KORONAWIRUS: SUPLEMENTACJA I METODY NATURALNE

Jak wspomóc się naturalnie w leczeniu lekkich postaci covid-19? Mamy już milion zachorowań na Covid-19, czyli chorobę powodowaną przez koronawirusa SARS-Cov-2. Choć choroba w większości przypadków przebiega bezobjawowo lub skąpo-objawowo, to jednak u niektórych ludzi mających błąd w genomie (mutację genetyczną) układ odpornościowy zaczyna „wariować” i atakuje, niszczy tkanki własnego organizmu. Technicznie to nie wirus wtedy zabija, ale własny układ odpornościowy. Aby do tego nie dopuścić, warto mieć kilka metod w zanadrzu.

-Witamina D3. To podstawa. Duże niedobory witaminy D3 zostały potwierdzone przez naukowców u tych, którzy ciężko chorowali na covid-19. Niedobory tej witaminy narażają również na samo złapanie lżejszej postaci koronawirusa. Profilaktycznie w okresie jesienno-zimowym bierzemy 4000 – 5000 I.U. witaminy D3 dziennie, a w przypadku zachorowania nawet 20.000 I.U. dziennie. Bierzemy ją rano, razem z posiłkiem bogatym w źródła tłuszczy. Do tego należy dołączyć witaminę K2-MK7 w dawce 100 mcg braną o godzinie 16:00 i magnez w dawce 200 mg dziennie.

-Melatonina – jest aktywatorem układu odpornościowego. W przypadku zachorowania na covid-19 zalecane jest branie wysokich jej dawek, nawet 6 mg do 10 mg na noc.

-Cynk, działa przeciwwirusowo i wzmacnia układ odpornościowy. Obniża też poziom kortyzolu. Profilaktycznie bierzemy 15 mg, a w przypadku zachorowania zalecane są dawki nawet do 75 mg.

-Selen, pozytywnie wpływa na odporność. Profilaktycznie 50 mcg dziennie, w przypadku zachorowania do 100 mcg dziennie.

-Witamina C. Oficjalnie zaleca się teraz 2000 mg dziennie. Jednak naturapeuci zalecają wyższe dawki, nawet do 4000 mg – 6000 mg dziennie w dawkach podzielonych. Takich dawek nie można brać naraz. Jeśli bierzesz tabletki o przedłużonym uwalnianiu, to bierz 6 razy dziennie po 1000 mg. Jeśli chcesz kupić zwykłe tabletki, to kup w dawce do 500 mg i bierz co maksimum pół godziny, popijając szklanką wody. Witaminy C nie można łączyć z cukrami, ponieważ się wtedy nie wchłania.

-Aspiryna, czyli kwas acetylosalicylowy. Pomaga rozrzedzić krew i zapobiega udarom, czasami powodowanym przez koronawirusa. Tabletki Acard należy brać w dawce 75 mg w przypadku zachorowania, rano, razem z posiłkiem.

-Acetylocysteina (NAC lub ACC Max). Bierz w dawce 1200 mg. Pomaga chronić tkankę płucną, oczyszcza ją ze śluzu.

Inne metody:

-Nawodnienie: Ważne jest odpowiednio częste picie płynów. Należy pić minimum dwa litry wody dziennie, a najlepiej więcej. Odpowiednio nawodniony organizm produkuje dużo śluzu, a ten z kolei nie przepuszcza dużej ilości koronawirusa do środka.

-Unikanie dużych i częstych ilości alkoholu. Alkohol jest częściej pity podczas lockdownu i kwarantanny, a to bardzo źle. Alkohol bardzo obniża odporność i zwiększa prawdopodobieństwo złapania koronawirusa.

-Ruch. Jest bardzo ważny – aktywność fizyczna nie tylko wzmacnia układ odpornościowy, ale poprawia funkcje całego organizmu. Najlepsza jest oczywiście na świeżym powietrzu. Las, pole, łąka mają swój urok nawet w zimie, i warto ubrać się ciepło i udać się na wędrówkę. Poza tym ruch na świeżym powietrzu z racji swej natury hartuje naszą odporność.

