Reklamy

Tag: związki

MIŁOŚĆ I SEKS: CZY LUDZIE SĄ MONOGAMICZNI?

Wiele osób trapi pytanie, które postawiłem w tytule. Czy ludzi gatunek jest monogamiczny? Czy mamy szansę zatrzymać swoją miłość do końca życia? Niby wszyscy wiedzą, że tak, w ten sposób mówi nawet prawo – że rozwód można wziąć tylko ze ściśle określonych pobudek. Nikt przecież z miłości się nie rozwodzi. Są jednak takie rzeczy i sprawy, o których dżentelmeni podobno nie rozmawiają. 😉 Ale bez obaw. Na mojej stronie tzw. „omerta społeczna” nie obowiązuje. Będziemy rozmawiać o sprawach które bolą, szokują i bulwersują, o tematach tabu. O zagadnieniach, które rzekomi dżentelmeni i rzekome damy chciałyby skwapliwie ukryć.

Nie ulega wątpliwości, że ludzie mają problem z trwałością związków. Nie tylko dlatego, że miłość czasami się wypala, a partnerzy rozstają się, nierzadko pośród wzajemnych oskarżeń i pretensji. Zdarzają się też sytuacje takie jak przemoc czy niereformowalność partnera. Poza tym w związkach i w małżeństwach zdarzają się zdrady, romanse i inne akcje, o których dżentelmeni i damy nie mówią głośno.

Ludzie już dawno wyczuli pismo nosem. W związku z tym powstała instytucja małżeństwa i nacisk na to, by przed ślubem unikać seksu. Wszystko to w celu ochrony dzieci, które kiedyś były konsekwencją seksu, niemożliwą do uniknięcia. Dziś mamy środki antykoncepcyjne, ale przez większość pobytu człowieka na Ziemi ich nie było. Musiało więc powstać utrudnienie w odejściu od partnera w postaci małżeństwa jak i społeczny ostracyzm dla rozwodników i osób uprawiających seks pozamałżeński. Tak oto mamy też wyjaśnioną zagadkę systemu patriarchalnego. Powstał on w celu wzięcia w ryzy ludzi, by oprócz radosnego zaspokajania własnych pożądliwości i popędów pracowali na rzecz rodziny, żon i dzieci. I przy okazji, na rzecz wspólnoty (państwa) i elit nim zarządzających. Bez tych regulacji nie byłoby nas tutaj – warto to sobie uświadomić.

.

Pisałem o tym szerzej w poniższym artykule:

Czytaj dalej „MIŁOŚĆ I SEKS: CZY LUDZIE SĄ MONOGAMICZNI?”

Reklamy
Reklamy

CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI

Jaka jest geneza systemu partiarchalnego?

Zacznijmy od początku.

Mężczyzna pragnie wolności. Najbardziej odpowiada temu archetyp wiecznie pijanego włóczęgi z gitarą. I taki styl życia najbardziej pociąga wielu facetów. Nawet gdy mężczyzna siedzi w korpo za monitorem, słucha się wszystkiego i wszystkich (łącznie z żoną, rodziną, realiami i społeczeństwem), a do pracy jedzie modnym SUVem na kredyt, choć te zaledwie dwa przystanki mógłby podjechać 4 razy szybciej tramwajem.. To i tak w swoich marzeniach ucieka na potężnym motocyklu prosto pod namiot w bieszczadzką głuszę.

Archetypy i wzorce męskie

Facet jest skonstruowany tak by, maksymalnie oszczędzać siły i nie wykonywać zbędnych obowiązków. Konstrukcja ta jest prosta i jest reliktem ewolucji: iść na polowanie lub na pole, stracić olbrzymią ilość sił, a potem wrócić do jaskini czy do plemiennej chatki, regenerować siły, pić bimber, bawić się i mieć święty spokój.

Więc mężczyzna najlepiej to chciałby się bawić, jeść, pić, lulki palić, wyszaleć się na maxa, by mieć potem siły na pracę. Facet jest więc wewnętrznie liberalny (lewicowy). Jednak natura stara się tutaj to moderować i wypośrodkowywać. Mężczyzna więc ma zewnętrzną tendencję do identyfikowania się z tym, co prawicowe (dzielnica, miasto, region, narodowość, rasa). Jest więc zewnętrznie konserwatywny (prawicowy). Stąd wielu z nich uważa się za prawicowców i głosuje na takież partie polityczne.

