewolić wymyśliły ideologie i doktryny

Ekonomia to nie nauka, ale sztuka przekonania motłochu by dalej biedował

Ekonomiści wmawiają nam, że jest kryzys, że takie i owakie są zasady działania wolnego rynku i gospodarki kapitalistycznej. I w związku z tym dobrze się dzieje, że mniej niż 0,1% ludzkości ma wszystko, a reszta albo dziaduje za 1500 zł, albo głoduje jak w Afryce. Jest to mit numer jeden. Drugi mit to ukrywanie faktu, że system ekonomiczny jest skonstruowany jak odkurzacz i jednocześnie jak piramida. Gdzie „góra” piramidy zasysa ogromną większość zasobów dzięki niewolniczej pracy „dołu”. Napoleon Bonaparte mawiał, że religie są po to, by biedni nie mordowali bogatych. Tylko w pokorze na nich pracowali i godzili się na biedę i wyzysk. Taką samą rolę pełnią ideologie i ekonomia.

Przykłady manipulacji w ekonomii? Inflacja. Liczona jest wg kompletnie zmanipulowanych metod i podawana w TV jest bardzo zaniżona. Bowiem z „koszyka produktów i usług” wg którego liczy się oficjalną inflację, wyrzucono wiele rzeczy, w tym te najważniesjze dla zwykłych ludzi. Bliższy prawdzie jest tzw wskaźnik CPI (Consumer Price Index), czyli wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych. Ale i on nie oddaje w całości rzeczywistego poziomu inflacji, który jest zwyczajowo nieco wyższy niż CPI.

Podobnie jest z tzw. średnią krajową i faktem, że: „Kurwa, nikt znajomy tyle nie zarabia, czemu?!” Otóż średnia krajowa w Polsce jest liczona podług zarobków wyłącznie średnich i dużych firm. Małe firmy, w tym te jednoosobowe, są wykluczone z tego rankingu, więc średnia krajowa jest bardzo zawyżona. No i podsumowując: czyż to, co zaprezentowałem, nie jest klasyczną pseudonauką?

Przeczytaj też na ten temat w moich poniższych artykułach:
Dlaczego w Polsce jest bieda i wieczne „nie da się”?! Bezcenna i smutna lekcja o życiu
Czemu zarabiamy 4 x mniej niż Niemcy przy identycznych cenach?! Odpowiedź jest zaskakująca!
Czeka nas szok przyszłości? Wyzwania i zagrożenia, które mogą spowodować zagładę ludzkości

Zapraszam video z Niezależnej Telewizji z Andrzejem Sulimą o zakłamaniu w nauce. Przedstawia on ten problem z nieco innej perspektywy niż ja:

Autor: Jarek Kefir

Hej! Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/

  

O TYM CO UKRYWA PRZED TOBĄ SPOŁECZEŃSTWO. ODWAŻ SIĘ WYJŚĆ POZA SYSTEM!

Uwolnisz się od systemu jeśli.. „Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu”

Są dwie rzeczywistości: ta realna i wirtualna. Umówmy się na razie, że to ile jest owych rzeczywistości realnych, zostawimy w spokoju. A jest ich bardzo wiele. Powszechne jest narzekanie na internet, na fora, na facebooka. Że to dno i dwa metry mułu. Ale przecież to Wy sami tworzycie Wasz własny wirtualny wszechświat w przestrzeni internetowej. To Wy dodajecie takich a nie innych znajomych, dołączacie do takich a nie innych grup, wydarzeń. To Wy wybieracie takie a nie inne fora, platformy, portale.

A potem narzekacie, narzekacie i jeszcze raz narzekacie. Jesteście tam kreatorami, architektami – a co tworzycie? Przecież w internecie siła i moc kreacji jest o wiele większa niż w realu. Tam możesz wiele, bardzo wiele, tam urzeczywistnienie zależy niemal w 100% od Waszej WOLNEJ WOLI i zachodzi szybciej niż w realu. Masz tam ludzi o wszystkich możliwych poglądach. Masz tam muzykę wszystkich gatunków i wiedzę całej planety – wszystkich epok, narodów, kultur. A co wybierasz?

dulszczyzna

Często mówi się, że internet to dno, że liczy się tylko real. Zgoda – przestrzeń realna jest ważniejsza. Jednak jest pewne „ale„. Uważam, że nie znasz do końca życia i poziomu ludzkiej ignorancji, jeśli choć raz w życiu nie administrowałeś forum, grupy, fan page, bloga, strony.. Czegokolwiek, gdzie jest większy ruch. Internet ma to do siebie, że bardzo chętnie przyjmuje i bezlitośnie brutalnie demaskuje to, co dulszczyzna społeczna za wszelką cenę chciałaby ukryć. Ukryć na zawsze przed światem, wszak po to są cztery ściany, by w nich brudy prać, prawda? Największe tragedie świata dzieją się lub mają swoją genezę nie w apokaliptycznych miejscach rodem z horrorów, ale w sielskich, purytańskich domostwach, otoczonych całunem rodzinnej tajemnicy i białych firanek.

