Reklamy

Tag: nagrania

Uwolnij swój umysł! Mój sposób na medytację / wizualizację

Uwolnij swój umysł! Mój sposób na medytację / wizualizację

medytacja i wizualizacjaProponuję Wam sposób na który wpadłem sam niedawno. Sposób ten łączę się ze słuchaniem muzyki. Słucham tego hipnotycznego nagrania wygenerowanego na syntezatorze gdy czuję potrzebę „zresetowania” mózgu i zsynchronizowania jego pracy:

Polecam słuchać to nagranie tylko na dobrej jakości słuchawkach, w pozycji na leżąco, w odizolowaniu od źródeł które mogłyby nas rozpraszać, przy zgaszonym świetle i z zamkniętymi oczami.

Ja wyobrażam sobie wtedy pracującą elektrownię atomową. Pojedynczy atom, jak i miliony jego sąsiadów, który ulega reakcji rozszczepienia, nie wie, że uczestniczy w wielkim dziele kreacji, jakim jest proces rozpadu radioaktywnego i produkcji energii elektrycznej. Taki atom nie wie, że uczestniczy w produkcji prądu, i gdzieś tam, tysiące kilometrów dalej, dzięki tej energii elektrycznej właśnie spełniają się czyjeś marzenia. Wyobrażaj sobie każdy z tych milionów maleńkich atomów, wczuj się w zadanie, jakie on tu i teraz wykonuje w produkcji prądu. A potem wyobraź sobie miliony takich samych atomów, zgromadzone w jednym miejscu.

Poczuj się tak, jakbyś był jednym z nich. Poczuj, że zadanie, które wykonujesz, ma sens nie tylko dla Ciebie (jako atomu) ale także dla potężnej całości, np dla rodziny oddalonej o tysiące kilometrów od elektrowni czy zakładu przemysłowego, który tego prądu również potrzebuje. Wyobraź sobie ludzi nadzorujących procesy wewnątrz reaktora, długie na setki tysięcy kilometrów linie przesyłowe prądu, które niczym krwiobieg, obejmują cały kraj. Na koniec, wyobraź sobie tętniącą życiem gospodarkę państwa – produkcję w fabrykach, uprawę na roli, biurokrację w ogrzewanych i oświetlanych prądem „szklanych domach” urzędów i korporacji.

Wszystko zsynchronizowane ze sobą i współdziałające z artystyczną wręcz dokłądnością i precyzją, pomimo, a raczej dzięki wszechobecności i zdawałoby się, nieuchronności chaosu i procesu entropii. Wszędzie biegający i goniący za króliczkiem ludzie – właśnie w tych fabrykach, na roli i w tych szklanych wieżowcach, potrzebujących prądu. Wszędzie chaos, hałas maszyn fabrycznych, warkot traktorów, dźwięki najróżniejszych silników i mechanizmów, dzwonki telefonów, drukarek, faksów i komputerów w korporacjach i urzędach. W nocy również hałas skocznej, pop-kulturowej muzyki, migający blask dyskotekowych laserów, słowem: jedna wielka gonitwa, szarpanina i szamotanina życiowa, naznaczona pędem, hałasem, krzykiem i emocjonalnym fajerwerkiem..

A Ty pośrodku tego, obserwujący to wszystko ze spokojem i wyciszeniem, już nie z perspektywy pojedynczego atomu w reaktorze, ale z perspektywy całościowej, holistycznej, globalnej. Pomimo tej całej niesprawiedliwości, nieświadomości, ignorancji, ludzkiej niewiedzy, opieraniu życia przez społeczeństwo wyłącznie na złudnych, kolorowych emocjach – wszystko jest na swoim miejscu. Wszystko jest dokładnie tak jak być powinno, wszystko toczy się podług odwiecznego, boskiego planu. Ważny jest przecież boski dystans i spojrzenie z boku na to wszystko, na to całe globalne szaleństwo, czyż nie?

Ważne, byśmy umieli choć na chwilę zatrzymać ten szaleńczy pęd nie wiadomo już za czym, i rozejrzeć się wokół. Tyle cudów nam umyka każdego dnia. Wschód słońca, słodka kawa z miodem, własnoręcznie upieczony chleb, uśmiech człowieka, radość z popołudniowej tęczy po burzy, cisza o zmroku. Jesteśmy ciągle nauczeni czekania na rzeczy wielkie, że nie dostrzegamy tych drobnych, nie mniej ważnych, z których w większości składa się świat.