Czytaj dalej „CZEMU PATRIARCHAT UPADA? EWOLUCJA NASZEJ ŚWIADOMOŚCI”

KOBIETA I MĘŻCZYZNA: PIĘKNO EMOCJI DOPEŁNIONE SIŁĄ DUCHA

Pierwiastek męski i pierwiastek kobiecy w ujęciu duchowym

Wobec wojny, terroryzmu, pożaru, huraganu, wypadku, matematyki, inżynierii, biznesu, samochodów, maszyn i tak dalej, mężczyzna jest silną płcią. Ale jest jedna sfera, w której mężczyzna jest płcią słabszą. Ta sfera to kobieta.

I szerzej, pierwiastek męski jest słabszy wobec pierwiastka kobiecego. Mężczyznę to od zawsze wkurzało i wkurza, w związku z czym stara się trzymać w ryzach pierwiastek kobiecy. Taka jest natura i cecha pierwiastka męskiego. By to, co nieprzewidywalne, próbować czynić przewidywalnym. By temu, co jest chaotyczne, nadawać porządek.

Technika i cywilizacja ma trzymać w ryzach naturę, ale różne huragany, powodzie, pożary lasów i tak dalej, mówią gdzie jest miejsce człowieka.

.

Dalej.. Kultura i sztuka ma być sublimacją wciąż rosnącego i rosnącego popędu seksualnego, ma być jego moderatorem i reduktorem.

Społeczeństwo patriarchalne ma być kontrolerem dzikiej sfery seksualno-związkowej. Ma sprawić, że ludzka seksualność i popędliwość będzie trzymana w ryzach, umożliwiając wychowywanie dzieci i rozwój cywilizacji.

System prawny ma kontrolować ludzką emocjonalność, gwałtowność, wybuchowość.

Duchowość, zarówno ta religijna jak i mistyczna, ma z kolei ograniczać ludzkie ego i ludzki materializm.

Praca, zdobywanie pieniędzy, biznes (czyli piętno nałożone na Adama przy wygnaniu z Edenu dzieciństwa) ma ujarzmiać archetyp materii. Ma za zadanie usystematyzować chaotyczny obieg dóbr i wartości materialnych.

Rolnictwo, przemysł i technika mają za zadanie ulepszać byt człowieka w surowym świecie materii.

Mały przerywnik muzyczny. Potężne pier.dolnięcie basu, wirtuozeria syntezatora, podniosłość i wysokie, transowe loty.. Oto emotional / uplifting trance: Czytaj dalej „KOBIETA I MĘŻCZYZNA: PIĘKNO EMOCJI DOPEŁNIONE SIŁĄ DUCHA”

CZY WIESZ PO CO ELITY STWORZYŁY WOJNĘ PŁCI?

Kulisy wojny płci – tajny plan elit

A więc tak..

Elity stworzyły wojnę płci, gdyż społeczeństwem podzielony łatwiej się rządzi. Jest to zasada divide et impera, czyli wywołuj podziały byś mógł łatwiej rządzić. Obecnie w bólach umierają dawne, wymyślone jeszcze w XIX (19) wieku podziały ideologiczne wzdłuż osi prawica vs lewica.

Owszem, istnieje trend „zwrotu na prawo”, czyli triumfu rządów prawicowych. Jednak pomimo pochodu prawicy przez świat, ludzie myślą już inaczej. Wielu z nas zdaje sobie sprawę ze zdezaktualizowania dotychczasowych systemów ideologicznych, jak i z tego, że ideologie i religie są po prostu systemami władzy i kontroli. A więc są iluzja. Powstają nowe prądy myślowe, takie jak Symetryzm, identytaryzm, neorealizm. Szukamy na nowo utraconej tożsamości, jednak z zachowaniem naszego oświeceniowego, humanistycznego dziedzictwa.