To, czego nie powiesz na rodzinnym spotkaniu, podczas wizyty teściów, ciotek… To, czego nie powiesz żonie, czy mężowi.. Powiesz i napiszesz anonimowo w internecie. Wyrzucisz, wykrzyczysz całe zło, niespełnienie, rozgoryczenie, frustrację.. Wyrzucisz to w internecie, i tylko w internecie, ponieważ przed rodziną, znajomymi, współpracownikami MUSISZ UDAWAĆ. Musisz dbać o tak zwany STATUS SPOŁECZNY, musisz pielęgnować siebie jako osobę społecznego sukcesu.

dulszczyzna

Za to gdy jesteś w internecie, możesz wreszcie to wypowiedzieć. Napisać pod anonimowym nickiem, że życie Ci się jednak nie układa. Że zamiast szaleństw młodości i spełnienia, teraz tyrasz na dwa etaty i nie masz czasu na nic. Że żona utyła 40 kilogramów i od dwóch lat odmawia seksu. Że mąż stał się draniem, pijakiem, i nie szanuje Ciebie w ogóle. Możesz to powiedzieć na przykład.. Jarkowi Kefirowi, autorowi tego artykułu. Jako introwertyk posiadam umiejętność, której nie ma 90% wiecznie paplającej o niczym ludzkości – UMIEJĘTNOŚĆ SŁUCHANIA.

Powiem tyle.. Ile ja się nasłuchałem różnych opowieści o przegranym żywocie, to głowa mała. Powiem jeszcze więcej – NIE WIERZĘ JUŻ W NIC, absolutnie w nic. Jeśli na facebooku czy podczas rozmowy w swojej pracy widzę jak ktoś głośno artykułuje np szczęście rodzinne.. to po prostu w to nie wierzę Zawsze szukam jakiegoś drugiego dna pomiędzy tym galimatiasem słit-foci z wakacji w jakże bezpiecznym Egipcie czy z rodzinnych spotkań.

dulszczyzna

Tak więc dodam jeszcze, że nie zna prawdziwego życia ten, kto nie umie słuchać ludzi. Nie zna życia ten, kto nie wysłuchał choć pięciu opowieści o straconej życiowej szansie. Nie zna prawdziwego życia ten, kto nie wysłuchał a potem nie przespał się z kobietą, która tylko jemu powiedziała prawdę o swoim małżeństwie. Bo mężowi, rodzinie, znajomym – BOI SIĘ. Bo nie widzi wyjścia, nadziei. Nie zna życia ten, kto nie dowiedział się w zaufaniu od kobiety, z iloma mężczyznami spała, choć swojemu partnerowi o tym za żadne skarby by nie powiedziała.

Jeśli nie jesteś człowiekiem, któremu można w zaufaniu mówić takie rzeczy – to coś z Tobą cholernie nie tak. Zmień się, bo warto. Dostrzeżesz wtedy świat, którego w ogóle nie widać na pierwszy rzut oka. Jest to świat ukrywany tak bardzo, że wręcz staje się on wszechświatem równoległym. Piszę to oczywiście z perspektywy mężczyzny w wieku 32 lat, ale w drugą kobiecą stronę te zasady także działają. Bo wszyscy jesteśmy z tej samej gliny.

Takie wydarzenia i doświadczenia dały mi potężnego życiowego kopa. Nauczyły mnie one tysiąc razy więcej, niż wydumane książki Osho, Tolle, Mooji i innych myślicieli. Którzy przedstawili teorię, która jest zupełnie nie do wcielenia w życie. To kuriozalne, że bardziej oświeci Cię romans, niż książka tego, kto miał w zamiarze pomagać takim jak my. A nie pomaga, tylko dodatkowo zafałszowuje rzeczywistość. Efekt tego był taki, że odrzuciłem wszystkie prawdy, półprawdy i gównoprawdy funkcjonujące w społecznym obiegu.