Porównaj teraz to, co napisałem powyżej, do nas, ludzi, i naszej roli w byciu częścią Kreatora Wszechświata, który dzięki nam, doświadcza piękna stworzenia. Wszak to my, mając w sobie boską cząstkę, jesteśmy nieskończenie małą częścią nieskończenie ogromnego stworzenia, Universum. Którego główną siłą napędową, jak wiemy, jest proces ciągłej zmiany, kreacji, który można porównać do produkcji prądu w reaktorze atomowym. W końcu to nie tylko my mamy doświadczać zarówno piękna, jak i tragedii odwiecznego procesu kreacji (ten emocjonalny roller coaster, o którym pisałem). Ale to sam Stwórca, Wielki Architekt, Kreator Światów – doświadcza piękna stworzenia poprzez nas samych. Od zawsze jesteśmy częścią nie tylko naszego kraju – Ojczyzny – ale częścią wielkiej globalnej, a następnie – kosmicznej – wspólnoty, jedności, całości. Wszyscy jesteśmy złączeni – w jednym wielkim kręgu życia.

Autor artykułu: Jarek Kefir
Autor załączonej w artykule muzyki: Nikos Charalambous

Chcesz wspomóc moje niezależne inicjatywy i sprawić, by tego typu wpisy pojawiały się z regularną częstotliwością? Aby to zrobić, kliknij tutaj (link).

Jeśli spodobał Ci się ten artykuł – podaj go dalej i pomóż go wypromować! Pomóż innym zapoznać się z tą tematyką.

 

Reklamy
Reklamy

Szokujące billboardy w Warszawie. „Stoi za nimi jakaś organizacja”

Szokujące billboardy w Warszawie. „Stoi za nimi jakaś organizacja”

afera tasmowa nagrania

Niedawno w Warszawie pojawiły się tajemnicze billboardy. Ich treść jest bezpośrednio związana z aferą taśmową i wzywa ludzi do myślenia na jej temat.

Wiadomo, że nie stoi za nimi żadna partia polityczna, bo dziennikarze śledczy wywęszyliby to u firm sprzedających powierzchnię reklamową. Gdyby to zrobił taki PiS, to tematu byłoby na kilka miesięcy wałkowania i kręcenia tzw. „beki” (szydery).

Na co chciałbym zwrócić uwagę? Cena jednego billboardu w moim peryferyjnym mieście (ok. 400.000 mieszkańców) już kilka lat temu była na poziomie minimum 700 zł. Jaki jest koszt ekspozycji billboardu w centrum Warszawy w 2014 roku? Polecam się zainteresować tematem. Oczywiście, nie chcę tutaj snuć żadnych domysłów, jednak tych billboardów w Warszawie są dziesiątki.

Poniższe zdjęcia pochodzą z serwisu Dziki Kraj na portalu Interia.pl:

afera tasmowa 2

afera podsluchowa 1

afera tasmowa 1

afera podsluchowa

afera tasmowaAutor tekstu, poza zdjęciami: Jarek Kefir
Proszę o przekazanie dalej, udostępnienie!

Afera podsłuchowa zdestabilizuje sytuację w kraju?

Afera podsłuchowa zdestabilizuje sytuację w kraju?

afera podsluchowaO co może chodzić w aferze podsłuchowej ujawnionej przez tygodnik wprost? Kto jest tutaj rozgrywającym? Kto nagrał polityków z PO? Jak na razie odpowiedzi na te pytanie brak. Odpowiedzi może być kilka. Albo są to walki frakcji w polskich służbach, albo zrobili to ludzie z tych służb, którym zależy na przemianach w kraju. Istnieje trzecia opcja – że do gry wkroczył inny gracz, spoza naszego kraju.

Jeśli ta trzecia opcja jest prawdziwa, to kto? Możliwe jest to, że chodzi tutaj o Rosję:

-piątek, 13 czerwca 2014 miało miejsce kilka zdarzeń. Bomba w Kijowie przed siedzibą uzurpatorskiego prezydenta, dostawy broni pancernej i czołgów dla separatystów i zestrzelenie samolotu z 40 najemnikami BlackWater (9 pozostałych osób to Ukraińcy, obsługa samolotu). Wiele wskazuje na to, że Rosja szykuje się do ostatecznego rozwiązania sytuacji na Ukrainie.