-Pożywienie. Unikanie cukru i żywności wysoko przetworzonej, bo osłabiają odporność. Jedzenie większej ilości warzyw i owoców.

-Częste wietrzenie pomieszczeń.

UWAGA: prezentowane tutaj metody nie są stricte metodami leczenia koronawirusa, ale są metodami profilaktyki i wspomagania układu odpornościowego. Nie mogą one zastąpić porady lekarza! Mają one zastosowanie tylko i wyłącznie w przypadku łagodnych form koronawirusa! Jeśli wystąpią duszności lub jakiekolwiek inne nasilone objawy, należy niezwłocznie wzywać pogotowie ratunkowe, gdyż jest to stan zagrożenia życia. Zbyt późne trafienie do szpitala, zwlekanie z hospitalizacją może mieć tragiczne dla zdrowia i życia skutki. Nie należy unikać lekarzy i nie należy unikać poddawania się testom, gdyż naraża nas to na ryzyko utraty zdrowia i życia. Naraża to także inne osoby. Nie należy polegać tylko na tych domowych metodach, gdyż nie zawsze dają one radę. Czasami niestety konieczna jest także fachowa pomoc. Należy stosować się do aktualnych wytycznych służb medycznych i sanitarnych. 

Stosujesz te porady wyłącznie na własną odpowiedzialność. Przed ich zastosowaniem skonsultuj je z lekarzem – niektóre z nich mają swoje przeciwwskazania zdrowotne.

Autor: Jarek Kefir Bez Cenzury

❤️ WAŻNA INFORMACJA: Strona utrzymuje się z dobrowolnych darowizn czytelników. Nie organizuję szemranych warsztatów, na których mówi się o czarach-marach i jeszcze trzeba za to płacić. Wolę mówić prawdę prosto z mostu, często prawdę niepopularną, niechcianą. Szerzę świadomość i mam nadzieję, że przyniesie to coś dobrego. Nie wprowadzam płatnych treści. Chcę by moje publikacje były dostępne dla każdego. Jeśli cenisz moją pracę, to możesz wspomóc finansowo moje publikacje i utrzymanie strony na serwerze.

Możliwości wsparcia moich publikacji:

➡️ Na konto bankowe:
Dla: Jarosław Adam
Numer konta: 16102047950000910201396282
Tytułem: Darowizna

➡️ Wpłacającym z zagranicy potrzebne są także te dane:
Kod BIC (Swift): BPKOPLPW
IBAN: PL16102047950000910201396282

➡️ Na Pay Pal: Kliknij poniższy link:
https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=QFQ8UFRVAKUCG

12 myśli w temacie “KORONAWIRUS: SUPLEMENTACJA I METODY NATURALNE

  1. to strach ludzi zabija. dlatego robią sinusoidę emocjonalną. coś jakby psa luzować na łańcuchu i szarpać go z powrotem. Robić swoje i tyle .

  2. Nadmiar witaminy D we krwi może powodować:
    uszkodzenie nerek,
    nieregularne bicie serca i zawał,
    bóle kości,
    odwodnienie,
    problemy z trzustką,
    i wiele innych.
    Ryzyko wystąpienia niepożądanych efektów ubocznych po wchłonięciu witaminy D z jedzenia lub po ekspozycji na słońce jest bardzo niskie. Może się pojawić, jeśli zbyt długo przyjmujemy suplementy w zawyżonych dawkach. Dlatego też suplementy diety z witaminą D należy stosować pod kontrolą i zgodnie z zaleceniami lekarza.
    Wszyscy zalecają wit. D zwłaszcza teraz a nikt nie pisze o zagrożeniach. Wystarczą 2 różne suplementy z jej dzienną dawką aby w kilka tygodni zejść na zawał.