Dulskie podejście do życia budziło we mnie niedawno śmiech politowania. A teraz gdy zrozumiałem to głębiej – mam ogromne współczucie do ludzi tak myślących. Którzy często ostracyzmem i przemocą próbują „nawrócić” nieprawomyślnych na swoją dulską drogę. Ile gorzkich i nieraz tragicznych rozczarowań ich czeka w życiu. W świecie, gdy w jednej chwili to, na co taki człowiek pracował latami, może mu zostać w sekundę zabrane. W świecie, gdy wszystkie znane powszechnie schematy i recepty na życie nie działają. To nie działa, bo działać nie może, skoro jest niekompatybilne z naszą naturą.

Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, najważniejsze jest to, co ukryte. Odważ się poszukać.

 

Autor: Jarek Kefir

Podobał Ci się ten artykuł? 🙂 Moim celem jest zwiększanie poziomu świadomości u Ciebie i u innych Czytelników. Im większa świadomość, tym szybciej nastąpią krajowe jak i globalne przemiany, bo prawdziwa rewolucja to ta wychodząca od zwykłych ludzi. Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę zachować niezależność i pisać o tym, co ukrywane i zakazane przez władze.

Niezależne media nie mają milionowych dochodów z prenumerat. W  dobie dominacji globalnych gigantów manipulacji musimy radzić sobie sami. Koszt utrzymania mojej strony na serwerze WordPress to równo 199 dolarów rocznie, do tego dochodzą też inne koszta. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia. Polepszenie naszej mentalności i ewolucja ludzkości jest też w Twoich rękach. Link z informacją jak wesprzeć moje publikacje i demaskacje, tutaj: https://jarek-kefir.com/wsparcie/

  

„ZAKAZANA EDUKACJA”: FILM KTÓRY PRZYWRACA NADZIEJĘ

Zapraszam na pełnometrażowy film dokumentalny (2 godziny 25 minut) o tytule „Zakazana edukacja”. Jest to jeden z tych filmów, które powinien obejrzeć każdy.

Inne filmy tego typu to seria „Zeitgeist”, jak i dwa filmy tych samych twórców – „Esoteric Agenda” i „Kymatica”.

Film „Kymatica” który postawił teze, że ludzkość przed wiekami zapadła na zbiorową chorobe psychiczną, która objawia sie niemożnością sterowania losem swoim i cywilizacji, był u mnie przedstawiany. To dlatego światem od zawsze rządzą psychopaci.

Są oni politykami, biznesmenami, CEO korporacji, bankierami, finansistami, prawnikami, lekarzami, dziennikarzami, celebrytami.. Słowem, są elitą planety. Ta odwieczna konspiracja i spisek psychopatów nad ofiarami, jest zadziwiająco czesto zbywana milczeniem na portalach rzekomo szukających prawdy. W Polskim internecie mamy tysiące opisów rzekomych illuminatów i ich działań, podczas gdy do końca nie wiadomo czy coś takiego jak organizacja illuminatów w ogóle istnieje.

Natomiast sprawa psychopatów rządzących światem doczekała sie nawet badań naukowych. Udowodniono w nich, że wśród nowojorskiej finansjery jest bardzo dużo klinicznych psychopatów. To oni ściągają planet na skraj cywilizacyjnej, ekonomicznej, społecznej i biologicznej zagłady. A robią to dlatego, bo ludzi nie interesuje ich los i dają im na to przyzwolenie.

Film Kymatica opisywałem w linku poniżej:
Przestańmy obawiać się globalnej tyranii, nie tędy droga..

Film „Zakazana edukacja” PL:

.

jarek kefir

Czy wiesz, że tylko jedna na 4000 osób odwiedzających moją stronę wspiera jej istnienie finansowo, poprzez darowiznę? Dzięki dobrowolnym darowiznom mogę utrzymać stronę, jak i docierać z demaskacjami i ukrywaną wiedzą do setek tysięcy ludzi. Wesprzyj moje publikacje, jak je lubisz. Byt wolnych mediów jest teraz ciężki i od dobrej woli Czytelników zależy ich istnienie:

Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16 1020 4795 0000 9102 0139 6282
Tytułem: Darowizna

Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

Na Pay Pal: Kliknij poniższy obrazek:

PRAKTYCZNIE WSZYSTKIE PRZEPOWIEDNIE ORWELLA SIĘ SPEŁNIŁY

Praktycznie wszystkie przepowiednie Orwella się spełniły

Chciałbym w niestandardowy sposób rozwinąć tezę z tytułu tego felietonu. Otóż większość ludzi chce za wszelką cenę być NORMALNYMI. Szczególnie wyraźna ta tendencja jest w okresie dojrzewania płciowego (wieku nastoletnim), gdzie praktycznie nawet najmniejsze odstępstwo od normy jest brutalnie i okrutnie napiętnowane. A jak już pisałem kiedyś, większość ludzi po przekroczeniu tych 20 lat, dalej zostaje na poziomie nastolatka.