Więc elity postanowiły stworzyć nowe podziały. Wcześniej napuszczano robotników na fabrykantów, chłopów na kułaków, nazistów na komunistów, prawicę na lewicę. Obecnie główna oś podziałów to wojna płci. Najdotkliwsza z wojen bo dotyka sedna ludzkiego jestestwa – serca.

Czytaj dalej „CZY WIESZ PO CO ELITY STWORZYŁY WOJNĘ PŁCI?”

INTROWERTYCY i EKSTRAWERTYCY. TAJEMNICE PSYCHOLOGICZNEGO SPORU

My, ludzie, dzielimy się z grubsza na dwa typy: introwertyków i ekstrawertyków.

Introwertycy to ludzie mniej lub bardziej zamknięci w sobie. Mają oni większą skłonność do introspekcji, do wsłuchiwania się w głębię. Częściej interesują się tematami ukrywanymi, tym, co ciekawe, niesamowite, tajemnicze. Mają skłonność do filozofii i szukania sensu życia, a to nierozłącznie wiąże się z melancholią, wszelkiego rodzaju Weltschemrzami czyli bólami istnienia, tak zwanymi „bólami dupy” i innymi.

Jest to bardzo duże, często krzywdzące ekstrawertyków uogólnienie, bo na to, czy człowiek poszukujący tej mitycznej „głębi” będzie introwertykiem czy ekstrawertykiem, nie ma absolutnie żadnej reguły. Jednak lekka tendencja jest zauważalna, choć bywa ona przez wewnętrznie dumnych z siebie introwertyków wyolbrzymiana. Introwertycy są zaś oskarżani o małą otwartość i komunikatywność, o niskie poczucie własnej wartości, o mniejsze obycie z ludźmi i mniejsze umiejętności społeczne.

Ekstrawertycy to ludzie mniej lub bardziej otwarci. Mają większą skłonność do działania w życiu realnym, do myślenia praktycznego. Częściej zamiast „filozować”, wolą działać i zmieniać siebie i świat. Rzadziej popadają w melancholię, są ogólnie bardziej energiczni i zdrowsi, także fizycznie. Ekstrawertycy są zaś oskarżani o „paplanie” o niczym, o naruszanie granic innych, o chęć bycia w centrum zainteresowania, co wielu ludzi drażni. Choć powtarzam – tutaj też nie ma żadnej reguły, jest to stereotyp.

.

Są jednak dwie trudności w rozróżnieniu, kto jest tym ekstrawertykiem, a kto introwertykiem:

  1. Jest wcale niemała grupa ludzi określanych jako „ambiwertycy„. Łączą oni cechy i introwertyka, i ekstrawertyka. Mają oni te dwie skrajności harmonijnie wyrażone w sobie.
    .
  2. Ekstrawertyzm bywa określany jako „męski”, zaś introwertyzm – jako „żeński”. Jest to odwzorowanie konstrukcji naszego świata, która jest podwójna – dualna. Cały myk polega na tym, że mamy te dwie skrajności w sobie. Każdy z nas, bez wyjątku. Półkula mózgowa prawa – twórcza, intuicyjna, żeńska. Półkula lewa – racjonalna, logiczna, męska. Każdy z nas ma w sobie i wewnętrznego ekstrawertyka i wewnętrznego introwertyka. Jesteś nieco melancholijny, zwracasz się ku wnętrzu, ale pracujesz w wymagającym zawodzie, a po godzinach zmieniasz świat, działasz charytatywnie, społecznie, udzielasz się – więc pomimo dominujących cech introwertycznych, masz też te ekstrawertyczne. I odwrotnie: jesteś pełen życia, lubisz być w centrum towarzystwa, ale jesteś też spokojny, szanujesz granice innych, studiujesz tajemnice świata, interesujesz się psychologią, duchowością.. Więc pomimo dominujących cech ekstrawertycznych, masz też te introwertyczne.

Czytaj dalej „INTROWERTYCY i EKSTRAWERTYCY. TAJEMNICE PSYCHOLOGICZNEGO SPORU”

TO NAGRANIE ZMIENI TWOJE ŻYCIE. BRAK MI SŁÓW..