-Bodaj w marcu 2014 roku, Władimir Putin podczas wizyty na Krymie, powiedział, że teraz będzie różnymi metodami destabilizował sytuację w Polsce. Wygląda na to, że te wydarzenia nie są przypadkowe. O tym, za co Putin może być wkurzony na polskich polityków, pisałem m.in. w poprzednim artykule:
http://jarek-kefir.com/2014/06/14/minister-bartlomiej-sienkiewicz-polska-praktycznie-nie-istnieje/

-afera uderza bezpośrednio w gospodarkę Polski i jej wiarygodność na arenie międzynarodowej, jak i w oczach inwestorów. W kapitalistycznym świecie mało kto wybacza atak na „niezależność” banku centralnego – swoisty fetysz kapitalistycznych wyzyskiwaczy i neoliberałów. „Niezależność” napisałem celowo w cudzysłowie, bo o żadnej niezależności przy obrocie miliardami dolarów nie może być mowy. Jest prawdopodobne więc, że nastąpi odpływ inwestorów z polskiej giełdy, być może będziemy narażeni na ataki międzynarodowych spekulantów.
Dodatkowo, dziś otrzymałem informację, iż afera ta uderza w NBP i ustawę, która ma zapobiegać atakom spekulacyjnym m.in. na polską walutę.

-od jakiegoś czasu Rosjanie chcą przejąć Grupę Azoty, która ma patent na tanią i szybką produkcję grafenu. Ten patent, po dopracowaniu, ma zrewolucjonizować światowy przemysł w XXI wieku. Materiały o tym są dostępne tutaj:
http://jarek-kefir.com/2013/10/29/rosja-przejmuje-grupe-azoty-bezpieczenstwo-polski-zagrozone-mocarstwa-dziela-sie-lupami/

-proponuję poczytać o powiązaniach oligarchy Aleksandra Kwaśniewskiego:

Kwaśniewski: Nie wycofam się z zarządu ukraińskiej spółki. Nie pokażę oświadczenia majątkowego.
Cytuję: „To oburzenie dotyczące mojej pracy dla ukraińskiej spółki wynikało z niedoinformowania – mówił w „Jeden na jeden” były prezydent Aleksander Kwaśniewski, komentując doniesienia o swojej współpracy z gazową spółką należącą do Mykoły Złoczewskiego, ministra za czasów Wiktora Janukowycza. Oświadczył, że nie zamierza wycofać się z zarządu spółki.
Amerykański portal Buzzfeed.com poinformował, że we władzach spółki gazowej Burisma należącej do Mykoły Złoczewskiego, ministra w czasach prezydentury Wiktora Janukowycza, zasiada m.in. Aleksander Kwaśniewski i syn amerykańskiego wiceprezydenta Joe Bidena.”
Więcej: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kwasniewski-nie-wycofam-sie-z-zarzadu-ukrainskiej-spolki-nie-pokaze-oswiadczenia-majatkowego,428890.html

Stankiewicz o kulisach odejścia z „Wprost”. „Mam dla Lisieckiego propozycję: niech napisze nad winietą gazety, o kim pisać nie można. Inaczej okłamuje Czytelników”
Cytuję: „Zadziwiające jest to, co działo się od stycznia wokół mojego tekstu o Aleksandrze Kwaśniewskim dla „Wprost”. Wiem ze świata polityki, że ludzie Kwaśniewskiego szczególnie interesowali się tym materiałem przed publikacją. Czy jednak cokolwiek nakazali wydawcy?”
Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/153568-stankiewicz-o-kulisach-odejscia-z-wprost-mam-dla-lisieckiego-propozycje-niech-napisze-nad-winieta-gazety-o-kim-pisac-nie-mozna-inaczej-oklamuje-czytelnikow

-Załamanie gospodarcze i walka z banksterami o polską suwerenność monetarną. (I rola Aleksandra Kwaśniewskiego):

Cytuję: „W każdym normalnym państwie rozmowa Sienkiewicza i Belki powinna odbyć się. Powinna być ściśle tajna. Tematem rozmowy nie był pozbawiany stołka Rostowski, a bezpieczeństwo finansowe państwa w obliczu załamania gospodarczego. Dziennikarzy tygodnika Wprost użyto w walce przeciwko odzyskaniu przez Polskę pełnej suwerenności monetarnej. Stali się narzędziem obrony zysków osiąganych na emisji złotego przez zagranicznych bankierów kosztem Polaków. Rostowski nie był ofiarą. Był przeszkodą w realizacji planu uniezależnienia NBP od zagranicznej finansjery.”

Miliardy dolarów wypływają z Polski za granicę. Finansują obce rządy. Na pośrednictwie w tym procederze zarabiają zagraniczni bankierzy. Nie zawsze tak było. Do 1997 r. NBP emitował złotego kupując od rządu polskie obligacje skarbowe. Transakcje przeprowadzano w Polsce, bez udziału zagranicznych bankierów, bez zapewniania im zysku. Konstytucja Kwaśniewskiego z 1997 r. zakazała finansowania przez bank centralny deficytu budżetu państwa. Odtąd zagraniczni bankierzy mają swoje dolce vita.

Więcej: http://www.urbas.mpolska24.pl/6469/patriotyczna-gra-belki

Podsumowania dokonał: Jarek Kefir