Ba, mamy całe armie 20, 30, 40, 50 latków o mentalności nastolatka, z ich hasłem przewodnim: drugs, sex, rock 'n' roll. Innego świata, innych rozrywek, innego modelu życia niż np cotygodniowe odurzenie się do nieprzytomności – nie znają. Wszyscy inni wyzywani są przez nich od nienormalnych, spiskowych oszołomów, nieżyciowych przegrywów (bo nie chcą pić itp.). Tacy ludzie o mentalności nastolatków oczywiście wychowują dzieci. Wychowują to słowo-eufemizm, bo ludzie o takiej mentalności wychowują kolejne, kalekie i pokiereszowane pokolenia ludzi nieszczęśliwych, zapijaczonych, głupich, którzy popełniają dokładnie te same błędy.

O dziwo właśnie na racjonalista.pl czytałem jedno mądre zdanie, napisanego przez takiego zwolennika alkoholowo-imprezowo-telewizyjno-rock 'n' rollowej normalności. Pisał on:
„My, ludzie urodzeni w latach ’50, ’60, ’70, i ’80, wszyscy bez wyjątku byliśmy wychowywani przez patologicznych rodziców. Jakoś nikt sentymentów typowych dla dzisiejszych czasów nie miał i jakoś żyjemy.”

Ale do rzeczy. Czym jest normalność tak hołubiona i uwielbiana czy to przez wielkomiejskich „nowych purytan”, czy przez małomiejskich i wioskowych „Dulskich”? Ma ona kilka składowych:

-poglądy polityczne. Masz sobie wybrać jedną z zaaprobowanych przez system ideologii i ślepo w nią wierzyć. Jedne są bardziej akceptowalne (etatyzm Nowoczesnej i PO czy lewactwo Palikota), inne są mniej akceptowalne (PiS, KORWiN czy to co głosi Piotr Ikonowicz);

-to samo dotyczy religii – masz sobie wybrać jakąś obowiązującą. Oczywiście najbardziej tęczowy, nowoczesny, cool, trendy jest ateizm (racjonalizm). To ta religia jest najsilniej promowana przez system. Możesz też wybrać np jedną z frakcji chrześcijaństwa, judaizm, islam.

-poglądy społeczne. Masz cenić rodzinę ale jednocześnie karierę (absolutnie nie do pogodzenia nawiasem mówiąc). Nie wolno Ci podważać małżeństw, monogamii itp. Ogólnie, nie wolno Ci negować czegokolwiek co proponuje system. Możesz np w sobotę w męskim gronie przy wódeczce ponarzekać, jaki ten świat jest skurwiały, jakie relacje na nim są popieprzone.. Ale już w poniedziałek masz karnie i bez szemrania iść budować cywilizację. By żyło się lepiej – ale oczywiście tylko elitom;

-przestrzeganie norm społecznych, konwenansów (tych pisanych – oficjalnych, i tych niepisanych – gdy nikt nie patrzy, więc hulaj dusza). A także: prawa. No chyba że kradniesz, mordujesz i niszczysz innych w białych rękawiczkach jako rekin polityki, korporacji czy biznesu – wtedy jesteś szanowanym i podziwianym obywatelem.

O normach społecznych, konwenansach, prawie chciałbym trochę podyskutować.. Otóż normy społeczne i konwenanse, szczególnie te niepisane, przypominają gigantyczny worek na cuchnące śmieci, bez dna i bez granic. System prawny też trochę przypomina taki worek. Do tego worka możesz wrzucić dosłownie wszystko. Czyli dowolną bzdurę, która będzie czczona przez motłoch jak świętość, nieważne jak absurdalna, niesprawiedliwa, czy wręcz zbrodnicza i ludobójcza byłaby taka norma.

Pokazały to doskonale historie totalitaryzmów. Jakie normy społeczne tam czczono? Jakie tam były konwenanse i zasady? Jakie istniało wtedy prawo? Wiemy, że choć były to normy i zasady potworne, zbrodnicze, nieludzkie – to w owych czasach były absolutną świętością nie do podważenia. Mnóstwo ofiar totalitaryzmów zostawiło ludzkości niepowtarzalne dziedzictwo w postaci książek, wierszy, pamiętników.. Do takich ludzi należy np George Orwell, który przeżył i doświadczył na własnej skórze okrucieństwo hiszpańskiej wojny domowej, i szaleństwo dwóch ideologii w tym kraju – faszyzmu i komunizmu.