Niezwykły film o zmianach w życiu, o przemijaniu i chorobach

Zapraszam Ciebie na niepowtarzalne nagranie z kanału „Niesamowite Fakty” [LINK DO KANAŁU TUTAJ].

Opowiada ono o tym, co sądzą ludzie nieuleczalnie chorzy, lub Ci na łożu śmierci.

Żałują oni wielu spraw. Że byli niedobrzy dla tych, którzy ich kochali. Że bali się żyć, marzyć. Że nie zrealizowali nawet połowy tego, o czym marzyli.

I to nie ze względów finansowych, ale dlatego, że blokował ich strach.

Mieli świadomość, że to, czego nie zrobili lub za czym nie podążyli, a bardzo tego chcieli, to był ich własny wybór.

Bardzo ważne jest, by zrealizować choć część marzeń, zanim będzie na to za późno. Zdrowie to wolność. Często przekonujemy się o tym, jak już jest za późno.

Kariera, status, prestiż, szpan.. Gonimy za tym, tracimy na to życie, nie wiadomo nawet po co. A gdy człowiek jest już stary i schorowany, to dochodzi do wniosku, że jest na wiele, za wiele rzeczy za późno.

Ja mam szczerze mieszane uczucia. To nagranie po prostu mną wstrząsnęło. Jeszcze nie potrafię do końca ogarnąć tego wszystkiego. Nie jestem jakimś nie wiadomo jakim oświeconym, zresztą nawet nie lubię tego określenia i się od niego odcinam. Jestem zwykłym człowiekiem, ze swoimi lękami, obawami, traumami, które wkrótce będę uzdrawiał.

Jedyne co jest istotne dla umierających, jest uporządkowanie relacji, miłość i chwytanie ostatnich chwil życia. Często zapominamy, że wskazówki zegara poruszają się tylko w jednym kierunku. Powoli, acz nieubłaganie ku starości i śmierci. Czytaj dalej „TO NAGRANIE ZMIENI TWOJE ŻYCIE. BRAK MI SŁÓW..”

CZY FEMINISTKI MAJĄ RACJĘ O PATRIARCHALNEJ OPRESJI?

Feminizm, red pill, MGTOW: sekrety wojny płci

Czy rację mają ekstremalne feministki, mówiące o patriarchalnej opresji, która nadal trwa, pomimo rządów ekstremalnie lewicowych, które robią wszystko to, by ułatwić kobietom życie?

Czy mają racje ekstremalne męskie doktryny (red pill, MGTOW, incele), którzy uważają, że teraz mężczyźni są prześladowani, a feminizm nie tylko odebrał im ich prawa, ale narzucił podwójne obowiązki? Czyli zarówno te „męsko-patriarchalne”, jak i te „nowe”, z ery emancypacji?

Powstaje przy tym wiele sporów, nieporozumień, agresji i nietolerancji. Radykalne feministki nienawidzą mężczyzn, są pełne pretensji, traktują partnerów gorzej, niż niefeministyczne kobiety. Zaś radykalni mężczyźni skupieni na tych powyższych doktrynach (red pill, MGTOW, incele), często stają się przerażeni, i bywa, że niszczą sobie satysfakcjonujące relacje, z kochającymi ich kobietami. Szczególnie szkodliwe są pod tym względem „samcze” fora dyskusyjne, gdzie skrzywdzeni lub zaburzeni psychicznie ludzie nawzajem nakręcają się w spirali strachu i nienawiści. Prym pierwszeństwa wiedzie w tym forum niejakiego Marka Kotońskiego o nazwie „Bracia Samcy”, gdzie radzi się radykalne posunięcia w kwestiach związkowych. Wielu mężczyzn utraciło w ten sposób kochające kobiety, są o tym świadectwa.

Po pierwsze, nakręcanie się z podobnymi, skrzywdzonymi lub zaburzonymi psychicznie ludźmi, nie tylko Ci nie pomoże, ale najczęściej zryje Ci beret. Po drugie, takie problemy rozwiązuje się na psychoterapii – np tej indywidualnej, lub terapii par. Innej metody o potwierdzonej skuteczności nie ma. Czytaj dalej „CZY FEMINISTKI MAJĄ RACJĘ O PATRIARCHALNEJ OPRESJI?”