Gazeta Wyborcza ma kłopoty finansowe: kto gównem wojuje, od gówna ginie

Gazeta Wyborcza (Agora S.A.) ma poważne kłopoty finansowe!

Gazeta Wyborcza ma spore kłopoty finansowe. Nie chodzi tylko o spadek czytelnictwa (czyżby Polacy mądrzeli i przestali czytać gazety z kiosków?), ale także o straty w finansach. Nie pomaga nawet największy reklamodawca tej gazety, czyli rząd III RP.

Nic nie pomoże podwyżka ceny tego liberalnego szmatławca o 30 groszy, a zgodnie z lansowanymi tam ideami, da wręcz odwrotny skutek. To tak samo, jak z każdą podwyżką podatków powyżej pewnego pułapu – wpływy do skarbu państwa zamiast wzrastać, zaczynają maleć.

Chodzi o ogólny trend spadku sprzedaży GW utrzymujący się już od 2012 roku. Pomijam tak nieistotne i nie interesujące mnie kwestie jak gender, choć ich użycie może być czasami pomocne w walce z kościołem, ale tylko w ograniczonym zakresie. Najlepiej napuścić jednych na drugich i wydać ich tym samym na pastwę pogardy normalnej części społeczeństwa.

To w GW pojawia się najwięcej sponsorowanych artykułów, między innymi przez przemysł farmaceutyczny. To Gazeta Wyborcza jest medium, które wytacza największe działa przeciwko demaskowaniu afer i zbrodni medycyny, jak i przeciwko naturalnemu leczeniu. Gdy Gazeta Wyborcza napisała kłamliwy artykuł o tym, że jagody goji są mało wartościowe odżywczo, kupiłem ich kilogram i jem je codziennie. W świecie, gdzie wszystko jest odwrócone, trzeba często robić dokładnie na odwrót, niż radzą to „autorytety”.

Wiem to już nie tylko z teorii, ale niestety, z własnych, bolesnych doświadczeń. Dopiero gdy zmieniłem dietę na bezglutenową, i zacząłem.. zmniejszać dawki lekarstwa na depresję, mój nastrój się poprawił, a wena twórcza wróciła.

Też myślałem, że z tą bez zbóż (glutenu) to trochę ściema, i że jest to tylko małą część prawdy. „Autorytety” groziły mi wręcz, że takie podejście jest nienaukowe. Że tym samym, pozbawię się źródeł witamin B, jakimi rzekomo są produkty chlebopodobne w sklepach. Że dieta nie ma żadnego wpływu na nastrój, aktywność, samopoczucie, że to spiskowa teoria dziejów. Zaś gdy zacznę zmniejszać dawki prozacu, to obniżony nastrój i obniżona aktywność wrócą.

Wbrew twierdzeniom „autorytetów” straszących niechybną apokalipsą, i czymś na kształt „racjonalistycznego piekła” (tak jak kościół ma swoje piekło którym zastrasza ciemny lud…), postąpiłem tak jak kazała mi intuicja. Wyzdrowiałem. Ilość nowych autorskich felietonów jest jedną z wielu bezdyskusyjnych oznak tego procesu. Wyzdrowiałem na złość autorytetom, na złość medycynie, farmacji, Ministerstwu Zdrowia, itp. Gdy całkiem odstawię prozac (fluoksetyna), i zastąpię go naturalnymi i nieszkodliwymi aminokwasami (tyrozyna, tryptofan, tauryna, ALC, GABA, arginina), mam szansę uniknąć przyszłych komplikacji zdrowotnych. Nie uszkodzi mi się wątroba, nie posypie zdrowie. Nie będę więc za 10, 20, 30 lat wiernym klientem farmacji. Moi rówieśnicy, dziś tak zacięcie wpieprzający zboża, boczek, przetworzoną żywność, a w weekendy – alkohol i narkotyki – i będący z tego tak dumni – będą już w wieku 35 lat. Ilu ja znam gości w wieku 35, czasami 30 lat, co nadal szczycą się swoimi imprezowymi osiągami, ale a to muszą brać leki na nadciśnienie, tarczycę, bóle wieńcowe, a to zagrożeni są cukrzycą lub ją mają, a to mają ekstremalnie wysoki cholesterol. Ale to nic, przecież: „to tylko jedna tabletka rano, jakoś da się żyć, pracować, imprezować” xD 😉

Artykuły o szkodliwości glutenu zbożowego: Artykuł 1Artykuł 2Artykuł 3Artykuł 4

Wracając do sprawy Gazety Wyborczej. Tak to jest, że nienawistnicy giną od własnej broni. Nie można wysyłać / generować emocji czy intencji, i nie ponosić za to odpowiedzialności. Prawa tego świata są bezwzględne: zło wraca zawsze. Dobro? Tylko czasami, najczęściej ulega rozproszeniu, tak, jak materia wszechświata powoli, acz nieustannie ulega entropii – w wielkiej kosmicznej próżni.

Czekam z niecierpliwością, aż Polacy pójdą po rozum do głowy i skumają, że są również inne źródła informacji niż gazety w kiosku. Te źródła to nie tylko blogi i różne portale, na których często spotykamy opowieści dziwnych treści xD Ale także media zagraniczne. Mało kto wie, że w mediach zagranicznych (tak, tych „oficjalnych”! ) podawane są takie informacje, których Gazeta Wyborcza, Gazeta Polska czy Rzeczpospolita nie opublikowałyby za nic w świecie. Polacy wydają się być trzymani w stanie zbiorowej hipnozy.

Autor: Jarek Kefir

Portal Jarka Kefira na facebooku:

Swoim wsparciem finansowym możesz przyczynić się do zwiększenia efektywności mojego, ale także i Twojego bloga, Kefir 2010:

Uruchomiłem możliwość wsparcia finansowego mojej inicjatywy – głównie chodzi o planowany przeze mnie zakup nowych usług w wordpress. W poniższym linku opisałem jak to zrobić:

https://kefir2010.wordpress.com/wsparcie/

Co łączy bank Pekao S.A. z korporacjami ITI i Agora?

Bank Pekao S.A. i korporacje ITI & Agora

Banki polskie i ich akcjonariusze. Ten szokujący film wymaga udostępniania:

.

Witaj! Jeśli zależy Ci na przekazywaniu dalej niezależnych i nie ocenzurowanych informacji, możesz dołożyć swoją cegiełkę. Dzięki darowiznom jestem niezależny od partii, ideologii, religii, koncernów itp i mogę ujawniać Tobie to, co jest przemilczane i ukrywane. Moja działalność zależy m.in. od Twojego wsparcia.

Na konto bankowe – kliknij na obrazek poniżej:

paypal_donate

Na Pay Pal – kliknij na obrazek poniżej:

paypal