Ich dzieła są doskonałym studium już nie tylko oderwanej od dzisiejszych realiów epoki historycznej sprzed wielu dekad. Jest to bogate studium ludzkiej mentalności i psychiki. Wszystkie problemy, które opisały w swoich dziełach ofiary totalitaryzmów, są obecne tak naprawdę od zarania dziejów, aż do dziś. W warunkach totalitaryzmu „twardego” ulegają one jedynie wyostrzeniu. Obecnie świat pogrąża się z jednej strony w chaosie, destabilizacji, rozpadowi. Z drugiej strony, od wielu, wielu lat mamy totalitaryzm „miękki”, zwany demokracją, kapitalizmem, neoliberalizmem.. Który na dodatek zaczyna przybierać coraz więcej i więcej cech totalitaryzmu twardego.

Tak, także w Europie, Ameryce, Australii. Demokracja parlamentarna, rządy (de facto: dyktatura) prawa i kapitalizm neoliberalny, nie zmieniają w zasadzie NICZEGO. Nadają tylko totalitaryzmowi innego wymiaru. Przecież gestapo już nie chodzi po ulicach i nie strzela do ludzi, bo po II Wojnie Światowej elity uznały taką formę kontroli mas za zbyt zasobochłonną. Mamy już zupełnie inne realia, ale problemy podobne. Problemy natury ludzkiej są z zasady nierozwiązywalne i są takie same począwszy od mroków naszych pradziejów po dziś dzień.

Dalej. Kapitalizm, neoliberalizm, biurokracja, etatyzm – są ze sobą ściśle związane. Choć nie są to jedyne filary podtrzymujące ten koszmarny, dystopijny system w stanie równowagi. Piewcy kapitalizmu z Nowoczesnej i z partii KORWiN, nie biorą pod uwagę czynników, czy też problemów natury ludzkiej. Twierdzą oni, że deregulacja wszystkiego, uwolnienie kapitalizmu od wszelkich barier (także barier moralności i etyki) – rozwiąże sprawę.

Niestety, ale tam gdzie jest kapitalizm, tam są też urzędnicze, bezduszne armie biurokratów. W Polsce to jest szczególnie widoczne. Z jednej strony, mami dziki, w dużej mierze nieregulowany kapitalizm. Wolna amerykanka, róbta co chceta, a Ty, pracowniku, morda w kubeł i nie masz żadnych praw. Z drugiej strony, potężna urzędniczo-biurokratyczna armia pilnuje by kariery i biznesy robili tylko ludzie systemu. Czyli komuchy, postkomuchy, krewni i znajomi królika (przysłowie takie), no i wiadomo – zagraniczne korporacje.

Jeśli tylko Ty, szary Kowalski, założysz biznes – szykuj się na spotkanie z tą potężną biurokratyczną armią. Sanepidy, straże pożarne, BHP, urzędy skarbowe to tylko wierzchołek tej góry lodowej. No i jak pisałem w felietonie poprzednim, musisz grać na tych nieludzkich zasadach, stworzonych przed laty przez tych skurwysynów, prekursorów polskiego kapitalizmu. Nie możesz zapłacić pracownikowi zbyt dużo, bo taki jest system (to jednak sprawa bardzo kontrowersyjna i dotyczy naprawdę maleńkich i niezbyt dochodowych przedsiębiorstw).

Tak jest zawsze, że tam gdzie istnieje kapitalistyczno-oligarchiczna elita, tam z jednej strony pojawia się potężna armia kontrolerów systemu (urzędasów, biurokratów, etatystów) a z drugiej strony, pojawia się poprawność polityczna będąca korzystna dla tej elity. Dziś jest to neoliberalne lewactwo z całą swoją cenzurą, zamordyzmem, nie liczeniem się z przeciwnikami. Neoliberalne lewactwo śmiało można nazwać hitleryzmem naszych czasów.

Kapitaliści (Korwin, Nowoczesna, PO, PSL, itp itd) nie biorą też pod uwagę, że gospodarka, zgodnie z zasadą wszechświata-hologramu, zachowuje się jak ekosystem, czy też ogromny, żywy organizm. Dąży on do stanu wyrównania (homeostazy), i potrzebuje do tego wielu czynników, ogromnej różnorodności. Dziś hołubieni są biznesmeni, kapitaliści, ludzie sukcesu, i ich przydupasy (lemingi – max 20% społeczeństwa). Cała reszta nas, Polaków, nikogo nie obchodzi.