    1. Co ty pierdzielisz…od kilku lat suplementuję się witaminą D3k2…w ilości 8.000 IU dziennie…i czuję się świetnie…przestałem chorować…Chyba jesteś wynajęty przez „jedynie słuszną” Wielką Farmę…

    2. Co za totalne bzdury!! Oglądałem wykład profesora Vietha z USA na You Tube na temat witaminy D i mówił i podawał publikację, że witamina D jest szkodliwa dla organizmu dopiero w bardzo wysokich dawkach długo branych. Raz ktoś brał przez pomyłkę mln jednostek dziennie przez 8 miesięcy i dopiero wtedy odczuł pewne problemy, które po odstawieniu ustąpiły. Obejrzyj sobie to ignorancie. A może jesteś agentem Big Pharmy? https://www.youtube.com/watch?v=MIDWA9-cGdY

      1. Nie oglądałem tego wykładu dlatego jako ignorant dużo czytałem w tym temacie. Ponieważ ubocznych skutków nadmiaru wit. D3 doświadczyłem na sobie zacząłem czytać. Nie zarzucać innym ignoranctwo czy bycie agentem lecz zdobywać informacje. Dlatego też zalecam dorosłym nieprzekraczanie dziennej dawki wit. D3 w ilości 2000 IU. Dla zainteresowanych polecam popularnonaukowe artykuły :

        https://zdrowie.dziennik.pl/diety/artykuly/367447,witamina-d-moze-spowodowac-zawal-serca.html

        https://stylzycia.polki.pl/choroby,przedawkowanie-witaminy-d-kiedy-sie-zdarza-i-skutki,10432809,artykul.html?gclid=EAIaIQobChMIy97VjfTK7QIVjrWyCh2pJg5fEAAYAiAAEgIDqvD_BwE

        https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/apteczka/witamina-d-dawkowanie-u-niemowlat-dzieci-i-doroslych-normy-spozycia-aa-yyxn-M1dp-csoV.html#witamina-d-dawkowanie-u-otylych-doroslych-i-osob-starszych

        http://www.zrodloslonca.pl/czym-jest-hiperkalcemia/

        1. Ja od 2 lat biorę codziennie 6000-8000 IU witaminy D3 i nie mam żadnych problemów z nerkami czy czymś innym. Oprócz tego biorę oczywiście 200 mcg witaminy K2MK7, bo to sprawia, że wapń trafia do kości i zębów, a nie do tętnic co grozi właśnie zawałem. Nie czytałem artykułów pod podanymi linkami, ale jestem na 99,9% pewny, że ani słowem w żadnym z nich nie jest wspomniane o tym, że witaminę D3 należy brać zawsze razem z witaminą K2 (najlepiej MK-7). Oto właśnie są manipulacje Big Pharmy. Podać półprawdę czyli kłamstwo.

          1. D3 trzeba suplementować bo jest go coraz mniej w pożywieniu, odpowiedni poziom tej witaminy wzmacnia układ odpornościowy więc nie tylko zmniejsza możliwość zakażeń wirusowych ale również jeśli do takiego dojdzie zmniejsza objawy, ryzyko powikłań czy śmierci. Jest to środek profilaktyczny, a jeśli mówimy o lekach bezpośrednich które można zastosować w przypadku zakażenia to chociażby amantadyna.

            I tak oczywiście masz rację problemy z zębami i kośćmi mogą być spowodowane zbyt niskim poziomem wit D3, nie rozumiem tylko jednego czemu dentyści nie kierują ludzi na badania lub nie zalecają suplementacji, chociaż jak zobaczymy na cenę usługi dentystycznej i witaminy D3 to mamy właściwie już odpowiedź : )

        2. Dla Jana i innych zainteresowanych i znających angielski polecam dwa artykuły na temat roli witaminy K2 w zapobieganiu chorobom serca.
          Gast GC et al. „A high menaquinone intake reduces the incidence of coronary heart disease” Nutr Metab Cardiovasc Disc 2009 Sep, 19(7): 504-10;
          Beulens JW et al „High dietary menaquinone intake is associated with reduced coronary calcification” Artherosclerosis 2009, Apr, 203(2): 489-93.
          Menachinon to inaczej witamina K2.