Ba, ci cali kapitaliści i przedsiębiorcy jeszcze się wkurwiają, że państwo zmusza by nam płacić te 1200 zł netto. Oni gdyby MOGLI, to by płacili choćby 400 złotych miesięcznie, i zęby w ścianę i całuj pana kapitalistę w dupsko. Na rządy Korwina czy Petru (jeden chuj) czekają oni z utęsknieniem. Nikt nie bierze pod uwagę, że aby gospodarka działała – muszą być rolnicy, robotnicy, mechanicy, górnicy, sprzątacze, śmieciarze, kierowcy, budowlańcy, pracownicy fizyczni i cała rzesza słabo opłacanych i raczej nie lubianych zawodów.

Wyobraźcie sobie co by było, gdyby każdy rolnik, budowlaniec, robotnik, kierowca, śmieciarz – zechciał nagle rzucić swój fach. Zrobiłby sobie jakieś studia wyższe, kilka kursów coachingu, kilka kursów zawodowych, i też zapragnąłby sobie być rekinem kapitalizmu / biznesu. Brak śmieciarzy odczulibyśmy już po tygodniu po występowaniu wielu strasznych chorób, z których większość nawet nie znamy, bo jako kojarzone z brudem zostały całkowicie wytępione. Brak rolników grzebiących z trudem i znojem w ziemi, tej ziemi, odczulibyśmy po kilku miesiącach w miarę wyczerpywania się zasobów żywności, jako głód.

Ci, którzy są na dole i cierpią niedolę, umożliwiają tym na górze (kapitalistom i lemingom) wygodny i beztroski żywot. Taki jest porządek świata od zarania dziejów. To jest największy totalitaryzm – wyżyć za 1200 zł miesięcznie. To jest największy totalitaryzm – brak praw pracowniczych, mobbing, nieprzestrzeganie zasad bezpieczeństwa i narażanie pracowników na kalectwo i śmierć.. Totalitaryzmem jest też praca 12 godzin na dobę, z niepłatnymi nadgodzinami. Czyż nie mam racji?

Jeszcze co do norm społecznych. Wyobraźcie sobie dystopijną przyszłość, rok 2026, Stany Zjednoczone Europy ze stolicą w Berlinie. Chcesz wymienić żarówkę w swoim domu? Niby głupia sprawa? W porządku, ale mamy 2026 rok. Musisz więc mieć pokończonych kilka kursów, specjalne zezwolenia, zdany egzamin wewnętrzny (koszt 7000 euro) i państwowy (koszt 15000 euro). Możesz też wezwać fachowca z certyfikatem by to zrobił – koszt usługi to 500 euro.

Możesz to też zrobić sam i wymienić tę cholerną żarówkę nawet wtedy, gdy nie masz zezwoleń. Ale wtedy skomputeryzowany system zarządzający Twoim domem i inwigilujący każde jego pomieszczenie (obowiązkowe kamery video), podłączony do globalnego systemu Echelon, od razu to wychwyci. Za chwilę przyjedzie do Ciebie Policja Myśli i zostaniesz skazany na mandat 5000 euro, przymusowe lekcje socjalizacji, przebadanie przez psychiatrę pod kątem uspołecznienia i rok ograniczenia wolności.

A teraz pomyśl co się stanie, gdy będziesz chciał naprawić coś w komputerze, kupić witaminy czy magnez, wsiąść na rower, podlać ogródek. Może być jeszcze gorzej niż w powyższym przykładzie wymiany żarówki. W końcu to 2026 rok i nowa, a tak naprawdę.. stara ideologia u steru władzy.

Niemożliwe? Absurdalne? śmieszne? Hmm, jednak nie czytałeś opisów i podań ofiar totalitaryzmów. Najwyższy czas by uzupełnić wiedzę której Ci brakuje. Bo ich przesłanie jest uniwersalne i ponadczasowe, bez względu na sytuację polityczną, ideologiczną, epokę.

Autor: Jarek Kefir

Witaj. 🙂 Moja strona utrzymuje się z darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach, cudach niewidach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę walić prawdę prosto z mostu, nie pasjonuje mnie oszukiwanie ludzi. Szerzę świadomość i wiedzę na tyle, na ile mogę, i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam żadnych płatnych treści. Chcę, by moje publikacje były dostępne dla każdego, nawet dla biednych osób. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc moje publikacje finansowo.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

System wykorzystuje „psychologię stada” do zniewolenia człowieka. Szokująca krytyka cywilizacji

Cyt. „Nerwowe spoglądanie na szczęście innych powszechnie znane jako zazdrość lub zawiść jest powszechnym elementem zachowania współczesnego człowieka… Który poprzez manipulacje zwaną reklamą pożąda wszystkiego, co go otacza i należy do innych…

Kolejny schemat zachowań zwierzęcych wpisany w naturę ludzką zostaje bezceremonialnie wykorzystywany w budowie imperium władzy i kasy.

Człowiek jako istota, która w większości swej populacji nie otrzęsła się jeszcze ze swojej zwierzęcości spogląda na świat oczyma spłoszonej wiewiórki lub z zazdrością sprytnej małej małpki, która wykorzystuje początki inteligencji i logiki do figli i okrutnych żartów podszytych zazdrością o pozycje w stadzie i stan posiadania każdego, kto posiada odrobinę więcej władzy i przedmiotów od niej samej…

Tak jak małpy, podkładamy nogi swoim współbraciom, potrafimy korzystać tylko z ciemnej zwierzęcej logiki polegającej na zdobywaniu wszystkiego, co wpadnie nam w łapy nawet, gdy tego nie potrzebujemy! Aby tylko nie dać tego innym! i czerpać z tego jak najwięcej korzyści szczególnie tych, które wpływają na pozycje i prestiż w stadzie…

Nadal pseudo inteligencja bazująca na wiedzy wpojonej odgórnie poddaje się sterowaniu propagandy i władzy…

Zachowania takie nie tylko budują szczeble systemowej drabiny wyścigu szczurów podporządkowanych bezwzględnemu systemowi, ale prowadzą do nienawiści wewnątrz tej grupy…

Grupy takie posuną się do absurdu ukamienowania Boga i samego siebie w imię władzy i pieniądza…

System wykorzystujący zachowania stadne, psychologię tłumu i ułomność jednostki, której wpojono, iż inteligencja to oznaka, wieloletniego nauczania systemowych kłamstw: religijnych, historycznych i ekonomiczno- prawnych…

Nauka systemowa to wieloletni złożony system prania mózgu w oparciu o budowanie grup wzajemnej kontroli, która nie tylko staje się obiektem kontroli zewnętrznej, ale napędza w sobie podświadomy instynkt podporządkowania, lizusostwa, agitacji oraz wzajemnej denuncjacji…

System dzieli, kategoryzuje, grupuje i podporządkowuje jednostki do ról społecznych, klas… budowanych na stanie nie samej wiedzy, lecz posiadania i stanie uległości wobec systemu …
Grupa jest prostym i nieskomplikowanym celem, łatwym do kontrolowania i manipulowania od środka, dzięki czemu łatwiej wywołać strach, odrzucić słabe jednostki i sprowokować do agresji dążącej tak i do wewnątrz jak i na zewnątrz grupy…

Manewr ten jest nieskuteczny podczas pracy z jednostka, bowiem pochłania zbyt wiele czasu i niekiedy nie przynosi oczekiwanego efektu…

System zagrożony przez jednostki indywidualne: „potencjalnych przywódców” zdegradował ich znaczenie przypisując im role outsiderów, niebezpiecznych psychopatów, odszczepieńców i frustratów nie dostosowanych do norm społecznych.

Normy te nie są tworzone na bazie moralności, lecz praw, którymi kieruje się system, aby podporządkować sobie słabe i posłuszne jednostki…

Wiara w system jest skutecznym systemem walki z indywidualnościami życia społecznego oraz wzorcami moralnymi i etycznymi.

Tego typu znaczniki, plakietki określają również statut tej osoby w środowisku czy grupie.

Znaczniki te automatycznie odrzucają outsidera wraz z jego opiniami i poglądami… Tworzymy mit antysemity, outsidera, psychopaty…

Każdy, kto mówi inaczej niż system jest postrzegany jako wariat i niebezpieczny odszczepieniec grożący systemowi, zasadą i prawom narzuconym przez ten właśnie system…

Ten właśnie zmanipulowany system oparty na schematach zachowań stada pomaga odrzucić niebezpieczeństwo utraty kontroli nad grupą…

Manipulacja grupą utrzymuje ją w całości za pomocą pracy, której utrata powoduje automatyczne zniszczenie jednostki, która wpada w koło pożyczek, długów, upadku fizycznego, moralnego jak i psychicznego…

Oczywiście krąg manipulacji rozpoczyna się od szkoły idąc w kierunku zamkniętego koła pracy na granicy opłacalności i życia na granicy śmierci.

System spycha tego typu jednostki poza nawias tzw. „normalnego społeczeństwa” traktując je jako wyeksploatowane i zaklasyfikowane do grupy odstrzału i kastracji społecznej. System wini jednostkę za jej niedostosowanie!

Kontrola społeczna podsycana jest wolno dawkowanym strachem za pomocą, którego można powoli zwiększać władzę nad obywatelami: kontrola pracy, finansów, kredytów a w niedługim czasie kontrola naszego czasu i położenia za pomocą spreparowanych dokumentów tożsamości…

Wytwarzanie poczucia zagrożenia poprzez preparowane ataki terrorystyczne, hakerskie, wojny, kryzysy ekonomiczne… zmusza otoczone i wystraszone stado do zwiększenia uprawnień dla systemu i władz!