  3. To wlasnie strach, takze i dzis, jest najwieksza zbrodnia ludzkosci.
    Omamieni permanentnym poczuciem strachu, obawami i niepewnoscia, nie potrafimy racjonalnie myslec.
    Ulegamy klamstwom, latwo nas zmanipulowac, szybko poddajemy sie niewolniczemu praniu mózgu.
    To wlasnie lubi system i wladza, której zalezy na obezwladnieniu obywatela strachem.

  4. Bez suplementowania to trzeba by przejść na specjalistyczną dietę, choć niektóre minerały i witaminy które naturalnie występowały w pożywieniu dziś w wielu produktach występują już tylko śladowo. Polacy nie są tutaj na pozycji straconej bo jednak jakość nabiału, mięsa, jaj, owoców oraz wielu produktów rolnych bije na łeb i szyje produkty z Europy Zachodniej które praktycznie w większości składają się z wody i wypełniaczy struktury, no a my nawet nie mówimy o produktach przetworzonych…

    btw. jeśli ktoś ma problemy ze skurczami mięśni czy zmęczeniem to może nie brakować tylko magnezu ale również potasu a to może się skończyć nawet krótkotrwałym paraliżem i wizytą w szpitalu, jeśli już bierzecie potas to bierzcie też magnez bo niedobór tego pierwszego kończy się często niedoborem tego drugiego, magnez zwiększa wchłanianie potasu… nie musicie brać suplementów wystarczą banany oraz pomidory dobrej jakości najlepiej z rodzimych plantacji małoobszarowych gdzie nie produkuje się ich masowo, jeśli chodzi o pomidory to w Polsce znajdziecie je na bazarach, z bananami może być problem gdyż zachodnie korporacje niszczą rodzime biznesy i uprawy przekształcając uprawę w produkcję przemysłową. Oni myślą o krótkotrwałych zyskach, nie myślą o tym jak rekultywować glebę, polscy rolnicy przy tych dużych korporacjach to ludzie wręcz oświeceni jeśli chodzi o teorie zbilansowanego rozwoju oraz jakości produktu w stosunku do ceny, podobnie jest z niedużymi plantacjami mango, herbaty, kawy, soi czy kukurydzy

    1. Problem jest taki że to co do polski wpływa przez europejskie porty to zazwyczaj są produkty dużych zachodnich (ale nie tylko) korporacji produkujących żywność na skalę przemysłową w myśl ważna jest ilość a nie jakość (choć wiele firm stawia na coraz lepszą jakość) żeby znaleźć produkty wysokiej jakości po prostu należy próbować i sprawdzać, niestety w przypadku produktów importowanych cena wraz z jakością rośnie wykładniczo mimo że w wielu krajach również na bazarach miejskich czy na prowincji można tanio zaopatrzyć się w produkty z najwyższej półki.

      Jeśli nie stać was, nie macie czasu na zawracanie sobie głowy to pozostaje wam suplementacja, tylko że z tą suplementacją też nie jest tak hop siup bo magnez magnezowi nie równy, witamina D3 witaminie D3 nie równa, warto jednak się trochę po interesować żywnością bo z tym będziesz miał do czynienia na co dzień i to realnie wpływa na jakość Twojego życia. Im więcej świadomych konsumentów tym więcej firm i osób zainteresowanych dostarczeniem danej usługi i ulepszeniem swoich produktów, jako świadomy konsument będziesz wspólnie z innymi wyznaczał nowe trendy w tej branży dlatego czytaj, rozmawiaj, weryfikuj, sprawdzaj wszystko i dziel się spostrzeżeniami oraz wynikami w społeczności, raportuj i dostarczaj informacji.

  5. Przechorowałem covid, miałem przez 3 tygodnie temperaturę 38,5 bez przerwy, nic nie pomagało. Wystarczy wpisać w google „płuca po covid”, żeby zobaczyć jak wyglądają. Człowiek się dusi i umiera. Straszna choroba.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.