System zawsze osiąga swój cel poprzez strach, deprawację i poluźnienie zasad wolności zewnętrznej obarczonej popędami i nałogami: sex, alkohol, narkotyki… Jest to element kontroli zwany igrzyskami. Zdeprawowane społeczeństwo mniej lub w ogóle nie neguje schematu sprawowania władzy przez system!

Wszystko to ma na celu wyłączenie w istocie ludzkiej systemów wczesnego ostrzegania o niebezpieczeństwie, zagrożeniu i obniżeniu zasad molarności, zachowanie takie usypiają w pogrążonej w nałogach i popędach jednostce ostrożność oraz system wartości etyczno-społecznych.

Inteligencja i logika pozwala wyrwać się z zwierzęcego cyrku manipulacji jednak, aby to zrobić należy zauważyć wszystkie cechy manipulacji i połączyć je w jeden nierozerwalny łańcuch faktów, wydarzeń i schematów…

Prawda, którą możecie dostrzec za niekiedy niedokładnie zasłoniętych żaluzji i firanek może zmienić wasze podejście do życia i codziennego rytuału, który przypomina deja vu, mroczny sen, obłędny krąg: jedzenie, praca, opłaty, podatki, nałogi, popędy, tania rozrywka… sen bez przejawów wyższych ludzkich pragnień, marzeń i odczuć…

Lepiej popaść w nałogi i tani popęd bez uczuć…, aby lepiej znieść otaczający nas sen niemocy – takie myślenie większości społeczeństwa prowadzi do zwycięstwa systemu! A wystarczy się obudzić…

Schowano was za murem codziennej szarości i beznadziei, którą system nazywa życiem, szkołą i pracą… Znamy podobne hasła z obozów koncentracyjnych: ”Praca uczyni cię wolnym!” Ale jednocześnie podległym systemowi, który wyciśnie ciebie jak cytrynę płacąc tyle abyś nie umarł i tyle abyś nie mógł cieszyć się życiem i marzeniami…

System daje ci wybór: pracujesz, milczysz i żyjesz albo mówisz i nie żyjesz. Ci, którzy piszą i mówią inaczej znajdują się w grupie wzajemnej adoracji, która stanowi niecałe 10% populacji Polski i niecałe 8% populacji świata! Do grupy tej należy min: Polska Mafia Polityczna, która od 20 lat sprawuje na zmianę władze polegającą na schemacie wyboru: dobry lub zły policjant…, Jeśli nie widzisz w tym manipulacji jesteś ślepy obywatelu, wybieramy pomiędzy gorszym a złym!

Wszystko, co robicie jest przez was opłacone, wypracowane i stworzone, po co wam system skoro jesteśmy samo wystarczalni a wasza wiedza i inteligencja nie wymaga oceny i kategoryzacji.

Nie musicie zazdrościć i walczyć o pozycje w stadzie, grupie, bo każdy z nas jest istotą indywidualna, człowiecza a nie stadnym elementem statystycznym…

Zwierzętami przestaliśmy być dawno temu jednak czas porzucić również zwierzęcy stadny system myślenia i postrzegania świata…

Umysł nie cierpi tylko wtedy, gdy jest wolny, dusza nie telepie się w beznadziei, jeśli pokażemy jej światło a nie więzienie codziennej udręki…

Pamiętajcie system to wy, bez was system stanie się chaosem, kilku starców uważanych za władców państwa globalnego nie może manipulować światem według swojego schematu, według którego tylko oświeceni z ich woli będą mogli żyć wolnymi!

Obalmy globalny totalitaryzm grupy i pokaźny indywidualizm, na którym oparte jest oświecenie i prawda…

Nie dajmy zamykać się w niewoli schematów zachowań ustalanych odgórnie za pomocą manipulacji szkolnictwem, pracą, historią.

Nie twórzmy fałszywej moralności i etyki na potrzebę czasu i sytuacji!
System stworzył wam więzienie: praca, dom, sen, popęd, nałóg…

Żyjcie marzeniami, twórzcie siebie codziennie od nowa…

System nawet terrorem i strachem nie jest wstanie walczyć, jeśli wszyscy powiemy mu raz na zawsze: nie.”

Autor: Wojciech Dydymski
Źródło: http://www.eioba.pl/a/2z2x/zwierzeca-chec-posiadania-i-zawisci#ixzz2KvClcM2h